Nie musieliśmy długo czekać na odpowiedź gigantów technologicznych w kwestii tego, jak ich produkty zaadaptują się do nowej rzeczywistości oraz jaki wpływ zmiany te będą miały na ogromny segment rynku, jakim jest marketing cyfrowy.
Dzięki dostępowi do nowych funkcjonalności Google Ads w wersji BETA (na dzień publikacji artykułu powinny być dostępne na większości kont), miałem okazję przetestować nowe narzędzia oparte o AI i to jak wspomogą one codzienną pracę specjalisty SEM, w jednym z najbardziej popularnych systemów reklamowych na świecie.
Wprowadzenie narzędzi AI do Google Ads
Grafika AI w Google Ads
Opcja edycji lub tworzenia grafik była do tej pory dostępna jedynie w narzędziach zewnętrznych, wymagała dodatkowych kosztów oraz znajomości specyfiki pracy z danym programem. Google umożliwia od niedawna opcję obróbki grafik bezpośrednio w panelu reklamowym. Nowe opcje zostały dodane do biblioteki komponentów, co pozwala nie tylko na generowanie całkowicie nowych grafik, ale także m.in. na usuwanie i zastępowanie tła czy edycję kolorów.

Generowanie nowej grafiki
Po przejściu do edytora będziemy mieć do wyboru dwie opcje – generowania lub edycji grafiki. Skupmy się najpierw na tej pierwszej.

Zaletą panelu generowania obrazów w Google Ads jest niewątpliwie jej przyjazność dla nowego użytkownika. Nawet jeżeli korzystamy z niego po raz pierwszy, Google zadbało o to, aby zawrzeć wszelkie informacje, jakie potrzebne są nam do skutecznego korzystania z narzędzia. Jak możemy zauważyć poniżej, przygotowane zostały także przykładowe prompty, które możemy także kopiować i edytować pod nasze potrzeby. Poniżej możemy zobaczyć efekt modyfikacji takiego przykładowego promptu.

W obecnej wersji narzędzie obsługuje jedynie krótkie prompty, które powinny być jak najprostsze i składać się najlepiej z atrybutów oddzielonych przecinkami. W celu uniknięcia „halucynacji” powinniśmy wymienić elementy, jakie mają znaleźć się na obrazie. Warto też dodać element opisujący jakość obrazu – bez tego, narzędzie ma tendencję do generowania niższej jakości grafik.
Ważne – obecnie obsługiwane są jedynie prompty w języku angielskim.
Materiały supportu opisane są już w języku polskim, jednak przy próbie użycia polecenia tym języku, zobaczymy informację o błędzie (pomimo zastosowania odpowiedniej struktury).
Poniżej wygenerowany obraz na podstawie promptu „red apple, uniform background with swirling pink satin, studio lighting, HD”.

Edytor obrazów AI
Utworzoną grafikę, w wersji która odpowiada nam najbardziej, możemy dalej edytować w panelu. Niewątpliwym ułatwieniem jest automatyczne wygenerowanie rozmiarów, wymaganych do użycia m.in. w kampanii Performance Max. Edytor umożliwia także edycję tła lub zmiany kolorów, którą możemy wykonać ręcznie za pomocą suwaków lub wybrać opcję automatycznej optymalizacji.

Jeżeli chcemy zmienić tło naszej grafiki, narzędzie wykona to automatycznie, z czym niestety (jeszcze) nie zawsze radzi sobie zbyt dobrze i może pozostawiać pewne artefakty. Na szczęście przy generowaniu nowego tła, stara się ono dostosować elementy do nowego otoczenia.
Możemy także edytować pliki graficzne przesłane do biblioteki komponentów, dzięki czemu możemy umieścić nasz produkt w nowej scenerii i kontekście np. butelkę szamponu w otoczeniu tropikalnej dżungli lub opakowanie karmy dla kota z zaciekawionym zwierzakiem w tle.


Niestety edytor nie jest wolny od bolączek nękających tego typu narzędzia i czasami możemy zauważyć „halucynacje” graficzne w postaci zniekształconych elementów opakowania czy aspektów anatomii. Im bardziej złożona grafika, tym większe jest ryzyko wystąpienia tych błędów.
Na konferencji Google Marketing Live zapowiedziano także nowe usprawnienia do narzędzia m.in.: edycję fontów, generowanie grafik bezpośrednio w reklamie czy dodawanie nowych elementów do grafiki – bez potrzeby wymiany całego tła. Funkcjonalności te będą dostępne także przy budowie kampanii za pomocą asystenta AI.
Wsparcie AI przy budowie kampanii
Google rozbudowuje opcje asystenta AI, który w pierwszej wersji opierał się głównie na sugerowaniu nagłówków i tekstów reklam oraz słów kluczowych. Moglibyśmy dodać zatem ręcznie informacje kontekstowe (dla większej dokładności). Nowa wersja jest bardziej zautomatyzowana, gdzie na podstawie podanego adresu strony, asystent wygeneruje opis naszej firmy, produkty i usługi w formie tematów oraz da nam do wyboru adresy podstron, na podstawie których zasugeruje grafiki do użycia w reklamie lub wygeneruje je, jak w przypadku funkcji edytora opisanego powyżej. Nie musimy polegać jedynie na automatycznie wygenerowanych danych – elementy informacyjne możemy (a wręcz powinniśmy!) edytować ręcznie dla większej dokładności generowanych zasobów kampanii.
Poniżej przykład panelu podczas budowania kampanii Performance Max.

Na podstawie podanych informacji otrzymamy sugestie zasobów graficznych wybranych z banku zdjęć, biblioteki komponentów oraz elementów wygenerowanych za pomocą AI. Każdy z komponentów możemy otworzyć także w panelu bocznym i przejść do obróbki w edytorze grafiki. Przykład poniżej.
Pośrednią korzyścią korzystania z asystenta AI jest dla nas także informacja o tym, jak nasza strona widziana jest przez system Google. Możemy to wykorzystać do identyfikacji potencjalnych problemów z treścią lub metadanymi. Nasze wnioski możemy przekazać osobie zajmującej się optymalizacją witryny. AI będzie (w najbliższej przyszłości) także bardzo ważnym elementem wyszukiwarki. Bezpośrednia informacja o tym, jak sztuczna inteligencja rozumie treść naszej strony będzie cenną informacją także dla każdego, kto zajmuje się kwestiami SEO.
Niestety podobnie jak edytor grafiki, generowanie zasobów działa tylko z wybranymi językami i nie jest jeszcze dostępne dla stron w języku polskim (pomimo tego, że język panelu jest przetłumaczony). Przy próbie użycia strony opartej o treść po polsku, zostaniemy przekierowani do standardowego panelu edycji reklamy.
W mojej ocenie asystent AI będzie dużą pomocą dla osób z mniejszym doświadczeniem w budowaniu kampanii, a dla doświadczonych specjalistów okaże się dodatkowym wsparciem w generowaniu nowych pomysłów lub sprawniejszego eksperymentowania z zasobami.
Bardzo ważne jest dbanie o jakość i dokładność informacji kontekstowych, na których będzie pracował asystent. Jest to narzędzie o bardzo dużych możliwościach, jednak niskiej jakości dane wejściowe będą skutkować kiepskimi tekstami reklam oraz niedokładnymi zasobami graficznymi.
Rekomendacje AI Essentials
Modele AI usprawniają także funkcje optymalizacji kampanii. W panelu rekomendacji możemy zauważyć od niedawna sugestie oznaczone jako „AI Essentials”. Wynikają one ze zbioru dobrych praktyk wykorzystywania AI w kampaniach udostępnionych przez Google – po najechaniu na oznaczenie możemy przejść do artykułu supportu, dokładnie opisującego te praktyki.
Sekcja rekomendacji jest często uważana przez specjalistów za mało wartościową, ze względu na (wydawałoby by się) losową trafność rekomendacji. W mojej opinii sekcję tę warto wykorzystywać jako swoisty kanał komunikacji z modelami optymalizacji. Regularne akceptowanie lub odrzucanie sugestii, wraz z zaznaczeniem powodu, w swoisty sposób „trenuje” algorytm pod kątem naszych potrzeb.
Jednym z najczęstszych zarzutów w stronę rekomendacji jest ponowne pojawianie się wcześniej odrzuconych, nieadekwatnych sugestii. W testach zauważyłem, że zaznaczenie powodu odrzucenia (nawet bez komentarza) znacznie poprawia dokładność rekomendacji w przyszłości i nawet po krótkim czasie, nietrafione aspekty przestają pojawiać się ponownie. Wprowadzenie AI essentials usprawniło (według mnie) funkcjonowanie tego wsparcia i podobnie jak asystent AI dostarcza nam cennej wiedzy o tym, jak algorytmy rozumieją nasze ruchy na koncie.
Wiele naszych działań może być w oczach systemu niezgodne z dobrymi praktykami, ale w rzeczywistości są one konieczne dla specyfiki danego biznesu. Jednak zamiast patrzeć na system jak na „przeciwnika”, dajmy mu trafne informacje, dzięki którym lepiej dopasuje się do naszego stylu optymalizacji i stanie się naszym „sojusznikiem” na marketingowym polu bitwy.
Podsumowanie
Narzędzia AI już teraz są nieodłącznym elementem pracy każdego marketingowca, a ich wpływ z czasem będzie tylko rósł. Uważam, że największym wyzwaniem i różnicą w porównaniu z poprzednimi transformacjami Google Ads, jest zmiana sposobu podejścia i myślenia o nowych narzędziach. AI wykracza często poza funkcjonalności panelu i zdarza mu się być niedokładnym, ale jest jednocześnie nieporównywalnie bardziej elastyczne w działaniu. Przy pracy z narzędziami opartymi o sztuczną inteligencję zalecam zawsze być otwartym i patrzeć na nie z różnej perspektywy – w ten sposób będziemy lepiej adaptować się do błyskawicznego tempa zmian i nie zaskoczy nas żadna sytuacja, gdy funkcjonalność AI, która jeszcze wczoraj raczkowała, nagle stanie się podstawą naszej codziennej pracy.
Wojciech Mikoś – Senior SEM Specialist w DevaGroup. Z marketingiem związany od ponad 10 lat. W tym czasie współpracował z wieloma markami, w różnorodnych branżach, od budowlanej przez beauty, IT, po zdrową żywność i szeroko rozumiany rynek rozrywkowy. Posiada doświadczenie zarówno w obszarach B2C jak i B2B. Specjalizuje się w kampaniach Google Ads, poszerzając na bieżąco wiedzę o innych systemach reklamowych m.in META, LinkedIn, Microsoft Ads czy TikTok. W codziennej pracy stara się patrzeć na kompleksowy obraz marketingu, dlatego też rozwija się w zakresie SEO, Content Makretingu, UX oraz AI. Prywatnie entuzjasta gier komputerowych i fan kultury japońskiej.
źródła: TUTAJ.
Kiedy 30 listopada 2022 roku amerykańska firma OpenAI uruchomiła słynnego już dziś ChataGPT, zapewne mało kto zdawał sobie sprawę z tego, jak bardzo technologia ta zmieni naszą rzeczywistość. Algorytm, który użytkownicy początkowo wykorzystywali wyłącznie do prowadzenia naturalnie brzmiących rozmów, stanowił bowiem nowy etap w rozwoju sztucznej inteligencji.
– Zmiany dotknęły wiele aspektów naszej rzeczywistości. Z jednej strony otrzymaliśmy narzędzie pozwalające na zwiększenie naszej produktywności, z drugiej stanęliśmy przed wyzwaniem reorganizacji swojej pracy. Wraz z wieloma szansami idą również zagrożenia – mówi Konrad Fijołek, prezydent miasta Rzeszowa. – Właśnie dlatego dziś w sposób szczególny potrzebna jest nam merytoryczna dyskusja w gronie ekspertów na temat wpływu technologii na nasze życie. To dobrze, że taka dyskusja odbędzie się we wrześniu właśnie w Rzeszowie, który jest przecież stolicą innowacji. Potrzebujmy zarówno nowoczesnych rozwiązań, jak i odpowiedzialnej refleksji związanej z jej konsekwencjami – dodaje.

Na zagadnienie sztucznej inteligencji warto spojrzeć szerzej, nie tylko w kontekście zawodowym. Technologia AI wpływa bowiem na nasze funkcjonowanie na dużo głębszym poziomie. To nie tylko kwestie efektywności, wskaźników czy innowacji, ale również konsekwencje kulturowe czy społeczne.
Właśnie dlatego w programie XXIV Kongresu PR znajduje się prelekcja „Lawiny informacyjne jako czynnik kryzysu psychospołecznego pracowników”, którą wygłosi dr hab. Mariusz Jędrzejko z Akademii Piotrkowskiej, wystąpienie „Człowiek jako indywidualność. Relacje wewnętrzne przyszłości w firmie w czasach sztucznej inteligencji” Moniki Bednarek – byłej prezeski Eurozetu, przez 25 lat związanej z polskim i europejskim rynkiem mediów – czy prezentacja „Niedoceniana odpowiedzialność i etos komunikacji – prawa dziecka w dobie społeczeństwa informacyjnego” dra Konrada Ciesiołkiewicza z Fundacji Orange. To wyjątkowo aktualne tematy w erze technologii i szumu informacyjnego.
Podczas Kongresu nie zabraknie również kwestii związanych ze specyfiką współczesnej komunikacji internetowej. „Wykorzystanie memów w komunikowaniu marki” – wystąpienie Joanny Ceplin, CEO Instytutu Marki Online i Komunikacji – czy prezentacja „Wykorzystanie influencerów w działaniach public relations” Michaliny Grzesiak, właścicielki agencji Story not Sorry, to kolejne tematy prelekcji, które zostaną wygłoszone podczas wydarzenia. Kongres uzupełnią ponadto debaty organizowane przez Polskie Stowarzyszenie Public Relations oraz Stowarzyszenie Agencji Public Relations. Lista pozostałych gości i ekspertów znajduje się na stronie Kongresu.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
Niewielka pod względem liczby pracowników firma EA Printing z Leicestershire współpracuje z wieloma dużymi brytyjskimi i globalnymi markami, zarówno bezpośrednio, jak i za pośrednictwem agencji kreatywnych. Oferując szeroką gamę usług, od druku cyfrowego, po druk wielkoformatowy, typografię, sztancowanie, tłoczenie wypukłe i wklęsłe, firma EA Printing specjalizuje się w złożonych, koncepcyjnych pracach, które klientom trudno jest wykonać gdzie indziej.
Chcąc wymienić zużytą maszynę laserową, bardzo praktyczni właściciele firmy Matt Saulsbury i David Kennedy rozważyli szereg opcji, zanim zdecydowali się na model Revoria Press PC1120.
– Nigdy wcześniej nie mieliśmy do czynienia z firmą Fujifilm, która do niedawna nie była bezpośrednio zaangażowana w rynek druku laserowego w Wielkiej Brytanii. Choć oczywiście, jak wszyscy wiedzą, cyfrowe maszyny laserowe Fujifilm istnieją już od dłuższego czasu, a my sami używaliśmy jednej z nich przez wiele lat. Zawsze byłem pod dużym wrażeniem technologii, więc kiedy w prasie branżowej zaczęły pojawiać się artykuły na temat bezpośredniego wejścia firmy Fujifilm na rynek druku laserowego w Wielkiej Brytanii, byłem zainteresowany. Znam jakość jej produktów i spodobał mi się pomysł bezpośredniej współpracy – komentuje Matt Saulsbury.
– Ostatecznie to wizyta przedstawiciela handlowego firmy Fujifilm ds. druku wielkoformatowego sprawiła, że zaczęliśmy działać. Odwiedził nas, aby pomówić o druku wielkoformatowym, ale szybko zaczęliśmy rozmawiać o Revorii i tak wszystko się zaczęło. Rozważaliśmy kilka innych opcji, w tym pozostanie przy dotychczasowym dostawcy, ale ostatecznie uznaliśmy, że musimy skorzystać z okazji i zainwestować w coś, co pomoże nam wyróżnić naszą ofertę i rozwinąć działalność, zamiast stać w miejscu i robić to, co robiliśmy do tej pory. Po podjęciu decyzji wybór był oczywisty – dodaje Saulsbury.

Maszyna Revoria Press PC1120 została zainstalowana w firmie EA Printing pod koniec grudnia 2023 roku, aby już na początku stycznia rozpocząć pracę. – Od razu pojawiło się sporo zleceń – kontynuuje Matt Saulsbury. – Zaczęły napływać jeszcze zanim zostaliśmy w pełni przeszkoleni w zakresie jej obsługi. Bardzo spodobał nam się fakt, że ma opcję białego atramentu z uwagi na liczne pytania, które otrzymujemy w sprawie druku na ciemnej lub kolorowej tekturze. Od razu dostrzegliśmy również potencjał złotego i srebrnego atramentu, które pozwoliły nam zdobyć cenne zlecenia zawierające efekty metaliczne. Jednak, ku naszemu zaskoczeniu, do tej pory najwięcej korzyści przynosi różowy atrament – któremu już zawdzięczamy kilka zleceń druku kartek okolicznościowych. Agencja kreatywna oferująca kartki okolicznościowe poszukiwała drukarni, która byłaby w stanie zapewnić kolory fluorescencyjne, a fluorescencyjny róż, który możemy uzyskać na maszynie PC1120, był dokładnie tym, czego potrzebowali.
– Inną zaletą różu, z bardziej praktycznego punktu widzenia, jest to, że możemy teraz uzyskać znacznie więcej kolorów Pantone niż wcześniej. Klienci zawsze przynoszą do nas nieco nietypowe kolory i pytają, czy możemy takie uzyskać. Teraz, dzięki różowi, możemy robić to znacznie częściej niż wcześniej – dodaje Saulsbury.
Z uwagi na dużo szerszą ofertę, firma EA Printing planuje dni otwarte dla agencji kreatywnych, aby mogły zobaczyć możliwości twórcze kolorów i efektów specjalnych, które może teraz zaoferować. Oprócz kolorów specjalnych, Matt zauważa również poprawę wydajności i jakości w porównaniu z poprzednią maszyną.
– Jakość mnie zaskoczyła – przyznaje Matt Saulsbury i dodaje: – Wiedziałem, że jest to krok naprzód w stosunku do tego, co mieliśmy wcześniej – ale nie spodziewałem się, że będzie on tak duży. Naprawdę to zauważyliśmy i klienci również zwracali na to uwagę.
Maszyna jest także znacznie szybsza niż ta, którą mieliśmy wcześniej, co jest szczególnie zauważalne, gdy wykonujemy dłuższe zadania drukowania. Umożliwia też obsługę długich arkuszy, na których możemy również drukować dwustronnie z tacy o dużej pojemności. Podsumowując, wszystko to składa się na ogromny wzrost wydajności.
Na wymagającym rynku Saulsbury jest spokojny o perspektywy swojej firmy i postrzega nową inwestycję i partnerstwo z Fujifilm jako pozytywne kroki w kierunku tej przyszłości.
– Nasza firma naprawdę dobrze sobie radzi – mówi Saulsbury i dodaje: – Ale oczywiście nic nie przychodzi bez wysiłku i nigdy nie można popadać w samozadowolenie. Widziałem wiele firm poligraficznych naszej wielkości, a także wiele większych, które ostatnio zakończyły działalność. Należy patrzeć w przyszłość, zwracać uwagę na to, co można zrobić lepiej, a co można zrobić inaczej. Trzeba podejmować ryzyko. Inwestycja w maszynę Revoria PC1120 była ogromnym wydatkiem dla tak małej firmy jak nasza. Ale pozwoliła nam znacznie poszerzyć zakres oferty dla klientów, a w firmie Fujifilm mamy teraz wsparcie zgranego, kompetentnego i wysoce profesjonalnego zespołu, który pomoże nam wydobyć z niej to, co najlepsze.
Andy Kent, kierownik oddziału Fujifilm Graphic Communications w Wielkiej Brytanii, podsumowuje: – Cieszymy się, że możemy współpracować z EA Printing – to mała firma z ogromnymi ambicjami i jesteśmy dumni, że możemy wspierać ją w rozwijaniu jej oferty usług i działalności.
Więcej informacji o Revoria Press PC1120 znajduje się na stronie Fujifilm.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
Wakacje SPA w mazowieckim hotelu Manor House SPA rozpoczynają się Turniejem jeździeckim o Puchar Manor House SPA. Event odbędzie się na terenie stadniny koni Manor House w Chlewiskach k. Szydłowca, obok kompleksu hotelowo-parkowego Manor House SPA**** – Pałac Odrowążów*****. W piątek, 5 lipca będzie miało miejsce zakwaterowanie koni, będzie też otwarta arena konkursowa na oficjalny trening dla zainteresowanych zawodników. W sobotę, 6 lipca w ramach konkursu zostaną rozegrane: I Półfinał zwykły – skoki na wysokości 60/70 cm i II Półfinał dwufazowy – skoki na wys. 80/90 cm. W niedzielę, 7 lipca odbędzie się Konkurs Finałowy, zwykły z rozgrywką w skokach na wys. 90/95 cm oraz zakończenie Turnieju z wręczeniem nagród na terenie stadniny.

– Nasz Turniej Jeździecki rozgrywa się zgodnie z zasadami partnerstwa z koniem, bowiem takie podejście z pasją do tych pięknych i mądrych zwierząt, bez rywalizacji, z miłością do koni, opieką jak w domu, przyświeca nam od samego początku funkcjonowania stajni Manor House, którą rozszerzyliśmy w ostatnim czasie o rozród koni. Posiadamy doskonale przygotowane zaplecze do eventów jeździeckich oraz treningu z usługami fizjoterapeutycznymi i SPA dla koni, które spełnia oczekiwania jeźdźców i umożliwia dbanie o dobrostan koni na najwyższym poziomie. Osobiście najchętniej oddaję się pracy behawioralnej z tzw. trudnymi końmi i nowonarodzonymi źrebakami, bardzo plastycznymi i równie sympatycznymi w pracy, co „dzikusy” – mówi Marcelina Wrona, właścicielka stadniny i Członek Zarządu Klubu Jeździeckiego Stowarzyszenia Manor House „Dziedzictwo”.
Filozofia stadniny Manor House wpisuje się w założenia kompleksu hotelowego Manor House SPA**** – Pałac Odrowążów*****, który łączy piękno arystokratycznych tradycji, współczesny luksus, dobre energie natury i holistyczne podejście do organizmu człowieka – kompleksowe dbanie o ciało, umysł i duszę. Wspaniała historia, sielska przyroda w zabytkowym parku, Biowitalne SPA – to idealne warunki do relaksu i błogiego wypoczynku. Uczestnicy Turnieju Jeździeckiego mogą korzystać z atrakcji towarzyszących na terenie hotelu Manor House SPA, wśród nich są m.in.: uroczyste przywitanie Gości i kolacja powitalna w Sali Koniuszego, korzystanie z bezchlorowego basenu i kompleksu Łaźni Rzymskich, muzykoterapia podczas koncertu na misy i gongi w Komnacie Biowitalności, kolacja grillowa w Witalnej Wiosce SPA z korzystaniem z saun, impreza z DJ-em w Komnatach Rycerskich w Pałacu Odrowążów.
Zgłoszenia do Turnieju Jeździeckiego o Puchar Manor House SPA przyjmowane są do 3.07.2024 r. poprzez panel zgłoszeń. Możliwy jest udział w Turnieju z pobytem w hotelu Manor House SPA i bez noclegów. Na zwycięzców czekają atrakcyjne nagrody. Główną nagrodą jest tygodniowy pobyt (7 noclegów w Apartamencie Odrowąża ze śniadaniami i obiadokolacjami, korzystaniem ze strefy SPA&Wellness i atrakcji w ramach Programu Dnia dla 2 osób) w hotelu Manor House Best SPA Hotel 2023 – oraz pobyt konia w stajni Manor House. Nagrodą za drugie miejsce jest siodło jeździeckie, a za trzecie – voucher na dwudniowy pobyt w Manor House SPA (pobyt „Odnowa Kręgosłupa” dla 2 osób z 1 noclegiem, wyżywieniem i zabiegami SPA). Dla uczestników Turnieju przewidziano także nagrody upominkowe.
W trosce o komfort uczestników turnieju organizatorzy oferują opiekę masztalerską (karmienie i pojenie koni według zaleceń właściciela), prezent powitalny dla rumaka, wyścielany boks z sianem, 3 kostki słomy i 1 kostka siana od sponsorów, konsultacje skokowe niedzielnego przejazdu z Piotrem Morsztynem (dla chętnych), materiały wideo i fotorelacja z turnieju wykonana przez profesjonalistów. Na terenie stadniny dostępny jest fizjoterapeuta i weterynarz oraz dodatkowo płatne zabiegi dla koni: derka bemer, derka masująca, platforma wibracyjna, zabiegi fizjoterapeutyczne. Istnieje także możliwość prezentacji sprzedażowych młodych koni zgłoszonych do turnieju i promocja oferty na stronie turniejowej. Więcej informacji znajduje się w regulaminie Turnieju.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
Priorytetowym działaniem PSH Lewiatan jest w tej chwili szeroko zakrojona edukacja i budowanie świadomości w obszarze zrównoważonego rozwoju. W szkoleniach Centrum Edukacyjnego Lewiatan dotyczących m.in. ESG, podnoszenia kompetencji pracowników oraz prowadzenia firm wzięło wzięło udział blisko 5,8 tys. uczestników, którzy skorzystali ze 199 modułów edukacyjnych i ukończyli 83 tys. szkoleń.
Z raportu Ministerstwa Rozwoju i Technologii wynika, że 63%[2] przedsiębiorców z sektora małych i średnich przedsiębiorstw nie zna i nie rozumie terminologii dotyczącej zrównoważonego rozwoju, a ponad połowa postrzega regulacje ESG wyłącznie jako koszt. Główną barierą we wdrożeniu nowych regulacji jest niska świadomość na temat zrównoważonego rozwoju oraz wpływu ESG na rozwój firm. Mając świadomość istotności tego tematu dla rozwoju przedsiębiorstw i oczekiwań konsumentów oraz znając powszechny stan wiedzy o tym obszarze, PSH Lewiatan od dwóch lat podejmuje skierowane do obu grup swoich interesariuszy działania edukacyjne na temat zrównoważonego rozwoju. Przygotowuje jednocześnie przedsiębiorców sieci do obowiązku cyklicznego raportowania.
– Ten rok jest dla naszej sieci wyjątkowy. Świętujemy 30-lecie działalności naszej organizacji, która zbudowna jest w wyjątkowym w skali kraju modelu biznesowm jakim jest franczyza partycypacyjna. Jesteśmy w ważnym punkcie zmian, stopniowo też implementujemy założenia Strategii zrównoważonego rozwoju na wszystkich poziomach organizacji. Przedsiębiorcy sieci mają wpływ na kluczowe decyzje związane z jej rozwojem oraz swobodę w podejmowaniu wielu własnych działań. Dlatego pomimo braku obowiązku prawnego od dwóch lat pracujemy nad skutecznym system zbierania danych z wszystkich obszarów działalności. Przygotowujemy się również do wejścia w życie tzw. systemu kaucyjnego – ważnej zmiany dla całej branży i istotnego elementu zielonej gospodarki – zaznacza Robert Rękas, Prezes Zarządu Lewiatan Holding S.A.
W swoim drugim raporcie sieć przedstawia wpływ organizacji na społeczeństwo i środowisko, koncentrując się na wybranych tematach istotnych również dla jej interesariuszy. Jak podkreśla Katarzyna Długa, Liderka ESG w PSH Lewiatan: – Chcemy poprzez nasze struktury wspierać przedsiębiorców w transformacji ich sklepów w firmy prowadzone zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju. Zależy nam, by sprostali oni zarówno regulacjom UE, jak i oczekiwaniom klientów oraz nabrali przekonania, że zrównoważony rozwój jest dla nas wszystkich drogą do efektywniejszego, bardziej konkurencyjnego działania. Struktura naszej sieci wymaga oddolnego przekazywania danych z pojedynczego sklepu do Spółki Regionalnej i dalej do centrali. Dlatego od ubiegłego roku zbieramy informacje o działalności placówek i budujemy system zbierania danych. To dla nas ważny etap. Z uwagi na demokratyczny charakter naszej sieci przedsiębiorcy są niezależni, a niektórzy z nich ze względu na skalę prowadzonego biznesu muszą przygotować się do procesu samodzielnego raportowania, w czym my jako odpowiedzialny franczyzodawca będziemy ich wspierać.
Od trzech dekad PSH Lewiatan dba o społeczności wokół swoich sklepów, podkreślając, że sednem marki jest bycie blisko swoich klientów, pracowników i partnerów biznesowych. Wypływające z tożsamości marki wartości są podstawą do założeń strategicznych w obszarze zrównoważonego rozwoju. Dbałość o relacje widać we wskaźnikach rotacji franczyzobiorców, który w Lewiatanie wynosi zaledwie 11% rocznie. Warto podkreślić, że ponad 65% franczyzobiorców jest związanych z siecią od 5 lat, a 38% od dekady. PSH Lewiatan wspiera ich nie tylko w procesach biznesowych, ale również edukuje w obszarze nowych regulacji. W 2023 roku w programach szkoleniowych Centrum Edukacyjnego Lewiatan dotyczących m.in. różnych aspektów prowadzenia firm i ESG wzięło udział blisko 5,8 tys. uczestników, którzy skorzystali ze 199 modułów edukacyjnych. Z treści poradnikowych opublikowanych na wewnętrznej platformie komunikacji Lewiatan Biznes aktywnie korzystało 96% członków sieci. Po materiały związane ze zrównoważonym rozwojem sięgał już co drugi Lewiatańczyk (54%). W ramach inicjatywy Urodzeni Przedsiębiorcy, której misją jest wymiana doświadczeń oraz edukacja na rzecz rozwoju przedsiębiorczości, w 2023 roku ukazało się̨ 90 publikacji w mediach ogólnopolskich i regionalnych, o łącznym zasięgu blisko 58 mln odbiorców. Działania były skupione wokół takich tematów jak: rosnące koszty prowadzenia działalności gospodarcze, work-life balance czy redukowanie stresu w pracy.
Fundamentem działań środowiskowych w PSH Lewiatan stała się m.in. platforma Energooszczędny Sklep – Zrównoważony Biznes wraz z rankingiem Eko Lider. Plebiscyt pokazuje i wyróżnia przedsiębiorców sieci wdrażających energooszczędne i ekologiczne rozwiązania w swoich sklepach.
– Jesteśmy na początku drogi do raportowania emisji zgodnie z wytycznymi Unii Europejskiej. Jednak prowadzone przez nas projekty i dane zebrane w ramach organizowanego od dwóch lat rankingu Eko Lider pozwalają nam pokazywać kierunek zmian. W ubiegłym roku w Eko Liderze wzięło udział 200 sklepów. Do ścisłego finału weszło 10 podmiotów, które w sumie wyemitowały rocznie do atmosfery o 560 ton CO2 mniej. Przedsiębiorcy Lewiatana wyprodukowali 6 GWh zielonej energii z 200 instalacji fotowoltaicznych o łącznej mocy 600 kWh. To oszczędność ponad 7 mln zł rocznie. Możemy również pochwalić się mniejszą intensywnością emisji gazów cieplarnianych. W zeszłym roku było to 300 kg CO2e/mkw., w tym roku jest to 260 kg CO2e/mkw. – podkreśla Tomasz Baranowski, pomysłodawca rankingu.
Raport PSH Lewiatan został opublikowany na kilka dni przed wejściem w życie na gruncie prawa polskiego nowych wytycznych CSRD[3]. Oznacza to kolejne obowiązki dla przedsiębiorców sieci. Sama procedura zbierania danych w modelu biznesowym, jakim jest franczyza partycypacyjna, jest wielkim wyzwaniem. Widząc, że w tym obszarze przedsiębiorcom często brakuje wiedzy i rozumiejąc, jak trudnym zagadnieniem dla wielu z nich jest raportowanie związane z realizacją obowiązków wynikających z dyrektywy unijnej, zespół prawny przygotował analizę prawną przepisów. PSH Lewiatan udostępni przedsiębiorcom pakiet rekomendacji prawnych związanych z ESG, będzie to zbiór wytycznych dla franczyzobiorców. Zaprezentowany zostanie po wakacjach.
Kolejny obszar prac regulacyjnych prowadzony przez Lewiatana w ramach realizowanej Strategii zrównoważonego rozwoju, to Kodeks etycznego postępowania. Dokument powstał z myślą o wszystkich jednostkach organizacyjnych sieci oraz franczyzobiorcach, pracownikach, dostawcach i partnerach biznesowych. Kodeks bazuje na wspólnych wartościach etycznych i zasadach prowadzenia biznesu. To istotny element wspierający świadome zarządzanie łańcuchem dostaw. Jego publikacja przewidziana jest na drugą połowę 2024 roku.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
Obecnie zaawansowane metody drukowania pozwalają użytkownikom osiągać uderzające wyniki dzięki efektom specjalnym, takim jak błyszczące lub matowe powierzchnie i efekty brokatu. Łącząc warstwy druku ze specjalnymi teksturami, efekty stają się jeszcze bardziej chwytliwe. Druk wielowarstwowy może przenieść projekty na wyższy poziom, drukując kolorowe, białe, czarne i przezroczyste warstwy jedna na drugiej, co pozwala na uzyskanie bardziej interesujących tekstur i kolorów, pozwalając projektom w pełni wykorzystać ich potencjał.
Wydajność jest kluczową zaletą druku UV. Atrament UV LED jest utwardzany natychmiast, co oznacza, że nie ma czasu na suszenie, dzięki czemu projekty i dekoracje będą gotowe natychmiast po wydrukowaniu. Dzięki natychmiastowemu utwardzaniu nie ma potrzeby stosowania nagrzewnicy suszącej, co zmniejsza zużycie energii i sprawia, że jest to bardziej zrównoważona opcja drukowania. Ponadto atrament UV może być stosowany na szerokiej gamie materiałów, takich jak tkanina, papier bez warstwy chłonnej i folia PET, na których trudno jest drukować przy użyciu tradycyjnego lateksu lub rozpuszczalnika, dzięki czemu druk UV LED jest nie tylko bardziej zrównoważony i skuteczny, ale także bardziej wszechstronny niż tradycyjne metody.
Najnowsze drukarki Mimaki UV, UJV100-160Plus i UCJV330-160, są doskonałymi opcjami do druku wielowarstwowego. Oparta na modelu UJV100-160, drukarka UJV100-160plus jest podstawowym modelem do zrównoważonego druku projektów i grafiki z niskimi kosztami eksploatacji, wszechstronną ekspresją i łatwością drukowania dla każdego. Posiada podstawowe funkcje konwencjonalnego modelu UJV100-160 z kilkoma dodatkowymi funkcjami, w szczególności funkcją drukowania pull-back, która umożliwia drukowanie wielowarstwowe do trzech warstw dla szerokiej gamy zastosowań. Model UCJV330-160, dostępny od początku 2024 roku, wprowadza wiele nowych funkcji i innowacji opartych na zastrzeżonej technologii druku UV firmy Mimaki oraz opiniach klientów i sprzedawców. Oferuje drukowanie wielowarstwowe do pięciu warstw, a nowa generacja precyzyjnych głowic drukujących oznacza, że jest w stanie uzyskać niezwykle szczegółowe wydruki i duże prędkości drukowania.
Druk jednowarstwowy jest najszybszą metodą druku i może być stosowany do ogólnego oznakowania.W przypadku druku jednowarstwowego konstrukcja warstwy druku może być tylko kolorowa, biała lub przezroczysta. Kolory mogą być nadal żywe i dynamiczne; jednak ta metoda jest ograniczona i nie wykorzystuje pełnych możliwości drukarek UV Mimaki.
Dodanie warstwy może wznieść o jeden poziom podświetlaną lub okienną reklamę. Podczas drukowania z jedną warstwą dla podświetlanej reklamy, kolory wyglądają zbyt ciemno, gdy podświetlenie jest wyłączone, jednak podczas drukowania na dwóch warstwach jakość druku, gdy podświetlenie jest wyłączone, jest znacznie lepsza. Pozwala to również na dodanie dodatkowej przezroczystej warstwy, która może nadać projektowi większą teksturę i efekt połysku.
W przypadku reklam okiennych drukowanie tylko na jednej warstwie spowoduje słabą widoczność ze względu na przezroczystość kolorów, jednak w przypadku druku dwuwarstwowego posiadanie białej warstwy pod spodem pozwoli na uzyskanie żywszych kolorów, dzięki czemu dekoracja będzie bardziej żywa i jaśniejsza.
Podczas gdy drukowanie na dwóch warstwach może wydobyć bardziej żywe kolory reklam i dekoracji, można pójść o krok dalej dzięki drukowaniu trzywarstwowemu.
Wracając do podświetlanych reklam, podczas gdy druk dwuwarstwowy może sprawić, że projekt będzie wyglądał jasno przy wyłączonym podświetleniu, niektóre części obrazu są przycięte na biało, gdy jest ono włączone. Druk trzywarstwowy, który dodaje białą warstwę między dwiema kolorowymi warstwami, może zachować piękno obrazu nawet przy wyłączonym podświetleniu.
Wracając do dekoracji okien, druk dwuwarstwowy zapewnia doskonałą widoczność tylko z jednej strony, a tył jest całkowicie biały. Dzięki kolorowej warstwie pod i na białej warstwie, wydruki okienne mogą być kolorowe i żywe z obu stron.
Funkcja pull-back drukarki UJV100-160Plus umożliwia drukowanie wielowarstwowe niezależnie od zestawu atramentów. Tak więc, w zależności od projektu, który próbujesz stworzyć, możesz drukować biały na kolorowym, kolorowy na białym lub przezroczysty na kolorowym. Oprócz funkcji pullback, kolejną nową funkcją UJV100-160Plus jest oprogramowanie RasterLink7 i jego funkcja kompensacji nachylenia. Jeśli nośnik jest lekko przekrzywiony, drukarka będzie w stanie zeskanować wszelkie niewspółosiowości i wydrukować ostatnią warstwę zgodnie z tymi niewspółosiowościami. Gwarantuje to wysoką jakość druku nawet po wycofaniu nośnika.
Funkcją oferowaną przez model UCJV330-160 na trzech warstwach jest drukowanie znaków wodnych, co pozwala na dwa rodzaje ekspresji obrazu na jednym znaku. Obrazy i symbole wydrukowane przy użyciu przezroczystego atramentu mogą pojawić się po włączeniu podświetlenia ze względu na różną gęstość białej warstwy wydrukowanej pod warstwą kolorową. Może to nadać tym obrazom i symbolom stylowy „ukryty” lub „niewidoczny” efekt, który ożywia projekt.

Dodając czwartą warstwę, można dodać warstwę czarnego atramentu, a także białego, kolorowego lub przezroczystego.
Odblokowuje to przyciągający wzrok „efekt dnia i nocy”, w którym obraz może zmieniać wygląd w zależności od tego, czy podświetlenie jest włączone, czy wyłączone. Na przykład można wyświetlić obraz samochodu, który po włączeniu światła może ujawnić silnik i wnętrze pojazdu. Lub, bardziej dosłownie, wyświetlać miasto w ciągu dnia przy włączonym świetle i w nocy przy wyłączonym.
Można to osiągnąć, drukując najpierw kolorową warstwę, która będzie wyświetlana, gdy podświetlenie jest włączone, znaną jako „pływająca warstwa koloru”. Nad nią drukowana jest czarna warstwa, aby ukryć pływającą warstwę, gdy światło jest wyłączone. Następnie nakładana jest biała warstwa, która zwiększa gęstość czwartej i ostatniej warstwy, kolorowej warstwy, która będzie wyświetlana, gdy podświetlenie jest wyłączone. Choć może się to wydawać skomplikowane, dzięki czterowarstwowym możliwościom drukowania UCJV330-160 i jej oprogramowaniu RasterLink można łatwo tworzyć oszałamiające projekty dzienne i nocne.
Podstawowym celem reklamy jest wyświetlanie informacji, a standardowe oznakowanie może wyświetlać jedną wiadomość dla jednej grupy odbiorców w tym samym czasie.
Co jednak, jeśli chcesz wyświetlać różne informacje, różnym osobom, w tym samym czasie? Na przykład kawiarnia chciałaby pokazać przechodniom, że jest otwarta lub reklamować swoje produkty, aby zachęcić ludzi do wejścia. Jednak po wejściu do środka kawiarnia może chcieć poinformować ich o darmowym Wi-Fi, które ma w swojej ofercie.
Druk pięciowarstwowy umożliwia drukowanie dwóch różnych obrazów z przodu i z tyłu tego samego arkusza. Druk kolorowy, biały, czarny, biały, kolorowy tworzy dwa wysokiej jakości obrazy z przodu i z tyłu. Jest to idealne rozwiązanie w przypadku naklejek na witryny sklepowe, ponieważ strona skierowana na zewnątrz może reklamować produkty, a strona skierowana do wewnątrz może wyświetlać ważne informacje dla klientów.
Druk wielowarstwowy to świetny sposób na dodanie stylu i wyjątkowości do projektów i wyświetlaczy, z nowymi możliwościami na każdej warstwie. Modele UJV100-160Plus i UCJV330-160 firmy Mimaki to nie tylko świetne opcje druku wielowarstwowego dzięki swojej wszechstronności i innowacyjnej technologii Mimaki, ale dzięki zastosowaniu promieniowania UV są one również najbardziej zrównoważonymi opcjami dla znaków i wyświetlaczy.
Marc Verbeem, Supervisor Product Management, Mimaki Europe
Więcej newsów z branży TUTAJ.
Zarządzający zespołem Vis Plantis, których łączy nie tylko wspólna firma, ale i nazwisko, zostali docenieni za wspólne osiągnięcia i autentyczność w prowadzeniu rodzinnego biznesu. Tutaj każdy członek teamu odnalazł swoje miejsce i stąd czerpie satysfakcję oraz radość – rodzice, dzieci i czworonożna asystentka Zara.
Uroczysta gala Love Cosmetics Awards, podczas której wręczono nagrody, odbyła się 21 czerwca w Warszawie. Vis Plantis, zwyciężając w kategorii Successful Family Business, na przekór temu, co mówi przysłowie, pokazali, że z rodziną można wyjść dobrze nie tylko na zdjęciu. Nagroda to również ukłon w stronę konsumentów, którzy sięgając po dany produkt często nie wiedzą, kto stoi za daną marką. Vis Plantis jest firmą, która pozostaje w codziennym, bezpośrednim kontakcie ze swoimi konsumentami – choćby za pośrednictwem organizowanych spotkań i komunikacji prowadzonej w social mediach.

Z każdym biznesem wiążą się konkretni ludzie i ich historia. W przypadku Vis Plantis mamy do czynienia z rodzinną sagą, która łączy dwa pokolenia. Firmę wcześniej znaną jako Elfa Pharm Polska, założyli Dorota i Jarosław Topolscy. Dziś biznes prowadzą wspólnie z dorosłymi już dziećmi – synem Tomkiem i jego żoną Magdą oraz córką Gosią. Pomimo wcześniejszych pomysłów na karierę prawniczą, szybko okazało się, że we krwi całej trójki najwyraźniej płynie domieszka szamponu lub odżywki – czego efektem jest obecny kształt Vis Plantis. Zespół, jak sami twierdzą, tworzy iście wybuchową mieszankę różnych charakterów! Podobno najspokojniejszym jego członkiem jest adoptowana amstaffka Zara.
Firma prężnie rozwija swoje portfolio liczące obecnie ok. 300 produktów dostępnych zarówno w Polsce, jak i za granicą – a w nim marki takie jak m.in. so!flow czy Pharma Care. Oprócz tego Vis Plantis angażuje się w inicjatywy charytatywne, działa społecznie i proekologicznie. Z miłości do zwierząt (nie tylko do psów) firma zaadoptowała… żyrafę z krakowskiego ZOO! I, jak zapewnia, nie jest to jej ostatnie słowo, jeśli chodzi o zwierzęta! Stale powstają pomysły na nowe działania! Jak twierdzi team Vis Plantis – Każdy, nawet mały gest, ma znaczenie i może przyczynić się do tworzenia lepszego świata.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
Mark Andy dodaje w specjalnym komunikacie prasowym, że obie firmy ściśle współpracują przy stworzeniu i wprowadzeniu na rynek nowej, kompozytowej tulei do cylindrów drukowych. Będzie ona wykonana – jak podkreśla Mark Andy – z najwyższej jakości żywic epoksydowych, by powstały z jej udziałem cylinder oferował maksymalną wytrzymałość na wysokie temperatury i zapewniał stabilność wymiarową.
Duane Pekar, CEO firmy Mark Andy mówi: – Rotometal – już jako certyfikowany dostawca – zapewni rozbudowę naszego portfolio narzędzi do drukowania. Współpraca ma na celu również kompleksowe zwiększenie możliwości technologicznych, z myślą o lepszej obsłudze naszych klientów.
Grzegorz Dołbniak, CEO firmy Rotometal dodaje: – Jesteśmy niezwykle podekscytowani faktem nawiązania strategicznej współpracy z liderem światowym jakim jest Mark Andy. Partnerstwo to potwierdza nasze zaangażowanie w ciągły rozwój i dostarczanie unikalnych wartości na rynek za sprawą naszych rozwiązań technologicznych. Wspólnie będziemy w stanie wprowadzić znaczące udoskonalenia w kontekście rozwoju całej branży, z korzyścią dla klientów z całego świata.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
Tic Tac® startuje z letnią kampanią „Odśwież lato muzyką”, która promuje nowy limitowany smak Tic Tac Flamingo Cherry Lemonade. W loterii do zdobycia jest 140 podwójnych biletów na legendarny festiwal Lollapalooza w Berlinie wraz z voucherami na noclegi. Aby wziąć udział w konkursie, wystarczy kupić dowolne opakowanie drażetek Tic Tac® i zarejestrować paragon na dedykowanej stronie.
Hand Made odpowiada za kompleksową organizację loterii, w tym: zaprojektowanie materiałów graficznych, POS oraz landing page’a. Zadaniem agencji było także przygotowanie scenariusza, produkcja i postprodukcja spotu telewizyjnego 15” oraz komunikacja kampanii w mediach społecznościowych i digitalu. Wideo zostało w całości wyprodukowane w wewnętrznym studio produkcyjnym agencji, co efektywnie wpłynęło na czas i koszt realizacji. Za udźwiękowienie spotu odpowiada Beatshop.
– Wideo wyprodukowane dla marki Tic Tac® wspiera organizowaną przez nas loterię. By zoptymalizować czas pracy, wybraliśmy spot realizowany w całości w postprodukcji. Wyzwaniem było pokazanie interakcji z produktem. Zastosowaliśmy animację 3D – zarówno ręki, jak i samego produktu. Dopasowaliśmy tę scenę do animowanych postaci, znanych ze świata marki. Dzięki temu rozwiązaniu widz nie ma poczucia sztuczności i mieszania świata realnego z tym wykreowanym w postprodukcji – powiedziała Magda Ludwig, Agency Producer w Hand Made.
Marka Tic Tac® i agencja Hand Made współpracują ze sobą nieprzerwanie od 2017 roku. Hand Made obsługuje największe aktywności Tic Tac® w Polsce, odpowiada za obsługę mediów społecznościowych marki i zapewnia stałe wsparcie strategiczne i kreatywne. Agencja zaprojektowała komunikację najbardziej rozpoznawalnych kampanii – „50 urodziny marki Tic Tac”, „Znajdź swój smak. Jest Tic Tac dla każdego” czy akcji „Odśwież chwile dobrą energią Tic Tac”, którą wspierali Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
Anna Bielecka-Bochenko dołączyła do Kraft Heinz w 2023 r. jako Head of Category. Przez ostatni rok była odpowiedzialna za zarządzanie kategoriami całego portfolio firmy. Jej doświadczenie w Kraft Heinz obejmuje również obszar Media & Digital oraz zarządzanie wewnętrzną agencją digitalową The Kitchen.
W nowej roli Bielecka-Bochenko będzie nadzorować całość działań marketingowych firmy, w tym reklamę, promocję i badania rynku, a także będzie odpowiedzialna za rozwijanie nowych strategii, mających na celu dalsze wzmocnienie pozycji Kraft Heinz na polskim rynku. Jej priorytetem w najbliższym czasie będzie zintegrowanie procesów i działań zespołu marketingowego oraz kreowanie strategii komunikacji dla marek Heinz i Pudliszki.
– Moje najbliższe plany skupiają się na integracji zespołu marketingu i procesów, wdrażaniu innowacji i budowaniu strategicznych planów dla marek Pudliszki i Heinz. Jesteśmy w szczególnym czasie, kiedy konkretyzujemy nasze plany rozwoju na przyszły rok i długoterminowo. Moją ambicją jest przełożenie tych strategii na działania, które nie tylko zachwycą konsumentów, ale także będą efektywne i szeroko omawiane w przestrzeni publicznej. Ta zmiana to duże wyzwanie dla naszych zespołów, ale bardzo cieszę się na proces adaptacji i pracę z fantastycznymi ludźmi – mówi Anna Bielecka-Bochenko.
Nowa szefowa marketingu Kraft Heinz Polska ma ponad 16 lat doświadczenia w branży FMCG. Swoją karierę zawodową rozpoczęła w Nestle, gdzie odpowiadała za jedną z największych regionalnych marek słodyczy. Następnie przez trzy lata pracowała w Pepsico, koncentrując się na zwiększaniu pozycji rynkowej, wolumenu i zysku w ramach kategorii słonych przekąsek. Kolejnym etapem jej kariery była praca w Kompanii Piwowarskiej na różnych stanowiskach w marketingu i sprzedaży, gdzie tworzyła pozycjonowanie marki Tyskie, planowała strategiczne cykle komercyjne, tworzyła procesy i narzędzia dla działu sprzedaży oraz była odpowiedzialna za efektywne realizowanie planów marek w ramach zakupu mediów, projektowania opakowań i POSM.
Bielecka-Bochenko jest również aktywną członkinią Polskiej Organizacji Reklamodawców, gdzie działa w ramach grupy CMO.
Więcej newsów z branży TUTAJ.