Logo


W dzisiejszym świecie marketingu, gdzie każdy detal ma znaczenie, Zachwyty Studio oferuje zestawy prezentowe, które są nie tylko upominkiem, ale prawdziwym doświadczeniem dla zmysłów. Ich podejście do tworzenia prezentów firmowych łączy w sobie estetykę, oryginalność i personalizację, tworząc produkty, które nie tylko cieszą oko, ale i serce.

Twórcy Zachwyty Studio czerpią inspirację z bogactwa polskiego rzemiosła, współpracując z lokalnymi markami i manufakturami. To właśnie pasja i zaangażowanie lokalnych twórców nadają tym upominkom duszę. Oryginalne smaki, zachwycające kombinacje kolorystyczne i estetyczne wykonanie sprawiają, że każdy prezent od Zachwyty jest małym dziełem sztuki.

Designerskie dodatki, takie jak autorskie wyroby ceramiczne, wydruki 3D, czy naturalne świece sojowe, są odzwierciedleniem nowoczesnego podejścia do designu. Każdy element jest starannie dobierany, aby tworzyć spójną i harmonijną całość.

Personalizacja jest kluczowym aspektem oferty Zachwyty Studio. Możliwość dostosowania produktów do preferencji klienta, od etykiet po kolorystykę, pozwala na stworzenie prezentu, który idealnie komunikuje wartości marki. Studio zachęca do wyrażania indywidualności poprzez szeroką paletę dostępnych opcji: od obrandowania produktów logo klienta i dostosowania ich do wybranej kolorystyki lub wzoru, po dobór kolorystyki elementów opakowań.

Opakowania prezentów, wykonane z wysokiej jakości tektur, są nie tylko estetyczne, ale i funkcjonalne. Praktyczne uchwyty pozwalają na łatwe przenoszenie, co jest wygodnym rozwiązaniem dla obdarowanych, je również można dobrać kolorystycznie. Firma stawia na subtelne detale, takie jak tłoczenie logo firmy możliwe do wykonania również w niskich nakładach czy minimalistyczne bilety prezentowe. Każdy zestaw jest dekorowany suszonymi kwiatami, które są starannie dobierane do wnętrza opakowania, podkreślając jego wyjątkowość.

Zachwyty Studio to więcej niż prezenty – to przemyślane, spersonalizowane doświadczenia, które wzmacniają więzi biznesowe i pozostawiają trwałe wrażenie. W świecie, gdzie każdy gest ma znaczenie, Zachwyty Studio kreuje upominki, które naprawdę się wyróżniają.


Z ofertą marki Zachwyty Studio będzie można zapoznać się 18 i 19 września podczas Międzynarodowych Targów Reklamy i Druku Festiwal Marketingu odwiedzając stoisko J11, Hala nr 1.

Trwa bezpłatna rejestracja TUTAJ.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

NAZWA STANOWISKA: Specjalista ds. Marketingu

MIEJSCE PRACY: Czeladź, Śródmieście

FORMA ZATRUDNIENIA: Umowa zlecenie, Umowa o pracę.

RODZAJ ZATRUDNIENIA: praca na pełny etat,

Poszukujemy kreatywnego i dynamicznego Specjalisty ds. Marketingu do naszego zespołu w firmie reklamowej Whitebox. Osoba na tym stanowisku będzie odpowiedzialna za opracowywanie i wdrażanie strategii marketingowej, tworzenie treści na social media, rozwijanie kanałów video oraz projektowanie grafik.

Zakres obowiązków:

  • Opracowywanie i wdrażanie kompleksowej strategii marketingowej.
  • Tworzenie angażujących treści na platformy social media (Facebook, Instagram, LinkedIn).
  • Zarządzanie i rozwijanie firmowych kanałów video (YouTube).
  • Projektowanie i tworzenie grafik na potrzeby kampanii reklamowych, social media oraz strony internetowej. Współpraca z grafikami firmy.
  • Monitorowanie i analiza efektywności działań marketingowych.
  • Współpraca z innymi działami w celu realizacji wspólnych projektów.

Wymagania:

  • Doświadczenie na podobnym stanowisku w branży marketingowej lub reklamowej.
  • Znajomość narzędzi do zarządzania social media.
  • Umiejętność tworzenia atrakcyjnych treści i grafik.
  • Znajomość programów graficznych (Canva).
  • Doświadczenie w pracy z platformami video (YouTube, TikTok) oraz narzędziami do edycji video (Adobe Premiere Pro, Final Cut Pro).
  • Kreatywność, inicjatywa i umiejętność pracy zespołowej.
  • Doskonałe umiejętności komunikacyjne i organizacyjne.

Oferujemy:

  • Stabilne zatrudnienie w dynamicznie rozwijającej się firmie.
  • Możliwość realizacji własnych pomysłów i projektów.
  • Przyjazną atmosferę pracy w młodym i kreatywnym zespole.
  • Atrakcyjne wynagrodzenie.
  • Szkolenia i możliwości rozwoju zawodowego.

O NAS: Firma Reklamowa Whitebox od ponad 25 lat zajmuje się sprzedażą oraz produkcją gadżetów reklamowych. W związku z rozwojem na rynku niemieckim poszukujemy wsparcia w dziale sprzedaży. W naszej ofercie znajdziesz produkty skierowane do klientów z każdej branży oraz indywidualne rozwiązania naszej marki Whitebox Design.

Aplikuj: info@whitebox.pl


Prosimy o dodanie do przesłanego CV klauzuli informacyjnej RODO:

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych dla potrzeb niezbędnych do realizacji procesu rekrutacji (zgodnie z ustawą z dnia 10 maja 2018 roku o ochronie danych osobowych (Dz. Ustaw z 2018, poz. 1000) oraz zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO).


Więcej ofert pracy znajdziesz TUTAJ.

Okazją do nagrania kolejnego odcinka podcastu z serii „Rozmowy o druku” jest podsumowanie trzeciej edycji badań zrealizowanych przez Canon Polska we współpracy z firmą K+ Research. Wzięło w nich udział ponad 200 przedstawicieli małych i średnich przedsiębiorstw, którzy dzielili się opiniami na temat swojego postrzegania technologii cyfrowych, zrównoważonego rozwoju i inwestycji w sprzęt biurowy.

Goście dziennikarza Jakuba Łukowskiego: Dariusz Szwed, ekspert od tematu cyfryzacji biur oraz cyberbezpieczeństwa w Canon Polska, Michał Kanownik, Prezes Związku Cyfrowa Polska i Przemysław Huk, Research Manager w firmie K+ Research, interpretując wyniki badań, próbowali odpowiedzieć na kilka pytań: skąd bierze się popularność technologii „chmury” wśród polskich przedsiębiorców, jak firmy podchodzą do kwestii szkoleń pracowników w procesach transformacji cyfrowej, jak powinno przebiegać racjonalne inwestowanie w sprzęty biurowe. Tematem rozmowy były także kwestie związane z budowaniem strategii biznesowych z uwzględnieniem zrównoważonego rozwoju.

Dlaczego przedsiębiorcy przekonali się do cyfryzacji?

Z badań Canon Polska wynika, że digitalizacja zasobów przedsiębiorstw z roku na rok nabiera rozpędu. przedsiębiorstwa coraz chętniej wdrażają rozwiązania cyfrowe – korzysta z nich 56% dużych i 40% średnich firm. Największy odsetek respondentów wskazywał, że ich firma od dłuższego czasu używa „chmury” do przechowywania dokumentów lub zarządzania drukowaniem i skanowaniem (43%). Zaufanie do rozwiązań chmurowych w ciągu dwóch ostatnich lat wzrosło.

– Przedsiębiorcy przekonują się do nich coraz chętniej, a wpływ na to ma kilka czynników. Z pewnością, można mówić o podążaniu za trendem. Skoro moi kontrahenci korzystają z tej technologii, to coś w tym musi być – myśli polski menedżer. Statystyki użycia wypadają korzystnie, ale użytkownicy „chmury” ograniczają się najczęściej do korzystania z podstawowego zakresu funkcji, m.in. przechowywania maili, dokumentów lub obsługi procesu fakturowania – skomentował wyniki badania Michał Kanownik.

Dariusz Szwed z Canon Polska zwrócił uwagę na wzrosty, które są efektem przyjętej strategii prowadzonej przez kluczowych dostawców rozwiązań IT. Ekspert podkreśla, że kluczowym momentem w zmianie nastawienia przedsiębiorców do kwestii cyfryzacji była pandemia.

– Nasze doświadczenia, a także wyniki badań pokazują, że wielu przedsiębiorców zaczęło bardziej doceniać rozwiązania wprowadzone w czasie lockdownu i co ważne korzysta z nich z do dzisiaj – twierdzi ekspert.

Szkolenia to podstawa bezpieczeństwa cybernetycznego

W jaki sposób polskie firmy wspomagają pracowników w procesach transformacji cyfrowej? Badania Canon pokazują, że w średnich i dużych polskich firmach stawia się na programy szkoleniowe lub wsparcie techniczne dla pracowników korzystających z urządzeń drukujących w biurze – aż 61% badanych to potwierdza. Odpowiedzi, które dotyczą wątku szkoleń budzą optymizm. Mimo tego, nie sposób jednak nie zauważyć, że dla sporej części respondentów, odpowiednia polityka firmy w tym zakresie nie jest priorytetem.

– Trudno zrozumieć, dlaczego dla niemałej grupy przedsiębiorców – jest ich aż 40% – odpowiednie przeszkolenie pracownika schodzi na dalszy plan. Tu nie chodzi wyłącznie o bezpieczeństwo danej firmy. Sprawa dotyczy także jej kontrahentów, którzy szybko odczują skutki potencjalnych ataków infrastrukturę partnera/dostawcy. Niestety, wydaje się, że w wielu przypadkach firmy traktują szkolenia w kategoriach kosztów, które trzeba ponieść, a nie inwestycji. A warto pamiętać, że odpowiednie działania w tym zakresie wpływają na bezpieczeństwo wszystkich podmiotów działających na rynku, a skutki potencjalnego ataku odczują kontrahenci i partnerzy firmy. Dlatego tak istotne jest wdrożenie odpowiednich działań edukacyjnych i szkoleniowych w polskich firmach – twierdzi Michał Kanownik.

Jak i w co inwestuje nowoczesne biuro?

Analizując wyniki badań, goście Jakuba Łukowskiego, odnieśli się do kwestii ESG – trendu, którego popularność w ostatnim czasie błyskawicznie rośnie. Według wyników badania, polskie firmy są otwarte na wprowadzanie do swojej floty odnowionego sprzętu oraz wdrażanie proekologicznych strategii. Coraz więcej wagi przywiązują również do kosztów eksploatacji urządzeń. Podczas zakupu nowego sprzętu biurowego, istotne czynnikiem dla 75% osób decyzyjnych są niskie zużycie energii i atramentów/tonerów. Aż 85% z nich niezależnie od wielkości przedsiębiorstwa, które reprezentują, przy zakupie nowego sprzętu opiera swoją decyzję o zrównoważone parametry produktu oraz o zrównoważone działania producenta.

– Dostawcy usług i urządzeń do druku muszą dzisiaj oferować dobrej klasy sprzęt, który może działać więcej, niż tylko kilka lat i może być – po odnowieniu – wprowadzony ponownie do użytku. Pamiętajmy jednak, że sprzęt refabrykowany powinien spełniać wysokie standardy bezpieczeństwa. Nie wystarczy, że oferujemy produkt, który po odnowieniu nadaje się od nowa do użytku. Jeśli nie zawrzemy w nim gwarancji aktualizacji systemu, to może stać się elementem, przez który łatwo będzie można dostać się do korporacyjnej infrastruktury sieciowej. Odnosząc się do kwestii środowiskowych, warto podkreślić, że w pełni świadomie działania przyjazne dla środowiska polegają na budowaniu oferty produktowej, która automatycznie gwarantuje zmniejszenie odpadów – twierdzi Dariusz Szwed z Canon Polska.

Jak można ocenić wyniki tegorocznego badania na tle poprzednich dwóch edycji? Czy polscy przedsiębiorcy zmienili swój stosunek do nowoczesnych technologii na przestrzeni dwóch lat?

– Warto wskazać na znaczącą zmianę. To co jest charakterystyczne dla postaw przedsiębiorców w tym roku, a co nie było tak wyraźne w latach 2021 i 2022, to wzrost zaufania do takich kwestii jak digitalizacja i rozwiązania chmurowe. Polskie firmy ewidentnie przekonały się do zalet i korzyści, jakie niosą rozwiązania cyfrowe dla funkcjonowania biur. Być może jest to w jakiejś mierze podążanie za „duchem czasu” – komentuje wyniki Przemysław Huk.

Mamy prawo do satysfakcji

Podobne merytorycznie badania były realizowane przez Canon na rynkach czeskim i węgierskim. Czy można mówić o podobieństwach czy raczej różnicach w podejściu do kwestii cyfryzacji, szkoleń i zrównoważonego rozwoju?

– Istotne różnice dotyczą podejścia do obszaru szkoleń, które mają niebagatelny wpływ na bezpieczeństwo firm. Przedsiębiorcy polscy coraz częściej oferują pracownikom programy szkoleniowe i wsparcie techniczne dotyczące właściwego używania w biurach urządzeń drukujących. W średnich i dużych przedsiębiorstwach wspomniane już 61% badanych potwierdza pomoc tego rodzaju. A przykładowo, na Węgrzech dostęp do tego typu programów potwierdziło 22% respondentów. Tu przy okazji warto zauważyć, że spora część, bo aż 40% badanych z Węgier podkreślało swoje obawy związane z cyfryzacją. Wydaje się więc, że polscy przedsiębiorcy wydają się bardziej ufać procesom związanym z transformacjami cyfrowymi i przygotowują się do nich świadomie, poprzez wzmacnianie kompetencji pracowników – twierdzi Przemysław Huk.

Uczestnicy podcastu nie ukrywali w trakcie rozmowy swojego optymizmu. Zwrócili uwagę na to, że – jako przedsiębiorcy – jesteśmy coraz bardziej świadomi korzyści jakie daje nowoczesna technologia, a w ciągu zaledwie dwóch lat dokonał się wyraźny postęp w procesach transformacji cyfrowej.

Z pewnością potrzebne jest jednak wzmacnianie świadomości tego, na jakich obszarach narzędzia cyfrowe mogą przynosić większe korzyści. Aktualnym wyzwaniem pozostaje także efektywność, która powinna towarzyszyć rozwiązaniom cyfrowym stosowanym w firmach.

Cały odcinek jest do wysłuchania na stronie Canon.

Można go także posłuchać bezpłatnie na platformach Google Podcast, Apple Podcast i Spotify.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Obecnie influencer marketing jest nieodzownym elementem strategii promocyjnych dla wielu marek. Choć na pierwszy plan często wysuwają się autorzy dużych profili, to współpraca z mniej popularnymi twórcami zyskuje na popularności dzięki ich autentyczności, zaangażowaniu i zdolności docierania do niszowych grup odbiorców. Dlaczego warto z nimi współpracować oraz jakie modele rozliczeń najlepiej sprawdzają się w tego typu współpracach?

W ostatnich dziesięciu latach można zaobserwować gwałtowny wzrost roli twórców w strategiach marketingowych. Badania wskazują, że wartość rynku marketingu influencerskiego wzrosła z 1,7 miliarda dolarów w 2016 roku do prognozowanych 13,8 miliarda dolarów w 2021 roku. Najnowsze szacunki na rok 2023 sugerują, że rynek osiągnie wartość 21,1 miliarda dolarów[1]. Firmy coraz częściej angażują się we współprace z twórcami internetowymi, ponieważ postrzegają ich jako wiarygodne źródła, które skutecznie docierają do wybranych grup odbiorców. Statystyki pokazują, że kampanie z udziałem influencerów mogą przynosić zwrot z inwestycji nawet 11 razy wyższy niż tradycyjne formy reklamy internetowej[2].

Kim są nano- i mikroinfluencerzy?

Nano- i mikroinfluencerzy to twórcy internetowi, którzy posiadają stosunkowo niewielką liczbę obserwujących: zazwyczaj do tysiąca (nano) oraz do dziesięciu tysięcy (mikro). Choć ich zasięg może wydawać się ograniczony w porównaniu do celebrytów i większych profili w mediach społecznościowych, to ich siła tkwi w autentyczności i zaangażowanej społeczności. Nanoinfluencerzy działają często w lokalnych społecznościach, natomiast mikroinfluencerzy mogą mieć wpływ na bardziej zróżnicowane grupy odbiorców. Dzięki mniejszej liczbie obserwujących, mają oni szansę regularnie odpowiadać na wiadomości i komentarze swoich fanów, co doceniają ich odbiorcy, ponieważ czują się bliżej związani z twórcami.

Influencerzy mogą być blogerami, vlogerami, celebrytami internetowymi czy ekspertami w danej dziedzinie, którzy wykorzystują platformy takie jak Instagram, YouTube czy TikTok do komunikacji ze swoją publicznością. Ich wpływ w mediach społecznościowych jest mierzony nie tylko liczbą obserwujących, ale także zaangażowaniem społeczności, które obejmuje lajki, komentarze, udostępnienia i oglądalność.

– Firmy na całym świecie coraz częściej zwracają się ku nano i mikro-influencerom, dostrzegając w nich ogromny potencjał. Ci twórcy, mimo mniejszej liczby obserwujących, potrafią skutecznie angażować swoją społeczność i budować zaufanie, co przekłada się na wysoką efektywność kampanii marketingowych – tłumaczy Żaneta Siwik, Product Marketing Lead w Useme, platformie do rozliczeń freelancerów, w tym influencerów.

– Kluczowym aspektem wyboru influencerów powinna być ich zgodność z wartościami marki. Ważne jest, aby skupić się na autentyczności i zaangażowaniu, a nie tylko na liczbie obserwujących, ponieważ realne interakcje mają większą wartość niż statystyki. Istotna jest również demografia i zainteresowania ich odbiorców, które muszą być zbieżne z profilem docelowym produktu – dodaje ekspertka.

Dlaczego warto współpracować z nano i mikro-influencerami?

Współpraca z nano i mikroprofilami może przynieść firmom wiele korzyści, które trudno uzyskać w przypadku większych kont. Dzięki ich bliskim relacjom z obserwatorami, niszowemu podejściu oraz elastyczności, mogą oni skutecznie wzmocnić markę i jej komunikację. Poniżej przedstawiamy główne powody, dla których warto nawiązać współpracę z tymi mniejszymi, ale niezwykle wartościowymi twórcami.

Autentyczność i zaufanie

Jak już zostało wspomniane, nano i mikro-influencerzy często mają bliższe relacje ze swoimi obserwatorami, co przekłada się na wyższy poziom zaufania i zaangażowania. Ich rekomendacje są postrzegane jako bardziej autentyczne, co zwiększa skuteczność kampanii marketingowych. Obserwujący czują się bardziej związani z twórcą, co sprzyja pozytywnemu odbiorowi promowanych produktów czy usług.

Nisza i specjalizacja

Mniejsi influencerzy często działają w wąskich niszach tematycznych, co pozwala dotrzeć do bardzo sprecyzowanych grup odbiorców. Dzięki temu marki mogą skierować swoje komunikaty do dokładnie określonej demografii, co zwiększa efektywność działań marketingowych. Przykłady to m.in. blogerzy kulinarni, zajawkowicze czy pasjonaci technologii, którzy skupiają się na konkretnych grupach zainteresowań.

Efektywność kosztowa

Współpraca z nano i mikroinfluencerami jest zazwyczaj tańsza niż z większymi twórcami. Jest to szczególnie korzystne dla małych i średnich przedsiębiorstw, które mają ograniczone budżety marketingowe. Mniejsze wymagania finansowe influencerów pozwalają na realizację większej liczby kampanii w ramach tego samego budżetu, co zwiększa zasięg i różnorodność działań promocyjnych.

Wysoki poziom zaangażowania

Mniejsze społeczności zazwyczaj wykazują wyższy poziom zaangażowania. Komentarze, polubienia i udostępnienia treści są częstsze, co sprzyja budowaniu pozytywnego wizerunku marki i zwiększaniu jej rozpoznawalności. Wysokie zaangażowanie oznacza także lepsze wyniki kampanii, ponieważ przekaz marki dociera do odbiorców, którzy aktywnie uczestniczą w społeczności danego twórcy.

Elastyczność i kreatywność

Nano- i mikroinfluencerzy są zazwyczaj bardziej elastyczni i otwarci na współpracę w różnorodnych formach. Często wykazują większą kreatywność w tworzeniu treści, co może prowadzić do bardziej innowacyjnych i skutecznych kampanii. Ich mniejsze zobowiązania zawodowe pozwalają na szybszą reakcję i dostosowanie się do potrzeb marki.

Modele współpracy – umowa barterowa vs działania płatne

Współpraca z influencerami przybiera różnorodne formy, dostosowane do specyfiki marek i ich celów promocyjnych. Kluczowe modele współpracy to umowy barterowe oraz działania płatne, które różnią się zarówno formą wynagrodzenia, jak i oczekiwaniami wobec twórców treści.

Umowa barterowa

W przypadku mniejszych profili jest to dominująca forma współpracy, w której twórca otrzymuje produkty lub usługi w zamian za promocję. Barter może być atrakcyjny dla obu stron – influencerzy zyskują dostęp do produktów, które mogą przetestować i zrecenzować, a marki mogą promować swoje produkty przy minimalnych kosztach. Umowy barterowe są idealne dla marek, które chcą wprowadzić na rynek nowe produkty i potrzebują autentycznych recenzji oraz treści generowanych przez użytkowników.

Działania płatne

W przypadku działań płatnych influencerzy otrzymują wynagrodzenie pieniężne za swoje usługi promocyjne. Stawki mogą się różnić w zależności od liczby obserwujących, zaangażowania oraz specyfiki kampanii. Płatne współprace zazwyczaj wiążą się z wyższymi oczekiwaniami ze strony marek w zakresie jakości i profesjonalizmu treści. Tego rodzaju współpraca może obejmować zarówno jednorazowe kampanie, jak i długoterminowe partnerstwa, które pozwalają na budowanie trwałych relacji między marką a twórcą.

– Współpraca z nano- i mikroinfluencerami to skuteczna strategia marketingowa, która pozwala na autentyczne dotarcie do określonych grup odbiorców. Wysoki poziom zaufania i zaangażowania, specjalizacja w niszach oraz korzystny stosunek kosztów do efektywności to główne zalety tego typu współprac. Modele rozliczeń mogą obejmować zarówno umowy barterowe, jak i działania płatne, w zależności od potrzeb i możliwości obu stron. Inwestowanie w relacje z nano- i mikroinfluencerami może przynieść długofalowe korzyści, w tym zwiększenie rozpoznawalności marki, poprawę jej wizerunku oraz wzrost sprzedaży – podsumowuje Żaneta Siwik, Product Marketing Lead w Useme, platformie platformie do rozliczeń freelancerów, w tym influencerów.

[1] https://influencermarketinghub.com/influencer-marketing-benchmark-report/
[1] https://influencermarketinghub.com/influencer-marketing-roi/

Więcej newsów z branży TUTAJ.

W tym roku odbędzie się wyjątkowa 15. edycja jedynej w Polsce trasy festiwalowej, czyli ŻYWIEC Męskie Granie 2024! A jak festiwal, to oczywiście muzyka i doskonali artyści, ale też świetne jedzenie z food-trucków i zimne napoje. Nie ma dobrych potraw bez produktów wysokiej jakości, dlatego marki Transgourmet i Selgros po raz kolejny zostały partnerami gastronomicznymi, który dostarczy wysokiej jakości produkty dla gastronomów oraz zapewni zapas piwa Żywiec.

ŻYWIEC Męskie Granie to topowe wydarzenie na muzycznej mapie Polski. W jubileuszowej edycji Festiwalu, którego organizatorem jest Agencja LIVE, a głównym sponsorem Grupa Żywiec S.A., wystąpi kilkudziesięciu polskich artystów reprezentujących niemal wszystkie gatunki muzyczne – od alternatywnego popu, przez hip-hop, muzykę elektroniczną, aż po jazz czy operę.

Świeże produkty i chłodne napoje zawsze na czas

Podczas wszystkich koncertów Transgourmet Foodservice i Selgros HoReCa będą realizować dostawy dla strefy gastronomicznej oraz na backstage. Obsługa tego typu wydarzenia to wyzwanie logistyczne o czym świadczą liczby: ponad 200 tysięcy uczestników, dziesiątki foodtrucków ze znakomitym jedzeniem na każdym z koncertów i hektolitry piwa.

W trakcie festiwalu auta ciężarowe Transgourmet i Selgros będą pełniły również rolę chłodni, aby zapewnić fanom muzyki zimne piwo Żywiec. Jest to możliwe dzięki nowoczesnej flocie przystosowanej do transportu produktów suchych, świeżych i mrożonych. Na co dzień firma obsługuje tysiące klientów, reprezentujących każdy typ gastronomii, w tym restauracje, hotele, kantyny, firmy cateringowe oraz punkty zbiorowego żywienia. Te doświadczenia pomogą w realizacji wszystkich zamówień na czas.

– Nawiązując do tekstu tegorocznego hymnu ŻYWIEC Męskie Granie – czekaliśmy cały rok żeby tu wrócić! Cieszymy się, że to już, że nie trzeba dłużej czekać i po raz kolejny jako Transgourmet Foodservice i Selgros HoReCa jesteśmy partnerem gastronomicznym wydarzenia, które jest wyjątkowe w skali naszego kraju i od lat cieszy się wielką popularnością i imponującą frekwencją. Partnerstwo takiego wydarzenia to prestiż, ale też zobowiązanie, by stale utrzymywać wysoki poziom naszych dostaw i naszej oferty. To też oczywiście dowód na zaufanie do naszych wszechstronnych kompetencji w branży gastronomicznej – mówi Zenon Badyra, Dyrektor Sprzedaży Transgourmet Foodservice.

Żywiec na pierwszy ogień!

Tego lata trasa festiwalowa ŻYWIEC Męskie Granie odwiedzi:

● Żywiec (28-29 czerwca, Amfiteatr Pod Grojcem),
● Szczecin (12-13 lipca, EPSD Aeroklub Szczeciński),
● Gdańsk (19-20 lipca, Polsat Plus Arena),
● Poznań (26-27 lipca, Park Cytadela),
● Wrocław (2-3 sierpnia, Pola Marsowe),
● Kraków (9-10 sierpnia, Muzeum Lotnictwa)
● Warszawę (23-24 sierpnia, Fort Wola — Letnia Strefa Progresji).

Podobnie jak w poprzednich latach koncerty będą odbywały się w piątki i soboty. Na festiwalowych scenach pojawią się znani i lubiani artyści. Będą to m.in. Anita Lipnicka, Artur Rojek, Bartek Królik, Brodka, Daria Zawiałow, Daria Ze Śląska, Dawid Tyszkowski, Igo, Kacperczyk, Kaśka Sochacka, Kortez, Kwiat Jabłoni, Mela Koteluk, Mery Spolsky, Miuosh, Reni Jusis i wielu innych.

Podczas finału w Warszawie w piątkowy wieczór będzie można także zobaczyć Orkiestrę Orkiestr, która wykona hymny Męskiego Grania z lat 2010-2024. W jej składzie znajdą się: Wojciech Waglewski, Maciej Maleńczuk, Abradab, Spięty, Fisz, Leszek Możdżer, Katarzyna Nosowska, Marek Dyjak, O.S.T.R., Brodka, Smolik, Mela Koteluk, Tomasz Organek, Piotr Rogucki, Krzysztof Zalewski, Igo, Daria Zawiałow, Błażej Król, Vito Bambino, Kwiat Jabłoni, Mrozu. Na zakończenie sobotnich koncertów zagra tegoroczna Męskie Granie Orkiestra.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Konkurs Design by Śliwka Nałęczowska pobudza środowisko artystyczne do twórczych działań. Piąta, jubileuszowa edycja wydarzenia, promującego talenty w dziedzinie grafiki i designu, przyniosła niemal 2200 zgłoszeń. Jury wyłoniło 10 projektów, które reprezentowały wysoki poziom artystyczny i najlepiej oddawały hasło kampanii: „Śliwka Nałęczowska – inspiruje wszystkie zmysły”.

Ogłoszono zwycięzców V edycji konkursu Design by Śliwka Nałęczowska 2024, skierowanego do młodych adeptów designu i projektowania. Tegorocznym zadaniem było stworzenie unikalnej grafiki opakowania, ilustrującej hasło: „Śliwka Nałęczowska – inspiruje wszystkie zmysły.” Autorzy prac wykazali się ogromną kreatywnością, pomysłowością i znakomitym warsztatem. Korzystając z różnorodnych stylów, technik i narzędzi, przygotowali nietuzinkowe i atrakcyjne wizualnie projekty, które oddają charakter Śliwki Nałęczowskiej, łącząc aspekt artystyczny z komercyjnym.

– Tegoroczna edycja konkursu Design by Śliwka Nałęczowska była wyjątkowa nie tylko ze względu na trudny temat, ale także na format pudełka w kształcie charakterystycznej sztabki, która stała się przedmiotem artystycznych kreacji. Wymagało to twórczego podejścia oraz precyzyjnych umiejętności technicznych, aby całość efektownie prezentowała się na półce i jednocześnie była zgodna z charakterem marki – mówi Bożena Piotrowska, odpowiedzialna za markę Śliwka Nałęczowska i dodaje: – Śliwka Nałęczowska konsekwentnie buduje wizerunek mecenasa sztuki, wykorzystując nagrodzone prace w działaniach marketingowych i komunikacyjnych. Najlepszym tego dowodem jest limitowana seria opakowań Art Collection, dostępna w tym roku po raz pierwszy na rynku.

Spośród 1937 prac spełniających regulaminowe wymagania, wyłoniono 10 laureatów. Wyboru dokonało jury, w składzie:

  • Lena Pianovska, członkini Zarządu STGU, inicjatorka, koordynatorka oraz mentorka w programie Mentoringowym STGU oraz przewodnicząca jury w tegorocznej edycji konkursu DBŚN 2024
  • dr. Piotr Kuczkowski, prodziekan Wydziału Architektury Wnętrz, Wzornictwa i Scenografii we wrocławskiej ASP
  • Katarzyna Puczyłowska, odpowiedzialna za koordynację projektów w Instytucie Wzornictwa Przemysłowego
  • Aleksandra Tulibacka, redaktor naczelna magazynu Grafmag, współorganizatorka konferencji dla projektantów GrafConf
  • Renata Krawczyk, ilustratorka i graficzka, znana w mediach społecznościowych jako @rena.illustration
  • Marcin Małecki, redaktor naczelny i współzałożyciel tytułów Nowy Marketing oraz MamStartup.

Design by Śliwka Nałęczowska 2024 wygrała Sonia Łojko-Domosud, która otrzymała 10 tys. zł i zestaw Śliwki Nałęczowskiej.

– Praca urzekła nas motywem, wykonaniem i pomysłem. Pięknie wykorzystuje kolory marki, delikatnie zapraszając do jej świata. Narracja wizualna tego projektu jest owiana tajemnicą, jest apetyczna, budzi emocje i powoduje pragnienie, by dotknąć opakowania i sprawdzić, co kryje się w środku. Ilustracja w plastyczny sposób przywołuje zmysłowość, pozostawiając odbiorcy indywidualną interpretację hasła „Śliwka inspiruje wszystkie zmysły” – podkreśla Lena Pianovska z STGU, przewodnicząca jury.

Drugie miejsce zajął Eliasz Gola, nagrodzony kwotą 7 tys. zł i zestawem słodkości. Trzecia pozycja (5 tys. zł oraz praliny Śliwka Nałęczowska) przypadła Justynie Ptaszek-Faber.

Wszystkie nagrodzone prace można zobaczyć na stronie Design by Śliwka Nałęczowska.

Z wybranych projektów powstanie kolejna odsłona limitowanej serii opakowań Art Collection. Premiera pierwszej kolekcji, prezentującej nagrodzone prace z edycji 2021, miała miejsce na początku bieżącego roku.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Wejście w tegoroczne lato upłynęło pod znakiem muzycznych uniesień. Między 20 a 23 czerwca aż 20 tys. osób było świadkami znakomitej serii występów blisko 50 artystów z kraju i zagranicy. Potężna erupcja emocji trwała przez cały festiwalowy weekend. Dla Tauron Nowa Muzyka Katowice oznacza to powrót do frekwencji i atmosfery z najlepszych czasów sprzed pandemii COVID-19.

Kolejna, już 20. odsłona wydarzenia odbędzie się w dniach 19-22 czerwca 2025. Współorganizatorem festiwalu jest Miasto Katowice. Sponsorem festiwalu jest Tauron Polska Energia. Dofinansowano ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Narodowego Instytutu Muzyki i Tańca.

Dziewiętnastą edycję Tauron Nowa Muzyka Katowice zainaugurował wyjątkowy koncert na pięć starych komputerów z lat 80. Robert Henke i jego audiowizualny projekt CBM 8032 zahipnotyzował pełną salę IKMO i nadał ton dla kolejnych dni festiwalu. Fani świeżych dźwięków mogli doświadczyć zarówno muzycznych zaskoczeń, jak i występów wielkich gwiazd. W opinii wielu festiwalowy piątek należał do wybitnie utalentowanych kobiet. To wtedy zaprezentowały się tak różnorodne artystki, jak m.in. Róisín Murphy, Nosowska, Daria ze Śląska, Nabihah Iqbal, Kelly Moran i wiele innych. Nie brakowało także powrotów do brzmień lat 90., które zapewnili Kruder & Dorfmeisteroraz DJ Krush.

Festiwalowa sobota upłynęła pod znakiem nieprzerwanego potoku elektroniki na światowym poziomie, której dostarczyli występujący jeden po drugim mistrzowie Evian Christ, Clark, Leftfield, Bicep oraz Chase & Status. Miejscem wyjątkowych wrażeń była również Główna Sala Koncertowa NOSPR, w której zagrał m.in. charyzmatyczny saksofonista Bendik Giske. Niepisanym zwyczajem Tauron Nowa Muzyka Katowice jest olbrzymia popularność scen z muzyką klubową, w tym roku współorganizowanych przez partnerów festiwalu – T-Mobile Electronic Beats Club Stage oraz Secret Stage powered by Prime Video. Maraton tańca trwał tam do godzin porannych.

Zachwyt festiwalowiczów budziły nie tylko sety takich gwiazd, jak np. Âme, DVS1, Pachanga Boys, czy Skream, ale także olśniewające wizualizacje i klimatyczne dekoracje. Niestety z powodu piątkowego oberwania chmury na scenie Amfiteatr powered by Lech nie doszły do skutku koncerty zespołów Kury i Nihiloxica. Z powodu problemów wizowych na festiwalu nie pojawiła się też turecka wokalistka Tuğçe Şenoğul.

Zwieńczeniem Tauron Nowa Muzyka Katowice był FAJRANT! w JAZBAR Muchowiec, czyli taneczna impreza, której główną gwiazdą był słynny dj Michael Mayer.

Podczas Tauron Nowa Muzyka 2024 nie zabrakło także licznych wydarzeń towarzyszących i dodatkowych atrakcji, gwarantowanych m.in. przez partnerów festiwalu. Dużym zainteresowaniem cieszył się specjalny pokaz najnowszej kolekcji projektanta Bartosza Pilawskiego, a także performance Spawn X Point w Muzeum Śląskim oraz wystawione w strefy marek Lech i Tiger. Jak co roku, spragnieni festiwalowicze mogli napoić się darmową wodą dostarczoną przez GPW. Strefa Kultury po raz kolejny zamieniła się w tętniące życiem miasteczko festiwalowe, poprzez które popłynęła prawdziwa rzeka świetnej muzyki. To nie przypadek, że Tauron Nowa Muzyka Katowice jest uznawany za jeden z obowiązkowy przystanek na festiwalowej mapie Polski.

www.festiwalnowamuzyka.pl


Więcej materiałów w podobnej tematyce można przeczytać TUTAJ.

50 lat od pierwszego zeskanowania kodu kreskowego organizacja GS1 ogłasza globalny plan przejścia z tradycyjnych kodów kreskowych na kody QR zawierające standardy GS1. Dzięki temu konsumenci będą mieli bezpośredni i łatwy dostęp do dodatkowych informacji o produktach, w tym o ich pochodzeniu, zawartych alergenach, możliwościach recyklingu, śladzie węglowym oraz wielu innych danych.

 

Kody kreskowe są skanowane ponad 10 miliardów razy dziennie!

26 czerwca 1974 roku w supermarkecie w Troy, Ohio, w USA po raz pierwszy zeskanowano produkt z kodem kreskowym, co zapoczątkowało technologiczną rewolucję. Dziś ponad miliard produktów posiada kod kreskowy, który BBC uznało za „jedną z pięćdziesięciu rzeczy, które stworzyły światową gospodarkę”. Każdego dnia charakterystyczny dźwięk „bip” skanowanych kodów kreskowych rozbrzmiewa na całym świecie ponad 10 miliardów razy, przewyższając liczbę dziennych wyszukiwań w Google.

Aby uczcić ten kamień milowy, GS1, organizacja odpowiedzialna za wdrożenie kodów kreskowych, ogłasza ambitny plan wspierany przez wiodących światowych producentów i detalistów, mający na celu stopniowe zastępowanie tradycyjnych kodów kreskowych kodami GS1 QR. Ta zmiana wynika bezpośrednio z rosnących potrzeb i oczekiwań konsumentów, którzy pragną uzyskać więcej informacji na temat pochodzenia, składu czy wpływu produktów na środowisko. Kody QR ze standardami GS1 dają konsumentom moc sprawczą, umożliwiając im podejmowanie mądrzejszych, bezpieczniejszych i bardziej zrównoważonych decyzji zakupowych.

– Pierwsze zeskanowanie kodu kreskowego w 1974 roku zapoczątkowało rewolucję w handlu, na zawsze zmieniając sposób, w jaki kupujemy i sprzedajemy produkty. Obecnie konsumenci słusznie domagają się pełnej historii produktów, które kupują, dlatego z radością wprowadzamy kody GS1 QR. Wierzymy, że to początek drugiej rewolucji kodów kreskowych, która na nowo zmieni sposób, w jaki robimy zakupy, jemy i żyjemy – powiedział Renaud de Barbuat, prezes i CEO GS1.

Jeden kod – wiele możliwości

Kody GS1 QR wizualnie przypominają standardowe kody QR, które zyskały popularność przy zakupie biletów w komunikacji miejskiej, odbiorze przesyłek, sprawdzaniu menu w restauracjach czy dostępie do informacji. Jednak zawierają one unikatowy numer produktu GTIN i oferują znacznie więcej możliwości niż dotychczas znane kody QR. Mogą dostarczać zaufane i spersonalizowane dane do różnych grup odbiorców, dając dostęp do wybranych warstw informacji w zależności od potrzeb użytkownika. Ich dodatkową zaletą jest łatwość odczytu – większość smartfonów ma natywnie wpisaną funkcjonalność łączenia się z internetem przy pomocy aparatu fotograficznego, a to wystarczy, aby odczytać zaszyte w kodzie GS1 QR informacje.

Dzięki wykorzystaniu globalnych standardów GS1, stosowanych już od dziesięcioleci, kody GS1 QR mogą zapewnić konsumentom, detalistom, producentom i regulatorom dostęp do większego zasobu informacji. Branża handlowa już z sukcesem wdraża tę nową technologię – kody GS1 QR są testowane na wszystkich kontynentach w 48 krajach, które reprezentują 88,5% światowego PKB.

Niektóre z największych światowych firm, jak np. L’Oreal, PepsiCo, Carrefour i Procter & Gamble, już współpracują z GS1, aby do 2027 roku wdrożyć kody GS1 QR na wszystkich swoich produktach na całym świecie. Aby ułatwić uczestnikom rynku dostosowanie się do nowych standardów, w okresie przejściowym będą obowiązywać zarówno tradycyjne kody kreskowe, jak i GS1 QR. Oznacza to, że przez pewien czas oba symbole będą obecne na opakowaniach jednocześnie.

– W Polsce również obserwujemy rosnące zainteresowanie firm wdrożeniem kodów GS1 QR. Wśród organizacji, które podpisały listy intencyjne, deklarując chęć wdrożenia tej technologii, są m.in.: Żabka, Biedronka i Auchan. Jesteśmy dumni, że możemy uczestniczyć w tej globalnej inicjatywie, która z pewnością zrewolucjonizuje sposób, w jaki robimy zakupy i dbamy o nasze zdrowie i środowisko – powiedziała Elżbieta Hałas, Prezeska Zarządu GS1 Polska.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

W tym roku sponsorowana przez markę Żywiec trasa Męskie Granie świętuje swoje 15-lecie. Z tej okazji na fanów projektu czekać będą liczne niespodzianki.

Po raz pierwszy od lat trasa rozpocznie się w Żywcu, gdzie już 28 i 29 czerwca będzie można usłyszeć aż trzy orkiestry – Męskie Granie Orkiestrę 2017: Brodka, Rogucki, Ørganek, Męskie Granie Orkiestrę 2023: Igo, Mrozu i Vito Bambino oraz – premierowo – Męskie Granie Orkiestrę 2024 w składzie: Daria Zawiałow, Mrozu i Kacperczyk. W Amfiteatrze Pod Grojcem wystąpią też m.in.: Miuosh x Zespół Śląsk „Pieśni Współczesne Epilog”, PRO8L3M oraz Karaś/Rogucki. Sobotni koncert będzie można obejrzeć online na YouTube i Facebooku wydarzenia.

Razem w trasie od 15 lat

Męskie Granie jest razem z fanami w trasie już od 15 lat. Przez ten czas wokół projektu zbudowała się prawdziwa społeczność złożona z fanów, artystów i twórców wydarzenia. Już w najbliższy weekend, 28 i 29 czerwca, wszyscy oni spotkają się po raz kolejny podczas startu tej kultowej trasy. Tym razem Męskie Granie rozpocznie się w Żywcu, tradycyjnie w Amfiteatrze Pod Grojcem. Specjalnie dla miłośników projektu zagrają aż trzy Orkiestry. Na zakończenie piątkowych koncertów będzie można usłyszeć Męskie Granie Orkiestrę 2017 w składzie: Brodka, Rogucki i Ørganek. W sobotę zaprezentują się natomiast aż dwie Orkiestry. Swój zaległy finał zagra Męskie Granie Orkiestra 2023 w składzie Igo, Mrozu i Vito Bambino, która ze względu na warunki pogodowe nie mogła wystąpić w ubiegłym roku. W Żywcu pojawi się także Męskie Granie Orkiestra 2024 w składzie Daria Zawiałow, Mrozu i Kacperczyk. Muzycy premierowo wykonają singiel promujący tegoroczną trasę, czyli „Wolne Duchy”.

Dwa dni, dwie sceny

Poza Orkiestrami w Żywcu będzie można usłyszeć również artystów reprezentujących odmienne muzyczne konwencje i style. W piątek na Scenie Głównej wystąpią jeszcze Łona x Konieczny x Krupa, Miuosh x Zespół Śląsk „Pieśni Współczesne Epilog”, Brodka feat. Igo i Daria Zawiałow. W sobotę pojawią się tam natomiast: Dawid Tyszkowski, Kacperczyk i Zalewski. Interesująco zapowiada się też line-up na Scenie Ż. W piątek wystąpią na niej: Hubert., Wiktor Waligóra, Renata Przemyk feat. Dagadana, Karaś/Rogucki i Kim Nowak, a w sobotę: Lor, Kathia feat. Skubas, Kasia Lins feat. WaluśKraksaKryzys, PRO8L3M i Swiernalis.

Streaming

Po raz pierwszy w historii streamowane będą aż dwa sobotnie koncerty w ramach trasy Męskie Granie – z Żywca i Warszawy. Już w najbliższą sobotę, o godzinie 17.00 na Facebooku i YouTube wydarzenia rozpocznie się streaming koncertu w Żywcu. Fani trasy będą mogli zobaczyć Męskie Granie Orkiestrę z 2023 roku, która rok temu nie mogła zagrać finałowego koncertu w Żywcu. Z Amfiteatru Pod Grojcem nie będzie transmitowany koncert Męskie Granie Orkiestry 2024 – ten zobaczymy online podczas wielkiego finału w Warszawie.

Sponsorem trasy Męskie Granie jest Żywiec.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

„The Sun” z okazji Euro 2024 przygotował zestawienie zarobków WAGs z tytułu obecności w mediach społecznościowych. Zestawienie obejmuje żony i partnerki piłkarzy grających podczas tegorocznego mundialu.

Brytyjski tabloid „The Sun” policzył ile na jednym wpisie na Instagramie zarabiają żony i partnerki zawodników.

  • Zestawienie otwiera narzeczona Cristiano Ronaldo Georgina Rodriguez, która zarabia 150 tys. funtów (ok. 758,2 tys. złotych) za jeden wpis na portalu społecznościowym. Georgina na swoim instagramowym profilu ma ponad 60 mln obserwujących, to najlepszy wynik spośród uczestniczek rankingu. Majątek Rodriguez powiększył się dzięki dokumentowi Netfliksa „I Am Georgina” oraz licznym kampaniom reklamowym między innymi dla: Yamamay, GUESS, Neonail, alo yoga, Amara Lenses i wielu innych.
  • Na drugim miejscu rankingu znalazła się Anna Lewandowska – 140 tys. funtów (ok. 707,7 tys. złotych) za post. Małżonka Roberta Lewandowskiego ma 5,6 mln obserwujących na Instagramie, gdzie często publikuje migawki z ćwiczeń fitness, tańca, jogi i przygotowywania zdrowej żywności. Jej moc zarobkową w mediach społecznościowych szacuje się na kwotę 140 tys. funtów za wpis – pisze „The Sun”. Ania współpracowała z takimi markami jak: STORM, APART, LIDL, Kinga Pienińska, Oral-B iO, Head & Shoulders, Armani Beauty i wiele innych. Właścicielka marki: Phlov by ANNA LEWANDOWSKA oraz Foods by Ann. Dużą popularnością cieszy się jej aplikacja treningowo-dietetyczna oraz catering dietetyczny SuperMenu.
  • Kolejna w rankingu to Dani Dyer – 9 tys. funtów (ok. 45,6 tys. złotych) za post. Dani zgromadziła na Instagramie 3,7 mln obserwujących. Osobowość telewizyjna, to żona Jarroda Bowena. Fani uwielbiają żywiołowość, jej przyziemne podejście do życia i poczucie humoru. Szacuje się, że Dani może zarobić 9 tys. funtów za post.

Na kolejnych miejscach uplasowały się: Alice Campello Morata (8 tys. funtów za post), Zoe Cristofoli (2,7 tys. funtów), Rose Bertram (2,4 tys. funtów), Sara Gundogan (3 tys. funtów), Iris Law (2,8 tys. funtów), Vlada Zinczenko (2,6 tys. funtów) i Dani ter Stegen (2,2 tys. funtów).

Źródło


Więcej materiałów w podobnej tematyce można przeczytać TUTAJ.