Logo


Już niedługo jedno z najważniejszych świąt piłkarskich – Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej Mężczyzn. Komu kibicują polscy kibice i kogo typują jako zwycięzcę tegorocznego turnieju? Flashscore, aplikacja sportowa dostarczająca wyniki na żywo, przeprowadził badanie wśród swoich polskich użytkowników*. Wyniki mogą zaskakiwać!

● Według Polaków zwycięzcą tegorocznych Mistrzostw Europy będzie Francja.
● Poza rodzimą reprezentacją narodową, Polacy najczęściej będą kibicować Hiszpanii (70,7% respondentów), Anglii (70,7%) i Francji (67,4%).
● 95,8% polskich użytkowników Flashscore będzie oglądać zmagania reprezentacji narodowych w domu na telewizorze z dużym ekranem (95,4%).

Polacy typują zwycięzców EURO 2024

Większość polskich użytkowników platformy Flashscore na zwycięzcę tegorocznych Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej mężczyzn wytypowało Francję. Opowiedziało się za nią 31%, więc blisko 1/3 respondentów. Reprezentacją, która uzyskała drugą co do wielkości liczbę głosów, jest Anglia (18,4%), trzecią – drużyna Hiszpanii (14,2%). Na czwartym miejscu znalazła się niemiecka reprezentacja narodowa, która uzyskała 12,1% głosów. Co ciekawe, część respondentów badania dość pozytywnie widzi przyszłość Polski. Według 8,4% odpowiadających to właśnie nasza narodowa reprezentacja wygra tegoroczny turniej. To o tyle ciekawy wynik, o ile obecność polskich piłkarzy do ostatniej chwili była niewiadomą. W badaniu Polska wyprzedziła takie piłkarskie mocarstwa jak Włochy, Portugalię, Belgię czy Holandię. Nie pozostaje nam nic innego niż trzymać kciuki za sprawdzenie się tych przewidywań!

Flashscore

Polscy kibice wspierają nie tylko polską drużynę narodową

Większość polskich użytkowników Flashscore (92,1%) będzie oczywiście śledzić zmagania polskiej reprezentacji narodowej. Wysoko, bo na drugim i trzecim miejscu, uplasowała się Hiszpania oraz Anglia z tym samym wynikiem – 70,7%. Tuż za nimi z wynikiem 67,4% znalazła się Francja. Polacy zainteresowani będą też meczami rozgrywanymi przez reprezentację Niemiec (64,9%), Włoch (61,9%), Holandii (59%), czy Portugalii (51%).
A jakim z tych drużyn będą kibicować? Tu ponownie bez zaskoczeń – Polacy kibicować będą przede wszystkim polskiej reprezentacji, za czym opowiedziało się aż 74,1% respondentów.

Polacy stawiają na piłkarskie mecze na najwyższym poziomie

Największą oglądalnością wśród polskich użytkowników aplikacji Flashscore cieszą się rozgrywki elitarnej Ligi Mistrzów. Ogląda je aż 79,3% respondentów badania. Na drugim miejscu uplasowały się Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej (58,1%), natomiast na trzecim – Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej (55,6%). Kolejne dwa miejsca również przypadły europejskim rozgrywkom – kolejno Lidze Konferencji (44,2%) oraz Lidze Narodów (30,2%). 11,2% respondentów śledzi także rozgrywki Copa America – biorąc pod uwagę fakt, że mecze transmitowane są wówczas w środku nocy, wynik ten robi duże wrażenie!

Nawyki Polaków, czyli jak i gdzie będziemy oglądać rozgrywki

W swoim badaniu Flashscore sprawdził również, gdzie i jak Polacy będą oglądać nadchodzące mecze. Znacząca większość, bo aż 95,8% respondentów zmagania reprezentacji narodowych obejrzy w swoim domu. 34,3% obejrzy je w domu przyjaciół, a 25,5% wybierze się do baru lub restauracji, by tam cieszyć się transmisją z turnieju. Zaledwie 6,3% obejrzy mecz na żywo na trybunach. Pozostała część – w strefach kibica bądź w pracy.

Flashscore

Na czym Polacy będą oglądać mecze? Tu respondenci badania są ze sobą zgodni. Zdecydowana większość (95,4%) preferuje mecz na dużym ekranie telewizora. Nic dziwnego – ten format oferuje najlepszą widoczność, dostarcza najwięcej szczegółów, a dzięki najnowszym technologiom sprawia, że można poczuć się w środku wydarzeń.

Flaschscore

Kibicom w Polsce i nie tylko, jak zawsze podczas najważniejszych sportowych wydarzeń, będzie towarzyszyć Flashscore – aplikacja i portal dostarczający szczegółowe wyniki na żywo. Fani piłki nożnej będą mogli na bieżąco śledzić rozgrywki EURO 2024 oraz statystyki meczowe, w tym oceny piłkarzy oraz analizę rozgrywanych spotkań.

* Badanie przeprowadzone przez portal Flashscore.pl, należący do Livesport s.r.o. wśród użytkowników portalu Flashscore.pl. Badanie zostało przeprowadzone w maju b.r.

Kampania „Pub Museums”, której sercem jest technologia Augmented Reality (AR) przygotowana przez polskie studio kreatywne Lens That trafiła na shortlistę Titanium – najważniejszej nagrody w prestiżowym konkursie Cannes Lions 2024. Za pomysł kreatywny kampanii odpowiada włoski oddział LePub, za działania PR-owe oraz digitalowe – Publicis Dublin oraz Thinkhouse Ireland.

tam

Odwiedź przeszłość, pomóż zachować przyszłość.

Irlandzkie puby są nie tylko globalnie rozpoznawalnymi ikonami kultury, ale także znaczącymi elementami historii, które nadal odgrywają ważną rolę w społecznościach lokalnych. Po trudnych kilku latach dla branży hotelarskiej kampania Heinekena postawiła sobie za cel ochronę tego dziedzictwa i przekształcanie pubów w wirtualne muzea. Do tego zadania wykorzystano technologię Augmented Reality. Dzięki rozwiązaniom AR przygotowanym przez polskie studio kreatywne Lens That stworzono wirtualne muzea w trzech historycznych irlandzkich pubach: Toner’s Pub w Dublinie, Mother Mac’s w Limerick oraz najstarszym pubie świata, Sean’s Bar w Athlone.

To działanie miało jeszcze jeden, większy cel – uzyskanie oficjalnej akredytacji muzeum, które zapewniłoby pubom rządowe dotacje i zwolnienia podatkowe, zazwyczaj zarezerwowane dla innych kulturalnych zabytków. Kampania miała również na celu wsparcie starań Vintners’ Federation of Ireland o uznanie pubów przez UNESCO jako części dziedzictwa kulturowego Irlandii.

Technologia AR, będąca kluczowym elementem kampanii, składa się z modeli i animacji 3D, animacji 2D, przewodnika audio oraz interaktywnej mapy muzeum, która pokazuje pozycję zwiedzającego względem eksponatów rozmieszczonych w pubie.

Cały proces realizacji, od pomiarów pubów po kodowanie i testowanie efektów AR, trwał około trzech miesięcy. Wyzwania związane z czasem i logistyką zostały pokonane dzięki doskonałej komunikacji i współpracy między zespołami w Polsce i Irlandii oraz wsparciu platform Snapchat i 8th Wall.

Za pomysł kreatywny kampanii odpowiada włoski oddział LePub, za działania PR-owe oraz digitalowe – Publicis Dublin oraz Thinkhouse Ireland. Lens That, polskie studio kreatywne, było odpowiedzialne za produkcję AR, która stała się sercem kampanii. W projekcie aktywnie uczestniczyli również właściciele i pracownicy pubów, dzieląc się historiami tych miejsc.

Kampania została zrealizowana w 3 lokalizacjach i w każdej z nich odbiła się szerokim echem wśród bywalców pubów oraz lokalnych mediów. Informacja o kampanii pojawiła się w 112 gazetach i portalach na całym świecie.

Heineken planuje kontynuować te działania, zachęcając kolejne irlandzkie puby do zgłaszania swoich kandydatur do następnej edycji kampanii na stronie Heineken Pub Museums. W ten sposób firma chce nadal promować i chronić dziedzictwo irlandzkich pubów, korzystając z technologii AR, która jest nie tylko dodatkiem, ale kluczowym elementem nowoczesnego storytellingu.

Aktualizacja 24.06.2024 r.:

Prace Lens That wyróżniono aż dziewięcioma nagrodami w tym Grand Prix w kategorii Experience za kampanię „Refurb. Better than New.” dla marki Phillips oraz 4 złotymi i 4 srebrnymi Lwami za kampanię „Pub Museums” dla marki Heineken. Lens That znalazło się także na 18 shortlistach, w tym w prestiżowej kategorii Titanium.

Najważniejsze wyróżnienia:

  • Grand Prix za kampanię „Better than New” dla Philips w kategorii Experience: Creative Business Transformation – Experience Transformation
  • 4x Złoty Lew za kampanię „Pub Museums” dla marki Heineken
  • 4 x Srebrny Lew za kampanię „Pub Museums” dla marki Heinekena

Lens That zostało docenione za swoje innowacyjne podejście w kategoriach takich jak Tangible & Spatial Technology, Use of Technology oraz Immersive Experiences.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

W warszawskim biurze Nestlé przy ulicy Domaniewskiej pojawił się recyklomat. Maszyna umożliwia zwrot butelek Nałęczowianki pracownikom i wszystkim gościom odwiedzającym firmę. Recyklomat to część programu edukacyjnego Nałęczowianki, promującego recykling.

Nałęczowianka regularnie angażuje się w edukację dotyczącą poprawnego recyklingu oraz w kształtowanie właściwych postaw w obrębie przetwarzania odpadów. Marka przygotowuje się również do wprowadzenia systemu kaucyjnego (DRS), dla którego wyraziła pełne poparcie i aktywnie uczestniczy w procesie tworzenia jednego z operatorów tego rozwiązania.

Biuro gotowe na recykling

Biuro Nałęczowianki wzbogaciło się o innowacyjny recyklomat, który jest dostępny dla każdego na parterze biura Nestlé przy ul. Domaniewskiej 32. Maszyna będzie funkcjonować w ramach pilotażowego programu przez najbliższe kilka tygodni, ułatwiając oddawanie butelek Nałęczowianki do recyklingu i stając się symbolem zaangażowania firmy w edukację dotyczącą przetwarzania odpadów. Recyklomat stanowi także przykład wykorzystania nowoczesnych technologii w celu wspierania obiegu zamkniętego. Butelki wrzucane do żółtych koszy oraz recyklomatu w biurze trafiają do recyklera, który przetwarza je na żywicę rPET – materiał wykorzystywany do tworzenia nowych opakowań. Dzięki temu butelka może zyskać „drugie życie”, a firma znacząco zmniejsza ilość odpadów i oszczędza surowce.

– Recyklomat w naszym biurze to coś więcej niż tylko urządzenie – to manifest naszej misji zrównoważonego rozwoju, gdzie jednym z celów jest wspieranie powstania systemu kaucyjnego i edukacja w zakresie recyklingu. Dzięki temu rozwiązaniu nie tylko zapewniamy wygodę i efektywność w oddawaniu i przetwarzaniu butelek, ale także budujemy świadomość dotyczącą recyklingu wśród pracowników i partnerów biznesowych. To symbol naszego zobowiązania do ciągłego doskonalenia odpowiedzialnych praktyk. – mówi Rafał Wróblewski, BEO Nestlé Waters.

Edukacja i praktyka

Nałęczowianka to nie tylko producent naturalnej wody mineralnej, lecz także marka, która poprzez organizację różnorodnych inicjatyw edukacyjnych inspiruje do dbania o planetę. Recykling jest ważnym elementem na wydarzeniach wspieranych przez Nałęczowiankę. Podczas Intel Extreme Masters (IEM) recyklomat ułatwiał oddawanie butelek. Na Runmageddonie firma zadbała o czystość terenu stawiając żółte kosze do segregacji odpadów. Olsztyn Green Festival był wyjątkowy – dwa recyklomaty i akcja sadzenia drzew pokazały, że nawet podczas zabawy można przyczynić się do efektywnego przetwarzania odpadów. A co więcej, za oddane butelki uczestnicy mogli otrzymać vouchery na kolejny festiwal.
Te działania dowodzą, że Nałęczowianka nie tylko mówi o recyklingu, ale rzeczywiście wprowadza go w życie.

Butelki w 100% z rPET

W tym roku Nałęczowianka dla litrowych wariantów wody mocny gaz i delikatny gaz wprowadziła na rynek nowe butelki w 100% wykonane z recyklingowanego plastiku (rPET)*.
Nałęczowianka, poprzez swoje działania, konsekwentnie realizuje zobowiązania dotyczące przetwarzania plastiku, przyczyniając się do zwiększenia świadomości na temat recyklingu i inspirując innych do podejmowania działań na rzecz odpowiedzialnego gospodarowania odpadami.

*Nie dotyczy zakrętki i etykiety.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

FANTASTIC5 to cykl, w którym marka BLUE COLLECTION prezentuje zupełnie nowe, nigdy wcześniej niepokazywane upominki reklamowe.

Przez ostatnie cztery miesiące marka wprowadziła na rynek dokładnie 20 NOWYCH produktów, które warto poznać. Bez wątpienia każdy znajdzie coś dla siebie: gadżety na konferencje, dla dzieci oraz bardzo na czasie – gadżety przydatne w podróży.

Oto czerwcowe nowości gadżetowe, które z pewnością zrobią wrażenie na klientach i partnerach biznesowych:

1. Podkładka pod mysz z ładowarką indukcyjną ENERGO
Połączenie wygody i funkcjonalności! Ta podkładka nie tylko ułatwi pracę przy komputerze, ale także bezprzewodowo naładuje urządzenia.

2. Kolorowanka wodna KIDDO
Nowoczesna kolorowanka, która wykorzystuje wodę zamiast tradycyjnych farb i kredek. Wystarczy mokry pędzel, by odkryć magię kolorów!

3. Kredki wieczne PANTO
Ekologiczne i niezwykle trwałe kredki, które nigdy nie wymagają ostrzenia. Idealne dla każdego, kto ceni sobie intensywne kolory i dbałość o środowisko.

4. Bidon ze zraszaczem 600ml SPRAY
Idealny na upalne dni! Ten bidon nie tylko nawodni, ale także odświeży dzięki wbudowanemu zraszaczowi.

5. Puzzle drewniane WOODSY
Naturalne, drewniane puzzle, które zapewnią wiele godzin zabawy i rozwoju umiejętności manualnych oraz logicznego myślenia.

BLUE COLLECTION

Majowe FANTASTIC5 było poświęcone 5 odjazdowych NOWOŚCI gadżetowych, których głównym motywem są podróże!

1. Identyfikator do walizek LATIDO
Wykonany z naturalnego korka, posiada ukryte miejsce na dane właściciela – zapewnia bezpieczeństwo informacji osobowych podczas podróży.

2. Karteczki samoprzylepne MIKOMI
Dzięki temu gadżetowi można zanotować najważniejsze informacje, przypomnienia czy niespodziewane pomysły w trakcie wojaży.

3. Kubek ceramiczny SOFTEL 300 ml
Z przykryciem z tworzywa i antypoślizgowym korkowym spodem, dostępny w trzech kolorach i z opcją personalizacji.

4. Poduszka podróżna TEVOLVE
Wygodna, miękka i łatwa w transporcie, sprawi, że długie podróże staną się przyjemnością, a każda chwila spędzona z poduszką TEVOLVE będzie pełna relaksu i wypoczynku.

5. Uchwyt samochodowy do telefonu RESIN
Unikalny wygląd uchwytu RESIN podkreśla naturalna faktura i kolor bambusa, nadając mu klasę i styl, które wyróżniają go spośród plastikowych odpowiedników.

BLUE COLLECTION

Kwiecień przyniósł nowości gadżetowe, które z pewnością wprowadzą uśmiech na twarzach DZIECI!

1. Kreda RAINBO
Zabawa na świeżym powietrzu staje się jeszcze bardziej kolorowa z naszą kredą RAINBO.

2. Bańki mydlane BUBBLES
Dzieci uwielbiają zabawę, a bańki mydlane dostarczają niekończącą się rozrywkę. Mogą bawić się nimi na wiele sposobów: dmuchając, goniąc za nimi, próbując je złapać i wiele innych.

3. Mata plażowa PLAZZKO
Na piknik czy plażę nie można zapomnieć o macie plażowej PLAZZKO – lekkiej i wygodnej.

4. OŁÓWEK z gumką FUNNI MIX
Dla małych twórców BLUE COLLECTION poleca ołówki z gumką w kształcie misia, piłki, serca i żabki.

5. Szachy w woreczku ROYAL
Idealny towarzysz podróży, pozwalający cieszyć się klasyczną grą strategiczną, gdziekolwiek się przebywa.

BLUE COLLECTION

BLUE COLLECTION poleca 5 fantastycznych nowości gadżetowych, które nie tylko przyciągną uwagę, ale także zostaną zapamiętane! Idealne, by wyróżnić się na nadchodzącej konferencji.

1. Długopis KORATO
Wykonany z korka i metalu – unikalny design, ekologiczne materiały i komfort pisania – to wszystko w jednym długopisie!

2. Notes z długopisem ARSEN
Wyprodukowany z recyklingowanych kartonów po mleku – idealny towarzysz na konferencyjnych notatkach!

3. Notes z recyklingowanej bawełny BIVELLO A5
Kompaktowy, elegancki i przyjazny dla środowiska – idealny do przechowywania ważnych informacji!

4. Notes z recyklingowanego PU, GLITZO A5
Wygodny, stylowy, ekologiczny – zapewnia bezpieczeństwo pomysłów i planów!

5. Power bank MING 8000 mAh USB-C
Niezawodne źródło energii, które zawsze będzie gotowe do działania!

BLUE COLLECTION zachęca do sprawdzenia nowości marki i wspólnego wyznaczania trendów. 🌟 Gadżety ze znakowaniem można zamówić na stronie BLUE COLLECTION.

Wszystkie produkty będzie można zobaczyć na żywo w trakcie tragów Festiwal Marketingu, 18-19 września 2024 r. w Warszawie na stoisku BLUE COLLECTION (hala 1, miejsce F12).

Rejestracja: kliknij.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Po długiej przerwie spowodowanej pandemią, Konferencja Event Biznes, organizowana od 2014 roku, wraca w nowej, odświeżonej formule pod tytułem Nowe Horyzonty. SBE zaprasza na 28 października 2024 w Hotelu Arche Krakowska.

.

O Konferencji

W tym roku konferencja skupi się na najnowszych trendach i wyzwaniach, jakie stawia przed nami dynamicznie zmieniająca się branża eventowa. Program obejmuje szeroki wachlarz tematów, w tym:

  • Wykorzystanie potencjału kadr 50+
  • Organizacja eko-wydarzeń
  • Przełamywanie szklanego sufitu dla kobiet
  • Edukacja przyszłych eventowców
  • Zarządzanie stresem w branży eventowej
  • Praktyczne zastosowania sztucznej inteligencji w eventach

Dla Kogo?

Stowarzyszenie Branży Eventowej zaprasza agencje eventowe oraz korporacje, w szczególności działy marketingu, HR oraz zakupów, które odpowiadają za organizację wydarzeń w firmach. To idealna okazja dla specjalistów odpowiedzialnych za planowanie i realizację eventów, aby zdobyć nową wiedzę, inspiracje i nawiązać cenne kontakty.

Co czeka uczestników Konferencji Event Biznes?

W programie konferencji znajdą się inspirujące prelekcje, gorące debaty i prezentacje ekspertów zarówno z korporacji, jak i z branży eventowej. To doskonała okazja do nawiązania nowych kontaktów, wymiany doświadczeń i zdobycia cennej wiedzy.

Rejestracja i Więcej Informacji

Więcej informacji na temat programu, rejestracji, pakietów partnerskich i biletów znajduje się pod tym linkiem.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Drukarnia Royalpack od wielu lat specjalizuje się w produkcji opakowań z tektury falistej, wytwarza też sam surowiec. W ubiegłym roku, w odpowiedzi na zapotrzebowanie rynkowe i liczne zapytania – także ze strony obecnych klientów – zainicjowała nowy, strategiczny ruch w swojej działalności: uruchomienie produkcji opakowań jednostkowych z tektury litej.

Podobnie jak w przypadku dotychczas realizowanego asortymentu, firma bazuje tu na formacie B0+ i maszynie drukującej Koenig & Bauer Rapida 164-6+L ALV3. Jednak w kontekście dalszej obróbki i formowania opakowań, niezbędne były nowe inwestycje – w efekcie w przeciągu zaledwie kilku tygodni jej park sprzętowy został wzbogacony o dwa rozwiązania wielkoformatowe: sztancę Ipress 145 L PRO i składarko-sklejarkę Omega Ipress 110. Oba – podobnie jak maszyna – zostały dostarczone przez Koenig & Bauer, która stała się tym samym strategicznym dostawcą przy realizacji nowego projektu inwestycyjnego Royalpack. O planach z tym związanych, o swoich spostrzeżeniach i prognozach względem rynku opakowań tekturowych jak też o dotychczasowej współpracy z Koenig & Bauer mówią Andrzej Tatar i Piotr Tatar – współwłaściciele Royalpack.

Przez wiele lat marka Royalpack kojarzona była z produkcją opakowań z tektury falistej, wzbogaconą z czasem o wytwarzanie i konfekcjonowanie samego surowca. Co wpłynęło na Państwa decyzję o wejściu w zupełnie nowy segment – opakowań z tektury litej?

Andrzej Tatar: Przede wszystkim  zmiany rynkowe i oczekiwania klientów, którzy coraz częściej zaczęli zgłaszać zapotrzebowanie na tego typu asortyment. Dotyczy to zwłaszcza marek spożywczych, które obsługujemy, również spoza Polski, a warto podkreślić, że udział eksportu w naszym wolumenie sprzedaży systematyczne rośnie.
Piotr Tatar: Dużym atutem przy podejmowaniu decyzji o wejściu w ten nowy dla nas segment było posiadanie własnej produkcji podłoża oraz wielkoformatowej maszyny drukującej, na której – poza dotychczasową produkcją z udziałem tektury falistej – moglibyśmy realizować także nowe zlecenia na opakowania jednostkowe. Pozostawała kwestia dalszej obróbki zadrukowanych arkuszy, więc niezbędne były inwestycje w rozwiązania analogiczne formatowo do maszyny Rapida 164, umożliwiające sztancowanie i formowanie opakowań.

Tempo realizacji całego projektu było, jak na obecne warunki, błyskawiczne. Jak to się Państwu udało?

P.T.: Zgadza się i tu wielkie podziękowania i ukłon w stronę naszego partnera i dostawcy – firmy Koenig & Bauer. Sztancę wielkoformatową Ipress 145 K PRO zakontraktowaliśmy w lipcu ub. r., niewiele później zapadła decyzja o zakupie składarko-sklejarki Omega Ipress 110, a obie maszyny technicy Koenig & Bauer (CEE) zainstalowali w 1. kwartale tego roku. co pozwoliło sprawnie ruszyć z produkcją.

Kim są odbiorcy tego asortymentu w Państwa przypadku? Czy są nimi dotychczasowi odbiorcy opakowań z tektury falistej, czy też szukacie Państwo zupełnie nowych rynków zbytu?

P.T.: Projekt rozwija się zgodnie z planem i w zakładanym tempie, m.in. dzięki już posiadanej bazie klientów, z których część zgłasza zapotrzebowanie na oba rodzaje opakowań: zbiorcze z tektury falistej i jednostkowe z tektury litej. To – jak wspomnieliśmy wcześniej – głównie firmy z rynku spożywczego, ale nie tylko. Obecnie bardzo mocno penetrujemy przede wszystkim rynki zagraniczne, zwłaszcza niemiecki, gdzie mamy partnera, z którym wspólnie realizowana jest sprzedaż. Nasz park sprzętowy w formacie B0+ okazał się tu dużym atutem.

Royalpack
Przy nowej składarko sklejarce Koenig & Bauer stoją od lewej: Piotr Tatar, Andrzej Tatar (obaj Royalpack), Michał Drożdż, Jan Korenc i Grzegorz Szymczykowski (wszyscy Koenig & Bauer).

Co zdecydowało o zakupie obu maszyn z segmentu postpress z portfolio Koenig & Bauer?

A.T.: Przede wszystkim bardzo dobre doświadczenia z maszyną drukującą Rapida 164, która pracuje u nas od 2020 roku i która była stymulatorem naszych wzrostów w minionych latach. Ale chyba w jeszcze większym stopniu – relacje personalne z przedstawicielami Koenig & Bauer (CEE), m.in. z panem Michałem Drożdżem, który jest naszym opiekunem handlowym. Na uwagę zasługuje też profesjonalna obsługa posprzedażowa, serwisowa Koenig & Bauer (CEE), która jest gwarantem stabilnego, niezawodnego działania maszyn.
P.T.: Stawiamy zawsze na sprawdzonych partnerów, a Koenig & Bauer okazał się takim już przy pierwszym wdrożeniu wspomnianej maszyny Rapida. Dodatkowym atutem jest bliskość fabryki maszyn w Radebeul, więc czas oczekiwania na ich elementy czy części zamienne jest bardzo krótki. W kontekście nowych maszyn do postpressu zdecydowała również lokalizacja zakładów produkcyjnych wytwarzających sztance i składarko-sklejarki. Oba znajdują się w Europie, co ułatwiło zarówno sprawne przeprowadzenie testów i usprawniło proces logistyczny ich dostawy i zainstalowania.

Ostatnie lata nie należą do łatwych także dla przedsiębiorców z branży poligraficznej. Jak to wygląda w Państwa przypadku?

P.T.: Realizowane przez nas inwestycje potwierdzają, że na tle problemów, z jakimi od kilku lat boryka się cały świat, branża opakowań ma się relatywnie dobrze. W kontekście tektury falistej, która stanowi i wciąż jeszcze długo stanowić będzie podstawę naszego portfolio produktowego, trafiliśmy tu na okres prosperity rynku e-commerce. Co ciekawe, wzrosty te nie wyhamowały – ludzie zaczęli więcej kupować zdalnie w latach 2020-2021 i te nawyki pozostały. Także na opakowania jednostkowe, szczególnie dla produktów spożywczych, był i wciąż jest duży popyt. Po 2. kwartale bieżącego roku notujemy wyraźne odbicie, które widzimy też w naszych obrotach i realizowanym wolumenie produkcji.

Tektura lita to relatywnie nowy segment Państwa działalności i jej udział w obrotach Royalpack z pewnością będzie rósł systematycznie – jaki procent wolumenu docelowo tu Państwo zakładacie?

A.T.: Szacujemy, że wyniesie on ok. 15% naszych przychodów ze sprzedaży.  Ale też, że dynamika wzrostów w tym przypadku będzie relatywnie duża. Wskazują na to zarówno nasze wewnętrze prognozy, jak też dane docierające z rynku. Widać wyraźnie dźwignięcie na rynku opakowań jednostkowych, konsumenckich, zarówno w Polsce jak i poza nią. Tu bardzo liczymy na rynek niemiecki który już dzisiaj  generuje ok. 20% naszych obrotów.

Zleceniodawcy, zwłaszcza właściciele marek, przykładają coraz większą wagę do kwestii zrównoważonego rozwoju, także w odniesieniu do swoich dostawców, m.in. opakowań. Czy odczuwacie Państwo swego rodzaju „ekopresję”?

P.T.: Tak, ale odbieramy to w pozytywny sposób i od lat jesteśmy do tego przygotowani. Co więcej, wychodzimy naprzeciw oczekiwaniom rynkowym m.in. w postaci linii produktów proekologicznych – Natura Line. Składają się na nią dwie marki, skierowane do firm działających zgodnie z ideami zrównoważonego rozwoju oraz z myślą o budowaniu świadomości ekologicznej wśród konsumentów. Pierwsza to Sila Line – opakowania bazujące na brązowej tekturze typu testliner. Druga to Grass Liner – tektura z papierów niepowlekanych, do produkcji której wykorzystywane są włókna trawy. Oba cieszą się rosnącym zainteresowaniem wśród naszych klientów,  m.in. z uwagi na coraz bardziej restrykcyjne przepisy unijne. Siłą rzeczy kwestie „eko” pojawiają się niemal w każdej rozmowie z klientem, zarówno polskim jak i zagranicznym. Padają pytania m.in. o posiadane certyfikaty, poziom generowanego śladu węglowego czy też zgodność działań z dyrektywą w sprawie ESG.

W jaki sposób promujecie Państwo markę Royalpack i swoje rozwiązania, przede wszystkim na rynkach zagranicznych?

A.T.: Niedawno cała nasza drukarnia przeszła gruntowną reorganizację, m.in. w związku ze stale rosnącym zatrudnieniem (obecnie pracuje u nas na stałe ok. 160 osób) oraz realizowanymi inwestycjami i wejściem na nowy, niezwykle wymagający segment opakowań jednostkowych z tektury litej. Wspomniana reorganizacja uwzględniała także dział sprzedaży, w tym przedstawicieli handlowych w różnych krajach Europy. Powołaliśmy też do życia dział marketingu, którego praca zaowocowała nową odsłoną marki Royalpack (m.in. w postaci bardziej nowoczesnego, ale też nawiązującego do naszych korzeni, logo) czy nową stroną internetową. Jest ona dostępna w trzech wersjach językowych – polskiej, angielskiej i niemieckiej, właśnie z uwagi na działania sprzedażowe poza Polską. Ale na tym nie poprzestajemy. Już mamy zarezerwowane stoisko na tegorocznych targach Fachpack, chcemy też zaistnieć na sympozjach FEFCO. Bacznie śledzimy też wydarzenia skierowane do naszych klientów docelowych m.in. z branży spożywczej. Mamy nadzieję, że wszystkie te działania będą procentować w przyszłości.

Royalpack działa pod obecną marką od 2009 roku, więc obchodzicie Państwo 15-lecie istnienia. Jak oceniacie rynek opakowań z perspektywy tych lat i czy obrany wówczas kierunek był optymalny?

A.T.: Przed założeniem firmy Royalpack, prowadzonej wspólnie z żoną Anną, a obecnie także z synem Piotrem, byłem związany z branżą opakowań już od wielu lat. Miałem więc szansę bacznie mu się przyglądać i podjęta wówczas decyzja była gruntownie przemyślana. Nasz dynamiczny rozwój, realizowane wciąż inwestycje i ekspansja rynkowa, także poza Polską, wskazują, że trafnie zdiagnozowałem potencjał tego segmentu rynkowego. Mimo zawirowań segment, w jakim działamy, cechuje relatywna stabilność. Obecnie, po nienajlepszym – jak chyba u wielu firm – roku 2023, chcemy osiągnąć wynik finansowy na poziomie wcześniejszego tj. 2022 roku.

Dużym atutem Royalpack, jest produkcja tektury we własnym zakresie. Czy tu potencjał również jest rozwijany?

A.T.: Póki co jest on adekwatny do naszych potrzeb. Mając odpowiednie zaplecze sprzętowe i magazynowe, możemy produkować – także z myślą o sprzedaży rynkowej, nie tylko na własne potrzeby, różne rodzaje tektur – 2-, 3- i 4-warstwową. Posiadamy też przekrawacz, więc po wytworzeniu tektury w roli, jest ona docinana do wymaganego formatu. Ten fakt również wpływa na optymalizację – z jednej strony miejsca, z drugiej – samego procesu. Z myślą o bezpieczeństwie i terminowości realizowanej produkcji, staramy się stale utrzymywać wysokie stany magazynowe – ok. 2 tys. rolek. Podsumowując, posiadanie dostępu do niezbędnego podłoża „od ręki” to z pewnością duży atut, także pod względem kosztów i ich kontroli oraz przewidywalności.

Gdzie jeszcze widzicie Panowie przestrzeń do dalszego rozwoju swojego biznesu?

P.T.: Z uwagi na zrealizowane inwestycje i wejście w nowy segment z pewnością musimy przymierzyć się do zwiększenia powierzchni produkcyjno-magazynowej. Udało nam się nabyć przylegającą do obecnej, nową działkę o powierzchni 2 ha. Tu powstanie nowa hala, co zwiększy naszą powierzchnię użytkową o ok. 11-12 tys. m2. To da większą przestrzeń i pozwoli w pewien sposób uporządkować produkcję, także z uwzględnieniem dwóch – na dzień dzisiejszy – obszarów: tektury falistej oraz litej. W kontekście tej drugiej myślimy o nowych rozwiązaniach opakowaniowych, by stale rozbudowywać naszą ofertę. Mając na uwadze, że większość klientów stanowią odbiorcy z branży spożywczej, bacznie przyglądamy się np. różnym rozwiązaniom barierowym. Kwestie ekologii to kolejny obszar, gdzie możemy znaleźć przewagę nad konkurencją. Mamy zatem nadzieję, że realizowane ostatnio, ale też planowane wciąż kroki staną się przyczynkiem do dalszych wzrostów całej firmy.

Czego Panom serdecznie życzymy i dziękujemy za rozmowę.

Źródło: Koenig & Bauer

 


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Do rozpoczęcia festiwalu Audioriver zostało już niewiele ponad miesiąc. Organizatorzy łódzkiej imprezy zapowiadają przyjazd ostatnich zagranicznych gwiazd.

 

Na Łódzkich Błoniach wystąpią:

Azzecca (US) ☼ Catz ‘n Dogz (PL) ☼ Deas (PL) ☼ Echonomist live w/ Alexandros Miaris (GR) ☼ Gigee (PL/FR) ☼ Jonathan Kaspar (DE) ☼ Julya Karma (US) ☼ Logic1000 (AU/DE) ☼ Lovefoxy (DE) ☼ Nastia b2b Bambi Uzi (UA/PL) ☼ Pan-Pot (DE) ☼ Raven (CA/DE) ☼ Seba & Paradox live (SE/UK) ☼ Zuzka (PL)

Obecność NASTII na Audioriver nie powinna być zaskoczeniem. To jedna z najbardziej rozchwytywanych ukraińskich DJ-ek. Niespodzianką na pewno będzie jednak sam jej występ. Znana przede wszystkim ze sceny techno artystka tym razem zaprezentuje się w repertuarze drum & bassowym. To jedna z jej ukrytych pasji, których możemy doświadczyć tylko w wyjątkowych momentach. Tym, będzie wspólny występ b2b z największą obecnie łódzką gwiazdą muzyki elektronicznej, ogłoszoną już wcześniej BAMBI UZI. Program sceny Hybrid uzupełnia występ SEBY & PARADOX w formule live. Współpracujący od lat duet przyjeżdża z nowym materiałem i zaprezentuje na Audioriver utwory z nadchodzącego albumu planowanego na przyszły rok.

Program sceny głównej uzupełnia ECHONOMIST, artysta związany z Innervisions, który po blisko dwóch dekadach wydał w końcu swój debiutancki album. Do perfekcji doprowadza na nim swoje brzmienie, nad którym unosi się nieco tajemniczy charakter. To zasługa motorycznych rytmów i chilloutowej atmosfery, które z pozoru przeciwstawne, dają wspólnie wspaniały efekt. W Łodzi będzie można go usłyszeć oczywiście w formule koncertowej! Echonomist scenę dzielić będzie z ALEXANDROSEM MIARISEM.

Na Audioriver usłyszeć będzie można również różne oblicza niemieckiej sceny house i techno. Z Koloni – stolicy europejskiego minimalu –przyjedzie JONATHAN KASPAR, specjalista od minimalistycznych i hipnotycznych form muzyki house’owej. Gęste, pełne funku, porywające brzmienia zaprezentuje berliński duet techno PAN-POT. Ze stolicy Niemiec przyjedzie również RAVEN, która podkręci tempo na scenie Kosmos. Artystka zaczynała od związków z wytwórnią Rekids, prowadzoną przez Radio Slave, ale w swoich setach porusza się po rejonach hard techno. Program najcięższej sceny festiwalu uzupełnia również DEAS, bez wątpienia jeden z obecnie najbardziej rozchwytywanych polskich artystów techno.

Festiwal nie mógłby się odbyć również bez innego celebrowanego projektu, jakim jest cieszący się międzynarodowym uznaniem house’owy duet CATZ ‘N DOGZ. Na wielbicieli słonecznej muzyki czeka również AZZECCA, chicagowska DJ-ka i promotorka imprez z cyklu Dirty Disco, czy LOGIC1000, utalentowana producentka i DJ-ka z Australii, która house’owe brzmienia wspiera inspiracjami UK garage. Na eklektyzm stawia również LOVEFOXY, której nieprzewidywalne sety eksplorują wszystkie dekady muzyki klubowej. Wielbicieli niekończących się arpeggiów i crescend czekają sety JULYI KARMY, podopiecznej Rüfüsa du Sol oraz GIGEE, polskiej artystki, ktora może pochwalić się wydawnictwami w tak prestiżowych labelach jak Mobilee czy Spectrum. Wisienką na torcie jest występ ZUZKI, pochodzącej z Łodzi DJ-ki zafascynowanej m.in. dark disco.

Wyżej wymienieni artyści i artystki dołączają do bogatego programu, w którym znajdują się m.in. Fever Ray, Richie Hawtin, Damian Lazarus, Stephan Bodzin, Sara Landry, Mall Grab, Gorgon City, Overmono, Elderbrook, WhoMadeWho, Metrik czy Kiasmos. Niedługo zostanie podany cały skład festiwalu uzupełniony o występy na mniejszych scenach oraz timetable.

Festiwal odbędzie się 12-14 lipca na Łódzkich Błoniach. Karnety dostępne są w sprzedaży za pośrednictwem platform Biletomat i eBilet. Do 10 czerwca dostępna jest promocyjna pula karnetów w cenie 580 złotych za dwudniową wejściówkę i 720 złotych za trzydniową. W sprzedaży są również bilety na poszczególne dni. Więcej informacji znajduje się na stronie Audioriver.

Współorganizatorem festiwalu jest Łódzkie Centrum Wydarzeń.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Tekstylia reklamowe CTM Group wyróżniają się nie tylko efektownym nadrukiem, ale także praktycznością i są doskonałą propozycją na nadchodzące lato. Tekstylia z nadrukiem sublimacyjnym to doskonały wybór na prezenty, produkty promocyjne lub do użytku osobistego.

tam

Oto TOP3 tekstyliów reklamowych od CTM Group:

 

  • Worek na buty z nadrukiem sublimacyjnym

CTM Group

Worek na buty to praktyczny gadżet i doskonały nośnik reklamowy. Na siłowni, na treningu, czy w podróży – buty zyskają dodatkową ochronę. Worek można wykorzystać także w podróży, pakując razem wszystkie niezbędne rzeczy. Wodoodporny materiał ochroni obuwie przed zniszczeniem. Łatwo go także wyczyścić, jeśli przydarzy się trening lub wędrówka w błotnistych warunkach. Dzięki nadrukowi sublimacyjnemu w pełnym kolorze uzyskujemy wyraziste detale, przyciągające wzrok. Worek na buty z logo danej firmy to świetny prezent dla aktywnych. Nie tylko pomieści obuwie, ale także przyciągnie uwagę swoim oryginalnym designem.

 

  • Ręcznik szybkoschnący z nadrukiem sublimacyjnym

CTM Group

 

Ręcznik szybkoschnący to wszechstronny produkt reklamowy, który znajduje zastosowanie zarówno w domu, jak i w podróży, czy na plaży. Dzięki nadrukowi sublimacyjnemu możemy uzyskać wyraziste, trwałe i żywe kolory, które nie blakną nawet po wielu praniach. Mikrofibra płaska, z którego wykonany jest ręcznik doskonale pochłania wilgoć i jednocześnie schnie w mgnieniu oka. Ręcznik po złożeniu zajmuje bardzo mało miejsca. Jest miły w dotyku i może posłużyć nawet jako koc piknikowy. Dodatkowym atutem jest jego atrakcyjna cena. Ręcznik z logo firmy to jeden z najpopularniejszych gadżetów.

 

  • Ręcznik hybrydowy z nadrukiem sublimacyjnym

CTM Group

Ręcznik hybrydowy łączy w sobie cechy ręcznika z mikrofibry i tradycyjnego ręcznika bawełnianego. Jedna strona ręcznika wykonana jest z bawełny, natomiast druga z mikrofibry pluszowej, na której można wydrukować dowolną grafikę w pełnym kolorze. Jeżeli klienci szukają produktu premium, to będzie to idealny wybór. Ręcznik hybrydowy z logo danej firmy to praktyczny i elegancki gadżet, który z pewnością zostanie doceniony przez klientów.

 

Produkty marki CTM Group można będzie zobaczyć na żywo na Festiwalu Marketingu w Warszawie.

Data: 18-19 września 2024

Stoisko: I1, hala nr 1

Link do rejestracji: tutaj.

www.nadrukisublimacyjne.pl


Więcej newsów z branży TUTAJ.

„Rozbudź kreatywność” to globalne hasło kampanii Costa Coffee, które zainspirowało markę do nawiązania współpracy z jednym z najzdolniejszych polskich muzyków młodego pokolenia – Krzysztofem Zalewskim.

Głównym celem tej kolaboracji jest podkreślenie znaczenia kreatywności w codziennym życiu i pokazanie, że z pozoru małe rutyny mogą być okazją do rozbudzenia i rozwijania rytuałów pełnych pasji.

– Jak zadbać o dobre nastawienie do świata? O dobrą energię, żeby móc wymieniać się nią z ludźmi na koncertach? Moim zdaniem – trzeba słuchać dużo muzyki, ćwiczyć ciało i robić sobie przerwy. Dużo przerw. Zatrzymać się. Podoświadczać świata. Pooddychać. A potem wypić pyszne espresso, uwolnić kreatywność i wymyślać kolejne rzeczy. Kiedy daję sobie tę przestrzeń – dobre pomysły pojawiają się same. Ci, którzy mnie znają wiedzą, że jestem w stanie zrobić sobie nawet pięć takich przerw w ciągu dnia – bo lubię, bo to mój czas, mój rytuał z filiżanką kawy – komentuje współpracę Krzysztof Zalewski.

Pod hasłem „Rozbudź kreatywność” Costa Coffee chce inspirować i napędzać do działania, dostrzegając w każdym dniu, w każdej najmniejszej czynności, świetną okazję do zmiany przyzwyczajeń w przyjemne momenty pobudzające do działania, do tworzenia nowych, innowacyjnych projektów. Zapraszając do współpracy Krzysztofa Zalewskiego – wokalistę, kompozytora, multiinstrumentalistę i miłośnika kawy – Costa Coffee pokazuje, jak ważny przy tworzeniu muzyki jest sam proces, na który składają się codzienne rytuały, w tym picie kawy. Współpraca z muzykiem ma zachęcać do pobudzania kreatywności i uczynienia codziennych chwil niezapomnianymi.

– Tegoroczna strategia komunikacji Costa Coffee oparta jest na idei kreatywności, dlatego myśląc o ambasadorze marki, poszukiwaliśmy osoby, która łączy w sobie pewność siebie, oryginalność, ciekawość świata i oczywiście jest miłośnikiem kawy. Współpraca z tak charyzmatycznym i inspirującym artystą, jakim jest Krzysztof Zalewski, wpisuje się idealnie w wartości i aktualną wizję naszej marki – mówi Agnieszka Bobrukiewicz, Commercial Marketing Director odpowiedzialna za markę Costa Coffee w Lagardère Travel Retail.

– Dziś pijemy kawę nie tylko po to, by się „rozbudzić”. Dziś codzienna filiżanka Costa Coffee to czas dla siebie, chwila przyjemności, rytuał, który daje nam przestrzeń na pobudzenie naszej kreatywności. W najnowszej kampanii zachęcamy miłośników kawy do twórczego wykorzystania tych momentów – bez względu na to, czy jesteśmy w domu, czy w kawiarni – mówi Martajin van Den Ham, dyrektor kategorii kaw w Coca-Cola HBC Polska i Kraje Bałtyckie, dystrybutora produktów Costa Coffee dla domu i biznesu.

W ramach współpracy Costa Coffee x Krzysztof Zalewski powstał spot, który prezentuje proces tworzenia nowego albumu – od momentu poszukiwania inspiracji, po etap komponowania muzyki. Produkcja zbudowana jest z trzech części, które nakręcone zostały w różnych lokalizacjach. Pierwsza z nich – wprowadzająca – powstała w domu artysty, gdzie podczas parzenia kawy rodzą się pierwsze pomysły. Druga, nakręcona w studiu, pokazuje proces komponowania i nagrywania muzyki. Ostatnia część, kończąca serię krótkich filmów, zrealizowana została w kawiarni Costa Coffee.

Kolejnym etapem współpracy ambasadorskiej będzie ogłoszenie w czerwcu konkursu dla konsumentów, w ramach którego uczestnicy będą mogli wykazać się swoją kreatywnością.

Projekt Costa Coffee x Krzysztof Zalewski obejmie komunikację w social mediach, kinach oraz reklamę online. Współpraca ambasadorska zaplanowana jest do końca 2024 roku.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Wraz z początkiem czerwca wystartowała nowa kampania wizerunkowa marki Żywiec Zdrój – „Jakość z natury”. Jej celem jest zwrócenie uwagi na naturalne procesy powstawania wody źródlanej. Kampania jest realizowana w telewizji i mediach społecznościowych, a już niebawem pojawi się również w kinach.

Kampania „Jakość z natury” pokazuje naturalne procesy, dzięki którym powstaje woda źródlana. Za jakość i smak wody niegazowanej Żywiec Zdrój odpowiada przyroda Beskidu Żywieckiego. Zanim woda trafi do ujęcia, pokonuje wielokilometrową trasę od szczytów gór, przez ciasne szczeliny fliszu karpackiego. Podczas tej podróży wzbogaca się o składniki mineralne oraz naturalnie filtruje przez beskidzkie piaskowce, osiągając swoją jakość. To właśnie dzięki temu jest odpowiednia do picia dla każdego, także dla kobiet w ciąży. Woda niegazowana Żywiec Zdrój jest w pełni krystaliczna i naturalna, co jest podkreślane w najnowszych działaniach komunikacyjnych.

Jakość dla natury

Żywiec Zdrój to także jakość dla natury. Od piętnastu lat firma podejmuje działania na rzecz ochrony środowiska i przywrócenia jego naturalnego stanu: wspiera powstanie systemu kaucyjnego w Polsce i prowadzi program „Po stronie natury”, który skupia się na działaniach w obszarze ochrony zasobów wodnych. Na program składają się trzy przedsięwzięcia: zasadzenie 8 milionów drzew, inicjatywa „Kwietne Łąki” – polegająca na ochronie łąk wysokogórskich i spowalnianiu odpływu wody, projekt „Kropla do Kropli”, którego celem jest odtworzenie mokradeł. W maju tego roku Żywiec Zdrój zobowiązał się aż pięciokrotnie zwiększyć ilość dotychczas odnawianych dzięki działaniom „Po stronie natury” zasobów wody. Firma dąży do zwiększenia w 2030 roku dostępności wody dla lokalnych społeczności w miejscach prowadzenia swojej działalności aż 2,5-krotnie.

Zgodnie ze zobowiązaniem z 2018 roku Żywiec Zdrój konsekwentnie prowadzi działania na rzecz podniesienia poziomu zbiórki i recyklingu opakowań w Polsce tak, by nie trafiały tam, gdzie nie powinny się znaleźć, np. do lasów czy zbiorników wodnych.

Kampania „Jakość z natury”

Nowa kampania marki „Jakość z natury” będzie wspierana przez 30 i 15-sekundowe spoty emitowane w stacjach telewizyjnych i internecie oraz 15-sekundowe spoty w formie reklam przed filmami familijnymi w kinach. Za komunikację nowej kampanii odpowiadają – Televisor sp. z o.o. Badi Badi sp z o.o. (przygotowanie spotu), agencja kreatywna – VMLY&R (idea kreatywna), agencja Labcon (współpraca z content creatorami), EssenceMediacom oraz Tailor Made (kontakt z mediami).


Więcej newsów z branży TUTAJ.