Logo

Etykiety i opakowaniaMedia & maszyny

Druga maszyna Mark Andy Digital Series HD dołącza do parku maszynowego Mirmar

Druga maszyna Mark Andy Digital Series HD o szerokości wstęgi 430 mm została wyposażona w siedmiokolorowy moduł inkjet, cztery zespoły fleksograficzne, system odwracania wstęgi oraz moduł Gizmo do produkcji etykiet typu peel & reseal. Fot. Mark Andy

Hiszpańska drukarnia etykietowa Mirmar SA zainwestowała w drugą hybrydową maszynę Mark Andy Digital Series HD. Decyzja zapadła po roku eksploatacji pierwszego, analogicznego rozwiązania, które – jak podkreśla Jaime Mir Pastor, CEO Mirmar – przejęło obsługę znacznej części zleceń krótko- i średnionakładowych, uwalniając moce produkcyjne maszyn fleksograficznych i zwiększając konkurencyjność firmy. Dzięki nowej inwestycji drukarnia zamierza dalej rozwijać produkcję hybrydową, zachowując jednocześnie wysoką wydajność maszyn fleksograficznych przeznaczonych do realizacji dłuższych serii.

tam

Hybryda odpowiedzią na zmieniające się potrzeby rynku

Rodzinna firma Mirmar, z siedzibą w Walencji, od wielu lat wykorzystuje technologię Mark Andy. W 2023 roku, dysponując już sześcioma maszynami fleksograficznymi Performance Series tego producenta, zdecydowała się na instalację pierwszej maszyny Digital Series HD o szerokości wstęgi 430 mm jako sposobu na dywersyfikację swoich możliwości produkcyjnych.

– Wykorzystywane przez nas maszyny fleksograficzne Mark Andy są bardzo wydajne i oferują krótki czasu narządu, jednak przy malejących nakładach i rosnącej liczbie SKU potrzebowaliśmy rozwiązania do produkcji krótkich i średnich serii. Koncepcja produkcji hybrydowej w jednym przebiegu bardziej odpowiadała naszym potrzebom niż druk cyfrowy z wykańczaniem offline. Dodatkowym atutem była kompatybilność Digital Series HD z posiadanymi maszynami oraz znajomość zespołów fleksograficznych przez naszych operatorów, co znacząco ułatwiło decyzję o inwestycji – mówi Jaime Mir Pastor.

mark andy
Jaime Mir Pastor i Maria Mir Pastor podczas wręczenia firmie Mirmar nagrody Mark Andy Legacy Partnership Award, w uznaniu za wieloletnią współpracę. Fot. Mark Andy

Większa wydajność, więcej zleceń

Konfiguracja drugiej maszyny Digital Series HD jest zbliżona do pierwszej. Wyposażono ją w siedmiokolorowy moduł inkjet UV (CMYK + OVW); dwa zespoły fleksograficzne (zamontowane przed i za modułem cyfrowym), umożliwiające aplikowanie kolorów specjalnych, cold foiling bądź lakierowanie; system odwracania wstęgi dedykowany procesom delam/relam oraz moduł Gizmo, przeznaczony do produkcji etykiet typu peel & reseal. Maszyna drukuje z prędkością do 73 m/min. i rozdzielczością 1200 dpi.

– W pierwszym roku eksploatacji maszyna Digital Series HD realizowała około 35% naszych zleceń. Po uruchomieniu drugiej udział ten wzrósł do 50%. Choć odpowiadają one za mniej niż 20% całkowitego wolumenu produkcji, pozwalają znacząco uwolnić moce naszych maszyn fleksograficznych przeznaczonych do długich serii, a jednocześnie zwiększają naszą konkurencyjność cenową – podkreśla Jaime Mir Pastor.

Jak dodaje, skrócenie czasu narządu do 20 minut (a nawet mniej) pozwoliło ponad dwukrotnie zwiększyć liczbę realizowanych zleceń w ciągu godziny, w porównaniu z produkcją wykonywaną wyłącznie w technice fleksograficznej. Obecnie obie maszyny hybrydowe wytwarzają około 5 mln metrów bieżących etykiet rocznie, pozostawiając firmie sporą rezerwę mocy produkcyjnych.

Rozwój kompetencji cyfrowych

Wraz z wdrożeniem technologii hybrydowej drukarnia Mirmar zmieniła również organizację przygotowalni. Wcześniej firma zlecała przygotowanie plików na zewnątrz. Obecnie zatrudnia dwóch specjalistów ds. prepress pracujących na pełen etat.

– Rozwój naszych kompetencji w zakresie druku cyfrowego dobrze wpisuje się również w problem niedoboru wykwalifikowanych operatorów fleksograficznych. Od lat prowadzimy własne szkolenia i możemy pochwalić się wysoką retencją pracowników. Pracujemy w systemie dwuzmianowym, ale tylko przez pięć dni w tygodniu, co pozwala zachować dobrą równowagę między życiem zawodowym i prywatnym – mówi Jaime Mir Pastor.

Jak podkreśla, dzięki szkoleniom oraz wsparciu posprzedażowemu Mark Andy obie maszyny rozpoczęły pełnoskalową produkcję komercyjną czasie krótszym niż tydzień od zainstalowania każdej z nich.

– Inwestując w nową technologię, która wymaga zmiany modelu biznesowego, potrzebujemy partnera oferującego realne wsparcie. Jestem wdzięczny całemu zespołowi Mark Andy za pomoc, jaką otrzymaliśmy zarówno podczas wdrożenia, jak i później. Od lat łączy nas bliska współpraca, która przynosi korzyści obu firmom – dodaje Jaime Mir Pastor.

Nowe możliwości i plany rozwoju

Mirmar obsługuje klientów z wielu segmentów rynku – od branży spożywczej po środki czystości. Szczególnie dynamicznie rozwija się tu produkcja dla sektora kosmetycznego i chemii gospodarczej.

– Segment środków czystości często wymaga dużej liczby SKU w ramach jednego zlecenia, natomiast branża kosmetyczna oczekuje najwyższej jakości druku – w obu przypadkach maszyny Digital Series HD sprawdzają się doskonale. Druk cyfrowy pozwala szybko wprowadzać niewielkie zmiany w projektach, a biały atrament o bardzo wysokiej nieprzezroczystości, porównywalnej z bielą sitodrukową, cieszy się dużym zainteresowaniem producentów kosmetyków – mówi Jaime Mir Pastor.

W planach firmy znajdują się kolejne inwestycje, obejmujące m.in. produkcję etykiet linerless oraz dalszą automatyzację procesów, która ma zwiększyć wydajność i ograniczyć problemy z wykwalifikowaną kadrą.

Josep Balcells, Sales Manager Mark Andy, podsumowuje: – Od wielu lat łączy nas z Mirmar partnerska współpraca oparta na wzajemnym zaufaniu. W przyszłości będzie ona miała jeszcze większe znaczenie, ponieważ rosnąca presja cenowa i krótsze terminy realizacji wymagają coraz wyższej wydajności oraz efektywnego wykorzystania zaawansowanych technologii. Z optymizmem patrzymy na dalszy rozwój naszej współpracy z Jaime Mir Pastorem, Marią Mir Pastor i całym zespołem drukarni Mirmar.


Więcej newsów z branży TUTAJ.