Logo


11 września 2015 roku w życie weszła ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku ze wzmocnieniem narzędzi ochrony krajobrazu zwana ustawą krajobrazową. Czekały na nią liczne gminy, miasta, właściciele i zarządy nieruchomości oraz cała branża reklamy zewnętrznej. Ustawa miała uporządkować przestrzeń publiczną, jasno określając m.in. zasady funkcjonowania legalnych nośników reklamowych. Na bazie wytycznych, zawartych w nowym akcie prawnym, poszczególne miasta deklarowały podjęcie prac nad lokalnymi uchwałami, doprecyzowującymi zapisy ustawy na konkretnych obszarach. Co udało się wypracować w ciągu tego roku? Które miasta rozpoczęły pracę nad kodeksami reklamowymi? Jak wpłynęło to i dalej będzie wpływać na wygląd miast oraz kondycję branży reklamowej?

12 miesięcy i co dalej?

Ustawa krajobrazowa z jednej strony dawała ogromne szanse, a z drugiej mimo wszystko budziła sporo niepokoju. Nowe prawo cedowało na lokalne władze uprawnienia w zakresie ustalania zasad lokowania nośników reklamowych. Zasady te regulować miały uchwały rady gminy, stanowiące akty prawa miejscowego. Poza wytycznymi dotyczącymi reklam w kodeksach miały znaleźć się zapisy dotyczące sytuowania obiektów małej architektury oraz ogrodzeń, włącznie z ich gabarytami, standardami jakościowymi, a nawet rodzajami materiałów, z których mogą być wykonane. Rady gminy mogły zatem wyznaczać odpowiednie reguły sytuowania wspomnianych obiektów a nawet całkowicie zakazać ich lokowania. Tak daleko idące uprawnienia mogły ograniczać prawo własności, dlatego też sprawa została skierowana do Trybunału Konstytucyjnego i czeka na jego opinię. Mając na uwadze powagę sytuacji, część urzędników wstrzymała się z podjęciem decyzji o rozpoczęciu prac nad kodeksami, aż do czasu jej wyjaśnienia. Część jednak, niezrażona, postanowiła wykorzystać szansę i podjąć próbę usystematyzowania zasad funkcjonowania obiektów wyróżnionych w ustawie. Szczególnie istotną kwestią stało się stworzenie kodeksów reklamowych. Niejako to właśnie reklamy najbardziej przeszkadzały lokalnym władzom. Prace podjęły m.in. Łódź, Warszawa, Kraków, Gdańsk, Gdynia, Szczecin. Każde z tych miast na swój sposób próbowało wypracować reguły, które zdaniem urzędników byłyby najbardziej satysfakcjonujące.

W mediach pojawiały się nieustające dyskusje na temat słuszności podejmowanych działań, pracy urzędników, proponowanych zapisów, które nierzadko budziły sprzeczne emocje. Na szali po jednej stronie stawiano zdanie samorządów lokalnych, a z drugiej liczne opinie ekspertów z branży reklamowej, właścicieli i zarządców nieruchomości, przedsiębiorców oraz mieszkańców. Nie było łatwo o kompromis. Część z miast decydowała się na podjęcie dialogu i rozpoczęcie konsultacji nie tylko z mieszkańcami, ale i z właścicielami nośników. Czy były to owoce dyskusje? Trudno to jednoznacznie określić. Jedno jest pewne – proces wdrażania uchwał już się rozpoczął i raczej na ten moment wszystko wskazuje, iż miasta, które rozpoczęły prace, do końca zrealizują swój plan, a branża reklamowa będzie musiała się do tego dostosować. Niezwykle istotna okazała się rola organizacji jednoczących przedstawicieli branży reklamowej. Przykładem może być Ogólnopolska Izba Gospodarcza Reklamy Wielkoformatowej, która to uczestniczyła w pracach nad kształtem dokumentu niemalże od początku procesu tworzenia ustawy i lokalnych uchwał, sukcesywnie dzieląc się swoją wiedzą, analizując poszczególne propozycje władz, podpowiadając konkretne rozwiązania pozwalające zatroszczyć się o interes każdej ze stron.

Reklamodawca (nie)zagrożony

Przez niejasną sytuację związaną z pracami nad lokalnymi uchwałami ucierpieć może nie tylko branża reklamowa, ale i sami reklamodawcy. Chaos jaki powodują niedoprecyzowane wytyczne lokalnych władz, często brak dostosowania przepisów do realiów branży reklamowej – nierzadko absurdalne zapisy ciężkie do zastosowania w przypadku poszczególnych nośników na danym terenie – przekładają się na nastroje na rynku reklamy. Czując się niepewnie, reklamodawcy obawiają się, że kampanie, które miałyby zostać zrealizować finalnie nie zostaną wdrożone, albo ich koszt znacząco wzrośnie. W branży reklamowej kontrakty niezwykle często podpisywane są z dużym wyprzedzeniem i są to umowy długofalowe, a brak jasnych komunikatów przekłada się na zawieszanie decyzji.

Warto jednak uspokoić reklamodawców. Rok 2017 będzie dla nich okresem bezpiecznym. Wpływ na to będą miały chociażby okresy przejściowe, deklarowane przez poszczególne miasta. Owszem, ilość nośników w następnych latach zgodnie z wytycznymi będzie się sukcesywnie zmniejszać, będą one zmieniały swój wygląd, zyskają bez wątpienia na prestiżu, ale sami reklamodawcy będą mogli w pełni z nich korzystać. Czy zmienią się stawki za ekspozycję reklam? Istnieje duże prawdopodobieństwo, że tak. Wpływ na to będzie miało wspomniane już ograniczenie powierzchni reklamowych na rynku jednak na pewno nie nastąpi to od razu.

Plus czy minus?

Niemalże wszyscy zadają sobie sobie pytania dotyczące skutków wprowadzenia ustawy krajobrazowej i poszczególnych kodeksów reklamowych. Sprawa dotyczy bowiem nie tylko samej branży reklamowej, ale także lokalnych przedsiębiorców, właścicieli i zarządców nieruchomości, mieszkańców, jak i samych miast. Do tej pory każda ze stron czerpała korzyści z ekspozycji reklam – firmy posiadające nośnik otrzymywały opłaty za eksponowane tam kampanie, właściciele nieruchomości w zamian za udostępnienie powierzchni pod nośnik zyskiwali dodatkowe środki na remonty i bieżące prace konserwacyjne, społeczność dzięki temu mogła mieszkać w zadbanych budynkach, a do budżetu miasta wpływały środki z tytułu opłaty reklamowej. Wiele osób liczyło na uporządkowanie przestrzeni miejskiej, ale mieli nadzieję na rozsądne podejście – wzajemne poszanowanie interesów, docenienie osób działających w myśl litery prawa, a ukarania jedynie tych, którzy decydują się na nielegalne formy reklamy. Jednak okazało się to jednak nie do końca oczywiste. Miasta otrzymały możliwość na pozyskanie dodatkowych funduszy, związanych z koniecznością uiszczenia opłaty od każdej formy reklamowej, a jednak podejmują decyzje o usuwaniu nośników. Branża reklamowa spodziewała się odmiennego obrotu sprawy, szczególnie w miejscach, gdzie lokalne władze decydowały się na konsultacje społeczne, jednak nie zawsze się tak dzieje.

Aspekt ekonomiczny wprowadzanych zmian budzi spory niepokój. Najbardziej nowe reguły odczują oczywiście firmy z branży reklamy zewnętrznej – nie tylko stracą część powierzchni, ale też będą musiały z własnego budżetu pokryć koszt demontażu nośników, które zostaną wskazane jako niezgodne z uchwałami. Nie sposób pominąć też kwestie związane z redukcją etatów – jeśli firmy będą realizowały znacznie mniej kampanii na posiadanych nośnikach, nie będą one potrzebowały aż tak dużego sztabu ludzi, a co za tym idzie, rozpoczną się zwolnienia.

Ograniczenie możliwości pozyskiwania środków z ekspozycji reklam może również doprowadzić do pogorszenia się stanu licznych budynków, w tym także zabytkowych kamienic. Jak pokazują liczne przykłady z Krakowa, Gdańska, Warszawy, Wrocławia czy Łodzi, wpływy te pomagały odrestaurować nieruchomości, które to bez dodatkowego zastrzyku finansowego nie miałyby szans na remont wiążący się z kilkumilionowymi inwestycjami, na które właścicieli i mieszkańców nie było stać. Dotyczy to zarówno dużych remontów i siatek wielkoformatowych instalowanych na rusztowaniach, jak i bieżących prac, na które fundusze pozyskiwane są chociażby z ekspozycji billboardów na ścianach szczytowych budynków.

Krok wstecz

Kolejną kwestią wartą poruszenia jest zamknięcie się na nośniki digitalowe ze strony miast takich, jak chociażby Kraków, Gdańsk czy Łódź. Wprawdzie miasto Łódź po konsultacji z branżą dopuściło w projekcie Uchwały Rady Miasta takie nośniki, ograniczyło jednak znacznie ich funkcjonowanie w przestrzeni miejskiej i dopuściło istnienie tych form reklamy tylko na publicznych placach z ograniczeniem ilości do jednego nośnika na każde 30.000 m.kw. Taki ukłon w stronę firm digitalowych jest cenny, jednakże mocno zmniejsza atrakcyjność ekspozycyjną dla reklamodawców. Znaczne zredukowanie bądź wyeliminowanie nośników cyfrowych ze strefy miejskiej oznacza brak zrozumienia branży i ignorancję wobec światowych trendów. Sama ustawa krajobrazowa nie wyklucza z rynku nośników cyfrowych. Chęć ich eliminacji z miast jest niezrozumiała, powoduje, iż znów jest wykonywany krok wstecz – nie ma miejsca w naszym kraju dla zaawansowanych technologii outdoorowych i realizacji reklamy na najwyższym, światowym poziomie.

Miastowe rewolucje

Ile miast, tyle pomysłów na rewolucje reklamowe. Część z nich starała się stworzyć zasady pozwalające zachować pewien kompromis pomiędzy interesami wszystkich stron – samego miasta, mieszkańców i lokalnych przedsiębiorców, branży reklamowej. Warto tu wspomnieć chociażby Kraków, który obecnie pracuje nad dostosowaniem zapisów kodeksu reklamowego w oparciu o dialog prowadzony z przedstawicielami branży reklamowej. Na bazie sugestii ekspertów, w tym także tych zrzeszonych w Ogólnopolskiej Izbie Gospodarczej Reklamy Wielkoformatowej, wprowadzono w zapisach zmiany dotyczące chociażby siatek wielkoformatowych, które nadal będą mogły być eksponowane podczas remontów budynków, jednak będą musiały być zgodne z normami czasowymi oraz powierzchniowymi. Krakowscy urzędnicy wraz z branżą reklamową opracowują wspólnie kolejne zagadnienia, dokładnie przyglądając się nośnikom już istniejącym, wszystkim przesłanką dotyczącym ich użyteczności, parametrom i realiom miejskim, a także szansom i zagrożeniom jakie będą niosły zmiany.

Podobne podejście wykazują władze Katowic, chcąc przy tym powierzyć przygotowanie projektu uchwały zewnętrznemu wykonawcy. Obecnie uruchomiony został tam dialog techniczny. Na tej podstawie zostanie ustalony zakres uchwały oraz sposób zbierania informacji z rynku. Można więc domniemywać, iż urzędnikom zależy nie tyle na samym wdrożeniu kodeksu, ale przede wszystkim na zrobieniu tego profesjonalnie, w oparciu o opinie mieszkańców, branży reklamowej i lokalnych przedsiębiorców, jako bezpośrednich interesariuszy sprawy.

W opozycji do takiego podejścia stoi między innym Łódź, która to jako pierwsza chce uchwalić Kodeks Reklamowy – najprawdopodobniej nastąpi to jeszcze pod koniec tego roku. Wyznaczono tam twarde wytyczne, nie zważając na przedstawiane argumenty ekspertów. Łódzkie władze bardzo restrykcyjnie określiły możliwości lokowania nośników, co w opinii osób związanych z branżą reklamy zewnętrznej wygeneruje ogromne straty.

Jeżeli kodeks reklamowy wejdzie w formie identycznej do tej, przedstawionej w projekcie Uchwały Rady Miejskiej, straty firm outdoorowych, wynikające z wyeliminowania przez Miasto nośników pow. 18 m.kw. (m.in. tablice 12 m x 3 m, 12 m x 4 m oraz backlighty 8 m x 4 m) – co daje w sumie ponad 120 tablic – mogą wynieść, tylko z samego wynajmu, ok. 4,1 mln PLN rocznie. Nie mówiąc o demontażu wykluczonych nośników, które w większości są trwale związane z gruntem. Jeśli chodzi zaś o straty wynikające z braku możliwości wynajmu siatek wielkoformatowych będzie to ok. 4,5 mln PLN rocznie. Ważne, by podkreślić nie tylko sam aspekt utraty pieniędzy przez firmy, ale i daleko idących skutków, związanych z utratą pracy przez firmy podwykonawcze, czy też koniecznością spłaty kredytów zaciąganych na nośniki i sprzęt, które staną się po części bezużyteczne .

Ciekawym przykładem może okazać się również Płock, gdzie został rozpisany przetarg na opracowanie kodeksu krajobrazowego, jednak został on unieważniony ponieważ nie wpłynęła żadna oferta.

Widać zatem ogromny dysonans w podejściu władz poszczególnych miast. Jakie są tego przyczyny? Trudno jednoznacznie stwierdzić, pewne jest jednak, że jeśli urzędnicy nie będą na tyle otwarci, by skorzystać ze wsparcia ekspertów i wsłuchać się w głosy lokalnych przedsiębiorców, ustawa nie przyniesie spodziewanych efektów.

Dariusz Skraba – Prezes Zarządu ad i media Group, Wiceprezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Reklamy Wielkoformatowej, C​złonek FEPE International worldwide association of outdoor advertising companies. Z branżą outdoorową związany od 1996 r. (Business Consulting, Corpcom, Gigaboard Polska).

Yonelle, polska marka kosmetyczna dedykowana kobietom dojrzałym, tworząca luksusowe, nowatorskie kosmetyki, urzeka podróżnych stylową witryną na lotnisku Chopina w Warszawie. Dekoracyjną ekspozycję wykonała firma Advertis.

Obok kunsztownej witryny marki Yonelle nie sposób przejść obojętnie. Tłem prawie dziesięciometrowej witryny jest fototapeta z delikatnym ornamentem w kolorze pudrowego różu.

Wykorzystaliśmy przestrzeń witryny do aranżacji ekspozycji na kilku planach. Poszczególne elementy – ekspozytory, podwieszane tabliczki, nadruki – uzupełniają się, tworząc bardzo kobiecą kompozycję, która podkreśla charakter marki Yonelle mówi Monika Strobin z Advertis.

Centralnym elementem przestrzeni są białe litery przestrzenne z liniowym podświetleniem LED. Do ekspozycji produktów marki Yonelle posłużył biały podest, grafika z wydrukiem 3D oraz okrągłe zawieszki wydrukowane na lustrzanej plexi. Szyba ozdobiona jest nadrukiem z delikatnym motywem kwiatowym. Dodatkowo finezji aranżacji dodają płatki róż, którymi pokryte jest  podłoże wewnątrz witryny.

Yonelle to przykład marki, która dużą wagę przywiązuje zarówno do jakości, jak i do wyglądu kosmetyków. Sensoryka produktów, delikatny zapach i konsystencja oraz eleganckie opakowania to znak rozpoznawczy marki. Ta sama dbałość o detale dostrzegalna jest również w podejściu do visual merchandisingu.

Projekt witryny na lotnisku Chopina to druga realizacja Advertis dla Yonelle. Wcześniej firma wykonała display eksponujący produkty marki oraz zaaranżowała kącik dla konsultantki, która pomaga klientkom w doborze odpowiednich kosmetyków.

[galeria=”1″] 

***

Advertis specjalizuje się w kompleksowej realizacji elementów komunikacji wizualnej marki, od projektu, przez produkcję, po montaż. Firma tworzy wysokiej jakości rozwiązania dla biur, placówek medycznych, powierzchni komercyjnych. Na przestrzeni ostatnich lat firma wykonała szereg realizacji dla polskich i światowych marek. Wśród klientów Advertis znajdują się marki takie jak: Medicover, Unilever, Warta, Jeromino Martins Polska, Bayer, Roche, Kompania Piwowarska, Play, Motorola, Allianz, BNP Paribas, Infiniti, BMW, Google, GUESS, Teatr 6 piętro, Sono Idoni, MODO Domy Mody.

Firma wspiera także renomowane biura projektowe, wcielając w życie wizje architektów i projektantów wnętrz. Do najciekawszych realizacji firmy należy m.in. przygotowanie ponad 100 elementów ekspozycji do wystawy stałej w podziemiach Muzeum Historii Żydów Polskich oraz wystawy plenerowej „Drogi do przełomu. Europa Środkowo-Wschodnia 1939-1989” projektu Nizio Design International, fototapeta Waves of Creativity projektu Przemysława Mac Stopy w ramach aranżacji salonu prasowego FuoriSalone w Mediolanie czy wykonanie pawilonu wstawy „Nowy Świat w Ruchu” w Centrum Nauki Kopernik.

JK

23 listopada w Teatrze Kamienica będzie miała miejsce premiera najnowszej książki Romana Kawszyna, cenionego trenera sił sprzedaży i mówcy motywacyjnego, autora kilku książek i audiobooków. Najnowsza publikacja nosi tytuł: „Motivazione. O prawdziwej motywacji”. Must have każdego, komu na wewnętrznej motywacji i rozwoju zależy.

Fragment książki:
„Gorąco wierzę i jestem przekonany o tym, że na końcu swojego życia celem człowieka, do którego każdy nieustannie dąży, jest miłość. To znaczy, że człowiek ma stać się w szczytowym momencie swojego jestestwa i rozwoju wzorem Tego, który go szkicował i lepił, towarzysząc mu codziennie w jego drodze. Ma stać się pełną miłości, kochającą istotą, niepowtarzalną, unikatowym egzemplarzem. Człowiekiem spełnionym i pogodzonym ze sobą. Gotowym na przejście do rzeczywistości, którą trudno mu sobie wyobrazić. By odbyć tę niesamowitą drogę, pełną zaskakujących zwrotów akcji i przygód, czasem bólu, smutku, łez, niezbędna jest człowiekowi siła, którą ja nazywam motywacją. Motywacja jest więc niezbędna do tego, byś miał stać się kimś, kto na ziemi pozostawia ślad, który miał zostawić. Swój ślad. Byś wypełnił zadanie, które zostało Ci powierzone i dla którego tutaj jesteś.”

Premiera: Warszawa, 23 listopada, Teatr Kamienica, podczas Akademii Handlowca – Challenge Day.

Książka została wydana pod patronatem OOH magazine.

[galeria=”1″]

MW

Jaki jest plan na rzecz odpowiedzialnego rozwoju biznesu? Czy czeka nas przełom w polskiej gospodarce? Z tymi pytaniami zmierzy się Wicepremier, Minister Rozwoju Mateusz Morawiecki podczas debaty zorganizowanej pierwszego dnia VI Europejskiego Kongresu MŚP.

Oprócz Ministra Rozwoju do debaty „Plan na rzecz odpowiedzialnego rozwoju – przełom w polskiej gospodarce”, która zainauguruje tegoroczny Kongres, zaproszeni zostali także: Andrzej Arendarski, Prezes Krajowej Izby Gospodarczej w Warszawie, Jerzy Hausner, Wiceprezes Rady Ministrów, Minister Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej w latach 2003-2005, Janusz Piechociński, Wiceprezes Rady Ministrów RP, Minister Gospodarki RP, Prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego w latach 2012-2015, Janusz Steinhoff, Przewodniczący Rady Krajowej Izby Gospodarczej oraz Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach.

Co jeszcze w programie? Trwają zapisy na wydarzenia

Technologie cyfrowe, rozwiązania IT, social media to narzędzia, bez których coraz trudniej dziś prowadzić nowoczesny biznes – bez względu na jego zasięg. Dlatego tegorocznej, szóstej już edycji Europejskiego Kongresu Małych i Średnich Przedsiębiorstw przyświecać będzie hasło „Trzy dni inspiracji dla innowacji”. Hasło to znajdzie odzwierciedlenie w programie wydarzenia, którego jednymi z najmocniejszych punktów będą prelekcje i warsztaty, które poprowadzą międzynarodowi potentaci w dziedzinie technologii – Google (warsztaty „Internetowe rewolucje”) i Facebook (program „Boost Your Business”).

Wśród najważniejszych tematów obok innowacji będą: współpraca międzynarodowa, kapitał dla rozwoju, prawo, edukacja dla sukcesu oraz współpraca biznesu z samorządem i nauką. W programie tegorocznego Kongresu znalazła się także 3. edycja Akademii Mody i Dizajnu – miejsce nauki i networkingu dla młodych twórców. To cykl spotkań, pokazów, warsztatów i prelekcji prowadzonych przez specjalistów branży modowej.

Udział w Kongresie jest bezpłatny, a rejestracja zajmuje tylko kilka chwil. Wystarczy założyć konto lub zalogować się na już istniejące na stronie www.rejestracja.ekmsp.eu. Następnie należy kliknąć w zakładkę „zapis na wydarzenia” i z wyświetlonej listy wybrać spotkania, w których chcemy wziąć udział.

Katowice – miejsce ważnych wydarzeń

Kongres po raz kolejny zagości w katowickim Międzynarodowym Centrum Kongresowym.

– W Katowicach wspieramy intensywnie sektor MŚP, gdyż rozumiemy jego długoterminowe znaczenie dla wzrostu konkurencyjności gospodarki naszego regionu i całego kraju. To właśnie mali i średni przedsiębiorcy są sercem polskiej gospodarki  – stanowią 99% wszystkich przedsiębiorstw oraz zapewniają 70% miejsc pracy – mówi Marcin Krupa, Prezydent Miasta Katowice, Gospodarza Kongresu organizowanego przez Regionalną Izbę Gospodarczą w Katowicach.

Niezmiennie na VI Europejski Kongres MŚP składają się wydarzenia towarzyszące, a wśród nich: Targi Biznes Expo oraz program Samorząd, który wspiera MŚP. Na uwagę zasługuje zwłaszcza program tegorocznych Targów Biznes Expo, podczas których nie tylko będzie można poznać ofertę ponad stu wystawców, ale przede wszystkim spotkać się z ekspertami, praktykami biznesu oraz wziąć udział w spotkaniach i wydarzeniach biznesowych. Targi to także szansa na spotkania z autorytetami marketingu, sprzedaży oraz HR.

[galeria=”1″]

Wydarzenie odbywa się pod Wysokim Patronatem Parlamentu Europejskiego.

Organizator: Regionalna Izba Gospodarcza w Katowicach

Gospodarz: Miasto Katowice

Współgospodarze: Wojewoda Śląski, Województwo Śląskie, Województwo Małopolskie, Metropolia Silesia

Główny Partner Merytoryczny: Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości

Partnerzy Merytoryczni: Krajowa Izba Gospodarcza, Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych S.A.

OOH magazine jest patronem medialnym wydarzenia.

www.ekmsp.eu

JK

Druga edycja Golden Marketing Conference odbędzie się już 15-16 listopada w Sali Ziemi na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich. Jak mówią sami organizatorzy – ten kongres marketingu będzie niezwykły. Dlaczego?

Na większości marketingowych konferencji wykłady są liczne i krótkie. Prelegenci w kilkanaście minut muszą wyczerpać temat – nie jest to oczywiście możliwe. Właśnie dlatego organizatorzy Golden Marketing Conference postawili nie na ilość, ale na jakość i zaprosili trzynastu ekspertów w swoich branżach. To świetni praktycy i ludzie z ogromną charyzmą, którzy przekażą uczestnikom wiedzę i doświadczenie z humorem i zaangażowaniem. To gwarancja fachowości i najlepiej wykorzystanego czasu – mówią organizatorzy.

Hasłem przewodnim Konferencji jest: BE MORE HUMAN!, a innowacyjne technologie, personalizacja i neuropsychologia to jej główne tematy. Choć Marketing Automation, geolokalizacja, dane behawioralne i neuronauka brzmią trochę jak czarna magia, to właśnie one sprawiają, że marketing staje się ludzki. Wszyscy przecież jesteśmy wyjątkowi i właśnie tak chcemy być traktowani. Istotne jest, aby pamiętać, że najważniejszy jest człowiek, dopiero później marketing i cała reklamowa machina.

Uczestnicy będą mieli szansę wziąć udział w prelekcjach prowadzonych przez m.in. z prof. Rafałem Ohme, Rafałem Brzoską, Mateuszem Grzesiakiem, Pawłem Tkaczykiem, Januszem Kamińskim i Joanną Janowicz. Jednak Golden Marketing Conference to nie tylko merytoryczne, pogłębione, inspirujące wykłady, ale także praktyczne warsztaty, na których będzie można poznać innowacyjne narzędzia marketingowe w działaniu.

Na Konferencji pojawią się Managerowie i Prezesi dużych firm oraz freelancerzy i specjaliści od reklamy i marketingu, będzie to więc doskonała okazja do nawiązania nowych relacji biznesowych.

http://www.goldenmarketing.pl/

Patronem medialnym wydarzenia jest OOH magazine.

MW

Ruszyła zbiórka środków na platformie crowdfundingowej wspieram.to, która pomoże pierwszej w Polsce szkole marketingu internetowego dla młodych High School of New Media wystartować od października. Celem szkoły jest nauczenie nastolatków jak skutecznie prowadzić biznes w Internecie i sprawnie posługiwać się najnowocześniejszymi internetowymi i marketingowymi narzędziami.

Każda, nawet najmniejsza kwota będzie mieć wpływ na rozwój szkoły, a co za tym idzie – młodych ludzi, których potencjał biznesowy i obycie w świecie nowych mediów są nieocenione. Młodzi są aktywni i ambitni – nie brakuje chętnych do robienia czegoś ponad standardowe chodzenie do szkoły i odrabianie lekcji.

Potwierdza to 18-letni Michał Giec z Katowic: – Potrzebujemy konkretów, wiedzy, która da nam realne przełożenie na naszą przyszłość. Oczekujemy, że dowiemy się, co będziemy z tego mieli, w jaki sposób nam się to przyda. Ponieważ tradycyjny system edukacji nie zapewnia nam w wystarczającej ilości specjalistycznej, nowoczesnej wiedzy, szukamy jej sami – w książkach, w internecie, w czasopismach. Na szczęście powstaje co raz więcej inicjatyw i projektów skierowanych dla młodych, które nie tylko dostarczają fachowej wiedzy, ale również uczą nas faktycznego rozwiązywania problemów, kreatywnego myślenia, dają nam samodzielność, możliwość pracy z dorosłymi i wymieniania z nimi naszych poglądów – dodaje Michał.

Zaangażowanie lokalnej społeczności jest kluczowe, jeśli chodzi o przedsięwzięcia wykraczające poza zainteresowanie sfery publicznej. To właśnie mieszkańcy mają największy wpływ na to, co się w nim dzieje i co może się zmienić za sprawą młodzieży, która już za chwilę zacznie obsadzać kluczowe stanowiska. Wszyscy, którzy wesprą projekt mogą liczyć na nagrody i podziękowania od pomysłodawców szkoły:

– High School of New Media to pierwsze tego rodzaju przedsięwzięcie w Polsce, które chce wydobyć wszystko, co najlepsze z młodych ludzi. Każdy wspierający nasz projekt ma dla nas specjalne znaczenie i każdemu już z góry ogromnie dziękujemy! – mówi Karolina Chrostek, współzałożycielka High School of New Media.

W planach rozwoju projektu są m.in. usługi butiku kreatywnego HIGH, tworzonego przez najzdolniejszych przedstawicieli generacji Z, powstały w odpowiedzi na potrzeby firm, które do tej grupy docelowej chcą dotrzeć. Szkoła nie chce także zamykać się na żaden region, więc wsparcie finansowe jest niezbędne, żeby rozszerzyć jej działalność. Projekt rusza już z końcem października w Katowicach i Bielsku-Białej. Nie jest on jednak skierowany wyłącznie do mieszkańców województwa śląskiego – twórcy High School of New Media wierzą, że na ten rodzaj wiedzy i doświadczenia zasługują wszyscy młodzi Polacy. Jeśli w jakimkolwiek mieście w Polsce znalazłoby się grono chętnych na uczestniczenie w takim projekcie, HSONM rozpocząłby tam działalność.

Projekt stworzony przez Karolinę Chrostek i Dawida Pachę – wykładowców akademickich i doświadczonych przedsiębiorców – jest odpowiedzią na potrzebę młodzieży do zdobywania przydatnej w “prawdziwym życiu” wiedzy i inwestowania w swój rozwój już od najmłodszych lat. Wpłat można dokonywać za pośrednictwem platformy crowdufndingowej wspieram.to:

[galeria=”1″]
————————-
Biuro Prasowe High School of New Media
Natalia Czyrny
Tel. 787-619-758
E-mail: natalia@sonm.pl

https://www.youtube.com/watch?v=x0c6nIdqoqc

MW

Ministerstwo Finansów postanowiło przedłużyć Loterię Paragonową o sześć miesięcy. Kompleksową obsługą loterii zajmuje się Agencja UNIQUE ONE (lider konsorcjum) wraz partnerem konsorcjum agencją NuOrder, które zostały wybrane w wyniku przetargu.

Narodowa Loteria Paragonowa, projekt edukacyjny Ministerstwa Finansów, który wystartował 1 października 2015 roku, ma na celu uświadomienie Polakom jak ważna jest ich rola w kształtowaniu uczciwego obrotu gospodarczego, a branie paragonów wspiera uczciwych przedsiębiorców i uczciwą konkurencję między nimi.

– Gdy startowała Narodowa Loteria Paragonowa tylko 7 proc. z nas w sytuacji, kiedy nie otrzymywała paragonu – upominała się o niego. Już w pierwszych miesiącach trwania akcji zaobserwowaliśmy pozytywne efekty, liczba ta wzrosła do 31 procent w przypadku towarów, a w przypadku usług do 28 procent (z 5 procent). Ogromne zainteresowanie loterią oraz bardzo pozytywne wyniki tej akcji edukacyjnej zachęciły kierownictwo Ministerstwa Finansów do przedłużenia Narodowej Loterii Paragonowej o sześć miesięcy – mówi Waldemar Grzegorczyk, Rzecznik Prasowy Dyrektor Biura Komunikacji i Promocji w Ministerstwie Finansów.

Agencja UNIQUE ONE, która posiada wieloletnie doświadczenie w organizacji gier losowych o zasięgu ogólnopolskim (przygotowała i zrealizowała loterie między innymi dla Totalizatora Sportowego czy Nestlé Polska www.uniqueone.pl) z powodzeniem kontynuuje prowadzenie loterii dla Ministerstwa Finansów.

Loteria w zeszłym roku wg raportu Google Trends była tematem nr 1 w kategorii „tematy o których się mówiło” W osiągnięciu tego wyniku nie przeszkodził nawet fakt, iż raport dotyczył całego roku a loteria była obecna tylko w 4 kwartale 2015 r. Polacy potrafili w ciągu rekordowego dnia zgłosić 2,5 mln paragonów i zgłosić w jednym tylko miesiącu 17 mln paragonów. Obecnie ilość zgłoszeń (od początku loterii) przekroczyła imponującą ilość 100 mln!     

Dla przypomnienia, mechanizm akcji jest bardzo prosty. Aby wziąć udział w loterii wystarczy zrobić zakupy za minimum 10 zł, odebrać paragon fiskalny i zarejestrować go na stronie www.loteriaparagonowa.gov.pl. Należy zachować wszystkie zgłoszone paragony. Co miesiąc będzie odbywają się losowania nagrody I stopnia – samochodu Opel Astra oraz notebooków i tabletów. Co kwartał rozlosowane są nagrody specjalne – Opel Insignia wśród uczestników loterii, którzy dokonali zakupu w branży premiowanej. Branża zmienia się co kwartał, a informacja o aktualnie premiowanej branży znajduje się na stronie loterii. Losowania samochodów będą odbywają się na żywo co miesiąc w TVP3 o godzinie 21.00 a losowania pozostałych nagród są publikowane na stronie loterii.

– Narodowa Loteria Paragonowa Ministerstwa Finansów to ogromne przedsięwzięcie o ogólnopolskim zasięgu z rekordową ilością zgłoszeń. To obecnie największa loteria w Polsce. Już pierwsze tygodnie pokazały, że spotkała się ona z pozytywną reakcją Polaków i dużym zaangażowaniem z ich strony. Jesteśmy dumni, że uczestniczmy w tym projekcie poprzez kompleksową organizację akcji, której  przyświeca tak ważny cel – mówi Grzegorz Bonder, General Manager UNIQUE ONE.

Do zadań Agencji UNIQUE ONE należy przygotowanie i realizacja loterii oraz jej całościowa obsługa. W skład działań wchodziło między innymi zaprojektowanie i wykonanie wirtualnego studia telewizyjnego, prowadzenie losowań na żywo, nagrywanie losowań i symbolicznego wręczania nagród oraz przygotowanie jego przebitek, a także felietonów dołączanych do nagrania losowania, świadczenie telefonicznej usługi Help-desk (infolinia loterii). Ponadto UNIQUE ONE razem z partnerem konsorcjum agencją NuOrder jest odpowiedzialna za zaplanowanie i przeprowadzenie kampanii reklamowej akcji w internecie oraz obsługę kanału dedykowanego akcji w serwisie YouTube oraz przygotowanie strony internetowej loterii.

JK

We wrześniu do Kantar Insights Poland (organizacja obejmująca Kantar Millward Brown i Kantar TNS) dołączył Kamil Michalski. Obejmie on nowe w Kantarze stanowisko Digital Director.

Obszar badań cyfrowych rozwija się niezwykle dynamicznie i wymaga stałego zarządzania zmianami technologicznymi i metodologicznymi. Rolą Kamila Michalskiego będzie kierowanie działaniami Kantar w obrębie zarówno realizacji badań typu digital, takich jak m.in. panele, czy on-line communities jak i tworzeniem strategii rozwoju badań digital i on-line.

Kamil Michalski, przez ponad 15 lat zdobywał doświadczenia badawcze w takich firmach, jak Gfk Polonia, czy IIBR/Gemius. W organizacjach tych zajmował się sektorami FMCG i narzędziami badawczymi typu on-line. Kamil Michalski przeszedł do Kantar Insight Poland z Ipsos, gdzie był odpowiedzialny za rozwój i wdrażanie technik on-line i mobile w Polsce oraz regionie CEEA. Jest absolwentem Instytutu Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego.

JK

WOMEX (World Music Expo) to największe targi world music na świecie. Do tej pory organizowane były w takich miastach jak Berlin, Sewilla, Bruksela czy Kopenhaga. W roku 2017 ten zaszczyt przypadnie Katowicom. Tak wielkie wydarzenie muzyczne będzie pierwszy raz odbywało się w Polsce, a za jego organizację odpowiedzialne będzie ICP Group.

–  To dla nas wyjątkowe wyróżnienie – cztery lata walczyliśmy o to, by sprowadzić WOMEX do Polski  Rywalizowaliśmy z 8 miastami, wśród których były takie tuzy jak Dublin, Budapeszt czy Sztokholm. O naszej wygranej przesądziła perfekcyjnie przygotowana aplikacja oraz zaproponowana lokalizacja: nieustannie rozwijające swoją ofertę kulturalną Katowice – Miasto Muzyki UNESCO i Instytucja Miasto Ogrodów – mówi Paweł Jurczak, szef działu DMC w ICP Group i pomysłodawca organizacji WOMEX w naszym kraju.

To jedno z najbardziej prestiżowych wydarzeń muzycznych na świecie odbędzie się w dniach 25-29 października 2017 roku w Międzynarodowym Centrum Kongresowym oraz sali koncertowej Orkiestry Symfonicznej w Katowicach. O jego skali świadczy fakt, że spodziewanych jest blisko 3 000 przedstawicieli world mu­sic z całego świata. Podczas WOMEX zorganizowanych zostanie 60 koncertów, pięciodniowa konferencja, a przede wszystkim targi, podczas których zapre­zentuje się ponad 300 wystawców.  Wśród nich znajdą się przedstawiciele wytwórni muzycznych, organizatorzy festiwali, artyści, menadżerowie oraz dziennikarze z całego świata. Nie zabraknie również miłośników tego gatunku.

ICP Group została uznana przez przedstawicieli WOMEX za najbardziej wiarygodnego partnera, rozumiejącego ideę wydarzenia i fakt, że WOMEX to przede wszystkim społeczność miłośników world music.

– Cieszymy się, że to właśnie Polskę odwiedzą przedstawiciele środowiska world music i że do nas będzie należało zorganizowanie jednego z największych wydarzeń kulturalnych w Polsce w przyszłym roku. Jesteśmy dumni, że wspólnie możemy gościć w Polsce imprezę, która przyczyni się do promocji naszego kraju, miasta Katowice oraz wpłynie na rozwój ekonomiczny i kulturalny regionu Górnego Śląska – mówi Krzysztof Michniewicz, Prezes Zarządu ICP Group.

www.icpgroup.pl

JK

Sieć multimarketów Jula prezentuje całkowicie nowy projekt komunikacji marketingowej oparty o intrygujące hasło „Romeo i Jula”. Pierwsza kampania o charakterze wizerunkowo-sprzedażowym wystartowała 1 września. Zastosowany model komunikacji obejmie telewizję, internet, reklamę zewnętrzną i reklamę na terenie sklepów. Całość zbudowana została wokół postaci Romeo – nowoczesnego konsumenta „nakręcającego” odbiorców do działania, zgodnie z podstawowym przekazem marki.

Projekt nawiązuje do Szekspirowskiego dzieła wszechczasów, wykorzystując grę słów „Julia” i „Jula”.  Romeo to nowoczesny, pełen energii mężczyzna, który poprzez swoją postawę zachęca odbiorców do aktywności w domu, w ogrodzie oraz w plenerze. Nowa komunikacja marketingowa ma podkreślić, że marka oferuje unikalny mix produktów do spędzania czasu w aktywny sposób, promując przy tym dobry stosunek ceny do jakości.

Pierwsza odsłona nowej komunikacji – „Czas na jesienne porządki” – realizowana jest od 1 do 21 września br. Przygotowana strategia marketingowa zakłada promocję produktów wyselekcjonowanych z szerokiej oferty Jula. Kampanie będą promowały różnorodność asortymentu dostępnego w sieci multimarketów.  

Wrześniowa kampania skierowana jest do szerokiego grona odbiorców i obejmie wiele kanałów jednocześnie. W telewizji emitowane będą spoty reklamowe, w których wspomniany Romeo poetyckim językiem opowiada o produktach marki Jula towarzyszących mu na co dzień przy pracach w domu i w ogrodzie. (LINK)

Kampania będzie wspierana także: nośnikami OOH, reklamą w internecie, social mediach oraz materiałami na terenie multimarketów.

Jednym z elementów kampanii jest również najnowszy katalog Jula „Jesień-zima 2016”. Znajduje się w nim ponad 1000 nowości na 1094 stronach z nową ofertą produktowo-cenową na nadchodzący sezon. /www.jula.pl/temat/2016/katalog-jesien-zima-2016/

– Oczekujemy, że nasza nowa komunikacja marketingowa doprowadzi do jeszcze większej rozpoznawalności marki i przyczyni się istotnie do wzrostu wiedzy o wyjątkowym formacie multimarketów Jula, które wyróżniają się niespotykaną na polskim rynku różnorodnością i szerokością asortymentu. W naszej ofercie znaleźć można doskonały wybór marek własnych oraz marek znanych producentów, w dobrej relacji ceny do jakości. Jula to miejsce, w którym Klient znajdzie wszystko to, co niezbędne do domu, ogrodu i wypoczynku, pod jednym dachem – mówi Joanna Pietras, Marketing Manager w Jula Poland.

Za nowym pomysłem marketingowym stoi agencja reklamowa: ALL ABOUT CONTENT sp. z o.o. Za zakup TV odpowiada STARCOM sp. z o.o., natomiast za zakup mediów online’owych – MEDIA PLUS sp. z o.o.

JK