Na czym polega space marketing, czyli łączenie klasycznego handlu ze światem online, opowiada Marcin Dąbrowski, CEO w Surge.Cloud, jedynej w Polsce firmie specjalizującej się w tym zagadnieniu.
Surge.Cloud to jedyna firma w Polsce oferująca narzędzie analityczne do space marketingu. Mógłby Pan przybliżyć ten temat?
Marcin Dąbrowski: Kluczowe jest to, że nie zdajemy sobie sprawy jak wiele urządzeń już dziś jest podłączonych do Internetu, celem optymalizacji procesów biznesowych. Raportują na bieżąco informacje, które do tej pory były zbierane analogowo. Tylko po to, żeby przyspieszyć i poprawić decyzje biznesowe. To samo dotyczy reklamy. Prawdą jest, że coraz więcej czasu spędzamy w Internecie, jednak równocześnie w godzinach od 8-20 statystycznie każdy z nas jest przynajmniej 60% czasu poza domem. Doświadczamy różnych miejsc, robimy zakupy, chodzimy do restauracji, etc. Większość tych miejsc dzisiaj zaczyna być dopiero „podłączana” do Internetu, w tym sensie, że każde z nich dopiero staje się źródłem informacji. My konsumenci będąc w tych miejscach zawsze dostarczaliśmy informacji na swój temat, ale odbywało się to w sposób jak zaznaczyłem wcześniej – analogowy. W związku z rozwojem IoT, dostęp do tych informacji będzie automatyzowany. W tym momencie zaczyna się cała magia, bo mając informacje w czasie rzeczywistym w formie cyfrowej oraz sieć nośników digitalowych – od Facebooka zaczynając, przez aplikacje mobilne, na ekranach Digital Signage kończąc, możemy tworzyć personalizowany przekaz, umiejscawiając bodziec zakupowy w odpowiednim momencie, miejscu i czasie. Fenomenalnym przykładem tego jak kluczowe stanie się IoT w reklamie najbliższych latach jest kampania #LookingForYou, którą w Londynie zrobiło OglivyOne.
Rozwiązanie świetnie sprawdza się na polskim rynku, a Pan właśnie wrócił z Kongresu MWC. Czy to zapowiedź ekspansji na rynki zagraniczne? Jak polskie rozwiązania bazujące na nowych technologiach w marketingu wypadają w stosunku do tych zagranicznych?
Tak, to zapowiedź tego, że za chwilę będziemy mogli świadczyć usługę nie tylko w Polsce, ale we wszystkich krajach na świecie, w których poziom smartfonizacji jest wyższy niż 30%. Co do polskich firm, niestety większość z nich nie rozumie, o co w tym biznesie chodzi. Różnica w tym podejściu jest kolosalna i kluczowa równocześnie. W Polsce w 99% przypadków biznes zaczyna się od pytania „co można sprzedać?”, a np. w Stanach, Izraelu czy Korei myśli się o problemie. Weźmy przykład Stripe’a – skąd ten gigantyczny sukces w tak krótkim czasie? W większości krajów na świecie, aby firma mogła przyjmować płatności internetowe kartą płatniczą, musi spełnić horrendalne wymogi. Z kolei każda firma świadcząca usługi SaaS, ma świadomość, że tylko automatyczne płatności kartą są gwarancją skutecznego rozliczenia się z kontrahentem. Stripe więc wziął na siebie rolę pośrednika w tych płatnościach i rozwiązując problemy sporej grupy firm na świecie, zaczął rozwijać się w tempie kilkuset procent rocznie. A na naszym podwórku, co najwyżej powstają fajne gadżety. Niekoniecznie użyteczne, ale PR-owo bardzo dobrze ograne. Co z tego, że później na magazynach leżą stosy tych produktów.
Państwa rozwiązania funkcjonują już m.in. w Starym Browarze w Poznaniu, ale też w różnych sieciach handlowych. Jakie wnioski płyną z przeanalizowanych danych, jakie są najczęstsze zachowania konsumenckie wśród polskich shopperów?
Nie możemy patrzeć na to w ten sposób, nie możemy generalizować. Gdyby celem była generalizacja, nie robilibyśmy tego projektu. Generalnie wiemy, że proporcje najemców w galerii handlowej odzwierciedlają rynkowy popyt, więc skoro mamy 70% najemców odzieżowych, to najczęściej odwiedzanymi sklepami w galeriach są te z ubraniami. Nie o to chodzi. I co z tego, że w naszym systemie się to potwierdza? Nikomu nic ta informacja nie daje. Ważna jest za to informacja o tym, że jest bardzo wąska grupa osób, pojawiająca się w godzinach, w których wszyscy inni rozpoczynają pracę. I oni spędzają dość dużo czasu w sklepach. Idąc dalej, do tej grupy odbiorców możemy dotrzeć z informacją o happy hours do godziny 12:00, a taka dodatkowa mobilizacja sprawi, że część z nich, nawet window shopperów, wstąpi się napić.
Millenialsi są obecnie bardzo liczną, ale jednocześnie trudną grupą docelową. W ostatnim czasie bardzo wiele mówiło się o real time biddingu jako jednym ze skutecznych narzędzi dotarcia do nich, mógłby to Pan zestawić ze swoim rozwiązaniem?
RTB? Nie zgodzę się. Obecnie rośnie spory ruch oporu pod egidą AdBlocka, przez co ciężko myśleć o skalowaniu biznesu opartego tylko na nudnych reklamach, które niekoniecznie trafiają do grupy docelowej. Za to treść i forma to zdecydowanie coś, co przemawia do świadomych technologicznie osób. A takimi Millenialsi są. Reklamy natywne i kontent, to jest rozwiązanie problemu. Wystarczy spojrzeć na to, kto jest czytelnikiem BuzzFeeda czy TechCruncha i zobaczyć jak wyglądają te portale czy ich aplikacje. Potem odpalamy polskie serwisy streamingowe czy informacyjne i czasem aż strach kliknąć, dlatego Polacy cały czas uważają reklamy za coś złego. I słusznie, bo jakość rynku reklamy mobile w Polsce jest na fatalnym poziomie. Wniosek z tego jest jeden – treść, forma i poziom spersonalizowania reklamy definiują jej jakość, którą Millenialsi cenią najbardziej. Reklama, która wyskakuje im w każdym rogu ekranu i jest w nikłym stopniu z nimi związana, może jedynie zwiększyć dystans pomiędzy tymi konsumentami a marką.
Cyfryzacja jest nieuniknioną konsekwencją postępu technologicznego, jednak czy mając kontakt z klientem jedynie w sieci można zbudować lojalną relację?
Relacje buduje się zawsze w dwóch miejscach. Przy pierwszym kontakcie z marką i przy ostatnim, bo albo zaczniemy ją budować i będziemy ją podtrzymywać, albo klienta stracimy. Kiedyś pytaliśmy znajomych o opinię nt. produktu, dziś sprawdzamy to w sieci, piszemy posty w social media, potem stajemy się wyznawcami marki, w niektórych skrajnych przypadkach aż ewangelizatorami. Spotykając się raz na miesiąc w sklepie, marki nie zbudujemy. Internet jest po to, żeby ten komunikat mógł być częstszy (i tańszy niż np. w TV) przez co relacja z klientem, za pomocą wartościowych treści, również była na innym poziomie. Gdzie indziej ją więc nawiązać, skoro w Internecie spędzamy dziś minimum 2 godziny dziennie? Każdy walczy o ten czas.
Rozmawiał Robert Załupski
Marcin Dąbrowski, CEO Surge.Cloud. W biznesie internetowym działa od 11 lat, jego pierwsze doświadczenia związane są tworzeniem aplikacji mobilnych oraz kompleksowych i innowacyjnych rozwiązań technologicznych dla firm. Od 2014 r. stoi na czele firmy Surge.Cloud, bazującej na potencjale technologii Internet of Things i Data as a Service. Specjalizuje się w tematyce nowoczesnych technologii i ich wykorzystaniu w biznesie. W szczególności interesuje go automatyka procesów marketingowych, z wykorzystaniem możliwości mobile and wearables w zakresie tworzenia modeli biznesowych i ich monetyzacji, strategii produktu czy sprzedaży B2B.
Wywiad ukazał się w OOH magazine, kwiecień – czerwiec 2016. Wersja online magazynu do pobrania TUTAJ.
Z początkiem maja wystartowała kampania banku Credit Agricole, która promuje konta osobiste. Kampania realizowana jest pod hasłem „Coraz lepsze konto osobiste. Daj się przenieść”. Za zaplanowanie i zakup mediów odpowiada dom mediowy Arena Media.
4 maja wystartowała kampania promująca konta osobiste, która potrwa do 12 czerwca. Jej celem jest wsparcie sprzedaży kont osobistych w banku Credit Agricole. Głównym komunikatem kampanii jest premia 250 zł, którą otrzyma Klient za przeniesienie konta osobistego z innego banku do Credit Agricole.
Media do kampanii zaplanował i zakupił dom mediowy Arena Media. W ramach działań, w kanałach TV oraz VOD pojawią się 30 i 15 sekundowe spoty reklamowe. Spoty reklamowe pojawią się również na antenie radiowej.
Koncepcja kreatywna kampanii została przygotowana przez Agencję Reklamową JUST.
JK
Ponad 110 Jurorów Effie Awards pod przewodnictwem Anny Jakubowski, Dyrektor Generalnej Coca-Cola Poland Services odpowiedzialnej za Polskę oraz kraje bałtyckie oceni kampanie zgłoszone do konkursu pod kątem efektywności działań komunikacyjnych i osiąganych dzięki nim wyników biznesowych. Dla najlepszych nagrody Effie Awards zostaną wręczone 24 października podczas uroczystej gali w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej w Warszawie.
12 maja 2016 odbyło się pierwsze spotkanie Jury Effie 2016. Główna Przewodnicząca Jury, Anna Jakubowski, Dyrektor Generalna Coca-Cola Poland Services, w swoim przemówieniu powitalnym powiedziała do zgromadzonych jurorów: „Szukajcie takich case’ów, które eksplorują nowe terytoria i podejmują ryzyko. Szukajcie tych, które pokazują potęgę integracji i łamią stereotypy myślenia. Nagradzajcie magię, która dzieje się, gdy klient i agencja łączą siły wielu kompetencji.”
Tegoroczne Jury Effie Awards podzielone jest na siedem grup eksperckich. Każda z nich ocenia inne kategorie konkursowe. Pracami każdej z grup kierują Przewodniczący Grup. Tą rolę Komitet Organizacyjny Effie wraz z Organizatorem powierzyli w tym roku siedmiu doświadczonym praktykom, ekspertom i autorytetom w szeroko rozumianej branży komunikacji marketingowej.
Małgorzata Lubelska, Dyrektor Marketingu/Członek Zarządu Grupy Żywiec poprowadzi grupę oceniającą kategorie Napoje alkoholowe, Napoje bezalkoholowe, Żywność. Arkadiusz Gwizdek, Dyrektor Marketingu w Amica oceniać będzie kategorie Artykuły nieżywnościowe, Dobra konsumenckie, Leki i suplementy diety, Uroda i pielęgnacja. Grupa Renaty Wasiak-Sosnowskiej, CEO Havas Media oceni Brand experience, Edukację społeczną i kampanie CSR, Media, kulturę i rozrywkę, Pro bono, Promocję miejsc. Bartosz Dobrzyński, Dyrektor Marketingu/ Członek Zarządy w Play stanie na czele grupy omawiającej Bankowość, Motoryzację, Telekomunikację, Ubezpieczenia i inwestycje. Agnieszka Sora, Dyrektor Zarządzająca/Członek Zarządu, GfK Polonia oceni kategorie Launch, Long term marketing excellence. Grupa szósta pod przewodnictwem Michała Wolniaka, Chief Strategy Officer, VML Poland oceni kategorie E-commerce, Retail, Technology&innovation, Usługi. Grupa jurorska pod kierownictwem Grzegorza Markowski, Partnera w CPC będzie oceniać kategorie Branded content, Business-to-business, Limited budget.
Wśród jurorów znajdują się specjaliści z dziedziny komunikacji marketingowej z branż odpowiadających kategoriom konkursowym. Do jury zostali zaproszeni przedstawiciele reklamodawców, agencji komunikacji marketingowej, mediów i instytutów badawczych, działów zakupów oraz niezależni eksperci. Pełna lista jurorów dostępna jest na stronie www.effie.pl.
– Effie Awards to rzadka przyjemność poznania ludzi, którzy są jednocześnie kreatywni i zorientowani biznesowo. Niezależnie od tego, przy którym biurku siedzą na co dzień, zgromadzeni w jednej przestrzeni mają wielką siłę oddziaływania: Effie tworzy nowe standardy i pokazuje, że poszukiwanie efektywności przynosi efekty w wielu wymiarach. Gala Effie Awards to jedyna okazja, aby skojarzyć wybitne pomysły z nazwiskami, twarzami, nazwami agencji. To są przecież ludzie, których codzienna praca autentycznie zmienia rynek – mówi Małgorzata Lubelska, Dyrektor Marketingu w Grupie Żywiec, przewodnicząca 1 grupy jury.
Jurorzy ocenią zgłoszone projekty w trzech etapach. Najpierw podczas wspólnej analizy zgłoszeń, następnie w głosowaniu online oraz finalnie na obradach, gdzie następuje wybór nominacji i przyznanie nagród. W ocenie kampanii kierować się będą kryteriami podzielonymi na 4 obszary: wyzwanie strategiczne i przyjęte cele, idea komunikacyjna, rozwinięcie idei w działania reklamowe oraz efekty komunikacji.
Konkursu Effie Awards organizowany w Polsce przez Stowarzyszenie Komunikacji Marketingowej SAR nagradza efektywność działań komunikacyjnych marek, które przekładają się na ponadprzeciętne wyniki w biznesie.
Kampanie do konkursu można zgłaszać w 2 terminach: do 20 maja oraz do 31 maja.
KL
AdCookie, agencja zajmująca się marketingiem online, nawiązała współpracę z wyłącznym polskim przedstawicielem marki Xiaoyi, należącej do dużej grupy Xiaomi.
Xiaoyi specjalizuje się w produkcji kamer – w swojej ofercie posiada: Yi Action Camera (kamera sportowa), Yi Home Camera (umożliwiającą monitorowanie domu) oraz Yi Dash Camera (kamera samochodowa, wzbogacona m.in. o asystenta pasa ruchu). Wszystkie produktu charakteryzują się innowacyjnymi rozwiązaniami i świetnymi parametrami, przy jednoczesnym zachowaniu przystępnej ceny.
AdCookie zajmie się obsługą marki w internecie: wesprze sprzedaż w sklepie online (https://xiaoyi.pl) oraz pomoże w budowaniu wizerunku Xiaoyi w Polsce.
– Świadomość, że możemy współpracować dla jedynego polskiego (i równocześnie jedynego europejskiego) przedstawiciela tak dużej marki, jaką jest Xiaoyi jest dla nas nobilitacją, ale także szansą na pokazanie swoich kompetencji szerzej, bo na całą Europę. Współpraca zapowiada się wyjątkowo ekscytująco, szczególnie, że łączy nas wspólna wizja, której przewodzą nowoczesne rozwiązania – komentuje nową współpracę CEO & Media Planning Director AdCookie, Mateusz Sobieraj.
W Polsce i Europie przedstawiciele Xiaoyi jest JBTS. Po stronie AdCookie projekt nadzoruje Kacper Skorupski.
KL
16 maja rusza konkurs pt.: „ZŁAP BLACK’A i ZMOBILIZUJ SIĘ” skierowany do agencji kreatywnych oraz freelancerów, którzy gotowi są podjąć wyzwanie i stworzyć slogan dla najczęściej wybieranego napoju energetycznego w Polsce[1]. Na zwycięzcę czeka 10 000 dolarów amerykańskich.
– BLACK jest liderem w ilości sprzedaży w kategorii energetyków w Polsce, dlatego liczymy na duże zainteresowanie ze strony specjalistów. Nowe hasło ma oddawać ideę marki, energetyczne działanie BLACK oraz jego mobilizującą rolę, a jednocześnie powinno być zwięzłe i łatwo zapadać w pamięć. BLACK dynamicznie rozwija się również na arenie międzynarodowej, obecnie napój dostępny jest już w 56 krajach, dlatego slogan powinien być uniwersalny dla wszystkich rynków – mówi Paulina Włodarska – Grodzińska, Dyrektor Marketingu, FoodCare Sp. z o. o.
Co trzeba wiedzieć o BLACK?
BLACK to linia napojów energetycznych, które przeznaczone są dla wszystkich spragnionych dużej dawki energii. Ze względu na zawartość tauryny, kofeiny oraz witamin, napój zapewnia energię do działania, szczególnie w trakcie zwiększonego wysiłku fizycznego oraz psychicznego. Odbiorcy marki to przede wszystkim osoby młode, pomiędzy 18 a 39 rokiem życia, mieszkające w dużych miastach i prowadzące aktywny tryb życia. BLACK sygnowany jest twarzą Mike’a Tysona, cenionego sportowca i celebryty, który jest uosobieniem wartości kojarzonych z marką.
Aby wziąć udział w konkursie należy wejść na stronę www.blackenergydrink.com i przesłać propozycję nowego hasła za pośrednictwem formularza konkursowego. Szczegółowe informacje oraz regulamin konkursu dostępne są na powyższej stronie internetowej.
Konkurs „ZŁAP BLACK’A i ZMOBILIZUJ SIĘ” potrwa od 16 do 29 maja.
JK
[1] FoodCare za Nielsen – Panel Handlu Detalicznego, Cała Polska (jako suma rynków: Hipermarkety, Supermarkety, Sklepy spożywcze, Stacje benzynowe), udziały wolumenowe w litrach w skumulowanym okresie III 2015 – II 2016 w kategorii Energetyki.
„ale POLSKA!” – pod takim hasłem ruszyła dzisiaj miesięczna kampania internetowa promująca 11 najciekawszych miejsc turystycznych Polski: laureatów cyklicznego konkursu Polskiej Organizacji Turystycznej na Najlepszy Produkt Turystyczny. Obejmie ona Internet, w tym także promocję w mediach społecznościowych. Potrwa do 13 czerwca br.
Głównym elementem kampanii są krótkie spoty video prezentujące zwycięskie lokalizacje. Zasięgiem obejmie tych wydawców, z których domen korzysta najwięcej internautów*. Wśród nich znajdą się więc zarówno media społecznościowe (Youtube, Facebook), sieć reklamowa Google (blogi, fora, portale), jak również media internetowe o tematyce turystycznej.
Największa oś kampanii będzie nakierowana na serwis Youtube i obejmie promocję spotów wideo (prerolle) oraz kampanię wspierającą (in-‐Display). Dodatkowo kampania będzie prowadzona na portalu Facebook, gdzie poza wsparciem jej podstawowego nurtu, będzie promowana także sama marka Certyfikatu POT.
Laureaci bieżącej edycji konkursu to 11 miejsc uhonorowanych Certyfikatem Polskiej Organizacji Turystycznej – wyjątkowych w skali naszego kraju, ale też często jedynych tego typu na mapie Europy.
Konkurs na najlepszy Produkt Turystyczny to organizowana od 2003 roku inicjatywa mająca na celu wyróżnienie najbardziej atrakcyjnych, nowatorskich i przyjaznych dla turystów miejsc, w których warto spędzić czas wolny.
* źródło: badanie megapanel, luty 2016.
Certyfikat Polskiej Organizacji Turystycznej dla Najlepszego Produktu Turystycznego w 2015 roku otrzymały następujące produkty turystyczne:
KOPALNIA ZŁOTA I ŚREDNIOWECZNY PARK TECHNIKI W ZŁOTYM STOKU- Województwo Dolnośląskie – zdobywca Złotego Certyfikatu.
POLIN MUZEUM HISTORII ŻYDÓW POLSKICH – Województwo Mazowieckie
BIESZCZADZKIE DREZYNY ROWEROWE – Województwo Podkarpackie
WIELKA PĘTLA WIELKOPOLSKI – Województwo Wielkopolskie
MUZEUM ARCHEOLOGICZNE W BISKUPINIE – Województwo Kujawsko-Pomorskie
WAKEPARK SZCZECINEK – Województwo Zachodniopomorskie
STREFA KULTURY W KATOWICACH – Województwo Śląskie
ZOO WROCŁAW SP.ZO.O. – Województwo Dolnośląskie
MAGICZNE OGRODY RODZINNY PARK TEMATYCZNY JANOWIEC – Województwo Lubelskie
FESTIWAL KINETYCZNEJ SZTUKI ŚWIATŁA” LIGHT. MOVE. FESTIVAL – Województwo Łódzkie
EKSPOZYCJA PGE GIGANTY MOCY MIEJSKIE CENTRUM KULTURY W BEŁCHATOWIE – Województwo Łódzkie
Wszystkie spoty można obejrzeć w playliście na kanale Youtube Polskiej Organizacji Turystycznej ZOBACZ TUTAJ
JK
Organizator wydarzenia, firma Blue Business Media, już po raz ósmy zaprosiła do wspólnego spotkania przedstawicieli szeroko rozumianej branży retail. Tegoroczna edycja Poland & CEE Retail Summit zgromadziła w stolicy rekordową liczbę reprezentantów rynku. Blisko 1100 gości z ponad 430 firm, w tym ponad 130 producentów FMCG, prawie 200 firm świadczących usługi wsparcia dla sektora handlu oraz przeszło 60 sieci handlowych – te liczby mówią same za siebie.
Edycja 2016 była również rekordowa pod innymi względami. Prawdopodobnie jeszcze nigdy w jednym miejscu tak często nie padały słowa „lokalność”, „funkcjonalność”, „innowacje”, „zdrowie”, „multiformatowość” oraz „digital”. Te wyrażenia były w warszawskim hotelu Hilton odmieniane przez wszystkie przypadki, ponieważ trendy z nimi związane to znak czasów i wykładnia dla detalistów oraz producentów, jak zdobyć i zatrzymać współczesnego konsumenta.
Dyskutowana w poprzednich edycjach Poland & CEE Retail Summit przemiana tradycyjnego odbiorcy w smart consumera przybiera na sile. Z przytaczanych podczas Kongresu badań wynika, że smart shopperzy stanowią już 60% klientów sklepów. Dziś jednak zakup produktu wysokiej jakości w niewygórowanej cenie to dla nabywcy zbyt mało. Konsument Anno Domini 2016 chce mieć pewność, że kupując dany wyrób, kupuje sobie i swojej rodzinie lepsze i dłuższe życie. Zapewnienie mu tego poczucia oznacza zarówno dla producenta, jak i detalisty więcej wysiłku. Będzie on jednak nagrodzony – za taką satysfakcję klient bowiem chętnie płaci więcej. Ta zmiana nie jest przypadkowa – to kontynuacja mody na zdrowy tryb życia, za którym stoi nie tylko aktywność fizyczna, ale też dobre nawyki żywieniowe. Z tego względu produkty prozdrowotne, eko i bio są dziś absolutnym „must have”, niezależnie od formatu.
Wraz z ewolucją klienta XXI wieku rośnie również znaczenie pochodzenia produktu, a konkretnie lokalnego wymiaru produkcji. Jak wielokrotnie podkreślano na Kongresie, dziś nawet międzynarodowe marki muszą wykazać się lokalnym podejściem, pokazującym, że współpracują z osobami i firmami działającymi w ich bezpośredniej okolicy, a ich działania mają pozytywne przełożenie na lokalną społeczność.
Współczesny konsument to coraz częściej także konsument „digital” – korzystający aktywnie ze smartfona, tableta i coraz chętniej robiący zakupy on-line. W związku z tym wiele miejsca poświęcono w tym roku tematowi działania w kanale e-commerce oraz rosnącego udziału sprzedaży produktów spożywczych on-line – jak podkreślali eksperci, uczestniczący w Kongresie, skali tego ostatniego zjawiska nawet nie jesteśmy dziś w stanie przewidzieć.
Ta metamorfoza odbiorcy ponownie doprowadziła uczestników spotkania do konkluzji, która przewijała się jeszcze w ubiegłym roku i nie straciła na aktualności: rynek należy dziś do konsumenta, a nie detalisty, a tym samym jest znacznie trudniejszy niż jeszcze kilka lat temu. Z tego względu konieczne jest m.in. zbudowanie niektórych formatów praktycznie od nowa, a kluczem do sukcesu, jak podkreślała większość prelegentów, jest obecnie multiformatowość. Daje ona z jednej strony operatorom handlu szerszy wachlarz możliwości, ale z drugiej – wymaga opracowania do perfekcji strategii i kwestii logistycznych.
Nie da się ukryć, że detaliści mają dziś twardy orzech do zgryzienia, muszą bowiem ze zręcznością linoskoczka balansować między różnymi formatami, podczas gdy każdy z nich wymaga innego podejścia. To także wyzwanie dla dostawców – producentów i firm logistycznych – którzy również muszą dziś podchodzić multiformatowo do detalistów zaspokajać zróżnicowane potrzeby jednego operatora.
[galeria=”1″]
Liczne przykłady na to, jak wiele można jeszcze zdziałać w polskim handlu, a jednocześnie jak dużo już zrobiono, przyniosły prelekcje i panele dotyczące dwóch skrajnych formatów: sklepów convienience oraz hipermarketów. Wśród największych wyzwań dla detalistów wymieniano w tym roku zbudowanie idealnego asortymentu dla tego pierwszego kanału handlu. O tym, jak trudne jest to zadanie świadczyć może fakt, że w trakcie Kongresu padały opinie, iż w Polsce de facto nie ma jeszcze sklepów convenience z prawdziwego zdarzenia. Convenience to w dzisiejszym rozumieniu znacznie więcej niż bliska lokalizacja i zaoferowanie alkoholu, papierosów oraz podstawowych produktów spożywczych. Wśród najsilniejszych tendencji przewidywanych w najbliższych latach – powiązanych z formatem convenience, (ale nie tylko) wymieniany był rozwój w kierunku oferty „food to stay” i „food to go”, która powoli, acz systematycznie, zaczyna wkradać się do działających na naszym rynku sieci handlowych. Zgodnie też podkreślano, że sieci convenience to jeden z najbardziej obiecujących formatów w perspektywie najbliższych lat, ponieważ najskuteczniejsza komunikacja to ta bezpośrednia, czyli kontakt człowiek-człowiek, a w tym aspekcie żaden format nie ma tak dużej siły oddziaływania jak właśnie sklepy convenience, w których sprzedawca nierzadko zna klienta osobiście. Zmiany, jakie przechodzą dziś małe sklepy, robi tak duże wrażenie, że – jak pół żartem, pół serio konkludowali niektórzy uczestnicy – to właśnie handel tradycyjny powinno się dziś raczej nazywać nowoczesnym.
Wnioski płynące z Kongresu są optymistyczne również dla graczy z przeciwnego bieguna, czyli operujących największą powierzchnią, którym część obserwatorów jeszcze rok, dwa lata temu skłonna była wieścić rychły koniec. Dziś, parafrazując słynne powiedzenie Marka Twaina, można z całą pewnością stwierdzić, że pogłoski o śmierci hipermarketów okazały się mocno przesadzone. Ich operatorzy udowodnili, że mają pomysł na „renowację” tego formatu, a wprowadzone przez nich nowe koncepty – m.in. wypiek świeżego pieczywa na miejscu, oferta wędliniarsko-mięsna z wyższej półki, duży nacisk na ofertę świeżych owoców i warzyw czy współpracę z lokalnymi dostawcami – okazały się strzałem w dziesiątkę.
W opinii uczestników Kongresu ciekawie zapowiada się również przyszłość rynku dyskontów, chociaż zdania co do jej ostatecznego kształtu były niekiedy mocno podzielone. Wszyscy zgromadzeni zgadzali się co do tego, że jest to format niezagrożony, zwracali jednak uwagę na fakt, że dziś dyskonty coraz częściej idą w kierunku supermarketów, oferując szeroki asortyment, często wysokiej jakości, pozostawiając jako odległe wspomnienie pamięć o „hard dyskontach”. Pojawia się zatem pytanie, czy nie pojawi się na rynku jakiś gracz, który postawi właśnie na tę ostatnią opcję – zdaniem części gości, ten format sprawdza się w wielu krajach, tymczasem w Polsce w zasadzie go nie ma.
Nie mniej jednak niezależnie od formatu, wyzwaniem w najbliższej przyszłości dla wszystkich uczestników rynku, będzie radzenie sobie z rosnącą presją cenową. Polski konsument, podobnie jak amerykański i niemiecki, kocha promocje do tego stopnia, że jeśli faktycznie musi kupić produkt w normalnej cenie, traktuje to niemal jak osobistą obrazę. W konsekwencji marże kurczą się, a zyski spadają. Tym większego znaczenia nabiera dobre zarządzanie oraz prognozowanie – już nie w skali kilku lat, ale nawet dekady.
Poszukiwanie remedium na presję cenową oraz nastanie ery multiformatowości nie były jednak jedynymi „gorącymi” tematami tegorocznego Kongresu – wiele emocji wzbudzały nowe lub planowane regulacje prawne, które mogą dotknąć uczestników rynku FMCG, takie jak: podatek od handlu, zmiany dotyczące handlu alkoholem czy prowadzone w Parlamencie prace nad ustawą tytoniową. Jak zgodnie podkreślali uczestnicy Poland & CEE Retail Summit, próby odgórnego, czyli „sztucznego” regulowania podaży mogą być szkodliwe nie tylko dla firm działających na rynku, ale i dla samej gospodarki.
Mimo iż kilkukrotnie powtarzało się w tym roku stwierdzenie:„lepiej już było”, podsumowanie wypada pozytywnie – zarówno w opinii prelegentów, jak i gości, w tym gości zagranicznych, którzy mają okazję funkcjonować w różnych warunkach handlowych i w różnych krajach, polski rynek jest aktywny i dynamiczny, a polska gospodarka, jest bardzo odporna na zawirowania i może być motorem rozwoju. Polska wciąż oceniana jest też jako dobre miejsce do wypróbowania innowacji w praktyce, co pozwala mieć nadzieję, że w przyszłości rynek jeszcze niejednokrotnie pozytywnie nas zaskoczy.
OOH magazine ponownie był partnerem kongresu i aktywnie uczestniczył w samym wydarzeniu. Zobacz album OOH magazine TUTAJ.
Pełna relacja z kongresu dostępna jest na stronie www.retail-conferences.com
KL
Naklejka z firmowym logo, zawieszka informująca o nowej stronie internetowej czy metka z kuponem zniżkowym – jest wiele możliwości wykorzystania opakowania do efektownej promocji. Etykieta nie musi kojarzyć się z kawałkiem zbędnego papieru, a może być skutecznym narzędziem do aktywnej sprzedaży. Jak sprawić, aby Twoje towary były jeszcze lepiej oznakowane?
Spójna komunikacja marki stanowi klucz do sukcesu. Należy jednak pamiętać, że liczy się zarówno ogół, jak i szczegół. Małe detale, które są z pozoru nieistotne, subtelnie dopełniają całość oraz wpływają na postrzeganie produktu. Tak samo jest z każdym towarem, listem, czy paczką. Warto zadbać o szczegóły i maksymalnie wykorzystać przestrzeń opakowania, które stanowi ważny aspekt komunikacji pomiędzy firmą a klientem.
Etykieta – Twoja mała wizytówka
Na opakowanie naszego towaru należy patrzeć przez pryzmat wizerunku firmy. Dodanie do produktów kolorowych etykiet pozwoli nam zwiększyć rozpoznawalność firmy na rynku i dotrzeć z przekazem do większej ilości konsumentów. Atrakcyjne, ciekawe opakowanie ułatwia nabywcy dokonanie wyboru zakupowego. Przydatne w tym celu będą na przykład kolorowe, kartonowe etykiety dostępne w ofercie RAJAPACK. Należy pamiętać bowiem, iż identyfikacja wizualna jest bardzo istotna nie tylko z poziomu strategii marketingowej każdej firmy, ale też dzięki niej utrwala się obraz marki w świadomości potencjalnych klientów.
Zostaw ślad marki
Etykiety mogą przekazywać wiele spersonalizowanych przez markę danych. Pełnią funkcje: informacyjną, edukacyjną czy wzbudzającą emocje i angażującą klienta do działania. Metki, naklejki, zawieszki, dobrze zaprojektowane oraz odpowiednio obrandowane mogą się również świetnie sprawdzić podczas wysyłania kartek z życzeniami do stałych klientów lub kontrahentów. Niewielkim kosztem można wiele zyskać, szczególnie kiedy na etykiecie samodzielnie nadrukujemy potrzebne informacje. W ofercie RAJAPACK znajdziemy uniwersalne naklejki, które zadrukujemy w każdej drukarce, a dobra jakość papieru gwarantuje doskonale utrwalony i nierozmazujący się nadruk.
Kolekcję etykiet ułatwiających identyfikację marki możecie znaleźć w najnowszym katalogu RAJAPACK Profesjonalne opakowania, to proste i szybkie! na stronie 134 oraz na stronie internetowej:
http://www.rajapack.pl/etykiety-oznakowanie-paczek.html
https://www.rajapack.pl/catalogues.html
JK
Od maja 2016 operator sieci kin Cinema City udostępnił program abonamentowy Cinema City Unlimited także dla klientów korporacyjnych. Roczna karta z nielimitowanym dostępem do najlepszych propozycji filmowych to idealne narzędzie do motywacji i nagradzania pracowników czy klientów.
Cinema City Unlimited to 12-miesięczny program abonamentowy oferujący możliwość oglądania nielimitowanej liczby filmów na dużym ekranie, w 33 kinach Cinema City, w 20 miastach w Polsce. Posiadacze kart Unlimited mogą korzystać z oferty seansów 2D codziennie, bez żadnych dopłat – w tym z zakupu biletów online, a także otrzymują zaproszenia na pokazy specjalne, tylko dla członków klubu.
Karta Unlimited zadebiutowała na polskim rynku z początkiem grudnia 2015 roku, zdobywając serca miłośników kina. Teraz program kierowany jest także do klientów korporacyjnych, którzy chcą poszerzyć koszyk benefitów pozafinansowych dla pracowników. Może być również wykorzystywany przez firmy do nagradzania klientów.
– Program Unlimited dla klientów indywidualnych działa już od 5 miesięcy. Ten czas potwierdził, że na rynku brakowało tego typu produktu. Zainteresowanie kartą przerosło nasze oczekiwania, zaś sugestie użytkowników skłaniają nas do wprowadzania kolejnych udogodnień. Od teraz Unlimited staje się świetnym narzędziem dla firm, które pragną docenić swoich pracowników, budując dla nich unikalny koszyk świadczeń dodatkowych, jak również elementem programów lojalnościowych dla klientów. Obniżyliśmy kryterium wiekowe, by z karty mogły korzystać również dzieci i młodzież poniżej 18-go roku życia – powiedziała Monika Wolska, project manager Cinema City Unlimited.
Karta Unlimited jest kartą imienną, dostępną w dwóch wariantach:
* Posiadacze kart Unlimited Polska bez Warszawy mogą korzystać z oferty w Warszawie za dopłatą 4 zł za bilet.
Inwestycja w program Cinema City Unlimited przez klientów korporacyjnych polega na opłaceniu z góry rocznego abonamentu. W zamian firma otrzymuje kod, czyli unikatowy ciąg znaków, który stanowi bezgotówkową formę zapłaty za abonament Unlimited i umożliwia beneficjentowi zamówienie karty. Zakupione kody mają określony termin ważności, w czasie którego należy zarejestrować się w programie na okres 12 miesięcy.
W przypadku kart ‘Unlimited Polska bez Warszawy’ widzowie mają nielimitowany dostęp do oferty kin Cinema City w: Bydgoszczy, Toruniu, Bielsku-Białej, Bytomiu, Częstochowie, Gliwicach, Katowicach, Rudzie Śląskiej, Rybniku, Sosnowcu, Gdańsku, Starogardzie Gdańskim, Lublinie, Łodzi, Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu, Wałbrzychu i Zielonej Górze. Posiadacze kart ‘Unlimited Polska’ mogą korzystać z programu także w kinach w Warszawie: Cinema City Arkadia, Bemowo, Janki, Galeria Mokotów, Promenada, Sadyba.
Formaty specjalne, w technologii 3D, IMAX, 4DX czy VIP, wymagają dodatkowej opłaty, która uzależniona jest od standardowej ceny biletu w wybranym dniu oraz kinie. Seanse specjalne, maratony filmowe, pokazy Cinema Park czy Ladies Night są wyłączone ze sprzedaży w ramach programu Unlimited.
Szczegóły na stronie www.cinema-city.pl/unlimited oraz pod adresem email: unlimited@cinema-city.pl
KL
PPG Deco, właściciel marki Dekoral wybrał agencję Biuro Podróży Reklamy do realizacji kampanii telewizyjnej. W tym celu powstaną spoty TV promujące nowy produkt, farbę Dekoral Clean & Color.
Zabrudzenia znikają, kolor zostaje – pod takim hasłem marka Dekoral prezentuje swój najnowszy spot reklamowy. Clean & Color to nowy produkt na polskim rynku farbiarskim. Dzięki specjalnemu satynowemu wykończeniu farba jest 7 razy bardziej odporna na szorowanie, nie straszne jej typowe plamy takie jak: ketchup, kawa czy olej. Produkt zapewnia doskonałe krycie malowanej powierzchni i występuje w 56 wariantach kolorystycznych.
Spot emitowany w telewizji będzie miał długość 30 sekund (powstanie w dwóch wariantach) a początek jego emisji zaplanowany jest na drugą połowę maja br. W czerwcu do emisji w TV wejdą również krótkie 10 sekundowe spoty reklamowe.
[galeria=”1″]
Agencja odpowiada za przygotowanie kampanii od strony koncepcyjnej, kreatywnej i strategicznej.
Nie jest to pierwsza współpraca agencji Biuro Podróży Reklamy z PPG Deco. Przez ostatnie 2 lata agencja Biuro Podróży Reklamy była odpowiedzialna za kreację, strategię i zakup mediów marki Dekoral w digitalu. Agencja w latach 2014-2015 zrealizowała min. kampanię badawczo-kontentową „Kolorowa Polska”, w ramach której marka Dekoral zbadała preferencje kolorystyczne Polaków i nawiązała dialog z użytkownikami internetu za pomocą działań kontentowych. Kampania spotkała się z dużym zainteresowaniem mediów (ponad 800 publikacji PR). W latach 2014-2016 agencja realizowała również działania dla marek PPG z UK, USA, Australia, Francji i Meksyku.
Za realizację po stronie agencji odpowiedzialny są: Robert Sosnowski – Managing Director, Bartłomiej Otremba – Concept Manager, Dominika Czyż – Project Manager.
JK