Logo


Lubella otwiera sezon na botwinkę! W kolejnym spocie marka przedstawia lekkie, smakowite danie na bazie letniego przysmaku – liści botwinki i makaronowej nowości –Mini Kokardkach od Lubelli.

Sezonowe produkty doskonale komponują się najlepszymi makaronami, a Lubella uwielbia inspirować się świeżymi, wakacyjnymi smakami. Najnowsza reklama marki zachęca do spróbowania smaku lata. Botwinka w wydaniu Lubelli jest podana w oryginalny sposób – z szynką parmeńską, czosnkiem i makaronem. Lekka, a zarazem pożywna sałatka to doskonały pomysł na szybki obiad, lunch lub kolację.

Linia makaronów Mini to nowość w rodzinie Lubelli. Makaron w ciekawej formie, jak Lubella Mini Kokardki, idealnie sprawdza jako baza letnich zup czy zapiekanek. Ten składnik każdemu, nawet prostemu daniu nadaje wyjątkowego charakteru.

Mini Kokardki pojawiły się wcześniej również na citylightach i reklamie na autobusach miejskich, w kampanii outdoorowej, w której konsumenci mieli okazję poznać nową linię makaronów Lubelli.

Agencja reklamowa: GPD Agency

Dom mediowy: Mindshare

JK

Higiena i czyszczenie stają się kluczem do lepszego funkcjonowania środowisk biurowych. Marka Tork – dostawca profesjonalnych rozwiązań do utrzymania higieny dla szerokiej gamy odbiorców, proponuje nowe narzędzie internetowe, które poprawia funkcjonowanie biur dzięki lepszej higienie i czyszczeniu.

Przestrzeń biurowa ewoluuje. Nowe sposoby jej organizacji wymuszają nowe podejście do higieny.

Rosnące ceny nieruchomości i intensywna konkurencja powodują, że firmy z całego świata racjonalizują sposób korzystania z powierzchni biurowych. Jednocześnie przedsiębiorstwa starają się zaspokajać rosnące potrzeby swoich pracowników. Powoduje to wywieranie nacisku na zarządców nieruchomościami, aby usługi sprzątające oferowane najemcom były na jak najwyższym poziomie. Aby pomóc firmom w jak najlepszej organizacji pracy biurowej, Tork wprowadził narzędzie internetowe pełne praktycznych wskazówek, zaleceń i inspiracji, które ma służyć stałemu podnoszeniu poziomu higieny w miejscach pracy.

W budynkach biurowych higiena staje się jednym z ważniejszych aspektów funkcjonowania firm. Środowisko biurowe jest niejako wizytówką firmy, która w nim funkcjonuje. Może wzmacniać jej markę i pozycję na rynku, wpływając na wizerunek. Dotyczy to wszystkich aspektów biura, każdego pomieszczenia: od recepcji do toalety.

Ponadto, w świecie, gdzie chęć bycia najlepszym jest tak duża, menedżerowie zdają sobie sprawę, że zrównoważone, higieniczne i przyjazne środowisko biurowe ma kluczowe znaczenie dla przyciągnięcia najemców. Zapewnienie atrakcyjnego i zdrowego środowiska zyskuje znaczenie biznesowe.

– Powoli odchodzi się od pracy w boksach na rzecz biur typu open space. Trend ten wymusza nowe podejście do higieny. Przykładowo, to pracownicy muszą aktywniej dbać o higienę, m.in. stosując środki dezynfekujące do dłoni lub organizując swoje miejsce pracy – mówi Wojciech Nizio, Brand Communication Manager, SCA, Tork.

Podwyższanie poziomu higieny biurowej za pomocą nowego narzędzia internetowego

Aby biura spełniały nowe wymagania w zakresie higieny i czyszczenia, Tork uruchomił narzędzie internetowe, które ma inspirować i dawać praktyczne wskazówki. Narzędzie to obejmuje:

  •        trendy biurowe: obowiązujące trendy w nowoczesnym biurze i praktyczne porady dotyczące skutecznego sprzątania w celu zapewnienia wysokiego poziomu higieny
    i czystości,
  •        praktyczne rady: np. jak najlepiej umieścić dozowniki w budynku biurowym w celu poprawy higieny i czystości (wskazówki powstały w oparciu o liczne szczegółowe badania),
  •        porady i wskazówki: doradztwo w zakresie wyboru najlepszych produktów dopasowanych do każdego pomieszczenia.

– We współczesnych biurach coraz wiekszą rolę odgrywają pomieszczenia socjalne, w których pracownicy nie tylko jedzą i spędzają razem czas, ale także pracują lub spontanicznie organizują spotkania. Pomieszczenia te charakteryzują się dużym natężeniem ruchu, muszą więc być wygodne i łatwe do czyszczenia. Nowe narzędzie internetowe Tork dostarcza wskazówek i porad dotyczących utrzymania czystości także w takich miejscach – podkreśla Wojciech Nizio.

Pomaganie firmom w osiąganiu lepszych celów biznesowych poprzez poprawę higieny i jakości czyszczenia biur

Tork, jako partner posiadający wiedzę w zakresie higieny, funkcjonalnego projektowania i zrównoważonego rozwoju, pomaga firmom w ponad 80 krajach na całym świecie tworzyć zdrowe i przyjazne środowisko pracy. Dzięki programowi Tork Clean Care powstałemu z myślą o budynkach biurowych, marka Tork oferuje doradztwo w zakresie poprawy biznesu poprzez lepszą higienę i podniesienie jakości czyszczenia.

Tork oferuje doskonałe rozwiązania dla małych i dużych biur. W ofercie znajdują się zarówno produkty do  łazienek, jak i praktyczne rozwiązania do wspólnych przestrzeni gastronomicznych. Ponadto Tork oferuje takie rozwiązania, jak Tork EasyCube™, usługę w chmurze, która gromadzi na bieżąco dane z połączonych urządzeń. Precyzyjne dane, dostępne w czytelnej aplikacji internetowej, pozwalają kierować personel sprzątający tam, gdzie jest rzeczywiście potrzebny. Efektem jest nowa filozofia sprzątania, która pozwala uniknąć zbędnej pracy, zapewnia większe zadowolenie klientów i rewolucyjnie zwiększa motywację personelu. Tork od wielu lat poprawia poziom higieny i czystości poprzez dostarczanie odpowiednich narzędzi i produktów.

Więcej informacji na stronie: www.tork.pl/rekomendacje/branza/biura/

JK

Dystrybutor gadżetów elektronicznych, parasoli, kubków termicznych i odzieży reklamowej, firma jettStudio wystartowała ze swoim kanałem na YouTube.

JettStudio, obecne do tej pory w takich mediach społecznościowych jak Facebook i Instagram, postanowiło zaprezentować swoją ofertę poprzez uruchomienie kanału w znanym serwisie internetowym YouTube.

Odbiorcy znajdą tam nie tylko prezentację z wizytówką firmy. Zamieszczane systematycznie filmy instruktażowe przybliżą działanie poszczególnych produktów z oferty dystrybutora. Dzięki subskrypcji śledzić będzie można również relacje z targów oraz innych wydarzeń branżowych, w których uczestniczy firma.

Link: ZOBACZ TUTAJ.

Oficjalna strona dystrybutora: www.jettstudio.pl.

JK

 

 

 

Najbliższa edycja programu FUTURE PRIVATE LABELS 2017 w Targach Kielce przebiegać będzie pod hasłem innowacji, realizowanych przez właścicieli marek własnych, na poziomie produktów i nowoczesnych narzędzi strategicznych. Wydarzenie, które odbędzie się w dniach 25-26 października organizowane jest po raz czwarty. Łączy targi producentów marek własnych, konferencję pełną ekspertów, także tych zagranicznych, oraz szkolenia i konkurs na opakowanie.

Ubiegłoroczne wydarzenie, w stu procentach poświęcone tematyce private labels, zgromadziło 800 specjalistów branży marek własnych – kupców i przedstawicieli sieci handlowych, producentów private labels oraz projektantów opakowań. Konferencji z udziałem wielu zagranicznych ekspertów branży przysłuchiwało się 120 osób, a podczas warsztatów, mówiących o roli opakowania w produktach marek udział wzięło 60 osób. W Targach Kielce, drugim ośrodku wystawienniczym Europy Środkowo-Wschodniej zaprezentowało się 83 wystawców z 9 krajów: z Niemiec, Włoch, Litwy, Białorusi, Grecji, Węgier, Ukrainy, Czech oraz Polski.

Innowacje produktowe i nie tylko

– Już nie tak dynamicznie jak w latach poprzednich, ale rynek marek własnych w Polsce wciąż będzie się rozwijał i umacniał. Dlatego tak ważne jest, by ”trzymać rękę na pulsie” branży, śledzić nowe kierunki, trendy światowe. W tym roku, podczas FPL 2017 będziemy skupiać uwagę na innowacjach. Zarówno tych realizowanych przez właścicieli marek własnych, na poziomie produktów i nowoczesnych narzędzi strategicznych – ocenia Dorota Kałowska, ekspert private labels Cobalt Spark i Polskiej Izby Handlu oraz koordynator programu FUTURE PRIVATE LABELS, realizowanego przez Targi Kielce.

W czasie FPL odbędzie się Wystawa Produktów Innowacyjnych segmentu FMCG. To możliwość zaprezentowania oferty producentów, a także przegląd działań sieci w zakresie wdrażania innowacyjnych rozwiązań asortymentowych.

Platforma wiedzy i wymiany doświadczeń

Ideą programu FUTURE PRIVATE LABELS w Targach Kielce jest tworzenie w Polsce wspólnej platformy wiedzy, inspiracji i wymiany doświadczeń. Wydarzenie oferuje przegląd trendów raz nowatorskich konceptów z całego świata. Cel organizacji FPL najlepiej sprecyzowali prelegenci ubiegłorocznej edycji.

– Niezmiernie ważnym zadaniem dla firm jest zrozumienie istoty marki własnej, uwzględniając, między innymi, opracowanie odpowiedniego podejścia i zarządzania. Dlatego wydarzenie FUTURE PRIVATE LABELS w Kielcach stanowi wartość dodaną dla każdego, kto pragnie rozwinąć działalność pod marką własną nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie – dodawał Remy Medina z International Private Labels Consult z Holandii.

Wśród panelistów i prelegentów ubiegłorocznej konferencji FPL znaleźli się: Maciej Ptaszyński – PIH, Maria Andrzej Faliński – POHID, Andrzej Wojciechowicz – FMCG Consulting, Honorata Jarocka z MINTEL oraz firmy PMR Consulting, Izmałkowa, Fenomen. Edycja 2017 zapowiada  się równie interesująco.   

Szkolenia, konkurs na opakowanie

Jednym z nowych pomysłów organizatorów FUTURE PRIVATE LABELS 2017 są szkolenia z hasłem przewodnim: „Partnerska współpraca pomiędzy dostawcą a właścicielem marki własnej”.  Będą one dedykowane producentom, którzy chcą skutecznie rozwijać współpracę z sieciami handlowymi i dystrybutorami w zakresie produkcji marek własnych. Kwestie, jakie poruszy szkolenie to m.in.: strategiczna analiza gotowości przedsiębiorstwa do produkcji private labels, przygotowanie oferty handlowej, prezentacje oferty na targach i spotkaniach, rozmowy biznesowe. Mowa będzie także o roli dostawcy od procesu tworzenia marek własnych, po finalizację kontraktu i kluczowe aspekty prawne umów handlowych. Szkolenia prowadzone będą wyłącznie przez praktyków z wieloletnim doświadczeniem w budowaniu relacji handlowych i strategii private labels, pracujących zarówno w sieciach, jak i u dużych dostawców produktów pod marki własne.     

Już po raz drugi w Kielcach zostaną przyznane nagrody i wyróżnienia w konkursie na najlepsze opakowania marek własnych. Ubiegłoroczna edycja konkursu „Best Private Labels Packaging” zgromadziła wielu uczestników.

Więcej wiadomości na temat tegorocznego FPL: www.markiwlasne.pl

OOH magazine jest patronem wydarzenia.

JK

6 lipca br. w Warszawie odbyło się Forum Państw Trójmorza. Spotkanie to zostało zwołane z inicjatywy Prezydenta Polski Andrzeja Dudy oraz Prezydent Chorwacji, Kolindy Grabar-Kitarović. Na ich zaproszenie przybyli do Warszawy prezydenci 10 państw Europy Środkowo-Wschodniej, m.in. Austrii, Czech, Litwy oraz Węgier. Wydarzenie to uświetnił swoją obecnością również gość honorowy – Prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump.

Podczas licznych spotkań i rozmów, które zwykle towarzyszą takim szczytom, goście mogli raczyć się daniami przygotowanymi specjalnie na tę okazję przez Henryka Nieciejowskiego, Szefa Kreatywnego Belvedere Catering by Design.

Dla Belvedere Catering by Design obsługa spotkania na tak wysokim szczeblu nie jest nowością. W ciągu ostatnich 25 lat firma wielokrotnie zapewniała catering na międzynarodowych szczytach, a także podczas wizyt przywódców państw nad Wisłą. W lipcu 2016 roku obsługiwało szczyt państw NATO w Warszawie, na którym gościli przedstawiciele wszystkich państw członkowskich Sojuszu oraz krajów partnerskich. Na przestrzeni lat okazję do skosztowania menu Belvedere Catering by Design miały takie osobistości jak Cesarz Japonii Akihito, Królowa Wielkiej Brytanii Elżbieta II, prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama, a także wielu innych znamienitych gości.

Obsługa wydarzeń o randze międzynarodowej stanowi zawsze duże wyzwanie. Wiąże się nie tylko z koniecznością ścisłego przestrzegania protokołu dyplomatycznego. Szef kuchni powinien każdorazowo pamiętać również o różnicach kulturowych wśród odwiedzających Polskę gości. Właśnie przy uwzględnianiu powyższych szczegółów w menu wieloletnie doświadczenie Belvedere Catering by Design w obsłudze międzynarodowych spotkań okazuje się bardzo przydatne. Nagrodą za każdy sukces na tym polu jest dla zespołu caterera ogromna satysfakcja.

MW

Pracownia koncepcyjna One Eleven wygrała przetarg i przeprowadziła projekt brand consultingowy dla polskiego kabaretu i teatru polityczno-literackiego – Pożar w Burdelu

Pożar w Burdelu w ciągu czterech lat przeszedł dużą metamorfozę. Z improwizowanych spotkań grupy artystów w klubie komediowym do spektakli wystawianych na deskach teatrów i powiązanych z nimi inicjatywami, które wykraczają formą poza pierwotny koncept. Profesjonalizacja spontanicznej inicjatywy wymagała jednak jej ustrukturyzowania na poziomie tożsamości marki, jej architektury i zarządzania samą organizacją.  

One Eleven zajęło się przeprojektowaniem tych aspektów, ze szczególnym uwzględnieniem architektury marki i jej tożsamości, a także pomogło wytyczyć kierunek rozwoju, brandingu i sposobu komunikacji.

– Jakkolwiek fajnie i przewrotnie to nie brzmi, Pożar w Burdelu to obecnie jedna z ciekawszych inicjatyw kulturalnych w Polsce i z całą pewnością jedna z najsilniejszych marek kultury na mapie Warszawy. Profesjonalizm i niezwykłe zdyscyplinowanie po stronie Klienta były dla nas dużym i miłym zarazem zaskoczeniem. Dla nas praca dla tak wyjątkowej „marki” była zaszczytem i przyjemnością – komentuje Marcin Bełza, partner zarządzający w One Eleven.

– Żyjemy w czasach trudnych i równocześnie fascynujących dla teatru, który nie odwraca się od współczesności, snuje wizje przyszłości alternatywne wobec wizji władzy mediów i internetu, szukając nie tylko nowych treści, ale także nowego języka i sposobów funkcjonowania na niestabilnym rynku kultury. Twórczy dialog z zespołem kreatywnym One Eleven to dla Pożaru w burdelu zastrzyk inspiracji i motywacji do tworzenia teatru przyszłości, który – czerpiąc z najlepszych tradycji teatru dramatycznego, komediowego, kabaretu, ale także serialu, powieści, piosenki i filmu – jest otwarty na nowe media, biznes, internet i świadomy marketing marki, kreowanej w dialogu z najciekawszymi i najbardziej inspirującymi w Polsce widzami, wśród których jest drużyna One Eleven – podkreśla Michał Walczak, założyciel Pożaru w Burdelu. 

JK


Rozpoczęło się głosowanie na najlepsze artykuły promocyjne prezentowane podczas odbywającego się we wrześniu w Warszawie FestiwalMarketingu.pl. Głosowanie odbywa się oprzez formularz internetowy dostępny TUTAJ.

Konkurs wyróżni artykuły promocyjne prezentowane podczas targów,  które będą odznaczały się swoją funkcjonalnością i nowoczesną koncepcją. Głosować można w 6 kategoriach, pięć z nich to przedziały cenowe dostępne na wyszukiwarce giftsonline.pl, ostatnia kategoria to Super Business Gift – najlepszy artykuł promocyjny dla menadżera.

Druga odsłona konkursu będzie miała swoje miejsce podczas wrześniowych targów, zostanie wtedy wybrana Nagroda Publiczności – zdobywca największej liczby głosów oddanych podczas trwania targów.

Do głosowania są uprawnieni przedstawiciele firm z branży, zagłosować można na stronie Organizatora: KLIKNIJ

Głosowanie trwa do 28 lipca br.

www.festiwalmarketingu.pl

KL

Marketing sportowy, to obszar pełen wyzwań. Tu nawet najwięksi popełniają błędy. Phil Night, założyciel sportowego giganta, firmy Nike, opisuje w swojej książce pt. „Sztuka zwycięstwa” szereg…porażek, jakie poniosła jego firma. Począwszy od zlekceważenia talentu jednego z najwybitniejszych koszykarzy wszech czasów Magica Johnsona i nie podpisania z nim kontraktu reklamowego, aż po zaprojektowanie tak fatalnej w swojej jakości i estetyce pierwszej kolekcji ubrań, że w całości została ona wyrzucona do kosza. Jakie zatem najczęściej popełnia się błędy w marketingu sportowym?

Błąd 1: clutter, czyli co za dużo to nie zdrowo

W ostatnich dniach szerokim echem w mediach odbiła się informacja o tym, że siatkarski klub AZS Politechnika Warszawa zmienia nazwę na Onico Warszawa. Pomysł na zmianę nazwy klubu, po to aby wypromować markę nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem, ponieważ powstają takie twory jak Skladywegla.pl Polonia Bydgoszcz, czy PGE Polskie Folie Marma Rzeszów. Jako osobliwości można już traktować Rol-Mot Video Ciepielów, Swornice Ciurex Czarnowąsy, czy Smak Pol Wilcze Laski. Oklejanie kostiumów sportowców logotypami doprowadza do sytuacji, w której finansowo zyskuje klub, ale marki już nie koniecznie, bo mamy do czynienia z clutterem. Nazw, brandów, reklam, informacji jest za dużo i przekaz staje się nie efektywny. Rozwiązanie? Lepiej budować trwałe relacje z klubem, czy związkiem sportowym, które odpowiadają tożsamości naszej marki i będą ją wizerunkowo uzupełniać. Kluby, czy związki sportowe coraz częściej dostarczają swoim klientom raporty z ekwiwalentu reklamowego. Przykładem może być turniej tenisowy Warsaw Sports Group Open 2017, na którym wynajęta agencja badała czas ekspozycji logotypów w mediach i powierzchnie w redakcyjnych materiałach prasowych wyliczając w ten sposób ekwiwalent dla poszczególnych sponsorów.

Błąd 2: wybór dyscypliny, czyli najpopularniejszy, nie znaczy najlepszy  

Piłka nożna jest sportem, który w naszym kraju cieszy się największą popularnością. Mecz otwarcia Euro 2012 Polska – Grecja oglądało w telewizji ponad 13 mln widzów, a mecz Polska – Portugalia na Euro 2016, ponad 16 mln. Jeśli chodzi o rynek telewizyjnych praw do pokazywania sportu, to jego atrakcyjność ocenia się na podstawie tego, ile kosztują prawa do transmisji najwyższej klasy rozgrywkowej. W Polsce NC+ zapłacił (kontrakt na lata 2015-2019) za prawa do Ekstraklasy około 130 mln zł za rok (niewielki pakiet praw przypadł też telewizji Eurosport). Daje to łącznie ponad 520 mln złotych. Dla porównania: najwyższy kontrakt na świecie w historii jakichkolwiek rozgrywek sportowych, to umowa na pokazywanie spotkań angielskiej Premier League. Telewizje Sky Sports oraz BT za trzy sezony zapłaciły łącznie ponad 5 miliarda funtów. Polska zajmuje w Europie 11-12 miejsce pod względem sprzedanych praw mediowo-marketingowych. Czy to oznacza, że piłka nożna jest zawsze dobrym wyborem? Niekoniecznie. Jeśli zależy nam na promocji piwa, zakładów bukmacherskich, zegarków, czy sprzętu sportowego, to oczywiście tak. Jednak w przypadku marek, czy produktów z półek Premium, lepiej jest postawić np. na tenis, który jest sportem prestiżowym.

Błąd 3: sztampa, czy Polska gola

Nic nie zabija reklamy tak, jak jej sztampowość. Banalne projekty, te same fotografie z ogólnodostępnych banków zdjęć, powtarzane hasła reklamowe (np. Polska gola) itd. Te grzechy dotyczą także marketingu sportowego i promocji sportu. Tymczasem można inaczej. Wystarczy na przykład wykupić nośniki reklamy zewnętrznej wzdłuż trasy maratonu, czy biegu miejskiego i życzyć biegaczom powodzenia, wytrwałości, czy pogratulować dotarcia do mety. Umieszczając na plakacie adres swojej strony www, można łatwo  zbadać konwersję i zobaczyć, ile osób zareagowało na nasze reklamy. Dodanie na nośniku elementu 2D lub 3D podkreśli unikalność kampanii i sprawi, że będzie się ona rzucała w oczy. Na kreatywną formę promocji wpadli marketingowy LANG Teamu. Przy okazji wyścigu mężczyzn w 2016 roku, na FB codziennie zamieszczali infografiki pokazujące nietypowe dane o wyścigu, np. ile danego dnia kolarze zjedli kilogramów spaghetti.    

Błąd 4: zaniechanie, czyli życie sobie, kampanie sobie

Czasem rzeczywistość sama stwarza nam okazję do promocji marki. Zaniechanie działań reklamowych w okresach wielkich imprez, to błąd za który się płaci. Jeśli nasza konkurencja nie popełni tego błędu, to może łatwo przejąć naszych klientów. Przy okazji mistrzostw Europy, czy świata w piłce nożnej producenci piwa prześcigają się w kampaniach reklamowych. Okazuje się, że nie trzeba być oficjalnym sponsorem, czy partnerem organizatora imprezy. Wystarczy tak przygotować kampanię, aby nawiązywała do wielkich imprez i wywoływała z nią skojarzenia.

Błąd 5: Lewy, czyli siła złego na jednego

W Polsce, marketingową klasą samą dla siebie jest piłkarz Robert Lewandowski. Na co dzień jest on twarzą takich marek jak Nike, Gillette, Coca Cola, Vistula, Head&Shouders, czy Huawei. W trakcie Mistrzostw Europy 2016, wszystkie one zdecydowały się wykorzystać jego wizerunek do równoczesnej promocji swoich produktów. A jeśli dodamy do tego fakt, że z wizerunku Lewandowskiego w stroju reprezentacji Polski (w otoczeniu kolegów z drużyny) korzysta również sponsor kadry, czyli Lotos, to już mamy olbrzymie nagromadzenie przekazów, które żadnej marce nie sprzyja, rodzi chaos i powoduje, że na takich działaniach najwięcej zyskuje Lewandowski. Przede wszystkim finansowo. Lepiej wybrać do promocji sportowca, który zbuduje charakterystyczny związek z daną marką i będzie się z nią trwale kojarzył.

Marcin Stan, członek zarządu Cityboard Media

Wojska Obrony Terytorialnej realizują na nośnikach outdoorowych kampanię promującą wstępowanie do służby. 

Wojska Obrony Terytorialnej to część sił zbrojnych przeznaczona do prowadzenia działań taktycznych na obszarze kraju. Kampania, która ruszyła w połowie czerwca i potrwa do połowy lipca, ma zachęcać Polaków, aby wstąpili w szeregi WOT. Plakaty można zobaczyć między innymi na nośnikach Cityboard Media.  

Działania promocyjne na kilkudziesięciu nośnikach cityboard (6×3 m) realizowane są w Białymstoku, Lublinie i Rzeszowie.

Więcej na www.cityboard.pl

JK

Havas Media Group, Fundacja DKMS, sklep Many Mornings oraz blogerki Siostry ADiHD przygotowali specjalną kampanię promującą znalezienie dawcy, czyli genetycznego bliźniaka osób cierpiących na białaczkę. W ramach akcji, powstała specjalna, limitowana linia skarpet, które w przewrotny sposób zwracają uwagę na nowotwory krwi.

Misją Fundacji DKMS jest znalezienie Dawcy, czyli osoby o identycznej zgodności tkankowej, dla podopiecznych fundacji, czyli wszystkich pacjentów na całym świecie potrzebujących przeszczepienia szpiku lub komórek macierzystych. Zespół Ecselis, czyli agencji performance marketingu w HMG wraz z domem mediowym Arena Media, zaplanował specjalną kampanię promującą ideę poszukiwania bliźniaka genetycznego. Akcja promująca misję fundacji polega na stworzeniu przez firmę Many Mornings dedykowanej linii skarpet, przedstawiającej na jednej skarpecie: kreskówkową postać lekarza, czerwone krwinki i kod genetyczny, a na drugiej: kombinację kodu genetycznego wraz z czerwonymi krwinkami.

Many Mornings w trakcie akcji będzie wspierać DKMS poprzez przekazanie 25 proc. ze sprzedaży tej linii skarpet na rzecz Fundacji oraz propagowanie akcji rejestracyjnej do bazy dawców szpiku. Materiały promujące akcje zostały przygotowane we współpracy z dwoma blogerkami, Siostrami ADiHD.

JK