Logo


Produkty Sokołowa zdobyły kolejne nagrody – „Perły Rynku FMCG 2017”. Jury tegorocznej edycji badania doceniło je w kategorii kabanosów i przekąsek mięsnych oraz w kategorii wędlin, co zaowocowało wyróżnieniem aż pięciu sokołowskich wyrobów.

„Perły Rynku FMCG 2017” to 11-ta edycja badania, które ma na celu wyłonienie nowości najlepiej przyjętych przez rynek FMCG. Zwycięzców wybiera Jury składające się z przedstawicieli sklepów spożywczych, hurtowni oraz firm dystrybucyjnych. W tym roku „Perłą rynku FMCG” nagrodzono 54 produkty w 18 kategoriach.

Jury analizuje nie tylko jakość, walory smakowe i unikalność nowości, ale także rotację, marżę i szeroko rozumiane wsparcie marketingowe. Po osobistej ocenie produktów, zdecydowało się przyznać w kategorii „Wędliny” złoty medal dla aż trzech produktów Sokołowa z serii Naturrino: Kurczaka zapiekanego, Szynki wędzonej oraz Schabu wędzonego. Produkty z zielonym listkiem NATURRINO inspirowane są naturą. Charakteryzują się delikatnym smakiem, podkreślonym dodatkiem wyłącznie naturalnych przypraw oraz brakiem konserwantów, fosforanów czy glutaminianu sodu. Sokołów otrzymał jeszcze jedno wyróżnienie w tej kategorii. Na podium znalazła się Szynka Nadbużańska, która została uhonorowana brązowym medalem.

W kategorii „Kabanosy i przekąski mięsne” również nie zabrakło produktów Sokołowa. Srebrny medal otrzymały Kabanosy Sokołów – nowa linia smakowa, składająca się m.in. z kabanosów z serem, z chilli oraz pieprzem cytrynowym. Podczas uroczystej gali w Pałacu Sobańskich w Warszawie nagrody z rąk organizatorów odebrał Mieczysław Walkowiak – Wiceprezes Sokołów S.A. ds. Handlu i Marketingu.

Produkty Sokołowa regularnie otrzymują wyróżnienia w najbardziej prestiżowych konkursach w Polsce. Szeroka gama oferowanych produktów oraz dbałość o jakość i smak sprawia, że Sokołów jest producentem, którego wyroby mogą walczyć o najważniejsze nagrody w niemal każdej kategorii związanej z przetwórstwem mięsnym. 

MW

Niedawno marka kosmetyczna Perfect Beauty Nails przeszła gruntowną przemianę. Poczynając od nazwy, poprzez logo i całą identyfikację wizualną, aż po strategię komunikacji. Po 10 latach obecności na rynku marka PB Nails ukazuje się w nowej odsłonie!

Perfect Beauty Nails to producent profesjonalnych, nowoczesnych kosmetyków i urządzeń do paznokci. Są to sprawdzone, wysokiej jakości produkty, obecne na rynku od 10 lat. Marka ta powstała z miłości do piękna i pasji. Perfect Beauty Nails zostało założone przez stylistkę dla innych stylistek. Ta dynamicznie rozwijająca się polska firma potrzebowała nowego wizerunku, który będzie odzwierciedlał nie tylko jej silną pozycję na rynku, ale także wysoką jakość jej produktów.

Zbudowaniem nowej strategii komunikacji oraz innowacyjnej identyfikacji wizualnej marki, zajęła się agencja brandingowa Papajastudio z Krakowa. Proces zmian rozpoczął się w 2016 roku i nadal trwa.

Dobry design, plus bardzo dobrej jakości produkty i profesjonalizm, tak naprawdę tworzy kompleksową całość – podkreśla Adam Lis, dyrektor kreatywny Papajastudio.

– Po wstępnym rozpoznaniu branży, byliśmy pod wrażeniem tego, jak szybko się ona rozwija na rodzimym rynku. W związku z czym, konieczne było pogłębienie wiedzy na jej temat. Rozpoczynając pracę nad rebrandingiem marki, przeprowadziliśmy analizę konkurencji i grupy docelowej. Z przeprowadzonych badań jednoznacznie wynikało, że konieczna jest zmiana tożsamości i wizerunku marki. Istotne było również, aby poprzez adekwatny design wzmocnić pozytywne emocje i skojarzenia, jakie budzi marka – dodaje Adam Lis, dyrektor kreatywny Papajastudio.

W rebrandingu największy nacisk został położony na pokazanie profesjonalnego charakteru produktów oraz podkreślenie ich jakości. W ramach strategii komunikacji, połączono wiele linii produktów w jeden spójny brand. Agencja zaproponowała również uproszczenie nazwy marki. Zaobserwowano bowiem, że klientki same ją skracają i często nazywają markę PB Nails, ponieważ krótsza nazwa jest dużo łatwiejsza do zapamiętania i pozostaje w świadomości klienta. Dzięki skróceniu nazwy, stała się ona mniej oczywista i bardziej intrygująca. Zmiana ta pozwoliła także na zaprojektowanie ciekawego loga, które pasuje do komunikatu marki oraz wszystkich elementów identyfikacji wizualnej brandu.

Marka PB Nails przeszła totalną rewolucję. Poprzez całkowitą zmianę wizualną, w końcu może pokazać to, czego wcześniej nie było widać. Mimo wysokojakościowych produktów, marka dotychczas była niezauważalna. Poprzez innowacyjny design na nowo została zdefiniowana pozycja PB Nails na polskim rynku. Nowy projekt graficzny przekłada się na odbiór marki oraz uwiarygadnia jej profesjonalizm.

Rebranding miał na celu wzmocnienie tożsamości wizualnej, usystematyzowanie strategii komunikacji, a przez to zwiększenie rozpoznawalności. Strategia i wartości marki zostały przełożone na design.

Obok typografii pracowano także nad znakiem, który wyróżniłby markę PB na tle konkurencji. Stworzono monogram inicjałów marki. Za pozornie abstrakcyjnym sygnetem, kryje się syntetyczne ujęcie liter „P” i „B”. Forma jest prosta – połączone ze sobą litery tworzą przyjemną w odbiorze, dekoracyjną całość. Znak odzwierciedla tak zwany złoty podział – klasyczną zasadę wyznaczającą ideał w sztukach pięknych.Doskonałe proporcje odnoszą się do nazwy „Perfect Beauty”. Formy sygnetu są zgeometryzowane. Powstał charakterystyczny, abstrakcyjny i dekoracyjny znak. Sygnet w bardzo elegancki sposób łączy się z typografią. Spaja część główną „PB” ze zmienną częścią drugą. Sygnet pozwala marce tworzyć kolejne linie produktowe za pomocą dodania do niego odpowiedniej nazwy jednocześnie zachowując spójność wizualną, na przykład PB Nails lub PB Body. Typografia jest lekka i geometryczna przez co współgra z formami sygnetu. Nowe logo jest bardzo eleganckie w swojej prostocie, składa się z czarnych liter i złotego sygnetu. Kolor miedzianego złota, wykorzystany w znaku, dodatkowo podkreśla luksusową jakość, którą oferuje marka.

Zaprojektowany został także nowy znak i wygląd opakowań dla submarki PB Nails – linii produktów hybrydowych Gellaxy. Typografia submarki jest lekka i kobieca, jednak w swojej odmienności bardzo dobrze komponuje się z geometryczną główną częścią. Motyw przewodni linii Gellaxy opiera się na barwnej chmurze, która podkreśla szeroką paletę kolorów dostępnych w tej serii.

 

– Na etapie analizy strategicznej zauważyliśmy, że jednym z głównych problemów są niepraktyczne opakowania. Podczas projektowania nowych, wzięliśmy pod uwagę dotychczasowe błędy, dzięki czemu powstały nowe, funkcjonalne opakowania.  Poprzez całkowitą zmianę wyglądu produktów PB Nails, zapewniliśmy klientkom stuprocentowy komfort ich użytkowania. Dodatkowo produkty zostały opakowane w kartonowe pudełeczka, co podkreśla obcowanie z produktem eleganckim i wysokojakościowym. To zupełnie nowa jakość estetyczna – reasumuje Adam Lis, dyrektor kreatywny Papajastudio.

Warto podkreślić, że mimo iż zmiana dopiero co ujrzała światło dzienne, już zebrała wiele bardzo pozytywnych opinii od obecnych klientek marki, które zgodnie stwierdziły, że jest to wyjście naprzeciw ich potrzebom.

www.papajastudio.pl

 

JK

Na ekranach Cityboard Media ruszyła kampania soków Tymbark. Po raz kolejny, w komunikacji outdoorowej, marka postawiła na niestandardowe elementy 2D.   

Wadowicki Maspex, który jest właścicielem marki Tymbark, na lato przygotował kampanię promującą sok o smaku jabłka i aloesu. Na wybranych nośnikach pojawił się niestandardowy element 2D – wizerunek butelki, który wystaje poza krawędzie nośnika. Całość uzupełnia hasło: „Nowa miłość. Na lato”.  

Kampania realizowana jest na kilkudziesięciu nośnikach supercityboard (12×4 m) oraz na kilkuset nośnikach cityboard (6×3 m). Element niestandardowy pojawia się na kilkudziesięciu nośnikach cityboard. Plakaty można zobaczyć w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu, Łodzi, Szczecinie oraz na Śląsku i w Trójmieście. Kampania potrwa do końca lipca.

MW

 

 

Reklama zarówno ta internetowa jak i tradycyjna to, najskuteczniejsze narzędzia promocji usług i towarów. Przekazy reklamowe bardzo często wykorzystują stereotypy, niekiedy nawet je tworzą, ale przede wszystkim są lustrzanym odbiciem współczesnego społeczeństwa. Mając na uwadze to w jaki sposób współczesny konsument korzysta z mediów i nowoczesnych technologie i jak spędza wolny czas, marki muszą odpowiednio wybierać nośniki swoich przekazów reklamowych. Największy sukces marka osiąga, bowiem wtedy, kiedy odbiorca oglądając przekaz, nie traktuje go jak reklamy. Czy jednak jest w stanie uzyskać go wykorzystując tradycyjne formaty?

Jeszcze parę lat temu zadawano sobie pytanie: Czy markom konsumenckim, rzeczywiście potrzebna jest reklama internetowa? Odpowiedź nie była jednoznaczna. Bo… reklama internetowa jest inwazyjna…, bo tylko przepala budżet marketingowy, ale czy w ogóle działa na konsumenta?

Jak reklamę internetową widziano w 2008 roku?

Kiedy czytamy dzisiaj dyskusje, które toczyły się na forach i w komentarzach pod materiałami dotyczącymi przyszłości reklamy w internecie i tego co miał przynieść już roku 2009, wiemy, że część autorów miała rację, co do swoich prognoz, inni zaś bardzo się mylili. Część liderów opinii była zdania, że to reklama video ma największy potencjał. Inn stawiali na rozwiązania mobile czy rozwój e-commerce. Kluczowe w całej dyskusji okazuje się zdanie Marka Piotrowskiego: „Zmienia się świat. Zmienia się konsument”. Konsument z biernego odbiorcy przekazów zmienia się w aktywnego partnera komunikacji. Wymaga większej interakcji, dialogu, włączania go w proces tworzenia produktów, tworzenia komunikacji marek. (…). Ma to ogromny wpływ na sposób odbierania przez niego komunikacji, a wynika też z coraz szerszej i głębszej „internetyzacji” konsumentów i wpływu rosnącej roli serwisów społecznościowych w duchu Web 2.0.”.[1] Czy może być coś bardziej współczesnego? Wydaje się, że ta opinia jest dobrym punktem wyjścia do analizy czy reklama tradycyjna, jest nadal potrzebna.

Reklama jest i będzie. Zmienia się jednak sposób jej wykorzystywania

Jeżeli weźmiemy pod uwagę fakt, że klient zmienia się wraz z technologią, którą ma do dyspozycji, nie sposób nie brać go pod uwagę przy podejmowaniu działań reklamowych. Cytując Philipa Kotlera w wywiadzie dla Gazety Wyborczej – „Reklama będzie zawsze. W telewizji, radiu, prasie, na billboardach, w internecie, na poczcie i nawet w toaletach”.[2] Co zatem ulega zmianie? Tylko to w jaki sposób marketerzy korzystają z poszczególnych formatów reklamowych.

Patrząc na obecne potrzeby klientów, najważniejsze w komunikacji marki jest samo podejście. Ważne, aby pamiętać, że klient nie chce kupować zwykłego produktu, tylko rzecz spersonalizowaną i nacechowaną emocjami. Natomiast logiczna analiza zakupowa, często ustępuje miejsca emocjom. Marki nie sprzedają wyłącznie produktów, ale dążą do zapewnienia klientowi, jak najliczniejszych pozytywnych doświadczeń, odwołujących się właśnie do jego emocji.

Reklama tradycyjna vs internetowa

Jak wynika z analizy Ewy Frąckiewicz, autorki książki „Marketing internetowy”, kluczowa różnica w komunikacji polega na tym, że reklama tradycyjna ma przekaz masowy i jednostronny, a w internecie personalizowany i dwustronny. To co wyróżnia reklamę internetową na tle tej tradycyjnej, a co przy okazji daje jej wyższą skuteczność, to duża wiedza o kliencie. Kiedy myślimy o mierzeniu konwersji działań reklamowych, obecnie najlepiej wypada reklama digital. Czy to jednak oznacza, że tradycyjna reklama jest już zbędna? Zdecydowanie nie.

Zapamiętywanie przekazów reklamowych

Reklama tradycyjna musiała nabrać „świeżości”. Zmieniła się bowiem jej dotychczasowa rola. Dzięki sile jaką posiada – szeroki zasięg, duże zaufanie klientów czy wpływ społeczny, jest to nadal jedna z najczęściej wybieranych form przekazu marketingowego. Faktem jest, że dużo niższym kosztem można przy wykorzystaniu internetu, dotrzeć do ograniczonej grupy konsumentów, jednak często wiąże się to z niższą rozpoznawalnością – tylko 30% użytkowników sieci pamięta komunikat na banerach internetowych i filmach wideo widzianych w sieci. Jeżeli dla marki ważne jest mierzenie afektu oraz zapamiętywanie, lepszym rozwiązaniem jest wykorzystanie np. reklamy telewizyjnej, której rozpoznawalność dochodzi nawet do 60%.[3]

Należy jednak pamiętać, że reklama tradycyjna – telewizyjna czy billbordowa – powinna mieć swoją kontynuację w mediach internetowych. Świetnym przykładem jest Lidl, który przy wykorzystaniu szerokiego wachlarza formatów marketingu tradycyjnego, zastosował również szereg działań z zakresu reklamy internetowej. Kultowa już Kuchnia Lidla – to filmy wideo, przepisy oraz porady kulinarne, do których zachętę znajdziemy w reklamach telewizyjnych i prasowych tej marki.

[youtube=”C4–kwJXcBI”]

To, że świat YouTube przenika się z reklamą telewizyjną jest już faktem. Marketingowcy już kolejny sezon udowadniają, że właśnie YouTube, może być dla nich przestrzenią, aby tym właśnie kanałem kontynuować swój przekaz reklamowy. Świąteczna reklama Allegro w wersji telewizyjnej była jedynie skróconą historią dziadka, który dla swojej wnuczki uczył się języka obcego. Dla bardziej ciekawych klientów, Allegro przygotowało pełną wersję reklamy na swoim kanale wideo, gdzie pokazana została całą opowieść. Najważniejszy jest fakt, że żadna z form się nie kanibalizowała. Wręcz przeciwnie – w subtelny i sprytny sposób uzupełniała.

[youtube=”tU5Rnd-HM6A”]

Innym i jednym z ciekawszych przykładów crossowania się reklamy tradycyjnej z digital jest IKEA #poswojemu. Opowiadanie historii jest bardzo bliskie tej marce, a seria filmów z cyklu #poswojemu, doskonale to udowadnia. W reklamach tradycyjnych klienci widzieli tylko zajawkę, tego co IKEA chce im opowiedzieć, natomiast na swoim kanale wideo marka pokazała rozwinięcie, każdej z historii. Więcej TUTAJ.

[youtube=”7HS3HsN3qZM”]

Czy więc reklama tradycyjna jest potrzebna markom konsumenckim? Oczywiście, ale musi mieć dobrze doprecyzowany cel. Jeżeli marketer chce trafić z historią do konsumentów, do kontynuowania przekazu powinien wykorzystać właśnie media internetowe. Reklama tradycyjna powinna robić to co wychodzi jej najlepiej – być „nośnikiem emocji i historii”. Jeżeli coś wymaga jednak dopowiedzenia czy spersonalizowania przekazu, warto wykorzystać do tego właśnie internet. Marketerzy mają teraz szansę wykorzystać dostępne formaty reklamowe w najpełniejszy dotychczas sposób, jednak by to uczynić muszą przede wszystkim odpowiadać na to jak zmienia się konsumenti jego potrzeby.

[1] http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/co-sie-wydarzy-w-internecie-w-2009-roku

[2] http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,3326624.html

[3] https://www.hbrp.pl/b/czy-marki-konsumenckie-wciaz-potrzebuja-tradycyjnej-reklamy/10HcSPTp8

Autor: Patrycja OgrodnikBrand Manager Agencji Freebee. Odpowiedzialna za opracowanie strategii komunikacji marek w portfolio New Media Ventures. Z wykształcenia marketingowiec i psycholog biznesu. Pasjonatka zachowań konsumenckich oraz warunkowania decyzji zakupowych. Praktyk marketingu komunikacji, od początku pracy zawodowej, związana z rynkiem e-commerce, w którym widzi olbrzymi potencjał sprzedaży na kolejne lata. Doświadczenia zdobywała m.in. w portalach horyzontalnych, platformach e-commerce koordynując wszystkie działania marketingowe w digital i offline.

Materiał opracowany na wyłączność dla OOH magazine.

 KL

Najnowszy katalog FOFCIO Promo Toys 2017/2018 to wyjątkowa kolekcja starannie wyselekcjonowanych upominków reklamowych, które cieszą oko i rozbudzają ciekawość nie tylko  wśród najmłodszych.

Szeroki wybór maskotek wykonanych z wysokiej jakości pluszu, w wielu ciekawych kształtach i radosnych kolorach jest doskonałym uzupełnieniem katalogu VOYAGER oraz nietuzinkowym pomysłem na udaną kampanię reklamową. Oprócz tradycyjnych misiów i zwierzątek, w katalogu swoje miejsce znalazły także breloki, maskotki bożonarodzeniowe oraz inne akcesoria, będące efektywnymi, rozwijającymi kreatywność narzędziami marketingowymi.

Większość maskotek posiada koszulki lub inne akcesoria, które dzięki nowoczesnym metodom personalizacji stanowią doskonały nośnik logotypu oraz przekazu reklamowego.

FOFCIO Promo Toys to reklama przyjemna dla oczu i miła w dotyku!

AXPOL Trading, dystrybutor marki FOFCIO Promo Toys zaprasza do zapoznania się z katalogiem w wersji ONLINE.

JK

Wartość rynku produktów dla dzieci zbliża się do 10 mld złotych. Według szacunków PMR średnie tempo wzrostu na poziomie 4,6% powinno utrzymać się do 2021 roku, mimo wyzwań do jakich należy m.in. spadek dzietności. Perspektywy rynku są dobre, m.in. dzięki efektowi 500+ oraz rosnącej świadomości młody rodziców…

którzy nie szczędzą wydatków na dobre – i niekoniecznie zawsze tanie – rozwiązania i gadżety dla swoich pociech. Firmy chcą jak najwięcej na tym wzroście korzystać, co prowadzi do coraz większego nasycenia rynku! Jak się więc wybijać w tym jakże wymagającym segmencie rynku? Jak skutecznie komunikować się z dziećmi i rodzicami, budując wizerunek marki godnej zaufania, angażującej odbiorcę i przekonującej do zakupu w nowoczesny sposób. Między innymi odpowiedzi na te pytania poszukają Uczestnicy II Forum Kids Products Marketing.

27-28 września 2017 roku praktycy, eksperci, liderzy rynku produktów dla dzieci i rodziców będą mieli wyjątkową okazję do wymiany doświadczeń i omówienia skutecznych kampanii marketingowych skierowanych właśnie do tej grupy docelowej. W Warszawie w ramach dwóch sesji tematycznych (Okres paretingowy + dzieci do lat 2 oraz Produkty dla dzieci w wieku 2-15 lat) praktycy podzielą się swoim know-how i wiedzą oraz zaprezentują case studies.

Przykładami kampanii efektywnie wykorzystujących narzędzia i kanały komunikacji podzielą się m.in. przedstawiciele takich marek i firm jak: Piotr i Paweł, Decathlon, Medela, MovieStarPlanet, Lotte Wedel, Ikea Centres Polska, PZU, dunnhumby, Wader-Woźniak, Vipera, WhisBear, Lifetube, indaHash, Laboratoires Expanscience Polska, PKO Bank Polski, Microsoft, Porsche i wielu innych.

Forum odbędzie się 27-28 września 2017 w Warszawie. Szczegóły Forum dostępne są na stronie: www.kids-marketing.pl

Organizatorem konferencji jest firma Blue Business Media.

OOH magazine jest partnerem medialnym wydarzenia.

KL

 

Po raz pierwszy do grona wystawców targów reklamy i poligrafii reklamowej dołączyła firma Fabulosa, oferująca kosze świąteczne dla firm.

Fabulosa zaskakuje coraz to nowymi pomysłami na wyjątkowe kosze świąteczne. W jej ofercie znajdują się m.in. upominki świąteczne w pudełkach ozdobnych według własnego projektu, kosze wiklinowe, prezenty mikołajkowe dla dzieci, a także zestawy świąteczne z gadżetami reklamowymi.

– Serdecznie zapraszamy do rozmów i zapoznania się z naszymi propozycjami. Zachęcamy do współpracy firmy, które obok swojego produktu, atrakcyjnej ceny czy rzetelnego serwisu, cenią sobie dobre relacje z partnerami handlowymi i swoimi pracownikami – mówi Krzysztof Sokół, właściciel Fabulosy.

[galeria=”1″]

Fabulosa zaprasza do odwiedzenia swojego stoiska J17A.

FestiwalMarketingu.pl odbędzie się 13-14 września br. w EXPO XXI Warszawa. To największe branżowe wydarzenie tego typu w drugiej połowie roku.

www.fabulosa.pl

 

JK

Brand Support wygrała przetarg na akcję taktyczną wprowadzającą na rynek innowacyjne, ekologiczne opakowanie farby Beckers Designer White. Kampania prowadzona jest pod hasłem „Natura Ci się odwdzięczy”.

Brand Support wygrała zorganizowany przez Beckers przetarg na przygotowanie akcji taktycznej komunikującej nowość – tzw. brainy pack czyli innowacyjne, ekologiczne opakowanie dla farby Beckers Designer White. Agencja odpowiada za opracowanie koncepcji kreatywnej, key visuala oraz materiałów POS. Kampania prowadzona będzie w punktach sprzedaży.

Główne hasło dla linii produktowej farby w nowym opakowaniu brzmi „Natura Ci się odwdzięczy”. Produkt, w specjalnym ekologicznym opakowaniu, jest skierowany do wszystkich konsumentów ceniących sobie dbałość o środowisko naturalne, czyli m.in. oszczędność surowców, mniejsze koszty transportu i ograniczoną emisję CO2.

Za kreację kampanii odpowiadają Mirosław Kulisz i Urban Godlewski. Za realizację projektu Lidia Krasowska.

JK

Od lipca Departament Marketingu Nest Banku ma na pokładzie dwóch Dyrektorów Wydziału. Oprócz Bartosza Dziendziela i Lecha Borgosza, awansowała również Ewelina Wiśniewska, obejmując kierownictwo nad nowo wyodrębnionym wydziałem Marketingu Operacyjnego. W czerwcu pod skrzydłami Maćka Pichlaka powstał również Wydział PR, którym kieruje Agata Dorożuk.

Nest Bank zaistniał na polskim rynku bankowym w ubiegłym roku, przebijając się odważną komunikacją osadzoną w świecie tradycyjnych wartości. Dzięki charakterystycznym i konsekwentnym kampaniom, bardzo szybko zaistniał w świadomości klientów, zyskując coraz większą rozpoznawalność, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach. Pół roku po launchu wspomagana rozpoznawalność Nest Banku wyniosła 41%*.

Za dynamicznym rozwojem marki stoi zespół Maćka Pichlaka. W związku z ambitnymi planami ekspansji banku i planowanymi intensywnymi kampaniami wspierającymi rozwój oferty produktowej, z początkiem lipca Bartosz Dziendziel i Lech Borgosz awansowali na Dyrektorów Wydziału, a Ewelina Wiśniewska została Kierownikiem Wydziału. W czerwcu do zespołu dołączyła również Agata Dorożuk jako Kierownik Wydziału PR i rzecznik prasowy.

na zdjęciu: Ewelina Wiśniewska

– Rozwój mojego zespołu to naturalna konsekwencja rosnących potrzeb związanych z komunikacją naszej marki i oferty. Nasz bank dynamicznie się rozwija, mamy ambitne plany ekspansji i rozwoju oferty produktowej. Potrzebujemy więc mocnego wsparcia marketingowego, nowych inicjatyw i nowych kompetencji– mówi Maciek Pichlak, Dyrektor Marketingu Nest Banku.

Bartosz Dziendziel, jako Dyrektor Wydziału Rozwoju Marki, odpowiedzialny będzie za średnio- i długoterminowe zarządzanie strategią komunikacji oraz rozwijanie linii kreatywnych i komunikacyjnych, w tym komunikacji ATL-owej.

Funkcję Dyrektora Wydziału Aktywizacji i Jakości objął Lech Borgosz. W strukturach banku będzie odpowiadał za zarządzanie marką we wszystkich kanałach sprzedaży oraz nadzorowanie działań aktywacyjnych.

Nowo powstałym Wydziałem Marketingu Operacyjnego pokieruje Ewelina Wiśniewska, która odpowiadać będzie za strategię obecności marki i produktów banku w kanałach online oraz komunikacją do bazy własnej.

Za relacje z mediami oraz za kształtowanie wizerunku firmy odpowiada Agata Dorożuk, która objęła stanowisko Kierownika Wydziału PR i rzecznika prasowego banku.

* Na podstawie badania „Monitoring polskiego rynku bankowego” zrealizowanego przez MEC na próbie N=2075 osób, w czerwcu 2017 roku, metodą CAWI: wspomagany komputerowo wywiad zrealizowany przy pomocy strony www.

JK

Wraz z nadejściem pokolenia Y wzrosło zapotrzebowanie ze strony brand managerów na nietypowe formy promocji oraz na sprzedaż już nie tylko produktów, ale i emocji. Marki więc prześcigają się w pomysłach w jaki sposób dotrzeć do konsumentów, organizując różnego rodzaju eventy, ambienty czy jeszcze inne formy reklamy.

Szczególnie dobrym odbiorem cieszą się wydarzenia specjalne. W poniższym tekście wyróżniłem pięć marek, które organizując różnego rodzaju eventy sprawiają, że ich marka jest znana nie tylko z dobrych produktów, ale i skutecznego dotarcia do grupy docelowej.  

Męskie Granie i Żywiec

Na naszym polskim podwórku na szczególną uwagę zasługuje trasa koncertowa Męskie Granie, która została stworzona przez markę piwa Żywiec. Od 2010 roku co roku organizowane są koncerty w największych miastach Polski, które przyciągają kilkadziesiąt tysięcy osób. Bilety rozchodzą się w bardzo szybkim tempie. Jednym z powodów dla których Męskie Granie cieszy się tak dużą popularnością jest niewątpliwie duża doza dobrej muzyki. Artyści dobierani są w taki sposób, że występując razem na scenie mogą muzycznie eksperymentować.

Na każdą edycję przygotowywany jest specjalny utwór, będący hymnem w danym roku. Co ciekawe najczęściej wykonują go osoby niezwiązane ze sobą danym rodzajem muzyki.  W 2017 roku jest to Nieboskłon, który wykonują: Monika Brodka, Piotr Rogucki i Tomasz Organek, będący jednocześnie szefem muzycznym. Każdy z utworów posiada po kilka milionów odsłon na YouTubie.  Wśród wykonawców, którzy znaleźli się we wszystkich edycjach Męskiego Grania możemy usłyszeć takie osoby i zespoły jak: Kasia Nosowska, O.S.T.R., Wojciech Waglewski, Fisz Emade Tworzywo czy Dawid Podsiadło.

Ladies Golf Club i Irena Eris

Także marki luksusowe mogą się poszczycić organizacją i wspieraniem różnych inicjatyw. Taką właśnie jest Ladies Golf Club zapoczątkowany przez Dr Irenę Eris. Uznawany za najbardziej prestiżowe wydarzenie dla kobiet związane z golfem, organizowany jest już od dziesięciu lat. Co więcej marka stawia nie tylko na promocję golfa, który w naszym kraju jest mało popularnym sportem, ale także przekazuje podczas niego wartości, którym hołduje – czyli opieka nad swoim ciałem, pielęgnacja, dbanie zarówno o dobre samopoczucie jak i o ciało. Profesjonalizm z jakiego jest znana marka Dr Irena Eris sprawia, że kolejne edycje cieszą się coraz większą popularnością.

Red Bull Air Race

Dla wielu osób interesujących się sportami ekstremalnymi marka Red Bull jest tą, która w ich popularyzację włożyła sporo wysiłku i pieniędzy. Ten producent napojów energetyzujących postawił na sponsorowanie i organizację m.in. wyścigów powietrznych Red Bull Air Race. To bardzo widowiskowe show, w którymi piloci samolotów latają pomiędzy specjalnymi bramkami na czas oraz wykonują ewolucje. Za błędnie wykonany przejazd naliczane są kary. W zależności od miejsca, które zajął pilot naliczane są mu punkty do klasyfikacji generalnej. Prędkość osiągana przez maszyny oscyluje w granicach 370 km/h. W Polsce te zawody zostały zorganizowane tylko jeden raz i było to w 2014 roku w Gdyni.  

Dzięki organizacji takich zawodów jak wyścigi powietrzne Red Bull zapewnił sobie miano marki, która dba o rozwój sportów ekstremalnych, mocno wspiera środowiska związane z niebezpiecznymi ewolucjami w powietrzu, na lądzie czy pod wodą. Co ciekawe nie ogranicza się jedynie do sponsorowania, ale także ponosi odpowiedzialność – w jednej z edycji Red Bull Air Race wydarzył się wypadek i firma zareagowała natychmiastowo – nie tylko zamknęła na jakiś czas wyścigi, ale sfinansowała badania mające ograniczyć ryzyko podczas przelotu.

Lato z Radiem i Radiowa Jedynka

Któż z nas nie zna słynnej melodii Polki Dziadek, która przewija się przez koncerty plenerowe organizowane w ramach Lata z Radiem. A cały pomysł zaczął się od audycji radiowej a następnie od roku 1992 przeniósł się w plener. To idealny przykład na to, że nawet takie firmy jak radia mogą skutecznie wyjść naprzeciw swoim słuchaczom. Lato z Radiem to koncerty, które docierają nawet do bardzo małych miast Polski. Impreza zazwyczaj trwa cały dzień – program jest dedykowany zarówno dla dzieci jak i dorosłych. Do popołudnia można więc wziąć udział w konkursach, natomiast wieczorami na scenie pojawiają się największe gwiazdy polskiej muzyki takie jak Papa D, Lady Pank, T – Love czy Andrzej Piaseczny. Ten event swoją siłę zawdzięcza nie tylko doborowi artystów, organizacji, ale także idei, która pozwala na dotarcie do wielu miejscowości w ciągu wakacji.

T-Mobile i Pomoc Mierzona Kilometrami

Czasem zdarza się tak, że eventy mocno wspierają jakieś kampanie czy też akcje charytatywne. Takim właśnie przykładem jest T-Mobile i Pomoc Mierzona Kilometrami. Akcja została zapoczątkowana w 2013 roku i zaangażowała masę osób, które biegają, chodzą, jeżdżą na rowerze i jednocześnie chcą pomagać wracać osobom chorym do sprawności. Poprzez bardzo proste kroki – zainstalowanie aplikacji i zarejestrowanie się, zbiera ona informacje o przejechanych kilometrach i wpłaca określona sumę na rzecz Fundacji TVN Nie Jesteś Sam. Akcja ta mocno jest wspierana przez eventy właśnie. W latach ubiegłych nad polskim morzem pojawiały się specjalne miasteczka T-Mobile, gdzie można było poćwiczyć z ambasadorami marki, porozmawiać z nimi czy oczywiście nabić kilometrów. Mimo iż nie były to spektakularne i duże eventy to jednak siła nośna spowodowała, że akcja mocno kojarzy się z marką T-Mobile.

Eventy można dzielić na wiele sposobów, jednak te organizowane przez marki mają szczególnie trudne zadanie – marki muszą uniknąć posądzenia, że działają wyłącznie w celu reklamowym. Trzeba przekonać konsumenta o misji takiego eventu, by zobaczył wiarygodność marki i w nią uwierzył.

Łukasz Wołek, CEO Abanana i Eura7

MW