Żywiec po raz kolejny zaskakuje innowacyjną kampanią łączącą świat offline z onlinem – w ramach promocji piwa Żywiec 0,0% marka zaprosiła do współpracy: Gosię Rdest, najszybszą Polkę oraz Pashę, gracza e-sportowego. Wszystkie materiały zostały przygotowane z myślą o środowisku Facebooka i Instagrama, a w ramach prowadzonych działań Rdest i Pasha udowodnili, że można się spełniać i żyć pełnią życia niezależnie od drogi, jaką się wybierze.
Żywiec zainspirował Gosię Rdest, kierowcę wyścigowego i najszybszą Polkę oraz Pashę, zawodowego gracza e-sportowego do tego, aby wspólnie pokazali, jak rozumieją życie bez ograniczeń. Oboje spotkali się na torze w Brnie, gdzie Gosia ścigała się w swoim realnym Seacie, a Pasha na specjalnym symulatorze komputerowym. Relację z tego wyjątkowego spotkania można zobaczyć w kanałach social media marki Żywiec.
– Zapraszając do współpracy Gosię Rdest i Pashę, osoby, które zawsze podążają swoją drogą i nie przejmują się narzucanymi ograniczeniami, chcieliśmy pokazać wartości, które są bliskie marce. W kampanii wykorzystaliśmy innowacyjne rozwiązania i oparliśmy całą komunikację na platformach social media – mówi Maja Bucholc-Kmiecik, Kierownik marki Żywiec.

Dzięki zerowej zawartości alkoholu, Żywiec 0,0% umożliwia dorosłym konsumentom cieszenie się smakiem piwa, kiedy tylko mają na to ochotę, bez jakichkolwiek ograniczeń i obaw, nawet w sytuacjach, w których kiedyś było to niemożliwe: przed prowadzeniem samochodu, w podróży czy przed treningiem.
Za komunikację ATL odpowiada 2012 Agency, za działania w kanale digital i w social mediach agencja VML. Media planuje i kupuje dom mediowy Starcom. Wideo wyprodukował dom produkcyjny Film Produkcja. Wsparcie PR zapewnia agencja Hope.
MW
SYNERGIC, lider reklamy OOH we współpracy z Prestige MJM, jedną z najpopularniejszych agencji zajmującą się organizacją imprez muzycznych realizuje kampanię reklamową z użyciem murali.
Stworzenie realistycznego nośnika reklamowego typu mural na podstawie wysokiej jakości zdjęcia oprócz artystycznych zdolności wymaga mobilizacji i wyobraźni przestrzennej. Narzędzia, które są wykorzystywane podczas jego powstania nie różnią się bowiem niczym od narzędzi, których używa się do powstania standardowego obrazu. Pędzle, pędzelki i szablony używane podczas procesu tworzenia są różnych wielkości, a wykonawcy muszą samodzielnie mieszać farby tak, by koloryt nie różnił się od fotografii, która jest inspiracją podczas tworzenia muralu. Właśnie to, czyni mural tak wyjątkowym nośnikiem reklamowym. Już podczas tworzenia, ciekawi konsumenta!
Mural z wizerunkiem Nicki Minaj, amerykańskiej raperki, piosenkarki i modelki o powierzchni ponad 200 metrów kwadratowych, reklamujący wydarzenie muzyczne w Łodzi znajduje się przy ul. Raszyńskiej 3. Ściana jest widoczna zarówno z Placu Zawiszy, jak i z ul. Towarowej, czy Al. Jerozolimskich. Nadchodzący koncert Nicki Minaj, to jedno z najgłośniejszych wydarzeń muzycznych 2019 roku! Właśnie dlatego zdecydowano się na spektakularną kampanię reklamową w pełni wpisującą się w tkankę miejską. Koncept reklamowy komponuje się z twórczością artystki. Jest nowocześnie i odważnie. Królowa rapu przyjedzie do Łodzi 24 lutego, w ramach wspólnej trasy z amerykańskim raperem Future.
SYNERGIC, który coraz częściej realizuje nietuzinkowe kampanie reklamowe wpisujące się w tkankę miejskiego street artu, jako pionier rozwiązań OOH pokazuje jak wtopić się w przestrzeń miejską, nie odejmując tym samym estetyki konsumentom. Potencjał nośnika reklamowego, który równolegle jest dziełem sztuki zdaje się być ogromny.
– Różnorodność na rynku reklamowym jest ogromna. Szansa na aktywne zainteresowanie konsumenta tli się przede wszystkim w wykorzystaniu niestandardowych nośników reklamowych. Jako współtwórcy przestrzeni miejskiej staramy się wypełniać ją nośnikami najwyższej jakości – powiedziała Joanna Hutnik, Wiceprezes Zarządu Synergic.
JK
Na przestrzeni ostatnich lat podjęliśmy się modernizacji podejścia do obsługi naszych klientów. Po 3 latach, postanowiliśmy zebrać feedback. Badanie relacji kleint-agencja miało dać nam odpowiedź jak wprowadzone zmiany przekładają się na postrzeganie naszej firmy.
Skonstruowaliśmy kilka hipotez, które dotyczyły relacji między klientem a agencją. Chcieliśmy przy okazji sprawdzić kilka stereotypów dotyczących współpracy na tej linii. Udział w ankiecie wzięło 61 klientów (36 obecnych, 25 byłych). Najważniejsze elementy jakie chcieliśmy sprawdzić to: jaki wpływ na współpracę z agencję mają RELACJE, z jakimi klientami najtrudniej utrzymać długofalową współpracę? Specjalizujemy się w Digital Marketingu, najważniejsza jest dla nas kompleksowa obsługa klienta – bycie niemalże zewnętrznym działem marketingu. Model prowadzenia projektów musi być dostosowany pod różnorodnych odbiorców. Z jednej strony są małe firmy i budżety na poziomie nawet tysiąca złotych miesięcznie, a z drugiej strony międzynarodowe korporacyjny czy ogólnopolskie marki…. Zależy nam, aby jak najdłużej utrzymać współpracę i systematycznie ją rozwijać.
Hipoteza 1: Czy spotkanie na etapie ofertowania przekłada się na długość współpracy? Sprawa, jak mogłoby się wydawać dość oczywista. Chcieliśmy to sprawdzić, dlatego że nie zawsze taka możliwość spotkania jest. Pomimo że najczęściej kontakt zaczynał się od maila i telefonu, to spotkanie na dalszych etapach ma wpływ na to, jak mocne stają się relacje i jak długo trwa współpraca.
Hipoteza 2: Stanowisko osoby kontaktującej się z agencją po stronie klienta, przekłada się na długość współpracy. Grupa badanych: właściciele firm, dyrektorzy marketingu, specjaliści marketingu. Wyniki pokazały, że najtrudniej utrzymać współpracę z właścicielami firm. Oczywiście to naturalne, gdyż to właśnie w takiej współpracy kluczową rolę odgrywają emocje i silne utożsamianie się właściciela z własnym biznesem. Z jednej strony rozmawiając z właścicielem możemy liczyć na szybsze nawiązanie współpracy, z drugiej należy brać pod uwagę, że zbudowanie mocnego związku będzie wymagać więcej naszego zaangażowania.
Hipoteza 3: Udzielanie porad we wszystkich aspektach współpracy wpływa na lepsze postrzeganie agencji. Chcemy być dla naszych klientów silnymi partnerami, czymś na wzór działu. Dlatego też budujemy relację np. poprzez umowy na czas nieokreślony, analizowanie własnych efektów prac, raportowanie cykliczne, ale również doradzania. Okazało się, że klienci którzy otrzymują porady z szerokiego zakresu marketingu, oceniają agencje lepiej, jednak jest to tylko połowa. Druga połowa, mimo otrzymywanych porad nadal traktuje agencję jako „podmiot wykonujący usługi”.
Hipoteza 4: Świadomość klienta odnośnie zmian personalnych w zespole projektowym negatywnie wpływa na ocenę agencji. Rotacja osób zaangażowanych w projekty wynika z różnych przyczyn. Nie jest łatwo zbudować mocny zespół specjalistów. Czasem zmiany wynikają z tego, że zależy nam na tym, aby nasi specjaliści nie zamykali się tylko wokół jednego tematu. Okazało się, że większość klientów ma do zmian podejście neutralne lub pozytywne, upatrując w tym szanse rozwoju. Aż u 60% badanej grupy nastąpiły zmiany personalne, tylko 17% miało do tego negatywny stosunek.
Relacje są trudne, ale można wypracować schematy, które ułatwią budowanie właściwych relacji wszystkim osobom zaangażowanym w projekt. Pomimo tego, że jesteśmy globalną wioską online, spotkania nadal odgrywają kluczową rolę w budowaniu solidnego fundamentu relacji klient-agencja. Nasze doświadczenie pokazuje, że współpraca najczęściej zaczyna się od małych projektów, a dopiero kiedy klient nabiera większej pewności decyduje się na rozwój współpracy. Klient jest otwarty na rozmowy jeśli czuje, że po drugiej stronie jest partner, który go słucha i rozumie jego biznes. Dlatego nie zawsze warto klientowi utrudniać kontakt ze specjalistami, a lepiej przygotować specjalistów do tego, by mogli go „zarazić” swoją pasją i naturalnością w komunikacji. Warto być doradcą klienta, trzeba jednak wiedzieć jak właściwie komunikować niektóre kwestie. I na koniec ostatnia rzecz, oczywista, najprostsza, ale często niedoceniana. Warto pytać swoich klientów. My dzięki temu badaniu, wiemy co i gdzie musimy jeszcze dopracować, by stać się jeszcze lepszym partnerem dla naszych klientów.
Grzegorz Maliszewski, Veneo
Artykuł ukazał się w ostatnim numerze OOH magazine, pobierz bezpłatnie TUTAJ.
Sprzedaż jest jedną z najważniejszych umiejętności jakie może posiąść współczesny człowiek, obok inteligencji emocjonalnej, wystąpień publicznych, przywództwa czy osiągania celów. Aby osiągnąć sukces w sprzedaży nie potrzeba kończyć żadnych szkół, można mieć dowolne pochodzenie i zerowe umiejętności na starcie.
Nie istnieją tzw. urodzeni sprzedawcy ani talent do sprzedaży – skuteczność w tym fachu to efekt pracy, przekraczania barier, pokonywania ograniczających przekonań i setek godzin ćwiczeń, czyli po prostu odbywania rozmów. Zawód sprzedawcy nie należy do najbardziej prestiżowych, jednak z pewnością jest jednym z bardziej dochodowych, a wybitni sprzedawcy zawsze znajdą zatrudnienie, niezależnie od branży, gdyż każda sprzedaż opiera się na tych samych mechanizmach psychologicznych. Co zatem wiedzą o sprzedaży najlepsi sprzedawcy, że są najlepsi? Poniżej przedstawiam Ci listę 10 subiektywnych cech, które zaobserwowałem u przeszło 2700 handlowców, których w ciągu 5 lat zatrudniłem w mojej firmie.
Po pierwsze biorą odpowiedzialność za swoje wyniki. Nie zrzucają winy na niewspierające środowisko, surowych rodziców ani niesprawiedliwego szefa. Powodem braku efektów nie jest wysoka cena, duża konkurencja czy słaba baza. Wiedzą, że sami w pełni odpowiadają za efekt i nie próbują szukać winnych na zewnątrz.
Po drugie ustawili się w kolejce i wytrwale przesuwają się z jej końca na czoło. Każdy kto rozpoczyna karierę na stanowisku handlowca startuje od zera, nie ma żadnych umiejętności skutecznych handlowców: nawiązywania kontaktów, budowania relacji, radzenia sobie z obiekcjami czy zamykania sprzedaży. Do wszystkiego może dojść, pod warunkiem, że każdego dnia będzie przesuwał się na czoło kolejki i nie wyjdzie z niej nawet wtedy, gdy nie będzie efektów. Sprzedaż to wytrwałość i umiejętność przyjmowania „na klatę” odmów klientów i działanie bez utraty entuzjazmu, pomimo porażek.
Po trzecie lubią siebie. To dość przewrotne, ale osobiście uważam, że najlepsi sprzedawcy to ci, którzy lubią siebie. Jeśli sprzedawca nie lubi siebie, nie będzie w stanie prawdziwie polubić klienta, a tym samym klient nie polubi jego. Nie lubiąc siebie, sprzedawca będzie miał problem ze znoszeniem porażek, ponieważ każdą będzie traktował osobiście, sądząc, że coś jest z nim nie tak, a to wpłynie negatywnie na jego samopoczucie, co przełoży się na negatywne nastawienie i zachowawczość w działaniach.
Po czwarte mają marzenia, które napędzają ich do działania i są najlepszym motywatorem do wstawania z łóżka. Regularnie wyznaczają sobie cele w pięciu sferach życia: praca, rodzina, pragnienia osobiste, zdrowie i pieniądze. Nie boją się mierzyć wysoko, bo wiedzą, że są kowalami swojego losu i biorą go w swoje ręce.
Po piąte stawiają na rozwój osobisty, szukając ciągle sposobów na pozytywne zmiany w sposobie myślenia i skuteczniejsze działania. Czytają dużo książek, w drodze do pracy słuchają audiobooków, biorą udział w szkoleniach i seminariach, mają swoich mentorów i zawsze chcą być lepsi od siebie z wczoraj.
Po szóste mają ogromne cele finansowe, do których dążą. Dokładnie wiedzą ile chcą zarobić w ciągu roku, kwartału, miesiąca, tygodnia, dnia, a nawet godziny. Chcą być wynagradzani za efekty, a nie czas pracy, dlatego nie satysfakcjonuje ich stała pensja i brak premii.
Po siódme szukają sposobów na zrobienie jak najlepszego wyniku, a nie powodów dla których nie da się go osiągnąć. Nie narzekają, tylko biorą sprawy w swoje ręce, widząc szansę tam, gdzie inni widzą przeszkodę. Gdy nie mają sprzedaży, zastanawiają się co sami mogą zmienić, w swoim podejściu, rozmowach, a nie zrzucają winy na czynniki zewnętrzne.
Po ósme przebywają wśród orłów, otaczają się ludźmi sukcesu, myślącymi podobnie do nich samych, nastawionymi na sukces, cele, kierującymi się w życiu ambicją, odwagą, odpowiedzialnością. Usuwają ze swojego otoczenia ludzi małej wiary, poddających w wątpliwość ich marzenia, narzekających, ściągających ich w mentalne niziny. Wspierają się wzajemnie, pomagając innym rosnąć.
Po dziewiąte mają zdrowe nawyki, takie jak wczesna pobudka, trening fizyczny, zdrowa dieta, medytacja, rytuał wdzięczności, ustalanie priorytetów. Wiedzą, że człowiek w całej swojej złożoności jest tylko sumą nawyków i to od codziennych czynności zależy to, jak wygląda nasze życie.
Po dziesiąte śledzą swoje postępy, bo dzięki cyklicznym zapisom stanu gry widzą jak mocno rozwija się ich kariera i jakie postępy czynią w swojej pracy, co daje im poczucie wzrostu i poprawę samopoczucia.
Czy powyższych rzeczy można się nauczyć? Oczywiście, sam jestem tego najlepszym przykładem, bo jako człowiek, który jeszcze 8 lat temu nie planował życia dalej niż na następną sobotę i nie miał żadnych celów i marzeń do realizacji, przeszedł daleką drogę i od tego czasu był w stanie wykonać 30 000 rozmów z klientami, zbudować firmę z obrotem ponad 6 mln zł, napisać dwie książki, stworzyć Akademię Sprzedaży i zrobić kilkadziesiąt szkoleń, to Ty też potrafisz. Po prostu uwierz, że to możliwe, a następnie zacznij działać!
Karol Froń
Artykuł ukazał się w ostatnim numerze OOH magazine, pobierz bezpłatnie TUTAJ.
Apetyt na podróże do najdalszych i nieodkrytych zakątków świata stale rośnie. Rodzime wczasy pod gruszą zamieniły się w egzotyczne wczasy pod palmami, uwiecznione na bajecznych i wzbudzających zachwyt (i zazdrość!) zdjęciach w mediach społecznościowych.

W ostatnich latach zmienił się jednak nie tylko kierunek, ale i sposób podróżowania. Największe portale oferujące wynajem prywatnych mieszkań, zamianę domów na czas wakacji, a nawet znalezienie darmowego noclegu na cudzej kanapie, codziennie odwiedzane są przez setki tysięcy spragnionych przygód obieżyświatów. Właściciele domków na drzewach, ukrytych w lesie szałasów, namiotów czy łodzi przekształconych na eleganckie i wygodne mieszkania, mają zarezerwowane terminy na kilka miesięcy do przodu. Czy zatem tradycyjne hotele straciły rację bytu i przeszły do lamusa? Nic bardziej mylnego. W turystycznych miejscowościach jak grzyby po deszczu pojawiają się nowe i coraz bardziej nowoczesne obiekty.

Można jednak się pokusić o stwierdzenie, iż hotel przestał pełnić jedynie funkcję turystyczną. Teraz to również centrum konferencyjne i miejsce biznesowych spotkań, miejsce powiązane z relaksującymi przestrzeniami SPA czy lokalizacja dla galerii sztuki czy punktów rozwoju kultury.
Ważne jest, że zarządzający najlepszymi obiektami, w których obłożenie pozostaje pełne nie tylko na czas weekendów, zrozumieli, że, oprócz pięknych widoków, liczą się również wnętrza. Realizacje nietypowych, zapadających w pamięć projektów zaczyna się od projektów bryły budynku – osadzonej w zgodzie z terenem – na spójnym i harmonijnym wnętrzu kończąc. „To, co szczególnie wyróżnia się wewnątrz budynku, to przykuwające wzrok lobby, restauracje, miejsca relaksu, korytarze i pokoje gościnne. I właśnie na te przestrzenie projektanci kładą zazwyczaj największy nacisk” – stwierdza architekt Izabela Gemzała, autorka bloga prostyplan.pl.

Jak wygląda projektowanie nowoczesnych hoteli? Jakie elementy pomagają wyróżnić się na tle konkurencji i zyskać uznanie ekspertów? Odpowiedź jest jedna- wyjątkowa aranżacja ścian. „Można zauważyć, że w dzisiejszym projektowaniu obiektów hotelowych duży nacisk kładzie się na personalizację wnętrza. Jest to spowodowane coraz większą świadomością tego jak istotne jest budowanie marki i podkreślanie jej wizerunku również w aranżacji wnętrz.” – mówi Paweł Łukasiewicz, Creative Team Manager z Pixers Business.

W porozumieniu z architektami i projektantami wnętrz powstają obiekty, które już od recepcji, stanowiącej wizytówkę hotelu, poprzez korytarze i restauracje, po pokoje gościnne utrzymane są w jednej, spójnej stylistyce.
W doborze kolorystyki, materiałów czy rozwiązań daje się zaobserwować podążanie w dwóch kierunkach: eleganckiego minimalizmu i odważnego eklektyzmu. Wnętrza zachowane w surowej i oszczędnej formie charakteryzują się stonowaną paletą kolorów: bielą, szarością, grafitem, pastelowymi beżami i brązami.
Oszczędność formy, geometryczne bryły, harmonijny rytm elementów architektonicznych, ukryte drzwi czy jednokolorowe tapety, to punkty charakterystyczne tego stylu. Na ich tle świetnie kontrastują naturalne materiały jak kamień czy drewno, które, nie mając większych konkurentów, stają się dominantą wnętrza.
Z drugiej strony nie sposób nie dostrzec eklektycznego podejścia do projektowania, kiedy nowe i stare, brzydkie i piękne, znajome i zaskakujące, łączy się w jednej kompozycji. Takie wnętrza na pewno nie są nudne, choć granica między stylem a kiczem jest tu bardzo cienka. Odważne, nasycone kolory, egzotyczne gatunki drewna, sięganie po odniesienia do regionalnej kultury, przenikanie się przestrzeni, to absolutne „must have” stylu eklektycznego. Przykuwa wzrok i na długo pozostaje w pamięci gości – najważniejsze, aby budził tylko pozytywne wrażenie.

Podsumowując – projektowanie hotelu to bardzo złożone zadanie, by mu sprostać, projektant powinien uwzględniać potrzeby przyszłych użytkowników, przewidzieć zachodzące zmiany w modzie i postępie technicznym. Niezbędne są wiedza, doświadczenie oraz niesamowite wyczucie. Hotel jako obiekt wielousługowy powinien spełniać wiele wymagań, a wszystkie powinny być uwzględnione już na etapie projektu.
Dominika Majcher awansowała na stanowisko Account Supervisor w dziale Client Service, agencji o3. To kolejny krok w długofalowej strategii rozwoju firmy, która pozwoli na bardziej kompleksowe i interdyscyplinarne podejście do projektów i obsługi klienta.
– Awans Dominiki, a tym samym nowa organizacja działu pracy wynika z intensywnego rozwoju Agencji. Zauważyliśmy, że istnieje potrzeba reorganizacji i nowego podziału pracy, który nie tylko usprawni działanie Client Service, ale również umożliwi wykorzystanie potencjału każdego członka zespołu. Dominika to doświadczona specjalistka z doskonałymi umiejętnościami zarządzania, nawet bardzo złożonymi projektami. Jestem przekonana, że poradzi sobie w nowej roli i zadaniach, otrzymując dodatkowo wsparcie merytoryczne od Marty Beresińskiej, Account Director w oS3 – mówi Monika Sokołowska, Client Service Director.
Dominika Majcher, jako Account Supervisorbędzie odpowiedzialna za efektywne zarządzanie budżetem Klienta, samodzielne prowadzenie wybranych klientów oraz nadzór pracy zespołu projektowego. Wśród Klientów, którymi opiekuję się Dominika znaleźli się m.in. Przewozy Regionalne (POLREGIO), Philips Lighting B2B, Takeda (marki Amol i Febrisan).
Dominika posiada bogate doświadczenie zawodowe. W latach 2014-2017 pracowała w Saatchi & Saatchi IS, gdzie w ciągu trzech lat przeszła od stanowiska International Junior Account Executive do International Account Managera. Odpowiadała za obsługę regionalnego zespołu Procter & Gamble oraz za projekty w obszarze digitalu i ecommerce’u m.in. dla takich marek, jak Olay, Old Spice, Pampers, Oral-B czy Blend-a-Med. Jako główny menadżer obsługujący Old Spice’a odpowiadała za komunikację marki w digitalu w całym regionie EMEA. Brała także udział w projektach konkursowych agencji, m.in. koordynowała prace przy aplikacji Baby Browser, nagrodzonej złotem w kategoriach Design, Content i UX, a także srebrem w kategoriach Usługi i Aplikacje na festiwalu Innovation 2017. W latach wcześniejszych pracowała m.in. w Saatchi & Saatchi we Frankfurcie nad Menem oraz w agencji SEO FFM Crossmedia (również we Frankfurcie). Do agencji oS3 Dominika dołączyła w kwietniu 2017, gdzie przez ostatnie 1,5 roku jako Senior Account Manager odpowiadała za obsługę m.in. CCC, LOTTE Wedel, STOCK Polska, Przewozy Regionalne (POLREGIO) czy Philips Lighting B2B.
JK
Ceramika Tułowice przygotowała dla swoich klientów świąteczną promocję. Do każdego zamówienia firma dodaje szklanki w kształcie bombki. Zależnie od wielości zamówienia mogą to być szklanki bez nadruku, szklanki ze świątecznym nadrukiem przygotowanym przez grafików Ceramiki Tułowice lub szklanki ozdobione według projektu klienta.
Szklanka w kształcie bombki jest tegoroczną nowością w ofercie firmy Ceramika Tułowice, która specjalizujące się min. w produkcji porcelanowych, ceramicznych oraz szklanych gadżetów reklamowych. Bombka jest oryginalnym pomysłem, który może być bardzo ciekawym i charakterystycznym upominkiem świątecznym. Produkt oprócz ciekawego wyglądu jest również w pełni użyteczny i doskonale nadaje się do sączenia świątecznego kompotu z suszu.
Na wytworzonej ze szkła bombce o pojemności 400ml, Ceramika wykonuje nadruki metodą kalkomanii niskotemperaturowej, która jest przyjazna dla środowiska i użytkowników, a dzięki zastosowaniu technologii utwardzania nadruku, może być również myta w zmywarce.
Specjalna oferta skierowana jest zarówno do obecnych jak i nowych klientów firmy. Zasady promocji:
100 zamówionych kubków, filiżanek lub kufli – 5 bombek gratis (bez nadruku lub z nadrukiem świątecznym)
200 zamówionych kubków, filiżanek lub kufli – 10 bombek gratis (bez nadruku lub z nadrukiem świątecznym)
500 zamówionych kubków, filiżanek lub kufli – 25 bombek gratis (bez nadruku lub z nadrukiem świątecznym)
1000 zamówionych kubków, filiżanek lub kufli – 50 bombek gratis (nadruk 2 kolory wg projektu klienta)
2000 zamówionych kubków, filiżanek lub kufli – 100 bombek gratis (nadruk 2 kolory wg projektu klienta)
5000 zamówionych kubków, filiżanek lub kufli – 250 bombek gratis (nadruk 2 kolory wg projektu klienta)
*Promocja obejmuje zamówienia na asortyment z nadrukiem.
*Promocja trwa do wyczerpania zapasów lub do odwołania.
*Promocja nie łączy się z innymi promocjami i ofertami specjalnymi.
JK
Piękno powstało z miłości do tworzenia wyjątkowych chwil, niezapomnianych wspomnień i ekscytujących wrażeń. To stylowa przestrzeń, która mieści się w samym sercu Warszawy, przy ulicy Szpitalnej 8A. Przepiękna kamienica, sąsiedztwo kultowych, historycznych budynków i ośrodków kultury nadaje temu miejscu nieoceniony urok i zapewnia wyjątkową atmosferę.
Piękno rozgościło się tutaj na dobre. Wszystko po to, aby uwolnić marzenia, obudzić zmysły, porwać do niesamowitego. To doskonałe miejsce dla wielbicieli wnętrz ceniących elegancję i historię oraz ducha dawnych lat z nutą nowoczesności.
Nazwa Piękno oczywiście nie jest przypadkowa. 370-metrowa, jednopoziomowa przestrzeń zaaranżowana została z matematyczną dokładnością. Estetyka i matematyka przenikają się tutaj, inspirują, pozostają nierozłączne. Doskonale tę zależność obrazuje ciąg Fibonacciego na ścianie – od lat fascynujący zarówno matematyków, jak i artystów. To unikalne, wyjątkowe miejsce wydarzeń, które gwarantuje cudowne oraz niezapomniane chwile.
Eventowa magia
Piękno jest miejscem magicznym. Tu historia przeplata się z duchem nowoczesności. Jasne, dobrze doświetlone oraz przestronne wnętrze o industrialnym charakterze pozwala za każdym razem rozbudzić jego magię na nowo. To wyjątkowy zabytek z eventowym wachlarzem możliwości, które da się łatwo adoptować do planowanych przedsięwzięć. Miejsce, które posiada przemyślany i spójny charakter, a dzięki dopracowanym detalom wizualnym zapewnia niezapomnianą atmosferę i przede wszystkim powoduje, że można tutaj zapomnieć o zgiełku otaczającego miasta.
Do dyspozycji gości oddajemy przestrzeń dedykowaną na potrzeby wystaw, spotkań firmowych, konferencji, paneli dyskusyjnych, szkoleń, prezentacji, planów fotograficznych i filmowych, pokazów mody. Cała lokacja utrzymana jest w klimacie loftowego wnętrza z dostępem do światła dziennego i niezbędnych udogodnień do organizacji różnorodnych wydarzeń. Gwarantujemy, iż odrestaurowana kamienica w samym sercu Warszawy, prywatne patio oraz doskonała kuchnia na długo pozostaną w pamięci gości. To obiekt stworzony z myślą o ludziach, którzy cenią sobie elegancję i dobry smak. Wyjątkowe miejsce, które urzeka swoim klimatem i sprawdza się zarówno podczas organizacji wydarzeń kulturalnych, jak i biznesowych, pokazów mody, nagrań telewizyjnych oraz wszelkich inicjatyw firm, które chcą zwrócić na siebie uwagę i podkreślić niestandardowość swoich idei.
Eventy szyte na miarę
Profesjonalizm w działaniu, doskonała jakość wykonania, wyszukany gust, smak i niezapomniane wrażenia – tym właśnie kieruje się nasz zespół eventowy. Do organizowanych wydarzeń podchodzimy kompleksowo. Od aranżacji i scenografii, po multimedia, catering, oprawę muzyczną i artystyczną, gdyż każde nasze wydarzenie musi przybrać formę nietuzinkowego widowiska, arcydzieła. Łączymy profesjonalizm, rzetelność i rozsądek, zwracając szczególną uwagę na jakość oraz oryginalność proponowanych rozwiązań. Przekraczamy granice, przełamujemy stereotypy i odrzucamy rutynę. Wszystko po to, by jak najlepiej oddać unikatowość każdego wydarzenia. Aranżowaliśmy uroczystości firmowe, jubileusze, a także spotkania i konferencje tematyczne. Każde wydarzenie wymaga odpowiedniej oprawy – nietuzinkowego i komfortowego wnętrza, znakomitej kuchni, doborowej obsługi. Wszystko to, i wiele więcej, jesteśmy w stanie zapewnić. Wykreujemy dystyngowany bankiet, koktajl lub profesjonalną imprezę promującą markę. Zorganizujemy imprezę urodzinową, jakiej Jubilat dotąd nie widział. Stworzymy uroczą oprawę na przyjęcie ślubne, rocznicę, komunię czy też na chrzciny wyczekiwanego dziecka oraz na każdą inną uroczystość. Zachwycimy krewnych przybyłych na zjazd rodzinny, gdyż pragniemy, by każdy uczestnik poczuł się niezwykle wyjątkowo i miał świadomość, że został zaproszony na event zaprojektowany i stworzony specjalnie tylko na tę jedną i jedyną uroczystość.
Każdy gość to dla nas zupełnie nowe wyzwanie – przygoda, na którą nie boimy się porwać. Zależy nam, aby każdy po wydarzeniu u nas zabrał ze sobą najwspanialsze wspomnienia. Jesteśmy wolni od schematów i dążymy do tego, by zaskoczyć wszystkie zmysły.
Nasze interdyscyplinarne podejście do organizacji eventów zostało docenione w branży.
Dzięki niemu zainteresowanie obiektem jest ogromne, a zadowoleni goście polecają nas swoim znajomym i przyjaciołom, zaś klienci wracają z kolejnymi realizacjami. Piękno to stylowa i designerska przestrzeń do wynajęcia! Gwarantujemy wydarzenia obfitujące w niezapomniane doznania, gdyż bardziej niż słowa cenimy działanie.
Spędź z nami wyjątkowe chwile i poczuj atmosferę imprez na najwyższym poziomie.
Piękno to idealne miejsce do organizacji:
– spotkań biznesowych
– konferencji prasowych
– prezentacji produktów
– szkoleń, warsztatów
– imprez okolicznościowych
– sesji zdjęciowych, produkcji filmowych
– wystaw, wernisaży
– spotkań autorskich
Piękno w liczbach:
– łączna powierzchnia: 370 m2
– dwie główne przestrzenie prezentacyjne: 50 m2 i 70 m2
– patio: 50 m2
– dostępne dla gości: bar, strefa lounge, szatnia. toalety, kuchnia wraz z zapleczem kuchennym
Maksymalna liczba gości:
– forma stojąca (bankietowa)/ 300 osób
– forma zasiadana przy okrągłych stołach/ 140 osób
– forma teatralna (konferencyjna)/ 60 osób x 2 sale
Zapraszamy do kontaktu:
732 960 000, 22 468 00 00
info@piekno.com, www.piekno.com.pl
Jeśli Twoim drogowskazem są marzenia o pięknym i niezapomnianym wydarzeniu, wybór tego miejsca jest właściwy.
Jedna przestrzeń, tysiąc możliwości!
Zapraszamy do współpracy!
Artykuł ukazał się w ostatnim numerze OOH event!, pobierz bezpłatnie TUTAJ.
Marka towarzyszy nam „od zawsze”. Pierwszy udokumentowany znak zrobił wg Biblii Pan Bóg Kainowi. Kiedy darował mu życie, oznaczył go znakiem nietykalności aby inni ludzie wiedząc co uczynił z Ablem, nie mścili się na nim.
dr Mariusz Szeib, Prezes Zarządu Texet Poland.
W starożytności znakiem oznaczali swoje wyroby wytwórcy ceramiki, znakowano beczki wina bądź oliwek. Pierwszą udokumentowaną współcześnie marką było oznaczenie miśnieńskiej porcelany. Słowo „brand” pochodzi od staroceltyckiego „brandr”- wypalenie. Oznaczano w ten sposób bydło z danej hodowli. W połowie XIX w. nazwa marki opierała się głównie na nazwisku twórcy – skrzypce Stradivarius, meble Chippendale czy herbata Lipton.
Marka służy przede wszystkim temu, by towary danej firmy odróżnić od towarów innych producentów. Chroni ona wartość intelektualną i technologiczną, ale także informuje o jakości i wartościach funkcjonalnych danego produktu. Dobra marka to prestiż.
Marka ma dwie podstawowe miary. Pierwsza to miara marketingowa – mierzy siłę z jaką wpływa na zachowanie nabywców. Druga to zdolność do generowania pieniędzy – często ogromnych. Sto największych marek ma wartość większą niż PKB czwartej potęgi ekonomicznej świata – Niemiec. Dwie najcenniejsze marki – Google i Apple, mają wartość większą niż PKB 40 milionowego kraju, dwudziestej trzeciej gospodarki świata – Polski.
Sektor odzieży jest jednym z najlepszych przykładów oddziaływania marek na zachowania konsumentów. Inaczej czują się „diabły ubrane u Prady”, inaczej u Zary, jeszcze inaczej w odzież „no name”. Kiedyś ubieraliśmy się po to, by osłonić nagość lub ochronić ciało przed deszczem i zimnem. Z czasem marka odzieży zaczęła podkreślać pewną przynależność do grupy lub wręcz zaczęła służyć do manifestacji poglądów. Odzież doskonale wspiera tzw. „team building”. O ile odzież sprzedawana w sklepach detalicznych od dawna oznaczona jest konkretnymi markami, o tyle na markę odzieży, która służy za marki odzieży przeznaczonej do promocji, zwraca się uwagę od niedawna.
Jednym z wiodących brandów marek odzieży promocyjnej na rynku europejskim, amerykańskim, azjatyckim i australijskim jest James Harvest, obchodzący właśnie 30. rocznicę powstania. Odzież promocyjna James Harvest służy do ubierania pracowników, przedstawicieli handlowych, grup integracyjnych, a także do wielu programów motywacyjnych i lojalnościowych. Tylko w Polsce w 2017 roku „w Jamesa Harvesta” ubrało się ponad 2 000 firm, a w Europie ponad 20 000. Roczna sprzedaż na świecie to ponad 10 mln szt.
Jednym z bardzo istotnych elementów budowy marki są działania marketingowe. Podczas lotu samolotem pewien dziennikarz zapytał prezesa koncernu Coca-Cola po co, przy ogromnej już rozpoznawalności marki, firma nadal inwestuje tak wielkie sumy w marketing. Prezes poprosił pilota, aby na chwilę wyłączył silniki. Samolot, co prawda nadal leciał w powietrzu, lecz powoli zaczął opadać. Łatwo sobie wyobrazić, co stało by się po pewnym czasie, gdyby znów silników nie włączono.
Odzieży James Harvest w Polsce używał m.in. kierowca rajdowy Tomasz Kuchar, kapitan Roman Paszke, mistrz świata w windsurfingu Piotr Myszka oraz szybowniczy Mistrz Świata i Europy Adam Czeladzki. Także angielski Książe Harry został „przyłapany” w Nowej Zelandii w softshellu Jamesa Harvesta, co zostało udokumentowane odpowiednim zdjęciem.
Budowa marki to długotrwały proces wymagający znaczących nakładów finansowych, wytrwałości i determinacji. O niej, owej determinacji opowiedział następny prelegent, znany psycholog biznesu – Jacek Santorski.
James Harvest spełnia daną obietnicę modnej, wysokiej jakości odzieży, na każdą porę dnia i roku.
James Harvest adds profile to your business.

Artykuł ukazał się w ostatnim numerze OOH magazine, pobierz bezpłatnie TUTAJ.
1 stycznia 2019 roku w Niemczech wchodzi w życie nowa Ustawa o Opakowaniach (VerpackG). Wprowadza ona Centralny Rejestr Opakowań LUCID (Zentrale Stelle). Do końca roku 2018 musi się w nim zarejestrować każdy przedsiębiorca wprowadzający produkty w opakowaniach na rynek niemiecki, a następnie do 31 marca 2019 roku przekazać do niego informacje na temat liczby wprowadzonych opakowań na rynek niemiecki.
Przedsiębiorcy, który zaniedba ten obowiązek grozi zakaz dystrybucji swoich produktów w Niemczech oraz kara do 200 000 euro.
VerpackG określa ponadto nowe poziomy odzysku i recyklingu w Niemczech od roku 2019 i od 2022. Modyfikuje również sposób sporządzania Deklaracji Zgodności, która dotyczy przedsiębiorców wprowadzających na rynek niemiecki ponad 80 ton opakowań szklanych, 50 ton opakowań z papieru lub 30 ton opakowań z tworzyw sztucznych.
Przedsiębiorca, który wysyła produkty w opakowaniach poza granice Polski jest zobowiązany wypełnić obowiązki opakowaniowe w kraju docelowym dla jego towarów. Nie wystarczy zatem wypełnić obowiązek opakowaniowy w Polsce!
Więcej informacji o nowej ustawie: ZOBACZ TUTAJ.
Więcej informacji można uzyskać w firmie Rekopol, która jest członkiem Konfederacji Lewiatan.
Kontakt z.wroz@rekopol.pl
Źródło: Konfederacja Lewiatan
JK