Jesteśmy coraz bardziej świadomi problemów ekologicznych współczesnego świata, a także wynikających z nich zagrożeń dla zdrowia. Jednym z nich jest smog – mgła, zawierająca zanieczyszczenia powietrza atmosferycznego. Trudno go uniknąć szczególnie w większych miastach.
Okazuje się jednak, że możemy się przed nim chronić, a także wybierać produkty wolne od zanieczyszczeń. Czerpana z głębi Jury, z terenów objętych ochroną Naturalna Woda Mineralna Jurajska to doskonały przykład, że możemy pić w 100% krystalicznie czystą wodę każdego dnia.
Jak chronić się przed smogiem
Smog to głównie pyły i gazy pochodzące ze spalin samochodowych, spalania węgla w piecach, czy z zakładów przemysłowych. Polska zajmuje niechlubne wysokie miejsce w rankingu najbardziej skażonych smogiem krajów Unii Europejskiej. Nawet krótkotrwały kontakt z zanieczyszczeniami może prowadzić do zmęczenia, złego samopoczucia, czy problemów z układem oddechowym.
Co możemy robić, żeby chronić się przed tym zjawiskiem? Kiedy jakość powietrza jest niezadowalająca warto ograniczyć przebywanie na zewnątrz do minimum. Sięgajmy po cieszące się coraz większą popularnością maski antysmogowe, chroniące przed szkodliwymi pyłami. W domach możemy zainstalować oczyszczacze powietrza lub zaopatrzyć się w rośliny, ograniczające obecność szkodliwych substancji w powietrzu, np. skrzydłokwiat czy paprotkę.
Wybieraj mądrze
A co z żywnością, skoro coraz więcej mówi się o wpływie smogu na skażenie gleby i roślinności, a co za tym idzie – artykułów, które spożywamy? Należy świadomie sięgać po produkty, które nie zostały wystawione na długotrwały kontakt ze smogiem. Kluczowym produktem, który dostarczamy do naszego organizmu każdego dnia jest woda. Ważne, aby była krystalicznie czysta, wolna od wszelkich zanieczyszczeń.
Czy to możliwe? Otóż tak. Naturalna Woda Mineralna Jurajska wydobywana jest na chronionym prawnie i czystym ekologicznie terenie Jury Krakowsko–Częstochowskiej. Czerpana z poziomu triasowego, zbudowanego ze skał, które formowały się ponad 200 mln lat temu. Ujęcie wody przykrywa warstwa iłów, dolomitów i wapieni o wysokości 13–piętrowego budynku, co stanowi naturalną izolację przed wszelkimi zanieczyszczeniami z powierzchni terenu. Współczesne wody opadowe nie docierają do ujęcia Jurajskiej, co gwarantuje jej nieskazitelną czystość.

Wiele zalet
Naturalna Woda Mineralna Jurajska, wskutek procesów mineralizacji trwających tysiące lat, jest nasycona związkami wapnia i magnezu. Warto pamiętać, że nie wszystkie wody dostępne w sklepach to wody mineralne, jak Jurajska – czyli posiadające w swoim składzie ważne dla organizmu minerały. Jurajska należy do wód średniozmineralizowanych, niskosodowych, o zrównoważonym i stabilnym składzie mineralnym i dlatego rekomendowana jest do codziennego spożywania przez całą rodzinę. Posiada pozytywną opinię Instytutu Matki i Dziecka, co potwierdza jej doskonałą jakość. Ta unikalna, krystalicznie czysta woda wpisuje się w aktualne prozdrowotne trendy i cieszy zaufaniem konsumentów.
Co mówią badania?
Wiek wody to w przybliżeniu (…) 10 tys. lat, co oznacza, że woda ta ostatni raz miała kontakt z powierzchnią terenu kilka tysięcy lat temu, czyli wtedy, kiedy na naszych ziemiach nie było ludzi lub ich wpływ na środowisko był znikomy – podkreśla dr Lidia Razowska-Jaworek z Państwowego Instytutu Geologicznego. – Warstwa izolująca „nie dopuszcza” żadnych śladów działalności człowieka do zbiornika wodonośnego w rejonie ujęcia wody mineralnej Jurajska, w tym wszelkich zanieczyszczeń. Jest to woda w pełni naturalna, można powiedzieć „dziewicza”, nietknięta ludzką ręką.*
*Źródło: Państwowy Instytut Geologiczny, Państwowy Instytut Badawczy. Opinia dotycząca warunków występowania i związanych z tym walorów Naturalnej Wody Mineralnej „Jurajska”, Sosnowiec, marzec 2018.
MW
Na największych targach zabawkarskich na świecie Spielwarenmesse w Norymberdze, swoją premierę ma zaprojektowana przez Brandy Design polska marka zabawek KORBO.
Korbo to innowacyjne klocki dla dzieci oparte na mechanizmie koła zębatego. Blisko 4 lata temu zostały opracowane przez polską firmę Remi i wprowadzone na rynek zabawkarski. Są dostępne w ofercie detalicznej i edukacyjnej. Pojawiły się w blisko 20 krajach, na 3 kontynentach. W 2016 roku Korbo dostało polską nagrodę Zabawki Roku.
Czas ten pozwolił zebrać firmie niezbędne dane do decyzji o rebrandingu. Jednocześnie, umożliwił wprowadzenie nowych, odważnych zmian.Podstawowym założeniem dla rebrandingu było wypracowanie konsekwentnego i nowoczesnego języka marki, który zwiększyłby zaufanie i atrakcyjność produktów w oczach międzynarodowych konsumentów – zarówno małych jak i dużych.
– Jako Brandy Design zostaliśmy zaproszeni do przeanalizowania produktów pod kątem wzornictwa, komunikacji oraz pozycjonowania. Efektem tej pracy stał się strategiczny dokument audytu – podstawa do rebrandingu, – który wskazał kierunki dla rozwoju produktów i wyznaczył nowe pozycjonowanie oraz podstawy dla języka komunikacji. Nasi projektanci stworzyli od podstaw nowy wizerunek klocków Korbo, dając impulsy do rozwoju firmie i ich działowi odpowiedzialnemu za projektowanie samych zestawów. W efekcie rebrandingu powstała marka z nowym potencjałem i międzynarodowym wizerunkiem, podkreślanym poprzez zróżnicowanie kulturowe i rasowe dzieciaków uśmiechających się z opakowań. Efektowna i energetyczna kolorystyka opakowań została oczyszczona ze zbędnych informacji i graficznych bajerów, zgodnie z tendencją jaką widać wśród europejskich producentów zabawek edukacyjnych – mówi przedstawiciel Brandy Design.

– W trakcie prac kreatywnych korzystaliśmy z uwag najważniejszych odbiorców: dzieci oraz ich rodziców. Naczelną zasadą było dla nas ułatwienie zrozumienia tego czym, klocki Korbo są i jaką zabawę poprzez ruch kolejnych kół zębatych oferują. Bliska współpraca z producentem zaowocowała stworzeniem konsekwentnego systemu graficznego, którego płaszczyzną są nowe formy opakowań – szersze, bardziej przyjazne w odbiorze, użyciu i czytaniu. System został oparty na przyjaznych kolorach, zaczerpniętych z samych klocków (te również uległy aktualizacji, zyskały na intensywności i zróżnicowaniu), wyraźnej informacji i atrakcyjnych demach zestawów. Każdy z boków bryły opakowania ma coś do pokazania i opowiedzenia, dzięki czemu mogą być one w różny sposób, w zależności od warunków sklepowych prezentowane. Na uwagę zasługuje tutaj boczna ściana z wielobarwnym kolażem z klocków Korbo oraz powierzchnia górna z przeskalowanym demem koła zębatego. Tym samym każde opakowanie, stwarza intensywną obietnicę spełnienia dobrej zabawy. Jak mówi Renata Toepler, Prezes firmy KORBO – bez względu na to, w którą stronę skręcimy – każda strona jest kolorowa, przekazuje informacje, a efekt jest WOW. Wielką przyjemnością tej pracy, było kompletne działanie od etapu audytu poprzez sprawdzenie potencjału klocków KORBO, aż do znalezienie odpowiedniej dla nich formy. Już niedługo klocki KORBO w nowej odsłonie pojawią się w sklepach w Polsce i zagranicą. Zdradzając tajemnicę – już teraz, w niemieckich przedszkolach są super hitem! – kontynuuje Dyrektor Zarządzający, Jakub Śwircz, Brandy Design.

MW
“Walentynki z LOT” – to hasło najnowszej kampanii dla podróżnych LOT-u, którzy mogli kupić bilety do Europy, Azji i Ameryki Północnej już od 179 zł. Za koncepcję kreatywną przygotowaną na potrzeby aż 10 krajów odpowiada PA.
W ofercie LOT-u pojawiła się międzynarodowa promocja walentynkowa trwająca od 23 do 25 stycznia 2019 roku. Podróżni mogli kupić bilety lotnicze w atrakcyjnych cenach do Europy, Azji i Ameryki Północnej. Oferta skierowana była m.in. na rynek polski, brytyjski, włoski, francuski, węgierski, ukraiński, rosyjski niemiecki, hiszpański i japoński. O kolejnych promocjach LOT będzie informować za pośrednictwem oficjalnych kanałów komunikacji.
Za koncepcję kreatywną międzynarodowej kampanii odpowiada PA. Agencja przygotowała m.in. digitalowe materiały, do których zaliczają się KV, banery reklamowe, screeningi, mailingi. Projekty od PA można zobaczyć na takich rynkach jak: PL, GB, IT, FR, HU, UA, RU, DE, ES, JA. Kampania wspierana jest działaniami na stronie www oraz w mediach społecznościowych LOT-u.
MW
Na udaną konferencję składają się setki czynników – od tematu, przez wybór miejsca, i oczywiście, po upominki konferencyjne. Czy zdajemy sobie sprawę z funkcji, jaką mogą spełnić upominki dla uczestników? Jak je zaplanować, jaki budżet na nie przeznaczyć? No i najważniejsze… co wybrać? Radą i pomocą służą eksperci z firmy Fabryka Magika.
Po pierwsze – naprawdę warto przewidzieć budżet na upominki konferencyjne. Po drugie – warto poświęcić trochę czasu, by właściwie je dobrać. Są to drobiazgi, które mogą pozostawić miłe wrażenie po wydarzeniu, ale mogą też zwrócić uwagę na temat spotkania lub konkretny produkt. By tak się stało, prezent nie może wylądować w koszu… Na co więc zwrócić uwagę przy wyborze?
– Klienci najczęściej pytają o upominki uniwersalne – dostosowane do całej grupy, która często bywa różnorodna pod kątem płci, wieku i stanowisk. Gadżety powinny być więc dobrane tak, by nikogo nie urazić i dopasowane przede wszystkim do branży oraz działalności organizatora lub do tematu konferencji – mówi Marta Malec-Boksa, Kierownik Działu Obsługi w Fabryce Magika. Przykładowo – w branży IT aktualnie dobrze sprawdzają się nośniki USB, modne uchwyty na telefon, ładowarki indukcyjne, osłonki na kamery internetowe, oryginalne rozgałęziacze do kabli. Firmy farmaceutyczne chętnie wybierają antybakteryjne długopisy, antystresy w kształcie pigułki lub postaci lekarzy czy użyteczne brandowane notesy.
Według Fabryki Magika upominki z powodzeniem mogą być dobrane do branży, kolorystyki logotypu firmy, a nawet do pory roku, w czasie której odbywa się konferencja.
– Wiosną i latem częściej doradzamy gadżety „fit” związane z aktywnością – jak np. brandowane ręczniki plażowe, bidony, butelki z wkładem węglowym. Przy konferencjach jesienno-zimowych dominują te związane z bezpieczeństwem – na przykład torby z odblaskowymi elementami oraz inne odblaski różnego rodzaju, a także kubki termiczne z izolacją próżniową, koce, rękawiczki lub ogrzewacze do rąk – mówi Marta Malec-Boksa. – W roli prezentu dobrze sprawdzają się upominki uniwersalne, „bez rozmiarów” – w sprawie tych rozmiarowanych zalecam ostrożność, gdyż ciężko jest trafić w rozmiar i gust obdarowanych. Jeśli myślimy więc o odzieży to będzie to raczej czapka czy szalik, niż bluza czy kurtka – dodaje.
Choć aktualnie najczęściej wybierane na rynku gadżety to długopisy, notesy i kubki, to coraz więcej klientów pragnie zaskoczyć swoich odbiorców, obdarowując ich czymś użytecznym, a do tego oryginalnym. Pole do popisu daje elektronika – jak głośniki bluetooth, czy powerbanki w indywidualnym kształcie – tu rozwój i nowinki następują bardzo szybko. Ciekawym rozwiązaniem są wszelkie produkty ekologiczne – bidony i butelki bez BPA, drewniane pendrive’y, ładowarki solarne, notesy i długopisy z materiałów recyklingowych… no i oczywiście bawełniane, papierowe lub celulozowe torby z nadrukami – by wszystko to gdzieś pomieścić. Zdarza się, że firmy stawiają na wysoką jakość i wybierają markowe produkty – jak głośniki marki Huawei lub JBL, butelki Dafi lub Camelback, kubki Contigo, gadżety związane z klockami Lego i inne.
Często podstawowym ograniczeniem jest źle dobrany budżet, który na osobę przewiduje zazwyczaj po 20-30 zł, rzadziej komfortowe 50-100 zł. Budżet dodatkowo się kurczy poprzez dołączanie kolejnych osób do listy uczestników konferencji. Sprawia to, że nakład prezentów i środki na ich wykonanie znane są dopiero na kilka dni przed wydarzeniem.
– Pomimo dużych możliwości, klienci często zbyt późno decydują się na produkcję upominków na konferencję – mówi Marta Malec-Boksa. – Jeśli rozmawiamy o standardowych upominkach, to na wykonanie zamówienia rzeczywiście wystarcza nam tydzień… i najczęściej właśnie na tydzień przed konferencją otrzymujemy zapytania. Jednak ciekawsze upominki często wymagają więcej uwagi. Dwa lub trzy tygodnie to czas absolutnie wystarczający na przemyślenie propozycji gadżetów, jednak jeśli mają być indywidualne i projektowane pod zamówienie, potrzebujemy nawet 3-4 tygodnie. Warto więc rozpocząć ich planowanie i rozmowy z wykonawcą odpowiednio wcześniej
– dodaje.
Fabryka Magika od kilkunastu lat zajmuje się doradztwem w wyborze i produkcją materiałów reklamowych. Przygotowuje upominki dla klientów z całej Polski.
www.fabrykamagika.pl
Artykuł ukazał się w ostatnim numerze OOH magazine, pobierz bezpłatnie TUTAJ.
ID® Identity to firma, w której każdy aspekt działalności ma za zadanie odzwierciedlać znaczenie jej nazwy oraz misji polegającej na zaopatrywaniu firm w odzież, która podkreśli ich charakter i wizerunek na rynku.
Każdego dnia współpracujemy z firmami oraz organizacjami w całej Europie – z pasją pomagamy kreować ich tożsamość korporacyjną. Dla naszych klientów jesteśmy synonimem wysokiej jakości, trwałości produktów, ciekawego wzornictwa oraz przestrzegania metod produkcji przyjaznych dla środowiska naturalnego. Firma posiada certyfikat Oeko-Tex®, jest członkiem BSCI (Business Social Compliance Initiative) oraz współpracuje z Bureau Veritas® – światowym liderem w branży w zakresie kontroli, klasyfikacji i certyfikacji.
Nasza firma powstała ponad trzy dekady temu. W tamtych czasach społeczna odpowiedzialność biznesu (CSR) nie znajdowała się w centrum uwagi, ale od samego początku chcieliśmy być odpowiednim i odpowiedzialnym dostawcą, niezależnie od tego, gdzie na świecie produkujemy nasze produkty. Takie podejście sprawiło, że jesteśmy znani jako jeden z najlepszych graczy w branży, jeśli chodzi o dostarczanie wysokiej jakości produktów. Nasze doświadczenie pokazuje, że klienci rozumieją wartość jakości – a jedną z tych wartości jest zrównoważony rozwój. Świetne produkty o długiej trwałości są o wiele bardziej etyczne i przyjazne dla środowiska niż te, które szybko się niszczą i trzeba je wyrzucić. Dzięki temu wkład ID® w zrównoważony rozwój jest bardzo konkretny i skuteczny, ponieważ dotyczy naszej codzienności.
NOWOŚĆ Kolekcja PRO wear CARE z certyfikatem EU Ecolabel
Odzież z certyfikatem EU Ecolabel jest zatem naszym kolejnym naturalnym krokiem. Chcemy przyczynić się do zmniejszenia ogólnego poziomu wpływu, na środowisko – od produkcji do konsumpcji. Znak EU Ecolabel to gwarancja kontroli każdego etapu produkcji, co przynosi korzyść ludziom, środowisku i zasobom Ziemi. EU Ecolabel to oficjalne oznakowanie ekologiczne w UE. W przemyśle tekstylnym nacisk kładziony jest na bardziej zrównoważone rolnictwo, efektywność energetyczną, zmniejszenie zanieczyszczeń w procesie produkcji i niebezpiecznych substancji. EU Ecolabel gwarantuje, że odzież nie zawiera pozostałości pestycydów i innych szkodliwych dla środowiska chemikaliów, że zastosowano przyjazne dla środowiska barwniki i, że odpady są przetwarzane odpowiedzialnie.
Wysokie wymagania dotyczą także samego projektu i wykorzystanych materiałów, tak aby zapewnić długie życie produktu.
DBAMY O ŚRODOWISKO – DBAMY O CIEBIE!
Wybierając produkty ze znakiem EU Ecolabel:
• Chronisz przyrodę i środowisko
• Dbasz o siebie i swoich bliskich
• Oszczędzasz zasoby Ziemi
• Przyczyniasz się do zrównoważonego rozwoju.
W skład nowej kolekcji ID® PRO wear CARE ze znakiem EU Ecolabel wchodzą dwie wersje t-shirtów: 0370/0371 PRO wear Care T-shirt z okrągłym dekoltem oraz 0372/0373 PRO wear CARE T-shirt z dekoltem typu V-neck oraz koszulka polo 0374/0375 PRO wear CARE Polo shirt. Zarówno t-shirty, jak i koszulki polo, są wykonane z bawełny BCI i poliestru z recyklingu (PET). Produkty zostały poddane procesowi wykurczania w bardzo wysokiej temperaturze, zarówno przed, jak i po farbowaniu. Warto zwrócić uwagę na wyjątkowy krój koszulki polo. Posiada płaski kołnierz catalina, ściągacz w rękawach oraz dodatkowe wzmocnienia na linii szyi i ramion. Zapięcie na zatrzaski zostało ukryte pod plisą. Nowość wyróżnia się ponadto swobodnym krojem casual i idealnym dopasowaniem zapewniającym swobodę ruchów. Modele są dostępne w wersji damskiej i męskiej, w 5 kolorach i rozmiarach od XS do 6XL.
To nie wszystkie nowości ID® na 2019 rok. Do kolekcji dołączyły nowe, wysokiej jakości koszulki polo, koszule mundurowe oraz biznesowe, a także softshellowe bezrękawniki. Nie zabraknie również nowości w ramach sportowej marki Geyser.
Do kolekcji koszulek polo dołączyła biznesowa propozycja 0534/0535 wykonana z dzianiny single jersey. Koszulka polo posiada kołnierzyk typu collar stand, rękawy wykończone trwałym ściągaczem oraz eleganckie kontrastowe wstawki wewnątrz kołnierza oraz pod plisą guzikową. Biznesowy charakter koszulki podkreślają guziki two-tone, jak również małe, eleganckie rozporki w bokach. Wysokiej jakości, lekka dzianina, z dodatkiem stretchu, zapewnia swobodę ruchów. Na uwagę zasługuje także nowy model koszuli 0234/0235 wykonany z tkaniny popelinowej z wykończeniem easy care. Wysokiej jakości tkanina oraz świetny krój gwarantują komfort użytkowania. Kolekcję Geyser przeznaczoną dla biegaczy uzupełniliśmy o wyjątkową, poliestrową koszulkę polo G21006/G11006 Geyser Polo Active, uszytą z dzianiny typu cotton-like, odprowadzającej wilgoć. Model posiada dziany kołnierzyk, rękawki wykończone elastycznym ściągaczem oraz rozporki w bokach zapewniające swobodę ruchów. Do kolekcji trafiły także ultralekki wiatro- i wodoodporny bezrękawnik dla biegacza G21014/ G11014 oraz kurtka G21012/ G11012 o takich samych właściwościach. Produkty zostały wyposażone w wygodny, wysoki kołnierz, praktyczne kieszonki oraz odblaski z przodu i z tyłu. Po bokach zastosowano materiał zapewniający wentylację.
Warto podkreślić, że poszerzyliśmy również gamę kolorystyczną dla wybranych modeli odzieży, między innymi t-shirtów, koszulek polo, bluz, a przede wszystkim, bardzo dobrze przyjętych w ubiegłym roku pikowanych bezrękawników 0892/0893 oraz kurtek 0896/0897. Od teraz kurtki i bezrękawniki są także dostępne w kolorach silver grey oraz oliwkowym.
ID® Direct
Oferta ID® to nie tylko gotowe, katalogowe produkty, dostępne od ręki. Od wielu lat opracowujemy całościowe koncepcje odzieży, które wpisują się w system identyfikacji wizualnej przedsiębiorstwa. Są to rozwiązania, które wzmacniają wizerunek klienta, a jednocześnie spełniają najwyższe wymogi.
W ramach ID® Direct oddajemy do dyspozycji naszych klientów zespół doświadczonych specjalistów w zakresie wzornictwa, zaopatrzenia, jakości oraz logistyki. Skład zespołu jest indywidualnie dobrany pod kątem wymogów danego projektu. Dzięki temu gotowa koncepcja jest pod każdym względem dopasowana do potrzeb klienta.
Chętnie zajmujemy się rozwiązaniami o specyficznych uwarunkowaniach – także w dużej skali. Przykładowo, może to być odzież robocza wykonana według indywidualnych projektów dla pracowników różnych działów lub grup zawodowych, bądź też zatrudnionych w różnych państwach. Finalnie, dostarczamy klientowi unikalny i wyjątkowy produkt spełniający jego oczekiwania.
Więcej informacji na temat oferty: www.id.dk
Marta Magrowicz, Sales Manager w ID® Identity
Artykuł ukazał się w ostatnim numerze OOH magazine, pobierz bezpłatnie TUTAJ.
Obracając się na co dzień na tak konkurencyjnym i zorientowanym na cenę rynku, wybicie się przed szereg często decyduje o „być albo nie być” dla firm. Najłatwiejszym, ale długoterminowo nieopłacalnym wyjściem, jest skupienie się wyłącznie na cenie. Stawianie na jakość oferowanych produktów to krok w dobrym kierunku, ale może okazać się niewystarczającym skokiem dla całej firmy. Fundamentem, na którym możesz budować swoją rozpoznawalność i zapadać w pamięć klientom, jest pomysł. Bez wyobraźni w świecie gadżetów nie czeka Cię żadna przyszłość.
Jeśli przyjmiemy, że każda agencja odrobiła swoją pracę domową, poznała zwyczaje klienta i obszar jego działań, jest świadoma jego potrzeb oraz wymagań, to i tak zawsze może znaleźć się pod ścianą. Proponowanie po raz piąty tej samej koszulki, kubka, pamięci USB o coraz to większej pojemności czy długopisu, który nie wypisze się przez 10 lat, to pójście po linii najmniejszego oporu.
To że power bank będzie wytrzymalszy, szklanka się nie stłucze, a nowa technologia pozwoli nadrukować na piłce grafikę full color zamiast dotychczasowego, smutnego jednokolorowego logo, to tak naprawdę poruszanie się tą samą drogą co zawsze. Robisz coś odświeżonego oraz bardziej kolorowego, ale ciągle wtórnego i w efekcie stoisz w miejscu.
Nowość niejedynym remedium na efekt WOW
Jako agencje reklamowe działające w Polsce mamy szczęście dostępu do szerokiego spektrum dostawców, którzy oferują naprawdę interesujące gadżety. Ważne jednak, by umieć z nich korzystać. Produkty promocyjne mogą być zaledwie składowymi, a składowe nie są, bądź szalenie rzadko bywają, tym czego oczekuje osoba po drugiej stronie monitora. Klienci również są obyci na rynku i niewiele potrafi ich zaskoczyć. Co gorsza, wcale nie jest powiedziane, że wchodzące do oferty nowości będą wystarczającym remedium.
Nie każda pojawiająca się na rynku nowość będzie cieszyć się estymą odbiorców, bo przecież zdecydowana ich większość ma unikatowe wymagania i chce wyróżniać się na tle konkurencji. Podążanie za trendami nie oznacza, że usługobiorca nagle zapomni o swojej tożsamości i swoim story, które musi stać za jego zakupami. Gadżet musi do klienta pasować, a jego dobór jest dużo trudniejszy niż na pierwszy rzut oka się wydaje. Kluczową kwestią jest spełnienie oczekiwań, a skoro stockowe bestsellery i rynkowe nowości nie zdają egzaminu, to musimy oprzeć ofertowanie na naszej pomysłowości.
Łączenie gadżetów, indywidualne pudełka, owijki i obwoluty, konfekcjonowane czy dedykowane i kreatywne wysyłki to tylko jedne z niewielu sposobów na wykorzystanie istniejących rozwiązań i nadanie im drugiego życia, trafiając przy tym w oczekiwania klientów. Oznakowanie produktów w nowoczesnej drukarni, spakowanie ich do specjalnie przygotowanego opakowania, czy nawet produkcja oryginalnej taśmy klejącej, są tymi ruchami pędzla, które oddzielają piękny obraz od rysunku przyczepianego do lodówki.
Piękno gadżetów polega na tym, że czasem mają być one tylko dodatkiem, ale jeśli pomysł jest wystarczająco oryginalny i przemyślany to zwykły gift może przeobrazić się w główny punkt programu. Osiągnięcie efektu WOW jest możliwe, jeśli wiemy co ekscytuje naszego odbiorcę oraz, gdy potrafimy mu to dostarczyć. W przypadku, kiedy dostajemy zapytanie na bazie zdjęć znalezionych w Internecie kierownicę musi przejąć nasza wyobraźnia. Skoro nie mogę danego gadżetu sprowadzić, to czy mogę w jakikolwiek sposób go stworzyć? Może i w tym przypadku pomysł na produkt wyszedł od klienta, ale to Ty dzięki swej pomysłowości możesz mu go sprzedać.
Idea one-stop-shop sprzyja pomysłowości
Klient wymaga od nas byśmy byli one-stop-shopem, a to zaczyna się już na poziomie oferowania produktów. Umiejętność połączenia ze sobą dwóch czy trzech składowych, by osiągnąć oczekiwany efekt to właśnie ta pomysłowość, która otworzy w świecie biznesu wiele drzwi. Pokazanie znajomości rynku, umiejętne lawirowanie między dostawcami i efektowne opakowanie gadżetu sprawiają, że sztampa przeobraża się w atrakcję, niczym brzydkie kaczątko w pięknego łabędzia.
Doskonałym przykładem na kompleksowe działania u podstaw jest case dotyczący firmy Fly Wheel PR, która współpracuje z platformą streamingową Showmax. Z okazji premiery nowego sezonu „Ucha Prezesa”, Fly Wheel potrzebował gadżetu idealnie wpisującego się w klimat i humor serialu. Rozwiązaniem okazał się długopis z latarką od Żejmo & Siatecki pudełko z firmy Asgard i owijka wyprodukowana przez drukarnię zpapieru.pl. Efekt tego połączenia to długopis do podpisywania ustaw nocą, tak bliski polskiej polityce i oddający ducha oraz koloryt satyry Roberta Górskiego.
Gdyby nie pomysł, który był prawdziwym kołem zamachowym projektu, te składowe byłyby po prostu kolejnymi gadżetami, specjalnie nie przykuwającymi uwagi ani klienta, ani accounta. Dopiero ich połączenie sprawiło, że końcowy produkt stał się czymś unikalnym i niepowtarzalnym. Fakt, że samą realizację należy zaliczyć do bardziej ekonomicznych, pozwala nam odhaczyć również kwadrat przy napisie „cena”.
Piotr Ziemkiewicz, Goldenberry Group
Artykuł ukazał się w ostatnim numerze OOH magazine, pobierz bezpłatnie TUTAJ.
Grywalizacja – dość młode pojęcie w Polsce zwłaszcza na rynku produktów wpierających sprzedaż. To nic innego jak wykorzystanie mechanizmów gier dla celów biznesowych: szkoleniowych, marketingowych, czy PR-owych. Dlaczego połączenie gadżetu z grywalizacją to strzał w dziesiątkę?
Nowości na rynku produktów wspierających sprzedaż jest niewiele. Początkowo klienta można było zaskoczyć dość łatwo. Była fascynacja pen-drive’ami, power bankami i słodyczami. Jednak bardzo szybko wszystko stało się przewidywalne i nudne. Dlaczego? Współczesny klient to nie ta sama osoba co 10 lat temu.
Potrzeby współczesnego klienta
Współczesny klient ma wyższe oczekiwania i chce gadżetu, który będzie łączył w sobie różne cechy. Jest zdeterminowany, by za cenę inwestycji otrzymać jak największą wartość – czyli otrzymać gadżet nie tylko praktyczny, ale również taki, który będzie wspierał jego cele biznesowe – wizerunkowe, strategiczne, marketingowe, komunikacyjne. Przy okazji zaspokajając wyższe potrzeby swojego klienta, czyli potrzebę: zabawy, przynależności/ integracji, samorealizacji i satysfakcji. Czy jest to możliwe do zrealizowania?
Gry karciane i planszowe odpowiedzią na potrzeby klienta
Odpowiedzią na potrzeby klienta są personalizowane gry karciane oraz gry planszowe. Choć jest to produkt kultowy i tradycyjny, to jednak na rynku gadżetów reklamowych nadal unikatowy. Gadżet, który oprócz praktycznych cech upominku reklamowego (duża powierzchnia nadruku, łatwa personalizacja, wysoka jakość, uniwersalność, użyteczność) spełnia również inne ważne wymagania klienta: dbałość o środowisko (FSC), zwiększenie zaangażowania, unikatowość, uniwersalność, emocjonalność. Kolejną zaletą jest bardzo łatwa personalizacja. Nie chodzi tu tylko o duże logo. W zależności od tego jakie mamy cele i co nadrukujemy na kartach mogą one spełnić określone zadania: informacyjne, edukacyjne, zabawowe czy integracyjne.
Dlaczego to działa na Twoich klientów?
Obdarowanie klienta takim gadżetem i pobudzenie jego wyobraźni daje nam dostęp do świata jego emocji, a co za tym idzie budujemy jego zaangażowanie i zwiększamy świadomość marki. Podarunek w postaci gry nie tylko wzbudza w nim poczucie satysfakcji tuż po zakupie, ale daje mu pozytywne wrażenia za każdym razem kiedy sięga po nią ze znajomymi lub rodziną. Pojawia się tu dodatkowa wartość – obdarowany angażuje rodzinę i znajomych – sprzyja to budowaniu więzi, ale także zainteresowania marką. Kolejną dodatkową zaletą jest to, że dbamy o wizerunek marki przyjaznej rodzinie.
Gadżet idealny dla dzieci
Oczywiście gry karciane i planszowe to świetny prezent dla dzieci. Odciąga od ekranów monitorów, pozwala kształtować pozytywne cechy charakteru i socjalizować się z rówieśnikami. Spersonalizowane gry Piotruś, Memo czy Fundels pozwalają zachować dziecku kontakt z otoczeniem, nie rezygnując z rozwoju i dobrej zabawy. Oczywiście taki gadżet spełnia także cele rodziców, czyli edukację dzieci poprzez zabawę czy włączenie ich do domowych obowiązków z zastosowaniem trendu grywalizacji.
Gadżet motywujący pracowników
Motywacja pracowników poprzez grywalizację to nadal bardzo mocny trend. Karty jako upominek reklamowy można sprytnie połączyć z celami biznesowymi przedsiębiorstwa. Grą karcianą możemy przekazywać wartości i misję firmy, uczyć wzorów zachowań, integrować pracowników, wprowadzać zdrowe nawyki. Chodzi o to, żeby było FUN, FAST & EASY. Zwykła talia kart i prosty mechanizm gry może nam to zagwarantować. Stosując trend grywalizacji na kartach możemy umieścić WYZWANIE, które metodą małych kroków będzie kształtowało pozytywne nawyki wśród pracowników, np. codziennie przez miesiąc zjedz w pracy jedno jabłko, codziennie wypij w pracy litr wody, zastąp jedną z kaw zieloną herbatą, na przerwie przejdź się wkoło budynku. Lub możemy umieścić wyzwanie wspierające cele biznesowe: podziel się z kolegą przeczytanym artykułem, zadzwoń do zapomnianego klienta. Oczywiście są to tylko luźne propozycje, a tak naprawdę w tworzeniu takiej gry ograniczeniem jest tylko wyobraźnia, której naszym klientom nie brakuje.
Joanna Białecka, Cartamundi
Artykuł ukazał się w ostatnim numerze OOH magazine, pobierz bezpłatnie TUTAJ.
Content marketing z roku na rok rośnie na znaczeniu i jest coraz bardziej doceniany przez marketerów jako ważne uzupełnienie dla tradycyjnych działań reklamowych. Ma on szczególną moc oddziaływania w branży wnętrzarskiej, gdzie klient dokonuje wyboru w oparciu o wiele niezależnych źródeł i bodźców.
Jakie kanały będą najskuteczniejsze w dotarciu do klienta i jakie treści będą najbardziej atrakcyjne? Odpowiedzi znajdziesz w raporcie Content marketing w branży wnętrzarskiej. Trendy 2019.
Marketerzy o contencie
Pod koniec 2018 roku zespół Sfery Group zapytał 50 producentów z branży wnętrzarskiej o ocenę bieżącego stanu wykorzystywania content marketingu w ich codziennej pracy i o prognozy na najbliższe miesiące. W badaniu udział wzięli producenci m.in. mebli, podłóg, armatury łazienkowej, stolarki otworowej, oświetlenia, kominków czy elementów wyposażenia kuchni. Aż 90% respondentów przyznało, że aktywnie korzysta z narzędzi content marketingowych. Wśród najczęściej wymienianych kanałów komunikacji znajdują się social media i opiniotwórcze portale tematyczne – w świecie wirtualnym oraz targi, wydarzenia branżowe i topowe tytuły prasowe – w realu. Dobór narzędzi i kanałów content marketingowych dla wielu firm stanowi duże wyzwanie. Wpływa na to potrzeba organizacji działań wewnątrz firm, konieczność koordynacji komunikacji w kilku kanałach naraz, a także chęć nadążania za zmieniającymi się trendami w dialogu z klientami.

Cele i wnioski
Jako agencja specjalizująca się w doradztwie komunikacyjnym dla marek budowlano-wnętrzarskich byliśmy ciekawi, jaki jest poziom świadomości branżowej w zakresie marketingu treści i co na ten temat mają do powiedzenia sami producenci. Badaniestanowiło z jednej strony potwierdzenie naszych prognoz, z drugiej jednak przyniosło wiele zaskakujących wniosków. Główną konkluzją płynącą z badania jest fakt, że w ostatnich latach content marketing upowszechnił się znacząco wśród firm z branży i stanowi powszechny obszar komunikacji z konsumentami. Coraz większa świadomość narzędzi marketingu treści sprawia, że producenci z branży wnętrzarskiej podchodzą do nich z większą przychylnością. Widać to w planowaniu budżetu na ten cel. Ponad połowa badanych firm zamierza w 2019 roku zwiększyć środki na content marketing. Z drugiej strony badanie wykazało, że blisko 1/3 respondentów nie mierzy efektywności podejmowanych form promocji. Marketerzy będą musieli więc dopracować jakościowe i ilościowe metody ewaluacji content marketingu.
Obraz vs. słowo
Branża wnętrzarska komunikuje obrazem. Ta najprostsza i najszybsza droga dotarcia z produktem do klienta wymaga jednak odpowiedniej oprawy i kontekstu. Osadzenie produktu w aranżacji wnętrza czyni go bardziej atrakcyjnym, pozwala zwizualizować jego zastosowanie i atuty. Tryumf obrazu nad słowem determinuje wybór kanałów komunikacji, m.in. w social media, gdzie Instagram detronizuje Facebooka. Jak pokazuje raport z badania, w 2019 roku za obrazem musi jednak pójść wiarygodna rekomendacja. Blogerzy i influencerzy stają się coraz bardziej wartościowymi partnerami dla biznesu. Ich przychylność wobec produktu, poparta atrakcyjnym przekazem wizualnym (fotorelacja lub nagranie wideo), to gwarancja szybkiego dotarcia do szerokiej grupy odbiorców i potencjalnych klientów. Kluczem do sukcesu jest tu właściwy research i dobór inluencerów, na których bieżące potrzeby odpowiemy tu i teraz. Tym samym grono ewentualnych ambasadorów danej marki znacząco się rozrasta – z oczywistego zbioru blogerów wnętrzarskich, na lifestyle’owych, a nawet celebrytów.
Praca u podstaw
Badanie Content marketing w branży wnętrzarskiej. Trendy 2019 wykazało, że poszukiwanie przez firmy sposobu na systematyczną i efektywną komunikację treści to nie tylko podążanie za trendami w dystrybucji przekazu. To również konieczność rozwoju eksperckości i uzupełnienia deficytów w zakresie budowania strategii, planowania działań oraz ich budżetowania i kontrolingu. Wprawdzie blisko 60% przebadanych zapewnia, że firma posiada strategię content marketingową, jednak tylko u 18% z nich przyjmuje ona formę spisanego dokumentu. Optymistyczny jest fakt, że marketerzy są świadomi tych niedostatków i deklarują gotowość do wprowadzania zmian.

Pełną wersję raportu i więcej wniosków TUTAJ.
MW
Końcówka roku 2018 to dla wielu firm czas podsumowań i planów na kolejne lata. W 2019 roku RAJT Hale namiotowe obchodzi jubileusz 30-lecia firmy. Przez ten czas bywały lepsze i gorsze momenty, ale dziś możemy powiedzieć, że jesteśmy mocni i nie wstydzimy się żadnej realizacji, bo mamy tę przyjemność realizować wiele eventów najwyższej klasy – mówi Marcin Nowakowski, współwłaściciel i Dyrektor Zarządzający RAJT Hale namiotowe.
30 lat na rynku to dużo. Wiele firm w tym czasie zamykało swoje działalności i otwierało się np. pod inną nazwą, z nowymi właścicielami, personelem. Im udało się przetrwać. Walczyli o to każdego dnia, przykładając ogrom uwagi do realizacji eventowych oraz rozmawiając z klientami o ich potrzebach. Jedną z ich wad jest bezpośredniość, aczkolwiek są i tacy którzy odbierają to za zaletę. Nie owijają w przysłowiową bawełnę, mówią wprost o wadach i zaletach konkretnych rozwiązań. Otwarcie mówią o kosztach i pokazują różnicę w produktach i ich jakości. To klient decyduje ostatecznie, jak chce aby wyglądał jego event i czy ma być zrealizowany bezpiecznie, a to dla RAJT Hale namiotowe jedna z priorytetowych kwestii.
– Jesteśmy firmą rodzinną. W 1989 roku firmę RAJT założyli moi rodzice. Dołączyłem do firmy będąc już na studiach, pierwotnie jako monter hal namiotowych tak, aby poznać specyfikę produktu od przysłowiowej podszewki, później jako kierownik ekip montażowych i główny logistyk. Te lata dały mi ogrom wiedzy i zrozumienia specyfiki rynku i pracy ekip montażowych. Kolejne szczeble zawodowe w RAJT to Kierownik ds. marketingu i sprzedaży oraz finalnie Dyrektor Zarządzający. Od 2007 roku jestem jej współwłaścicielem, a od 2016 roku pełnię funkcję Dyrektora Zarządzającego i Prezesa spółki. Dziś mimo wielu obowiązków biurowych wielokrotnie jestem obecny na montażach z naszymi ekipami tak, aby czynnie uczestniczyć w procesie powstawania hal namiotowych i finalnie eventów. Dzięki temu na bieżąco reagujemy na potrzeby klientów i dokonujemy wszelkich ewentualnych zmian. Bezpośredni kontakt ze zleceniodawcą jest dla nas bardzo ważny – mówi Marcin Nowakowski.
Pojawienie się Marcina Nowakowskiego w firmie dało jej nowe otwarcie. Firma kojarzona do tej pory głównie ze standardowym wynajmem hal namiotowych otworzyła się na nowe rynki w tym sektor eventów VIP oraz prestiżowych wesel. W swoim portfolio firma posiada takie realizacje jak m.in. wesela wielu sportowców w tym: Roberta i Anny Lewandowskich, Lukasa Podolskiego, Jakuba Koseckiego, Macieja Makuszewskiego, Arkadiusza Recy, Jakuba Wolskiego, Macieja Lampe, Jakuba Przygońskiego oraz Radosława Majdana i Małgorzaty Rozenek – Majdan i wielu innych, w tym osobistości z pierwszych stron gazet, ludzi ze świata biznesu i polityki.
W 2018 roku do firmy dołączyła Anna Nowakowska na stanowisko Dyrektor sprzedaży i marketingu. Do jej obowiązków należeć będzie m.in współpraca z obiektami oraz sektorem MICE. Prywatnie żona Marcina, zawodowo związana do tej pory z branżą hotelarską i MICE, była członkini zarządu ds. Edukacji Stowarzyszenia Branży Eventowej.
Firma RAJT Hale namiotowe i wyposażenie stale poszerza swoją ofertę o nowe produkty. Jako jedyna na rynku dysponuje 3 rodzajami różnych systemów podłóg do hal namiotowych. Proponuje również kilka rodzajów poszyć. Ofertę wynajmu hal namiotowych wzbogacono o ich wyposażenie w tym: kilka rodzajów parkietów tanecznych, stołów i krzeseł w tym krzesła VIP typu Chiavari, Chameleon oraz drewniane typu Boho/ Rustic style. To trend, który zaobserwować można na zagranicznych eventach.
Krzesła Chiavari stały się hitem w ostatnich latach i wyparły mocno standardowe krzesła w pokrowcach. Inwestycje w firmie RAJT hale namiotowe zostały również poczynione w kwestii nowych systemów ogrzewania i wentylacji oraz nietypowych rozwiązań konstrukcyjnych. RAJT jest producentem unikalnych konstrukcji jak: namiot łukowy, hala jednospadowa czy hala wielospadowa.
– Lubimy niebanalne projekty. Już kilka lat temu skierowaliśmy całą swoją energię na eventy prestiżowe w tym konferencje, gale, bankiety, prezentacje produktów i inne. Mocno inwestujemy w sprzęt oraz staramy się dbać o niego, dlatego zdecydowaliśmy o niewynajmowaniu go na eventy, które narażają sprzęt na duże uszkodzenia. Dzięki temu wielokrotnie można zobaczyć nasze hale namiotowe stojące w najbardziej prestiżowych miejscach, jak chociażby dziedzińce pałaców, dworków, renomowanych budynków, siedzib instytucji publicznych i wielu innych. To bardzo cieszy oraz mobilizuje do dalszego rozwoju – mówi Marcin Nowakowski.
Dodatkowym obszarem działalności jest produkcja hal namiotowych oraz dzierżawa długoterminowa dla obiektów. Firma w swoim portfolio posiada też zlecenia bardzo indywidualne, jak budowa hali namiotowej dla obiektu Miętowe Wzgórza czy Willa Foksal w Warszawie. RAJT od lat zdobywa liczne wyróżnienia na branżowych konkursach. Jako jedyna firma namiotowa została wyróżniona aż trzykrotnie przez Polskie Stowarzyszenie Konsultantów Ślubnych i uhonorowana Certyfikatem Jakości. W roku 2018 certyfikat odebrali jako jedyni w kategorii.
– Na rynku wesel w plenerze działamy już 15 lat. To bardzo wymagający sektor. Wielokrotnie stawiamy hale namiotowe w miejscach o jakich nigdy nam się nie marzyło, piękne pałacowe dziedzińce, brzeg jeziora, środek lasu, plaża. To często miejsca bardzo trudne, wymagające ogromu pracy fizycznej i rozbudowanej logistyki. To właśnie w naszej pracy lubimy najbardziej, a na rynku mamy opinię, że jak już wszyscy mówią, że się nie da, to RAJT z pewnością da radę. Nie byłoby to możliwe bez ogromu zaangażowania naszych pracowników. W obecnych czasach rotacje personelu to nagminny problem. Mamy to szczęście, że nasi pracownicy są z nami od wielu, wielu lat. To duży komfort pracy i ogromne bezpieczeństwo. Między innymi to właśnie dzięki temu dziś możemy świętować 30 lat działalności firmy – podsumowuje Marcin Nowakowski.
Jak widać każda osoba i każdy szczegół pracuje na sukces firmy.
Andrzej Kuczera
Zdjęcia: materiały prasowe RAJT
Wersja online dostępna TUTAJ.
Specjalnie na potrzeby kampanii najnowszego SUV-a – Renault Kadjar – Renault i agencja Publicis Conseil wykreowały Liv – wirtualną ambasadorkę. To pierwszy taki przypadek w branży samochodowej. Nad jej stworzeniem pracowało ponad 100 osób.
Dlaczego Liv?
W dzisiejszych czasach wielu z nas prowadzi dwa życia: realne i wirtualne. Na przykład Polacy spędzają w Internecie średnio 2 godziny dziennie. Ta kampania pokazuje przenikanie się dwóch światów. Wirtualna postać, wygenerowana komputerowo, staje się ludzka dzięki intensywnym emocjom, których doświadcza po raz pierwszy podczas jazdy samochodem – Nowym Renault Kadjar.
W trakcie swojej podróży Liv odczuwa coraz więcej emocji, na jej twarzy pojawiają się typowo ludzkie uczucia: wzruszenie i ekscytacja. Wirtualna postać odkrywa rzeczywistość, która zachwyca na każdym kroku.
Dlaczego Nowe Renault Kadjar?
Nowe Renault KADJAR to prawdziwy SUV, który świetnie sprawdza się w codziennym życiu. Wyróżnia się komfortem, jakością wykonania i wyrazistym designem. Nowe oszczędne i dynamiczne silniki benzynowe oraz wysokoprężne, inteligentny napęd 4×4, a także ergonomiczne wnętrze gwarantują większą przyjemność z jazdy.
Kampania
– Liv faktycznie istnieje. Będzie obecna we wszystkich naszych mediach w tej kampanii Renault Kadjar. Jest więc bardzo możliwe, że spotkasz ją w Internecie, TV lub innym medium. Mamy też nadzieję, że wkrótce odbędzie podróż po kilku europejskich krajach, gdzie czeka na nią wiele ekscytujących doświadczeń – powiedział Gaëlle Le Grouiec, Dyrektor Komunikacji Marketingowej Renault Europe G9.
W Polsce działania reklamowe będą prowadzone z różną intensywnością przez cały rok. Za koncepcję kampanii i kreację odpowiada Publicis Worldwide Polska. Planowaniem i zakupem mediów zajął się dom mediowy OMD. Na potrzeby pierwszej fazy kampanii, która rozpoczęła się 28.01., agencja Publicis zaadaptowała trzydziestosekundowy spot telewizyjny, który będzie emitowany w stacjach TVN, TVP i Polsat. Spoty radiowe będzie można usłyszeć m.in. w stacjach: Program III Polskiego Radia, ZET, Eska oraz RMF. W Internecie będziemy mogli zobaczyć kampanię display oraz materiały przygotowane do social media. Za te działania odpowiada Publicis DWL.
Na kampanię składają się również działania stricte lokalne. Dwóch znanych influencerów – Jack Gadovsky oraz Blowek – tak jak Liv przeniesie się ze świata wirtualnego do rzeczywistości. Będą poszukiwać prawdziwych emocji, podróżując i testując nowe Renault Kadjar. Z Liv będzie można porozmawiać onajnowszym Renault Kadjar za pośrednictwem chatbota w aplikacji Messenger. Dzięki niemu użytkownicy odkryją nowe funkcje auta, poznają jego wersje i zarezerwują jazdę próbną.
Wirtualni influencerzy. Prawdziwy fenomen social mediów
Influencerzy są wszędzie: na Instagramie, Twitterze, Facebooku, Snapchacie, YouTubie itd., ale w ostatnim roku nastąpiła wielka zmiana. Pojawiły się nowe gwiazdy mediów społecznościowych: Lil Miquela, Shudu, Ronnie Blawko, czy Noonoouri. To wirtualni influencerzy, którzy w krótkim czasie zdobyli wielką rzeszę fanów.
Najbardziej znana jest Lil Miquela, która pojawiła się po raz pierwszy w kwietniu 2016 roku. Ma ponad 1,5 miliona obserwujących na Instagramie. W trakcie ostatniego Fashion Week przejęła konto Prady na Instagramie w trakcie prezentacji kolekcji jesień-zima 2018-2019. Shudu, topowa afrykańska modelka, została stworzona w kwietniu 2017 roku przez londyńskiego fotografa modowego Camerona Jamesa Wilsona. Ma ponad 151 tysięcy obserwujących na Instagramie. Pracuje m.in. z Pradą i Chanel. Noonoouri, topowa niemiecka modelka została stworzona w lutym 2018 roku i ma już 182 tysiące obserwujących. Pracuje m.in. dla firmy Gucci i Versace. Dior uczynił ją twarzą swojej najnowszej szminki. Dużą popularność zyskali też Bermuda (119 tysięcy obserwujących) i Ronnie Blawko (jedyny mężczyzna w tym gronie, 134 tysiące obserwujących). Te postaci naprawdę żyją swoim życiem. Najlepszym przykładem jest Lil Miquela. Jest nie tylko modelką, ale i piosenkarką oraz aktywistką ruchu Black Lives Matter. Z kolei Bermuda otwarcie wspiera prezydenta Donalda Trumpa. Jak widzimy, wirtualni influencerzy są jak ludzie – bardzo różni. Kierują nimi emocje, są oddani swoim sprawom i z dnia na dzień zyskują coraz więcej fanów.
Spot TV można obejrzeć pod adresem:
Making of – dodatkowy materiał video:
MW