Nielsen zapytał dyrektorów marketingu pracujących w sieciach handlowych, co ich zdaniem najlepiej wpływa na wyniki sprzedaży. Wszyscy wskazali na narzędzie bardzo dobrze znane od wielu lat – gazetki promocyjne.
Gazetki to numer 1 wśród narzędzi marketingowych większości rozmówców, z którymi Nielsen właśnie przeprowadził wywiady.
Okazuje się, że w wielu sieciach handlowych to wciąż gazetka konstytuuje komunikację marketingową. Wokół niej budowana jest pozostała część omnichannel’owych promocji, w tym procesy logistyczno-operacyjne (jak np. zaopatrzenie sklepów).
Marketerzy podkreślają, że to najlepsza i najskuteczniejsza forma komunikacji z klientami i konsumentami jeśli kryterium jest realizacja celu sprzedażowego. W opinii większości rozmówców gazetki są obecnie nie do zastąpienia. Jednak, na co trzeba zwrócić uwagę, marketerzy kładą nacisk na „tu i teraz” spodziewając się, że ta ich opinia o gazetkach prawdopodobnie będzie się zmieniać w przyszłości.
– Próby rezygnacji z tego kanału marketingowego były i są wciąż podejmowane przez naszych zleceniodawców – potwierdza Adam Puciata, prezes CTRL System, jednej z największych spółek zajmujących się dystrybucją gazetek promocyjnych dla sieci handlowych. – Ale pogarszające się wyniki sprzedażowe powodują, że po krótszym lub dłuższym czasie, poszczególni decydenci wracają do promocji opartej również na gazetce.
Zmiana jednak nastąpi i gazetki przestaną odgrywać tak ważną rolę, przewidują marketerzy. Ale nie nastąpi szybko, ponieważ ma charakter „pokoleniowy”, związana jest z wejściem w dorosłość tych nastolatków, którzy teraz wychowują się w świecie Internetu i ogólnodostępnego wi-fi. Tę perspektywę marketerzy nakreślają na okres 5-10 lat. I będzie to raczej ewolucja niż rewolucja, uważają. Niemniej ta zmiana jest w ich odczuciu nieuchronna i będzie systematycznie postępować, prowadząc do ograniczenia rozwiązań offline’owych.
– Dyrektorzy marketingu podkreślają znaczenie zróżnicowania narzędzi komunikacji marketingowej i zachowanie synergii pomiędzy nimi. Papierowe gazetki wciąż pozostają, także w opinii marketerów, bardzo skutecznym narzędziem komunikacji, kluczowym w generowaniu celów sprzedażowych. I faktycznie dziś z papierowych gazetek korzystają kupujący niezależnie od wieku. Gazetki są zarówno źródłem wiedzy o promocjach, jak i coraz częściej źródłem wiedzy o dostępnym asortymencie i nowościach – wyjaśnia Beata Kaczorek, Consumer and Shopper Director w Nielsenie.
Dodatkowej wiedzy o tym, jak konsumenci korzystają z papierowych gazetek, dostarcza również raport syndykatowy Nielsena „Jak promować efektywnie”. Wynika z niego, że łączna sprzedaż wsparta gazetką na rynku spożywczym stanowi 19% całkowitej wartości sprzedaży i wynosi ponad 5 mld złotych. Poziom ten jest stabilny od 4 lat.
Duża grupa konsumentów korzysta z gazetek, niemal 60% z nich wzięło gazetkę ze sklepu lub skorzystało z aplikacji mobilnej lub strony sklepu w ciągu ostatnich 7 dni. Co musi wzbudzać refleksję – z gazetek papierowych korzystają nie tylko osoby starsze. Różnice w profilu użytkowników gazetek papierowych i tzw. gazetek online nie są mocno zróżnicowane.
Dane te dowodzą, że gazetki papierowe w najbliższym czasie będą nadal towarzyszyć konsumentom i mieć wpływ na ich decyzje zakupowe.
MW
Premiery filmowe, demonstracja technologii, promocja regionów czy gier komputerowych – escape roomy to już nie tylko miejsca rozrywki, ale i narzędzie biznesowe, które znajduje coraz to nowsze zastosowania.
W lutym bieżącego roku Wyjście Awaryjne, znana polska firma escaperoomowa, organizowała duże wydarzenie dla Samsunga, który promował swoje produkty w tzw. pokojach zagadek. Każdy z tych produktów miał konkretną rolę w fabule i mechanice pokoju – np. Bixby pomagało rozszyfrować tekst w języku koreańskim, a Galaxy Watch lokalizował przedmiot ukryty w zakamarkach ściany. W takiej specjalnej wersji pokojów Samsunga zagrało blisko 500 osób. Jest to jeden z przykładów na to, jak escape roomy mogą być wykorzystywane przez osoby odpowiedzialne za marketing czy promocję. Możliwości jest jednak dużo więcej.
Alians branży filmowej i escape roomowej
Na całym świecie escape roomy wykorzystywane są przez biznes z różnych branży jako narzędzie marketingu. Sony Pictures otworzyło w Los Angeles pokój, który wspierał premierę filmu „Jumanji: Przygoda w dżungli”. – Filmy Jumanji zawsze polegały na rozwiązywaniu zagadek i wykorzystywaniu sprytu do przetrwania – mówi Jamie Stevens, wiceprezes ds. globalnych licencji Sony Pictures Consumer Products. – W ten sposób franczyza ta jest idealnym punktem wyjścia dla pokoi zagadek. Podobnie postąpiło HBO tworząc pokoje dla fanów „Gry o Tron” czy „VEEP”, przez które w trakcie słynnej konferencji i festiwalu SXSW organizowanego przez branżę interaktywną, filmową i muzyczną przetoczyło się ponad 1500 osób.

Również na polskim gruncie można znaleźć przykłady zainteresowania escape roomami przez branżę filmową. Głównym partnerem III Mistrzostw Polskich w escape roomach, których pierwszy etap swoją inaugurację miał w maju br. został film „X-Men: Mroczna Phoenix”.

– Trudno nie dostrzec zainteresowania, jakim cieszą się na całym świecie escape roomy oraz możliwości osadzenia w nich fabuł gier komputerowych, książek czy filmów. W ten sposób podeszliśmy do premiery najnowszego filmy z serii X-Men. W tegorocznych mistrzostwach Polski w escape roomach, na etapie eliminacji lokalnych, uczestnicy zmierzyli się w specjalnie zbudowanych na tę okazję pokojach, które swoją fabułą nawiązują do Mrocznej Phoenix. Później były one udostępnione dla innych zainteresowanych m.in. w poznańskiej Malcie. Escape roomy dają niepowtarzalną okazję aktywnego, czynnego udziału w realnym świecie w naszych ulubionych fabułach, a nie tylko na ekranie komputera – tłumaczy Agnieszka Pieńczykowska z Imperial – CinePix, dystrybutora filmu.
Z mainstreamu do marketingu
Escape roomy na tyle zadomowiły się w społeczeństwie i powszechnej świadomości, że dostrzeżenie ich potencjału przez większy biznes nie powinno dziwić. Pokoje zagadek wykorzystywane są do promocji turystycznej regionów czy miast (co aktywnie robi np. Miasto Wrocław), przez markę Adidas Originals przy okazji kampanii reklamowej z udziałem Maffashion czy Microsoft, który we współpracy z Domem Zagadek VR otworzył w Warszawie pokój P@ssWord, w którym klucz do wyjścia tkwi w wykorzystaniu nowych technologii, takich jak rozmaite aplikacje dostępne w ramach pakietu Office.
– Pokój P@ssWord to miejsce, które łączy w sobie czystą zabawę z nauką naszych technologii. Pozwala sprawdzić na własnej skórze nowe, często zaskakujące funkcje, dostępne w aplikacjach Office 365, takich jak PowerPoint, Word czy OneDrive, o których wcześniej mogliśmy nawet nie wiedzieć. Z drugiej strony pokój P@ssWord to unikalny showroom najlepszych urządzeń i rozwiązań firmy Microsoft, które z pewnością sprawią, że odwiedzający zapamiętają je na długo, podobnie jak samą przygodę – mówi Katarzyna Nowogórska z polskiego oddziału Microsoft.
Można śmiało założyć, że to dopiero początek ekspansji escape roomów w stronę kolejnych branż biznesowych. Połączenie szerokich możliwości lokowania produktów, kreowania fabuł, w których ludzie mogą brać czynny udział, uczyć się, wykazywać się zdolnościami analitycznymi czy przywódczymi w konwencji dobrej zabawy stwarza bardzo wiele możliwości. – Gra w escapie roomie to przygoda przeniesiona z filmu czy gry komputerowej do świata rzeczywistego. Ma jednak jedną, istotną przewagę: daje możliwość bezpośredniego, osobistego udziału i wpływu na akcję. To naprawdę wciąga, angażuje ludzi i jak się okazuje, może pełnić również funkcje inne, niż czysto rozrywkowe. Rekrutacja i integracja, edukacja historyczna prowadzona przez muzea, premiery książek i filmów to dziedziny, które dość regularnie korzystają z escape roomów, ale ich liczba systematycznie rośnie – dodaje Bartosz Idzikowski z serwisu Lockme.pl.
Budowa wymarzonego działu sprzedaży, to nie lada wyzwanie w dzisiejszym świecie. Świecie, gdzie większość społeczeństwa woli bezpieczeństwo wynikające z umowy o pracę, niż niezależność, którą daje prowadzenie własnej firmy. W świecie, gdzie bardziej wierzymy autorytetom z YouTube niż zza katedry. W świecie, w którym gdy masz problem pytasz Googla o rozwiązanie, a gdy chcesz zobaczyć co słychać u znajomych, to sprawdzasz ich Facebooka, zamiast do nich zadzwonić.
Świat zwariował i z każdym rokiem ma się coraz gorzej, choć człowiekowi jako jednostce, żyje się coraz lepiej. Jeszcze nigdy w historii naszej planety spełnianie marzeń nie było takie łatwe, bezpieczeństwo nie było tak duże, zarabianie pieniędzy takie proste, a nawiązywanie kontaktów z obcymi osobami takie szybkie. Ma to swoje jasne i ciemne strony. Z perspektywy szefów działów sprzedaży, zarządzanie pracownikami jeszcze nigdy nie było tak wielkim wyzwaniem jak dziś, gdy pracownik w mgnieniu oka może podjąć decyzję o zmianie pracy, jeśli polityka firmy i atmosfera na pokładzie przestaje mu odpowiadać. Szefowie stoją przed ogromnym wyzwaniem, które brzmi: „Jak sprostać rosnącym wymaganiom podwładnych, a jednocześnie nie doprowadzić firmy do katastrofy finansowej i pogodzić interesy obu stron?”.
Nie ma na to jednej, prostej odpowiedzi, ale na pewno są pewne stałe, które zdecydują o tym, że firma odniesie sukces, a w innym przypadku poniesie sromotną porażkę. Jednym z najważniejszych zadań, jest zbudowanie w firmie lojalnego, zaangażowanego i skutecznego zespołu, który nazywam Dream Sales Teamem. Pojawia się zatem podstawowe pytanie: „Jak tego dokonać, nie wydając na to milionów monet, a jednocześnie nie tracąc na to lat?”. Zacznij od 3 podstawowych elementów:
Wspólny cel
Dlaczego codziennie z samego rana stawiacie się wspólnie na miejscu pracy i robicie to, co robicie? Po co to robicie? Co was motywuje, by to robić? Na te pytania mało kto sobie odpowiada, a kiedy już spróbuje to zrobić, to odpowiedź może być: „dla pieniędzy”. Gdyby pieniądze były dla ludzi głównym i najważniejszym motywatorem, to wszyscy pracowaliby 24h na dobę, ponad siły, by mieć jak najwięcej. Tak się jednak nie dzieje, ponieważ pieniądze nie są dla ludzi najważniejsze, nawet jeśli tak twierdzą. Oznacza to, że jest coś innego, co motywuje pracowników do wstawania z łóżka i jest to związane z jego wartościami. Odkryj te wartości i pomóż mu je zaspokoić pracą w Twoim zespole, a zyska on niesamowitą wewnętrzną motywację, by pracować jeszcze efektywniej.
Podział ról
W Dream Sales Teamie każdy powinien dokładnie wiedzieć co, jak i dlaczego ma robić, dlatego niezbędny jest jasny podział obowiązków i ról. Zarządzanie w ułańskim stylu, bez planu, przygotowania i podziału ról polega na tym, że zatrudnia się pracownika, któremu daje się laptopa i telefon i komunikat: „idź sprzedawaj”! To prosty przepis na porażkę, bo pracownik potrzebuje planu i jasnego zakresu obowiązków, a jeśli ich nie dostanie, to nie osiągnie rezultatów, co wpłynie na jego samoocenę, poczuje się nic nie warty i odejdzie z pracy, gdyż nie będzie mógł się wykazać i będzie czuł, że zawodzi. Rozwiązaniem jest klarowne przedstawienie mu oczekiwań i konkretnego planu działania, którego realizacja da mu to, czego firma od nich oczekuje.
Zaangażowanie
W firmach zarządzanych silną ręką, przez bardzo kontrolującego szefa pracownicy nie mogą liczyć na samodzielność, bo każdy ich ruch i decyzja i tak jest monitorowana i zmieniana, jeśli nie jest zgodna z filozofią szefa. Ten brak swobody i związane ręce sprawiają, że pracownicy nie mają motywacji do bycia kreatywnym, samodzielnym, zaangażowanym, bo ich wysiłki i tak zazwyczaj są torpedowane przez autorytarnego szefa. Drugą stroną tego medalu jest zmęczony tą sytuacją szef, który mówi, że nie może na nikogo liczyć, wszystko musi robić sam, pracownicy są niesamodzielni i nieodpowiedzialni. Patologia tej sytuacji polega na tym, że obie strony są winne, ale jak zwykle: ryba psuje się od głowy, więc to szef powinien oddać część odpowiedzialności i przerzucić ją na ludzi, aby dać im swobodę i zachęcić do wykazania się inicjatywą. Rezygnując z wszechstronnej kontroli, uwalnia swój czas i zyskuje zaangażowanych pracowników, którym się chce.
Nade wszystko jednak pamiętaj, że sukces Twojego zespołu zawsze zależy od Ciebie, bo stado baranów rządzone przez lwa, zawsze zwycięży ze stadem lwów rządzonych przez barana.
www.karolfron.pl
Artykuł ukazał się w ostatnim numerze OOH magazine, pobierz bezpłatnie TUTAJ.
Karol Froń był jednym z prelegentów konferencji MARKETING MIX, podczas wrześniowych targów reklamy FestiwalMarketingu.pl. Poniżej relacja filmowa z wydarzenia.
MW
Cześć, poznajmy się. Lizuu – to my, a my tworzymy unikatowe słodycze. W naszej pracy łączymy pasję do słodyczy z tradycyjną produkcją. Nasze lizaki są niepowtarzalne, bo tworzysz je sam – na każdą okazję i bez okazji, by inspirowały i wyrażały Ciebie.
W Lizuu dbamy o Twoje zadowolenie, dlatego każdy nasz produkt jest wyjątkowy i wykonany z należytą starannością. Z nami będziesz mógł zawsze wyrazić, to co chcesz, stworzyć coś niebanalnego, otworzyć się przed światem i nie czuć żadnych ograniczeń.
Stworzyliśmy nasze lizaki dla tych, którzy są nieśmiali, dla tych bardziej śmiałych, kreatywnych, kochających sztukę, słodycze i dla tych, którzy chcą być zapamiętani, dla wszystkich tych małych i dużych, by cieszyć się nie tylko smakiem, ale i przesłaniem.
Wyraź to, co chcesz – inspiruj, twórz… Nie czekaj – działaj!

LIZAK RĘCZNIE ROBIONY:
Skład: Cukier, syrop glukozowy, Isomalt, regulator kwasowości: kwasek jabłkowy, kwasek cytrynowy, suszone owoce, aromaty naturalne, skrobia ziemniaczana, oliwa z oliwek, barwniki naturalne. Waga: 21 gram
KULKA: Kulka o średnicy 30 mm z zatopioną dowolną jadalną grafiką o średnicy do 28 mm.
Przy realizacji zamówień każdy lizak może mieć indywidualną grafikę.
PATYK: Patyczek papierowy 100 mm, biodegradowalny z możliwością wyboru koloru: biały, różowy, turkusowy, żółty, srebrny, brązowo-złoty.
Arykuł sponsorowany ukazał się w ostatnim numerze OOH magazine, pobierz bezpłatnie TUTAJ.
Firma CEDC International przygotowała wyjątkową niespodziankę dla wszystkich amatorów wina. Dzięki najnowszej kampanii z wykorzystaniem technologii AR – rozszerzonej rzeczywistości, konsumenci kupujący wybrane wina z winnic Torres lub Mare Magnum, mogą wziąć udział w indywidualnym szkoleniu prowadzonym przez profesjonalnego sommeliera.
Augmented Reality (AR), rozszerzona rzeczywistość, to połączenie świata rzeczywistego ze światem cyfrowym. Technologia ta jest rynkową rewolucją, zmieniającą sposób interakcji konsumenta z marką. AR tworzy nowe możliwości w obszarze komunikacji marketingowej, integrując innowacyjne rozwiązania z produktem, który tym samym staje się narzędziem bezpośredniego kontaktu z konsumentem.
– Consumer experience staje się obecnie jednym z najważniejszych obszarów budowania pozycji marki. Lojalność konsumentów przestaje bazować na cenie produktu czy na przyzwyczajeniu. Zamiast tego, zaczynają oni poszukiwać marek umiejących budować pozytywne doświadczenia związane z produktem – komentuje Marcin Chyliński, Marketing Manager firmy CEDC International. – Mając na uwadze, iż konsumenci, w szczególności wina, szukają wiedzy o produkcie w dostępnej i atrakcyjnej formie, zdecydowaliśmy się na wykorzystanie rozszerzonej rzeczywistości w naszej kampanii.

Projekt jest absolutną innowacją i pierwszym tego typu narzędziem dostępnym dla polskich konsumentów. Aby w pełni doświadczyć możliwości, jakie otwiera przed nami rozszerzona rzeczywistość, wystarczy tylko sięgnąć po smartfon i aplikację VIUU. Za jej pomocą, po zeskanowaniu etykiety wina, konsument ma okazję poszerzyć swoją wiedzę na temat poszczególnych wariantów win. Dzięki rozszerzonej rzeczywistości na tle etykiety pojawia się postać sommeliera, który przekazuje informacje na temat danego produktu w angażujący i jednocześnie przystępny sposób. – Dzięki temu rozwiązaniu konsument w atrakcyjnej formie będzie mógł dowiedzieć się więcej o pochodzeniu win, czy rodzajach potraw z jakimi warto je łączyć. Tym samym oferujemy naszemu konsumentowi innowacyjny sposób „doświadczenia marki” oraz poszerzenia wiedzy na temat kategorii – dodaje Marcin Chyliński.
W projekt zaangażowano łącznie dziesięć wariantów win: sześć należących do hiszpańskiej winnicy Torres, jednej z najwyżej ocenianych winnic europejskich i laureata wielu prestiżowych nagród, oraz czterech należących do winnicy Mare Magnum, położonej na słonecznej Sycylii. Kampania potrwa do końca grudnia 2019 roku i wspierana będzie materiałami POS w punktach sprzedaży oraz w wybranych punktach gastronomicznych.
O tym, jak korzystać z pomocy e-sommeliera, konsumenci mogą się również dowiedzieć z materiału wideo:
Marka Torres to jeden z najbardziej znanych i utytułowanych producentów win oraz wiodący producent brandy na świecie. To rodzinna firma ze 147-letnią historią, obecna na ponad 150 rynkach. Wina, produkowane w Hiszpanii, Chile i Kalifornii, to trunki wysokiej jakości doceniane nie tylko przez konsumentów, ale także przez sommelierów i znawców win. Marka Torres jest jednym z prekursorów idei zrównoważonego rozwoju winiarstwa, działając zgodnie z ideą „the more we care for the earth, the better our wines” i stawiając na rozwój winnic organicznych. Winnice marki Torres są jednymi z najczęściej nagradzanych na świecie. Co roku prestiżowy magazyn Drinks International przyznaje firmie tytuł Najbardziej Podziwianej Europejskiej Winnicy, a w 2017r. winnica Torres uzyskała tytuł Najbardziej Podziwianej Winnicy na Świecie.
Mare Magnum to międzynarodowy producent wysokiej jakości win, który współpracuje z wieloma partnerami na całym świecie. W swojej ofercie ma wina z Włoch, Francji, Hiszpanii, Argentyny, USA, Australii, Nowej Zelandii i Republiki Południowej Afryki. Wina te produkowane są w krajach swojego pochodzenia zgodnie z wytycznymi danej apelacji.
KL
Z tej okazji firma przygotowała szereg niespodzianek jedną z nich jest wysyłka dziennikarzom produktów oraz newsletterów „the best of tołpa”.
Raz w miesiącu do skrzynek mailowych trafia „topła news” z cennymi informacjami o produktach. Opowiadają w nich o kosmetykach, które są najbardziej lubiane przez konsumentów – jednym słowem mówiąc piszą o swoich bestsellerach. Do tej pory poznaliśmy: Peeling 3 enzymy i maskę czarny detox z linii tołpa sebio, nawilżający i łagodzący krem na dzień z linii dermo face hydrativ, nawilżający krem-maskę odprężającą z linii dermo face hydrativ NOC, nawilżające serum-booster z linii dermo face hydrativ, krem z roślinną alternatywą kwasu hialuronowego – ujędrniający krem przeciwzmarszczkowy na dzień stimulat 40+ oraz serum z betainą z buraka cukrowego – skoncentorwane serum ujędrniające stimular 40+.




tołpa pojawiła się ostatnio także w kampaniach TV:
Więcej: TUTAJ.
MW
PAR Bakuła, dostawca upominków reklamowych i artykułów promocyjnych, proponuje drewniane lampiony – klimatyczne dekoracje świąteczne.
Drewniany lampion Christmas Lantern w kształcie domku pełni funkcję klimatycznej dekoracji świątecznej. Oferowany jest w dwóch rozmiarach.
[galeria=”1″]
Dome to szklana latarenka z zimową scenerią oświetlaną diodami LED. Uzupełnieniem oferty jest zestaw 6 drewnianych wycinanek do udekorowania świątecznej choinki.
W tym roku i Ty możesz zostać Świętym Mikołajem. Czapka Świętego Mikołaja to idealny prezent dla Najmłodszych, jak i tych starszych.
Produkty świąteczne przeniosą klienta w klimat Bożego Narodzenia i zapewnią niezapomniane Święta. To doskonały podarunek do wykorzystania podczas świątecznych eventów firmowych
Czapka Świętego Mikołaja – specyfikacja produktu:
Marka: Myrtle Beach
Kod: MB9501; Santa Cap Short Klasyczna czapka Świętego Mikołaja z pomponem i dzwoneczkiem.

Kod: MB9503; Shiny Santa Hat; Błyszcząca czapka Świętego Mikołaja z białym imitacją futra i pomponem. Materiał zewnętrzny: 100% poliester; 3 wersje kolorystyczne, one size.

KL
Zaproszenia na zabiegi YASUMI są jedną z najwyższych form wdzięczności. To niewątpliwie ekskluzywny i nietuzinkowy prezent, który każdy obdarowany odbierze jako szczery gest podziękowania.
Bon Yasumi to sprawdzony pomysł jako fundusz socjalny, nagrody w programach lojalnościowych, podziękowanie dla kluczowych klientów, gift packi eventowe, konkursy, Dzień Kobiet czy prezenty świąteczne dla pracowników.
Do wykorzystania na dowolne zabiegi, rytuały oraz kosmetyki w jednym ze 100 salonów YASUMI w całej Polsce. Darmowa dostawa na terenie Polski. Bony są elegancko opakowane i gotowe do wręczenia. Wartość bonu może być dowolna, a w zależności od ustaleń może być widoczna lub niewidoczna dla Obdarowanego. Bony można wypełnić przekazanymi danymi osobowymi lub przekazać je in blanco do wypełnienia przez klienta. Termin ważności: 12 miesięcy lub inny – do uzgodnienia
KL
Lubella przygotowała kolejną wyjątkową promocję, tym razem dedykowaną licencji ,,Kraina lodu” Disneya. W promocyjnych opakowaniach płatków Lubella można znaleźć dwie naklejki z bohaterami filmu. Dodatkowo w sprzedaży pojawiły się dwa unikalne, limitowane produkty.
Wyjątkowa promocja i nowości Lubelli są już dostępne w sklepach! Dwa produkty dedykowane „Krainie lodu” to płatki o kształcie bałwanków i gwiazdek o smaku białej czekolady oraz płatki o kształcie reniferów o smaku mlecznej czekolady. Dodatkowo w każdym promocyjnym opakowaniu z filmowymi postaciami – w nowej szacie graficznej – znaleźć można dwie brokatowe naklejki z bohaterami animowanego hitu. Łącznie do zebrania czeka 16 różnych wzorów.
MW