Wyobraź sobie, że jedziesz na urlop do Zakopanego. Chcesz kupić pamiątkę dla bliskiej osoby. Zaczynasz szukać czegoś ładnego, designerskiego, związanego z Podhalem. Każda pamiątka, którą widzisz na straganach razi miernością wykonania, nie ma krzty oryginalności.
Umiałbyś zaprojektować ją lepiej? Przekonaj się i zgłoś projekt pamiątki z Zakopanego do konkursu organizowanego przez Muzeum Tatrzańskie.
Do wygrania:
I miejsce – 10 000 zł
II miejsce – 5 000 zł
III miejsce – 3 000 zł
Zwycięzca – oprócz nagrody pieniężnej – otrzyma od Muzeum Tatrzańskiego szansę wyprodukowania zaprojektowanej pamiątki.
Jaki powinien być projekt konkursowy?
-zgodny z samą definicją pamiątki;
-nawiązujący do: a) kultury górali podhalańskich b) przyrody tatrzańskiej;
-reprezentujący wysoki poziom artystyczny;
-atrakcyjny w zakresie promocji kultury Podhala.
Co zrobić, żeby wziąć udział w konkursie?
Po zapoznaniu się z Regulaminem Konkursu stworzyć projekt koncepcyjno-realizacyjny pamiątki z Zakopanego.
Pobrać i wypełnić formularz zgłoszeniowy znajdujący się w Regulaminie Konkursu.
Do 3 października, do godziny 15.00 projekt, wraz z zeskanowanym formularzem przesłać na adres: pamiatka[at]muzeumtatrzanskie.pl
Projekty konkursowe oceni Jury w składzie:
Jarosław Hulbój – absolwent Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych im. Antoniego Kenara w Zakopanem. Studia w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Poznaniu na Wydziale Malarstwa Grafiki i Rzeźby. Wykładowca w Zakładzie Wzornictwa na Wydziale Malarstwa i Nowych Mediów Akademii Sztuki w Szczecinie oraz w School of Form w Poznaniu
Paweł Jasiewicz – projektant, absolwent kierunku Wzornictwa Przemysłowego w Instytucie Wzornictwa Politechniki Koszalińskiej i Furniture Design and Technology w Buckinghamshire New University w High Wycombe. Prowadzi zajęcia na Wydziale Wzornictwa warszawskiej ASP;
Anna Kozak – starszy kustosz i kierownik działu etnograficznego Muzeum Tatrzańskiego im. Dra Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem, magister etnografii, absolwentka Podyplomowego Studium Muzeologicznego przy Instytucie Etnologii i Antropologii Kulturowej UJ, przewodnik tatrzański;
Tomek Rygalik – projektant, wykładowca, kurator i doktor sztuki. Absolwent Pratt Institute w Nowym Jorku i Royal College of Art w Londynie, założyciel Studia Rygalik. Współpracuje z wiodącymi polskimi i światowymi markami, realizuje wiele projektów dla instytucji kultury. Założyciel marki TRE Product. Współtworzy kreatywny kampus SOBOLE;
Marcin Rząsa – rzeźbiarz, kurator, projektant wystaw, absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie i prezes Fundacji im. Antoniego Rząsy. Prowadzi Galerię Rząsy w Zakopanem, współpracuje m.in. z Muzeum Tatrzańskim i Tatrzańskim Parkiem Narodowym. Przewodnik tatrzański. Mieszka i pracuje w Zakopanem;
Anna Wende-Surmiak – dyrektor Muzeum Tatrzańskiego im. Dra Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem od 2012 roku. Romanistka. Od grudnia 2015 roku prezes IMMA (International Mountain Museums Alliance – Międzynarodowy Związek Muzeów Górskich).
Wyniki Konkursu zostaną publicznie ogłoszone podczas uroczystej gali, która odbędzie się 19 października 2019 r.
Regulamin i formularz zgłoszeniowy dostępne TUTAJ [PDF]
Źródło: Muzeum Tatrzańskie
WIĘCEJ: Muzeum Tatrzańskie
Organizator: Muzeum Tatrzańskie im. Dra Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem
Konkurs dofinansowano ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach Programu EtnoPolska 2019
Patroni medialni: TVP3 Kraków, Radio Kraków, Gazeta Wyborcza, Tygodnik Podhalański, Print Control, WhiteMAD, WATRA Podhalański Serwis Informacyjny, Infogram – Twój przewodnik po Zakopanem.
MW
Według badań każdy z nas podejmuje dziennie ponad 70 decyzji. Znaczna część z nich dotyczy sfery zawodowej. W przypadku wielu, w tym tych, związanych ze strategią marketingową istnieje sporo zmiennych, które mogą mieć wpływ na długość procesu decyzyjnego.
Szybko zmieniające się trendy na rynku, zbyt dużo/mało informacji, sezonowość, a czasem… nawet niezbyt przemyślana wypowiedź znanej osoby. Każde z nich może wpłynąć na ostateczne skutki realizowanej strategii marketingowej. Jakie kroki i narzędzia zatem wykorzystać, by strategia marketingowa przyniosła zamierzone efekty? Przedstawiamy wielką piątkę decyzji, które zwiększą skuteczność działań.
Wykorzystuj możliwości swojego Ferrari
Badania serwisu Statista wykazały, że w 2018 roku aż 1,79 miliarda osób dokonywało zakupów przez Internet, a prognoza na najbliższe lata zakłada nawet 20% wzrost tej liczby. Stwarza to szansę, która przy wykorzystaniu odpowiednich narzędzi wsparcia sprzedaży online może okazać się trampoliną do znaczącego wzrostu całej organizacji. Oczywiście możemy korzystać z pozytywnej sytuacji na rynku i „płynąć z prądem”, nie robiąc nic. Jest to jednak jak jazda Ferrari 60 km/h po autostradzie. Jedziemy, lecz moglibyśmy robić to szybciej. Efektywniej. Faktem jest, że rozwój nowoczesnych technologii wpłynął na dostępną liczbę narzędzi. Podczas wyboru najkorzystniejszego narzędzia wsparcia sprzedaży, należy pamiętać, że pierwszym krokiem do zawarcia transakcji jest optymalnie zaprojektowany lejek sprzedażowy – zaznacza Bartosz Zieliński Dyrektor Zarządzający w agencji PR Commplace.
– Efektywność lejka sprzedażowego będzie mieć swoje odzwierciedlenie w wyniku finansowym przedsiębiorstwa. W okresie wyprzedaży umiejętne wykorzystanie zasobów i zaplanowanie działań może podnieść sprzedaż nawet o 40% jednego dnia. To sporo. Dlatego tak istotne jest, by używać rozwiązań, które mogą pomóc w pełni wykorzystać aktualną sytuację na rynku – dodaje ekspert z Commplace.
Skład? 100% treści w treści
Podczas paru minut, które poświęcasz na przeczytanie tego artykułu, w Internecie powstało już kilka tysięcy nowych wpisów (licznik: https://www.worldometers.info/blogs/). W ciągu 24 godzin opublikowanych ich będzie łącznie kilka milionów. Do tego należy dodać, że przeciętny internauta nie czyta, a skanuje treści, i tylko 1 na 10 odbiorców zadaje sobie trud, by zagłębić się w materiały. Generowanych jest zatem mnóstwo mało istotnych treści, które nie trafiają do ostatecznego odbiorcy. Nie oznacza to, że trzeba zrezygnować z content marketingu. Wręcz przeciwnie – działać, ale mądrze. Wielu marketingowców ma już tego świadomość. Jak podaje raport Ascend2 „Marketing Technology Trends”, osoby odpowiedzialne za marketing w firmach, za najbardziej efektywną technologię uznają obecnie właśnie content marketing (51%). Eksperci wysnuwają nawet hipotezy mówiące, że „content is the new SEO”, gdyż dostarczając wartościowe treści, możemy zwiększyć świadomość marki w Internecie, jednocześnie uzyskując wysoką pozycję w wyszukiwarkach. Tu jednak też czeka na nas pułapka – cykl życia informacji w Internecie jest na tyle krótki, że już po paru godzinach wiadomość spada na kolejną stronę, będąc zastąpiona następnym newsem. Na szczęście i na to można znaleźć rozwiązanie.
Dzień dobry, a z kim właściwie rozmawiam?
Czy w ten sam sposób poprowadzimy komunikację z wieloletnim klientem, który działa w branży od 20 lat, oraz z tym, który stawia w niej pierwsze kroki? Zdecydowanie nie. Dobra znajomość potrzeb, wartości, czy nawyków potencjalnych odbiorców jest kluczowym elementem charakteryzującą skuteczną strategię komunikacji marketingowej. Uwzględniając ww. zmienne, stworzymy komunikat, który ma szansę przebić się przez szum informacyjny i celnie trafić do odbiorcy. Podczas projektowania strategii komunikacji marketingowej zwracajmy także uwagę na tak popularne w ostatnim czasie wyróżnione generacje. Strategia komunikacji marketingowej skierowana do pokolenia „X” powinna opierać się na hasłach takich jak „jakość”, „tradycja”, „Igreki” oczekują uczciwości i troski o środowisko, z kolei najmłodsi – osoby reprezentujące pokolenie „Z” stawiają na nowe technologie i „kolekcjonowanie” unikatowych doświadczeń.
Wybór, nie loteria
Skuteczny marketingowiec ma świadomość, że uniwersalne rozwiązania i wskaźniki nie istnieją. Ich dobór powinien zależeć od dwóch zmiennych – celów biznesowych oraz sektora, w którym działamy. W branży e-commerce oczekiwanym działaniem będzie dokonanie zakupu, lecz w przypadku portalu informacyjnego, efektem kampanii może być zapisanie się na newsletter. Wskaźnik konwersji nie musi być stały – zdarza się, że w miarę rozwoju firmy lub cyklu życia produktu ewoluuje – tłumaczy Bartosz Zieliński z Commplace, dodając, że trzeba pamiętać, by narzędzia, które wykorzystywane zostaną do generowania konwersji, nie były zawieszone w próżni. Każdy z elementów marketingowej maszyny powinien być scalony z innym, by dzięki synergii tworzyć dobrze działający mechanizm.
Strategia marketingowa – Ja sam! Ja sam! Na pewno?
Ponad 50% polskich przedsiębiorstw ma sformułowaną strategię marketingową. Nie oznacza to jednak, że jest ona systematycznie realizowana. Co jest tego przyczyną? Brak czasu, precyzyjnych wytycznych, czy po prostu niewystarczające umiejętności przełożenia pomysłów na działania. Według danych CEIDG każdego dnia w Polsce powstaje około 1000 firm. Długotrwałe zwlekanie ze wdrożeniem strategii marketingowej grozi powstaniem sytuacji, w której TWÓJ potencjalny klient uda się nie do ciebie, ale właśnie do jednej z nich. Nie wymaga to outsourcingu marketingu. Często wystarczy samo doradztwo marketingowe.
-Doradztwo marketingowe może przybierać różnorodne formy, w zależności od potrzeb i celów przedsiębiorstwa. Od przeprowadzenia audytu potencjału sieciowego organizacji, przez zweryfikowanie efektów działań e-PRowych, aż po zdefiniowanie KPI i przygotowanie strategii marketingowej. Najważniejsze by jego efektem było sprawne i skuteczne osiąganie celów marketingowych przez organizacje – podsumowuje Bartosz Zieliński z Commplace.
MW
Wystartowała kampania promująca nowy model Kia Niro z udziałem aktora Roberta De Niro. Za planowanie i zakup mediów odpowiedzialny jest dom mediowy Havas Media.
Nowa Kia Niro jest dostępna w wersji hybrydowej, hybrydowej plug-in oraz w pełni elektrycznej. Kampania promująca ten model pod hasłem „Nie ma jak Niro…” będzie obejmować emisję spotów w kanałach online wideo: YouTube oraz portale VoD. W ramach zaplanowanych działań wykorzystany będzie również display z użyciem formatów rich media, mobile oraz działania SEM. Kampania potrwa do końca października.
Za planowanie i zakup mediów odpowiada Havas Media. Za lokalizację spotu i kreację online odpowiada agencja Interactive Partners.
Strona TUTAJ.
MW
W trakcie letnich wycieczek upamiętniamy najczęściej każdą wolną chwilę – wspólne posiłki w lokalnych tawernach, górskie wycieczki rowerowe czy leniwe godziny na plaży. Jednak równie często, wraz ze zniknięciem cieplejszych promieni słońca, zapominamy też o zrobionych zdjęciach. Eksperci Empik Foto podpowiadają, jak zachować nasze wspomnienia na dłużej oraz kiedy najchętniej wywołujemy zdjęcia z wakacji.
Letnie chwile sprzyjają robieniu zdjęć, nawet jeśli nie spędzamy ich na rajskich plażach czy ekstremalnych wycieczkach. Kilka dni poza miastem czy weekendowy wypad nad jezioro jest także pretekstem do zapełnienia niejednego albumu. W jaki sposób możemy później zmaterializować nasze wspomnienia i kiedy najczęściej decydujemy się na wywołanie zdjęć?
Podróże w czasie mediów społecznościowych
Kiedyś przed wyjazdem musieliśmy zaopatrzyć się w (nietanią) kliszę, a wszystkie zdjęcia wywoływaliśmy bezpośrednio po powrocie, z podekscytowaniem czekając na efekty. Dzisiaj nie dość, że możemy pozwolić sobie na tysiące zdjęć, to również możemy w kilka minut je zretuszować i wrzucić do mediów społecznościowych. Z tego powodu coraz częściej odkładamy „na później” ich wywołanie i umieszczenie w albumie. To wielki błąd, gdyż „materialne” pamiątki z wakacji nadal budzą w nas tyle ekscytacji, co kiedyś.
Jak możemy upamiętnić wakacyjne chwile?
– Tak naprawdę ogranicza nas tutaj jedynie nasza wyobraźnia. Możemy zdecydować się na obrazy, plakaty, puzzle, breloki, etui na telefon czy nawet bodziaki dla najmłodszych z ich zdjęciem z pierwszego wyjazdu. Najczęściej jednak decydujemy się na fotoksiążki i odbitki – z tej formy korzysta ponad 70% naszych klientów – mówi Piotr Szymański, Category Manager w Empik Foto.
Sposobów na zachowanie wakacyjnych chwil jest wiele – możemy pokusić się o odbitki do albumów, ramek czy własnych kompozycji w antyramie. Warto też rozważyć fotoksiążki oraz wszelkiego rodzaju gadżety, które będą nam każdego dnia przypominać o radosnych chwilach jak np. magnesy, breloki, kubki, kalendarze czy planery. Jeśli jesteśmy tradycjonalistami, z pewnością najlepszą opcją będą klasyczne odbitki, którymi uzupełnimy wakacyjny album. Osobom o artystycznym zacięciu z pewnością przypadnie do gustu pomysł na personalizowany album – drewniana okładka z indywidualnym grawerem oraz czarnymi kartami, na których zdjęcia są naklejane, a strony można dodatkowo ozdobić własnymi ilustracjami, komentarzami czy innymi pamiątkami jak np. bilety, pocztówki oraz muszelki. Osoby lubiące oryginalne pamiątki, ale bez zdolności plastycznych, docenią fotoksiążki – dają one możliwość przygotowania własnego projektu lub skorzystania z dziesiątek gotowych szablonów. Możemy również pomyśleć nad personalizowanymi magnesami (szczególnie dla miłośników przywożenia ich z każdej podróży) lub nad kalendarzem, który każdego dnia będzie przypominać o wymarzonej wyprawie. Ciekawą opcją jest też kubek ze zdjęciem z wakacji, z którego poranna kawa będzie smakować jeszcze lepiej.
Klienci najczęściej decydują się jednak na fotoksiążki czy odbitki. Te ostatnie można wykonać na różnych rodzajach papieru (standardowych, a także perłowych, płóciennych czy aksamitnych), oraz w każdym możliwym formacie – od tych XXL o metrowej wielkości po te kwadratowe. Ostatnio popularne stały się także retro odbitki, które otoczone są charakterystyczną białą lub czarną ramką, dzięki czemu pięknie się prezentują także poza albumem – wetknięte w ramę lustra czy przypięte do tablicy korkowej.

Kiedy wywołujemy zdjęcia?
Jak się okazuje, najczęściej fotografii z wymarzonej, wakacyjnej podróży nie wywołujemy natychmiast po powrocie. Zwykle przypominamy sobie o nich wraz z nadejściem jesieni.
– Najczęściej zabieramy się do tworzenia wakacyjnych albumów właśnie na początku jesieni – kiedy robi się coraz chłodniej i nie chce nam się wychodzić z domu. Wtedy siadamy do komputerów i robimy selekcję zdjęć do wywołania – komentuje Piotr Szymański.
Wiele innych pomysłów na upamiętnienie zdjęć z wakacji można znaleźć na stronie Empik Foto.
MW
Ogromne zainteresowanie twórców z całego świata Konkursem Art Moves – zgłoszono prace z 68 krajów świata! W tym roku konkurs odbywał się pod hasłem „Nadciągająca katastrofa czy szansa by uratować siebie i świat?” Znamy już laureatów konkursu – zwycięzcę oraz prace wyróżnione.
Międzynarodowy Festiwal Sztuki na Bilbordach Art Moves jest jedynym na świecie festiwalem sztuki bilbordowej, który od 12 lat prezentuje i promuje tę kategorię sztuki publicznej. W ramach festiwalu w przestrzeni miasta Torunia prezentowane są prace artystów z całego świata, poruszające ważne, aktualne tematy. W tym roku na nośnikach, które zwykle wykorzystywane są do prezentacji reklam: bilbordach, citylightach i ekranach LED zaprezentowane zostaną prace artystyczne, odnoszące się do tematu przewodniego całej imprezy: „Nadciągająca katastrofa czy szansa by uratować siebie i świat?”.
Jednym z głównych elementów festiwalu jest corocznie organizowany, międzynarodowy konkurs na najlepszą pracę bilbordową. Do wystawy konkursowej wybierane są najciekawsze prace, nadesłane przez utalentowanych artystów z całego świata. Prace te są twórczą wypowiedzią artystyczną na temat festiwalowego hasła. Tematy corocznych edycji festiwalu wybierane są w taki sposób, by korespondowały z procesami i zjawiskami społecznymi kształtującymi współczesny, globalny świat. Wyrastają one z głębokiej refleksji o podłożu socjologicznym, psychologicznym, filozoficznym i są wyrazem troski o kształt rzeczywistości, w jakiej żyjemy. Ogromne zainteresowanie artystów z całego świata konkursem i festiwalem, wskazuje na wielki potencjał, jaki tkwi w idei imprezy oraz w przestrzeni publicznej – miejscu, które służy tu pogłębionej refleksji i komunikacji społecznej
W tym roku artyści zostali zaproszeni do twórczej interpretacji hasła: „Nadciągająca katastrofa czy szansa by uratować siebie i świat?”. Na tegoroczny konkurs wpłynęło niemal 1000 prac, nadesłanych przez 539 artystów z 68 krajów świata. Otrzymaliśmy prace z Rosji, USA, Tajwanu, Chin, Macedonii, Azerbejdżanu, Wielkiej Brytanii, Iranu i wielu innych! Wyjątkowo dużo prac otrzymaliśmy z Chin i Indii. Pokazuje to, że twórcom z tych państw szczególnie bliskie jest tegoroczne hasło konkursowe.
Konkursowe hasło można było traktować jako metaforę procesów, zachodzących we współczesnym świecie. Czy świat wkrótce się skończy? Czy w niedługim czasie wymrze większość gatunków roślin i zwierząt na planecie? Czy nastąpi katastrofa ekologiczna? Czy większość ludzi będzie żyła w skrajnej biedzie, a świat pogrąży się w nieustających wojnach? Tego typu informacje zalewają nas każdego dnia – wywołują strach i paraliżują. Jak nie popaść w depresję i czarnowidztwo, a alarmujące dane potratować jako wyzwanie i poszukać kreatywnych rozwiązań? Jak obudzić się z letargu? Jak znaleźć nadzieję i energię do działania? Jak pokonać stare, destrukcyjne schematy myślenia i działania, i znaleźć nowe, lepsze rozwiązania? Jak nie popaść w pesymizm i marazm, ale uwierzyć, że wiele zależy od nas – zarówno życie nasze, innych ludzi, jak i istot, które żyją obok nas? Jak wyjść poza indywidualną perspektywę, poza własne JA i dostrzec, że każdy z nas jest częścią większej całości – ludzkości i przyrody, i ma na tę całość wielki wpływ? Jak myśleć w dłuższej perspektywie, a nie tylko o krótkoterminowych korzyściach, które w dłuższej perspektywie okazują się szkodliwe? Co dobrego możemy zrobić dla siebie i świata oraz tych, którzy przyjdą tu po nas?
Jury w składzie: Adam Niklewicz / artysta / North Haven, Connecticut, USA, Mark Titchner / artysta / Londyn, Wielka Brytania, Małgorzata Augustyniak / historyk sztuki, wiceprezes zarządu AMS SA / Warszawa, Rafał Góralski / artysta, kurator, dyrektor Festiwalu Art Moves / Toruń wyróżniło 10 prac, które zostaną pokazane na bilbordach w ramach Festiwalu Art Moves 2019.
Są to prace następujących artystów:
Jury za najbardziej interesującą pracę uznało projekt, którego autorem jest Dawid Celek z Polski i właśnie do niego powędruje Główna Nagroda Konkursu w wysokości 5000 PLN.

Dawid Celek (Polska) – zwycięzca konkursu.
.jpg)
Salma Abbassi (Tunezja) – praca wyróżniona
.jpg)
Michael Mayevsky (Ukraina) – praca wyróżniona.
.jpg)
Patrick Baumann (Szwajcaria) – praca wyróżniona.
MW
Kampania zrealizowana przez KERRIS Group oraz Romet – „Nowy Rower? Nowy Romet” została uhonorowana złotą statuetką Stevie® Award w ramach szesnastej edycji The International Business Awards®. Nagroda została przyznana w kategorii „Marketing Campaign of the Year – Leisure Products & Services”.
International Business Awards® to jeden z najważniejszych i najbardziej prestiżowych konkursów biznesowych na świecie. Do tegorocznej edycji zgłoszono ponad 4 000 projektów z 74 krajów. Oceniało je jury złożone z ponad 250 specjalistów. Gala wręczenia nagród odbędzie się 19 października w Wiedniu.
W tegorocznej edycji konkursu KERRIS Group otrzymała złotą statuetkę Stevie® Award za kampanię zrealizowaną z marką Romet – „Nowy Rower? Nowy Romet”, towarzyszącą wprowadzeniu na rynek nowej serii rowerów typu MTB, Trekking i Cross. Działania reklamowe w jej ramach były prowadzone głównie w internecie, przy wsparciu formatów radiowych i konkursu paragonowego. Jurorzy w szczególności docenili wyniki kampanii oraz jej koncept strategiczno-kreatywny.
W KERRIS wierzymy, że podstawą każdego sukcesu są dialog i wzajemne zrozumienie. Dla nas złota statuetka Stevie® Award jest tego potwierdzeniem. Nagrodzona kampania była pierwszą w historii marki, której główną oś stanowiły działania digital, a dla nas – pierwszą realizowaną dla tego rodzaju produktów. Dzięki bliskiej współpracy oraz otwartości Klienta mogliśmy dobrać odpowiednie narzędzia i zaprojektować kampanię, która w efekcie przewyższyła niemal wszystkie KPI – powiedział Ignacy Bochiński, Partner KERRIS Group.
MW
Hubert Świtalski przechodzi z Polsat Media do Meetrics Polska, obejmując stanowisko Country Managera. Zastąpi na tym stanowisku Tomasza Piątkowskiego, który od września rozpocznie pracę w nowym miejscu, kontynuując karierę w branży.
Meetrics zadebiutowała na polskim rynku w czerwcu 2017 r. i od tamtej pory jej polskim oddziałem kierował – na stanowisku Country Managera – Tomasz Piątkowski, wcześniej członek zarządu i Chief Digital Officer GroupM.
Meetrics jest dostawcą rozwiązań do weryfikacji i poprawy widoczności, jakości oraz skuteczności kampanii reklamowych. Kluczowe pola działań Meetrics to m.in. widoczność reklam (Viewability), weryfikacja grup docelowych (Audience Verification), czy zapobieganie nadużyciom (Fraud Prevention). Klientami firmy są reklamodawcy, domy mediowe oraz wydawcy.
Hubert Świtalski przechodzi do Meetrics bezpośrednio z Polsat Media, gdzie w strukturach Biura Reklamy zarządzał zespołem AdTube (na stanowisku AdTube manager). W branży pracuje od 10 lat. Karierę rozpoczynał w 2009 roku w BCG jako PR specialist; w ostatnich latach, przed przejściem do Polsat Media, pracował m.in. w Agorze (jako Agency Group Head) i Stroer Media (jako Agency Sales Deputy Director).
W Biurze Reklamy Polsat Media, jako szef zespołu AdTube, odpowiadał m.in. za współpracę z influencerami oraz partnerami z obszaru Social Media, jak również z domami mediowymi i kluczowymi klientami.
Hubert Świtalski jest absolwentem Uniwersytetu Warszawskiego (Wydział Nauk Politycznych, specjalizacja Marketing Polityczny).
– W swojej karierze miałem niejednokrotnie okazję korzystać z technologii Meetrics. Dzięki temu wiem dokładnie jak pomiar i optymalizacja z wykorzystaniem tych narzędzi wpływają na jakość produktu reklamowego. Cieszę się, że jako Country Manager Meetrics w Polsce będę odpowiedzialny za dostarczanie tych efektywnych rozwiązań naszym partnerom. W czasach, w których każda sekunda uwagi konsumenta ma znaczenie, to duża przyjemność dołączyć do zespołu oferującego narzędzia pozwalające optymalizować komunikację pod kątem atencji użytkownika – mówi Hubert Świtalski, nowy Country Manager Meetrics.
– Cieszymy się, że Hubert Świtalski dołącza do Meetrics. To wzmacnia naszą ofertę produktową w Polsce, szczególnie w sektorze wideo, w którym Hubert ostatnio pracował. Meetrics rozwija swoje relacje z wydawcami, reklamodawcami i agencjami w dziedzinie reklamy wideo, co przyczyniło się do ciągłego rozwoju firmy w ciągu ostatnich dwóch lat w Polsce i na arenie międzynarodowej – mówi Max von Hilgers, Co-founder and CEO Meetrics.
Tomasz Piątkowski, dotychczasowy Country Manager Meetrics w Polsce, pozostanie w branży, nową pracę rozpocznie od września (na obecnym etapie nie ujawnia jednak więcej szczegółów na ten temat).
MW
Najnowsza kolekcja Umbro lubi klimat industrialnych dzielnic. Dlatego uzupełnieniem akcji wizerunkowej stały się ulice największych polskich miast, na których pojawiły się plakaty z bohaterami kampanii „Na zawsze razem”.
Pochodząc z Manchesteru, którego ulice żyją futbolem, Umbro jasno określa styl, któremu kibicuje. Kolekcja, przygotowana przez jedną z najbardziej brytyjskich marek świata, najlepiej odnajduje się w otoczeniu betonowych blokowisk. W takim właśnie charakterze utrzymana jest sesja zdjęciowa oraz towarzyszące jej kreacje w ogólnopolskiej akcji plakatowej. W jej ramach, w sześciu miastach pojawiły się czarno-białe plakaty w formacie B1, które ilustrują główne przesłanie kampanii, zatytułowanej „Na zawsze razem”.
Towarzystwo zgranej ekipy, która podzielaja te same pasje, spotkać można zazwyczaj na podwórku, trzepaku, ławce i boisku. Dlatego też miejscem ekspozycji kampanii marketingowej marki stały się parkany takich dzielnic, jak Praga, Bemowo i Brudno w Warszawie, krakowska Nowa Huta, Przedmieście Oławskie we Wrocławiu, Kousztka i Bogucice w Katowicach, poznańska Wilda i Piątkowo oraz łódzki Widzew. W tych lokalizacjach pojawiły się kreacje drukowane, każdorazowo przynajmniej dwie i zawsze obok siebie. Oszczędność formy dwukolorowych wydruków, bez żadnych dodatkowych haseł, jedynie dwoje kumpli i logo. Dobrych przyjaciół poznaje się po znaku Umbro.
Landing page kampanii: Umbro. Na zawsze razem.
MW
6 kobiet, 6 innych definicji piękna. Piękna, które drzemie w każdej z kobiet. Dlatego marka Dove po raz kolejny zachęca Polki do poszukiwania swojego piękna inicjując kolejną odsłonę kampanii „Moje piękno, moja historia”. Kampanii, która kolejny rok podejmuje tematykę dotyczącą kreowania i promowania wyidealizowanego wizerunku kobiecego piękna. Kampanii, której celem jest uwolnić kobiety od presjii bycia idealną, ponieważ wszystkie kobiety są piękne!
Od ponad 60 lat Dove mówi głośno NIE wyidealizowanemu i nierzeczywistemu wizerunkowi kobiety, jaki prezentowany jest na co dzień w mediach. Piękna bez skazy, piękna w którym rozmiar, waga czy wzrost mają definiować poczucie własnej wartości.
Dlatego marka Dove inicjuje kampanie, które zwracają uwagę społeczności międzynarodowej na sposób w jaki kobiety dokonują samooceny oraz definiują swoje piękno w odniesieniu do kanonów urody lansowanych w mediach i popkulturze. Od 2004 roku, kiedy to światło dzienne ujrzała pierwsza kampania na rzecz prawdziwego piękna rozgorzała prawdziwa dyskusja. Dove było bowiem pierwszą marką, która zamiast modelek zdecydowała się pokazać w komunikacji prawdziwe kobiety, które zachwycały zarówno pełnymi kształtami, jak i drobną figurą. Były niskie i wysokie – jednym słowem – prawdziwe. Kolejne odsłony kampanii i filmy takie jak „Dove Evolution”, „Dove Real Sketches”, „Dove Camera Shy” czy „Dove – How old are you” za każdym razem podnosiły istotne dla kobiet kwestie związane z postrzeganiem własnego piękna, bez względu na typ urody czy wiek. Bez kompromisów rozprawiały się też z lansowanym w mediach kanonem piękna, który jest nieosiągalny dla większości kobiet.
MW
Dziś rozpoczęła się nietypowa kampania promocyjna STR8. Pezet, polski artysta i raper, który po 7 latach wraca na scenę muzyczną z nową płytą, nagrał piosenkę we współpracy z marką kosmetyków dla mężczyzn. Za współpracę i koncept kreatywny odpowiada agencja mediowa Arena Media, należąca do Havas Media Group.
We wrześniu ukaże się pierwsza od 7 lat studyjna płyta artysty pt. „Muzyka Nowoczesna”, na której znajdzie się m.in. piosenka wyprodukowana we współpracy z marką STR8. Produkt jest lokowany w otwierającym płytę kawałku zatytułowanym Intro, w którym artysta inspiruje się hasłem marki STR8 „Go for Great”.
– Jestem ogromnie dumna z tego projektu, ponieważ wraz z całym zespołem Arena Media pracowaliśmy nad każdym etapem tego procesu, od pierwszych koncepcji aż po finalną egzekucję. Ta współpraca pokazuje, że nie jesteśmy już tylko domem mediowym, który kupuje powierzchnię reklamową dla klientów, a agencją mediową z pełnym zapleczem kreatywnym, strategicznym oraz badaniami. To one stanowią nieodzowny element każdej naszej strategii, a współpraca marki STR8 z Pezetem to bezpośredni efekt analizy brandu i konsumenta w duchu filozofii Meaningful Brands – komentuje Joanna Bosakirska, Business Unit Managing Partner w Arena Media.
Za koncept kreatywny, całą współpracę między artystą a marką STR8 oraz zakup mediów odpowiada zespół agencji mediowej Arena Media. W ramach kampanii, teledysk będzie promowany w serwisie YouTube oraz w kanałach social media – Facebook oraz Instagram marki oraz Pezeta. Ponadto, w sieci pojawią się krótkie formaty video – bumpery, nawiązujące do teledysku i promujące produkt.
MW