Logo


Wystartowała kampania marki G2A.com pod hasłem „You lose, when you overpay”, którą na rynki europejskie przygotował Change Serviceplan (Group One). W przetargu Change pokonał 12 zaproszonych agencji.

G2A.com to marketplace skierowany do graczy i geeków, obsługujący użytkowników z całego świata. Założona w Polsce firma jest globalnym liderem w sprzedaży gier on-line, a teraz postanowiła rozszerzyć swoje usługi o sprzedaż elektroniki i sprzętu dla graczy. Kampania przygotowana przez Change Serviceplan to globalny launch marki G2A.com w tej kategorii.

Myślą przewodnią i hasłem kampanii jest „You lose, when you overpay”. Idea kreatywna pokazuje przewagę rynkową G2A – bardzo konkurencyjne ceny – poprzez nawiązanie do świata graczy i do prostego insightu, że gra się po to, żeby wygrywać. Fabuła filmu reklamowego pokazuje kilka sytuacji, w których gracze, którzy “przepłacili” czują się tak, jakby dali się pokonać swoim wirtualnych wrogom. Bohaterów spotu, kupujących w innych miejscach niż G2A (czyt. drożej), czeka przegrana… game over!

Mocne osadzenie fabuły reklamy w kontekście gamingu podkreśla kompetencje G2A. Gracze są pierwszą, naturalną grupą odbiorców marki. Dla nich powstają wszystkie innowacje i oni są głównym celem strategii poszerzania oferty G2A, po to by w jednym miejscu mogli znaleźć wszystko, czego potrzebują do grania, w najlepszej cenie.

– Gaming jest bardzo hermetycznym segmentem i nie każdy potrafi się w nim odnaleźć. Dlatego też zbriefowaliśmy aż 12 agencji. Change Serviceplan zaprezentowało najlepszy pomysł który idealnie wpisywał się zarówno w grupę docelową jak i filozofię marki G2A. Hasło przewodnie: „You lose when you overpay” to genialne połączenie gamingowego „przegrywania” oraz kluczowego dla naszej marki pozycjonowania skupionego na świetnych cenach – mówi Marek Magoń, Head of Brand and Marketing Communications w G2A.COM.

– Trudno nie dostrzec, że gaming jest potężną branżą, która ma za sobą nie tylko wielkie budżety, ale przede wszystkim armię oddanych użytkowników. W tę kampanię włożyliśmy całe nasze gamingowe serca. A otwartość klienta pozwoliła nam rozwinąć skrzydła i zabawić się pracą tak, jakbyśmy zarywali nocki grając w ulubione gry -mówią Dominik Przerwa i Marcin Nowakowski, z działu kreacji Change Serviceplan.

Change Serviceplan odpowiada za koncepcję całej platformy komunikacji marki, pomysł kreatywny kampanii, Key Visual, przygotowanie filmu oraz skrótów i wersji taktycznych spotu do kampanii online na rynki europejskie.

W ramach jednej grupy komunikacyjnej, pod jednym dachem Group One, G2A.com współpracuje również z SalesTube. Agencja „one stop shop dla e-commerce” doradza G2A  w zakresie analityki, mediów i technologii.

JK

Relaunch opakowań ma na celu wzmocnienie komunikacji oferty zielonych herbat Big-Active w wariancie ekspresowym oraz wyróżnienie ich spośród zielonych herbat liściastych. Pierwsze z nowych opakowań zadebiutują już w sierpniu, natomiast cała, odświeżona linia pojawi się na sklepowych półkach najpóźniej z końcem października.

„Herbapol-Lublin” S.A., jeden z największych polskich producentów herbat oraz lider w segmencie syropów owocowych, który w tym roku obchodzi 70. rocznicę obecności na polskim rynku, odświeża opakowania ekspresowych herbat zielonych Big-Active. Oferta marki to intrygujące połączenia egzotycznych owoców i płatków kwiatów z wysokiej jakości zieloną herbatą, dzięki czemu każda filiżanka naparu odznacza się niepowtarzalnym smakiem.

Aby ułatwić konsumentom rozróżnienie pozycji znajdujących się w portfolio herbat zielonych, które obejmuje także warianty liściaste, marka Big-Active przeprowadziła relaunch szaty graficznej opakowań herbat zielonych w wariantach ekspresowych. Najbardziej charakterystyczną zmianą jest dodanie na froncie wizualizacji torebki herbaty, w której widać zwinięte liście herbaty, suszone owoce oraz barwne płatki kwiatów.

– Marka Big-Active skierowana jest do młodszego konsumenta, który dużą wagę przywiązuje do jasnego, wyraźnego komunikatu, ułatwiającego szybkie podjęcie decyzji zakupowej. To właśnie dlatego zdecydowaliśmy się na relaunch opakowań zielonych herbat ekspresowych. Widoczna na froncie torebka od razu wskazuje, z jakim wariantem herbaty mamy do czynienia – mówi Anna Justyniarska, PR-digital manager w firmie „Herbapol-Lublin”.

W pierwszej kolejności na półkach sklepowych w odświeżonej wersji pojawią się następujące warianty: Zielona Pigwa & Granat, Malina & Marakuja oraz Papaja & Jagody Goji. Kolejne pięć propozycji marki w nowych opakowaniach będzie stopniowo pojawiać się na rynku, tak, by cała odświeżona seria dostępna była dla konsumentów już w październiku. 

Nowe grafiki opakowań wykonała agencja CZTERY CZWARTE. Za wsparcie PR odpowiada agencja Big Picture.

www.herbapol.com.pl

JK

Wakacje to upragniony czas w roku. W chłodniejsze okresy z utęsknieniem czekamy na słoneczny urlop, ale tegoroczne lato przywitało nas rekordowymi temperaturami na miarę „ciepłych krajów”. Jak wypoczywać w tak upalne dni?

Pierwsza myśl, to ucieczka z rozgrzanych, betonowych miast nad wodę. Jednak nawet nad zbiornikami wodnymi może być ciężko znieść palące słońce przez dłuższy czas, a obecność innych turystów, nie każdemu kojarzy się z relaksem. Warto zadbać, by po wypoczynku pozostały tylko dobre wspomnienia, nawadniać organizm, dostosować dietę, odpowiednio się ubrać. Warto też wybrać się w miejsce, gdzie pomimo wysokich temperatur, można przyjemnie spędzić czas, najlepiej w cieniu.

W naszym klimacie upały nie są niczym nadzwyczajnym, mamy przecież za sobą niejedno upalne lato. Coraz częściej mówi się o skutkach globalnego ocieplenia. Na szczęście w Polsce nie brakuje terenów zielonych, parków, lasów, rzek, jezior i stawów, gdzie można bezpiecznie odpoczywać, nawet przy temperaturach przewyższających 30 stopni Celsjusza.

– Podczas upałów w parkach w cieniu drzew temperatura jest co najmniej o 10°C niższa niż temperatura w betonowych centrach miast, dlatego szczególnie w upalne dni zapraszamy do przepięknego parku Manor House SPA. Wspaniałe starodrzewy, liczne pomniki przyrody, leśna część parku, krzewy, paprocie, kwiaty, wypielęgnowane klomby – to wszystko na 10-hektarowym obszarze robi niesamowite wrażenie i jest doskonałą okazją do obcowania w przyrodą. Uroku dodają przypałacowe stawy, wyspy, mostki i romantyczne zakątki, gdzie można w ciszy delektować się kojącymi barwami i odgłosami natury. W parku mieszczą się też ścieżki i Ogród Medytacji, które sprzyjają wyciszeniu i wzmocnieniu sił witalnych. Gdy słupki na termometrach skaczą w górę, polecany też schłodzenie się w naszym bezchlorowym basenie z ożywioną wodą – mówi Dorota Tokarska, Dyrektor Marketingu kompleksu hotelowego Manor House SPA – Pałac Odrowążów.

Łatwiej znieść upał poza miastem, w miejscach zacienionych, w otoczeniu przyrody, przy orzeźwiającym wietrze. Stare zabudowania z grubymi, kamiennymi ścianami, obrośnięte pnączami, jak w przypadku zabytkowych Pałacu Odrowążów i Stajni Platera, trzymają chłód lepiej niż współcześnie powstające budynki, w których klimatyzacja staje się koniecznością. Przypałacowe piwnice, dawniej wykorzystywane do przechowywania żywności, dziś dają ochłodzenie zwiedzającym kompleks pałacowo-parkowy w mazowieckich Chlewiskach.

Starannie utrzymany park krajobrazowy jako jeden z najcenniejszych zabytkowych parków w Polsce (12 maja 2009 r. został wpisany na „Listę preferencyjnych zabytkowych parków i ogrodów dla Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej”) jest prawdziwym skarbem kompleksu hotelowego Manor House SPA. Charakteryzuje go urozmaicona szata roślinna, bogata fauna oraz duża ilość pomników przyrody, co czyni park interesującym i godnym zwiedzania.

Na jego terenie znajdują się ścieżki edukacyjne:
– przyrodnicza  – biegnąca koło rzadkich okazów drzew, która jest przeznaczona dla osób lubiących spokojne spacery i odkrywanie przyrodniczych ciekawostek. Na jej trasie można zobaczyć najciekawsze pomniki przyrody i osobliwości przyrodnicze, poznać różne zbiorowiska roślinne, a przy odrobinie szczęścia również podpatrzeć aktywne życie fauny parku.
– zabytkowa –  została stworzona z myślą o pasjonatach historii. Obejmuje wszystkie zabytkowe obiekty posiadłości – jednej z najstarszych rezydencji szlacheckich w Polsce, której historia sięga XII wieku. Wybierając tę trasę można przyjrzeć się budynkom i podziemnym budowlom oraz poznać dzieje wybitnych postaci rodów Odrowążów, Chlewickich i Sołtyków.
 – medytacji (mała i duża) – ścieżki idealne na chwilę wytchnienia i ćwiczenia runiczne, zwłaszcza w punktach energetycznych parku (Kamienny Krąg Mocy, Ogród Zen, Spirala Energetyczna, Piramida Horusa), w których można też uprawiać jogę lub medytację.

Park – Ogród tworzą rozległe trawniki, swobodnie rozplanowane klomby, grupy drzew i krzewów o rozmaitych wysokościach, nieregularnie wijące się ścieżki wśród naturalnych zbiorników wodnych – strumieni i stawów. Szczególnie cenne są tu okazy starych drzew o szlachetnych sylwetkach, potężne dęby, kasztany, rozłożyste lipy, klony, czerwone buki, cisy, strzeliste tulipanowce, graby, jesiony, modrzewie. W leśnej części występuje wspaniały zabytkowy drzewostan, dzika promenada oraz Kamienny Krąg Mocy, Spirala Energetyczna i czarowny Ogród Zen tworząc niepowtarzalny charakter parku.

Przebywanie na świeżym powietrzu, wśród kojącej zmysły przyrody, z możliwością schłodzenia się w wodzie, wycisza, odpręża, relaksuje i poprawia nastrój. To dobry pomysł na przyjemnie spędzenie upalnych dni.

www.manorhouse.pl

O historii rodzinnej firmy, najbardziej przełomowych momentach w ćwierćwieczu Promonotes, flagowej serii spersonalizowanych notesów książkowych Mindnotes, tworzeniu idealnego produktu reklamowego oraz udziale w targach FestiwalMarketingu.pl opowiada Jakub Rawecki, wiceprezes i dyrektor zarządzający Promonotes.

„Pasja i zobowiązanie” to motto przyświecające działalności Promonotes już od 25 lat. Jak przez ten czas ta myśl przewodnia motywowała do pracy i rozwoju?

Myślę, że bez tych dwóch wartości nie poradzilibyśmy sobie w żadnym biznesie i nie bylibyśmy na rynku tak długo. Promonotes to przecież firma rodzinna, której początki sięgają lat 90. Zaczynaliśmy, jak wiele biznesów, w niewielkim garażu na poznańskim osiedlu. To właśnie pasja od początku pchała nas do przodu. Z czasem – do szukania nowych rozwiązań technologicznych, rozwoju i ekspansji na nowe rynki oraz budowania kompetentnego zespołu. Z kolei swojego rodzaju zobowiązaniem zawsze była dla nas jakość produktów i obsługi, którą staramy się na każdym kroku podnosić.

Siedziba firmy mieści się w małej miejscowości Suchy Las w Wielkopolsce. Czy łatwo było przekonać klientów do jakości produktów wytwarzanych w drukarni Promonotes?

Odpowiem może tak: to nie wielkość miejscowości ma znaczenie, ale atrakcyjność produktów, stosunek ich jakości do ceny. Firma pochodzi z Wielkopolski, która w świadomości Polaków jest kojarzona z cnotami, które są cenione w biznesie – sumienność, rzetelność i…  oszczędność. Codzienna praca zgodna z tymi wartościami to najlepszy sposób na zyskanie zaufania klientów nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie.

Na początku istnienia dostarczaliście na polski rynek spersonalizowane karteczki. Od tego czasu firma przeszła ogromną metamorfozę, stając się jednym z największych dostawców produktów promocyjnych wykonanych z papieru. Jakie były najbardziej przełomowe momenty w ćwierćwieczu Promonotes?

Kiedy w 1994 roku powstała firma PromoNotes, zaczęliśmy od podstawowego zestawu maszyn i kilkuosobowej załogi. Dziś po 25 latach mamy bogaty park maszynowy, zatrudniamy 200 pracowników i możemy pochwalić się szeroką gamą papierowych produktów reklamowych. Rozwój firmy i jej międzynarodowy sukces są wynikiem wielu decyzji, które podjęliśmy w ciągu ostatnich 25 lat. Jednym z najważniejszych było rozpoczęcie sprzedaży naszych produktów na rynkach europejskich, a następnie otwarcie biura i „spółki-córki” w Niemczech. Niedawno wprowadziliśmy nasze notesy książkowe pod nową marką Mindnotes, która w 2018 osiągnęła już 30-procentowy udział w naszej sprzedaży. To był ważny krok w rozwoju firmy.

Obecnie w swojej ofercie macie ponad 300 produktów. Które z nich cieszą się największym zaufaniem odbiorców?

Obok wspomnianych w pełni spersonalizowanych notesów książkowych Mindnotes, które obecnie są największa grupą sprzedawanych produktów, niezmiennie naszym flagowym produktem pozostają notesy samoprzylepne w różnych wariantach: czy to w formie prostych bloczków, czy w zestawach lub ze znacznikami.

No właśnie, Waszą flagową marką jest seria Mindnotes. Na czym polega ich wyjątkowość?

Sekret tkwi w niemalże nieograniczonej możliwości personalizacji. Każdy notes zaprojektowany przez klienta, produkowany jest od podstaw. Każdy element notesu może zostać zmieniony i dostosowany do oczekiwań zamawiającego. Notesy książkowe w linii Mindnotes to przede wszystkim ogromny wybór oklein, akcesoriów, formatów czy też sposobów wykończenia. Naszą przewagą są także możliwości produkcyjne, które dzięki automatyzacji cały czas zwiększamy.

Drukujecie nie tylko standardowe produkty, ale również niepowtarzalne wzory dostarczane przez klientów. Ciekawą propozycją jest nowa forma druku – VividPrint. Czym się charakteryzuje to rozwiązanie?

Tu małe sprostowanie: drukujemy jedynie niepowtarzalne wzory dostarczane przez klientów, nie oferujemy gotowych produktów, produkujemy jedynie pod konkretne zamówienie. Jeśli zaś chodzi o VividPrint, czyli naszą autorską technologię druku, to wiąże się ona z przygotowaniem papieru samoprzylepnego pod zadruk. Pozwala wyeliminować problem odrywania farby w obszarze paska klejowego, umożliwia pełne zarządzanie kolorem. Dzięki tej technologii uzyskujemy ostrzejsze i bardziej intensywne zobrazowanie grafik ze znacznie lepszym skupieniem na szczegółach.

Od 2016 roku prezentujecie swoją ofertę na wrześniowych targach FestiwalMarketingu.pl. Czym zaskoczycie odwiedzających tym razem?

Jeśli wyjawię zbyt wiele, trudniej będzie zaskoczyć publiczność na Festiwalu. Na pewno pojawimy się w tym roku z naszymi nowościami, metalicznymi okleinami w linii Milano oraz z dumą zaprezentujemy laureata nagrody Promotional Gift Award 2019 – złoty i srebrny Mindnotes w linii oklein Verona. Z resztą, niespodzianek proponuję poczekać do otwarcia wrześniowych targów.

Z powodzeniem angażujecie się w życie sektora artykułów promocyjnych, jesteście czynnym członkiem najbardziej prestiżowych zrzeszeń w branży w Europie i na świecie. Czy dzielenie się wiedzą oraz doświadczeniem z innymi procentuje?

Zaangażowanie na rzecz rozwoju branży traktujemy jako naturalne zobowiązanie. Po 25 latach jesteśmy liderem branży produkcyjnej artykułów promocyjnych z papieru i dzielenie się wiedzą, prowadzenie warsztatów czy pojawianie się na wielu wydarzeniach branżowych to nasza powinność. To jednocześnie szansa do nawiązywania nowych kontaktów biznesowych, możliwości dalszej współpracy i ekspansji na kolejne rynki. Jesteśmy zdania, że zaangażowanie i pasja zawsze procentują. 

Firma wdrożyła „Kodeks Odpowiedzialnego i Etycznego Biznesu”. Jakie działania CSR podejmujecie na co dzień?

Tak naprawdę obejmują one każdy aspekt naszej działalności. Od produkcji, w której wykorzystujemy materiały z recyklingu, przez obsługę klienta, w której stawiamy na transparentność i ścisłą współpracę przy realizacji projektu, na działalności charytatywnej kończąc. Jako członek Club of Notes jesteśmy zaangażowani w pomoc na rzecz jednego z najważniejszych ośrodków opiekuńczych w Tajlandii – Bann Than Namchai.  

W podnoszeniu konkurencyjności firmy nie można zapominać o znaczeniu pracowników. Jaką rolę odgrywa zespół Promonotes?

To ciekawa mieszkanka doświadczenia i młodości. W naszym zespole, szczególnie w dziale jakości produktu, pracują osoby z ogromnym doświadczeniem. Dzięki współpracy z poznańskimi uczelniami staramy się przyciągać do siebie młodych ludzi, dając im możliwość rozwoju. Korzystają na tym naprawdę wszyscy i zaufanie klientów, ich zadowolenie tylko to potwierdzają.

Wielu dostawców artykułów promocyjnych marzy o tym, by stworzyć idealny produkt reklamowy. Czy Promonotes ma na to receptę?

Idealne produkty reklamowe powstają u nas. J Naszą receptą na sukces jest ścisła współpraca z klientami już na bardzo wczesnym etapie. Projektując indywidualny notes zaczynamy rozmowę od zebrania informacji na temat przeznaczenia tego produktu, rozmawiamy na temat faktury okładki, jej uszlachetniania czy doboru dodatkowych akcesoriów, które podnoszą jakość produktu. Szeroka paleta oklein i dodatków, typu gumki zamykające, uchwyty na długopis, tasiemki itp., wybór spośród dziesiątek rodzajów papierów, możliwości zdobienia krawędzi notesów powodują, że w Promonotes jesteśmy w stanie wyprodukować najwyższy jakościowo produkt właściwie na każdą okazję.

Rozmawiała Jaga Kolawa

V edycja konferencji MARKETING MIX odbędzie się już 19 września podczas targów reklamy FestiwalMarketingu.pl. To już ostatni moment, aby skorzystać z darmowej rejestracji.

W tym roku organizator, redakcja OOH magazine postawiła na otwartą formułę konferencji. Marketerzy z branży licznie zarejestrowali się na wydarzenie, zostały już ostatnie wolne miejca, jako, że rejestracja jest darmowa, redakcja postanowiła, że ostatnie wolne miejsca zostaną zarezerwowane dla agencji reklamowych. Dlatego przedstawicieli tej branży już dzisiaj zachęcamy do rejestracji.

Na scenie pojawią się: Zbigniew Urbański, Karolina Karolczak, Paweł Tkaczyk, Joanna Białecka, Karol Froń i Bartosz Kotlarski.

Zeszłoroczna jubileuszowa edycja targów wraz ze strefą konferencyjną:

 

Bezpłatna rejestracja na konferencję TUTAJ.

Partnerzy Strategiczni: EXPO XXI Warszawa, TSE, Deli Catering, SMYCZOMAT.PL.

Partner Techniczny: Silent Sound.

Sponsor Złoty: EVENT MARKETING INSTITUTE.

Partnerzy Medialni: OOH magazine, OOH event!Fundacja internetPR.plTYGRYSY BIZNESU, MARKETER+, sprawny.marketingBiotechnologia.pl.

MW

Cif ecorefill to nowy rodzaj produktu, który firma Unilever wprowadziła na brytyjski rynek. Ma on ułatwić życie konsumentom i mieć mniejszy wpływ na środowisko niż inne środki czyszczące.

Jeden produkt – rozwiązanie wielu problemów

Do największych wyzwań ekologicznych, przed którymi stoi obecnie świat, należy wprowadzenie realnych zmian w zakresie sposobu wytwarzania, dystrybucji, używania i pozbywania się produktów codziennego użytku. W rozwiązaniu tego problemu ważne są zarówno nawyki konsumpcyjne klientów, jak i strategie oraz modele biznesowe producentów.

Dla firm takich jak Unilever jest to szczególnie trudne zadanie. Wymogi bezpieczeństwa określają, że artykuły gospodarstwa domowego i środków czyszczących muszą znajdować się w solidnych opakowaniach, które zapobiegną wyciekaniu produktu. Z tego powodu ograniczenie plastikowych opakowań jest niezwykle skomplikowanym wyzwaniem. Problematyczne są również butelki z dozownikiem w sprayu. Chociaż końcówki rozpylaczy technicznie mogą zostać poddane recyklingowi, to jednak wiele firm nie jest w stanie przeprowadzić tego procesu poprawnie. Ponadto, opakowania są zaprojektowane tak, aby mogły być przetworzone około 15 razy (średnio około pięciu lat), jednak zazwyczaj są usuwane przez konsumentów już po pierwszym zużyciu.

W odpowiedzi na te wyzwania firma Unilever stworzyła 10-krotnie skoncentrowany wkład Cif ecorefill, który został wprowadzony na rynek w Wielkiej Brytanii. Dzięki nowemu produktowi klienci mogą korzystać z jednej butelki do końca życia! Jedyne co trzeba zrobić to uzupełniać znane już Cif Power & Shine o nowy wkład Cif ecorefill. Jak podkreślają specjaliści firmy Unilever, celem innowacyjnego produktu jest zmniejszenie plastikowych odpadów i gwarancja używania jednej butelki Cif przez całe życie.  Jeśli opakowanie rozpadnie się wcześniej, producent zapewnia, że bezpłatnie dostarczy nowe.

Skoncentrowany wkład można samodzielnie rozcieńczać w domu. Dzięki temu możemy zaoszczędzić nawet 97% zużywanej wody, zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych i wykorzystanie transportu ciężarówek o 87%. Co najważniejsze, jakość użytkowania pozostanie taka sama – rozcieńczanie nie ma wpływu na wydajność produktu.

Do wytwarzania wkładu Cif ecorefill wykorzystywane jest o 75% mniej tworzyw sztucznych niż do produkcji popularnych butelek środków czyszczących. Po zdjęciu plastikowej etykiety, wkład Ecorefill nadaje się w 100% do recyklingu. Celem firmy Unilever jest, aby do końca 2020 r. wszystkie części butelek w spray’u i wkładu były wykonane w 100% z plastiku pochodzącego z recyklingu.

Produkt przyjazny dla konsumentów, planety i naszej działalności

Opcje uzupełniania i ponownego użycia są ważnym elementem walki z nadmierną produkcją plastikowych odpadów. Wyzwaniem było znalezienie sposobu, który rozwiąże problem i stworzy produkt łatwy do użycia. Nowość firmy Unilever jest odpowiedzią na oczekiwania klientów – Cif ekorefill to mały i lekki produkt, który nie obciąża nadmiernie budżetu, ponieważ jest sprzedawany w niższej cenie niż butelki ze sprayem Cif, a jego przemyślana konstrukcja sprawia, że jest łatwiejszy w użyciu niż wiele alternatywnych rozwiązań na rynku i wygodny w użyciu. Jak na razie produkt jest dostępny w brytyjskiej sieci Sainsbury, ale będzie sukcesywnie wprowadzany na inne rynki.

Wprowadzenie Cif ecorefill pomoże zmniejszyć ilość odpadów z plastiku – mówi Gemma Cleland, VP Homecare, Unilever UK & Ireland – Nasze badania pokazują, że dwie trzecie z nas czuje się winnych, kiedy wyrzucamy plastik. Konsumenci szukają łatwych alternatyw, które mogą mieć pozytywny wpływ na otaczający nas świat. Uważamy, że najlepszym miejscem na rozpoczęcie działań jest dom. Dzięki uzupełnianiu wkładów i wielokrotnemu wykorzystywaniu butelki Cif, nasi klienci mogą zmniejszyć zużycie plastiku jednorazowego użytku.

MW

25 lipca ruszyła kampania samplingowa kapsułek L’OR kompatybilnych z ekspresami Nespresso realizowana wraz z National Geographic. Media w kampanii zaplanował i zakupił Havas Media.

Trwa sampling kapsułek kompatybilnych z ekspresami Nespresso, dodawanych do prenumeraty National Geographic. Odbiorcy prenumeraty z Warszawy, Poznania, Krakowa, Gdańska i Wrocławia mogą spodziewać się darmowych próbek trzech kapsułek L’OR, przeznaczonych do ekspresów Nespresso. L’OR to marka należąca do grupy Jacobs Douwe Egberts.

Za planowanie i zakup mediów odpowiedzialna jest agencja mediowa Havas Media, która wraz z jednostką Havas Engage, odpowiedzialną za wysyłkę i weryfikację formularzy, prowadzi akcję samplingową, na którą można zapisać się przez Internet TUTAJ do końca roku. Kreację przygotował klient.

MW

Marka TRESemmé inspiruje do wakacyjnych eksperymentów ze stylizacją włosów. Nowości, dostępne w drogeriach Rossmann wzbogacone zostały wodą z kaktusa oraz olejem kokosowym.

Bogate portfolio z pewnością pomoże w wyczarowaniu idealnych fryzur na lato! Dzięki wodzie z kaktusa włosy są bardziej miękkie, gładkie i elastyczne. Lepiej się układają i są dodatkowo nawilżone.

Dodatek oleju kokosowego sprawia, że łuski włosów są domknięte, nawilża i odżywia włosy, dzięki czemu stają się miękkie i gładkie.

MW

To, co wyróżnia opakowania przygotowane dla nowych produktów Hortex, to minimalistyczna etykieta, z intensywnymi kolorami oraz wyrazistą typografią, która tworzy na rynku unikatową narrację dla soków zimnotłoczonych.

Produkt dedykowany jest młodym kobietom. Dostępny w butelkach o pojemności 300 ml oraz 1 l.

– Prosty i nowoczesny design podkreśla naturalność i świeżość Soków Zimnotłoczonych. Zastosowanie żywych kontrastowych kolorów uwypukla witalność produktu. Opakowania diametralnie różnią się od klasycznej linii soków i nektarów Hortex, tworząc nową unikatową narrację dla kategorii w ogóle – mówi Paweł Frej, Brand Design Director w Opus B Brand Design.

Projekty przygotowane zostały dla całej linii Soków Zimnotłoczonych, składającej się z czterech smaków: Jabłko polskie, Multiwitamina z afrykańskim mango, Pomarańcza brazylijska oraz Pomidor prowansalski. Autorem projektów opakowań jest Opus B Brand Design.

www.opusb.pl

JK

 

Pomaganie przez bieganie to już tradycja. 8 września rusza ósma edycja charytatywnej sztafety biznesowej Poland Business Run. 9 miast, ponad 27,5 tys. pracowników firm i korporacji oraz kilkudziesięciu podopiecznych Fundacji, dla których sportowa rywalizacja biegaczy jest szansą na powrót do sprawności i nowy start. Kim są tegoroczni beneficjenci biegu?

Fundacja Poland Business Run od lat wspiera osoby z niepełnosprawnością ruchową, które urodziły się z dysfunkcjami narządów ruchu lub utraciły sprawność w wyniku choroby czy wypadku. Od początku istnienia charytatywna sztafeta pozwoliła “postawić na nogi” ponad 450 beneficjentów z całej Polski. 

– Dzięki zaangażowaniu ludzi biznesu, co roku możemy pomagać naszym podopiecznym. Robimy wszystko, by jak najwięcej osób mogło wrócić do zdrowia i sprawności. Pomoc w realizacji celów każdego z podopiecznych Fundacji to dla nas wyzwanie, a ich osiągniecie – sukces. Wzajemnie napędzamy się do działania, co mobilizuje też naszych partnerów i sponsorów. Bez nich Poland Business Run nie byłby tym, czym jest, czyli imprezą integrującą biznes w słusznym celu – mówi Marta Hernik, dyrektor projektu Poland Business Run. – Każdy, komu nie jest obojętny los naszych beneficjentów, może ich wesprzeć zarówno biegając, jak i wpłacając dowolną kwotę w ramach akcji “Pomagam Bardziej” – dodaje.

Pełnosprawni w sporcie

Godziny treningów, litry wylanego potu, marzenie o występach w reprezentacji Polski i… proteza nogi. To historia łącząca aż dwóch beneficjentów tegorocznej sztafety. 22-letni Robert, dla którego pobiegnie Wrocław Business Run 2019, urodził się z wrodzonym brakiem lewej kości udowej. Mimo to od dziecka uprawia sport. W reprezentacji Polski sekcji siatkówki na siedząco brał udział w mistrzostwach Europy i świata. Aktualnie z sukcesami trenuje także kajakarstwo indywidualne.

Z kolei 37-letni Piotr, beneficjent Poznań Business Run 2019, w 2004 r. uległ wypadkowi komunikacyjnemu i przeszedł amputację lewej nogi na wysokości uda, po której długo dochodził do siebie. Sport pomógł mu w powrocie do zdrowia i sprawności. Aktualnie trenuje rzuty lekkoatletyczne w kadrze Polski. Jego celem jest występ w mistrzostwach świata oraz paraolimpiadzie, a marzeniem zostanie trenerem lekkoatletyki.

– Dalsze sukcesy Roberta i Piotra uzależnione są nie tylko od ciężkiej pracy i motywacji, bo tej im nie brakuje. Potrzebne są jeszcze nowe, kosztowne protezy, które pozwolą wygodnie się poruszać i realizować kolejne sportowe plany – tłumaczy Klaudia Kaniewska z Fundacji Poland Business Run, która sama przeszła amputację nogi i doskonale rozumie podopiecznych organizacji.

Mali Bohaterowie i ich protezy

Wśród beneficjentów Poland Business Run nie brakuje także dzieci. Oliwer to radosny sześciolatek. Wszędzie go pełno – biega, skacze i bawi się. Stara się, by nie przeszkadzał mu brak prawego przedramienia i dłoni, bez których się urodził. Od września rozpoczyna naukę w pierwszej klasie. Kolorowa, indywidualnie dopasowana proteza przywodząca na myśl bohaterów bajek o robotach czy superbohaterach, na pewno pomoże przełamać pierwsze lody w szkole. Po nową kończynę Oliwera pobiegnie 4 tys. uczestników sztafety Katowice Business Run 2019. Z kolei Oskar ma 10 lat i w wyniku choroby stracił nogę. Uwielbia być aktywny i jeździć na rowerze. Marzenia o jego nowej protezie pomogą spełnić biegacze Lublin Business Run 2019.

Kompleksowa pomoc

Odbywający się co roku bieg biznesowy Poland Business Run pozwala zebrać niezbędne środki na pomoc podopiecznym Fundacji. Ale działania organizacji nie kończą się na sztafecie. 

– Dla naszych beneficjentów działamy kompleksowo – zaczynamy od protez, później prowadzimy turnusy rehabilitacyjne w naszym ośrodku Znowu w Biegu. W Krakowie  stworzyliśmy też Centrum Inicjatyw Sportowych przy Hali 100-lecia Cracovii, gdzie realizowane będą projekty ukierunkowane na wspieranie sportu i aktywności osób z niepełnosprawnościami – mówi Agnieszka Pleti, prezes Fundacji Poland Business Run.

Zarejestruj drużynę i pomóż!

W zeszłym roku Fundacji udało się zebrać rekordową kwotę prawie 1,8 mln złotych. Ile środków uda się zgromadzić tym razem, zależy od mobilizacji biegaczy, którzy wystartują 8 września w 9 miastach Polski. Jest ich już 27,5 tysiąca!

By do nich dołączyć, wystarczy zebrać 5-osobową drużynę, zapisać się online i uiścić opłatę startową. Każdy biegacz ma do pokonania przyjazny dystans ok. 4 km. Rejestracja wciąż trwa w Rzeszowie, Lublinie, Warszawie, Wrocławiu, Gdańsku, Łodzi i Szczyrku, gdzie 24 sierpnia po raz pierwszy pobiegnie charytatywna sztafeta górska. Szczegóły TUTAJ.

Przedstawicieli firm zaproszeni są też do współpracy w charakterze wolontariuszy biegu. To właśnie oni dbają, by biegacze czuli się bezpiecznie, mieli wodę czy nie zgubili się na trasie. Dzięki ich wsparciu każda edycja charytatywnej sztafety, jej przebieg i atmosfera, z powodzeniem zapisuje się w pamięci wszystkich uczestników. Zapisy odbywają się przez formularz TUTAJ.