Firma Grafiche Arrara, zlokalizowana pod Mediolanem we Włoszech, to znakomity zakład poligraficzny, którego tradycje sięgają 1923 roku. Mając dedykowany zespół 11 profesjonalistów, firma specjalizuje się w szerokiej gamie produktów, takich jak wizytówki, broszury, pocztówki, druk wielkoformatowy i bezpośredni druk na sztywnych nośnikach. Oprócz druku firma oferuje również usługi projektowania graficznego. Firma Grafiche Arrara zainwestowała w Jet Press 750S High Speed Model w czerwcu 2023 roku, w 100. rocznicę istnienia, czyniąc ważny krok w kierunku cyfryzacji, co przyniosło jej wiele korzyści.

Fabio Peviani, dyrektor generalny Grafiche Arrara komentuje: – Decyzja o zainwestowaniu w Fujifilm Jet Press 750S High Speed Model wynikała z naszego dążenia do restrukturyzacji. Dostrzegliśmy potencjał transformacyjny zastąpienia starego sprzętu najnowocześniejszą technologią.
Ta instalacja nie jest pierwszym doświadczeniem współpracy z Fujifilm, ponieważ poprzedziła ją inwestycja w model Acuity LED 1600, będąc świadectwem zaufania do technologii i wsparcia Fujifilm.
– Integracja Jet Press 750S High Speed Model stanowi dla nas krok w kierunku technologii komercyjnego druku atramentowego. Maszyna znacznie poprawiła ogólną wydajność produkcji, przyspieszając drukowanie zadań, które wcześniej wymagały przygotowania płyt, pierwszych wydruków offsetowych i zewnętrznej obróbki. – dodaje Peviani. – Sześć miesięcy po instalacji możemy zdecydowanie polecić Jet Press 750S High Speed Model. Kluczowymi zaletami maszyny Jet Press w porównaniu do konkurencyjnych modeli była oferowana przez nią wyjątkowa jakość druku i niższe koszty.
Peviani komentuje: – Opinie klientów odzwierciedlają wysoką satysfakcję z jakości produktów drukowanych na Jet Press 750S High Speed Model. Klienci w ogóle nie byli w stanie zobaczyć różnicy w porównaniu z drukiem offsetowym.
Dostrzegając ciągłe wyzwania w branży, w tym konkurencję ze strony druku online i potrzebę zwiększenia szybkości druku, firma Grafiche Arrara uważa, że nowa maszyna i współpraca z Fujifilm skutecznie rozwiążą te problemy.
– Równolegle z Jet Press 750S High Speed Model, nasze relacje z Fujifilm pomagają nam przyciągać nowych klientów, oferować najwyższej jakości, wysoce wydajny druk i zwiększyć naszą konkurencyjność w branży. Wiemy, że możemy śmiało sprostać takim wyzwaniom i dalej się rozwijać jako firma. – podsumowuje Fabio Peviani.
Taro Aoki, szef działu Digital Press Solutions, Fujifilm Europe, komentuje: – Instalacja Fujifilm Jet Press 750S High Speed Model przez firmę Grafiche Arrara jest ważnym kamieniem milowym, który idealnie współgra z jej imponującym stuletnim zaangażowaniem w innowacje i ciągły rozwój. Fujifilm nie tylko dostarcza najnowocześniejsze technologie, ale jest także dumnym partnerem firmy Grafiche Arrara w drodze do zwiększenia jej możliwości w zakresie drukowania. To partnerstwo podkreśla naszą wspólną wizję przekraczania granic możliwości technologii druku i umożliwienia firmom rozwoju na dynamicznym rynku. Liczymy na dalszą owocną współpracę z firmą Grafiche Arrara, która wkracza w nową erę wydajności i doskonałości.
Więcej informacji na temat Jet Press 750S High Speed Model tutaj.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
Firma dysponuje zaawansowanym parkiem maszynowym, wyspecjalizowanym w produkcji materiałów powlekanych i samoprzylepnych, przeznaczonych do druku, laminowania i dekoracji. Hale produkcyjne wraz z magazynami wysokiego składowania zajmują obszar ponad 10 000m2. Stany magazynowe gwarantują stałą dostępność materiałów. IKONOS współpracując z liderami branży posiada dostęp do surowców o najwyższej jakości i najnowocześniejszej technologii, dzięki czemu produkty tej marki są często nagradzane na targach i wystawach w kraju i za granicą. Media produkowane przez fabrykę IKONOS zdobyły uznanie, trafiając do ponad 50 krajów na całym świecie. Ważnym aspektem produkcji jest europejskie pochodzenie komponentów i rosnący udział mediów typu PVC-free.

Centrum Badawczo-Rozwojowe i Laboratorium Druku jest pierwszym w kraju i jednym z niewielu w Europie ośrodkiem zdolnym do prowadzenia prac badawczych i wdrożeniowych w pełnym zakresie druku na wszystkich rodzajach ploterów i atramentów. Testuje się nowe receptury powleczeń materiałów wielkoformatowych w różnych technologiach druku np. przy pomocy atramentów żywicznych, ekosolwentowych, LED-UV, sublimacyjnych, wodnych, latexowych, pigmentowych, itd.

Połączenie produkcji mediów z działalnością Centrum Badawczo-Rozwojowego i Laboratorium Druku, które zostało wybudowane przy udziale funduszy Unii Europejskiej, sprawia, że IKONOS jest jedną z najbardziej wszechstronnych tego typu firm w Europie.
Nową inwestycją jest zrobotyzowana przewijarka do mediów, która została zainstalowana i uruchomiona w IV kwartale 2023 roku, w fabryce IKONOS w Opolu.

Z początkiem 2024 roku zarząd firmy Atrium, podjął decyzję o zakupie 62-arowej działki pod przyszłą inwestycję w celu rozwoju mocy produkcyjnych fabryki IKONOS. To postanowienie przyniesie wymierne korzyści poprzez lepsze dostosowanie się do potrzeb rynku oraz spełnienie oczekiwań kluczowych partnerów firmy.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
Stereotypowe postrzeganie pięćdziesięciolatków na rynku pracy jest faktem. Siła rażenia krzywdzących opinii łagodnieje zwykle po doświadczeniu pracy w międzypokoleniowym zespole. Okazuje się, że aż 70 proc. przedstawicieli generacji Z już miało w zawodowym życiu styczność z silversami.
Zetki oceniają rzeczywistość bardzo racjonalnie, choć widać, że ich relacje z silversami są na początku drogi. Na poziomie zawodowym dopiero się poznają i wydaje się, że przedstawiciele pokolenia Zet wciąż mają w tych relacjach dość zachowawcze podejście.
– Ciągle jednak niemal co trzeci aktywny zawodowo przedstawiciel generacji Z nie miał do czynienia z silversami na swojej profesjonalnej ścieżce i, mimo że wyraźnie deklaruje otwartość na taką współpracę, to zdarza się postrzegać ich bardziej stereotypowo, niż robią to przedstawiciele starszych generacji – mówi Łukasz Borowicz, rzecznik OLX Praca. – Możliwe jednak, że ta ostrożność jest wzajemna. Wystarczy spojrzeć na liczbę raportów na temat pokolenia Zetek w pracy, które też zbudowały pewien wizerunek przedstawicieli tego pokolenia w oczach innych grup pracowników.
Trzech na czterech silversów zapytanych o to, czy ich sytuacja na rynku pracy jest gorsza od młodszych pokoleń bardzo wyraźnie to potwierdziło, a zaledwie 4 proc. zaprzeczyło. Dla zetek ten trud silversów na rynku pracy wcale nie jest tak oczywisty. Nadal jednak nieco ponad połowa dostrzega problem w znalezieniu pracy przez generację 50+ i za główną przyczynę wskazuje wyraźną preferencję pracodawców do zatrudniania osób młodszych (prawie 40 proc.).
Warto pamiętać, że według wyników eksperymentu terytorialnego „Ageizm w Polsce” zrealizowanego przez Polski Instytut Ekonomiczny, doświadczonym pracownikom proces poszukiwania zatrudnienia zajmuje średnio pół roku dłużej, a aż 9 na 10 CV pozostaje bez odpowiedzi.
Brak negatywnych doświadczeń związanych z pracą, a może nieco bardziej idealistyczne postrzeganie rzeczywistości powodują, że według najmłodszego pokolenia na rynku pracy w rekrutacji wiek nie ma znaczenia, bo liczą się kwalifikacje. Z taką tezą zgodziło się niespełna 40 proc. zetek i zaledwie co czwarty silvers. Skąd ten dysonans? Niewątpliwie można upatrywać go w zawodowych doświadczeniach, które dla pracowników po pięćdziesiątce często bywają bolesne. Zaledwie co dziesiąty z nich twierdzi, że na rynku pracy jest wiele ofert pasujących do ich grupy wiekowej. Zetek uważających podobnie jest dwukrotnie więcej.
– Od dnia startu kampanii „Zawód po 50-tce to już tylko uczucie” w OLX Praca obserwowaliśmy wyraźny wzrost popularności parametru „Zapraszamy seniorów” wśród poszukujących. Dziennie było ich nawet 10 razy więcej niż przed rozpoczęciem komunikacji, choć na efekty w postaci wyraźnego wzrostu liczby ogłoszeń pewnie przyjdzie nam jeszcze poczekać. Potencjalną przeszkodą dla pracodawców pozostaje postrzeganie określenia „senior”, które utożsamiają raczej z emerytem poszukującym dodatkowego źródła dochodów, niż silversem, przed którym jeszcze kilka a nawet kilkanaście lat pracy na pełnych obrotach – tłumaczy Łukasz Borowicz.
Potencjalnie to właśnie w tym obszarze tkwią korzenie stereotypowego postrzegania silversów. Według wspomnianego już badania Minds&Roses zrealizowanego na zlecenie OLX Praca silversi:
· oczekują zbyt dużego lub nieuzasadnionego szacunku do siebie w miejscu pracy (TAK: gen Z: 39 proc., silversi 14 proc.)
· pracują wolniej (TAK: gen Z: 33 proc., silversi 15 proc.)
· niechętnie poszerzają zakres obowiązków (TAK: gen Z: 29 proc. silversi 21 proc.)
· są mniej uważni (TAK: gen Z: 20 proc, silversi 8 proc.)
· mniej angażują się w pracę niż młodsi (TAK: gen Z: 18 proc, silversi 8 proc.)
W przypadku powyższego zestawienia opinii zetek i silversów istotne pozostaje również zwrócenie uwagi na jeszcze jeden fakt. Otóż niespełna połowa przedstawicieli młodszego pokolenia w swoich ankietach zaznaczała odpowiedź neutralną, którą należy interpretować jako „nie wiem”, „nie mam zdania”, „trudno powiedzieć”. Wyjątkiem było pytanie dotyczące szacunku w miejscu pracy, tu co trzecia zetka udzieliła neutralnej odpowiedzi.
Pomimo utrwalonego w społeczeństwie stereotypowego postrzegania silversów, przedstawiciele generacji Z wierzą, że ich starsi koledzy z pracy są potrzebni na rynku (60 proc.) i tylko niewielki ułamek określa się jako przeciwników tej tezy. Prawie połowa młodych pracowników utrzymuje, że zatrudniający powinni w większym stopniu przykładać wagę do rekrutowania osób 50+, bo te wprowadzają do firm różnorodność, która sprzyja efektywności pracy.
1. 49% – Doświadczenie przekładające się na efektywność pracy
2. 44% – Lojalność wobec pracodawcy
3. 44% – Sumienność
4. 40% – Zaangażowanie
5. 39% – Stabilność i przewidywalność
1. 53% – Trudne do zmiany nawyki
2. 40% – Niskie kompetencje technologiczne
3. 39% – Niskie kompetencje językowe
4. 39% – Niska sprawność fizyczna
5. 26% – Wolne tempo pracy
Wnioski z badania potwierdzają szereg rozbieżności, czasem nieznacznych, między generacjami zetek i silversów w miejscu pracy. Mimo otwartości na współpracę, relacje pozostają w fazie kształtowania się. Trudności napotykane przez osoby 50+ na rynku pracy są widoczne, jednak inicjatywy, takie jak kampania „Zawód po 50-tce…”, mogą przyczynić się do zmian. Eliminacja stereotypów i promowanie różnorodności pokoleniowej to klucz do budowania silniejszych zespołów. Praca nad zrozumieniem i szacunkiem w miejscu pracy to priorytet dla pracodawców i społeczeństwa.
O kampanii „Zawód po 50-tce…” można przeczytać TUTAJ.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
Właściciele zakładów poligraficznych jeszcze wcześniej niż wszyscy stają przed innym ważnym wyborem – dotyczącym maszyny, obsługującej wyborcze zlecenia. Takiej, która sprawi, że wybory będą dobre dla ich klientów – tzn. pozwoli dostarczyć im odpowiednio wykonane materiały, w odpowiednich ilościach (a czasami są to bardzo duże nakłady), w krótkim czasie i które pozytywnie wpłyną na wyborców – i takiej, która dla ich przedsiębiorstw okaże się dobrym wyborem i posłuży im do wielu innych zleceń w przyszłości. Dostawcą takich urządzeń w ostatnim czasie dla kilku firm był Amagraf. Z nią – jak twierdzą właściciele tychże – wybory na pewno będą dobre. To – jak podkreślają – dowód zaufania do tego dostawcy i jego oferty.
– Często wybór maszyny przez właściciela zakładu poligraficznego lub agencji reklamowej odbywa się „pod klienta”, jego aktualne oczekiwania i potrzeby – mówi Piotr Alwingier, współwłaściciel firmy Amagraf. – Jednak my staramy się patrzeć szerzej tj. szukamy wspólnie z naszymi klientami potencjalnych możliwości zysku z takiej maszyny w przyszłości. Może dlatego budujemy z naszymi klientami relacje oparte na zaufaniu. W przypadku klientów, którzy zakupili u nas maszyny „pod wybory” był to jeszcze bardziej szczególny proces, bo musieli zaufać nam tuż przed wyborami i niedawno wdrożyli maszyny z naszej szerokiej oferty z sukcesami realizując na nich obecnie zlecenia związane z kampanią wyborczą i nie tylko.
Amagraf to multibrandowy dostawca, który dostarcza od lat maszyny mało- i wielkoformatowe. Tym razem wybór jego klientów – w kontekście wyborów samorządowych, jakie odbywać się będą w naszym kraju już za kilka tygodni, a potem do parlamentu europejskiego – padł na dwa plotery Artemis w dwóch różnych konfiguracjach.
Pierwsza z maszyn to ploter Artemis KM 3208 o szerokości 3,2 metra. Jak podkreśla dostawca – posiada on jedną z najciekawszych i stabilnych konstrukcji wśród ploterów twardosolwentowych. – Niska cena zakupu i niskie koszty eksploatacji, przy jednocześnie wysokiej jakości i prędkości druku oraz stabilności pracy – podkreśla Piotr Alwingier – czynią go z jednej strony doskonałym narzędziem przy różnego rodzaju kampaniach wyborczych, reklamowych itd., ale także doskonałym w codziennej pracy. Ploter ten zdecydowanie wyróżnia się na tle innych tzw. „ekonomicznych” maszyn ze względu na jakość japońskich i amerykańskich podzespołów, w jakie został wyposażony.
Do jednego z klientów został dostarczony w konfiguracji z 8 głowicami Konica Minolta 512 / 512i, wykorzystuje ekonomicznie uzasadniony atrament solwentowy, posiada system stałego zasilania i umożliwia zadrukowywanie trzech rolek jednocześnie. Kolejny klient zdecydował się na zakup tego samego modelu urządzenia, ale w nieco innej konfiguracji: z czterema głowicami Konica Minolta 512 / 512i.
– Każdy z nich miał nieco inne potrzeby i możliwości, do których dopasowaliśmy odpowiednie narzędzia – mówi Piotr Alwingier. – To doskonały przykład współpracy z nami, gdzie staramy się być możliwie elastyczni, wsłuchiwać w oczekiwania klientów, ich cele związane z danym urządzeniem, ale także z możliwością jego wykorzystania w przyszłości. Bardzo cieszymy się, że w tak strategicznym momencie, jakim dla zakładu poligraficznego jest kampania wyborcza, nasi klienci zdecydowali się nam zaufać. Jesteśmy przekonani, że ich wybory były dobre, ale te które już wkrótce przed nami w Polsce – okażą się dobre dla nas wszystkich.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
Nowa kolorystyka, a także wygodne kroje tworzą idealną propozycję dla grup, drużyn, zespołów – od tych najmłodszych do najstarszych. Dzięki licznym zestawom promocyjny, w L-Shop-Team łatwo można poznać i przetestować nowości, w tym również te od marki Sol’s.
Wszystkie 390 nowości na 2024 rok czeka do odkrycia na stronie dystrybutora hurtowego tekstyliów do promocji, pracy i sportu L-Shop-Team.
Więcej materiałów w podobnej tematyce można przeczytać TUTAJ.
– W More Bananas karmimy nie tylko emocjami, ale także wiedzą, dlatego po raz kolejny organizujemy Marketingowy Miesiąc Kobiet, czyli cykl webinarów z udziałem ekspertek i ekspertów z branży marketingowej. Wydarzenie jest biletowane, a całkowity dochód zostanie przeznaczony na Centrum Praw Kobiet – mówi Agnieszka Gałczyńska, marketing manager w More Bananas.
Specjalistki i specjaliści z branży będą dzielić się doświadczeniem zawodowym na zamkniętej grupie na Facebooku aż do 28 marca.
Harmonogram webinarów w ramach Marketingowego Miesiąca Kobiet:
12.03, godz. 11.00 – 10 zasad content marketera, Agnieszka Gałczyńska
13.03, godz. 11.00 – Jak szybko Internet zapomina? Kryzysy, case’y i wskazówki, Dagmara Adamczyk
14.03, godz. 12.00 – Webinary – jak wykorzystać je w promocji marki?, Anna Boenish
19.03, godz. 12.00 – Account/Project Manager w marketingu – co tak właściwie robi? Czy to praca dla Ciebie?, Marta Orzechowska
20.03, godz. 13.00 – Przegląd działań na rzecz kobiet nieneurotypowych, Agnieszka Zwolan
21.03, godz. 11.00 – Zdefiniuj siebie, czyli jak zbudować markę osobistą?, Maja Kaczor
22.03, godz. 10.00 – Przewidywalnie irracjonalni. Sposoby podejmowania decyzji w digitalu, Marta Telus
25.03, godz. 19.00 – Strategia marketingowa (nie) dla każdego?, Anna Ledwoń – Blacha
25.03, godz. 12.00 – Komunikacja inkluzywna w marketingu, Justyna Bakalarska-Stankiewicz
26.03, godz. 12.00 – Jak zwiększać ruch na stronie WWW – tips&tricks, Katarzyna Mularz
28.03, godz. 10.00 – Buduj zaufanie i zaangażowanie, zdobywaj klientów: o user generated content w mediach społecznościowych marki, Angelika Dąbek
Za organizację Marketingowego Miesiąca Kobiet w More Bananas odpowiadają: Anna Ledwoń-Blacha – creative ownerka, Agnieszka Gałczyńska – marketing managerka oraz Anna Boenish – copywriterka.
Bilet-cegiełka kosztuje 29 zł, a całość kwoty zostanie przekazane na Centrum Praw Kobiet. Misją fundacji jest walka z przemocą i dyskryminacją kobiet.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
–

Gdy mowa o treści, pierwszym skojarzeniem, jakie się nasuwa, jest tekst opisujący ofertę czy najświeższe wiadomości z regionu. Nie ma w tym nic dziwnego, bo to standardowa forma przekazywania informacji.
W przypadku gdy mowa o biznesie, podstawową zawartością są opisy kategorii produktowych i samych produktów czy też konkretnych usług. Za ich pośrednictwem przekazuje się szczegółowe kwestie, np.: co zawiera się w danej ofercie, jakie są jej cechy, do kogo jest skierowana, jej zalety oraz cena. Jest to szczególnie istotne w przypadku usług oraz na podstronach produktowych. W obliczu olbrzymiej konkurencji w internecie potencjalny klient raczej nie będzie dopytywać o detale, tylko przejdzie do kolejnego wyniku w wyszukiwarce.
Dodatkową, ale również wartościową zawartością są blogi, sekcje z poradami czy aktualnościami. Powiązane z ofertą są dużą wartością dodaną, gdyż przekazują istotne informacje. Natomiast z punktu widzenia SEO zwiększają widoczność na dodatkowe słowa kluczowe. W ten sposób pomagają docierać do potencjalnych klientów w sposób pośredni, a jednocześnie umacniają świadomość marki i kreują jej wizerunek jako eksperta w danej dziedzinie.
Nie można też zapominać o bardzo ważnych, z punktu widzenia klientów, podstronach kontaktowych opisujących dostawy i zwroty czy godziny otwarcia. Jasne i czytelne przekazanie takich informacji wpływa pozytywnie na to, jak postrzegana jest strona.
Błędne jest jednak założenie, że treści to tylko słowo pisane, gdyż sposobów na kreowanie przekazu jest wiele. Tekst jest opcją najczęstszą, ale nie jedyną.
Treści na stronach oprócz opisów obejmują także wszelkie materiały graficzne. Estetyczne, ilustrujące produkty zdjęcia, przykładowe projekty czy realizacje usług działają na wyobraźnię i są istotnym elementem witryny. Nie tylko przyciągają wzrok, ale przede wszystkim zachęcają potencjalnych klientów do zapoznania się z ofertą i zakupu.
Kolejnym elementem są materiały wideo zamieszczane bezpośrednio albo z wykorzystaniem platform, jak np. YouTube. Stanowią one dużą wartość dodaną. Oddziałują zarówno na wzrok, jak i słuch. Wizualizacje usług czy prezentacja wykorzystania produktów w praktyce potrafią silnie przemówić do wyobraźni. Natomiast film poradnikowy może, w zależności od tematyki, rozejść się szeroko po sieci w sposób organiczny, promując markę.

Tworząc treści na stronę nie da się jednak pominąć aspektów związanych z jej pozycjonowaniem. To analizy fraz i ich grupowanie stanowią bazę dla struktury, a co za tym idzie dla wszystkich tekstów, nazw plików graficznych i nazw produktów. Zasada ta działa zarówno dla treści podstawowych, jak i tych dodatkowych np. blogowych. Weryfikacja zapytań wpisywanych w Google oraz tego, co konkurencja prezentuje u siebie, wskazują obszary do zagospodarowania. Rozbudowa strony o dodatkowe sekcje zwiększa jej widoczność na frazy powiązane pośrednio z ofertą. To z kolei przekłada się na więcej możliwości dotarcia do potencjalnych klientów oraz na kreowanie wizerunku eksperta w danej dziedzinie. Jeśli treści te zostaną wzbogacone czytelnymi infografikami, to mogą być częściej przekazywane dalej.
Dobre teksty na stronie powinny być więc przygotowane zgodnie z wytycznymi SEO, ale w taki sposób, by pomóc użytkownikowi i jednocześnie przesuwać go w lejku sprzedażowym ku finalnemu punktowi – konwersji. Łączenie UX writingu z konspektem od specjalisty SEO jest obecnie podstawą dobrych jakościowo tekstów na wszystkich podstronach.
Współpraca ze specjalistą SEO przy zarządzaniu strukturą strony i tworzeniu nowej zawartości ma więcej zalet. Przede wszystkim pozwala uniknąć problemu, kiedy kilka podstron ma przypisane takie same frazy czy sytuacji, gdy treści powielają się w kilku miejscach w obrębie witryny i poza nią. Dodatkowo specjalista SEO zadba o właściwe linkowanie wewnętrzne. Ono z kolei przełoży się m.in. na lepszą indeksację strony w wyszukiwarce Google, lepsze rozumienie powiązań między podstronami przez algorytmy, czy ułatwienie użytkownikom poruszania się po stronie.

Treści ze strony nie służą tylko do jej pozycjonowania w wynikach wyszukiwania Google. Dobre jakościowo opisy, artykuły blogowe oraz materiały graficzne można wykorzystać w różnych kanałach do promowania biznesu online i offline.
Materiały drukowane
Niektóre firmy wciąż decydują się na tworzenie materiałów drukowanych. Do katalogów prezentujących ofertę z powodzeniem można wstawić opisy usług, kategorii produktowych czy nawet wybranych produktów prosto ze strony lub po niewielkich zmianach. Jeśli są na bieżąco weryfikowane i poprawiane wraz z zachodzącymi zmianami, to nie trzeba się martwić o ich aktualność. Taki katalog można także wzbogacić gotowymi już infografikami z sekcji poradnikowej. Wtedy warto dodać kody QR z odpowiednio otagowanymi linkami, które przeniosą do całości tekstu.
Social media
W przypadku działań online teksty na kategoriach czy usługach są świetną bazą do tworzenia postów w mediach społecznościowych. Zwykle znajdują się w nich zalety i przykłady wykorzystania. Ta sama sytuacja zachodzi w przypadku wpisów blogowych, poradnikowych czy aktualności. Owszem, można udostępnić post z linkiem do całego tekstu, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by potem jego fragmenty wykorzystywać do promocji. Jako przykład może posłużyć salon usług kosmetycznych, przypominający jak dbać o skórę w sezonie zimowym, przy okazji zachęcając do skorzystania z oferty czy Allegro.
Newslettery
W podobny sposób można wykorzystać zawartość strony w newsletterach. Obok wskazywania nowości w ofercie jako wartość dodaną dla potencjalnego klienta można wrzucić krótką poradę dot. promowanej oferty. Jako przykład może posłużyć tutaj branża ogrodnicza, gdzie systematycznie są do wykonania prace związane z roślinami. Informacja w newsletterze o tym, co w nadchodzących dniach trzeba zrobić w ogrodzie, jest świetnym przypomnieniem.
Zarówno w social mediach, jak i newsletterze, warto też dodać infografikę wykonaną na bazie artykułu blogowego. Takie materiały są bardzo chętnie udostępniane i przesyłane dalej.
E-booki
Gdy na blogu uzbiera się spora liczba wartościowych porad, które nie tracą na aktualności, można złożyć je w e-booka. Warto dodać do niego teksty, które nie trafiły jeszcze do sekcji porad oraz ciekawe graficzne ujęcia informacji. Wówczas taki e-book można wykorzystać do zbierania leadów, dając coś wartościowego w zamian za pozostawienie danych kontaktowych.
Scenariusze wideo i audio
Mając obszerne wpisy blogowe, bardzo łatwo na ich podstawie przygotować scenariusz do filmu czy podcastu. Obecnie z uwagi na ilość treści w internecie chętnie sięgamy po właśnie takie materiały. Publikując więc filmy na YouTube, a podcasty np. na Spotify, zyskuje się możliwość dotarcia do kolejnych grup użytkowników. Dodatkowo wstawione do artykułu zwiększają jego atrakcyjność. Natomiast fragmenty z filmu mogą posłużyć do stworzenia rolek na Instagram czy chwytliwych filmików na TikToka.
Może też działać to w drugą stronę – z gotowych treści multimedialnych można przygotować wartościowe i ciekawe artykuły, takie jak wywiady, poradniki czy omówienia nietypowych tematów.
Ich fragmenty również będzie można potem wykorzystać w social mediach czy w newsletterze.

Podsumowując, na stronie jest wiele typów treści. Jeżeli są dobrze przygotowane i wartościowe dla użytkowników internetu, z powodzeniem można je wykorzystywać do promowania biznesu na różnych kanałach.
Magdalena Kościółek
SEO Associate w DevaGroup. Od 5 lat związana z branżą marketingu internetowego. Posiada doświadczenie w działaniach off-site i on-site SEO oraz w zarządzaniu stronami internetowymi.
Artykuł ukazał się w ostatnim numerze OOH magazine. Do wglądu online TUTAJ.
Wybór odpowiedniego upominku z powyżej wymienionych okazji, ma wpływ na budowanie relacji z partnerami, klientami czy współpracownikami. Jednym z najbardziej efektownych i najbardziej wyczekiwanych upominków są słodycze, które zawsze sprawiają radość. Dziś producent słodyczy reklamowych może stworzyć wszystko, co tylko wymarzy sobie zamawiający. W tym artykule wyjaśnione zostanie, dlaczego wręczanie personalizowanych słodkości jest tak ważne w świecie biznesu oraz na jakie rozwiązania stawiają dziś cenione marki.
Kreatywne słodycze w ciekawym kształcie z logo czy key visualem firmy oraz spersonalizowanym przekazem są absolutnie niepowtarzalne. Odbiorca nie tylko odczuwa radość z otrzymania pysznego prezentu, którym się chętnie poczęstuje, ale także dostrzega wysiłek i kreatywny pomysł włożony w jego stworzenie. Na opakowaniu czy produkcie można umieścić dowolny przekaz – podziękowania, gratulacje, życzenia czy informacje o nowej kolekcji lub obowiązującej promocji. Taka forma reklamy przyczynia się do zwiększania świadomości i rozpoznawalności marki.
Personalizowane słodycze są idealnym dopełnieniem dla różnych biznesowych wydarzeń. Niezależnie, czy chodzi o święta firmowe, jubileusze czy gift packi przy okazji konferencji – kreatywne słodycze można łatwo dostosować do różnego rodzaju wydarzeń.
Słodycze z personalizowanym przekazem pozwalają firmie skoncentrować uwagę odbiorcy na swoich wartościach. Gadżet w dowolnym kształcie, wykonany z czekolady Wholefruit, klasycznej mlecznej, a może różowej ruby?
Opakowanie wzbogacone artystyczną grafiką, minimalistycznym kodem QR, kierującym do dowolnego dokumentu czy podstrony, a może eleganckie pudełko pralinek z belgijskiej czekolady?
Co więcej, dzisiaj jest duży dostęp do jakościowych rozwiązań. Poprzez certyfikowane surowce wykorzystywane do produkcji słodkich gadżetów oraz w pełni kompostowalne opakowania – można dbać o relacje biznesowe oraz o środowisko. Możliwości dostosowania słodkości do DNA marki są dziś ogromne.
Projekt Food and Design, zajmujący się kreatywną popularyzacją wiedzy z branży spożywczej, FMCG i HoReCa, z okazji Bożego Narodzenia, wysłał swoim partnerom i ekspertom świąteczne paczki, w których nie mogło zabraknąć słodkiego akcentu. Twórcy projektu zdecydowali się na stworzenie czekoladowej ciuchci, w opakowaniu z bożonarodzeniowymi życzeniami. W efekcie nie było potrzeby produkowania kartek z życzeniami, które zwykle są stałym elementem wysyłek kreatywnych.

Libet S.A. to uznany producent kostki brukowej oraz innych betonowych elementów aranżacji otoczenia. Na potrzeby marki, producent słodyczy, SLODKIE, stworzył kreatywny i ciekawy projekt czekoladowej kostki brukowej, która świetnie odzwierciedlała profil marki.

Wysyłka kreatywna customizowanych słodyczy w świecie biznesowym to nie tylko okazja do podziękowań czy budowania relacji, ale również skuteczna strategia marketingowa. To subtelny gest, który może znacznie przyczynić się do wzrostu rozpoznawalności i pozytywnego postrzegania marki. Warto inwestować w tę formę prezentów, których wartość przekracza smakowitość – to także inwestycja w trwałe relacje i lojalność partnerów biznesowych.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
Ostatnia edycja badania „Ekonom-ja, czyli jak cel stał się osobisty” skupia się na tym, jak nowe siły kulturowe i społeczne zmieniają znaczenie bycia marką meaningful, pokazując, że teraz bardziej niż kiedykolwiek brandy muszą zapewniać osobiste korzyści, które wpływają na jakość życia ich klientów. Wyniki raportu pokazują, że choć działania marek mające na celu napędzanie postępu społecznego, inkluzywności społecznej i zrównoważonych zachowań stały się ważniejsze i bardziej oczekiwane, ludzie patrzą na wszystko przez pryzmat siebie, z perspektywy „ja”, szczególnie w obliczu trudniejszych i niepewnych czasów.
W czasach „ekonom-ja” marki muszą działać zdecydowanie, aby napędzać zmiany społeczne i postęp, ale oczekuje się od nich również zapewniania codziennej radości, wspierania dobrego samopoczucia psychicznego, ułatwiania życia, oferowania drobnych przyjemności w przystępnych cenach i nie tylko. Konsumenci oczekują tego typu pozytywnych działań od marek, nie są one postrzegane jako jakaś wyjątkowa wartość dodana. Chcą, aby marki pomogły im jako uczestnikom i aktywistom we wprowadzaniu zmian społecznych.
Przez ostatnie piętnaście lat agencja Havas zajmuje się zrozumieniem i budowaniem marek meaningful. Cykliczny raport Meaningful Brands jest przełomowym badaniem wartości marki, które sprawdza nowe zachowania, zmieniającą się dynamikę kulturową oraz priorytety firm i marek w złożonym świecie. W raporcie Meaningful Brands „Ekonom-ja, czyli jak cel stał się osobisty” wzięło udział 161 000 osób na trzydziestu światowych rynkach oraz 2200 marek w 47 kategoriach.
Wyniki pokazują, że ludzie odczuwają skutki kryzysu w swoim codziennym życiu:

Mimo to większość ludzi pozostaje optymistami:
Te ogólnie pozytywne nastroje pomimo zbiorowych, globalnych wyzwań są związane z tendencją ludzi do brania spraw w swoje ręce, zamiast czekać, aż inni zmienią świat:
Uważają też, że firmy i marki również mają do odegrania ważną rolę:
Niestety, większość marek po prostu nie spełnia oczekiwań. Ludzie nie przejęliby się, gdyby 75% z nich zniknęło jutro. Raport podkreśla zupełnie nowy zestaw korzyści, które niektóre marki otworzyły w zakresie tego, jak być meaningful, tj. pomagać ludziom być ich najlepszym sobą, ułatwiać ich codzienne życie oraz tworzyć platformę dla dobra, która wykracza poza puste obietnice i koncentruje się na działaniach i konkretnych zobowiązaniach.
– Od wielu lat badanie Meaningful Brands stanowi dla nas swojego rodzaju barometr zmian konsumenckich, widzianych zarówno z poziomu globalnego, jak i lokalnych rynków. Dzięki temu jesteśmy w stanie skutecznie wskazywać markom konkretne obszary, które mają w danym momencie największy wpływ na budowanie realnych więzi z konsumentami, a tym samym przyczyniają się do zrównoważonego wzrostu biznesu. Ostatnie lata dobitnie pokazują jak ważne jest nie tylko dostarczanie wartości na poziomie funkcjonalnym, ale przede wszystkim dogłębne zrozumienie potrzeb konsumentów w wymiarze osobistym i społecznym – komentuje Jakub Polakowski, Strategy Director w Havas Media Network.
Badanie pokazuje, że dziś marki najbardziej meaningful osiągają o 57% lepsze wyniki w dostarczaniu osobistych korzyści w porównaniu z innymi. Obecnie bardziej, niż kiedykolwiek oczekuje się, że firmy i marki wykażą się zaangażowaniem na rzecz swoich klientów, a te, które to robią, osiągają wymierne wyniki, znacznie przewyższając rynek pod wieloma względami i zwiększając swój udział w portfelu konsumentów.
– W obliczu gospodarki nastawionej na maksymalizację zysku, gdzie osobiste doświadczenia i hiperpersonalizacja stają się kluczowe, marki muszą konsekwentnie dostarczać wartość, która przekracza puste obietnice. Raport podkreśla istotę tworzenia znaczących relacji z klientami poprzez ułatwianie ich codziennego życia oraz wspieranie ich w dążeniu do bycia najlepszą wersją siebie. Warto zauważyć, że firmy skupiające się na dostarczaniu takich osobistych korzyści osiągają znacznie lepsze wyniki niż konkurencja. Jednocześnie jest to także ostrzeżenie dla marek, które nie są w stanie sprostać oczekiwaniom konsumentów – ich obecność na rynku może być zagrożona. Dlatego też, nasza firma powinna kontynuować dążenie do tworzenia znaczących doświadczeń dla naszych klientów, aby utrzymać naszą pozycję jako lidera rynkowego – komentuje Adam Samsel, Strategy Director w Havas Creative Network Poland.
Te i wiele więcej insightów płynących z badań Meaningful Brands można znaleźć w nowym serwisie www.meaningful-brands.com
Więcej newsów z branży TUTAJ.
W Dniu Kobiet, wraz z ogłoszeniem Cleo nową ambasadorką marki w Polsce, startuje kampania digital z udziałem gwiazdy. Energetyczne video 30 sek. z Cleo można oglądać od 8 marca do 31 kwietnia m.in. w social mediach, na You Tube i VOD. Kampania banerowa nowej linii produktów będzie widoczna szeroko w Internecie.
– Trudno wyobrazić sobie lepszy dzień na rozpoczęcie najbardziej kobiecej współpracy roku niż 8 marca. Globalny koncept kampanii kręci się wokół muzyki, dlatego lokalnie naturalnie wybraliśmy ambasadorkę, która jest gwiazdą polskiej sceny muzycznej. Cleo ma energię, charyzmę i wyrazisty styl, które doskonale oddają siłę kobiecości i wartości stojące za marką Avon. Razem chcemy pokazywać, że każda kobieta może odkryć swoje piękno i błyszczeć dzięki szmince Hydramatic Shine, ale także to, że kobiety mają wielką siłę, by wspierać innych. Od samego początku naszej współpracy Cleo dołączyła do akcji przeciw przemocy, którą organizujemy z okazji Dnia Kobiet i w ramach której cały zysk ze specjalnego zestawu przekazujemy Fundacji Feminoteka. Wierzymy, że dzięki wspólnym działaniom mamy moc, by razem tworzyć lepszy świat dla kobiet – komentuje Daniel Przemęcki, szef marketingu w Avon Polska.

To jednak nie wszystko! W ramach kampanii OOH, produkty z nowej linii Make Up + Pielęgnacja będzie można zobaczyć na ponad 100 paczkomatach InPost w całej Polsce. Kampania marketingowa zakłada również działania z influencerami. Od 1 marca na platformach takich jak Instagram i TikTok pojawiają się unikalne materiały przygotowane przez ponad 100 twórców internetowych, m.in. Martynę Kaczmarek, Inchidris oraz Fog in The Garden.
W ramach działań 360° Avon prezentuje również globalne spoty telewizyjne, które emitowane są na antenie głównej TVP, Polsat i TVN oraz w kanałach tematycznych. Ich bohaterką jest beatboxerka i gwiazda brytyjskiego rapu, Hamzaa. Kampania telewizyjna potrwa do 14 kwietnia. Za zakup mediów na rynku polskim odpowiada dom mediowy Starcom, a za kampanię influencerską agencja BrandLift. Komunikację wspiera Havas PR Warsaw.
Wywiad z przedstawicielką marki Avon pojawił się w ostatnim numerze OOH magazine. Do przeczytania tutaj.
Więcej newsów z branży TUTAJ.