Logo


Województwo śląskie reprezentowane przez Śląską Organizację Turystyczną zostało regionem partnerskim zbliżających się targów turystycznych Dovolená 2024, które odbędą się w terminie 1-2 marca 2024 roku w centrum wystawienniczym Černá louka w Ostrawie.

Argumentów za partnerstwem jest wiele – mała odległość między regionami i miastami wojewódzkimi, łatwość wzajemnego porozumienia się pomimo pozornej bariery językowej, czy atrakcje w regionie uwielbiane przez Czechów.

Moc atrakcji

Śląska Organizacja Turystyczna wraz z 17 wystawcami z regionu zaprezentuje atrakcje turystyczne w województwie śląskim na 200 m² powierzchni wystawienniczej, na którym spotkamy wszystkie marki turystyczne z regionu – Jurę Krakowsko-Częstochowska, Beskidy, Krainę Górnej Odry oraz Śląsk Cieszyński. W gronie wystawców pojawią się również laureaci Certyfikatu Polskiej Organizacji Turystycznej (Miasto Zabrze, Zabytkowa Kopalnia Ignacy w Rybniku, Centrum Wycieczkowe Tyskich Browarów Książęcych, Legendia Śląskie Wesołe Miasteczko i Kraina Górnej Odry) oraz Złotego Certyfikatu POT (Zabytkowa Kopalnia Srebra w Tarnowskich Górach oraz Kopalnia Guido i Sztolnia Królowa Luiza w Zabrzu). Tytuł Najlepszego Produktu Turystycznego w Polsce stanowi rekomendację i gwarancję usług na najwyższym poziomie.  Na stoisku będą obecni przedstawiciele takich miast, jak: Katowice, Jastrzębie Zdrój – miasto, gdzie swój początek ma transgraniczny Żelazny Szlak Rowerowy oraz Lokalna Organizacja Turystyczna Miasta Gwarków, reprezentująca Tarnowskie Góry, Bytom i Zbrosławice. Możliwości komunikacyjne regionu zaprezentuje GTL, czyli Katowice Airport – lotnisko, które w ubiegłym roku obsłużyło rekordową ilość 5 609 022  pasażerów. Pięciogwiazdkowy hotel z Wisły – Hotel Crystal Mountain będzie reprezentantem sektora hotelowo-noclegowego.

Na odwiedzających, również tych najmłodszych będą czekać liczne atrakcje na stoisku promocyjnym województwa śląskiego. Ścianka wspinaczkowa, obsługiwana przez ratowników Grupy Jurajskiej GOPR może okazać się początkiem pasji wspinania, dla której Jura jest najlepszym terenem. Kolejną atrakcją będzie Kolejkowo z Gliwic – ogromna, tętniąca życiem makieta, przedstawiająca rzeczywistość w 25-krotnym pomniejszeniu. W Kolejkowie zobaczycie jeżdżące samochody, tramwaje i pociągi, interaktywne scenki, historyczne miejsca oraz prawdziwą burzę z deszczem. Wyjątkowe przeżycia muzyczne zagwarantują występy artystyczne Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny, który jest ambasadorem nie tylko śląskiej, ale polskiej kultury.

Śląskie kluski i kapusta

Turystyka i podróżowanie to również kuchnia regionalna. Województwo śląskie przyjedzie do Ostrawy z tą kuchnią na kółkach – w postaci Food Trucka „Śląskie Smaki”, który zaserwuje tradycyjne dania, takie jak rolada z kluskami śląskimi i modrą kapustą, żur czy śląska kopa. Odwiedzający będą mieli okazję degustacji dań na stoisku województwa śląskiego, na którym swoją ofertę prezentować będzie także jedna z restauracji znajdujących się na Szlaku Kulinarnym „Śląskie Smaki” – Szyb Maciej.
Śląska Organizacja Turystyczna będzie zachęcać do przyjazdu nie tylko do województwa śląskiego ale całego, pięknego kraju jakim jest Polska – stoisko organizowane jest bowiem, we współpracy z Polską Organizacją Turystyczną. W piątek 1. marca, Zagraniczny Ośrodek Polskiej Organizacji Turystycznej w Pradze organizuje workshop na terenach targowych – spotkania branżowe mające na celu zacieśnić współpracę polsko-czeską w sektorze szeroko rozumianej turystyki i przedstawić czeskim touroperatorom możliwości turystyczne naszego kraju.

– Najbliższym i jednym z najważniejszych rynków zagranicznych, z racji bezpośredniego sąsiedztwa, jest rynek czeski. Znajduje to odzwierciedlenie w wieloletniej współpracy  z najważniejszymi instytucjami na terenie Republiki Czeskiej, takimi jak Ambasada RP w Pradze, Konsulat RP w Ostrawie, Kraj morawsko-śląski, Zagraniczny Ośrodek Polskiej Organizacji Turystycznej i Instytut Polski w Pradze.  Jako Śląska Organizacja Turystyczna bierzemy bezpośredni udział w najważniejszych imprezach promocyjnych na terenie Czech: Roadshow  w miastach Ostrawa, Brno, Praga, Dzień Polski w Ogrodach Ambasady w Pradze, Dni NATO w Ostrawie oraz corocznie Targi Turystyczne Dovolená w Ostrawie. Bardzo chętnie gościmy również u siebie w regionie dziennikarzy oraz blogerów z Czech, którzy odwiedzili nas w ubiegłym roku kilkukrotnie, poznając uroki oraz atrakcje turystyczne województwa śląskiego, a następnie opisując swoje wrażenia w najbardziej poczytnych czasopismach branżowych oraz  w przekazach internetowych. Jesteśmy przekonani, że działania te przynoszą zamierzony efekt – coraz więcej Czechów jako kierunek swoich podróży wybiera Polskę, w tym województwo śląskie. – mówi Agnieszka Sikorska, dyrektorka biura Śląskiej Organizacji Turystycznej. 


Więcej newsów z branży TUTAJ.

W połowie lutego br. branża reklamowa i promocyjna zgromadziła się na targach PROMO SHOW, by przyjrzeć się najnowszym trendom i innowacjom. Wśród wielu nowości, jednym z największych hitów okazały się bluzy z krótkim rękawem, prezentowane przez renomowaną markę THE ONE GROUP.

Te niezwykle stylowe i funkcjonalne bluzy z krótkim rękawem natychmiast przyciągnęły uwagę odwiedzających targi. Odwiedzający nie szczędzili entuzjastycznych komentarzy, podkreślając ich indywidualność i nowoczesny design. THE ONE GROUP, znane ze swojego innowacyjnego podejścia do mody, przedstawiła te bluzy jako rewolucyjne rozwiązanie dla firm poszukujących „coś nowego”.

Komfort i Styl w Jednym: Bluzy z Krótkim Rękawem od THE ONE GROUP

Bluzy z krótkim rękawem THE ONE GROUP łączą w sobie doskonałą jakość bawełny z modnymi wykończeniami i personalizowaną grafiką, co sprawia, że są idealnym wyborem nie tylko na targach, ale także jako element odzieży firmowej czy promocyjnej. Dostępne są w różnorodnych kolorach i rozmiarach, co pozwala dostosować je do indywidualnych preferencji i potrzeb każdego Klienta.

Co wyróżnia te bluzy spośród innych produktów na rynku?

Przede wszystkim innowacyjne podejście do krótkiego rękawa, które sprawia, że można je nosić zarówno na letnich eventach, jak i w chłodniejsze dni, dodając do stroju wyjątkowego charakteru. Dodatkowo w bluzach są mocno personalizowane elementy, kieszeń z przodu i kaptur mogą być wykonane w dowolnej grafice, co daje nieograniczone możliwości dostosowania do indywidualnych potrzeb Twojego klienta. Funkcjonalność spotyka się tu z kreatywnością, pozwalając firmom wyrazić swoją unikalność poprzez odzież reklamową.

Wzornictwo tych bluz nie tylko podkreśla indywidualność, ale także umożliwia firmom tworzenie spersonalizowanych kolekcji, które doskonale odzwierciedlają ich markę i wartości.

Kontakt pod adresem office@theonegroup.pl lub pod numerem + 48 505 018 018.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

W świecie reklamy online dostęp do dokładnych danych jest kluczowy dla sukcesu kampanii i podejmowania właściwych decyzji. W panelu reklamowym Google Ads są dostępne standardowe raporty, ale czasami potrzeba czegoś więcej. W tym właśnie momencie na scenę wchodzą niestandardowe raporty – potężne narzędzie, które pozwala na dogłębną analizę i optymalizację kampanii.

tam

Dlaczego warto korzystać z niestandardowych raportów?

tAM

Dokładność analizy

Standardowe raporty dostępne w panelu Google Ads to świetny punkt wyjścia do szybkiej i podstawowej weryfikacji wyników kampanii reklamowych. Czasami jednak jest potrzeba dokładniejszych informacji, aby osiągnąć jeszcze lepsze wyniki, a zarazem podejmować właściwe decyzje. Niestandardowe raporty dają dużo większe możliwości w analizie wyników kampanii oraz ich prezentacji. Poniżej główne powody, dlaczego warto zacząć z nich korzystać:

Precyzyjna analiza i lepsze zrozumienie danych

Niestandardowe raporty pozwalają spojrzeć na dane z różnych perspektyw, poszukując między nimi pewnych zależności. Można analizować konkretne aspekty kampanii, łącząc różne wymiary i metryki oraz typy wykresów, co pozwala zwiększyć wartość i efektywność takiej analizy. A to z kolei pomaga nam podejmować bardziej trafne decyzje oparte na danych.

Identyfikacja ukrytych trendów

Zazwyczaj standardowe raporty nie pokazują pełnego obrazu danej sytuacji. Niestandardowe raporty pozwalają odkryć ukryte trendy, które mogą mieć kluczowe znaczenie dla danej strategii reklamowej i działań. Jednym z takich trendów może być skala zakupów (przychodów) albo też skuteczność sprzedaży konkretnych produktów zależnie od lokalizacji. Przykładowo może okazać się, że znacznie droższe produkty typu premium głównie sprzedają się w dużych miastach. Natomiast w mniejszych miejscowościach większym zainteresowaniem cieszą się produkty o średniej cenie. Dlatego tak kluczowe jest dopasowanie oferty i przekazu reklam do potrzeb i zachowań użytkowników z określonej lokalizacji.

Dostosowanie do potrzeb

Różnorodność kampanii i celów reklamowych powoduje, że nie ma jednego, uniwersalnego sposobu na ich analizę. Niestandardowe raporty umożliwiają pełną personalizację, dzięki czemu można skupić się na tych metrykach, które są najbardziej istotne dla konkretnych celów i założeń biznesowych. Możliwość tworzenia własnych kolumn i stosowania dowolnych filtrów pozwalają na tworzenie raportów, które są w pełni dostosowane do indywidualnych potrzeb użytkownika, często osoby lub grupy osób stojących po stronie klienta czy zarządu firmy.

Optymalizacja strategii działań

Dostęp do szczegółowych i interesujących widoków z odpowiednio wyselekcjonowanymi danymi oraz do trendów jest kluczowy dla skutecznej optymalizacji kampanii. Analiza wydajności poszczególnych obszarów kampanii, ich zasobów czy lokalizacji pozwala na sprawne dostosowanie strategii, co w efekcie może znacznie polepszyć osiągane wyniki.

Finalnie dzięki dobrze zbudowanym dedykowanym raportom, które będą samodzielnie przygotowane, można lepiej zrozumieć, co naprawdę działa, a co wymaga zmiany lub optymalizacji.

Większa użyteczność i funkcjonalność

Stworzenie raportu niestandardowego na poziomie konta menedżera (MCK) daje dodatkowe możliwości jego dalszego wykorzystania na różnych kontach reklamowych, które są podpięte pod to konkretne MCK. Otrzymuje się także możliwość stworzenia własnego panelu z wykresami na bazie raportów, które są interesujące, i które sami wcześniej przygotujemy. Finalnie jest możliwość zbudowania konkretnego dashboardu dopasowanego do danych potrzeb i biznesu.

Google Ads
Źródło: własne. Screen części panelu (dashboardu) stworzonego w Google Ads

 

Za przydatne funkcjonalności można uznać dużo większe możliwości filtrowania danych. Opcja formatowania warunkowego również oferuje wiele korzyści nie tylko w kwestii estetyki i czytelności danego wykresu, ale także analizy danych. W efekcie zdecydowanie łatwiej jest dostrzec pewne zależności między danymi na bazie reguł, które w prosty sposób można ustawić zależnie od założonych celów marketingowo-sprzedażowych.

To wszystko sprawia, że analiza wyników kampanii staje się dużo szybsza i przyjemniejsza. Dobrym rozwiązaniem jest także wykorzystanie w tabelach formatowania warunkowego do wizualizacji danych. Dzięki temu odbiorcy takiego raportu chętniej do niego zaglądają, szybciej się w nim odnajdują i lepiej interpretują wyniki. To z kolei ma przełożenie na mniejszą liczbę pytań do specjalisty, który taki raport przygotował.

Google Ads
Źródło: własne. Screen raportu z wykorzystaniem formatowania warunkowego

Przykłady niestandardowych raportów

Tak naprawdę to, jaki raport przygotujemy i w jaki sposób, zależy tylko od nas samych – naszych potrzeb i kreatywności. A tak jak wspomniałem, możliwości się ogromne.

Raport porównawczy konwersji w podziale na lokalizacje

Pozwala nam zweryfikować, które regiony, a nawet miasta generują najwięcej konwersji np. pozyskanych leadów w określonym czasie. W przypadku e-commerce kluczowa będzie także wartość konwersji oraz ROAS. W efekcie jesteśmy w stanie lepiej dostosować naszą ofertę, strategię reklamową oraz budżety kampanii w zależności od efektów i możliwości danej lokalizacji.

Google Ads
Źródło: własne. Screen raportu z wykorzystaniem formatowania warunkowego

TIP 1: Należy wykorzystać formatowanie warunkowe, by sprawnie zrozumieć obraz danych bez konieczności zagłębiania się w każdy szczegół – szczególnie w przypadku tabel, gdzie ogromna ilość danych w nich zawarta tworzy obszerną sieć informacji. W takiej sytuacji formatowanie warunkowe działa jak reflektor, który rzuca światło na to, co najważniejsze.

Tym sposobem bez większego wysiłku jest możliwość szybkiej analizy porównawczej, weryfikując wyróżniające się pola, a także odnajdując pewne trendy czy anomalie. Dzięki temu błyskawicznie znajdą się dane wskazujące na potencjalne problemy lub sukcesy. Na przykładzie powyższego raportu mogą to być pola sygnalizujące na czerwono znacznie wyższe wartości śr. CPC powyżej 7 NOK lub w drugą stronę – pola oznaczone kolorem zielonym z największą liczbą oraz wartością konwersji.

TIP 2: Raz stworzony raport niestandardowy można zapisać na poziomie konta menedżera (MCK), dzięki czemu będzie on dostępny na wszystkich kontach reklamowych. Co więcej, z poziomu MCK można analizować dowolne konto reklamowe, a nawet kilka lub wszystkie jednocześnie.

Jak tę wiedzę wykorzystać dobrze w praktyce? Tak naprawdę na przygotowanie użytecznego raportu wystarczy kilka minut i kolumn, by usprawnić pracę i zadbać o spokojną głowę, mając stale wszystko pod kontrolą. Raport, który, mam nadzieję, będzie inspiracją do dalszych działań, zawiera:

  • wszystkie konta reklam i dostępne na nich kampanie,
  • opcjonalne i uzupełniające kolumny: koszt, konwersje, wartość konwersji,
  • najważniejszą kolumnę: wartość konwersji / koszt z ustawionym filtrem < 4
Google Ads
Źródło: własne. Raport przedstawiający wszystkie kampanie z zawężeniem do tych najmniej skutecznych

Finalnie powyższy raport pozwala szybko sprawdzić wszystkie konta reklamowe z jednego miejsca, zwracając szczególną uwagę na kampanie, których skuteczność ostatnio spadła, a nawet może generować straty. W efekcie można na bieżąco wszystko monitorować i odpowiednio reagować. W przeciwieństwie do przeglądania sporej liczby kont i raportów kampanii z osobna, korzystając z jednego widoku, zdecydowanie można zaoszczędzić czas.

TIP 3: Dopasowanie raportu do jego odbiorców. W zależności od tego, dla kogo przygotowywany jest dany raport, tak też powinny zostać dopasowane zawarte w nim dane. Zapewne inne i bardziej zaawansowane wskaźniki będą interesować doświadczonego marketera, którego potrzebą będzie dokładna analiza efektywności kampanii, a inne metryki trafią do osoby, która nie ma dużego doświadczenia z kampaniami Google Ads. W tym drugim przypadku niezbędne będzie uproszczenie danych i skupienie się bardziej na ogólnych statystykach kampanii, bez wchodzenia w szczegóły czy używania skomplikowanych metryk i terminologii. Pomocne mogą okazać się również notatki z objaśnieniem czy wnioskami.

Inaczej będzie wyglądał także raport dla zarządu, w którym lepiej skoncentrować się na metrykach związanych z wynikami finansowymi, takimi jak koszty i przychody, zysk, marża czy ROI. Warto dodać też podsumowanie z wnioskami, a nawet rekomendacje i prognozy. To pozwoli zarządowi ocenić wpływ kampanii na firmę i jej wydajność.

Panel z raportami niestandardowymi i notatkami

Z jednej strony można tutaj zauważyć wykresy, które niekoniecznie można znaleźć w ogólnych raportach Google Ads. Z drugiej jednak całość przypomina w pewnym stopniu raport z narzędzia Looker Studio.

Wykorzystanie wykresu słupkowego, punktowego, podsumowania statystyk oraz możliwość spojrzenia na dane z różnej perspektywy zdecydowanie zwiększa jakość analizy i wizualizacji danych w porównaniu do popularnej tabeli z podstawowymi statystykami kampanii. Możliwość dodawania notatek przy wykresach i ich stała aktualizacja, np. w ramach podsumowania ostatniego miesiąca i podzielenia się nowymi wnioskami, pozwala jeszcze lepiej czytać raportowane dane – przede wszystkim wśród osób, które zaglądają do takiego dashboardu po raz pierwszy.

Google Ads
Źródło: własne. Przykładowy panel przedstawiający raporty niestandardowe wraz z notatkami

Przykłady niestandardowych kolumn

Mówiąc o niestandardowych raportach w Google Ads, ciężko nie wspomnieć także o niestandardowych kolumnach. Połączenie różnych metryk dostępnych w systemie reklamowym w jeden wskaźnik pozwala jeszcze lepiej dopasować raporty i metryki do danych potrzeb i celów biznesowych. To także dokładniejsze monitorowanie działań reklamowych i lepsza optymalizacja kampanii.

Jakie więc kolumny niestandardowe można przygotować? Tak naprawdę jest tutaj pełna dowolność. Najbardziej uniwersalną i przydatną w przypadku sklepów internetowych jest ROAS.

Aby stworzyć tę metrykę, należy w zakładce Kolumny niestandardowe wpisać równanie: wartość konwersji / koszt oraz w polu Format danych wybrać procent (%). Trzeba też pamiętać o wskazaniu właściwego działania powodującego konwersję zakupową.

Kolejną przydatną metryką może być zysk. Wyliczyć go można za pomocą równania: łączna wartość konwersji (zakup) * marża (np. 20%) – koszt.

W podobny sposób można stworzyć inne metryki, jak ROI, ERS, COS i wiele innych.

Po ich stworzeniu można już przejść do raportów podstawowych, wstępnie zdefiniowanych albo niestandardowych, i wzbogacić je o kolumny ze stworzonymi przez nas metrykami.

Podsumowanie

Niestandardowe raporty i kolumny są niezbędnym narzędziem dla osób, które chcą wyciągnąć więcej wniosków z danych oraz w pełni wykorzystać możliwości systemu reklamowego Google Ads. Dzięki dogłębnej analizie kampanii i spojrzeniu na dane z różnych perspektyw można podejmować lepsze decyzje w ramach optymalizacji kampanii, oferty czy nawet strategii działań marketingowych i sprzedażowych. To także znaczna oszczędność czasu w zakresie raportowania oraz analizy danych na większą skalę. Finalnie przejrzysty i odpowiednio dopasowany do potrzeb i oczekiwań odbiorcy raport to także większa gwarancja jego przydatności i dobrej współpracy na linii specjalista Google Ads – klient.


Google Ads

Krystian Kubrak

SEM Specialist w DevaGroup. Certyfikowany Specjalista Google Ads i Google Analytics. Od zawsze związany z digital marketingiem. Zaczynał w obszarze marketing automation, teraz robi reklamy w internetach. Lista interesujących go zagadnień ciągle się poszerza (ostatnio o neuromarketing, psychologię w e-commerce i UX). Prywatnie miłośnik koktajli, na których prowadzi testy A/B i stale optymalizuje je pod kątem smaku.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Firma Fujifilm poinformowała o podwyżce cen wielu swoich urządzeń, materiałów eksploatacyjnych i usług, spowodowanej ciągłym wpływem geopolityki i wyzwań inflacyjnych na rynek europejski.

Do największych wyzwań należą: bezprecedensowy wzrost kosztów pracy, gwałtownie rosnące stawki frachtowe i magazynowe, stale wysokie ceny energii oraz wzrost cen u własnych dostawców Fujifilm.

– Pomimo naszych najlepszych starań, aby zamortyzować wpływ tych podwyżek, nie możemy dłużej unikać podnoszenia cen wielu naszych produktów i usług. Ceny wzrosną o dwucyfrowe wartości procentowe, gdzie dokładna kwota będzie uzależniona od asortymentu, i będą obowiązywać od 18 marca 2024 roku. Odpowiednia informacja zostanie przekazana bezpośrednio klientom, których to dotyczy. – komentuje Taku Ueno, starszy wiceprezes Fujifilm Graphic Communications Europe.

– Firma Fujifilm niezmiennie zobowiązuje się dostarczać wysokiej jakości produkty i usługi i zamierza nadal pracować nad ograniczeniem dalszych wpływów na koszty. – dodaje Ueno.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Dzięki specjalistycznej wiedzy o tekturze, Metsä Board pomogła w opracowaniu innowacyjnych i zrównoważonych opakowań dla niemieckiej marki czekoladowej – SchokoSchatz.

SchokoSchatz to ekologiczne czekoladowe przysmaki z certyfikatem Fairtrade, dostępne w dwóch wariantach – dla dzieci i dla dorosłych. Ważną cechą tego nowego produktu jest jego opakowanie, wykonane z tektury z włókien pierwotnych Metsä Board, które podkreśla zaangażowanie SchokoSchatz w ochronę środowiska.

Do produkcji tego opakowania wykorzystywana jest powlekana dyspersyjnie tektura barierowa MetsäBoard Prime FBB EB, która nadaje się do recyklingu i kompostowania. Podobnie jak wszystkie gatunki tektur Metsä Board, jest ona wytwarzana z włókien pierwotnych, pozyskiwanych z lasów północnych, które są zarządzane w sposób zrównoważony. – W przypadku SchokoSchatz tektura służy nie tylko jako bezpieczny materiał na opakowanie zewnętrzne, ale stanowi również pośrednią barierę przed tłuszczem i wilgocią, co umożliwia pakowanie małych niespodzianek wewnątrz czekoladowej kuli w tekturę zamiast w plastik. – powiedział kierownik sprzedaży Metsä Board, Hans-Peter Kollmannsberger.

Metsä Board
Fot. Metsä Board

– Opakowanie SchokoSchatz było wyzwaniem, ale warto było podjąć ten wysiłek. – podsumowuje Betty Winkler, założycielka SchokoSchatz e.K. Firma jest start-upem z Bawarii, który specjalizuje się w produkowaniu w zrównoważony sposób czekoladowych niespodzianek z surowców organicznych, które posiadają certyfikat Fairtrade. Przedsiębiorstwo wspiera organizację Ozeankind® e.V. w walce z odpadami z tworzyw sztucznych, jako jej członek sponsorujący. – Nasz pomysł stworzenia zrównoważonej czekoladowej niespodzianki został bardzo dobrze przyjęty przez młodych testerów oraz ich rodziców. Ta pozytywna reakcja skłoniła nas do udostępnienia SchokoSchatz również dorosłym. W końcu zrównoważona przyjemność z konsumpcji i opakowania o zmniejszonej zawartości plastiku są ważne dla ludzi w każdym wieku. – dodaje Winkler.

Niespodzianki SchokoSchatz są dostępne w dwóch wersjach: „SchokoSchatz dla dzieci” i „SchokoSchatz dla przyjaciół”. Wspaniałe niespodzianki, umieszczone wewnątrz czekoladowych kul są wykonane w 100% z naturalnych materiałów. Są to między innymi różne kamienie jubilerskie, które można kolekcjonować i wymieniać, a także talizmany i drobne upominki wyrzeźbione w steatycie. Kenijski dostawca produktów ze steatytu jest zweryfikowany i certyfikowany w zakresie sprawiedliwego handlu przez stowarzyszenie Weltladen-Dachverband od 2014 roku.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Nowy dyrektor zamierza przyspieszyć ewolucję marki Epson w stronę zrównoważonego rozwoju i zwiększać wartość oferowanych przez nią w tym zakresie technologii.

Zarząd Epson Europe wyznaczył Borisa Maneva na stanowisko dyrektora ds. zrównoważonego rozwoju korporacyjnego. Jego nominacja to efekt przyspieszenia w organizacji programu zrównoważonego rozwoju i dekarbonizacji. Celem Epson jest osiągnięcie do 2050 r. ujemnego bilansu emisji dwutlenku węgla i rezygnacja z wykorzystania zasobów kopalnych. Plany te wynikają ze średnioterminowej strategii korporacyjnej oraz wizji i zobowiązań środowiskowych.

Boris Manev dołączył do firmy Epson w 2011 r. jako specjalista ds. ochrony środowiska, a w 2018 został dyrektorem ds. zrównoważonego rozwoju i kontaktów z rządami w Epson EMEAR. Przed dołączeniem do struktur Epson współpracował z norweską organizacją pozarządową, zajmującą się ochroną środowiska i promującą zrównoważone technologie w UE. Był również współzałożycielem ekologicznego ruchu młodzieżowego i organizacji pozarządowej w rodzinnej Macedonii, których celem było zwiększanie świadomości na temat zrównoważonego rozwoju wśród młodzieży.

– Epson ma długą historię tworzenia energooszczędnych, kompaktowych i precyzyjnych produktów, a obecnie spółka jest liderem w dziedzinie zrównoważonych technologii. Zależy mi na przyspieszeniu dalszej transformacji w kierunku zrównoważonego rozwoju we wszystkich obszarach naszej działalności. Chcę realizować wizję środowiskową 2050 w zakresie dekarbonizacji i komunikować w tym kontekście wartość naszych produktów i usług – powiedział Manev, komentując swój awans.

Dodał również: – Epson ma wspaniały, oddany, pełen pasji i wysoko wykwalifikowany zespół ds. zrównoważonego rozwoju. – Z chęcią do niego dołączam, by wspólnie dostarczać lepsze technologie, które poprawiają jakość życia społeczności w których działamy i którym służymy w całej Europie. Szczególnie zależy mi na uświadamianiu decydentom, że zysk i zrównoważony rozwój nie muszą wzajemnie się wykluczać. Tak samo krótkoterminowe założenia ekonomiczne mogą iść w parze z długoterminowymi celami zrównoważonego rozwoju dzięki integracji z korporacyjnymi modelami i programami biznesowymi.

Manev ma tytuł licencjata w dziedzinie ekonomii i komunikacji międzynarodowej, uzyskany na Uniwersytecie Amerykańskim w Paryżu oraz tytuł magistra w dziedzinie zarządzania środowiskiem i zasobami na Vrije Universiteit w Amsterdamie. W czasie wolny wolnym uprawia karate tradycyjne, crossfit, wspinaczkę górską i narciarstwo.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

W tym roku podczas PROMO SHOW firma FRIENDS, która jest od lat wyłącznym przedstawicielem marek SENATOR, KOZIOL i XOOPAR, zaprezentowała aż cztery nowe brandy. Rozszerzenie oferty Przyjaciół zbiegło się z ich okrągłą rocznicą działalności, czemu dali wyraz podczas wspomnianych targów. Każda z dołączonych do portfolio firm, jest producentem europejskim. Istotną informacją jest także fakt, że wprowadzone do oferty marki w większości nie funkcjonowały na rynku polskim. Są to zatem ich premiery. Przyjrzyjmy się dokładniej nowym propozycjom.

Pierwszą z firm jest BREVETTI WAF założona w 1970 roku przez projektanta Waltera Fortunato na obrzeżach Vicenzy, gdzie powołuje do życia wyjątkowe i piękne artykuły do win. Jedną z najnowszych kolekcji producenta, wspaniale wpisującą się w branżę upominków biznesowych, jest ONE-LIGHT. To seria eleganckich kloszy z oświetleniem LED, które ozdobią dowolną butelkę ulubionego trunku. Stworzą wyjątkową atmosferę, stając się lampą i jednocześnie zatyczką. ONE-LIGHT są dostępne w wersji metalowej w kilku kolorach i aż w kilkunastu z tworzywa sztucznego.

FRIENDS

Kolejną nową marką Przyjaciół jest MOYU niosąca piękną ideę ograniczania wycinki drzew. Jak donosi producent, co minutę znikają lasy o powierzchni nawet 30 boisk, do czego aż w 17% przyczynia się przemysł papierniczy. Miłośnikom notowania myśli w sposób tradycyjny MOYU proponuje notesy z papieru kamiennego, które można zapisać aż 500 razy! Znajdziesz w nich wymazywalny, wodoodporny i wytrzymały papier premium, po którym piszesz, jak po zwykłym papierze, choć wyjątkowym długopisem. Dodatkowo firma, współpracując z Trees For Kenya, za każdy zakupiony notes sadzi jedno drzewo! Jeśli zamówisz notesy MOYU od FRIENDS, możesz otrzymać certyfikat z informacją, ile zasadziłeś drzew, zaoszczędziłeś wody, energii i ograniczyłeś emisji CO2.

FRIENDS

KOODUU to marka lifestylowa o holendersko-duńskich korzeniach. Tworzy lampy, które jednoczą ludzi, uatrakcyjniają spotkania i nadają wyjątkowej atmosfery wnętrzom. W portfolio firmy znajdziecie lampy wzbogacone o dodatkowe funkcje jak pojemnik do chłodzenia napojów lub głośnik. Firma od niedawna współpracuje z marką JBL, wyposażając swoje produkty w jakościowy dźwięk. Wyjątkowe wzornictwo, wysoka jakość i ciekawa kolorystyka świetnie wpisują się w dotychczasową ofertę FRIENDS.

FRIENDS

Czwartą zaprezentowaną podczas PROMO SHOW 2024 marką jest GOBI, która powstała w 2010 roku, kiedy bidony nie były modne. Stworzona, by wyeliminować jednorazowe butelki, stała się pierwszą marką wprowadzającą styl EKO we francuskich biurach. Butelki, które można ciekawie personalizować, stworzono z pasji w wyniku współpracy socjologa, ekoprojektantów, studia projektowego i materiałoznawcy z sektora opieki zdrowotnej! Produkty są atestowane, w 100% produkowane we Francji i montowane przez osoby niepełnosprawne. Dzięki bogatej palecie kolorystycznej i ciekawej formie z pewnością zyskają fanów na krajowym rynku.

friends


Zachęcamy do lektury wywiadu z okazji Jubileuszu firmy FRIENDS

Wraz z wejściem w życie Digital Markets Act rozpoczyna się nowa era ochrony prywatności w cyfrowym świecie. Oto kilka niezbędnych kroków, aby być gotowym na zmiany i prowadzić efektywne działania marketingowe w oparciu o dane w zgodzie z nowymi regulacjami.

ta

Dane pod ochroną

Digital Markets Act, którego przepisy wchodzą w życie już 6 marca 2024 roku, ma w założeniu zagwarantować przejrzystość i większą konkurencyjność działań na rynku cyfrowym. DMA to kolejny rozdział w dyskursie dotyczącym ochrony szeroko pojętej prywatności online i rozszerzenie obowiązujących od 2018 zasad GDPR i RODO, które m.in. nakładają na właścicieli witryn obowiązek informowania i pozyskania zgody na wykorzystywanie plików cookies. Temat gromadzenia i przetwarzania danych pozyskiwanych online, tak istotny dla marketerów realizujących kampanie online i związanych z tym działań analitycznych, wchodzi wraz z nowymi przepisami w nowy etap. Zgodnie z nowymi regulacjami DMA, wiodące technologiczne podmioty określone przez UE jako tzw. „gatekeepers” zostały zobowiązane do uzyskania wyraźnej, aktywnej zgody na pozyskiwanie danych od użytkowników. Mowa tu o głównych platformach reklamowych, takich jak Meta, Google, Microsoft, Amazon i TikTok, gdzie realizowanych jest najwięcej kampanii reklamowych.

Jak przygotować się na zmiany?

Niedostosowanie się do zaleceń DMA może skutecznie ograniczyć efektywność działań marketingowych w internecie po 6 marca. Jak zatem zachować ciągłość działań marketingowych i zadbać o zgodność z nowymi regulacjami w kontekście ochrony danych?  Oto lista niezbędnych kroków, które należy wdrożyć, aby bez obaw realizować efektywne kampanie marketingowe online po wejściu w życie Digital Market Act.

1. Zapewnienie użytkownikom jasnego wyboru przy pozyskiwaniu zgody

Jeśli dana strona zbiera jakiekolwiek dane o użytkowniku za pomocą plików cookie, to wdrożenie trybu Consent Mode jest obowiązkowe. Zgoda nie może być przyznana domyślnie. Musi być nadana aktywnie przez użytkownika. W celu zapewnienia, że zgody są zbierane zgodnie z wymogami DMA Google zmodyfikował tryb Consent Mode. W najnowszej wersji tego protokołu możliwe jest nie tylko zbieranie zgód. Wersja 2 Consent Mode dodatkowo umożliwia zadawanie pytania „do jakich celów mogą być wykorzystywane dane”. Od odpowiedzi użytkownika zależy czy jego dane będą wykorzystywane oraz czy tylko do celów analitycznych, czy również do celów reklamowych (retargeting).

Z technicznego punktu widzenia użycie wersji 2. trybu uzyskiwania zgody umożliwia skryptom Google wykorzystanie dwóch dodatkowych parametrów. Pierwszy z nich to „ad_personalization”, który określa, czy użytkownik wyraża zgodę na wykorzystanie zebranych danych w celach reklamowych. Drugi to „ad_user_data”, który określa, czy dane podane przez użytkownika mogą być wykorzystywane lub nie. Co więcej, oznacza to, że jeśli ad_user_data nie zostanie zaakceptowane, nie będzie można udostępniać danych o konwersjach ani list użytkowników z GA4 do Google Ads lub Google Marketing Platform. W takim przypadku ani optymalizacja konwersji, ani retargeting nie będą możliwe.

2. Zadbanie o zgodne z przepisami przetwarzanie danych

Aby przetwarzanie danych było zgodne z nowymi przepisami, kluczowa jest aktualizacja Consent Mode do wersji 2. Przed rozpoczęciem wdrażania trybu zgody w wersji 2 należy wybrać jeden z dwóch modeli wdrożenia.

Po pierwsze, mamy do czynienia z tzw. wdrożeniem podstawowym (Basic), które oznacza, że bez wyraźnej zgody użytkownika nie są zbierane żadne dane. Najważniejsze jest to, aby tagi Google do zbierania danych w przypadku braku zgody użytkownika nie uruchamiały się.

Drugą opcją wdrożenia jest model zaawansowany (Advanced). Jego implementacja obejmuje te same kroki, co implementacja podstawowa, ale dodatkowo umożliwia tagom Google wysyłanie anonimowych sygnałów, które Google może wykorzystać do modelowania zachowań i przypisania konwersji w przypadku użytkowników, którzy nie wyrazili zgody na udostępnianie swoich danych.
Jeśli planowane jest skorzystanie z wdrożenia zaawansowanego, zalecane jest dokonanie oceny prawnej przez inspektora ochrony danych w  danej firmie.

3. Jak wdrożyć Consent Mode v2 na stronach internetowych?

Aby wdrożyć Consent Mode 2 na danej witrynie, przede wszystkim trzeba wiedzieć, w jaki sposób uzyskuje się i przechowuje zgody użytkownika na pliki cookie. Idealnie byłoby, gdyby była już wdrożona platforma zarządzania zgodami (Consent Management Platform) certyfikowana przez Google. Tutaj znajduje się lista certyfikowanych podmiotów.

Większość dostawców CMP oferuje funkcję łatwej integracji trybu zgody, w której wystarczy powiązać kategorie plików cookie z każdym parametrem.

Jeśli wdrożona jest wersja podstawowa, nie będzie konieczna żadna modyfikacja tagów, które powinny już mieć włączone filtry blokujące, aby zapobiec uruchomieniu tagów w przypadku braku zgody. Jeśli zaimplementowana jest wersja zaawansowana, konieczne będzie usunięcie blokujących filtrów. Jeśli wdrożona jest wersja zaawansowana, zaleca się wykonanie dodatkowego kroku polegającego na zainstalowaniu serwera proxy po stronie serwera, aby uzyskać większą kontrolę nad danymi i zastosować dalszą anonimizację.

Na koniec należy przetestować i zweryfikować implementację nowego trybu zbierania zgód. Najprostszy sposób to wykorzystanie Tag Assistant w Google Tag Managerze.

Jeżeli wdrożenie zostało wykonane poprawnie, w raportach w Google Analytics nic się nie zmieni. W przypadku konfiguracji zaawansowanej, po kilku dniach powinny się pojawić w raportach modelowane dane.


Digital Markets Act
Marcin Gut odpowiada za rozwój biznesu Programmads w regionie Europy Środkowej i Wschodniej, a przez ostatnią dekadę kierował zespołami obsługującymi narzędzia analityczne i platformy Programmatic w agencjach mediowych. Marcin posiada bogate doświadczenie konsultingowe w obszarze Adtech i Madtech. Wspiera zarówno agencje, jak i marki w skalowaniu możliwości programatycznych i analitycznych zbudowanych w oparciu o rozwiązania Google Marketing Platform.

Więcej newsów z branży TUTAJ.

O początkach firmy Rascal Industry, o jakości produkowanych ubrań, dbałości o detale, i planach na nowy rok rozmawiamy z CEO, Patrykiem Chmielewskim.

Rascal Industry działa na rynku produkcyjnym już od ponad 10 lat. Jaka jest historia powstania marki?

Założyciel firmy, Jakub Stojek, pierwsze próby podbicia rynku odzieżowego rozpoczął już w liceum, oferując swoim rówieśnikom bluzy z logotypami ich szkół. Początki historii Rascala sięgają segmentu odzieży uniwersyteckiej, która w tamtym czasie była bardzo gorącym trendem. Już wtedy spora część rynku była obsługiwana właśnie przez nas, a klienci wracali z kolejnymi projektami, doceniając to, że bluzy nawet po wielu praniach prezentują się jak nowe. Jestem przekonany, że spora część czytelników znajdzie w swojej szafie bluzy z kapturem z metką Rascal Industry. To najlepszy dowód na to, że nasza odzież to inwestycja na lata.

Wraz ze wzrostem firmy, otwieraliśmy się na nowych odbiorców. Rozpoczynając współpracę z korporacjami (w których często pracowały osoby znające naszą firmę i jakość produktów jeszcze ze swoich uczelni), byliśmy pewni, że jest to właściwy kierunek rozwoju. Do portfolio naszych klientów stopniowo dołączały duże agencje, poszukujące nieszablonowych rozwiązań, które mogły wyróżnić ich odzież reklamową na tle konkurencji nie tylko pod względem designu, ale przede wszystkim komfortu użytkowania i jakości.

Stopniowo poszerzyliśmy i nadal poszerzamy nasz asortyment. Na dzień dzisiejszy możemy uszyć (prawie ;)) wszystko. Kilkadziesiąt modeli bluz, t-shirtów, kurtek, spodni i akcesoriów gwarantuje możliwość idealnego doboru i trafienia w gusta nawet tych najbardziej wymagających. W ubiegłym roku wdrożyłem kompleksową usługę zarządzania projektem produkcyjnym odzieży, z którego skorzystało już wiele polskich i europejskich marek odzieżowych. Stale się rozwijamy i powiększamy zakres naszych usług, mając na uwadze zarówno portfolio produktowe, jak i nowoczesne surowce, które wykorzystujemy w naszych realizacjach.

Jak dużą wagę przywiązujecie do jakości produkowanych przez Was ubrań?

Jakość oferowanych przez nas ubrań i akcesoriów jest dla nas kluczowa. Od samego początku współpracowaliśmy z czołowymi producentami materiałów z Polski i Europy, aby zapewniać naszym klientom trwałość i jakość przygotowywanej przez nas odzieży, z naciskiem na atrakcyjny i wyróżniający design. Większość dzianin i tkanin, z których korzystamy, poddawana jest wewnętrznym testom jakościowym (wielokrotne pranie, suszenie, weryfikacja kurczliwości i stopnia pilingowania). Dzięki temu mamy pewność, że oferujemy jedynie najlepszej jakości surowce, które przy odpowiedniej pielęgnacji będą służyły nam latami.

Nieustannie jesteśmy w kontakcie z dziesiątkami współpracujących z nami producentów tekstyliów oraz dodatków, gwarantując klientowi najświeższe rozwiązania w dziedzinie produkcji odzieży. W naszej ofercie mamy kilkaset wariantów materiałów – począwszy od najbardziej klasycznych dzianin bawełnianych, przez zapomniany ostatnimi czasy len, skończywszy na ekologicznych i innowacyjnych surowcach, takich jak: tencel, poliester z recyklingu czy bawełna organiczna. Ogromne nadzieje pokładamy w dzianinach i tkaninach konopnych, które zyskują coraz większą popularność, a przez swoje właściwości są idealną alternatywą dla masowo produkowanej przędzy bawełnianej.

Dzięki szerokiej sieci kontaktów jesteśmy w stanie wyprodukować materiał idealnie zgodny z oczekiwaniami klienta (barwienie pod Pantone, dedykowane wykończenie premium, personalizowane metki i dodatki).

Rascal Industry

Co jest dla Was najważniejsze podczas procesu produkcyjnego?

Jakość, komunikacja, terminowość i dbałość o detale. Nasi opiekunowie klienta koordynują każdy etap produkcji, dzięki temu mamy pewność, że odzież, która opuszcza naszą szwalnię, będzie dostarczona na czas i zgodna z zaakceptowaną specyfikacją. Nie obiecujemy niemożliwego, ale realnie i merytorycznie przygotowujemy timeline produkcji, aby mieć kontrolę nad każdym aspektem projektu. Obserwując ilość potencjalnych nieporozumień w tym skomplikowanym procesie, podjęliśmy decyzję o wdrożeniu profesjonalnego oprogramowania, pozwalającego zadbać o każdy detal. Nasze karty produkcyjne dają klientowi gwarancję tego, że zamówiona odzież będzie dokładnie taka, jak na przygotowywanych wizualizacjach. Klient jest dla nas partnerem biznesowym, z którym zawsze staramy się omówić wszystkie plusy i minusy planowanych realizacji. Drzwi naszego biura są szeroko otwarte dla każdego klienta, który chce osobiście zweryfikować możliwości i na własnej skórze przekonać się, jak szerokie spektrum asortymentu oferujemy. Bardzo ważne jest też dla nas śledzenie ekologicznych trendów oraz rozwiązań, które nie są jeszcze popularne na europejskim rynku. Dzielimy się naszą wiedzą i stale wyciągamy wnioski ze zrealizowanych produkcji, pomagając uniknąć klientowi błędów, które mogą się pojawić.

Jakim odbiorcom dedykujecie Wasze produkty?

Nasze produkty kierujemy do klientów wymagających, dla których unikalność, jakość i etyka produkcji są kluczowe. Dzięki ogromnej wiedzy oferowanej przez naszych pracowników, jesteśmy w stanie dobrać najlepsze techniki zdobień (nadruki, hafty, folie, naszywki) i parametry używanych surowców, aby urzeczywistnić wizje działów kreatywnych, tworząc nawet najbardziej skomplikowane realizacje. Firmowy branding staje się coraz bardziej wymagający, a zwykły t-shirt z logo nie satysfakcjonuje już jak kiedyś. Korporacje starają się podążać za zmieniającymi się trendami i zagwarantować swoim pracownikom ubrania modne, komfortowe i nadające się do założenia na co dzień. Zauważamy rosnący trend odzieży street style’owej, którą pokochali pracownicy z gen Z, którzy chętnie noszą ubrania firmowe w atrakcyjnym designie, łącząc je ze swoimi ulubionymi markami.

Bogata oferta krojów i akcesoriów (czapki, skarpetki, plecaki) gwarantuje, że jesteśmy w stanie sprostać nawet najwyższym wymaganiom, dopasowanym do gustów wszystkich segmentów klienta (zarówno tych bardziej klasycznych, jak i ekstrawaganckich).

Nasi klienci ogromną wagę przywiązują również do kwestii zrównoważonego rozwoju i ekologii. Coraz więcej z nich zdaje sobie sprawę z tego, jak ważna jest lokalna produkcja i chce wspierać rodzimy przemysł. To właśnie dzięki tej świadomości polska branża produkcyjna ma szanse rozwijać się w ogromnym tempie.

Rascal Industry

Firmę tworzą ludzie i to oni odgrywają również istotną rolę w poszczególnych procesach tworzenia marki. Jaki jest zespół Rascal Industry?

Zaangażowany, merytoryczny i odpowiedzialny – to właśnie ludzie są fundamentem naszej działalności. Branża produkcyjna jest bardzo skomplikowana i często wymaga od nas nakładu ogromnej energii, aby na czas zorganizować wszystkie niezbędne elementy, takie jak: metki, dodatki, hafty, nadruki. Oferujemy naszym klientom pełną personalizację odzieży i to właśnie zespół Rascala codziennie pracuje nad powodzeniem realizacji.

Na pozór prosty i przyjemny proces tworzenia bluzy z kapturem, często wymaga długich godzin planowania, organizacji i weryfikacji jakości. Od jakiegoś czasu dzielimy się case studies na naszych social mediach, aby uświadomić konsumentów, jak wiele elementów wymaga pełnej koordynacji. Nasz zespół składa się ze specjalistów w swoich dziedzinach – począwszy od etapu przygotowania oferty, przez projektowanie, skończywszy na produkcji i wysyłce. Współpracujące ze sobą talenty są gwarancją sukcesu każdej realizacji, której się podejmujemy.

Jakie są Wasze plany i cele na 2024 rok?

W nadchodzącym roku planujemy wprowadzić szereg usprawnień technologicznych, pozwalających uprościć proces projektowania i wytwarzania naszych ubrań. Do naszej oferty będziemy dodawać coraz to ciekawsze i bardziej ekologiczne rozwiązania. Na pierwszym planie stawiamy zrównoważony rozwój. W nadciągających miesiącach planujemy w pełni wyeliminować z naszego procesu opakowania plastikowe, które dominują w branży tekstylnej, a alternatywne rozwiązania stają się normą w większości krajów europejskich. W planach mamy kilka projektów edukacyjnych, które pozwolą klientom korporacyjnym brać aktywny udział w działaniach, mających na celu ochronę środowiska poprzez dokonywanie świadomych i odpowiedzialnych decyzji konsumenckich. Jako młody zespół jesteśmy otwarci na wszystkie możliwe innowacje, które mogą pomóc nam dostarczać produkty trwałe i ponadczasowe. Wiemy, że od nas zależy przyszłość środowiska i chcemy z pełną świadomością wyznaczać trendy w branży produkcji odzieży, nie tylko tej reklamowej i promocyjnej.

Rozmawiała Magdalena Wilczak


OOHMAGAZINE10 – kod rabatowy na 10% wartości zamówienia dla czytelników OOH magazine


 

Patryk Chmielewski Rascal IndustryPatryk Chmielewski
CEO Rascal Industry. Manager z wieloletnim doświadczeniem w zakresie zarządzania projektami. Wieloletnie doświadczenie w pracy z Klientem, łączy z wiedzą dotyczącą sektora produkcyjnego, dostarczając firmom najlepsze rozwiązania. Odpowiada za całokształt strategii i operacyjnych działań biznesowych. Zmotywowany i otwarty na innowacje profesjonalista, dbający o zrównoważony rozwój.

 

www.rascalindustry.pl


Artykuł ukazał się w ostatnim numerze OOH magazine. Do wglądu online TUTAJ.

Rok 2024 to ogromne wyzwania i zmiany jakie dotykają cały sektor HoReca. Jak wpisać się w aktualne oczekiwania oraz w jaki sposób tworzyć koncepty dostosowane do współczesnego gościa? O tym opowiedzieli eksperci podczas minionego spotkania Food Working.

tam

Wyzwania i zmiany w 2024

Inflacja, dyrektywa plastikowa, stale rosnąca konkurencja na rynku oraz większa świadomość konsumentów stawiają przed sektorem HoReCa nowe wyzwania, ale także otwierają drzwi do nowych możliwości rozwoju. W obliczu dynamicznych zmian, kluczowa jest odpowiednia strategia i szybka reakcja na zmieniająca się rzeczywistość. Podczas minionego spotkania branżowego z cyklu Food Working, eksperci byli zgodni, że przede wszystkim jakość, dostosowanie oferty, zaskakujące współprace i otwartość na nowe technologie są receptą na sukces w sektorze HoReCa w 2024 roku.

– Dzisiaj mamy do czynienia z coraz to bardziej świadomym gościem. Idąc do japońskiej, czy indyjskiej restauracji, gość oczekuje smaku, który zapamiętał z podróży – aby spełnić jego oczekiwania i sprawić, by do nas wrócił, musimy bazować na oryginalnych składnikach i regionalnych przyprawach, dzięki czemu jesteśmy autentyczni i wpisujemy się w trend jakości – skomentował Inderjit Manota, Executive Chef Warsaw Marriott Hotel.

Social dining

Wspólne jedzenie oraz dzielenie się posiłkami przy długim stole, to koncepcja, która staje się coraz bardziej popularna w dzisiejszym społeczeństwie. W ramach tej praktyki, ludzie gromadzą się, aby wspólnie delektować się posiłkiem, rozmawiać i budować relacje. Dlatego też, tak dużym fenomenem stały się takie miejsca, jak Food Town w Fabryce Norblina, które dzięki wspólnej przestrzeni oferują dużo więcej niż jedynie zjedzenie posiłku.

– Jedzenie, czy picie, to nie jest już tylko zaspokojenie fizjologicznych potrzeb. Śmiało możemy to określić social diningiem, który polega na wychodzeniu, spotykaniu się w celu przeżycia czegoś więcej – wyjaśniła podczas spotkania Food Working Kinga Rylska, Head of Marketing Food Town w Fabryce Norblina. Dodając, że mocno zauważalnym jest wyjście z biura, które znajduje się nieopodal, na rzecz wspólnej przestrzeni z dostępem do gastronomicznych udogodnień.

Proste rozwiązania receptą na sukces

Prostota na talerzu połączona z niekwestionowaną jakością produktów – to jedna z zasadniczych idei, która wyłania się na pierwszy plan. Zamiast skomplikowanych kompozycji i przesadzonych ozdób, Szefowie Kuchni coraz częściej stawiają na minimalizm, koncentrując się na esencji smaku. To podejście sprawia, że dania stają się bardziej dostępne dla szerokiego grona konsumentów, a jednocześnie nie tracą swojego wyjątkowego charakteru.

Trendsetterką w tym podejściu jest Aleksandra Dojnikowska (współwłaścicielka BAKEN, Pollypizza NEOpolitan oraz Bułkę przez Bibułkę), która poprzez koncept jakim jest BAKEN, pokazała, że dobrej jakości chleb, żółty ser od zaprzyjaźnionego serowara oraz masło robione na miejscu w restauracji może podbić serca nie tylko warszawiaków, ale także turystów odwiedzających stolicę.

– Stworzyliśmy bardzo przekorne śniadanie, jeśli chodzi o branżę restauracyjną i gastronomiczną. Każdy kojarzy naszą flagową pozycję, jaką jest talerzyk kopenhaski z dzieciństwem. To również było naszym celem – uderzać w te dobre wspomnienia, ale z dodatkiem jakości i klimatu, które towarzyszą gościom BAKEN – komentuje Aleksandra Dojnikowska, restauratorka.

Ludzie wciąż jedzą oczami

Jedzenie jest przyjemnością, reguluje nastrój i zaspokaja potrzeby psychospołeczne, a blisko co czwarty z nas poszukuje przyjemności płynącej z wyglądu posiłku. To wnioski z badania przeprowadzonego przez zespół Food and Design w 2022 roku. Dziś ten trend jest wciąż aktualny, co potwierdził podczas wydarzenia Maciej Jarmoliński, Country Sales Lead Uber Eats.

– Jeśli chodzi o trendy zakupowe, to z naszej perspektywy obserwujemy trend na model subskrypcyjny również w aplikacjach mobilnych, takich jak Uber Eats. Wierzymy, że wprowadzenie takiego modelu sprzedaży, w postaci Uber One, pomoże nam w lepszy sposób lojalizować klientów, którzy stale szukają okazji, nowych ofert oraz różnorodności – dodaje Maciej Jarmoliński, Country Sales Lead Uber Eats.

Ekspert podkreślił również, że post pandemiczne przyzwyczajenia zamawiania jedzenia za pomocą aplikacja mobilnych wciąż są w trendach. Po powrocie do normalności, liczba zamówień nie spadła, a wręcz przeciwnie – wciąż się utrzymuje.

Lokalny renesans oraz miłość do polskich smaków

Współczesne restauracje w hotelach coraz częściej podkreślają znaczenie polskich smaków i regionalnych specjałów, co przyczynia się do ożywienia kulinarnego dziedzictwa. W restauracjach hotelowych, zwłaszcza tak renomowanych jak Marriott, lokalny renesans może przejawiać się poprzez wykorzystanie świeżych, sezonowych składników pochodzących z pobliskich gospodarstw, ogródków czy lokalnych targów.

Executive Chef Warsaw Marriott Hotel – Inderjit Manota, który uczestniczył w panelu zaznaczył, że miłość do polskich smaków w restauracjach hotelowych wyraża poprzez serwowanie autentycznych potraw jak pierogi, barszcz czy schabowy, które są popularnym wyborem wśród hotelowych gości. Dodał również, że dzisiejszy świadomy klient, którego stać na wyjście do droższej restauracji, nie oczekuje już elementu różnorodności na talerzu oraz palety barw, którą tworzą podane składniki. Aktualnie liczy się pochodzenie produktów oraz ich jakość i certyfikacja.

Kawa to nieodłączny element menu w lokalach z sektora gastronomicznego

Podczas minionego spotkania z cyklu Food Working, Arkadiusz Domurad (Head Trainer Lavazza & Orbico), wyjaśnił, jaką rolę odgrywa kawa w sektorze HoReCa. Pozycja napojów gorących na rynku nieustannie wzrasta. Traktujemy je jako stały element codzienności. Pobudzająca kawa, czy kojąca herbata, to nie tylko napoje, ale również integralna część kultury kulinarnej, oferująca szeroki wachlarz smaków oraz zapachów. Rynek cały czas ewoluuje, dostosowując się do preferencji gości globalnej mody. Nikogo już nie szokuje brak klasycznych kawowych pozycji w menu takich jak latte czy flat white – dziś restauratorzy coraz częściej stawiają na jakościowy przelew, który w wielu lokalach jest jedyną opcją do wyboru. Ekspert zaznaczył, że jest to coraz bardziej zauważalny trend, który obserwujemy na polskim rynku.

Trendy 2024

Podczas minionego spotkania z cyklu Food Working uczestnicy debaty wskazali konkretne trendy, które ich zdaniem będą warte uwagi w 2024 roku. Zdaniem Kingi Rylskiej, „śniadaniowanie” na mieście oraz menu w formie foodsharingu, to trendy, które będą mocno się rozwijać w nadchodzących miesiącach.

Inderjit Manota, zaznaczył, że w ostatnich latach w Polsce można zaobserwować wyraźny wzrost trendu popularności japońskiej kuchni. To nie tylko moda, ale również wyraz rosnącego zainteresowania kulturą Japonii, zdrowym stylem życia oraz troską o wysoką jakość i świeżość składników. Restauracje serwujące sushi, sashimi, ramen czy tempurę cieszą się coraz większym uznaniem wśród Polaków, zarówno w dużych miastach, jak i w mniejszych miejscowościach.

Aleksandra Dojnikowska zwróciła uwagę, na to, że w dzisiejszym świecie cyfryzacji i wszechobecności mediów społecznościowych, młodzi konsumenci odgrywają coraz większą rolę w kształtowaniu trendów w branży HoReCa. Świat Instagrama, TikToka i innych platform społecznościowych stał się nie tylko miejscem, w którym dzielimy się życiowymi przeżyciami, ale także potężnym narzędziem wpływającym na preferencje kulinarne i wybory restauracyjne. Młodzi konsumenci, zainspirowani tym, co widzą w sieci, poszukują w swoim otoczeniu miejsc, w których mogą zasmakować tychże przysmaków. Restauratorzy powinni obserwować trendy w sieci i reagować na zmieniający się rynek. Bycie „na czasie” może pozytywnie wpłynąć na prowadzony biznes i jego popularność.

W branży HoReCa obserwuje się wyraźny wzrost świadomości dotyczącej kawy. Coraz więcej osób zaczyna doceniać różnice między gatunkami ziaren, metodami parzenia oraz smakami kawowych napojów. Co ciekawe Polacy, którzy dawniej kojarzeni byli głównie z herbatą, dziś znajdują się na trzecim miejscu w Europie pod względem posiadania profesjonalnego ekspresu do kawy w domu. Arkadiusz Domurad podkreślił, że kawa przestała być jedynie napojem pobudzającym. Stała się również obszarem zainteresowania dla osób związanych z branżą gastronomiczną.

Potrzeba doświadczania

Szóste spotkanie z cyklu Food Working w ramach projektu Food and Design jest potwierdzeniem, że pomimo zmian i wyzwań, które zachodzą w całym sektorze HoReCa zainteresowanie gastronomią nie maleje, a wręcz przeciwnie – stale wzrasta. Polacy uwielbiają jeść, doświadczać i odkrywać, dlatego wpasowanie się w aktualne trendy, bez porzucenia swojej autentyczności w kreowaniu oferty, jest receptą na udany biznes i lojalizowanie gości.


Więcej newsów z branży TUTAJ.