Logo


Co robią e-sklepy, by zachować wysokie miejsca w wynikach wyszukiwania Google? Jakie działania pozwoliły Wschodzącym Gwiazdom urosnąć w tak krótkim czasie? Po raz dziewiąty Mayko odkrywa sekrety liderów e-commerce. Podglądają, analizują i dzielą się wnioskami na temat najskuteczniejszych działań SEO w sklepach internetowych.

tam

Dlaczego warto zapoznać się z najnowszym raportem?

  • Specjaliści przeprowadzili dokładną analizę blisko 3000 polskich e-commerce z różnych branż z użyciem narzędzia SEMSTORM (które służy do analizy widoczności serwisów w wyszukiwarkach internetowych).
  • Wyróżnili w sumie 180 sklepów internetowych z najlepszą widocznością (TOP20 e-sklepów w każdej z 9. kategorii).

Oprócz tego eksperci przeanalizowali działania liderów branż i Wschodzących Gwiazd oraz wskazali mocne i słabe strony obranych strategii. W raporcie można poznać najskuteczniejsze metody, jakie zastosowały sklepy internetowe w działaniach SEO w 2023 roku.

Raport do pobrania na stronie: https://mayko.link/raport2023

Co znajduje się w środku?

Raport to nie tylko tabelki z rankingiem najefektywniejszych e-commerce z 2023 roku. To także szczegółowe analizy działań Liderów i Wschodzących Gwiazd, które rozbiły bank i znacząco urosły w tym czasie. W środku znajdują się:

  • rankingi TOP20 e-commerce w 9 kategoriach z największym ruchem na przestrzeni ostatniego roku,
  • 9 kategorii od motoryzacji, po FMCG i sklepy zoologiczne,
  • praktyczne wskazówki od specjalistów digital marketingu,
  • szczegółowe analizy działań liderów i Wschodzących Gwiazd,
  • wnioski ekspertów z różnych branż na temat zmian rynkowych w 2023 roku i prognozy na 2024 rok,
  • informacje o słowach kluczowych, które przyciągnęły najwięcej ruchu.

Kto podzielił się wnioskami i prognozami na 2024 rok?

Mayko zadbało o różnorodność ekspertów e-commerce, by każdy mógł odnaleźć interesujące go wypowiedzi. Informacjami o trendach z 2023 i prognozach na 2024 rok podzielili się, między innymi:

  • Kubota S.A.
  • 4szpaki.pl
  • Modeste Sp. z o.o. Sp. k.
  • OBI
  • Oponeo
  • chiarawear.com
  • Trefl.pl
  • Gandalf
  • Apteka Nowa Farmacja

Wypowiedzi udzieliły także niektóre ubiegłoroczne Wschodzące Gwiazdy:

  • North.pl Sp. z o.o. S.K.
  • Bella-Handel Sp. z o.o.
  • Meblobranie.pl Sp. z o.o.

Raport jest dla wszystkich, którzy prowadzą e-sklep lub pracują w e-commerce. Dokument można pobrać bezpłatnie po wypełnieniu szybkiego formularza na Mayko.pl.


OOH magazine jest patronem medialnym raportu.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Power Day to nazwa tegorocznej edycji Akademii Handlowca – wydarzenia skierowanego do handlowców i managerów sprzedaży. O tym, czego można oczekiwać po tegorocznej edycji oraz o tematach okołohandlowych mówi Roman Kawszyn, organizator.

Tegoroczna Akademia Handlowca nosi tytuł Power Day. Co kryje się pod tym hasłem? Czego mogą oczekiwać uczestnicy?

Power to siła, a nawet bardziej moc. Żyjemy na co dzień w świecie bardzo wymagającym. Handlowcy narażeni są na sytuacje trudne, negocjacyjne, czyli takie, w których tracą siłę mentalną, wiarę w siebie, nie są nauczeni by stawać po swojej stronie. Stąd Power Day. By nabrać dystansu, trochę siły, zainspirować się innymi i poczuć, że jako handlowiec nie jestem sam, że są ludzie, tacy jak ja, obok mnie, że się wspieramy, że tworzymy zawodową grupę o podobnych problemach, że możemy razem iść do przodu. Stąd siła. Moc.

Na stronie powerday.kawszyn.pl można przeczytać, że podczas wydarzenia uzyska się narzędzia niezbędne do osiągnięcia sukcesów na dzisiejszym dynamicznym rynku. Jak może Pan opisać branżę sprzedaży dziś? Z jakimi problemami mierzą się handlowcy?

Do tych problemów, które można nazwać tradycyjnymi, czyli obrona ceny, rynek konkurencyjny, dochodzą te związane z oddziaływaniem na nas świata VUCA. Życie w nieustannej niepewności, trochę walce, nieodpuszczaniu. Do tego dochodzą sprawy związane z postępem technologicznym, który możemy potraktować jako wroga (bo np. sztuczna inteligencja wykończy mój zawód), bądź jako wsparcie (bo przecież mogę tworzyć szybko treści, filmy, zdjęcia, docierać do obszarów, które do tej pory były dostępne tylko dla wysoko wyspecjalizowanych).

O sztucznej inteligencji jest teraz głośno, ma coraz większy udział w branży. Jest Pan zwolennikiem czy przeciwnikiem?

Uwielbiam. Z dystansem, ale jestem entuzjastą. Podam przykład. Z moją znajomością językową mógłbym oprócz rynku polskiego próbować zdobyć jeszcze co najwyżej rynek włoski. Dziś mogę swoją ofertę tak tekstową, jak i video wygenerować w języku chińskim, norweskim, niderlandzkim, czy jakim sobie tylko wymarzę w ok. 30 min. Muszę oczywiście umieć to zrobić. Można się tego spokojnie nauczyć.

Czy dzisiejsze techniki sprzedaży czerpią ze starych metod, czy są to pomysły tworzone od podstaw?

Wszyscy mówimy prozą i koła na nowo się nie wymyśli. Mam takie wrażenie, że to co powstaje jako nowe, nowatorskie, „amerykańskie” już kiedyś było. Tylko inaczej się nazywało, ujęte było w innym systemie. To, co jest nowe, przynajmniej u mnie, to połączenie technik sprzedaży z metalem. Podczas szkolenia z uczestnikami musi się coś takiego wydarzyć, stać, że wyjdą inni – jeśli chodzi o nastawienie. Techniki sprzedaży będą tylko dodatkiem.

Kawszyn

Ostatnie lata pokazują, że żyjemy w niepewnych, nieprzewidywalnych czasach (pandemia, wojny). Jak przy tych wszystkich zjawiskach zmotywować sprzedawcę?

Sprzedawca skuteczny i zmotywowany to taki, który odnajduje sens tego, co robimy nie tylko w tym, co zewnętrzne (np. kasa), ale przede wszystkim w sobie. W różnych systemach nazywało się to motywacją wewnętrzną. W swojej książce pt. „Motivazione” nazywam to motywem, powodem wewnętrznym. Gdy go odnajdziemy i jesteśmy mu wierni, nie mamy problemu z byciem zmotywowanymi. Chyba że mamy do czynienia z głębszym problemem, typu wypalenie zawodowe, depresja, zaburzenia. Wówczas jedynym źródłem czerpania siły niech będzie psychoterapia czy też wsparcie farmakologiczne (psychiatra). Nie można bać się i wstydzić narzędzi, które mogą nam pomóc znosić ból większy niż demotywacja.

Wróćmy do wydarzenia. Akademia Handlowca jest organizowana od 10 lat. Jak zmieniła się w tym czasie?

Pierwsza była zorganizowana w akademiku koło Hali Kopińskiej, w salce śmierdzącej bigosem na 40 osób. Potem zmieniliśmy lokalizację i 60 osób, które były uczestnikami dzieliło się na grupy, w trakcie dnia były mniejsze grupy warsztatowe. Od 10 lat jesteśmy z Akademią w teatrze. Zawsze zapraszaliśmy mówców, trenerów i ta tradycja zostaje utrzymana. Na dany moment, moim zdaniem, najlepsi mówcy w Polsce w danym temacie spotkają się w Teatrze Syrena. Zapraszam, mamy jeszcze wolne miejsca.

Program Power Day jest wypełniony po brzegi wystąpieniami profesjonalistów. O czym dowiedzą się uczestnicy 22 kwietnia? Czy na coś szczególnie Pan czeka?

Duża dawka inspiracji, motywacji, złapania dystansu, ale też nowoczesnych narzędzi związanych z technikami sprzedaży, sztuczną inteligencją, planowaniem przyszłości. Dawka wybuchowa (śmiech).

Temat Pana wystąpienia jest niezwykle intrygujący – „Testament. Listy starego diabła do młodego”. Czy zdradzi Pan, o czym będzie mowa?

Trochę lat już mam na koncie. Może nie chcę się jeszcze żegnać, czuję nawet jeden z najintensywniejszych rozdziałów życia, mam jednak do zostawienia jakieś najważniejsze treści. I je zostawię. Zapraszam.

Rozmawiała Małgorzata Malinowska


Roman Kawszyn                                                      

Akredytowany Mentor EIA EMCC. Charyzmatyczny lider i mówca. Trener Sprzedaży. Studiował we Włoszech. Twórca marki i filozofii sprzedaży AL FIANCO. Autor i współautor sześciu książek (Pragnę”, Techniki Obrony Ceny”, Pierwsze skrzypce”, Motivazione”, Shut up! Modelowe Badanie Potrzeb”, Techniki sprzedaży zdalnej”) oraz wielu audiobooków. Szkolił zespoły handlowe w Europie, USA i Azji. Ekspert telewizyjny w zakresie sprzedaży i motywacji. Jego artykuły ukazują się w czasopiśmie „Nowa Sprzedaż” i „As Sprzedaży”.


Power Day odbędzie się 22 kwietnia w Teatrze Syrena w Warszawie. Bilety na to wydarzenie można nabyć tutaj.

OOH Magazine jest patronem medialnym Akademii Handlowca.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Zimą niezwykle istotne jest rozpieszczanie dłoni i stóp oraz poświęcenie niezbędnej uwagi ich właściwej pielęgnacji. Bez odpowiedniej opieki skóra, zwłaszcza dłoni i stóp, może wysychać, swędzieć, a nawet boleśnie pękać. Aby uchronić się przed problemami wywołanymi zimną pogodą, warto wprowadzić kilka zmian w zimowej rutynie pielęgnacji skóry.

Zimowa aura i niskie temperatury nie oszczędzają naszej skóry, która jest wtedy szczególnie podatna na przesuszenie, zaczerwienienie, osłabienie, a nawet jej przerwanie. Najbardziej „dotyka” to skóry rąk, bowiem oprócz codziennych czynności, takich: jak mycie, suszenie czy kontakt z detergentami, musi się ona zmierzyć z działaniem mroźnego powietrza i chłodnego wiatru.

Manor House

Dbanie o skórę dłoni powinno wejść nam w nawyk, również dlatego, że pękająca skóra nie tylko nieestetycznie wygląda, ale też niesie dyskomfort i dolegliwości bólowe. Długo się też goi i regeneruje. Ponadto zawsze lepiej zapobiegać niż leczyć. tłumaczy Małgorzata Przydacka, szefowa SPA w hotelu Manor House i dodaje Pielęgnacja dłoni zimą składa się z trzech podstawowych etapów: oczyszczania, złuszczania i intensywnej regeneracji. Bardzo dobre efekty przynoszą zabiegi odżywcze i profesjonalne maski, którym można oddawać się w gabinetach SPA. Warto także zawsze nosić krem do rąk przy sobie, aby użyć go w każdej chwili, gdy poczujemy, że nasza skóra wymaga nawilżenia. Zimą powinniśmy pomyśleć również o odpowiedniej pielęgnacji stóp. Dotyczy to zwłaszcza kobiet, bowiem noszenie rajstop i butów na wysokich obcasach wpływa na kondycję stóp, a zadbane stopy i aksamitna skóra stóp, to nie tylko istotne elementy kobiecej urody, ale też i komfort na co dzień.

Pierwszym krokiem każdej pielęgnacji skóry, w tym także skóry dłoni, jest łagodne oczyszczanie. Aby nie wzmagać przesuszenia i nie uszkodzić mechanicznie skóry, unikamy gorącej wody, a ręce po umyciu delikatnie osuszamy ręcznikiem. Następny krok to złuszczanie – tu z pomocą przychodzą nam peelingi, które niwelują szorstkość skóry i usuwają zbędny naskórek. Na koniec nawilżanie poprzez dokładne rozprowadzenie kremu do rąk, również między palcami i na wierzchu dłoni. Kosmetyków do pielęgnacji dłoni nie brakuje – szczególnie specjalne kremy na zimę będą zapobiegały suchości i pękaniu skóry, a także tworzyły warstwę ochronną.

Manor House

Eksperci od dobrostanu z Biowitalnego SPA hotelu Manor House, który jest obecnie Najlepszym hotelem SPA w Polsce, zimową porą polecają magnezowe zabiegi na dłonie i stopy firmy Thalion. Preparaty tej marki zawierają Ocean Magnesium®, czyli jonową formę magnezu, która jest zbliżona do tej, jaka znajduje się w naszym organizmie i daje gwarancję natychmiastowego wchłaniania przez skórę. Magnez uchodzi za najbardziej pożądany minerał XXI wieku, warunkuje bowiem ponad 300 reakcji metabolicznych, jest niezbędny do prawidłowego rozwoju i funkcjonowania układu nerwowego i układu mięśniowego. Niestety u 6875% populacji ludzkiej występuje niedobór magnezu, dlatego warto zadbać o jego prawidłowy poziom w organizmie, również poprzez zabiegi i kąpiele magnezowe (wchłanianie się mikroelementów przez skórę, która jest największym organem w ciele człowieka, jest lepsze niż przez ich suplementację).

Zabieg na dłonie „Nuta delikatności” intensywnie nawilża i odżywia ekstremalnie suchą i odwodnioną skórę dłoni, łagodzi podrażnienia, regeneruje tkanki, przywraca odpowiednią barierę ochronną skóry i jej elastyczność. Alga Sargassum działa silnie nawilżająco, ochronnie, wiąże wodę, rewitalizuje i regeneruje skórę. Dodatkowo jest silnym antyoksydantem, dzięki czemu napina i ujędrnia skórę. Zabieg na stopy „Aksamitne muśnięcie” jest przeznaczony dla każdego, kto marzy o odzyskaniu miękkich i gładkich stóp, silnie regeneruje i odpręża zmęczone stopy, dostarcza też niezbędnych minerałów. Morski chlorek magnezu rozluźnia napięcia mięśniowe, działa przeciwpotnie i jest naturalnym antyperspirantem. Mentol, kasztanowiec i ruszczyk mają działanie przeciwbólowe, przeciwobrzękowe i drenujące oraz wzmacniające naczynia krwionośne. Obydwa zabiegi odbywają się według tej samej procedury: na początek magnezowa kąpiel dłoni lub stóp, następnie mineralny peeling odżywiający i wygładzający skórę marki Thalion. Kolejnym krokiem jest relaksacyjny masaż dłoni i rąk, po którym następuje odżywienie maską z mnogością witamin oraz aplikacja regenerującego kremu. W przypadku stóp jest to drenujący masaż stóp i łydek oraz nałożenie chłodzącej maski i kremu do stóp to doskonały sposób na pokonanie uczucia ciężkości nóg, napięcia oraz obrzęków.

Manor House

Pielęgnacja dłoni i stóp w Gabinetach Bioodnowy hotelu Manor House SPA odbywa się za pomocą profesjonalnych kosmetyków. Nutri Comfort Mask to specjalna maska dla dłoni o bogatej teksturze, która odżywia mnogością witamin i NNKT (niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe) oraz pomaga bardzo suchej i wrażliwej skórze odzyskać miękkość i komfort. Icy Gel for Legs ultra świeży i chłodzący żel do stóp, który zwalcza ich dolegliwą ciężkość i bolesność, przywraca lekkość i uczucie komfortu. Przynosi ulgę dla spuchniętych nóg dzięki obecności mentholu, kamfory i mięty pieprzowej. Wyciąg z kasztanowca, arniki i buczyny wpływa na poprawę wyglądu i estetyki naczynek. Sławna CICA, czyli wąkrotka azjatycka, działa przeciwzapalnie, drenująco i stymulująco na naczynia krwionośne. Okład Arktyczny Szron z algami Durvillea antarctica o silnym działaniu antyrodnikowym oraz glonami Sargassum, bogatymi w kwas alginowy, wzbogacony olejkiem rokitnika zwyczajnego, chroni komórki przed degeneracją. Kosmetyk jest bogaty w NNKT, fitosterole, witaminę E, zmniejsza agresję środowiska zewnętrznego, działa przeciwzapalnie, odbudowuje warstwę hydrolipidową skóry, daje silny efekt chłodzący w połączeniu z działaniem drenującym.

Zarówno zabiegi na dłonie, jak i stopy, wspomagają aromaterapeutyczne kompleksy relaksujących olejków eterycznych na bazie pomarańczy, lawendy i Ylang-ylang. Olejek magnezowy i peeling z morskim magnezem reguluje system nerwowy, poprawia sen, reguluje metabolizm energetyczny, usuwa toksyny przeciwdziała skurczom, łagodzi bóle mięśni, wspomaga wiązanie wapnia, naprawia uszkodzone struktury naskórka. Wosk mineralny do masażu ciała bogaty w minerały morskie i pierwiastki śladowe (mikroelementy) przywraca organizmowi i skórze równowagę.

Manor House
Dobrze dbać o siebie przez cały rok, ale zima jest tą porą, gdy należy zwrócić większą uwagę na kondycję skóry dłoni i stóp. Szczególnie warto chronić narażone na ekstremalne warunki atmosferyczne dłonie. One bowiem zdradzają nasz wiek, często nawet bardziej niż twarz. Z kolei stopy będą nam wdzięczne za pamiętanie o nich również zimą.

Więcej na: www.manorhouse.pl


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Czarnym PR-em określa się działania, które mają na celu negatywnie wpłynąć na wizerunek i opinie danej firmy, instytucji bądź osoby. Działania takie mogą mieć bardzo różne podłoża, zaczynając od biznesowych, przez polityczne, kończąc na osobistych.

Internet, z racji że jest codziennie obecny w życiach praktycznie wszystkich ludzi i można w nim swobodnie umieszczać wszelkie informacje jakie się uzna za odpowiednie, jest idealnym środowiskiem do rozpowszechniania zmanipulowanych treści, mających na celu zaszkodzenie danej firmie bądź osobie.

Czarny PR może dotknąć każdego i mimo, że nie da się przed nim całkowicie zabezpieczyć, ani w pełni pozbyć się jego efektów, można podjąć pewne kroki, aby skutecznie zminimalizować potencjalne szanse na bycie ofiarą oraz zmniejszyć szkody wywołane przez negatywne treści.

Zapobieganie czarnemu PR-owi

Czarny PR jest praktyką, przed którą nie ma możliwości w pełni się zabezpieczyć, aczkolwiek można podjąć pewne kroki przed samym, potencjalnym, atakiem.

Budowanie pozytywnego wizerunku od samego początku jest niezwykle ważne, ponieważ w przypadku bycia celem czarnego PR-u osobiste, pozytywne opinie internautów dotyczące marki, treści tworzonych przez nią, oraz jej ogólnie pojętych usług zapewniają pewną ochronę od bycia natychmiastowo uznanym za winnego. Budując zaufanie wśród odbiorców można liczyć na to, że nie będą ulegać fałszywym informacjom bez wcześniejszego analizowania ich, bądź czekania na odpowiedź ofiary.

Dodatkowo warto jest od samego początku pracować z osobami profesjonalnie zajmującymi się PR-em. Umożliwia to budowanie cały czas pozytywnej narracji oraz są one w stanie na bieżąco kontrolować nastroje wokół firmy, a w przypadku kryzysu wizerunkowego – będą mogły od razu zareagować.

Prędkość reakcji

W przypadku, kiedy dojdzie do pojawienia się fałszywych informacji niezbędne jest szybkie działanie; spóźniona odpowiedź, bądź co gorsza jej brak, są równe potwierdzeniu wszelkich zarzutów i nieprawdziwych treści. Od prędkości reakcji zależy również szybkość z jaką rozpowszechniać się będą nieprawdziwe informacje, które jeśli nie zostaną zdementowane na samym początku, mogą zamienić się w niemożliwą do opanowania lawinę oskarżeń.

Trzeba również pamiętać, że o ile prędkość reakcji jest ważna, nie można zapominać o jakości odpowiedzi. Musi ona być przemyślana, wyważona i, w zależności od sytuacji, powinna zawierać dowody pozwalające zdementować plotki. Najlepiej jest powierzyć takie zadanie osobie z pewnym doświadczeniem, ponieważ ludzie są w stanie bardzo łatwo i prędko wydawać opinie na dowolny temat i nieodpowiednio napisane oświadczenie może jedynie spotęgować problemy wizerunkowe, nieważne jak niepotwierdzone informacje by się w sieci nie znajdowały.

Warto również rozważyć udzielenie wywiadów bądź skontaktowanie się w jakiejkolwiek formie z niezależnymi od sprawy mediami, gdzie można odnieść się do potencjalnych zarzutów na większą skalę, oraz na neutralnym gruncie, zapewniając swojej odpowiedzi dodatkową wiarygodność i rozgłos. Unikanie konfrontacji z mediami analizującymi często takie sytuacje nie tylko jest szkodliwe samo w sobie, aczkolwiek stanowi też niewykorzystaną szansę na oczyszczenie się z łatki przyklejonej przez czarny PR.

Kroki prawne

Szerzenie oskarżeń, fałszywych informacji oraz aktywne działanie na cudzą niekorzyść nie jest oczywiście legalne. W przypadku kiedy jest się ofiarą czarnego PR-u warto jest się skonsultować z osobą zajmującą się prawem. Procesy sądowe zajmują często wiele lat i wiążą się z wysokimi kosztami, więc wkroczenie na drogę prawną nie zawsze musi być odpowiednim, opłacalnym rozwiązaniem, dlatego przed podjęciem takiego kroku warto jest skorzystać z opinii eksperta.

W przypadku, kiedy wkracza się na drogę prawną, wygrany proces jest mimo wszystko sukcesem na wielu różnych polach równocześnie. Najważniejszą rzeczą, którą można zyskać i dla której warto walczyć, jest oficjalny wyrok oczyszczający z zarzutów, pozwalający odzyskać w najbardziej wiarygodny możliwy sposób dobre imię. Oprócz tego, można jeszcze liczyć na zadośćuczynienie finansowe, przeprosiny oraz publiczne zdementowanie oskarżeń od osób odpowiedzialnych za kampanię PR-ową.

Podsumowanie

Czarny PR może dotknąć każdą firmę, osobę, organizację, a mimo iż informacje rozprzestrzeniane w ramach takiej praktyki nie są prawdziwe – bardzo często mają wymierne w skutkach efekty. Odpowiednia reakcja jest kluczowa, aby nie doprowadzić do sytuacji, gdzie oskarżenia wyraźnie oddziałują na funkcjonowanie celu czarnego PR-u.

Warto również pamiętać, że ofiarą może paść praktycznie każdy, negatywne narracje budowane są praktycznie zawsze w przypadku kampanii politycznych, konkurencyjnych firm (na przykład szeroko znany „konflikt” na linii McDonald’s i Burger King, gdzie nawet obecnie, chociaż nie bezpośrednio, można zauważyć rywalizację; Burger King posiadał głośną kampanię, gdzie sugerował, że posiłki konkurencji się nie psują).

Na koniec warto jednak wyróżnić wyjątkowo interesujący przypadek czarnego PR-u, którego ofiarami pada od lat NASA oraz firmy takie jak Spacex, gdzie niezmiennie można zauważyć całe kampanie „dementujące” kulistość Ziemi i podważające wiarygodność badań naukowych czy lotów w kosmos. W przypadku nowszych wydarzeń w Polsce, obecnie mówi się wiele o galerii handlowej Posnania w Poznaniu, gdzie ma dochodzić do licznych przypadków przemocy oraz spożywania substancji odurzających przez osoby niepełnoletnie. Na obecną chwilę część mediów raportujących sytuację uznaje, że problem faktycznie występuje, a druga część określa aferę jako czarny PR stworzony wokół galerii handlowej, mający niewiele wspólnego z faktycznym stanem rzeczy.

Od czarnego PR-u nie można uciec, ale trzeba na niego reagować. Nawet najbardziej abstrakcyjne czy nieprawdziwe oskarżenia mogą pozostać obecne w świadomości ludzi na zawsze. Jest to powód, dla którego warto tak szybko i tak profesjonalnie jak to możliwe walczyć z czarnym PR-em, zanim będzie on niemożliwy do zdementowania.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Rynek reklamy zewnętrznej w Polsce ma się coraz lepiej. Tak wynika z raportu Izby Gospodarczej Reklamy Zewnętrznej. Według niego wartość sprzedaży reklamy outdoor w Polsce w trzech segmentach – billboardy, transport miejski i digital OOH – osiągnęła kwotę 648,29 mln zł., a to oznacza wzrost w stosunku do 2022 roku aż o 16,9 %.

Według analityków IGRZ wartość rynku reklamy jest jednoznacznie skorelowana z sytuacją polityczną w Polsce, bo wynik finansowy z 2023 roku bierze się m.in. z „całokształtu wydarzeń, liczby kampanii promocyjnych i reklamowych głównych dla OOH reklamodawców, a także intensywnych kampanii społecznych, politycznych i wyborczych”.

Do najważniejszych wydarzeń, mających wpływ na kondycję reklamy zewnętrznej w 2023 roku, zaliczono kampanię parlamentarną i związane z nią kampanie profrekwencyjne, kampanię referendalną, akcje społeczne spółek z udziałem Skarbu Państwa i władz (rządowy program Pierwsze mieszkanie – Bank Pekao, Bezpieczny przejazd – PKP, kilka odsłon OrlendlaPolski.pl – Orlen, Polska bezpieczna energetycznie – PGE, Połączy nas Warszawa – 100projektów.pl Warszawy). Istotny wpływ miały też kampanie społeczne jak akcja Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy „Wygramy z sepsą”.

Rok 2024? Na rynku będzie trwała hossa

– Jednoznacznie można zatem stwierdzić, że kolejne miesiące dla branży reklamy zewnętrznej na pewno nie będą gorsze od 2023 roku. Początek roku to czas kolejnych akcji społecznych np. tych związanych przekazaniem 1,5% podatku. Jesteśmy też u progu dwóch kolejnych kampanii wyborczych. Szczególnie ta samorządowa może oznaczać wiele milionów złotych wydanych na spoty telewizyjne, internetowe oraz billboardy – zauważa Oskar Kolmasiak, lider zespołu sprzedawców w ZnajdźReklamę.pl – firmy oferującej kompleksową obsługę kampanii reklamowych. I dodaje: – Lokalni politycy będą chcieli przypomnieć się swoim wyborcom. Nie do każdego zapukają, nie z każdym spotkają się na spotkaniu wyborczym, nie do każdego trafią poprzez media. Billboardy, plakaty czy inne nośniki zewnętrzne pozwolą im natomiast pokazać się także ludziom spoza ich najbliższego kręgu wyborczego.

Przewidywania przedstawiciela ZnajdźReklamę.pl potwierdzają analizy IGRZ, która jako szczególnie dobry prognostyk na obecny rok wskazuje ostatni kwartał 2023 roku. Rynek reklamy zewnętrznej urósł w tym czasie aż o ponad 27% rok do roku, a biorąc pod uwagę prognozowaną poprawę sytuacji społeczno-gospodarczej dla Polski, niewiele wskazuje zatem na pogorszenie sytuacji reklamodawców. Oprócz dwóch kampanii wyborczej – zdaniem Izby – kluczowymi momentami dla rynku będą też wielkie imprezy sportowe – Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej oraz Letnie Igrzyska Olimpijskie w Paryżu, które tradycyjnie niosą za sobą większe zainteresowanie reklamą OOH.

Warto spojrzeć też na dane międzynarodowe. Na świecie rynek reklamy zewnętrznej również odnotowuje wzrosty. Według analityków The Business Research Company w 2023 roku wartość rynku wyniosła 29,8 miliarda dolarów, a szacunki na kolejny rok wskazują wzrost na poziomie ponad 6% do ok. 32 miliardów dolarów.

Zyskują ci, którzy nie odstają w wyścigu o AI

Wróćmy jeszcze do polskich danych za 2023 rok. Świetne wyniki wzięły się też ze wzrostu udziałów reklamy OOH i digital OOH w ogólnym torcie mediowym. Outdoor urósł bowiem aż o 25 proc. Wartość klasycznego rynku OOH wyniosła w 2023 roku 447,62 mln zł i była wyższa o 9,4 proc. w stosunku do 2022 roku. Aż 70 proc. przychodów wygenerowały reklamy typu Citylight oraz Billboard 18 m². Wzrosło wykorzystanie powierzchni ekspozycyjnych na tradycyjnych nośnikach dużego formatu 36 m² oraz 48 m² (szczególnie przy szlakach komunikacyjnych między głównymi miastami), jak również na nośnikach podświetlanych typu Backlight we wszystkich dostępnych formatach. W środkach transportu reklamy na nośnikach zewnętrznych w analizowanym okresie były warte 40,47 mln zł, co oznacza wzrost rok do roku o 6,5 proc.

– Rosnąca liczba nośników cyfrowych – zarówno w galeriach handlowych, jak i na przystankach, czy dworcach sprawiła, że coraz więcej firm zainteresowało się tym formatem. Jednak nie tylko to było czynnikiem decydującym o wyborze tego nośnika. Innowacyjność, dynamiczny i ciekawy przekaz oraz przyciągająca uwagę forma z dużym współczynnikiem zapamiętywalności to coś, co stało się niezwykle atrakcyjne dla firm planujących swoją kampanię – diagnozuje Oskar Kolmasiak.

W raporcie Izby czytamy również o tym, że wpływ na zwiększoną liczbę nośników miała też postępująca racjonalizacja i standaryzacja sprzedaży powierzchni ekspozycyjnych i emisji reklam, które oparte są na nowoczesnych rozwiązaniach technicznych oraz projektach badawczych.

– Tylko tak można jeszcze bardziej przekonać reklamodawców do formuły OOH. Dlatego tak wiele firm stawia choćby na rozwiązania AI. W ZnajdźReklamę.pl również. Naszym celem jest nauczenie AI kompleksowej wiedzy na temat kroków podejmowanych w procesie planowania kampanii. Dotyczy to m.in. strategii wdrażanych przez naszych doradców oraz pokazanie, jak dane lokalizacje i formaty wpływają na efektywność kampanii i trafiają do różnych grup docelowych. Dodatkowo, chcemy dostarczyć asystentowi informacji dotyczących średniej liczby osób poruszających się wokół nośnika – opisuje Grzegorz Liputa COO i współzałożyciel ZnajdźReklamę.pl, który dodaje, że dzięki temu asystent AI będzie mógł nie tylko podpowiadać, jakie reklamy są odpowiednie dla danej branży, okresu w roku i konkretnego celu marketingowego, ale także oszacuje konkretne dane, takie jak CPM oraz wygeneruje punkty GRP. Przedstawi on również zestawienie już zrealizowanych kampanii dopasowanych do wybranych parametrów, które mogą posłużyć jako podpowiedź do stworzenia nowych przekazów reklamowych.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Agencja Walk Creative przygotowała jubileuszową kampanię dla marki Vision Express w Polsce. Pierwszą odsłonę działań promuje spot pod hasłem „Jest tyle wspomnień do zobaczenia”.

Już od 30 lat marka Vision Express dba o wzrok Polek i Polaków oraz pielęgnuje ich dobre wspomnienia – chwile, które są warte zobaczenia. W pierwszym ze spotów, rozpoczynającym jubileuszową kampanię, historia bohaterów splata się z historią Vision Express w Polsce. To opowieść o tym jak matka i córka odtwarzają swoje ulubione zdjęcie sprzed lat. Tak jak bohaterki zmieniały się przez ostatnie lata – tak zmieniała się marka Vision Express, moda i modele okularów.

– Marka Vision Express i jej produkty obecne są w życiu Polek i Polaków od 1994 roku, aż do dziś. Te 30 lat to ponad 8 milionów badań wzroku i jeszcze więcej dopasowanych par okularów. Z tej okazji przygotowaliśmy działania, w których pokazujemy, jak pomagamy naszym Klientom zapewnić najlepszy komfort widzenia i w pełni doświadczać chwil, które warte są zobaczenia. Cieszymy się, że od tylu lat możemy towarzyszyć im zarówno na co dzień oraz w tych najważniejszych momentach. – Aneta Pruk, Senior Marketing Manager w Vision Express.

– W pierwszym spocie rozpoczynającym kampanię Vision Express, udaliśmy się w sentymentalną podróż i pokazaliśmy zmiany jakie zachodziły w bohaterkach oraz równolegle w modzie i okularach. Marka Vision Express od 30 lat dba o wzrok milionów Polek i Polaków. Jesteśmy dumni, że jako Walk Creative przez ostatnich 8 lat możemy uczestniczyć w rozwoju marki i wspierać ją rozwiązaniami komunikacyjnym. – powiedziała Olga Chełchowska, Client Service Director w Walk Creative.

Spot jest pierwszą częścią kampanii z okazji 30-lecia Vision Express na polskim rynku. Kampania obejmuje kanały digital, telewizję, radio, nośniki reklamy zewnętrznej oraz działania public relations.

Za koncepcję kreatywną oraz realizację kampanii odpowiada Walk Creative, która od 8 lat współpracuje z Vision Express, działania public relations przygotowała agencja Walk PR. Produkcją spotu zajął się dom produkcyjny Cheese Film. Zakup mediów powierzono MediaHub Poland. Postprodukcję dźwięku i obrazu wykonało Studio Lunapark.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Agencja TERRITORY Influence przeprowadziła badanie na temat zwyczajów zakupowych użytkowników sklepów e-commerce. W badaniu uczestniczyło 24 549 osób z 13 różnych krajów, w tym Polski, w wieku od 18 do 86 lat. Wyniki podkreślają kluczową rolę autentyczności treści w strategiach sklepów e-commerce.

Badanie wykazało, że treści influencerów (ICG) mają istotny wpływ na zachowania zakupowe, generując większe zaangażowanie. Aż 49% klientów zadeklarowało dokonanie zakupu po obejrzeniu treści tego typu. Rekomendacje od znajomych (WOM) również pozostają ważne, gdzie aż 75% konsumentów podejmuje decyzję o zakupie, bazując na pozytywnych opiniach innych użytkowników.

Należy zwrócić uwagę, że aż 60% konsumentów bardziej ufa treściom generowanym przez użytkowników (UGC) niż oficjalnym treściom marek. Przed zakupem aż 90% osób przegląda treści UGC. Dla 62% respondentów, treści UGC są najbardziej wiarygodnym źródłem informacji podczas procesu zakupowego, co potwierdza wpływ autentycznych treści na decyzje konsumentów. Istnieje także znacząca korelacja (89%) między zaufaniem do treści UGC a lojalnością wobec marki.

W kontekście rosnącej roli influencerów, zwłaszcza wśród młodszych pokoleń, takich jak Gen Z, które coraz bardziej polegają na nich podczas podejmowania decyzji zakupowych (76%), oraz wyrażają oczekiwania co do większej liczby transmisji na żywo (64%) i większej różnorodności treści (78%), staje się jasne, że kluczowym elementem strategii sklepów e-commerce jest dostosowanie do tych dynamicznych preferencji konsumentów.

Wyniki badania dostępne są na infografice.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Nowa maszyna drukująca Mark Andy Digital Series HD została zainstalowana w znaczącej i niezależnej drukarni etykietowej w Norwegii – Ellco Etikett. To hybrydowe rozwiązanie, uwzględniające techniki fleksograficzną i inkjetową, zastąpiło tu dwa urządzenia tonerowe, zapewniając – jak podkreśla kierownictwo firmy – większą elastyczność i wydajność produkcji.

Oddana do użytku pod koniec ubiegłego roku, nowa maszyna Mark Andy obsługuje wstęgę o szerokości 330 m i jest wyposażona w moduł cyfrowy, drukujący w trybie CMYK z dodatkową bielą, któremu towarzyszą dwa zespoły fleksograficzne (przed i za modułem), wykorzystywane do aplikowania primera i lakierowania.

Ellco Etilett to wieloletni klient i użytkownik rozwiązań Mark Andy – pierwsza z maszyn fleksograficznych Performance Series P7 rozpoczęła tu pracę już w 2010 roku. Dzięki bogatemu parkowi sprzętowemu firma może zaoferować liczne opcje w zakresie drukowania i uszlachetniania, wykraczające – jak nadmienia jej kierownictwo – poza ofertę większości drukarń etykietowych. W rozmowach z klientami podkreślana jest też kompatybilność Digital Series HD z serią Performance Series P7. Zbudowana jest na tej samej platformie serwo i można w niej wykorzystać całe oprzyrządowanie znane z maszyn fleksograficznych Mark Andy. Co więcej, dwa zespoły fleksograficzne stanowiące jej integralne części pochodzą z najnowszej generacji maszyny Performance Series P7.

– Performance Series P7 jest idealna przy realizacji wysokich nakładów. Możliwość wykorzystania znanych z niej narzędzi w Digital Series HD, wraz z opcjami oferowanymi przez połączone techniki inkjetową i fleksograficzną, skłoniły nas do inwestycji w hybrydę. Performance Series P7 okazała się niezawodną i zyskowną maszyną, więc tego samego oczekujemy od Digital Series HD. – mówi Christian Egedius, CEO firmy Ellco.

W porównaniu z dotychczas wykorzystywanymi urządzeniami tonerowymi (z których jedno zostało już sprzedane), Egedius liczy na większą elastyczność maszyny hybrydowej, jak też na znaczącą poprawę realnego czasu wykorzystania maszyny. – Po uruchomieniu Digital Series HD przepływ prac drukowanych cyfrowo znacząco się usprawnił. – mówi. – Możemy też bezproblemowo obsługiwać węższe zwoje, jedynie w minimalnym stopniu je korygując. To kolejna przewaga nad techniką tonerową, zapewniająca wyższą elastyczność w działaniu.

Digital Series HD to maszyna oferująca rozdzielczość 1200 dpi, wyposażona w pół- i w pełni rotacyjną sztancę, pracująca z prędkością 73 m/min. (także z zastosowaniem bieli kryjącej). Jej modułowy design i konstrukcja pozwalają na rozbudowę nawet do wersji 8-kolorowej (CMYK + W + OGV). Z kolei platforma, znana z serii fleksograficznej Performance Series, może zostać skonfigurowana z myślą o różnych opcjach wykańczania i uszlachetniania.

Jak podkreśla Christian Egedius, nowa maszyna Digital Series HD stała się szybko ulubienicą operatorów, z których jeden wcześniej pracował na innym urządzeniu inkjetowym, drugi zaś miał do czynienia z techniką tonerową. – W pełni korzystamy z jej potencjału – mówi – i prędkości maksymalnej 73 m/min., która jest co najmniej dwukrotnie większa niż osiągana wcześniej w urządzeniach tonerowych.

– Ellco Etikett zyskała reputację z uwagi na wysoką jakość oferowanych prac i proklienckie podejście. Elastyczność produkcji zapewniana przez hybrydową maszynę Digital Series HD jeszcze bardziej zwiększy jej potencjał i pozwoli na obsługę szerokiej gamy zleceń o zróżnicowanych nakładach, przy najwyższej wydajności. – dodaje Joakim Marcusson, Sales Manager w firmie Convertec, będącej dystrybutorem rozwiązań Mark Andy na rynku skandynawskim.

W realizacji prac wykonywanych przez Ellco z użyciem trudnych w obróbce papierów strukturalnych pomocna okazała się możliwość regulacji ustawień lampy pinning na poszczególnych kolorach. Co więcej, zdaniem kierownictwa firmy, urządzenie oferuje – w porównaniu z maszynami tonerowymi – lepszą spójność kolorystyczną w całym nakładzie.  – Ostatnia wydrukowana etykieta jest tak samo dobra jak pierwsza, niezależnie od liczby wykonywanych odbitek. A warto podkreślić, że drukujemy je z prędkością 70 m/min. a nie 20 m/min. To najlepiej obrazuje przewagę, jaką nam zapewnia to urządzenie. – mówi Christian Egedius.

Ellco Etikett to firma założona w 1985 r., zatrudniająca obecnie 26 osób. Reputację zyskała produkując miliony wysokiej jakości etykiet rocznie dla różnych branż – elektrotechnicznej, chemicznej, logistycznej, farmaceutycznej, zdrowotnej, kosmetycznej i bezpieczeństwa. Są one wytwarzane z udziałem różnych podłoży – od papieru i tektury po folię, metal i tekstylia. Ellco Etikett była pierwszą firmą w Norwegii specjalizującą się w produkcji etykiet, która w 2018 r. uzyskała certyfikat ISO zarówno w zakresie jakości, jak i ochrony środowiska. Jak podkreśla jej kierownictwo, priorytetem było tu od zawsze zapewnienie klientom szerokich możliwości w zakresie produkcji etykiet. Obecnie zostały one rozbudowane dzięki pierwszej na rynku norweskim maszynie hybrydowej.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Krzysztof Stanowski, twórca Kanału Zero, wystąpił w nowej kampanii reklamowej portali pracy rocketjobs.pl i justjoin.it „Misja Zmiana”, w której namawia do zmiany pracy na własnych warunkach.

Jest to kolejna wspólna akcja marek ze Stanowskim. Do „pracy marzeń” na Teneryfie, którą ogłosili razem na początku lutego, zgłosiło się ponad 10 000 osób. Kampania „Misja Zmiana” będzie szeroko promowana w mediach, a w jej ramach zaplanowano działania edukacyjne i motywujące do zmian zawodowych.

Fenomen na rynku

Start Kanału Zero to największe wydarzenie medialne bieżącego roku. Zaledwie w 2 tygodnie programy zamieszczone na kanale wygenerowały 30 mln wyświetleń, a liczba subskrybentów przekracza obecnie ponad 820 000. Portale pracy rocketjobs.pl i justjoin.it – Główni Partnerzy Kanału – również notują rekordowe wyniki odwiedzin i liczby aplikacji.

Rocketjobs.pl i justjoin.it zostali partnerami Kanału Zero w styczniu 2024 r., jeszcze przed startem projektu. Obie marki połączyła z Krzysztofem Stanowskim zmiana. – Krzysiek zmienił swoje życie zmieniając pracę, a my pomagamy ludziom zmienić prace na lepszą. – skomentował nawiązanie współpracy Piotr Nowosielski, właściciel portali pracy rocketjobs.pl i justjoin.it.

Na start Kanału Zero portale wspólnie ze Stanowskim ogłosiły „pracę marzeń”, gdzie do zdobycia był miesięczny pobyt all inclusive na Teneryfie płatny 1000 zł dziennie. Swoimi „aplikacjami” w postaci ciekawych historii o zmianie pracy podzieliło się ponad 10 000 osób. Teraz Krzysztof Stanowski wziął udział w spocie promującym kampanię „Misja Zmiana”.

Najtrudniejszy pierwszy krok

Wielu Polaków nie czuje się dobrze w obecnym miejscu pracy. Jak wynika z badania przeprowadzonego przez ASM Research Solutions Strategy na zlecenie rocketjobs.pl[1]. Badanie przeprowadzono na próbie 812 pracujących Polaków w okresie 22.12.2023 – 04.01.2024 r., 3 na 4 pracowników biurowych często myśli o zmianie firmy. Ich głównymi motywacjami jest niskie wynagrodzenie (74,1 proc.) oraz praca ponad siły i normy (58,8 proc.). Niestety na drodze do lepszego życia zawodowego napotykają wiele barier, takich jak brak wiary we własne możliwości czy obawa przed nowym miejscem pracy.

Główni Partnerzy Kanału Zero dodadzą zmianom skrzydeł

Kampania „Misja Zmiana” ma na celu motywowanie do zmiany pracy na bardziej satysfakcjonującą oraz przygotowanie do tego kroku. W spocie Krzysztof Stanowski otwarcie przyznaje, że zmiana pracy jest sposobem, by wszystko było OK. A robi to w zabawnym dialogu z Julką, bohaterką poprzednich kampanii rocketjobs.pl.

Co w ramach kampanii?

Misja Zmiana to nie tylko spot, który zostanie wyemitowany w Kanale Zero oraz będzie wyświetlany w digitalu z naciskiem na social media. Portale pracy rocketjobs.pl i just.join.it zaplanowały szereg działań związanych z edukacją wokół zmiany. Pojawi się między innymi e-book „Jak pisać spoko CV?”, materiały dedykowane osobom z branży technologicznej pt. „Misja Zmiana w IT”, cykl webinarów o tematyce psychologicznej w ramach współpracy z Mindwell oraz program „Godzinka z Chatem GPT”. Ponadto eksperci portali będą gościć w różnych programach Kanału Zero, tłumacząc na czym polega Misja Zmiana i podpowiadając jak zmienić pracę na lepszą. Kampania wystartowała 15.02 i potrwa do końca marca 2024 r.

– Mark Twain powiedział, że nie ma nic prostszego niż rzucanie palenia, robił to setki razy. Wiemy, że ludzie o zmianie pracy myślą równie często, nie podejmując przy tym żadnych skutecznych działań. Obawiają się zmian i ich konsekwencji. Nierzadko pozostają w relacjach zawodowych, które destrukcyjnie wpływają na ich samopoczucie i satysfakcję z osobistego rozwoju. Kampania #MisjaZmiana, jak wszystkie działania naszych portali pracy rocketjobs.pl i justjoin.it, dodaje polskim pracownikom wiary w siebie oraz edukuje z charakterystyczną dla nas dawką humoru i dystansu. Nasza kampania to doskonały RTM (Real Time Marketing). O tym, że Krzysiek zmienia pracę mówiła cała Polska. Dla wielu osób dziennikarz stał się inspiracją i przykładem, że warto realizować swoje ambicje zawodowe – powiedział Artur Leśniak, Head of B2C Marketing rocketjobs.pl i Just Join IT.

[1] Badanie przeprowadzono na próbie 812 pracujących Polaków w okresie 22.12.2023 – 04.01.2024 r.

Więcej newsów z branży TUTAJ.

L-Shop-Team, dystrybutor odzieży reklamowej, prezentuje ciepłe bluzy ze swojej oferty, szczególnie poszukiwane przez klientów zimą.

Heavy Sweater są bardzo popularne zwłaszcza zimą, bo zapewniają ciepło nawet w dość niskich temperaturach. W filtrach sklepu www.l-shop-team.pl można szybko wyszukać gramaturę powyżej 300 g/m2, by cieszyć się wyborem spośród 166 modeli grubych bluz.

Tylko do końca lutego u dystrybutora L-Shop-Team czekają na przetestowanie 3 grube i dobrej jakości bluzy w ramach comiesięcznych TEXSTYLE-BOX. Marka MANTIS, MINERS MATE, BUILD YOUR BRAND bez wątpienia prezentują swoje perełki:

L-Shop-Team

 

L-Shop-Team

 

L-Shop-Team

 

Więcej informacji: www.l-shop-team.pl


Więcej newsów z branży TUTAJ.