Logo


W swojej najnowszej kampanii adidas łączy największe postacie ze świata sportu i pokazuje, że zarówno zawodowcy, jak i amatorzy mogą zapanować nad presją i czerpać radość oraz satysfakcję z uprawiania sportu.

Kampanię promuje film, który w tle kultowego utworu „Under Pressure” zespołu Queen i Davida Bowiego zderza perspektywę młodych sportowców mierzących się z wygórowanymi oczekiwaniami innych z ich rzeczywistymi możliwościami, z których zdają sobie sprawę dzięki optymistycznemu manifestowi marki „You Got This!”. Tym przekazem adidas inspiruje sportowców na każdym poziomie ich zaawansowania do stawiania czoła presji i cieszenia się sportem na własnych zasadach.

W spocie adidas przywołuje ikoniczne momenty w sportowych karierach ambasadorów marki adidas; od Jude’a Bellinghama, strzelającego gola w meczu Ligi Mistrzów w debiutanckim sezonie w Real Madryt, po brawurowy występ niemieckiej gimnastyczki Emmy Malewski, podczas Mistrzostw Niemiec w 2022 roku.

adidas przywołuje historie wybitnych atletów, którzy w całej swojej karierze wielokrotnie doświadczali presji i realizowali swoje kolejne marzenia, od lat inspirując swoją postawą kolejne pokolenia. Wśród nich są m.in. futbolista Patrick Mahomes, piłkarka Trinity Rodman, ikona światowej piłki nożnej Lionel Messi, kolumbijska piłkarka Linda Caicedo, piłkarz angielskiej reprezentacji i Realu Madryt Jude Bellingham, amerykański koszykarz Anthony Edwards, indyjski krykiecista Rohit Sharma i nowozelandzka reprezentacja rugby.

adidas bada temat presji w sporcie

Tłem nowej globalnej kampanii marki jest stwierdzenie dowodzące, że presja w sporcie ma destrukcyjny wpływ na osiągane wyniki i może odebrać przyjemność z uprawiania ulubionych dyscyplin sportowych. Na poparcie tej tezy, w ramach specjalnego projektu badawczego adidas wraz z konsumentami z całego świata, zawodowymi atletami, jak i amatorami oraz neurobiologami z zespołu neuro11, działającego przy Uniwersytecie w Bonn, próbowali wyjaśnić jak i dlaczego negatywna presja utrudnia grę, jednocześnie dostarczając wskazówek, jak sportowcy na wszystkich poziomach zaawansowania mogą mierzyć się z takimi emocjami.

W efekcie powstała unikalna baza danych i inspiracji ujęta w historiach atletów, popartych naukowo spostrzeżeniach ekspertów i poradnikach dla wszystkich sportowców, którym zależy na wypracowaniu optymalnego poziomu koncentracji w chwilach presji – niezależnie od ich poziomu zaawansowania. W cyklu badań wzięli udział sportowcy amatorzy i profesjonalni zawodnicy różnych dyscyplin; od koszykówki, przez piłkę nożną czy golf. Eksperci rejestrowali i analizowali odczyty fal mózgowych sportowców w chwili dużej presji. Wśród nich znaleźli się m.in. zwycięzca Mistrzostw Świata FIFA 2022 Emiliano Martínez, zwycięzca Ryder Cup 2023 Ludvig Åberg, ośmiokrotna uczestniczka Meczu Gwiazd WNBA Nneka Ogwumike, golfistka Rose Zhang i gwiazda WSL, piłkarka Stina Blackstenius. Badania wykazały, że stopień odczuwania presji nie jest zależny od poziomu zaawansowania sportowca w danej dyscyplinie. Zarówno sportowcy amatorzy, jak i zawodowcy, doświadczają zbliżonych w intensywności poziomów presji w kluczowych momentach sportowych. Dlatego istotą nowej kampanii marki adidas jest zmiana perspektywy atletów i pokazanie, że presja jest uniwersalnym uczuciem wśród wszystkich sportowców, a także dostarczenie osobom uprawiającym sport narzędzi i motywacji do przezwyciężania jej.

– W roku niezapomnianych wydarzeń sportowych, nasza rodzina adidas z pewnością zainspiruje nadchodzącą nową falę sportowców na całym świecie. Stworzyliśmy kampanię, by pomóc młodym sportowcom stawić czoła uniwersalnej barierze – presji. Nasza nowa kampania pokazuje, jak przywrócić radość ze sportu i daje wszystkim sportowcom prosty przekaz: You Got This! – mówi o nowej kampanii adidas Florian Alt, wiceprezes globalnego działu Brand Communication marki adidas.

Kampanię uzupełniają poradniki i badanie stworzone we współpracy z neuro11 oraz cykl osobistych historii sportowców z teamu adidas, którzy dzielą się swoimi doświadczeniami związanymi z presją.

Więcej o kampanii: adidas.pl/yougotthis.  SoMe > instagram.com/adidas i tiktok.com/@adidas.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Firma Blueboat, producent i dystrybutor produktów elektronicznych, upominków reklamowych i bagażu prezentuje nowości na rynku elektroniki reklamowej.

W świecie gadżetów elektronicznych nie ma miejsca na stagnację. Każdy rok przynosi nowe produkty, które nie tylko poprawiają swoje parametry, ale także stają się coraz bardziej zintegrowane z codziennym życiem. Smartfony i tablety stale ewoluują, wprowadzając nowe funkcje i technologie. Większość katalogowych akcesoriów dostępnych na rynku reklamowym to produkty starego typu niedostosowane do wymagań i możliwości nowoczesnych smartfonów, zaś użytkownicy oczekują nie tylko doskonałej jakości, ale tego by gadżety i akcesoria bezproblemowo współpracowały z najnowszymi markowymi urządzeniami na rynku. Producentom gadżetów elektronicznych stawiane są więc wciąż nowe wyzwania, by zapewnić pełną kompatybilność z najnowszymi trendami technologicznymi.

Power bank, nieodłączny element codziennej eksploatacji smartfonów, nie może być już tylko pojemnym magazynem energii. Wymagający użytkownik oczekuje, że będzie to produkt kompaktowych rozmiarów z funkcją szybkiego ładowania i opcją ładowania indukcyjnego. Najlepiej, żeby miał dodatkowo wbudowane kable, aby nie trzeba było o nich pamiętać przy codziennym użytkowaniu.

Blueboat

Nie wystarczy już by ładowarka indukcyjna po prostu ładowała telefon, musi jednocześnie umożliwiać ładowanie smartwatcha i słuchawek TWS a dodatkowo zapewnić nowoczesny standard szybkiego ładowania z funkcją MagSafe.

Od kabla ładującego z kolei oczekuje się wysokiej trwałości, szybkiego ładowania z dużą mocą zgodną z najnowszymi standardami oraz funkcji transferu danych. Po co komu przewód, który łącząc nową szybką ładowarkę z najnowszym smartfonem stanowi słabe ogniwo, które nie pozwoli na wykorzystanie doskonałych parametrów ładowanego urządzenia?

Blueboat

Firma Blueboat od lat oferuje elektronikę reklamową wysokiej jakości, proponując klientom tylko sprawdzone produkty nadążające za najnowszymi trendami technologicznymi i posiadające doskonałe parametry, które spełniają oczekiwania wymagających klientów a jednocześnie modele, które wyróżnia atrakcyjny design.

Produkty firmy Blueboat będzie można zobaczyć i przetestować już 14-15.02.2024 r. na targach PROMO SHOW w Warszawie. Hala 3, stoisko C8.

Rejestracja na targi: https://promoshow.pl/#rejestracja


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Czy Polacy przekonają się do kupowania ryżu i makaronu na wagę do własnego pojemnika? Jak wynika z raportu Unpacking the question of packaging-free przygotowanego przez FM Logistic, w wielu krajach taka forma zakupów zyskuje na popularności.

Dzięki wsparciu ze strony operatorów logistycznych, którzy dostosowują się do specyficznych wymagań tego segmentu, to rozwiązanie staje się dostępne dla coraz większej grupy producentów i dystrybutorów. Jak zauważają autorzy raportu FM Logistic, kupowanie sypkich produktów, takich jak kasza, makaron czy płatki śniadaniowe na wagę i do własnych, wielorazowych pojemników to wyraźnie rozwijający się trend. Coraz śmielej po taką formę sprzedaży sięgają też drogerie. W Polsce taka oferta nadal kojarzy się przede wszystkim z niewielkimi eko-sklepami, ale np. we Włoszech, Francji czy Wielkiej Brytanii taką możliwość dają też supermarkety. Jedna z włoskich sieci specjalizująca się w sprzedaży w pojemnikach wielokrotnego użytku i towarów bez opakowań oferuje ponad 1500 produktów, począwszy od żywności, poprzez artykuły gospodarstwa domowego, aż po kosmetyki do pielęgnacji ciała. Według szacunków taka forma handlu pozwoli do 2030 r. osiągnąć obroty w wysokości 1,2 mld euro.

„Do 2023 r. sprzedaż do pojemników klienta w UE pozwoliła zmniejszyć ilość opakowań o 5 500 ton” – można przeczytać w raporcie przygotowanym przez FM Logistic.

FM Logistic mówi sprawdzam!

Produkty przeznaczone do sprzedaży bez opakowań potrzebują odpowiednich rozwiązań w zakresie operacji logistycznych. FM Logistic od początku angażuje się w zrównoważoną transformację łańcucha dostaw. Pod hasłem Supply Change wypracowuje odpowiedzialne modele działania, przyjazne dla ludzi i planety. Sprawdzenie możliwości optymalizacji łańcucha dostaw dla produktów bez opakowań to jedno z działań, które wpisują się w tą strategię.

Prace nad optymalnym rozwiązaniem dla tego segmentu FM Logistic rozpoczęło już w 2021 roku we Francji. Operator logistyczny przez 9 miesięcy realizował pilotażowy projekt kompleksowej obsługi towarów bez opakowań dla branży FMCG. Produkty te były przygotowywane do transportu na jednej z platform FM Logistic, a następnie dostarczane do odbiorców w trzech modelach dystrybucji. Pozwoliło to porównać wpływ dystrybucji 500-gramowej jednostki każdego produktu w konwencjonalnym, plastikowym opakowaniu z tą samą ilością sprzedawaną luzem i transportowaną w tekturowych koszach zasypowych, pojemnikach kartonowych lub pojemnikach plastikowych.

Zrównoważony handel wymaga zrównoważonego łańcucha dostaw

Aby opracować faktycznie optymalne rozwiązania, autorzy raportu rozważyli wiele zmiennych. Co ważne, obliczenia obejmowały wpływ całego cyklu życia produktu, w szczególności produkcję opakowań, etapy transportu, logistykę zwrotną i czyszczenie pojemników wielokrotnego użytku oraz odpady żywnościowe. Każdy z tych elementów wpływa bowiem pośrednio lub bezpośrednio na środowisko.

„Korzyści wynikające z przyjęcia modelu bez opakowań różnią się w zależności od produktu i rodzaju standardowego opakowania. Na przykład ryż czy płatki śniadaniowe zazwyczaj są pakowane w kilka warstw opakowań, model bez opakowań pozwala więc na znaczną redukcję wpływu na środowisko.” – raport „Unpacking the question of packaging-free”.

Zgodnie z przedstawionymi w raporcie wynikami badania środowiskowego, taki model handlu jest opłacalny ekologicznie, jeśli łańcuch dostaw jest zbudowany w sposób zrównoważony i dostosowany do konkretnego produktu. Korzyści dla środowiska warunkowane są bowiem rodzajem paliwa używanego w logistyce, formą logistyki zwrotnej oraz liczbą użycia zrównoważonego opakowania.

Plastik nadal bardziej się opłaca, ale tylko czasami

Przedstawiony w raporcie pilotaż zrealizowany przez FM Logistic pozwolił nie tylko ocenić wpływ poszczególnych rozwiązań na środowisko, ale też dokonać analizy ekonomicznej w celu zdefiniowania optymalnego modelu logistyki towarów bez opakowań, uwzględniający rentowność i zrównoważony rozwój. Potencjalne korzyści ekonomiczne pokazują redukcję kosztów opakowań o 46 proc. dla pojemników plastikowych wielokrotnego użytku (z możliwością ponownego użycia 100 razy) oraz o 21 proc. dla opakowań tekturowych o pojemności do 20 kg. Jak podają autorzy raportu, użycie tekturowych pudeł lub koszy zasypowych w logistyce opłaca się w krótkim okresie, długoterminowo jednak wygrywają pojemniki plastikowe. Właśnie dlatego tak istotne jest przeanalizowanie i zaplanowanie procesu dystrybucji, przechowywania i logistyki zwrotnej, który będzie uwzględniał wszelkie zmienne aspekty sprzedaży bez opakowań. Jest to możliwe we współpracy z doświadczonymi operatorami logistycznymi.

– Projekt pilotażowy wymagał zupełnie nowego podejścia do modelu handlu bez opakowań, począwszy od pakowania produktów, przez transport, aż po merchandising marki. Choć pilotaż i badania przeprowadzono we Francji, mogą być one replikowane międzynarodowo, w zależności od dojrzałości rynku bez opakowań w danym kraju i lokalnych przepisów. – powiedziała Lucie Aitsahalia, Kierownik ds. Środowiska i Energii w FM Logistic.

Wyprzedzając popularyzację tej formy dystrybucji na rynku, FM Logistic jest gotowe, aby już teraz zaoferować zainteresowanym gotowe, sprawdzone i ekonomiczne rozwiązania. Rozwiązania, które są konieczne by świat nie utonął w plastiku.

Według Światowego Forum Ekonomicznego zaledwie 14 proc. opakowań z tworzyw sztucznych na całym świecie trafia do recyklingu. Pozostała większość kończy na wysypiskach śmieci, w spalarniach lub, co najgorsze, setkami lat rozkłada się w środowisku naturalnym, degradując wodę, ziemię i środowisko. Rozkład odpadów na składowiskach odpowiada też za piątą część globalnej emisji metanu. Ogromny koszt środowiskowy trzeba jednak ponieść nie tylko utylizując plastik, ale także w czasie jego produkcji, która wymaga energii, wody i nieodnawialnych zasobów, emitując jednocześnie gazy cieplarniane. Świadome rosnącego problemu kraje narzucają producentom i konsumentom kolejne ograniczenia.

Alternatywne formy pakowania i odpowiednio dla nich przygotowane procesy logistyczne są jednym z tych rozwiązań, które nie wymagają dużych zmian, a mają realny wpływ na poprawę sytuacji naszej planety.

Raport Unpacking the question of packaging-free powstał dzięki współpracy FM Logistic, wiodącego operatora logistycznego z firmą doradczą Bartle oraz Ilec – La voix des marques zrzeszającym przedsiębiorstwa z branży FMCG.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Na odwiedzających Międzynarodowe targi Reklamy i Druku PROMO SHOW 14 i 15 lutego, czekają HIGH-ENDOWE nagrody.

Obdarowywanie gości upominkami to targowa klasyka, ale w tym roku VOYAGER przygotował coś wyjątkowego – ekskluzywny konkurs TYLKO dla uczestników targów PROMO SHOW! Do wygrania aż trzy high-endowe upominki:

  1. Smart Writing Set od Moleskine, czyli notatnik zgrywający zapiski na urządzenia mobilne.
  2. Biznesowy plecak na laptopa 17” Bobby z rączką i kółkami.
  3. Potężny power bank 21 000 mAh z korbką i latarką.

VOYAGER

Więcej szczegółów już w środę 14.02 na Instagramowym profilu @voyager_katalog – nie przegapcie okazji do zaobserwowania oraz koniecznie odwiedźcie stoiska D4 i E6, żeby spróbować swoich szans w konkursie!

Regulamin konkursu znajdziecie tutaj.

Roland DG Corporation, wiodący na świecie producent szerokoformatowych ploterów atramentowych i ploterów drukująco-tnących, ogłosił dodanie do serii DGXPRESS ekosolwentowego plotera atramentowego ER-641 64″, który oferuje agresywną cenę z żywą jakością druku i wysoką wydajnością.

Ekosolwentowy ploter atramentowy oferuje większą głowicę drukującą, która może wyrzucać drobne krople atramentu o większej gęstości, z nowo opracowaną, szybką technologią kontroli danych. Dzięki temu ploter ER-641 osiąga niezawodną wydajność 25,5 m2/h w trybie 900 x 600 dpi przy druku na PVC i 43,5 m2/h w trybie 600 x 1200 dpi przy druku na banerach

Dzięki konsekwentnym wysiłkom i skupieniu się na wysokiej jakości obrazu, ER-641 może tworzyć piękną grafikę, która łączy żywe kolory, neutralne szarości, gładkie gradacje i naturalne odcienie skóry, nawet przy druku czterokolorowym. Ponadto ustawienie druku True Rich Color 3 optymalizuje potencjał zarówno doskonałej reprodukcji kolorów plotera ER-641, jak i szerokiej gamy kolorów atramentu, aby uzyskać unikalne połączenie żywości i naturalnego wyglądu w jednej grafice.

– Dzięki zastosowaniu naszej najnowszej platformy technologicznej z rygorystycznie znormalizowanymi częściami i zawężeniu wymaganych funkcji stworzyliśmy produkt o idealnej równowadze między wydajnością a efektywnością kosztową. – powiedział Tony Miller, prezes działu globalnej sprzedaży i marketingu Roland DG.

Firma Roland DG skupiła się również na szeregu cech zwiększających wydajność pracy, takich jak ustawienie materiału, które automatycznie zbiera materiał po jego włożeniu w celu łatwiejszego i dokładniejszego załadunku, jednostka odbiorcza, która minimalizuje ukos zapewnieniając precyzyjne nawijanie nośnika, oraz nóż odcinający arkusze z funkcją perforacji, który rozddziela materiał wzdłuż perforacji pomiędzy zadaniami drukowania. Ponadto klienci mogą teraz łatwo wymieniać nasadki, wycieraczki, środki do czyszczenia wycieraczek i inne elementy wokół głowicy drukującej, które wcześniej wymagały wymiany przez personel serwisowy, minimalizując przestoje w oczekiwaniu na serwis.

Ploter ER-641 jest dostarczany z oprogramowaniem RIP VersaWorks 6 professional, oferującym szereg funkcji do obsługi operacji drukowania. Ponadto dostęp do Roland DG Connect, usługi opartej na chmurze, która zapewnia lepsze wsparcie w przypadku błędów, widoczność operacyjną, łatwe obliczanie zysków i wiele innych, oznacza, że klienci korzystają z wielu rozwiązań technologicznych, które koncentrują się na zapewnianiu wysokiej jakości, sprawnej i zyskownej pracy drukarskiej.

– W 2023 roku wprowadziliśmy markę DGXPRESS na ograniczone rynki* przy rosnącym zapotrzebowaniu na szyldy, z dwoma modelami atramentów UV i jednym modelem ekosolwentowym. Dodanie jeszcze tańszego plotera ER-641 do naszej oferty pozwoliło nam teraz zaoferować większej liczbie klientów doskonałą jakość obrazu i niezawodność, które są naszymi głównymi atutami. – dodał Miller.

*Azja (z wyłączeniem Japonii), Azja Środkowo-Wschodnia, Afryka, Europa Wschodnia, CIS (z wyłączeniem Rosji i Białorusi), Ameryka Łacińska

Aby dowiedzieć się więcej, odwiedź stronę rolanddg.eu.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Firma Eco Flexibles, z siedzibą w Northampton w Wielkiej Brytanii, potwierdziła swoją inwestycję w nową maszynę cyfrową Fujifilm do opakowań giętkich po udanych testach beta.

Firma Eco Flexibles od wielu zaopatruje się w płyty Flenex FW od Fujifilm, a teraz rozszerzyła swoje inwestycje Fujifilm o technologię cyfrową, stając się jednym z pierwszych na świecie i pierwszym poza Japonią klientów inwestujących w maszynę Jet Press FP790. Maszyna jest zainstalowana w nowej, nowoczesnej fabryce firmy o powierzchni 40 000 stóp kwadratowych w Northampton. Firma Eco Flexibles ściśle współpracuje ze sprzedawcami detalicznymi, właścicielami marek i producentami żywności, opracowując nadające się do recyklingu, giętkie opakowania monopolimerowe i papierowe, które zapewniają jednakową lub lepszą wydajność w porównaniu do dotychczasowych mieszanych konstrukcji z tworzyw sztucznych.

– W odróżnieniu od konwencjonalnych maszyn cyfrowych, w których stosuje się tonery i atramenty elektrograficzne, model Jet Press FP790 używa atramentów na bazie wody, aby zapewnić doskonałą wydajność, a zarazem ograniczyć emisję dwutlenku węgla. To przełomowy moment dla branży opakowań giętkich w Wielkiej Brytanii i dla nas jako firmy. – stwierdził David Smith, dyrektor generalny Eco Flexibles. – Naszą misją jest poprawa dostępności nadających się do recyklingu opakowań monopolimerowych i papierowych dla właścicieli marek, a dzięki tej wielomilionowej inwestycji możemy zaoferować naszym klientom technologię maszyn cyfrowych z jej wszystkimi zaletami – drukiem bardzo małych nakładów i danych zmiennych, szybką realizacją i wspaniałą grafiką, która przewyższa tradycyjne techniki druku analogowego. Wyznaczamy nowy standard jakości i zrównoważonego rozwoju. – dodał.

Fujifilm

Maszyna Jet Press FP790 zainstalowana przez firmę Eco Flexibles oferuje niezrównaną wszechstronność, umożliwiając druk na folii i papierze. Dzięki szerokości 790 mm maszyna stanowi solidne uzupełnienie możliwości produkcyjnych firmy Eco Flexibles.

Firma Eco Flexibles może teraz oferować:

• Wiodące w swojej klasie prędkości produkcji bez przestojów związanych z przygotowaniem i przezbrojeniem

• Rozszerzony gamut kolorów – ponad 90% kolorów Pantone bez droższych atramentów do kolorów spotowych

• Atramenty na bazie wody o rozdzielczości 1200 × 1200 dpi, zapewniające ostre obrazy o wysokiej jakości

• Zintegrowany sygnalizator umożliwiający kontrolę jakości w czasie rzeczywistym

• Skrócenie czasu realizacji dzięki wyeliminowaniu wymogów związanych z konfiguracją

– Nie bez powodu Fujifilm jest tak uznaną i szanowaną marką w branży poligraficznej i dlatego czujemy się tak komfortowo, inwestując w pierwszą maszynę tego typu w Europie. Działamy na rynku skoncentrowanym na zrównoważonym rozwoju, na którym „wystarczająco dobry” nie jest już dość dobry dla marek. Musimy stale, coraz głośniej nawoływać do ograniczenia emisji dwutlenku węgla i promować wyższą jakość. Firma Eco Flexibles jest pionierem pod wieloma względami, a dzięki naszej najnowszej inwestycji jeszcze bardziej pokazujemy, że zrównoważone opakowania giętkie nie muszą oznaczać ustępstw ani wyrzeczeń. Mając w swoim narożniku partnera takiego jak Eco Flexibles i technologię taką jak Jet Press FP790, możesz mieć naprawdę wszystko. – dodał David Smith.

Manuel Schrutt, dyrektor ds. opakowań, Fujifilm EMEA, powiedział: – Cieszymy się, że możemy poinformować o pierwszej instalacji maszyny Jet Press FP790 poza Japonią. Wprowadzenie na rynek tej innowacyjnej maszyny oznaczało dla nas ekscytujący czas pod względem ewolucji naszej oferty cyfrowych rozwiązań do opakowań. Nasze doświadczenie w zakresie technologii atramentowej zostało teraz dostosowane do wymagań głównego nurtu rynku opakowań giętkich. Nie możemy się doczekać, aby zobaczyć, jak ta inwestycja pomoże firmie Eco Flexibles w dalszym rozwoju działalności, aby móc to zaprezentować podczas naszych Drzwi Otwartych Branży Opakowań.

W dniach 14 i 15 lutego 2024 roku firma Fujifilm organizuje w siedzibie firmy Eco Flexibles Drzwi Otwarte Branży Opakowań. Podczas tego wydarzenia zostanie zaprezentowana pełna gama rozwiązań cyfrowych i analogowych Fujifilm, a dla potencjalnych klientów będzie ono pierwszą okazją do zobaczenia maszyny Jet Press FP790 w akcji.

Udział w wydarzeniu wymaga posiadania zaproszenia. Aby zgłosić swoje zainteresowanie, należy odwiedzić stronę: https://fujifilmprint.eu/lp/packagingopenhouse/

Więcej informacji o firmie Eco Flexibles można znaleźć na stronie www.ecoflexibles.com.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Zaczynał od garażu i pracy przy kuchennym blacie, dziś są rozpoznawalną marką na rynku europejskim. O tym, jak inspiracje, wyzwania i determinacja przyczyniły się do dzisiejszego sukcesu VOYTEX, który świętuje właśnie 20-lecie działalności, opowiada właściciel firmy – Bartosz Bazak.

Jakie były główne inspiracje i motywacje, które spowodowały, że w 2004 roku założył Pan firmę w branży trofeów sportowych?

Główną motywacją do założenia firmy VOYTEX była chęć posiadania własnej działalności, a nie praca u kogoś. Już podczas nauki w liceum ekonomicznym miałem w głowie taki plan i tylko kwestią czasu było, kiedy zacznę go realizować. Jako 22-latek z głową pełną marzeń i zapasem entuzjazmu podjąłem swój życiowy krok milowy. Wiadomo, że własna działalność wymaga poświęcenia, ale z perspektywy czasu uważam, że było warto.

Inspiracją odnośnie branży trofeów był mój kuzyn Maciek, który rok wcześniej założył swoją firmę związaną z pucharami i działa do dnia dzisiejszego. Choć prowadzimy dwie osobne firmy w różnych częściach Polski, pomagamy sobie w pracy w miarę potrzeb. Z tego miejsca chciałbym serdecznie pozdrowić mojego kuzyna Maćka.

Jak ewoluowała oferta firmy od momentu jej powstania? Jak zmieniały się oczekiwania klientów?

Początki działania firmy nie były łatwe. Pierwsza oferta produktowa była oparta na katalogu dużej polskiej firmy. Bardzo szybko okazało się, że wielu klientów otrzymało ten sam katalog (czasem nawet kilka katalogów) od kilku lokalnych firm podobnych do mojej. Zbyt często z ust klientów padały słowa „ja to już mam”, żebym mógł czymś pozytywnie zaskoczyć. Jednocześnie wymagania klientów rosły – musiało być coś innego, więcej kolorów, niższa cena, szybsza dostawa itd.

Wówczas zapadła kolejna ważna decyzja – zmieniamy dostawcę. Na jakiś czas rozwiązało to problem, ale nie na długo. Jak wiadomo – apetyt rośnie w miarę jedzenia.

VOYTEX

Pierwszym stołem roboczym był kuchenny blat, dziś dysponujecie bogatą infrastrukturą i magazynem o znacznych rozmiarach?

Faktycznie w pierwszych latach pracownia mieściła się w domu rodzinnym, kompletowanie zamówień odbywało się na stole kuchennym. Z czasem okazało się, że potrzeba więcej miejsca, więc dobudowaliśmy garaż, który stał się pierwszym magazynem.

Wielkim skokiem naprzód był również zakup pierwszej grawerki laserowej – nigdy nie zapomnę ekscytacji towarzyszącej przy rozpakowywaniu maszyny. Dziś dzięki posiadanemu parkowi maszyn wycinamy laserowo rozmaite materiały, takie jak: drewno, metal, plastik, plexi, a także możemy robić kolorowe nadruki UV. Praca w domu miała swoje plusy – bo było blisko i w każdej chwili można zrobić przerwę na obiad, ale miała też minusy – zapominalscy klienci potrafili pukać do drzwi późną nocą. Rekordzista odwiedził mnie po godz. 1 w nocy.

Postanowiłem oddzielić dom od pracy, zwłaszcza że potrzeby magazynowe stale rosły, więc wiadomo było, że prędzej czy później będzie potrzebny magazyn z prawdziwego zdarzenia. Było to przede wszystkim podyktowane stale zwiększającą się ilością produktów w ofercie wynikającą z ciągłego dążenia klientów do otrzymywania innych, coraz to ciekawszych wzorów. Dziś nasz magazyn jest kilkanaście razy większy od pierwszego magazynu, a to jeszcze nie jest ostatnie słowo. W planach jest dalsza rozbudowa.

Ważnym krokiem w rozwoju firmy było szukanie niespotykanych wzornictw poza granicami Polski. Proszę przybliżyć te działania.

Tak jak wspomniałem wcześniej, zmiana dostawcy pomogła, ale nie na długo. W 2007 roku wpadłem na pomysł pójścia swoją drogą i tworzenia własnego katalogu trofeów. Miałem przy tym sporo szczęścia, bo przypadkiem udało się trafić na firmę spoza Polski która miała nie dość, że ciekawe, odmienne wzornictwo, to jeszcze duży magazyn wypełniony po brzegi i atrakcyjne ceny. Minus był taki, że trzeba było jednorazowo kupować większe partie towaru, żeby opłacał się transport. Przypomnę, że to nie były czasy, że wszystko można było znaleźć w internecie, tak jak dziś. Swoje kontakty i renomę trzeba było wypracować osobiście. Wiązało się to z mnóstwem podróży po całej Europie. Nareszcie można było z dumą pokazać klientom coś, co wywoływało efekt „WOW”.

VOYTEX

Targi jako punkt zwrotny. W jaki sposób uczestnictwo w takich wydarzeniach branżowych wpłynęło na rozwój firmy?

Zdecydowanym punktem zwrotnym w historii firmy były pierwsze targi. Udało się pozyskać ostatnie dostępne stoisko 2×2 metry, gdzie na pożyczonych szklanych regałach ekspozycyjnych wystawiliśmy dosłownie wszystko, co mieliśmy w ofercie. Było tego tak dużo, że na stoisku było ciężko się obrócić. Wszystko było kolorowe, błyszczące i podświetlone – wyglądało po prostu super. W pewnym momencie ilość zaciekawionych osób zgromadzonych wokół naszego stoiska była tak duża, że nie sposób było prowadzić rozmowy z każdym z osobna, więc czekaliśmy chwilę, aż zbiorą się małe grupki po kilka osób, aby mówić raz, ale do większej ilości odbiorców. Wielkim zdziwieniem odwiedzających był fakt, że nie jesteśmy powiązani z żadną większą firmą, a wręczany przez nas katalog jest nasz własny. Do tego pozytywnie zaskakiwaliśmy cenowo, co pozostaje naszą mocną stroną do dziś.

Targi otworzyły nam horyzonty na zupełnie dotąd nieznany typ klienta – pośrednika handlowego kupującego do dalszej odsprzedaży. Właśnie wtedy zostaliśmy zauważeni przez ludzi z branży, co pozwoliło wypłynąć na szerokie wody. Od tamtej pory regularnie wystawiamy się na targach. Nie tylko po to, aby zaprezentować nasze nowości, ale też i po to, by spotkać się osobiście i uścisnąć dłoń naszym klientom, z którymi na co dzień dzieli nas dystans wielu kilometrów. To jednocześnie doskonała okazja, aby wsłuchać się w ich potrzeby i wyciągnąć z tego inspiracje do tworzenia nowych produktów.

Jak firma zdołała osiągnąć status rozpoznawalnej marki na rynku europejskim? Jaki był kluczowy element w przyciąganiu klientów spoza Polski?

Wyjście na rynek międzynarodowy miało dla nas duże znaczenie. Część odwiedzających nasze stoisko na targach to byli potencjalni klienci przybyli z innych krajów, z innymi zaś musiałem osobiście się spotkać w ich firmach. Tak jak wspomniałem wcześniej, odbyłem mnóstwo podróży po całej Europie, zarówno w poszukiwaniu dostawców, jak i odbiorców, cierpliwie docierając do kolejnych osób. To były tysiące kilometrów za kierownicą, które nie gwarantowały sukcesu. Po wielu latach efekt tego jest taki, że firma jest rozpoznawalna, a nasze produkty są sprzedawane w całej Europie. I choć nie jest to może ten sam poziom, jaki reprezentują giganci branży, to i tak jestem zadowolony i cieszę się tym, co udało się osiągnąć. Mając 22 lata, gdy zaczynałem pracę w tej branży, w najśmielszych snach nie marzyłem o tym, co osiągnąłem. Niewątpliwie, klientów przyciągnęło to, że nasz towar bazuje na innym wzornictwie niż to, które oferują giganci branży. Jesteśmy doskonałą alternatywą cenowo-produktową dla tych, którzy chcą odświeżyć swoją ofertę powtarzaną od lat. Ponadto naszym atutem jest fakt, że udało się osiągnąć idealny kompromis, dzięki któremu możemy znacznie elastyczniej zmieniać ofertę – w przeciwieństwie do ogromnych firm, które niekiedy jeden i ten sam wzór sprzedają przez kilka lat z rzędu.

VOYTEX

Jakie są najważniejsze plany firmy na przyszłość?

Trudno powiedzieć, bo tak naprawdę nigdy nie snułem bardzo szczegółowych planów na przyszłość. Wszystko następowało po sobie spontanicznie i intuicyjnie. Być może można było osiągnąć więcej, szybciej i pójść dalej w krótszym czasie, a może właśnie taki spokojny długofalowy proces rozwoju firmy zapewnił jej stabilne fundamenty i pozwolił przetrwać trudne chwile, takie jak choćby pandemia COVID-19, podczas której nie zwolniliśmy ani jednego pracownika, gdy w tym samym czasie korporacje cięły koszty, redukując zatrudnienie. Takim mniejszym graczom rynkowym łatwiej jest się dostosować do trudnej sytuacji niż wielkim gigantom. Mój znajomy trener MMA powtarzał, że lubi walczyć z większymi od siebie przeciwnikami, bo duży pada na deski z większym hukiem. Tak samo jest z firmą. Dlatego nie mam w planach rozwoju do rozmiaru giganta, bo to nie jest mi do niczego potrzebne. Lada moment uruchamiamy nasz nowy sklep internetowy, który znacznie usprawni proces składania oraz realizacji zamówień. Ponadto już za kilka tygodni wzbogaci się nasz park maszyn, ponieważ przybędzie nowa drukarka UV pozwalająca drukować na rozmaitych materiałach. Dzięki temu będziemy w stanie zaspokoić potrzeby nawet bardzo wymagających klientów – i to się najbardziej liczy. Niebawem też planowana jest budowa magazynu, który pozwoli pomieścić wszystko to, co jest potrzebne do stabilnej i płynnej pracy.

Co będzie dalej? Czas pokaże. Na pewno kierunek działania jest jeden – cała naprzód. A co z tego wyjdzie, zobaczymy już niebawem i opowiem przy kolejnym jubileuszu firmy.
20 lat minęło bardzo szybko. W tym czasie przeszliśmy drogę od firmy garażowej do europejskiego gracza. Skoro nawet gigant komputerowy z jabłkiem w logo zaczynał w garażu, to znaczy że jeszcze wiele przed nami…

Rozmawiała Katarzyna Lipska-Konieczko

 

Bartosz Bazak VOYTEXBartosz Bazak
Absolwent Liceum Ekonomicznego nr 1 w Warszawie na kierunku „Ekonomika i organizacja przedsiębiorstw”. We wrześniu 2004 r. przerwał studia na kierunku menedżerskim na rzecz pracy we własnej firmie. Prywatnie interesuje się piłką nożną i kickboxingiem. Lubi podróże, a największą przyjemność sprawia mu nauka języków obcych (jest samoukiem). Obecnie mówi biegle po angielsku, włosku i rosyjsku. Zamierza kontynuować naukę chińskiego, a najnowszą inspiracją to hiszpański. Ma 2 synów, którzy (jak ma nadzieję) przejmą po nim stery w firmie.

www.voytex.com.pl

 


Artykuł ukazał się w ostatnim numerze OOH magazine. Do wglądu online TUTAJ.

Wśród drukarek i zestawów przeznaczonych do druku na tekstyliach z portfolio firmy Atrium, wyróżnia się wiele urządzeń. Poniżej kilka najnowszych i najbardziej popularnych rozwiązań.

Premierowy zestaw do koszulek Artemis DTF 602 – drukarka + shaker

Artemis DTF 602, to kompaktowy zestaw drukujący, składający się z plotera, shakera oraz wygrzewarki do kleju.

Zestawy Artemis DTF cenione są za: szybkość pracy przy zachowaniu wysokiej jakości wydruków, możliwość użycia białego atramentu oraz kolorów fluorescencyjnych, utrwalania infrared zabezpieczającego trwałość kolorów. Szczególnie ważna jest bardzo wysoka odporność wydruków na pranie, znacznie wyższa od poprzedniej technologii druku DTG.

Dzięki swoim zaletom technologia DTF doskonale sprawdzi się u każdego producenta seryjnych nadruków na tkaninach, np. koszulkach t-shirt, ubraniach roboczych, sportowych, jak również u tych producentów, którzy celują w drobniejsze, jednostkowe i spersonalizowane zamówienia.

Na szczególną uwagę zasługuje wydajność tego zestawu – do 480 sztuk wydruków grafik w formacie A4/h oraz stosunkowo niskie koszty eksploatacji. Atrakcyjna cena urządzenia stawia je w gronie najlepszych i najbardziej opłacalnych urządzeń na rynku.

Druk na folii Forever – drukarka OKI Pro8432WT + termoprasa Insta Forever Edition

Drukarka OKI Pro8432WT A3 drukuje kolorami CMYK oraz trwałym i intensywnym kolorem białym na różnorodnych podłożach. Dzięki zastosowaniu w drukarce białego atramentu, możliwy jest druk na ciemnych i przezroczystych materiałach.

OKI Pro8432WT Atrium Centrum Ploterowe
OKI Pro8432WT

Połączenie drukarki OKI z folią Forever pozwala na wykonywanie aplikacji reklamowych na wszelkiego rodzaju odzieży (z bawełny, jedwabiu, mieszanki bawełny z poliestrem, nylonu), gadżetach z metalu, drewna, skóry, itp. Przewagi konkurencyjne drukarki OKI bazują na niezawodnych technologiach wydruków LED, druku w wysokiej rozdzielczości do 1200×600 dpi, które gwarantują intensywne, trwałe i nasycone barwy. Szybkość druku OKI wynosi do 35 stron na minutę w formacie A4 i 20 stron w A3. Drukarka gwarantuje uzyskanie żywych wydruków CMYK na ciemnych i jasnych materiałach oraz foliach przezroczystych. Kompaktowe rozmiary drukarki OKI pozwalają na jej zastosowanie nawet w małych agencjach reklamowych.

Mutoh XpertJet 1642WR Atrium Centrum Ploterowe
Mutoh XpertJet 1642WR

Transferowy druk sublimacyjny na tekstyliach: Mutoh RJ 900 i Mutoh XpertJet 1642WR

Mutoh XpertJet 1642WR Pro oraz Mutoh RJ-900 XG to specjalnie opracowane drukarki wielkoformatowe do druku na papierze termotransferowym. Ten po wydrukowaniu przenoszony jest na docelowe podłoże, np. tkaninę, drewno czy metal w procesie sublimacji, tworząc trwały i atrakcyjny kolorystycznie nadruk.

Ploter XpertJet 1642WR to najnowszy model drukarki sublimacyjnej firmy Mutoh. Ploter o szerokości zadruku 1.6 m jest wyposażony w dwie ultra-szerokie głowice drukujące piezo Mutoh AccuFine, o zmiennej wielkości kropli, które zapewniają najwyższą w swojej klasie dokładność druku (pozycjonowanie kropli). W połączeniu z opatentowaną technologią I-screen weaving firmy Mutoh, nowe głowice drukujące zapewniają wyjątkową jakość druku przy wyższych prędkościach produkcyjnych. Drukarka oferuje ponadto bogactwo istniejących i zupełnie nowych technologii Mutoh.

Mutoh RJ 900 Atrium Centrum Ploterowe
Mutoh RJ 900

Drugie urządzenie, to drukarka Mutoh RJ-900 XG (szerokość zadruku 107 cm) – najbardziej popularny w Polsce ploter sublimacyjny. Niska cena pozwala wejść w biznes firmom w fazie start-upu, a kilka egzemplarzy umożliwi produkcję „pełną parą” dużym przedsiębiorstwom. – Mamy klienta, który posiada aż 53 egzemplarze tej drukarki w swoim parku maszynowym! – wspomina Bartosz Zaremba.

Mutoh RJ-900 XG umożliwia drukowanie flag, odzieży sportowej, t-shirtów, kubków, gadżetów, dekoracji, a także tworzenie własnych unikalnych produktów.

Ofertę druku na tekstyliach firmy Atrium można było poznać na targach PROMO SHOW 14-15 lutego 2024, EXPO XXI Warszawa, hala 2, stoisko R6.

www.atrium.com.pl

 


Artykuł ukazał się w ostatnim numerze OOH magazine. Do wglądu online TUTAJ.

Ruszyła druga edycja kampanii (P)okaż serce Kliniki Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie. Celem jest zwiększenie świadomości społecznej dot. nowotworów dziecięcych.

Jak wynika z badania przeprowadzonego w ramach kampanii — 59% dorosłych Polaków deklaruje, że nie posiada wystarczającej wiedzy na temat chorób onkologicznych u dzieci[1]. Inicjatywę wspierają m.in. Anna i Robert Lewandowscy. Za komunikację i koordynację działań odpowiada Good One PR.

Druga edycja kampanii (P)okaż serce potrwa 3 tygodnie, w terminie 8.02-29.02.2024 r. To ważna inicjatywa, zwracająca uwagę na społeczny temat tabu — nowotwory dziecięce.

— W naszym społeczeństwie nie ma przyzwolenia na chorobę dzieci, szczególnie tak ciężką, jak nowotwór. Jednak dzieci chorują, a my — zamiast temu zaprzeczać — powinniśmy wyposażyć się w wiedzę, która umożliwia wczesną diagnozę, a co za tym idzie możliwość całkowitego wyleczenia, sprawiając, że nowotwór i jego leczenie są często etapem przejściowym, a nie końcem. Dlatego w kampanii zwracamy uwagę na niespecyficzne objawy, które powinny niepokoić opiekunów dzieci, ich bliskich, ale też młodzież — podkreśla prof. Anna Raciborska, Kierownik Kliniki Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie.

Tegoroczną akcję promuje spot ukazujący temat z perspektywy dzieci z doświadczeniami choroby nowotworowej, u których początkowo budziła strach. Bohaterami są nastoletnia Julia, której pasją jest śpiew, piłkarz drużyny Amp Futbol — Igor oraz kilkuletnia Julka, która dzielnie przechodzi leczenie przeciwnowotworowe. W spocie biorą udział Anna i Robert Lewandowscy, którzy wspierają kampanię. Za koncepcję kreatywną i realizację odpowiada agencja graficzna Diea. Film można zobaczyć na www.pokazserce.pl. Będzie także emitowany na ekranach w pociągach PKP Intercity oraz w kinie Stacja Falenica przed wybranymi seansami.

Rzetelne i aktualne informacje dotyczące nowotworów dziecięcych, wsparcia dzieci oraz ich najbliższych w czasie choroby, a także adresy ośrodków leczenia dostępne są na www.pokazserce.pl. Na stronie można zapoznać się także z wynikami badania społecznego dot. świadomości nowotworów dziecięcych, przeprowadzonego przez instytut badawczy ABR SESTA. Za realizację strony www odpowiada agencja graficzna Diea we współpracy z SeoFly.

(P)okaż serce 15 lutego

Punktem kulminacyjnym kampanii będzie Międzynarodowy Dzień Nowotworów Dziecięcych, przypadający 15 lutego. — Już 14 lutego ruszamy z akcją serduszkową w mediach społecznościowych. W ubiegłym roku dotarliśmy z informacjami o objawach nowotworów do niemal 11 mln Polaków, tym samym okazując wsparcie dzieci i młodzieży chorym onkologicznie. Dziękujemy wszystkim, którzy zaangażowali się rok temu i zapraszamy do aktywnego udziału w kampanii również teraz — mówi Joanna Pruban, psychoonkolog w Klinice Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży IMiD.

(P)okazać serce może każdy. W terminie 14.02-18.02 wystarczy dodać zdjęcie dłoni złożonych w symbol serca na swój profil w mediach społecznościowych, opatrzyć hasztagami #pokazserce #onkoimid i zaprosić do dołączenia do akcji przynajmniej jedną osobę. Ważnym aspektem jest także przekazanie informacji nt. niespecyficznych objawów nowotworów dziecięcych. Infografika do pobrania dostępna jest na www.pokazserce.pl.

Honorowy patronat nad kampanią objęła Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak. Partnerami akcji są Stowarzyszenie Sarcoma, instytut badawczy ABR SESTA, SYNO POLAND, portal edukacyjny Librus, Instytut Monitorowania Mediów S.A., Stowarzyszenie Amp Futbol, Polskie Towarzystwo Psychoonkologiczne, kino Stacja Falenica i PKP Intercity.

W realizację działań na rzecz kampanii zaangażowali się Good One PR, agencja graficzna Diea, Seofly, studio nagraniowe NOBOCOTO, studio Black Photon, Pro Makeup Artist Kornelia Głaszcz.

Patronat medialny nad kampanią objęli medonet.pl, mjakmama24.pl, natemat.pl, ohme.pl, poradnikzdrowie.pl, rynekzdrowia.pl, wprost.pl, zwrotnikraka.pl, gazeta codzienna Fakt i fakt.pl.

[1] Badanie opinii na temat nowotworów dziecięcych zrealizowane w grudniu 2023 r. przez ABR SESTA na zalecenie Kliniki Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży w Instytucie Matki i Dziecka

Więcej newsów z branży TUTAJ.

Grupa Tubądzin, lider branży ceramicznej, aktywnie inwestuje w projekty ekologiczne, czyniąc zrównoważony rozwój integralną częścią swojej strategii biznesowej. W 2024 roku firma zbuduje własne farmy fotowoltaiczne, które dostarczą energię elektryczną do fabryk.

W 2024 roku Grupa Tubądzin, dla której priorytetem są inwestycje w zrównoważony rozwój, planuje zrealizować nowe projekty – budowę dwóch farm fotowoltaicznych o łącznej wartości ponad 15 milionów złotych. To strategiczny krok w kierunku samodzielnego pozyskiwania zielonej energii elektrycznej. Dzięki tym inwestycjom Tubądzin znacząco zredukuje zużycie energii elektrycznej z tradycyjnych źródeł oraz ograniczy emisję CO2 w zakładach produkcyjnych w Tubądzinie i Ozorkowie. Podobne inwestycje są planowane również w Sieradzu – jako dalszy krok w stronę zrównoważonego rozwoju i osiągnięcia tak istotnej neutralności klimatycznej marki.

Inwestycje w farmy fotowoltaiczne to tylko część działań Grupy Tubądzin na rzecz ochrony środowiska. Firma od lat angażuje się w modernizację linii produkcyjnych, dążąc do oszczędzania energii, surowców i wody. Wszystkie zakłady marki funkcjonują z zamkniętym obiegiem wody. Ponadto, fabryki dysponują własnymi oczyszczalniami ścieków.

Równie istotnym aspektem ekologicznego podejścia Grupy Tubądzin jest produkcja płytek ceramicznych z najwyższej jakości naturalnych surowców. Grupa Tubądzin używa tylko organicznych, czystych i szlachetnych materiałów najwyższej jakości. To gwarantuje zerową emisję CO2 z ich rozkładu i maksymalnie ogranicza ślad węglowy produkcji. Fabryka w Sieradzu jest jedną z najnowocześniejszych w Europie. Najnowsza technologia i innowacyjne rozwiązania umożliwiają redukcję zużycia energii i gazu ziemnego. Surowce kopalne przetwarzane są w nowoczesnym młynie modułowym o pracy ciągłej, który zużywa o 40% mniej energii elektrycznej w porównaniu do tradycyjnych młynów okresowych.

Najnowocześniejsze linie produkcyjne, wyposażone są w prasy Continua+. To kolejny kamień milowy w ekologicznych innowacjach Grupy Tubądzin. Prasa Continua+ zużywa 6-krotnie mniej energii elektrycznej w porównaniu do tradycyjnych pras, skutecznie ogranicza emisję CO2. Urządzenie jest bardzo wydajne. Ta technologia umożliwia produkcję płyt ceramicznych bez użycia formy, co zapewnia maksymalną elastyczność pod względem ich wielkości, grubości i rodzaju. Umożliwia także maksymalne wykorzystanie surowców poprzez zawracanie odpadów do ponownego wykorzystania zgodnie z ideą zero waste.

Te proekologiczne inicjatywy podejmowane przez Grupę Tubądzin mają zasadniczy wpływ na redukcję jej śladu węglowego. Grupa Tubądzin udowadnia, że dbałość o środowisko może i powinna być integralną częścią strategii biznesowej, z której korzystają zarówno przedsiębiorstwo, jak i społeczeństwo.


Więcej newsów z branży TUTAJ.