
tam
Jak wynika z raportu On Board Think Kong (OBTK), 26,7% Polaków w ostatnim półroczu ponad sześć razy korzystało z narzędzi AI przy planowaniu lub podejmowaniu decyzji zakupowych. Najczęstszy powód sięgania po algorytm: chęć szybkiego porównania ofert i sprawdzenia czy produkt jest wart swojej ceny.
Łącznie 61% Polaków w ostatnich sześciu miesiącach przynajmniej raz korzystało z narzędzi AI przy planowaniu lub podejmowaniu decyzji zakupowych. Łącznie z osobami, które AI dopiero rozważają, „w grze” jest blisko 8 na 10 polskich konsumentów. Tylko 21,4% nie planuje korzystać z tych narzędzi w tym celu.
Wyniki badania pokazują, że sztuczna inteligencja coraz szybciej przestaje być postrzegana jako nowinka technologiczna, a zaczyna pełnić rolę praktycznego wsparcia w codziennych wyborach konsumenckich. Dla wielu użytkowników AI staje się narzędziem pozwalającym szybciej analizować informacje, ograniczać liczbę otwieranych stron czy skracać czas potrzebny na podjęcie decyzji zakupowej. To jednocześnie sygnał, że proces zakupowy coraz częściej rozpoczyna się dziś nie od wyszukiwarki internetowej, ale od pytania zadanego chatbotowi AI.

Konsumenci najczęściej sięgają po AI przed podjęciem decyzji zakupowej, traktując algorytm jako niezależnego doradcę: porównują produkty lub usługi (50,8%), sprawdzają opinie oraz zalety i wady (48,0%), a także szukają rekomendacji, co ostatecznie wybrać (42,6%). Na czwartym miejscu plasuje się wyszukiwanie promocji i tańszych alternatyw (33%) – co czwarty użytkownik traktuje więc AI jako narzędzie cenowe, zastępując nim klasyczne porównywarki i agregatory ofert.
Zmienia się także sama rola rekomendacji w internecie. Użytkownicy coraz częściej oczekują nie tylko dostępu do informacji, ale również ich uporządkowania i interpretacji. AI pełni więc funkcję „drugiej opinii”, która pomaga zawęzić wybór i szybciej dojść do konkretnej decyzji. Dla marek oznacza to nowy obszar konkurencji – coraz ważniejsze staje się nie tylko to, czy firma jest widoczna w wyszukiwarce, ale również czy pojawia się w odpowiedziach generowanych przez modele AI jako rekomendowana i wiarygodna opcja.

– AI szczególnie dobrze wpisuje się w te momenty ścieżki zakupowej, w których konsument musi jednocześnie przetworzyć wiele zmiennych: cechy produktów, dostępne warianty, poziomy cenowe, opinie innych użytkowników czy rekomendacje ekspertów. W takich sytuacjach technologia pełni rolę narzędzia porządkującego nadmiar informacji i redukującego wysiłek decyzyjny. Na obecnym etapie AI jest więc przede wszystkim wsparciem w analizie i selekcji, a dopiero w drugiej kolejności partnerem w kreowaniu pomysłów zakupowych – zauważa Piotr Zimolzak, wiceprezes SW Research.
To z kolei zaczyna wpływać również na sposób budowania widoczności marek w internecie.
– Dla marek to sygnał, że obok klasycznego SEO i reklamy pojawił się trzeci front walki o widoczność: obecność w odpowiedziach generowanych przez modele językowe (GEO). Konsument, który pyta ChatGPT „co kupić”, otrzymuje rekomendacje wraz z gotową, krótką listą produktów lub usług. Marki, których na tej liście nie ma, w praktyce znikają z jego pola widzenia, niezależnie od budżetu reklamowego – komentuje Norbert Ofmański, On Board Think Kong.
Badanie zostało zrealizowane przez SW Research na zlecenie On Board Think Kong metodą wywiadów online (CAWI) na panelu SW Panel, na ogólnopolskiej próbie N=830 dorosłych Polaków. Termin realizacji: kwiecień 2026 r. Próba reprezentatywna ze względu na płeć, wiek, wykształcenie, poziom dochodu i klasę wielkości miejscowości.
Więcej newsów z branży TUTAJ.