
tam
Historia Mediakolor sięga początku lat 2000. Jak podkreśla Radosław Osiecki – prezes zarządu firmy – od samego początku działalność była rozwijana w sposób przemyślany i konsekwentny: – Moje związki z branżą poligraficzną sięgają 2000 roku, gdy pracowałem w dziale PR jednej z płockich firm. Od 2004 roku prowadzę własną działalność pod marką Mediakolor. Początkowo zajmowaliśmy się reklamą, jednak już w 2006 roku pojawiła się u nas pierwsza maszyna cyfrowa. Chcieliśmy bowiem realizować prace poligraficzne we własnym zakresie.
Obecnie Mediakolor jest nowoczesną firmą oferującą bardzo szerokie portfolio usług obejmujące zarówno reklamę, druk cyfrowy i offsetowy, jak też związanych z obróbką i wykańczaniem produkcji. Firma obsługuje klientów z całej Polski, jak również Europy i świata – od agencji reklamowych realizujących kompleksowe kampanie po odbiorców bezpośrednich, oczekujących szybkiej i elastycznej realizacji, często bardzo niestandardowych projektów.
– Od początku stawialiśmy na bliskie relacje z klientami, nie chcieliśmy być „fabryką wydruków”, ale partnerem, doradcą i wykonawcą nawet najtrudniejszych realizacji. Stąd stała rozbudowa portfolio naszych usług – podkreśla Radosław Osiecki.
Maszyna Fujifilm Revoria PC1120 została zainstalowana w Mediakolor w listopadzie 2025 roku, zastępując rozwiązanie innego producenta. Jak podkreśla Radosław Osiecki, decyzja o inwestycji wynikała zarówno z rosnących oczekiwań klientów, jak też potrzeby dalszego rozwoju pod względem jakości i zaawansowania technologicznego: – Potrzebowaliśmy maszyny oferującej jeszcze wyższą jakość i wydajność. Finalnie zdecydowaliśmy się na model 6-kolorowy, chociaż pierwotne założenia uwzględniały sam CMYK. Jednak zaufaliśmy tu dostawcy – naszym partnerom z MKPress – i okazało się, że mieli 100% racji.
Jak dodaje, dodatkowe możliwości oferowane przez maszynę Fujifilm bardzo szybko znalazły praktyczne zastosowanie w codziennej produkcji: – Revoria wykonuje coraz więcej prac wymagających dodatkowych kolorów – np. złotego, srebrnego czy różowego – jak też lakieru bezbarwnego, który nanoszony jest nie tylko na wydruki cyfrowe, ale też offsetowe jako uszlachetnienie, ale również np. w formie zabezpieczenia. Łączymy zatem w jednym cyklu produkcyjnym różne technologie – podkreśla prezes Mediakolor.
Konfiguracja dostarczonej do Płocka maszyny Fujifilm Revoria PC1120 uwzględnia sześć zespołów drukujących, co zapewnia – poza standardowym CMYK – możliwość wykorzystania dwóch dodatkowych tonerów specjalnych w jednym przelocie (do wyboru jest pięć kolorów specjalnych: złoto, srebro, clear, róż fluorescencyjny i biały, stosowanych wymiennie) i w efekcie – uzyskanie uszlachetnienia i rozszerzonego gamutu kolorystycznego. Maszyna pozwala również na realizację szerokiego zakresu aplikacji na różnych podłożach, w tym kartonach o gramaturze do 350 g/m2.
Jak podkreśla Radosław Osiecki, maszyna Revoria PC1120 przejęła praktycznie całą cyfrową produkcję arkuszową, realizowaną w Mediakolor, drukując po kilkanaście tysięcy odbitek dziennie. Co istotne, inwestycja bardzo szybko przełożyła się także na poszerzenie oferty firmy: – Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego zakupu – mówi. – Co więcej, jakość i wydajność maszyny, a także dodatkowe możliwości bardzo szybko dostrzegli też sami klienci. Wprowadziliśmy dzięki niej do oferty zupełnie nowe produkty, np. opakowania kartonowe, gry czy książki – mówi Radosław Osiecki.
Jak podkreśla, Mediakolor stale poszerza swoje portfolio produktowe i bardzo często realizuje projekty wymagające niestandardowego podejścia.
– Mamy opinię drukarni szybkiej i responsywnej. Czasem sami klienci mówią, że jesteśmy „specjalistami od prac, których inni nie chcą się podjąć” czy też „specjalistami od rzeczy niemożliwych”. To bardzo miłe i stymulujące dalsze działania i rozwój.
Istotnym elementem wdrożenia okazało się oprogramowanie i serwer druku RevoriaFlow, odpowiadające za sterowanie maszyną i przygotowanie prac. – Do wdrożenia RevoriaFlow również zostałem przekonany przez MKPress i tej decyzji też nie żałuję. O jego intuicyjności i elastyczności najlepiej świadczy fakt, że niedawno sam byłem zmuszony stanąć przy maszynie – szkolenie z obsługi RevoriaFlow zajęło dosłownie pół godziny i byłem gotowy, by samodzielnie wydrukować zlecenie – mówi Radosław Osiecki.
Jolanta Trzcińska-Witkowska, dyrektor handlowy MKPress podkreśla, że workflow został zaprojektowany z myślą o specyfice nowoczesnej produkcji cyfrowej, także tej realizowanej z wykorzystaniem rozszerzonego gamutu kolorystycznego i wielu procesów wykańczających: – RevoriaFlow to serwer dedykowany maszynom Revoria, stworzone przez Fujifilm z myślą o specyfice produkcji realizowanej w każdym jej wariancie, również z rozszerzonym gamutem. W przypadku Mediakolor maszyna jest wyposażona w dwie dodatkowe stacje z wymiennymi tonerami specjalnymi, co więcej – drukarnia realizuje we własnym zakresie większość prac w zakresie postpress, więc parametry wykańczania wydruków też muszą być tu uwzględnione – mówi.
Radosław Osiecki podkreśla przy okazji tej inwestycji najważniejszy – z jego punktu widzenia – aspekt współpracy Mediakolor z MKPress – zarówno w kontekście samego wdrożenia, jak też bieżącej obsługi serwisowej i posprzedażowej: – Z panem Mariuszem Kociszewskim – właścicielem MKPress i panią Jolantą Trzcińską-Witkowską znamy się od wielu lat. Obecnie te relacje jeszcze bardziej się zacieśniły. Reakcja serwisu jest w MKPress błyskawiczna, część rzeczy rozwiązujemy zdalnie. Patrząc na całość naszej współpracy w sposób kompleksowy – jesteśmy bardzo zadowoleni – podkreśla Radosław Osiecki.
Istotnym jej elementem okazał się także model rozliczeń za usługi serwisowe zaproponowany przez MKPress. – Forma rozliczeń, bazująca na realnie zadrukowanej powierzchni, a nie na długości podawanego arkusza, okazała się bardzo elastyczna – mówi prezes Mediakolor.
Jolanta Trzcińska-Witkowska uzupełnia: – Model ten okazuje się idealny dla drukarń oferujących szerokie spektrum produktów realizowanych w różnych formatach. Jest on dostosowany do specyfiki pracy drukarni. Generuje nie tylko oszczędności materiałowe, ale też niższe koszty jednostkowe wydruku.
Prezes Mediakolor podkreśla, że rozwój technologiczny jest od lat jednym z fundamentów działalności firmy. Inwestycja w maszynę Revoria nie jest więc pojedynczym projektem, ale elementem konsekwentnie realizowanej strategii.
– Z myślą o klientach stale inwestujemy i rozwijamy się. Po inwestycji w druk cyfrowy w 2006 roku, w kolejnych latach pojawiły się kolejne technologie – druk offsetowy, druk UV i żelowy do reklamy wewnętrznej i zewnętrznej oraz liczne urządzenia introligatorskie. Revoria pozwoliła na modernizację parku cyfrowego, a niebawem czeka nas wymiana jednej z maszyn offsetowych. Rozwijamy się również w innych obszarach niezwiązanych z drukiem. Za kilka dni instalujemy maszynę do produkcji liter LED 3D, do tworzenia przestrzennych instalacji identyfikacji wizualnej. Gdyby dobrze policzyć, to średnio co dwa miesiące pojawia się u nas jakieś nowe urządzenie – czy to w części poligraficznej, czy wykończeniowej. Cieszymy się, że wśród nich – od niedawna – jest też maszyna marki Fujifilm. Nasze działania sprawiają, że zaliczamy się do najbardziej wszechstronnych drukarń i agencji reklamy w Polsce, a posiadanie najnowocześniejszych maszyn gwarantuje niższe koszty więc niższy poziom cen – podsumowuje Radosław Osiecki.
Więcej newsów z branży TUTAJ.