Logo

Etykiety i opakowaniaMedia & maszyny

873 tys. etykiet w osiem godzin – test wydajności technologii hybrydowej Mark Andy

873 tys. wyprodukowanych etykiet podczas jednej ośmiogodzinnej zmiany. Na zdjęciu: Steve Bull, Senior Print Specialist w firmie Mark Andy. Fot. Mark Andy

Dziesięć zleceń obejmujących 25 SKU i 873 tys. wyprodukowanych etykiet w trakcie jednej ośmiogodzinnej zmiany – taki wynik uzyskano podczas testu maszyny Mark Andy Digital Series HD HighSpeed 1200 przeprowadzonego przed targami LOUPE Americas 2026 w Chicago. – Wyniki mówią same za siebie i pokazują, w jaki sposób najnowsze technologie mogą zwiększać wydajność i otwierać nowe możliwości rynkowe – podkreśla Ben Luly, Product Manager w Mark Andy.

Jak zwiększać wydajność produkcji etykiet, gdy liczba wariantów produktów rośnie, a nakłady stają się coraz krótsze? Jedną z odpowiedzi jest technologia hybrydowa, łącząca fleksografię z cyfrowym drukiem inkjetowym UV. Przykładem takiego rozwiązania jest maszyna Mark Andy Digital Series HD HighSpeed 1200, umożliwiająca druk z prędkością do 146 m/min. przy rozdzielczości 1200 dpi.

Na potrzeby testu zasymulowano ośmiogodzinną zmianę produkcyjną. Na maszynie hybrydowej w konfiguracji siedmiokolorowej zrealizowano 10 różnych zleceń obejmujących łącznie 25 SKU. Podczas druku maszyna osiągała prędkość 146 m/min. Dwa zespoły fleksograficzne umieszczone przed modułem cyfrowym wykorzystywano do nanoszenia bieli (WW), natomiast cztery kolory procesowe i dwa dodatkowe – w technologii cyfrowej (CMYKOV). Uszlachetnianie i dalsze przetwarzanie odbywały się w jednym przebiegu. W efekcie uzyskano 873 tys. etykiet, zużywając 40 605 metrów bieżących podłoża.

Choć wynik osiągnięto w warunkach testowych, pokazuje on, że wysoka prędkość i jakość druku mogą iść w parze ze sprawną realizacją wielu zleceń oraz obsługą licznych wariantów produktów. Ma to znaczenie dla drukarń, które muszą zwiększać wydajność, zachowując elastyczność w obsłudze klientów i reagowaniu na ich zmieniające się potrzeby.

Nie tylko prędkość ma znaczenie

Wydajność maszyny drukującej nie zależy wyłącznie od jej maksymalnej prędkości. Równie istotne są czas przygotowania zleceń, liczba przezbrojeń, organizacja przepływu prac i możliwość sprawnego przechodzenia między kolejnymi zadaniami. Wszystkie te czynniki wpływają na łączny czas realizacji produkcji. Dlatego ocena technologii powinna uwzględniać cały proces, nie tylko parametry samego druku.

Rynek etykiet mierzy się z rosnącą liczbą SKU i coraz większą różnorodnością zamówień. Coraz częściej są to krótsze serie, wymagające częstych zmian projektów. Fleksografia pozostaje sprawdzonym rozwiązaniem przy dłuższych nakładach, podczas gdy druk cyfrowy zapewnia elastyczność w produkcji krótkich serii. Technologia hybrydowa łączy zalety obu metod, pozwalając dostosowywać sposób realizacji zlecenia do jego specyfiki.

mark andy
Symulując ośmiogodzinną zmianę na maszynie Digital Series HD HighSpeed 1200 zrealizowano 10 różnych zleceń, obejmujących łącznie 25 SKU. Fot. Mark Andy

Połączenie dwóch technologii w jednej linii

Maszyny hybrydowe Mark Andy integrują platformy fleksograficzne z modułami cyfrowego druku inkjetowego UV. Zespoły fleksograficzne mogą służyć do nanoszenia wybranych kolorów, w tym specjalnych, podczas gdy technologia cyfrowa pozwala zmieniać pozostałe elementy obrazu w kolejnych wariantach graficznych.

W praktyce oznacza to większą swobodę planowania produkcji. Drukarnia może realizować zlecenia obejmujące wiele wersji graficznych, a jednocześnie korzystać z uszlachetniania i dalszego przetwarzania w jednej linii. Fleksografia i druk cyfrowy nie muszą przy tym konkurować ani wzajemnie się wykluczać. Mogą się uzupełniać w zakładzie dysponującym zarówno maszynami fleksograficznymi, jak i hybrydowymi. W określonym modelu działalności, np. przy koncentracji na krótszych seriach, maszyna hybrydowa może także obsługiwać cały portfel zleceń etykietowych.

Znaczenie ma również przygotowanie prac. Automatyzacja przepływu danych, ograniczanie ręcznych interwencji oraz sprawne przekazywanie kolejnych zleceń na maszynę pomagają zwiększać powtarzalność produkcji i lepiej wykorzystywać dostępny czas pracy.

mark andy
Maszyny hybrydowe Mark Andy integrują sprawdzone platformy fleksograficzne z modułami cyfrowego druku inkjetowego UV efektem czego są wysokiej jakości etykiety. Fot. Mark Andy

Wydajność, którą można zmierzyć

Test Digital Series HD HighSpeed 1200 dostarczył danych uzyskanych w warunkach symulujących produkcję w komercyjnej drukarni. Dla zakładów poszukujących sposobów na zwiększenie wydajności liczy się nie tylko czas wykonania pojedynczego zlecenia, ale także możliwość sprawnej obsługi zróżnicowanego portfela zamówień oraz zmieniających się oczekiwań klientów.

Przykład Mark Andy pokazuje, że technologia hybrydowa może wspierać optymalizację produkcji etykiet, łącząc wysoką prędkość i jakość druku z elastycznością charakterystyczną dla technologii cyfrowej.


Więcej newsów z branży TUTAJ.