Logo


Media relations i promocja wydarzeń  były tematami przewodnimi tegorocznego Kongresu Profesjonalistów Public Relations w Rzeszowie, w którym wzięło udział ponad 300 osób z całej Polski. To, co przyciąga uczestników, to pozyskiwanie cennych kontaktów, korzystanie z doświadczeń prelegentów oraz możliwość wymiany wiedzy.

– Z mojego punktu widzenia Kongres jest takim miejscem spotkań, w dobrej, ciekawej, pozawarszawskiej atmosferze. Miejscem spotkań ludzi, którzy tę branżę budują, budowali i budować będą przez kolejne lata – wypowiedział się organizator Kongresu Dariusz Tworzydło dla Newsrm.tv.

Służby specjalne, siły zbrojne, straż graniczna, straż pożarna, policja i żandarmeria – przedstawiciele tych jednostek  informują, komunikują i udzielają odpowiedzi niejednokrotnie na bardzo trudne pytania. W trakcie Kongresu Profesjonalistów PR swój punkt widzenia na kreowanie wizerunku w mediach zaprezentował Maciej Karczyński, były Rzecznik Prasowy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Komendy Stołecznej Policji. Natomiast Czesław Lang, reprezentujący Lang Team podczas swojej prelekcji opowiedział, jak w skuteczny sposób wypromować wydarzenie na przykładzie Tour de Pologne.

W trakcie Kongresu poruszony został temat komunikacji kryzysowej. Tym tematem zajęli się m.in. dr Krystian Dudek, Prezes Zarządu Polskiego Stowarzyszenia Public Relations i właściciel Instytutu Publico oraz Bożena Walicka-Górczak z Firmy Pogrzebowej Walicki. Receptę na zarządzanie kryzysowe w eventach przedstawił natomiast Bohdan Pawłowicz, reprezentujący IAA Międzynarodowe Stowarzyszenie Reklamy, partner GOOD NAME sp. z o.o.

– Każdy kongres kończy się wieloma niezwykłymi wnioskami. Dotyczą one sfery technologicznej, zastosowania określonych narzędzi, rozwiązań, a nawet często koncepcji kreatywnych – mówi Newsrm.tv Dariusz Tworzydło.

OOH magazine był partnerem medialnym wydarzenia.

Zobacz film z konferencji TUTAJ.

KL

 

Rynek artykułów promocyjnych rozwija się bardzo dynamicznie. O tym jak przekonać klientów do korzystania z gadżetów, schyłku agencji typu „kopiuj-wklej” oraz 15-letnim doświadczeniu w kreowaniu potrzeb dobrej jakości upominków rozmawiamy z Arkadiuszem Majewskim, założycielem i prezesem firmy Red Bird.

Jakie funkcje spełniają artykuły promocyjne?
Arkadiusz Majewski: Według mnie niezmiennie te same. Budzą emocje. Zarówno te pozytywne jak i negatywne. Osobiście wolę rozróżnienie na słowo „gadżety” i na słowo „prezenty”.

Słowo „gadżet” kojarzy mi się z czymś absolutnie bezużytecznym, zachcianką, na krótką chwilę, z ograniczoną funkcjonalnością, o lekko pejoratywnym zabarwieniu. Słowo „prezent” ma dla mnie pozytywny ładunek emocjonalny, jest czymś przemyślanym, o pełnej funkcjonalności z intencją długotrwałego użytkowania.

Notesik na lodówkę z 10 kartkami to dla mnie gadżet. Zabawia i ląduje w koszu. Notes w porządnej oprawie z wymiennym wkładem to dla mnie prezent. Można go używać wiele lat.

Jak przekonać klienta końcowego do korzystania z gadżetów?
My sobie zadajemy pytanie – jak przekonać klienta do tworzenia przemyślanych prezentów, a zaprzestania produkowania bezużytecznych gadżetów. A w zasadzie to przeanalizujmy pytanie. Kto jest klientem końcowym? Firma, która zamawia prezenty? To tylko płatnik i organizator. Rzeczywistym beneficjentem końcowym jest osoba, która ten prezent dostanie. Czy możemy go jakoś przekonać do używania danej rzeczy? Osobiście nie możemy. Więc proszę sobie wyobrazić, że cały wysiłek organizacyjny i finansowy trafia do kosza.

To co my robimy, to doradzamy jak zminimalizować ryzyko wyrzucenia pieniędzy w błoto, a prezentu do kosza. Podstawą jest jakość produktów. Weźmy zwykłą koszulkę. Można ją kupić w dziesiątkach, jeśli nie setkach wersji (o tej samej gramaturze). Ale tylko kilka z nich jest takiej jakości, że przetrwają kilkanaście miesięcy. Weźmy softshell’e. Nazwać softshell’em można byle bluzę z poliestru. Nieliczne modele spełniają swoją funkcję ochrony przed wiatrem i deszczem. Weźmy powerbanki. Świetna rzecz. Ale tylko niektóre modele mają wysokiej jakości akumulatory, które zachowuję energię przez długi czas bez jej utraty i pozwalają ładować akumulator w dowolnym momencie bez jego uszkodzenia. Pomijając, że nieliczne mają taką pojemność jaką deklarują.

Wracając do pytania; klientów przekonujemy tym, że możemy im zagwarantować wysoką użyteczność naszych produktów, dzięki czemu ich prezenty będą funkcjonować dłużej, tym samym ich logo będzie eksponowane dłużej. A klienci końcowi, czyli beneficjenci przekonają się do prezentów sami.

Czym sami promujecie swoją firmę?
Dobrą nowiną. Dobra nowina jest taka, że można za niewielkie pieniądze zrobić ciekawe produkty, które trwają w marketingu dłużej. Mamy szczęśliwie grono zadowolonych klientów, którzy do nas powracają. Ci klienci mają swoich klientów, którym nas polecają.
Zrezygnowaliśmy z targów, reklam, wysyłania katalogów. Wolimy strategię pull niż push.

[galeria=”1″]

Działacie na rynku już 15 lat. Jakie upominki były trendy kiedyś, a jakie są dzisiaj?
Trudne pytanie, ponieważ nigdy nie oglądałem się na trendy czy raczej chwilowe mody. Nasz trend jest jeden, powtarzać to będę jak mantrę: oferujemy od 15 lat wysokiej jakości produkty, które obrandowane będą długo cieszyć odbiorców swoją użytecznością. Od długopisu po odzież reklamową. Skupiamy się na odzieży reklamowej wysokiej jakości, tzw. akcesoriach, czyli torbach, torebkach i plecakach oraz prezentach biznesowych, których dostarcza nam marka TROIKA. Tworzymy także własne produkty, które patentujemy i produkujemy w Polsce.

Jak obecnie wygląda wasze portfolio?
Obecnie dystrybuujemy marki: Contigo, która oferuje kubki termiczne, butelki sportowe, kubki dziecięce, Pacsafe z akcesoriami podróżnymi z ochroną przed kradzieżą, Mac in Sac, to kurtki wiatrówki w bogatych intensywnych kolorach z membraną oddychającą. Niemiecka marka TROIKA dostarczająca prezenty klasy biznes, THERMOS, profesjonalne termosy i pojemniki termiczne. Vaude to torby na laptop, plecaki i torby miejskie. No i nasze marki: Dr. Bacty – ręczniki sportowe z możliwością nadruku na całej powierzchni, LuckyLock – klamra do zabezpieczania bagażu oraz bardzo popularne klocki drewniane Alexander’s Seven Stones.

Jak oceniacie rynek artykułów promocyjnych?
Do obiektywnej oceny rynku nie dysponuję danymi. Nie wiem, czy i w jakich segmentach rynek się rozwija. Nawet nie jestem pewien czy ktoś prowadzi takie badania rynku.

Moja subiektywna ocena jest następująca. To co rozpoczęliśmy 15 lat temu trwa. Wtedy jako pierwsi na rynku zaproponowaliśmy markowe rzeczy (marki Jackpot & Cottonfield) do wykorzystania do celów reklamowych. Obecnie to standard, a w firmach są wyspecjalizowane komórki B2B do obsługi takich promocji. My takich marek mamy w portfelu kilka. Klienci poszukują stale dobrej jakości produktów innowacyjnych. I tutaj też jesteśmy przygotowani, trzy razy w roku marka TROIKA prezentuje kilkadziesiąt nowych produktów. Klienci oczekują szybkich realizacji; większość projektów jesteśmy w stanie domknąć w 14 dni. Oceniając rynek tylko po naszych klientach sądzę, że wolą zainwestować w prezenty, a nie w gadżety.

W jakim kierunku będzie się zmieniała branża?
Myślę, że rynek dąży do skracania łańcucha dostaw. A klienci dążą do optymalizacji kosztów zakupu. Dlatego uważam, że znikną z rynku firmy określane wprawdzie mianem „agencje reklamowe”, ale nie wnoszące nic do procesu zakupów. Raczej moglibyśmy je określić „agencją handlową”. Wyczerpie się formuła „kopiuj-wklej” i „kupić-sprzedać”. Zostaną lub dominować będą firmy z zapleczem logistycznym albo technologicznym lub te łączące oba. Zostaną firmy z wiedzą o rynku, kompetencjami oraz relacjami z klientami i dostawcami.

Nie sądzę, żeby struktura produktów szybko się zmieniła; gadżety były, są i będą, wartościowe prezenty także!
Rozmawiała Monika Opałka

UNICEF Polska rozpoczyna dziś kampanię pomocy dzieciom w Nepalu pod hasłem #PamiętamyPomagamy. W tym celu powołuje Drużynę UNICEF na czele z Robertem Lewandowskim, Ambasadorem Dobrej Woli UNICEF. Do Drużyny dołączyli również: Krzysztof Wielicki, Leszek Cichy, Ryszard Pawłowski, Robert Korzeniowski oraz Mariusz Wlazły.

Rok temu, 25 kwietnia tragiczne trzęsienie ziemi w Nepalu zrujnowało ten kraj. 9 tysięcy osób straciło życie, a ponad 22 tysięcy zostało rannych. W jednej chwili przestały istnieć szkoły, szpitale, domy. Skutki trzęsienia ziemi dotknęły ponad 1,1 mln dzieci.

– Polacy, okazując swoje wielkie serca i przekazując hojne darowizny, mieli ogromny wkład w udzielanie pierwszej pomocy dotkniętym przez trzęsienie ziemi Nepalczykom. Dzięki temu wsparciu wiele udało się już zrobić, ale dzieci w Nepalu wciąż potrzebują naszej pomocy – mówi Marek Krupiński, Dyrektor Generalny UNICEF Polska.

Dziś, tak jak rok temu, dzieci w Nepalu są w niebezpieczeństwie. Dla nich zachorowanie na gruźlicę, odrę czy polio w wielu przypadkach oznacza śmierć. Dlatego za zebrane fundusze UNICEF zakupi szczepionki oraz zorganizuje w nepalskich wioskach akcje szczepień. UNICEF zapewni również odporne na zniszczenia lodówki, które będą w stanie utrzymać odpowiednią temperaturę do przechowywania szczepionek w czasie do 10 dni bez dostaw prądu. Zostaną zakupione także przenośne lodówki, co pozwoli nam dotrzeć z pomocą do dzieci mieszkających nawet  w najbardziej odległych i trudno dostępnych miejscach.

– Dziś powołuję Drużynę UNICEF – grupę ludzi, którzy zrobią wszystko, aby szczepionki dotarły do dzieci w Nepalu. Przed nami ogromne wyzwanie. Ale podejmiemy je, bo robimy to dla dzieci, które czekają na naszą pomoc. Dołącz do Drużyny UNICEF! Wejdź na unicef.pl/nepal i przekaż darowiznę, która uratuje życie dziecka w Nepalu. Drużyna UNICEF to ja i Ty! Razem nieśmy pomoc dzieciom w Nepalu – apeluje Robert Lewandowski.

Drużyna UNICEF to ludzie, którzy bez wahania zdecydowali się dołączyć do UNICEF i wspólnie działać na rzecz nepalskich dzieci. Każdy może do niej dołączyć!

Wystarczy wejść na stronę unicef.pl/nepal i przekazać darowiznę.

JK

 

Listy wystawców tegorocznego PROMO SHOW są praktycznie zamknięte. W Gdańsku nie ma już wolnych miejsc, a w Poznaniu i Katowicach zostały po dwa ostatnie stoiska w każdym z miast. W tym ostatnim w niezwykłym miejscu – 14 metrów pod ziemią.

PROMO SHOW to regionalne spotkania dla branży artykułów promocyjnych, podczas których czołowi dostawcy prezentują nowości na sezon świąteczny. Wydarzenie jest kontynuacją warszawskich targów – FestiwalMarketingu.pl. Swój udział w wydarzeniu potwierdzili już kluczowi dostawcy branży upominków reklamowych, w Gdańsku pojawi się 40 wystawców, w Poznaniu 36, a w Katowicach swoją ofertę zaprezentuje aż 47 firm.

 – Cieszy nas przede wszystkim ogromne zainteresowanie tegoroczną edycją. Właściwie nie mamy już wolnych miejsc, łącznie zostały cztery ostatnie stoiska. W tym momencie nasz event jest już o 60% większy niż konkurencyjne imprezy branżowe – mówi Monika Opałka, dyrektor sprzedaży OOH magazine. – Śmiało możemy powiedzieć, że mimo internetowej rewolucji, bezpośrednie spotkania są nadal najlepszą okazją do podtrzymania kontaktów, budowania relacji, ale i pozyskania nowych klientów. Kameralna atmosfera i możliwość spotkań w poszczególnych miastach jest doceniana przez przedstawicieli agencji. To także doskonała okazja do zapoznania się na żywo z najnowszą ofertą dostawców – dodaje Monika Opałka.

PROMO SHOW odbędzie się 13 września w Gdańsku, 14 września w Poznaniu i 15 września w Katowicach. W Gdańsku spotkanie będzie miało miejsce w AMBER EXPO, a w Poznaniu na INEA STADION. Szczególnie ostania lokalizacja zasługuje na uwagę – w tym roku w stolicy śląska dostawcy i agencje spotkają się 14 metrów pod ziemią – w podziemiach Muzeum Śląskiego w Katowicach. We wszystkich miastach organizator zapewnia bezpłatny parking.

Organizatorem wydarzenia jest OOH magazine. Partnerem strategicznym jest giftsonline.pl – największa wyszukiwarka gadżetów online. Partnerem wydarzenia jest Polska Izba Artykułów Promocyjnych.

Lista wystawców Gdańsk KLIKNIJ

Lista wystawców Poznań KLIKNIJ

Lista wystawców Katowice KLIKNIJ

www.promoshow.pl

www.festiwalmarketingu.pl

KL

Agencja interaktywna KERRIS zakończyła właśnie proces rebrandingu. Marka posiada nowy odświeżony logotyp i stronę internetową zaprojektowaną i zakodowaną według najnowocześniejszych standardów.

Cztery poprzednie znaki graficzne przypisane do KERRIS Group, KERRIS Creation, KERRIS Technology i KERRIS Performance zostały zastąpione jednym wspólnym logotypem z gradientem składającym się z kolorów poszczególnych działów agencji – Nowa wersja logotypu ma zwrócić uwagę na to, że praca w poszczególnych zespołach odbywa się symultanicznie, tworząc spójną całość. Zamieniliśmy cztery logotypy o odmiennych kolorach i ciężkich bryłach na jeden lekki, nowoczesny i minimalistyczny. Gradient składający się z barw naszych trzech głównych pionów jest symbolem ich interferencji. Mimo, że każdy dział składa się z osób kreatywnych i niezależnie działających, to dopiero ich współpraca przynosi ponadprzeciętne wynikiprzekonuje autor projektu Krzysztof Nikiforuk, Art Director w KERRIS Group.

[galeria=”1″]

Zmianie uległy również inne elementy identyfikacji wizualnej, takie jak szata graficzna zewnętrznych materiałów promocyjnych czy strona internetowa, która zastąpiła poprzednie witryny trzech brandów KERRIS – nagradzanych m.in. w konkursie Awwwards. Nowa odsłona witryny wszystkie je komasuje, jest lżejsza i wykorzystuje nowy przełomowy framework front-endowy Bootstrap w wersji 4 alpha, korzystający z technologii Flexbox. W praktyce oznacza to ułatwienie w pozycjonowaniu poszczególnych elementów na stronie i ich wyświetlaniu na urządzeniach mobilnych. Kerris.pl dostosowana jest zarówno do ekranów smartfonów, jak i do dużych, desktopowych monitorów.

KERRIS jest jedną z najszybciej rozwijających się agencji interaktywnych na polskim rynku. Projektuje i dostarcza usługi z zakresu kreacji, nowych technologii i performance marketingu. Spośród dziesiątek rozwiązań dostępnych na rynku wdraża te właściwe, skutecznie realizując cele biznesowe swoich partnerów. Należą do nich takie marki jak Porsche, L’Oréal Polska, Grupa LOTOS SA, NUTRICIA Polska, GROHE Polska, Lexus, Regenersis, Uber, oraz czołowe domy mediowe i wiele inspirujących startupów.

KL

Obecni 20- i 30-latkowie chętnie sięgają po nowe technologie, również podczas zakupów. Aplikacje mobilne kontaktujące się z beaconami to sposób na dotarcie do millenialsów, którzy łączą proces zakupowy online z offline. Potwierdzają to dane z niedawnej Nocy Zakupów, która odbyła się w jednym z polskich centrów handlowych.

Jak podaje raport „E-commerce w Polsce 2015” autorstwa Gemius,  osoby w wieku 25–34 lata stanowią 1/3 klientów robiących zakupy przez Internet. To jednocześnie grupa, która wciąż chętnie odwiedza sklepy stacjonarne i galerie handlowe. Nie rozdzielają oni zakupów na online i offline, a funkcjonują w nich równocześnie – kupują przez Internet, odbierają w sklepie, wykorzystują zniżki z maila w sklepie stacjonarnym lub papierowe kupony rabatowe w e-sklepie – i wymagają zrozumienia dla takiego podejście od firm, których produkty wybierają.

Łączenie wielu kanałów sprzedaży i komunikacja poprzez ulubiony rekwizyt millenialsów – smartfon – sprawia, że narzędziem zdobywających przychylność tej grupy są beacony. Potwierdziły to dane firmy Syngeos, która dostarcza technologię beaconów galerii Gemini Park w Bielsku-Białej. Podczas Nocy Zakupów, 15 kwietnia br., najemcy galerii przygotowali 70 ofert, wysyłanych za pomocą beaconów na telefony komórkowe klientów, znajdujących się w pobliżu i posiadających aplikację MyPromo. Ponad 60 proc. konsumentów, którzy skorzystali z promocji poprzez aplikację stanowili millenialsi, czyli osoby w wieku 20-40 lat.

Millenialsi są bardziej otwarci na spontaniczne decyzje zakupowe, chętniej wykorzystują promocje odbierane na miejscu zakupów niż poprzedzające ich pokolenie X, które z kolei przychodzi do sklepu wiedząc wcześniej, co chce w nim kupić.  Więcej też wydają na swoje zachcianki, np. na ubrania, niż iksy, które mają już własne rodziny na utrzymaniu i do zakupów pochodzą bardziej racjonalnie. 

 – Badania pokazują, że pokolenie Y potrzebuje ciągłych bodźców, również zakupowych. Z drugiej strony nie toleruje spamu. Wysyłane za pomocą beaconów powiadomienia push, informujące o specjalnej promocji na produkt w lubianym sklepie, obok którego młody człowiek właśnie przychodzi, łączą obie te potrzeby – tłumaczy Michał Świerz, CEO firmy Syngeos.

W Polsce pokolenie millenialsów liczy 11 mln osób. Stanowią oni istotną grupę konsumentów – wydają i kupują więcej niż młodsze i starsze pokolenia, a w ciągu kilku lat dorobią się największego budżetu na zakupy. O millenialsów trzeba umieć zawalczyć, szanując ich  niezależność i indywidualność.

***

Syngeos to firma tworząca aplikacje dla galerii handlowych, sieci sklepów, restauracji i hoteli, działające w oparciu o nowe technologie, takie jak Bluetooth, Wi-Fi czy geolokalizacja. Dzięki wykorzystaniu beaconów pozwala na personalizowanie ofert marketingowych oraz analizę zachowań klientów. Oferuje również rozwiązania technologiczne w duchu smart city, usprawniające funkcjonowanie przestrzeni miejskiej. 

www.syngeos.pl

JK

 

Dziś w Dzienniku Gazeta Prawna znalazł się dodatek Faktoring i leasing.

W numerze czytelnicy dowiedzą się m.in. w jakich branżach faktoring jest dobrym rozwiązaniem, co można leasingować oraz jak uzyskać przewagę konkurencyjną dzięki ubezpieczeniom.

Więcej informacji na www.poradnikbiznesu.info

MO

Transparentne opakowania INVENTO to nietypowe połączenie zalet butelki PET i puszki aluminiowej.

W standardowej ofercie firmy znajdują się puszki o różnych kształtach, pojemnościach i zróżnicowanej kolorystyce. Zastosowanie opakowań jest bardzo szerokie od napojów bezalkoholowych, poprzez wody smakowe,  po piwo i wino. Wśród zalet puszek warto wymienić  bezpieczeństwo i higienę, (produkt nie wchodzi w reakcję z żywnością, ale utrzymuje temperaturę zawartości), łatwość przechowywania, dużą elastyczność. Produkt spełnia również eko-kryteria  – od energooszczędnego procesu produkcji po recykling możliwy w 100 proc.

– To co najważniejsze, nasze transparentne puszki PET są kompatybilne z istniejącymi liniami rozlewniczymi do puszek aluminiowych, co umożliwia naszym partnerom rozszerzenie swojej oferty opakowań bez konieczności zakupu nowych maszyn. Ponadto, istnieje także wyjątkowa możliwość zaprojektowania nowych, spersonalizowanych kształtów i pojemności puszek PET wedle życzenia klienta – wyjaśnia Nicole Wisniewski, Sales Manager w INVENTO.

Ten kreatywny produkt wyznaczający nowe trendy w przemyśle opakowaniowym daje i ndywidualne rozwiązania odpowiadające na potrzeby i oczekiwania klienta. Firma oferuje m.in. etapowy proces współpracy: usługi co-packing oraz private label w technologii zimnego jak i gorącego rozlewu.

– W ramach wspomnianej usługi dokładamy wszelkich starań podczas tworzenia uprzednio wizualizacji nowego produktu w puszce PET, a następnie całego procesu: opracowania receptur, produkcji opakowania, przygotowania i rozlewu napoju, etykietowania oraz dostawy gotowego produktu w puszce PET do klienta – dodaje Nicole Wisniewski.

Przeźroczyste puszki PET INVENTO dostępne są w pojemnościach od 250 do 500 ml.

www.inventocan.com/pl

JK

Nikogo nie dziwi fakt, że aby obecnie przyciągnąć uwagę klienta, trzeba wykazać się nie lada kreatywnością. Ten trend, dotyczący nie tylko sklepów internetowych, ale także stacjonarnych, obejmuje cały proces zakupowy. Czy kolorowe, ozdobne opakowanie może pomóc utrzymać zaangażowanie klienta nawet po zakończeniu transakcji?

Opakowanie spełnia funkcję ochronną przed ewentualnymi uszkodzeniami mechanicznymi, a także usprawnia magazynowanie oraz przenoszenie towarów. Istotna jest również funkcja marketingowa: podkreślenie wartości produktu poprzez wskazanie jego benefitów lub kreację graficzną. Na pytanie, w jaki sposób wyeksponować towar, aby zyskał on zainteresowanie klienta, odpowiadają eksperci z firmy RAJAPACK, dystrybutora materiałów opakowaniowych.

Wyjątkowa zawartość

Solidne kartonowe pudełko z estetycznie nadrukowanym logo firmy. Wewnątrz na miękkiej, papierowej, kolorowej wyściółce spoczywa produkt. Sam sposób zapakowania nadaje mu wartościową rangę, przywodzi na myśl cenny upominek.

 – Klient kształtuje opinię o danej firmie, nieustannie porównując ją z jej konkurentami. Dlatego tak ważne są wszelkie działania mające na celu wyróżnienie oferty. Zaangażowanie konsumenta należy budować od chwili zakupu, po moment otwarcia pakunku. Opakowania same w sobie świadczą o tym, że to, co skrywają, jest czymś cennym, wyjątkowym. Wrażenie konsumenta jest bardzo istotne, stanowi wartość samą w sobie – mówi Jarosław Kamiński, Dyrektor Zarządzający RAJAPACK.

Atrakcyjnie i niestandardowo

Obecny trend na kreatywną ekspozycję produktów sprawia, że przedsiębiorstwa są coraz bardziej pomysłowe w pakowaniu swoich towarów. Z pomocą przychodzą im różne, dekoracyjne materiały, takie jak wysokiej jakości, kolorowe papiery, metalizowane lub celofanowe folie, woreczki z organzy czy ozdobne papierowe wyściółki. Artykuły, które są zazwyczaj używane do dekoracji prezentów, wykorzystuje się do pakowania produktów. Przekłada się to na pozytywne wrażenia klienta, który kupując w danym sklepie ma poczucie, że sprawia sam sobie prezent. Szczególnie warto zadbać o to, aby ekskluzywne towary wyróżniały się od ich tańszych odpowiedników.

– Zróżnicowana kolorystyka i ciekawe wzornictwo pozwalają interesująco zaprezentować każdy towar. Ozdobne opakowania RAJAPACK zapewniają estetyczną oprawę dla ekskluzywnych wyrobów, upominków okolicznościowych i wszelkiego rodzaju prezentów. Dzięki nim marka zyskuje nowy kanał komunikacyjny, pokazujący jej troskę zarówno o produkt, jak i o klienta – dodaje Jarosław Kamiński.

Kolekcję ozdobnych materiałów opakowaniowych RAJAPACK można zaleźć w najnowszym katalogu Profesjonalne opakowania, to proste i szybkie! na stronie 192: ZOBACZ TUTAJ

www.rajapack.pl

JK

Muzyka na event? Oczywiście! Rzadko kiedy możemy obejść się bez oprawy muzycznej wydarzenia. Jeśli chcemy osiągnąć założony efekt na uczestnikach, powinniśmy dobrze zatroszczyć się o ten element. Co najbardziej do nas przemawia? Oto 4 powody, dla których warto zdecydować się na muzykę graną na żywo.

1. Energia z prawdziwych instrumentów
Ludzie lubią przeżywać emocje, szczególnie te pozytywne. Dlatego szukają rozrywek, które ich poruszą. Muzyka elektroniczna jest łatwo dostępna i powszechna – towarzyszy nam na co dzień, w centrach handlowych, w pracy, radio czy telewizji. Dlatego nie powoduje w nas większych ekscytacji i staje się czymś normalnym. Uczestnik eventu, bankietu lub imprezy integracyjnej oczekuje, że zobaczy i usłyszy coś, czego nie jest w stanie zapewnić sobie w domu. Słuchanie muzyki na żywo to nadal coś bardzo oryginalnego. Decydując się na taką opcję na naszym evencie dajemy gościom możliwość przeżycia czegoś wyjątkowego.

2. Prestiż imprezy
Zależy Ci, aby goście poczuli się zaszczyceni obecnością na Twoim evencie? Daj im poczucie, że uczestniczą w prestiżowym wydarzeniu, gdzie zadbano o każdy detal. Muzyka mechaniczna zazwyczaj pojawia się na przyjęciach o niewielkim budżecie. Elegancko wyglądający zespół rzuca się w oczy i podnosi rangę wydarzeń typu bankiet, kolacja czy przyjęcie. Inwestycja w dobry zespół na żywo przynosi największy zwrot, ponieważ zespół jest zazwyczaj głównym elementem, który gość słyszy i widzi. 

3. Element zaskoczenia
W muzyce na żywo nie ma przycisku stop, zatrzymaj, powtórz. Liczy się tylko tu i teraz, żadna emocja nie pojawi się kolejny raz za 5 sekund. Gdy muzycy mają dobrą energię na scenie, często bawią się muzyką i podczas jednego utworu można posłuchać każdego instrumentu solo, a nawet kilka motywów z różnych utworów. Czasem goście sami mają okazję zaśpiewać z kilkoma instrumentami, bez wokalu wiodącego, co bardzo integruje uczestników i angażuje w wydarzenie.

4. Koncertowa atmosfera
Aby uzyskać koncertową atmosferę najważniejsze są dobry wokal i dobrzy instrumentaliści. Siła wokalu w połączeniu z mocą płynącą z instrumentów daje dużą porcję energii, która udziela się publiczności. Taki efekt uzyskujemy na dużych koncertach, gdzie publiczność daje się ponieść energii płynącej ze sceny. Dodatkowo, w przypadku naprawdę dobrych zespołów na żywo z urozmaiconym repertuarem możemy poczuć się jak na koncercie wielu gwiazd naraz.  

 [galeria=”1″]

Łukasz Krzemiński

www.golivemusic.pl 

GoLive – More than music to agencja muzyczna zorientowana na rynek eventowy. Dzięki szerokiej ofercie klientami agencji są organizatorzy: kameralnych kolacji, spotkań firmowych, imprez integracyjnych oraz koncertów plenerowych. GoLive to przede wszystkim muzyka na żywo dostarczana przez najlepszych muzyków.