Logo


Fani Skydivingu i skoków spadochronowych nie muszą już wybierać się do Warszawy, by skorzystać z możliwości swobodnego latania w najlepszym tunelu aerodynamicznym w Polsce. Działalność rozpoczął Flyspot Katowice. To już drugi tunel Flyspot po inwestycji w podwarszawskich Morach, która cieszy się opinią najlepszego tego typu obiektu na świecie.

To kamień milowy w rozwoju naszej firmy. Start Flyspot Katowice pokazuje siłę marki Flyspot. W planach mamy uruchomienie kolejnego tunelu, w Trójmieście – mówi Michał Braszczyński, prezes firmy Aerotunel, operatora tuneli aerodynamicznych Flyspot. Katowicka inwestycja to najnowocześniejszy tego typu obiekt w Europie i na świecie. Oferujemy największą w branży prędkość powietrza, 320 km/h i najbardziej stabilne „spadanie” bez turbulencji. Projektując obiekt w Katowicach, nie poszliśmy na żadne jakościowe kompromisy. Jesteśmy pewni, że podobnie jak inwestycja pod Warszawą, Flyspot Katowice będzie cieszył się ogromną popularnością zarówno wśród okazjonalnych amatorów latania, jak i wśród profesjonalnych skydiverów – dodaje Braszczyński. Flyspot korzysta z mody na sport i ruch fizyczny. Według badań CBOS ponad 66 proc. Polaków uprawia sport, a popularność zdobywają aktywności (np. crossfit) i obiekty oferujące rozładowanie stresu i niecodzienne przeżycia, takie jak Flyspot.

Latanie dla każdego

Swobodne latanie w tunelu aerodynamicznym to dyscyplina sportu bezpieczna i dostępna dla niemal każdego – z tunelu mogą skorzystać już 3-lertnie dzieci. Nad latającymi czuwają profesjonalni instruktorzy. Skydiving to dyscyplina sportu polegająca na wykonywaniu ewolucji w powietrzu, w czasie swobodnego spadania, przed otwarciem spadochronu. Tunele aerodynamiczne oferują to, co nieosiągalne dla amatorów bez wcześniejszego przygotowania i inwestycji – symulację skoków spadochronowych bez kosztownych i czasochłonnych lotów samolotem.

– Trening w tunelu aerodynamicznym jest szybszy niż skoki ze spadochronem i dostępny przez cały rok, niezależnie od pogody. Najbardziej pracowici zawodnicy mogą skoczyć ze spadochronem maksymalnie osiem razy w ciągu dnia. Każdy skok to około 30-40 sekund swobodnego spadania. Jeden dzień w tunelu aerodynamicznym odpowiada kilku tygodniom skoków ze spadochronem z samolotu – wyjaśnia Michał Braszczyński.

[galeria=”1″]

Flyspot Katowice w liczbach

Budowa Flyspot Katowice rozpoczęła się w 30 marca 2016. Tunel, który ma zamkniętą cyrkulację powietrza, wykonano w technologii ISG (Indoor Skydiving Germany). Dzięki niej ciąg powietrza w tunelu jest równy i pozbawiony turbulencji, nawet przy maksymalnej symulowanej prędkości spadania, która wynosi aż 335 km/h. Komora lotów ma 4,2 m szerokości. Tunel jest wysoki na ok. 6 pięter (17 metrów). Wysokość całego budynku to 38,5 m, z czego 11 m znajduje się pod ziemią. Całkowity koszt inwestycji wyniósł 28 milionów złotych. O jakości tunelu Flyspot mogą zaświadczyć profesjonaliści. W tym roku rywalizowali oni we podwarszawskim Flyspot podczas dwóch prestiżowych imprez: Pucharu Świata oraz Mistrzostw Polski w Skydivingu.

Flyspot Katowice znajduje się przy ul. Chorzowskiej 100. Tunel czynny jest codziennie w godz. 8:00-22:00. Rezerwacji miejsc można dokonać przez stronę internetową www.flyspot.pl

KL

Dla firmy Blachotrapez – jednego z liderów polskiego rynku pokryć dachowych rok 2017 to czas zdecydowanego zaangażowania w promocję polskiego sportu. 15 lutego firma podpisała umowę partnerską z PZPN, następnie doszło do porozumienia z Kamilem Glikiem, który został ambasadorem marki. Jednak to nie koniec, już 8 czerwca rusza kampania reklamowa, której osią będzie nowy spot, z udziałem polskiego obrońcy.

„Dachy wielu pokoleń” to hasło, które wpisuje się w filozofię marki Blachotrapez. Podkreśla ono jakość i trwałość produktów marki, ale również determinację i konsekwencję firmy w dążeniu do celu. Naturalnie więc, slogan będzie towarzyszył także tegorocznej kampanii wizerunkowej marki, tym razem jednak w komunikacji weźmie udział Kamil Glik, jeden z czołowych obrońców świata, reprezentant Polski na nadchodzące Mistrzostwa Świata w piłce nożnej i ambasador marki. – Podpisując umowę z PZPN od razu zaczęliśmy zastanawiać się, który z naszych zawodników będzie najlepszym odzwierciedleniem wartości naszej firmy. Chodziło nam o osobę, która odważnie realizuje cele, walczy do końca i nie boi się ciężkiej pracy. Kamil wpisuje się idealnie w te założenia i cieszymy się, że będziemy mieli okazję razem pracować – podkreśla Krzysztof Maraszek, dyrektor marketingu Blachotrapez.

Osią komunikacji planowanej na 2017 rok kampanii reklamowej będzie spot reklamowy, który przygotowała agencja Heads Advertising z Krakowa. Pierwsza oficjalna emisja odbędzie się 10 czerwca, przed meczem reprezentacji Polski z Rumunią na antenie telewizji Polsat. Jednak Blachotrapez już teraz oferuje przedsmak emocji – na stronie firmy obejrzeć można film z kulis kręcenia spotu:

[youtube=”xex_hu0HpsA”]

Wsparciem dla kampanii reklamowej w telewizji, będą działania online i w social media oraz działania konkursowe, prowadzone również na antenie Radia ZET, mające zaangażować odbiorców marki do wspólnego kibicowania biało czerwonym.

KL

Już po raz kolejny agencja marketingu zintegrowanego, Albedo Marketing, wdraża akcję promocyjną dla Nestlé Waters. Wykorzystując wielokanałową komunikację oraz loterię, jako narzędzie dodatkowej aktywizacji konsumentów, organizatorzy zachęcają do picia wody delikatnie gazowanej i gazowanej marki Nałęczowianka.

Promocja sprzedaży wody Nałęczowianka organizowana jest pod hasłem „Dodaj gazu swoim pasjom”. Jej celem jest zwiększenie zainteresowania wodą delikatnie gazowaną i gazowaną w trakcie nadchodzącego sezonu letniego, a co za tym idzie – zwiększenie udziałów marki w rynku. Kampania skierowana jest głównie do aktywnych kobiet w wieku 35-55 lat, ale wziąć w niej udział mogą również mężczyźni. Producent oraz organizatorzy akcji mają nadzieję, że w tej grupie znajdą się nie tylko dotychczasowi miłośnicy wody gazowanej, ale że sięgnie po nią również szersze grono konsumentów. W tym celu promocja prowadzona jest w oparciu o szerokie wykorzystanie narzędzi off-line, on-line czy multimedialnych – począwszy od spotu telewizyjnego, przez loteryjną witrynę, kanały w social mediach, po pos-y i oczywiście dedykowane opakowania.

Mechanizm akcji jest prosty – wystarczy kupić trzy butelki wody delikatnie gazowanej lub gazowanej marki Nałęczowianka, wysłać zgłoszenie poprzez SMS lub stronę internetową www.dodajgazupasjom.pl i wybrać swoją pasję spośród zaprezentowanych. Wśród uczestników zostaną rozlosowane bardzo atrakcyjne nagrody, dedykowane poszczególnym zainteresowaniom. Podróżnicy będą mogli wygrać wyjazdy o wartości 10 tys. zł i karty podarunkowe na zakupy do sklepów The North Face, miłośnicy gotowania kultowe roboty planetarne KitchenAid i bony do sieci DUKA. Sportowcy powalczą z kolei o rowery miejskie czy bony do Decathlonu, a głośniki Bluetooth Marshall i vouchery na wybrane koncerty czekać będą na fanów muzyki. W puli nagród znajdą się też te związane z literaturą – czytniki e-booków Kindle oraz bony do Empiku. Akcja rozpoczęła się 5 czerwca i potrwa do 31 sierpnia br.

 

Albedo Marketing organizowało już wcześniej kampanie wsparcia sprzedaży dla Nałęczowianki. Ubiegłoroczna akcja przeprowadzona we współpracy z producentem obuwia sportowego, negowała kanapowe lenistwo, zachęcając tym samym do aktywności fizycznej i picia wody. Rezultatem akcji był wzrost udziałów rynkowych Nałęczowianki o 39%, wzrost spontanicznej świadomości marki z 47% do 55%, a także zbudowanie wizerunku marki witalnej, zachęcającej do aktywności ruchowej. Sukcesy te miały wpływ na kontynuowanie działań również w tym roku.

MW

Attention Marketing Research (połączenie wiedzy i doświadczenia badaczy rynku z PMR Consulting & Research oraz konsultantów Attention Marketing) sprawdził skąd Polacy czerpią informacje o produktach i usługach przed podjęciem ważnych, niecodziennych decyzji zakupowych. Wnioski jednoznacznie wskazują, że reklama przestaje być najważniejszym narzędziem w komunikacji sprzedażowej, a na znaczeniu wciąż zyskuje komunikacja bezpośrednia oraz lojalna społeczność zadowolonych konsumentów.

Produkty niecodzienne to na przykład pralka, lodówka, telewizor, gramofon czy też samochód, czyli te produkty, które kupujemy stosunkowo rzadko. 78 proc. uczestników badania wskazało, że przed zakupem niecodziennego produktu lub usługi ma w zwyczaju zbierać informacje na ich temat. Na ten współczynnik nie ma wielkiego wpływu płeć konsumentów (mężczyźni 79 proc., kobiety 77 proc.).

 

Analiza wyników badań pozwala jednak wyciągnąć wnioski, że im młodszy, lepiej wykształcony i bardziej zamożny klient, tym częściej samodzielnie poszukuje informacji o produktach i usługach przygotowując się do podjęcia ważnej decyzji zakupowej.

– Młodsi (do 34 lat) i zamożniejsi klienci, szczególnie ci z wielkich miast, podchodzą do zakupów bardziej świadomie – analizuje wyniki Anna Grabara, Senior Research Executive w PMR Consulting & Research –  Są też bardziej świadomi tego, jaki wpływ mają na nich różne źródła informacji. Nabywanie nowych przedmiotów, zwłaszcza tych o nieco większej wartości, jest dla nich elementem kształtowania stylu życia, a nie tylko prostym zaspokajaniem potrzeb. Szukając odpowiadających im produktów nie kierują się głównie ceną, dlatego bardziej intensywnie poszukują informacji o produktach, aby nie tyle wydać mało, co wydać dobrze.

Wiarygodność informacji

Ankieterzy PMR Consulting & Research prosili także polskich konsumentów o ocenę wiarygodności poszczególnych źródeł informacji o produktach i usługach. Źródła podzielone zostały na trzy grupy: osoby, które znamy, czyli nasza rodzina, znajomi, w tym znajomi na Facebooku, osoby, których nie znamy: autorzy blogów, vlogów, poradników oraz producenci,komunikujący się z konsumentami za pośrednictwem reklamy lub bezpośrednio, poprzez stronę internetową lub fanpage.

Według ankietowanych najbardziej wiarygodnym i rzetelnym źródłem informacji o produktach i usługach jest rodzina. 41 proc. badanych uznało ją za bardzo wiarygodną, a kolejne 25 proc. za raczej wiarygodną. Za niewiele mniej wiarygodne źródło Polacy uważają swoich znajomych – odpowiednio 25 proc. wskazało odpowiedź „bardzo wiarygodne”, a 31 proc. „raczej wiarygodne”. Ankietowani znacznie niżej ocenili wiarygodność odpowiedzi udzielanych przez znajomych na zapytania zadane na portalu Facebook. Jedynie 8 proc. konsumentów uznało je za bardzo wiarygodne, 21 proc za raczej wiarygodne, podczas gdy aż 28 proc. za zupełnie niewiarygodne, a 15 proc. za raczej niewiarygodne.

*Respondenci mogli wskazać maksymalnie 3 odpowiedzi

– Wyniki potwierdzają jeden z trendów mówiący o tym, że jeszcze większe znaczenie niż kiedyś mają tzw. mikroinfluencerzy. Komunikacja schodzi piętro niżej, z celebrytów i ekspertów wolimy rodzinę i przyjaciół. Pocieszające, ze  pomimo rosnącego czasu jaki spędzamy w sieci jednak to bezpośrednie relacje budzą w nas głębsze zaufanie i dostarczają większej wartości. Internet jest płaskim medium, coraz częściej kojarzonym z fake factami, których nie weryfikujemy. Trend ten oczywiście nie jest nowy, ale w dzisiejszych czasach zyskał nowe znaczenie, które być może będzie się pogłębiać, więc warto  bacznie go obserwować – powiedział Adam Sanocki, Partner Zarządzający Attention Marketing.

W drugiej grupie, obejmującej źródła przypisywane osobom, których osobiście nie znamy, największym zaufaniem Polaków cieszyły się opinie i informacje publikowane przez internautów bezpośrednio pod ofertą produktową lub usługową (recenzje) i na forach internetowych. Za bardzo wiarygodne uznało je odpowiednio: 21 i 17 proc. ankietowanych, a za raczej wiarygodne: 29 i 31 proc. Za mniej wiarygodne i rzetelne Polacy uznali poradniki i przewodniki w internecie (łącznie 44 proc. pozytywnych wskazań), prasie (łącznie 37 proc. pozytywnych wskazań) oraz blogi i vlogi tematyczne (łącznie 41 proc. pozytywnych wskazań).

– Poruszanie się w natłoku dostępnych informacji na temat produktów wymaga dziś pewnych kompetencji, w które wyraźnie lepiej wyposażeni są młodsi i lepiej wykształceni konsumenci. Oni też wykazują większą dozę zaufania do źródeł informacji pochodzących od osób, których nie znają oraz od samych producentów – mówi Anna Grabara z PMR Consulting & Research – Dużo sprawniej poruszają się po źródłach online’owych, dzięki czemu potrafią dotrzeć do potrzebnych im informacji. W dużych miastach dodatkowego znaczenia nabiera mniejsza niż na wsi czy w małych miastach rola więzi społecznych, w związku z czym działanie rekomendacji przenosi się także do sieci. W związku z tym z tą grupą konsumentów – młodymi, wykształconymi, z dużych miast – trzeba komunikować się wielokanałowo.

Nie ufamy reklamie

Interesujące wnioski płyną z analizy odpowiedzi dotyczących ostatniej grupy źródeł związanych bezpośrednio z producentem produktu lub dostawcą usług. Konsumenci uznali wszelkie formy reklamy za niewiarygodne źródło informacji. Reklamę w TV za zupełnie niewiarygodną uznało aż 45 proc. ankietowanych, za raczej niewiarygodną kolejne 25 proc. W przypadku reklamy zewnętrznej było to odpowiednio 44 i 25 proc., a reklamy w internecie 43 i 25 proc. Badania wykazały jednak, że o ile reklama nie jest traktowana przez konsumentów jako wiarygodne i rzetelne źródło informacji pomocnych w podjęciu decyzji zakupowej, o tyle znacznie lepiej oceniana jest wiarygodność informacji dostępnych na witrynach internetowych producentów i dostawców usług.

– Z naszych badań jednoznacznie wybrzmiało bardzo istotne zjawisko – reklama nie wpływa już tak jak kiedyś na decyzje zakupowe konsumentów. Odbiorcy bardziej świadomie dobierają źródła informacji oraz rodzaj przydatnych dla nich na co dzień treści. Odrzucają natomiast treści dla nich nieistotne. Nie bez znaczenia zatem była stworzona w zeszłym roku światowa Koalicja na rzecz lepszych reklam. W ramach koalicji wydawcy, zobowiązują się umieszczać na swojej stronie reklamy, które spełniają ścisłe wymogi co do estetyki, a co najważniejsze rodzaju treści, jej „nachalności” oraz śledzenia aktywności użytkowników. To istotna zmiana, która został wymuszona przez samych konsumentów co jednocześnie determinuje przyszłe strategie komunikacyjno-marketingowe wspierające sprzedaż produktów czy usług na podstawie indywidulnych zachowań i preferencji konsumenta – podkreśla Maciej Sokołowski, Partner Attention Marketing.

Zdaniem 15 proc. przebadanych konsumentów strona internetowa producenta lub usługodawcy to bardzo wiarygodne, a 25 proc. raczej wiarygodne źródło informacji o produktach i usługach.

– Można pokusić się o wniosek, że dla polskich konsumentów, rozważających poważniejszy zakup, komunikaty sprzedażowe producenta czy dostawcy usług najbardziej wiarygodne są wtedy, kiedy firma formułuje je nie uciekając się do reklamowej perswazji – komentuje Dawid Michnik, Partner w Attention Marketing – Może to być wskazówka dla decydentów biznesowych tworzących strategie sprzedażowe: mówmy bezpośrednio do naszych Klientów, formułujmy komunikat sprzedażowe nie uciekając się do języka reklamy i marketingowej perswazji opartej o wezwanie do zakupu. Mówmy językiem korzyści i dajmy się klientowi odnaleźć.

Anna Grabara z PMR Consulting & Research zwraca także uwagę że młodzi ankietowani wykazują się większą świadomością wpływu reklamy na decyzje zakupowe – W mniejszym stopniu odrzucają oni reklamę jako taką i częściej są skłonni przyznać, że w pewnym stopniu wpływa ona na ich decyzje zakupowe. Jednocześnie jednak reklama traktowana jest tylko jako jedno z wielu źródeł informacji, do których sięgną, i to wcale nie najbardziej wiarygodne. Reklama, jeśli będzie sformułowana w odpowiedni sposób, umiejscowiona w odpowiednim kontekście i uzupełniona innymi przekazami na temat produktu, może być skuteczna – mówi ekspertka.

Biznes mówi do ludzi

Tradycyjnie przedsiębiorstwa dzielone są na te, które działają w tzw. modelu B2B (business to business) i B2C (business to consumer). Te pierwsze wytwarzają produkty i usługi przeznaczone dla klienta biznesowego: firmy lub instytucji. Druga grupa kieruje swoją ofertę do szerokiego konsumenta. Zdaniem Dawida Michnika, Partnera firmy doradczej Attention Marketing, podział ten i wynikające z niego tradycyjne narzędzia komunikacyjne i sprzedażowe w coraz mniejszym stopniu przystają do dynamicznie zmieniającego się rynku.

– Każdy klient, czy jest to konsument, czy manager decydujący o wyborze dostawcy, jest przede wszystkim świadomą jednostką, biorącą udział w procesie komunikacji. Planując istotny zakup bardzo często wie, czego potrzebuje i alergicznie reaguje na płytką reklamę wzywającą go do zakupu. Oczekuje rzetelnych informacji o produkcie lub usłudze, odnoszących się do jego rzeczywistych potrzeb i oczekiwań mówi Dawid Michnik z Attention Marketing – Wraz ze wzrostem świadomości konsumentów ewoluują także metody komunikacji z nimi. Coraz częściej najbardziej dojrzałe organizacje odchodzą od tradycyjnych modeli B2B i B2C na rzecz modelu B2H, czyli Business to Human, gdzie na pierwszym miejscu jest adresat komunikacji sprzedażowej i jego indywidualne potrzeby.

Metodologia

KL

 

Tematem przewodnim tegorocznej już III edycji konferencji Marketing MIX będzie BUDOWANIE RELACJI. 

– Każdej firmie zależy na pozyskaniu nowych klientów. Jednak w biznesie jest jeszcze jedna ważna rzecz – pozyskać i zatrzymać. Wszyscy chcieliby pracować z klientem stałym i lojalnym. Nie będzie to jednak możliwe bez wytworzenia między firmą, a klientem długotrwałej relacji, która będzie oparta na wzajemnym zaufaniu – mówi Magdalena Wilczak PR & Marketing Manager w OOH magazine.

Uczestnicy konferencji będą mieli niepowtarzalną okazję wysłuchania prelekcji prowadzonych przez wybitnych i znanych. Na scenie zobaczymy Dorotę Wellman, Pawła Tkaczyka oraz Tomasza Przewoźnika. Osoby, dla których budowanie relacji to coś naturalnego, podzielą się z uczestnikami swoim doświadczeniem.

Wydarzenie skierowane jest do agencji reklamowych, pracowników działów marketingu oraz do dostawców usług i produktów reklamowych.

MARKETING MIX to także:

Networking – możliwość przeprowadzenia indywidualnych spotkań w komfortowych warunkach.

Wiedza – okazja do wymiany doświadczeń z ponad setką uczestników.

Inspiracja – kreatywne case study.

Narzędzia – praktyczne rozwiązania marketingowe, dzięki którym będziesz o krok od konkurencji!

Tematyka wystąpień:

Dorota WellmanRelacje z klientem – jak je zbudować, utrzymać i wspólnie osiągnąć sukces, a do tego jeszcze się lubić?

– Jak być kreatywnym, a nie przesadzić z oryginalnością?
– Dlaczego nie zawsze klient ma rację? Sztuka znajdowania złotego środka.
– Szacunek i zaufanie. Jak się poznać i kształtować długotrwałe relacje?
– Dialog jako podstawa sukcesu.
– Higiena relacji – otaczanie się właściwymi ludźmi.
– Czy przyjaźń i biznes to dobre połączenie?

Paweł Tkaczyk – Ten dowcip trzeba umieć opowiedzieć, czyli o budowaniu wartości za pomocą opowieści.

Opowieść o produkcie, usłudze, firmie czy marce jest dobra, kiedy spełnia trzy warunki. Po pierwsze, jest zrozumiała dla odbiorców. Po drugie, ci ostatni widzą w niej wartość, za którą są gotowi zapłacić. Po trzecie w końcu – opowieść skłania do podjęcia konkretnej akcji. Osiągnięcie każdego z tych trzech celów wymaga innych technik i metod, a… to jeszcze nie wszystko. Atrakcyjna opowieść niesie ze sobą coś, co nazywamy walutą społeczną – to klucz do budowania relacji partnerskich za pomocą opowieści. Jak to wszystko pogodzić i zaimplementować w swoim marketingu? O tym na wykładzie.

Tomasz Przewoźnik – Dobrze jest też czasem coś dać. O sile giftów w komunikacji z klientem.

Podczas konferencji odbędzie się także ceremonia wręczenia nagród w prestiżowym konkursie na najlepsze display’e reklamowe POS STARS. Zgłoszenia do konkursu można wysyłać do końca czerwca na adres: m.wilczak@oohmagazine.pl. Konkurs na najlepsze display’e reklamowe organizowany jest od 2009 roku przez OOH magazine w ramach FestiwaluMarketingu.pl. Więcej informacji o konkursie TUTAJ.

Liczba miejsc na konferencję jest ograniczona. Rejestracja TUTAJ.

Więcej informacji na stronie www.marketingmix.com.pl lub u Magdaleny Wilczak m.wilczak@oohmagazine.pl

Sponsorzy Platynowi: Happy Gifts, SEKKO, Partnerzy Strategiczni: EXPO XXI Warszawa, giftsonline.pl, Fiesta Catering, Partnerzy Techniczni: TMSS, Silent Sound,  Patroni Medialni: OOH event!, OOH magazine.

 

MW

Jeśli Twoja firma potrzebuje nowych możliwości rozwoju, a Ty wciąż szukasz impulsu do działania – Forum GoExport jest dla Ciebie! Sprawdzisz, czy Twoja droga do sukcesu biegnie przez Nowy Jedwabny Szlak, dowiesz się jak pozyskać środki unijne na ekspansję zagraniczną oraz otrzymasz wsparcie i wiedzę dotyczącą środków i narzędzi dostępnych dla przedsiębiorców, którzy mają odwagę podbijać świat! Złap pociąg do eksportu: 12 czerwca o 9:00 w Regionalnej Izbie Gospodarczej w Katowicach!

GoExport to wydarzenie, które pomaga polskim i śląskim przedsiębiorcom rozpocząć ekspansję zagraniczną oraz wesprzeć działania podmiotów już funkcjonujących na rynkach pozakrajowych.  Na uczestników czekać będą eksperci z Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu S.A. oraz Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, którzy opowiedzą o instytucjonalnych możliwościach wsparcia działalności eksportowej. Ponadto podczas forum specjaliści z Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych S.A. (KUKE S.A.) oraz Banku Gospodarstwa Krajowego  podpowiedzą, gdzie szukać pieniędzy na międzynarodowy rozwój. Dodatkowy zastrzyk wiedzy czeka na przedsiębiorców z województwa śląskiego, którzy dowiedzą się, jak przygotowując się do ekspansji, skutecznie ubiegać się o fundusze unijne.  

Gościem drugiej edycji wydarzenia będzie również Andrzej Pieczonka, dyplomata ekonomiczny, który przedstawi możliwości, pojawiające się przed małymi i średnimi firmami w związku z koncepcją Nowego Jedwabnego Szlaku. Przedsiębiorcy, dla których Chiny są zbyt odległym kierunkiem, podczas Forum będą mogli nawiązać współpracę z organizatorami Targów WEITSICHT w Dreźnie.

Celem spotkania jest dostarczenie firmom wszechstronnej wiedzy dotyczącej sposobów wsparcia internacjonalizacji MŚP oraz spotkanie z praktykami biznesu, którzy na konkretnych przykładach wskażą szanse i zagrożenia związane z rozwojem na zagranicznych rynkach. Uczestnicy Forum będą mieli również czas na wymianę doświadczeń i rozmowy z przedstawicielami instytucji państwowych oraz banków, które nie tylko pomogą im poznać wzajemne wymagania, ale – co najważniejsze – w długoterminowej perspektywie staną się podwaliną dla stworzenia nowych narzędzi dopasowanych do  potrzeb sektora MŚP.

Dołącz już dziś i stań się częścią globalnej marki „Made in Poland”.

Udział w Forum jest bezpłatny. Rejestracja trwa do 8 czerwca br. – (mwachowski@rig.katowice.pl). Liczba miejsc ograniczona.

Program: www.rig.katowice.pl.

JK

„Zadowolony klient to najlepsza strategia biznesowa” napisał w jednej swoich książek amerykański biznesman i publicysta, Michael LeBoeuf. To stwierdzenie powinno być maksymą każdego właściciela firmy. Czynnik ludzki, nawet w dobie Internetu, pozostaje jednym z kluczowych elementów prowadzenia działalności.

Relacja z klientami dotyczy właściwie wszystkich sektorów i branż, które oferują jakieś usługi lub produkty. Największy nacisk jest kładziony na pozytywne stosunki ze zleceniodawcami w firmach, które zajmują się sprzedażą telefoniczną i handlem. Nie oznacza to jednak, że pozostałe sektory mogą zignorować kwestię odpowiedniego przygotowania pracowników do prowadzenia rozmów.

Zadowolony klient to klucz do sukcesu

Przeprowadzenie rozmowy z klientem to duża odpowiedzialność, ponieważ to właśnie zleceniodawca decyduje o przyszłości firmy. Każdy, pojedynczy klient powinien być traktowany priorytetowo. Dlaczego? Zadowolenie zleceniodawcy to nie tylko jednorazowy zysk w postaci przychodu za zrealizowane zadanie, ale także perspektywa dłuższej współpracy, dobrej opinii w środowisku branżowym i pozytywne referencje, które przełożą się na kolejne zamówienia. Z kolei złe stosunki z klientem, konflikt czy niezręczna sytuacja wynikająca np. z popełnionych w zamówieniu błędów, doprowadzi do całkiem odwrotnej sytuacji – firma straci zleceniodawcę i miano godnej zaufania.

Jak prowadzić rozmowy?

– Osoby odpowiedzialne za kontakt z klientami oraz pozyskiwanie nowych, powinny być wyrozumiałe, cierpliwe, życzliwe oraz rzeczowe. Niedopuszczalna jest zła dykcja, czy problemy z wypowiadaniem się, wynikające z nadmiernego zdenerwowania. Z biegiem czasu możliwe jest wypracowanie pewności siebie w kontaktach z klientem, która pozwala na większą swobodę” – opowiada Ewa Olczak, kierownik Biura Obsługi Klientów w firmie Reklamowe24.

Kluczowe w czasie prowadzenia rozmów jest przedstawienie tematu konwersacji, informacji na temat usług lub produktów oraz udzielenie odpowiedzi na wszelkie pytania – także te powtarzające się lub wynikające z rozkojarzenia rozmówcy. Dobrze jest przekazywać wiedzę w postaci konkretnych, zwięzłych wypowiedzi, co jest to szczególnie ważne podczas rozmów telefonicznych, ponieważ klienci często przeprowadzają je w pośpiechu. Najważniejsze jest wzbudzenie zainteresowania, a następnie przekonanie rozmówcy do zapoznania się z ofertą. Nie należy skupiać się tylko na rozmowie handlowej – klient może dzwonić później także w celu dopytania się o swoje zamówienie oraz kwestie dotyczące np. płatności. Za każdym razem należy mu okazać szacunek i udzielić szczegółowych wyjaśnień.

Przydatne i szkodliwe zwroty

Zwroty, których należy unikać to wszystkie powiedzenia nacechowane negatywnie. Najbardziej irytujące, z punktu widzenia klienta, jest usłyszenie od rozmówcy „nie wiem”. Osoba odpowiedzialna za kontakt ze zleceniodawcami musi bardzo dobrze znać ofertę firmy, sposób jej funkcjonowania oraz cały proces rozpoczynający się od zamówienia, aż do jego realizacji. Jeśli klient zapyta o coś, czego dana osoba nie wie, powinna powiedzieć raczej „skontaktuję się w tej sprawie z osobą odpowiedzialną za to zagadnienie i wrócę do Pana/Pani z odpowiedzią” lub „proszę o chwilkę cierpliwości, zaraz to sprawdzę”. Celem jest udzielenie wszystkich niezbędnych informacji, a nie zbywanie klienta niewiedzą. Inne zwroty, których warto unikać to m.in: to nie należy do moich obowiązków (brzmi nieuprzejmie i zniechęcająco; co klient ma zrobić słysząc taką odpowiedź? Nasuwa się tylko jedno – odłożyć słuchawkę), będę z Panią/Panem szczerzy (ten zwrot sugeruje nieuczciwość wszystkich wcześniejszych wypowiedzi), spróbuję (lepiej jest użyć twardego „zrobię”, „sprawdzę”, „wykonam”, które daje pewność dokonania działania).  Z kolei pośród zwrotów, które wzbudzają pozytywne odczucia warto wymienić: tak, chętnie, rozumiem, proponuję, cieszę się, że Pan o to zapytał.

Praktyka czyni mistrza

– Rozmowa z klientem to umiejętność, którą można wypracować. Część osób ma „dryg” od początku, inni dopiero po kilku próbach przestają czuć się skrępowani. Ważne jest, aby się nie zrażać – każdy popełnia błędy i nikt od razu nie staje się mistrzem w swojej dziedzinie. Właścicielom firm radzimy cykliczne organizowanie szkoleń, podczas których pracownicy będą szlifować swoje zdolności i zdobywać wiedzę na temat np. słów, których należy się wystrzegać i zwrotów budzących zaufanie” – podsumowuje Ewa Olczak.

JK

W Havas Media Group powstała nowa, interdyscyplinarna jednostka Havas Story Plantation, która  zajmuje się planowaniem strategii treści (kontent) w oparciu o własne badania. Zespół Havas Story Plantation współpracuje ze specjalistami z Havas Warsaw i Havas PR, którzy zajmują się tworzeniem treści (kontent).

Metodologia Havas Story Plantation bazuje na danych z unikatowego, jednoźródłowego badania Havas Soil dotyczącego nawyków w konsumpcji szeroko pojętych treści przez odbiorców. Dzięki temu tworzone strategie komunikacyjne odpowiadają na preferencje konsumentów dotyczące roli treści w poszczególnych aspektach ich życia.

– Havas Story Plantation powstało z potrzeby jak najlepszego poznania i określenia konsumenta pod kątem treści, które go zaangażują. Wnioski z badania Havas Soil, utwierdzają nas w przekonaniu, że wiedza w tym obszarze jest wciąż znikoma – powiedziała Małgorzata Węgierek, CEO Havas Media Group.

Havas Soil, będące podwaliną nowej jednostki w strukturze Havas Media Group, bada konsumenckie preferencje dotyczące treści w poszczególnych aspektach życia takich jak zdrowie, rodzina czy praca. Badanie daje również odpowiedź, jakie są motywacje w poszukiwaniu treści (rozrywka, emocje, edukacja etc.) oraz które touchpointy pasują do poszczególnego typu treści.

– Havas Story Plantation jest kontynuacją filozofii Meaningful Brands, badania które analizowało oczekiwania konsumentów w stosunku do kategorii i marek oraz ich roli w ich życiu. Havas Story Plantation w badaniu Havas Soil analizuje motywacje i potrzeby ludzi w stosunku do treści we wszystkich mediach. 61 proc. respondentów twierdzi, że tak długo jak długo treść jest nich interesująca, nie obchodzi ich czy została stworzona przez markę czy nie. Kluczem zatem do angażującej  komunikacji jest zrozumienie specyfiki zainteresowań odbiorców kontentu. Jest to zupełnie nowe podejście na rynku polskim, które pozwala nam doradzać klientom zarówno na poziomie insightów, targetowania, strategii komunikacji jak i pomiaru efektywności marketingu treści, we wszystkich mediach na podstawie danych – komentuje Alicja Cybulska, koordynator projektu w Havas Media Group.

Projekt Havas Story Plantation wystartował z początkiem czerwca, a wnioski płynące z badania Havas Soil zostaną przedstawione podczas Forum IAB 8 czerwca. Pracę nowoutworzonej jednostki będzie koordynować Alicja Cybulska, Strategy Director w Havas Media Group

Więcej informacji:

storyplantation.havasmedia.pl

JK

Przejrzyste etykiety na przezroczystych opakowaniach zapewniają doskonały, przywodzący na myśl wrażenie wysokiej jakości, efekt braku etykiety i sprawiając, że produkty naprawdę się wyróżniają. Możliwość dokładnego obejrzenia kupowanych produktów sprawia również, że klienci podejmują decyzje zakupowe w bardziej świadomy sposób. Trend stosowania przejrzystych etykiet na przezroczystych opakowaniach rozwija się najbardziej dynamicznie w przypadku oznaczeń produktów żywnościowych i napojów, a także artykułów branży kosmetycznej i chemii gospodarczej.

Pożywka dla myśli

Na konkurencyjnym rynku żywności liczą się przede wszystkim wybory dokonywane przez klientów. Uwagę coraz liczniejszej rzeszy konsumentów przyciągają obecnie opakowania umożliwiające zobaczenie zawartości, a nie tradycyjne pojemniki i obrazy przedstawiające produkty żywnościowe. Wrażenie świeżości i dobrego smaku może dzięki temu przemówić samo za siebie, a wybór nie jest przypadkowy. Jednakże nie każda przezroczysta etykieta będzie odpowiednia — przepisy prawa stanowią, że musi ona zawierać szczegółowe informacje na temat wartości odżywczych, a wszystkie zastosowane materiały, w tym materiał wierzchni etykiety i klej, muszą być zatwierdzone do etykietowania w przemyśle spożywczym.

Dbanie o produkty

Plastyczność jest ważnym czynnikiem w przypadku artykułów branży kosmetycznej i chemii gospodarczej. W przypadku tego typu zastosowań etykiety „clear on clear” umożliwiają osiągnięcie efektu braku etykiety, który przyciąga uwagę konsumentów na wysoce konkurencyjnym rynku. Łączenie przejrzystości z plastycznością było wcześniej niemożliwe, ale innowacje takie jak seria produktów etykietowych Raflex rozwiązała ten problem. Przykucie uwagi w punkcie sprzedaży stanowi jednak zaledwie element zadania — etykieta musi również być funkcjonalna i pozostawać na miejscu. W tym celu musi wytrzymywać działanie wielu różnych substancji, w tym chemikaliów, olejów i wody, zarówno podczas przechowywania, jak i w trakcie użytkowania.

Doskonałe rozwiązanie do każdego zastosowania

Wysoka jakość i wytrzymałość przejrzystych folii polipropylenowych sprawia, że doskonale nadają do przezroczystego etykietowania sztywnych pojemników ze szkła i PET. Folie są cienkie i charakteryzują się dużą przejrzystością, zapewniając efekt braku etykiety, co pozwala na perfekcyjne wkomponowanie się etykiety. Dzięki temu projekt etykiety i produkty znajdują się w centrum uwagi. 

Inne materiały wybierane w celu osiągnięcia efektu braku etykiety to m.in. folia Raflex Pro Clear, zapewniająca wysokiej jakości etykiety do pojemników profilowanych, a także folia Raflex MDO Clear o poziomie plastyczności umożliwiającym wytrzymywanie powtarzających się podczas codziennego użytkowania zmian kształtu. 

Osiągnięcie efektu braku etykiety wymaga również wzięcia pod uwagę kleju. Wymagania w zakresie przejrzystości kleju, zwłaszcza na przejrzystych kolorowych pojemnikach z tworzywa PET, popularnych w branży kosmetycznej i chemii gospodarczej, są bardzo wysokie. W ich przypadku wymagany jest najwyższy poziom odporności na zamoczenie, co wiąże się z zastosowaniem podkładu PET zapewniającego ścisłe i gładkie przyleganie do etykietowanej powierzchni. Odpowiedni podkład jest szczególnie istotny w przypadku ciemniejszego przejrzystego tła, gdy pożądany jest wyjątkowo przejrzysty efekt końcowy.

Poradnik doboru materiału, podkładu i kleju: ZOBACZ TUTAJ.

JK

DDOB (Daily Dose of Beauty) platforma społecznościowa dla influencerów zrzeszająca ponad 12 tysięcy młodych liderów opinii: blogerów, youtuberów i instagramowiczów – przedstawicieli Pokolenia Z i Millenialsów – jedna ze spółek z grupy AdNext – wydała pierwszy w Polsce kompleksowy e-book o teen marketingu.

Publikacja to praktyczny poradnik, w którym praktycy i eksperci oraz sami zainteresowani radzą, jak komunikować się z tą grupą. To lektura nie tylko dla marketerów, ale także osób śledzących najnowsze trendy w marketingu.

Teen marketing jest zjawiskiem budzącym zainteresowanie nie tylko wśród ludzi mediów, reklamy czy marketingu. To właśnie z myślą o wszystkich zainteresowanych – pracownikach reklamy, szefach działów marketingu, dyrektorach, analitykach, socjologach, badaczach, ale również o mogących spojrzeć na siebie z innej strony nastolatkach powstał ten e-book. – Nasz e-book to próba odpowiedzi na pytanie, jak będzie wyglądała  przyszłość zdominowana przez Generację Z – mówi Bartek Sibiga,  twórca DDOB – pierwszej w Polsce i jednej z pierwszych na świecie platform, zrzeszających blogerów z pokolenia Millenials oraz Pokolenia Z – digital natives wychowanych ze smartfonem w ręku.

Millenialsi i Pokolenie Z to bardzo wpływowa i zarazem dochodowa grupa, z jednej strony posiadająca ograniczone środki pieniężne, z drugiej mająca spory wpływ na wybory zakupowe dokonywane w rodzinie i świetnie radząca sobie ze zdobyciem funduszy na zaspokojenie swoich potrzeb.

Millenialsi i Pokolenie Z są bardzo ważną grupą docelową dla marek zarówno z kategorii beauty, fashion, jak i nowych technologii. Efektywne dotarcie i zaangażowanie ich w działania marketingowe to wyzwanie dla marketerów i osób odpowiadających za promocje marek. – Pokolenie jest niepodatne na szufladkowanie, dlatego tak trudno do niego dotrzeć przez tradycyjne narzędzia marketingowe. Jest wyzwaniem dla marketerów którzy zastanawiają się, jak dotrzeć do tej grupy docelowej oraz zyskać jej lojalność i zaangażowanie – mówi Mateusz Krogulec, Managing Director w Szeri Szeri i Co-Owner w DDOB.

Teen marketing jest skierowany do uczącej się grupy w przedziale między 13 a 17 rokiem życia, choć obserwując szybkość dorastania „obecnej młodzieży” śmiało można go kierować również do młodszych roczników (nawet 10, 11, czy 12 latków). Nowe pokolenia znaczną część swojego życia przeniosły do sieci, wpływając tym na rozwój nowych sektorów gospodarki i wymuszając rozwój nowych form komunikacji marketingowej. – W naszej publikacji skupimy się na najbardziej klasycznej grupie, biorąc pod uwagę ludzi między 13 a 26 rokiem życia (zaczynając od wczesnych lat szkolnych, aż po ludzi tuż po studiach)– mówi Mateusz Krogulec z Szeri Szeri (grupa AdNext).

– W e-booku dzielimy się doświadczeniem i przybliżamy ścieżki dotarcia do digital natives i formy contentu, które sprawdzają się w teen marketingu. Blisko 80% osób przed dokonaniem zakupu korzysta z porady osoby ze swojego otoczenia lub opinii znalezionych w internecie – większość z nich (bo prawie 70%) na równi stawia opinie swoich bliskich oraz influencerów. Dlatego bardzo ważnym elementem działań promocyjnych marek staje się komunikacja oparta na wykorzystaniu liderów opinii. Nabiera ona jeszcze większego znaczenia w działaniach kierowanych do młodych konsumentów, którym poświęciliśmy naszą publikację – mówi Bartek Sibiga, założyciel DDOB (grupa AdNext).

E-book porusza takie tematy jak:

  • Czym jest teen marketing i jak z niego korzystać?
  • Co wpływa na decyzje zakupowe pokolenia digital natives?
  • Zaangażowanie i lojalność – największa siła młodej grupy docelowej.
  • Influencer marketing dla nastolatków. Jak wybrać dopasowanego influencera?
  • Mobile first – pokolenie ze smartfonem w ręku.
  • Dobre i złe praktyki w teen marketingu.

W publikacji znalazły się wypowiedzi uznanych ekspertów z branży marketingowej: Wojtka Walczaka Strategy Director & Partner w agencji strategicznej Melting Pot., Łukasza Głombickiego Head of Communications w LifeTube, Michała Wieczorka, Content Marketing Specialist w Sotrender, Mikołaja Winkiela Chief Evangelist w Brand 24, Ilony Hanzel z TAKAOTO.PRO, Anny Przybys,z PR Managera z OFFON Agency oraz Grzegorza Berezowskiego, CEO NapoleonCat.

E-book zawiera także komentarze teensów – znanych influencerów, którzy na co dzień współpracują z różnymi firmami – Michała Dudzińskiego, Adrianny Kępki (True Beauty is Internal), Pauliny Gabrielyan i Weroniki Szymańskiej (Vroobelek).

Ponadto, czytelnicy mogą zapoznać się z case studies ciekawych kampanii, w których został wykorzystany potencjał influencerów.

Partnerami e-booka są: Brand 24, LifeTube, Melting Pot., NapoleonCat, OFFON Agency, Sotrender oraz TAKAOTO.PRO

Patroni medialni publikacji: AdMonkey, Marketing i Biznes, NowyMarketing, Magazyn Online Marketing, OOH magazine, portalmedialny.pl, PRywatki i signs.pl.

E-book można pobrać TUTAJ

MW