Logo

Mundial w Rosji rozpoczyna się już niebawem, polska reprezentacja w piłce nożnej staje przed wielką szansą zabłyśnięcia na arenie międzynarodowej.

– Nasz obecny skład wydaje się najlepszy od wielu lat, jednak każdy kibic wie, że umiejętności na boisku to nie wszystko. Czy nasi podołają wyzwaniu i przejdą do dalszej rundy? To zależy również od nas kibiców! Ilość decybeli wygenerowanych przez dopingujących w strefach kibica dodaje zawodnikom wiatru w żagle. Nawet pomimo odległości z Polski do rosyjskich boisk. Nasze meble zostały zaprojektowane tak, by kumulowały dźwięk i wysyłały go w wyznaczonym kierunku – dawkę takiego dopingu można wycelować (zależnie od stadionu, na którym gra nasza reprezentacja) i wysłać go w krytycznych momentach do potrzebujących piłkarzy. Efekty gwarantowane! Zbuduj swoją strefę kibica ze Star Event i pomóż Naszym Orłom na Mundialu! – mówi Mariusz Stawczyk, dyrektor generalny Star Event.

Co najmniej pół tysiąca osób z sześciu kontynentów chce przyjechać 28-31 sierpnia 2018 roku na Summit Camp w Nowym Jorku. Czy do tego grona dołączą wrocławianie jako jedyny zespół z Polski?

Po prawie półtora roku zaangażowania w inicjatywę CreativeMornings i 17 kreatywnych spotkaniach z udziałem ponad 1500 uczestników, organizatorzy walczą o swoje marzenie i zbierają środki na wyjazd do Stanów Zjednoczonych. Prestiżowy Summit Camp odbywa się raz na dwa lata i gromadzi członków globalnej społeczności CreativeMornings, do której należy ponad 180 miast na całym świecie. Inicjatywa zrodziła się dziesięć lat temu właśnie w Nowym Jorku. Jej ideą jest tworzenie inspirujących spotkań przy śniadaniu i kawie, darmowych i dostępnych dla uczestników w każdym wieku i z różnymi zainteresowaniami.

– Wierzymy w siłę społeczności, zaangażowanie, bezpośrednie kontakty i naukę od siebie nawzajem -deklarują organizatorzy CreativeMornings.

Podczas kilkudniowego Summit Camp będą mogli się poznać, brać udział w szkoleniach zawodowych, wspólnie pracować i wymieniać pomysłami. W tym gronie nie powinno zabraknąć również przedstawicieli stolicy Dolnego Śląska.

Promują Wrocław na całym świecie

Wrocław przyłączył się do globalnej inicjatywy na początku 2017 roku i jest obecnie jedynym miastem w Polsce organizującym CreativeMornings. Od tamtej pory spotkania odbywają się regularnie, w jeden piątkowy poranek w miesiącu. Na liście gości nie brakuje znanych gości ze świata kultury, nauki czy biznesu.

Zaproszenie na spotkania przyjęli m.in. reżyser i współzałożyciel Teatru Pieśń Kozła Grzegorz Bral, ilustratorka Joanna Gniady (współpracuje z „ELLE Italia” i Operą Narodową w Paryżu), architekt Zbigniew Maćków (autor przebudowy DH Renoma, jednego z symboli miasta) oraz wokalista i producent muzyczny Łukasz L.U.C Rostkowski. Z Los Angeles do Wrocławia przyjechał Mikołaj Stroiński, kompozytor i autor soundtracka do gry „Wiedźmin 3”. Zespół CreativeMorningsWRO wciąż stawia sobie nowe wyzwania.

– Naszym głównym celem na 2018 rok jest skupienie się na organizacji zdecydowanie większych przedsięwzięć w ramach inicjatywy. Chcemy przyciągać interesujących gości, także tych trudno dostępnych, oraz docierać do jeszcze większej grupy osób – zarówno lokalnie, jak i globalnie przez nasze relacje wideo -podkreśla Katarzyna Budzyń-Pepłowska, gospodarz CreativeMorningsWRO.

W dotychczasowych 17 spotkaniach wzięło udział ponad 1500 uczestników. Jednocześnie każde wydarzenie jest nagrywane, tłumaczone na język angielski i publikowane na głównej stronie CreativeMornings.com, dzięki czemu wystąpienia prelegentów z Wrocławia mogą oglądać setki tysięcy odbiorców na całym świecie.

Liczy się lokalne zaangażowanie

Aby spotkania CreativeMornings doszły do skutku, organizatorzy łączą siły z lokalnymi firmami i instytucjami. Do tej pory kreatywne poranki za każdym razem gościły w innym miejscu na mapie Wrocławia. Co miesiąc liczni partnerzy oraz wolontariusze pomagają przygotować śniadanie, które zawsze poprzedza prezentację prelegenta. Mimo to wydarzenia pozostają darmowe dla uczestników, a cała inicjatywa ma od początku charakter non-profit.

Tym razem to organizatorzy liczą na wsparcie swoich sympatyków i sponsorów. Podróż do Nowego Jorku oraz udział w Summer Camp oznacza koszt około 30 tys. złotych. Zespół ma pomysł, jak ten cel zrealizować.

Jak wesprzeć wyjazd CreativeMorningsWRO do Nowego Jorku? 

Do końca lipca trwa akcja crowdfundingowa uruchomiona na stronie zrzutka.pl. Chętni mogą przekazać dowolną kwotę, a w ramach podziękowania wybrać dla siebie jedną z nagród. Większość z nich pochodzi od osób, które były gośćmi CreativeMorningsWRO, a teraz postanowiły przekazać coś od siebie.

Do wyboru są między innymi: indywidualna lekcja we Wrocławskiej Szkole Śpiewu z Patrycją Obarą, zajęcia fotograficzne z Lindą Parys (założycielką Fu-Ku), warsztaty social media z Martą Olejnik, prywatny trening pilates z Małgorzatą Szymczyk czy plakaty Joanny Gniady i grafiki Tomasza Jakuba Sysło.

Oficjalne strony CreativeMornings Wrocław: www, FBinstagram   

MW

Grupa Paul Stricker informuje, że nabyła 100% udziałów firmy Reda a.s. z siedzibą w Czechach.

Geograficzna komplementarność i doświadczenie obu firm są znaczne, co jest ogromnym krokiem, o którym Paul Stricker z dumą informuje, dając dowód ciągłości swojego wzrostu. Obie firmy będą nadal funkcjonowały niezależnie, więc ich działalność będzie kontynuowana jak dotychczas.

Grupa Paul Stricker jest teraz silniejsza niż kiedykolwiek, z klientami w ponad 80 krajach, obecnymi na 4 kontynentach stała się jednym z liderów na rynku produktów promocyjnych i korporacyjnych.

– Chciałbym szczególnie podziękować naszemu fantastycznemu zespołowi – z ponad 600 osobami – który codziennie pracuje nad ulepszaniem naszych usług i produktów, aby nadal zasługiwać na bezcenne zaufanie naszych klientów – powiedział Paulo Stricker, pełniący funkcję CEO w Paul Stricker Group.

MW

Hyundai nawiązał współpracę z serwisem wp.pl, w ramach której powstał specjalny serwis promujący model i30 Fastback. Za koncept akcji odpowiada dom mediowy Havas Media.

Marka Hyundai rozpoczęła promocję modelu i30 Fastback na specjalnej platformiei30fastback.wp.pl. To serwis o charakterze lifestylowo-produktowym, w którym regularnie będą pojawiać się artykuły i treści nawiązujące i łączące design, markę i model Hyundai i30 Fastback. Ponadto, na stronie uruchomiony został specjalny konkurs „Weekend z Hyundaiem i30 Fastback”, w którym można wygrać trzydniową możliwość korzystania z samochodu.

Szczegóły akcji oraz konkursu można znaleźć TUTAJ.

MW

O godzinach spędzonych na rozmowach z klientem, koncepcie kreatywnym, briefie, wizualizacjach i oczekiwaniach klientów rozmawiamy z Andrzejem Nykowski, dyrektorem kreatywnym Mea Group.

Panie Andrzeju, z branżą eventową jest Pan związany już kilkanaście lat. Jak Pana zdaniem na przestrzeni tych lat zmieniła się polska branża eventowa?

Zmieniło się wiele. Niewątpliwie wzrósł profesjonalizm branży eventowej i ten proces jest szczególnie widoczny w większych agencjach. Powstał nowy zawód: osoby, która zawodowo, a nie tylko dodatkowo zajmuje się kreowaniem i produkcją wydarzeń. W tym procesie powstała Kreacja z prawdziwego zdarzenia – działy, gdzie za tworzenie wydarzeń odpowiadają osoby z doświadczeniem z różnych obszarów, często z artystyczną przeszłością, a też w copywritingu, wizualizacji itp.

Ofertowanie obecnie znacznie różni się od tego z czym mieliśmy do czynienia choćby kilka lat temu. Klienci są coraz bardziej świadomi, że wynajęcie ekranu, cateringu i krótka prezentacja dla gości to za mało, aby móc mówić o skutecznym, nowoczesnym, godnym szczególnej uwagi odbiorców wydarzeniu. Rośnie wiedza o roli eventu jako jednego ze skutecznych elementów komunikacji marketingowej, jedynego pozwalającego na bezpośredni kontakt odbiorcy z produktem, usługą czy ideą. I znajduje to odzwierciedlenie w wymaganiach dotyczących procesu przygotowania ofert przez agencje eventowe, ich wysokiego poziomu szczegółowości, precyzyjnie przygotowanych wizualizacji, kosztorysu itp. Oznacza to coraz więcej aktywności dla przygotowujących oferty agencji eventowych, w tym działów kreacji. To proces twórczy, a równocześnie praca konkretnych osób, godziny spędzone na rozmowach z klientem, burzach mózgów, na wizjach lokalnych i przy komputerze…

Niestety klienci nadal nie chcą płacić za kreację jako dzieło. Wiemy niestety o sytuacjach, kiedy np. pomysł kreatywny danej agencji najbardziej podoba się klientowi w ramach przetargu, ale realizację wydarzenia – według ww. koncepcji  –  klient powierza innej agencji, która nie jest autorem konceptu. Jest to nieetyczne zachowanie tak ze strony klienta, jak i agencji, która podejmuje się realizacji nieswojego projektu. Na Zachodzie, czy w USA tak się dzieje, tyle tylko, że tam klient kupuje koncepcję kreatywną i ją potem realizuje. W naszym kraju klienci – poza kilkoma (!) wyjątkami – nie chcą płacić za koncepty kreatywne. Smutne, że koncepcja kreatywna nie jest postrzegana jako utwór, dzieło, które ma wartość twórczą i rynkową. Oby mówienie o tym problemie, zaangażowanie w dialog eventowych organizacji branżowych wkrótce przyniosło wymierne efekty.

Proszę nam zdradzić jak powstaje pomysł kreatywny na wydarzenie? Brief, spotkanie z klientem i co dalej?

Nie warto zaczynać prac nad koncepcją kreatywną eventu bez dokładnego zapoznania się z briefem. Zazwyczaj po tej lekturze niezbędny jest kontakt z klientem, żeby móc zadać dodatkowe pytania, aby dokładnie zrozumieć potrzeby klienta, wiedzieć jakim budżetem dysponuje itp. Bez budżetu jest bardzo trudno określić na jaką kreację – m.in. scenografię, artystów, oświetlenie, multimedia itd. – możemy w ramach konceptu kreatywnego sobie pozwolić. Kiedy dysponujemy wiedzą jakie są oczekiwania klienta, jego cele oraz jaki mamy budżet (po odliczeniu podstawowych kosztów, takich jak hotel, transport, catering), wtedy zaczynamy w Mea Group proces kreacji. Zwykle jest to tzw. burza mózgów i wtedy rodzą się pomysły, idee, czasami bardzo szalone (śmiech).

Powstała koncepcja kreatywna. Czas na realizację – jakie zmiany zwykle się pojawiają, czy zdarzają się sytuacje, kiedy koszty kreacji rosną?

Przygotowanie oferty jako odpowiedzi na brief klienta wiąże się zazwyczaj z ograniczeniami. Jeśli brakuje nam pewnych informacji, wówczas do klienta trafia oferta na tyle szczegółowa, na ile było możliwe jej przygotowanie w oparciu o dane od organizatora przetargu na event. Przetarg dobiega końca, wybierana jest dana oferta i klient chce zrealizować jak najwięcej elementów koncepcji kreatywnej, chociaż przeważnie mamy do czynienia z ograniczeniami budżetowymi. Niezbędne są poprawki, odzwierciedlające uwagi klienta – np. zmianę lokalizacji czy innych elementów składowych. Bardzo rzadko zdarza się, że realizacja eventu odzwierciedla w 100% wszystkie składowe oferty. Są uwagi ze strony klienta np. do scenografii, więc agencja eventowa – kreacja razem ze studiem DTP, działem graficznym – przygotowuje kolejne projekty, wizualizacje. Znane są stawki godzinowe (np. Cennik SAR Stowarzyszenia Komunikacji Marketingowej) za pracę poszczególnych ekspertów, ale nic z tego nie wynika… To są konkretne, dodatkowe koszty i niemal zawsze ponoszone przez agencje eventowe, a nie klientów.

A więc w jakim stopniu elementy zawarte w wizualizacji przedstawionej klientowi przekładają się na rzeczywistą, finalną realizację?

W naszej firmie robimy bardzo wiele, aby różnice były jak najmniejsze. Chcemy, aby klient mógł jak najlepiej poznać naszą wizję wydarzenia, wyobrazić ją sobie w oparciu o przygotowane przez nas materiały graficzne. Proces wizualizacji przebiega 3-torowo, równocześnie powstają: projekt pod brief, plan techniczny (dział produkcji ściśle nadzoruje tą część, weryfikując co jest możliwe z eventowego punktu widzenia, ale i parametrów technicznych wydarzenia – lokalizacji, założeń scenograficznych itp.) i wizualizacje. Własne studio graficzne, DTP Mea Group przygotowują wizualizacje, które bardzo dokładnie oddają, pokazują wszystkie elementy eventu. Jeśli znamy ostateczną lokalizację wydarzenia, wszystkie elementy wizualizacji – w tym scenografia, plan techniczny z ciągami komunikacyjnymi, nagłośnienie itd. – są w nią precyzyjnie wpisywane i w trakcie realizacji odwzorowywane właściwie 1:1.

Czyli klientom jest teraz łatwo sobie wyobrazić, w oparciu o wizualizacje, jaki kształt będzie miał ich wymarzony event. Wizualizacje o wysokim stopniu szczegółowości… Pana zdaniem co jeszcze, jakie trendy będą dominowały w najbliższych miesiącach i latach w polskiej branży eventowej?

Sądzę, że branża eventowa będzie coraz mocniej podążać za trendami w sztukach wizualnych. Parę ostatnich lat jest czasem, kiedy technika eventowa jest szeroko wykorzystywana przez artystów, którzy sięgają np. po roboty, urządzenia kinetyczne, czy rozwiązania oświetleniowe jako elementy wydarzeń artystycznych. Nowoczesne narzędzia w branży wydarzeń – moim zdaniem – będą mieć nieco inne zastosowanie: nadejdzie czas głębszych konceptów kreatywnych, bardziej wysublimowanych, wykorzystujących stricte artystyczne rozwiązania. Wzrośnie rola elementów scenograficznych, designu – wszystkiego, co pomaga budować przestrzeń wydarzenia nie tylko w dużej skali, ale i tej mniejszej, na miarę poszczególnych uczestników eventu. Bardziej w cenie będzie koncept kreatywny niż bogactwo, mnogość elementów. Przepych ustąpi miejsca bardziej powściągliwym, atrakcyjnym rozwiązaniom. Przypuszczam, że tak będzie, bo w naszej branży jest coraz więcej osób o zmyśle estetycznym, muzycznym, tanecznym, artystycznym.

Mam też nadzieję, że rozwojowi polskiej branży eventowej będzie towarzyszyć wzrost wysokości budżetów. Świetnie byłoby gdyby rodzime pomysły kreatywne mogły być realizowane przy takich budżetach jak w Rosji, Niemczech, Francji czy USA. Świetnych ekspertów już mamy, ogromny potencjał, doświadczenie w realizacji paneuropejskich wydarzeń (tak w Polsce, jak i poza nią) też,  więc nadchodzące miesiące i lata mogą być doskonałym czasem dla nas.

Rozmawiała Magdalena Wilczak

Andrzej Nykowski – Z branżą eventową związany od 13 lat, początkowo jako producent, a następnie w roli kreatywnego. W Mea Group od 2015 r., obecnie jako Dyr. Kreatywny kieruje pracą Działu Kreacji. Specjalizuje się w kompleksowym przygotowywaniu koncepcji kreatywnych dla klientów, w tym m.in. tworzenie konceptów, scenografii (projekt, koordynacja) , reżyseria wydarzeń razem z M.Kozicką (dyr. produkcji Mea Group). Na jego koncie są projekty dla takich klientów jak Edipresse Polska, British American Tobacco, Tymbark, GSK, Ambra, MetLife, w tym też doceniane na międzynarodowych konkursach (np. Flesz Fashion Night 2017 – ścisły finał Eventex 2018). Wcześniej związany z takimi agencjami jak Allegro, Rochstar, Escadra i G7. Tworzył koncepty i realizował projekty m.in. dla Nationale Nederlanden, Prudential, PKO BP, PZU, Nokia, Adidas, Reebok, Lot, Kompania Piwowarska, CEDC, Polpharma, Orange, Sony, Samsung, Vatenfall, Tymbark, Coca-Cola, Mercedes i Velux. Jeden ze współorganizatorów Orange Warsaw Festival i Orange Stacji Balon. Trener, prowadzi szkolenia „Event Manager – planowanie, organizacja i zarządzanie projektem eventowym” i wykładowca na Studium Event Managementu na Wydziale Zarządzania UW.

28 maja na scenie Teatru Polskiego odbyła się Gala KTR – największego konkursu kreatywności w Polsce. Agencja Isobar Poland Group otrzymała brąz w kategorii Communication, podkategorii Out of Home za akcję „Date drive” zorganizowaną dla Škody Citigo. Brązem nagrodzono także spot promujący Skodę KAROQ z napędem 4×4 współrealizowany przez Isobar Poland Group.

Nagrodzona brązem koncepcja połączenia jazd próbnych z prawdziwymi randkami powstała z myślą o młodych kobietach z wielkich miast. Większość z nich to singielki, które prowadząc aktywny tryb życia, nie mają czasu na randki, a tym bardziej na testowanie nowych aut.  

Podczas akcji speed dating randkolubną Skodą Citigo odbyło się 60 randek. W okresie kampanii liczba jazd próbnych wzrosła o 40%, a sprzedaż ponad 4-krotnie. Za pełną realizację konceptu odpowiadała agencja Posterscope z grupy Dentsu Aegis Network.

Brązem w konkursie KTR nagrodzono także spot promujący Skodę KAROQ z napędem 4×4 współrealizowany przez Isobar Poland Group wraz z firmami: Sputnik Studio, Hart Warsaw, MIŁO oraz GŁOŚNO.

Od sierpnia 2016 roku agencja Isobar Poland Group (Dentsu Aegis Network) odpowiedzialna jest za tworzenie i realizację strategii content marketingowych w mediach społecznościowych (Facebook, Instagram, YouTube), opracowywanie treści dla odpowiednich kanałów, a także zarządzanie blogiem marki Škoda. Obecnie, po wygranym przetargu w marcu 2018, odpowiada za wszystkie działania strategiczno-kreatywne oraz całą komunikację marki Škoda na polskim rynku.

MW