O jubileuszu ćwierćwiecza na polskim rynku, sposobach na wzmacnianie rozpoznawalności marki, budowaniu relacji dzięki mecenatowi kultury i sportu, a także pierwszym na świecie koncercie, w którym zagrała… myjka wysokociśnieniowa opowiada Jolanta Zachara, Dyrektor Marketingu Kärcher.
Już od 25 lat spółka Kärcher zapewnia polskim klientom rozwiązania służące utrzymaniu czystości w domach, firmach i obiektach użyteczności publicznej. Jak Państwo wspominacie te czasy, kiedy powstawały pierwsze firmy z kapitałem zagranicznym w Polsce?
Zaczynaliśmy 1 października 1993 roku w Krakowie, w wynajętym biurze poszerzonym o magazyn towarów. Usługi logistyczne nie były tak rozwinięte jak obecnie i nasi pośrednicy handlowi z całej Polski musieli sami przyjeżdżać przez kilka lat po towar do Krakowa. Trzeba pamiętać też, że wówczas Polska nie była w UE i ruch towarów pomiędzy granicami regulowały Urzędy Celne, a dostawy podlegały fizycznej kontroli. Także telefonia komórkowa dopiero raczkowała, a to znaczyło, że ogłoszenia prasowe uwiarygadniało podawanie kontaktowych numerów telefonów stacjonarnych.
Przede wszystkim startowaliśmy z ofertą dla firm, czyli pierwsze na polskim rynku pojawiły się profesjonalne urządzenia czyszczące Kärcher. Prym od początku wiodły wysokociśnieniowe urządzenia czyszczące, do tej pory utożsamiane z marką Kärcher. Od tamtych lat wiele się zmieniło. Firma nadal jest zlokalizowana w Krakowie, ale współpracuje z setkami odbiorców w Polsce, operując we własnych obiektach biurowych, korzystając z profesjonalnych usług logistycznych i opierając się na najlepszych rozwiązaniach cyfrowych w zarządzaniu i komunikacji.
Czyszczenie w ośrodku przygotowań olimpijskich w Cetniewie.
Na samym starcie w 1993 roku firma liczyła 3 pracowników, a obecnie to ponad 200 osób. Jak globalny dostawca technologii czyszczenia z Niemiec odnalazł się w Polsce, w mieście o takiej tradycji i historii jak Kraków, które jest Waszą główną siedzibą w kraju?
Jak widać dobrze! Tradycja jest wartością nie tylko dla Krakusów, Niemcy również ją cenią. Cenią też rozwagę, umiejętność dobrego planowania, dbałość o detale, także w finansach. I zapał, a tego pracownikom Kärcher w Polsce nigdy nie brakowało. Zaangażowanie i efektywność pracy załogi przy wielości potrzeb polskich konsumentów i profesjonalistów zaowocowały przez te lata kilkunastoma już nagrodami w korporacyjnych konkursach Kärcher dla najlepszej firmy na świecie, czy to w obszarze zarządzania i marketingu, wyników sprzedaży, organizacji sieci salonów Kärcher Center, czy niskiej fluktuacji załogi. W 2017 roku po raz czwarty z rzędu firma Kärcher otrzymała tytuł World Champion oraz Best Overall Performance. To oznacza, że niemiecki producent o światowym zasięgu nie pomylił się wybierając Polskę i Kraków na miejsce działalności kolejnego przedstawicielstwa Kärcher na świecie.
Kärcher to nowoczesna marka, na całym świecie kojarzona z żółtym kolorem i urządzeniami wysokociśnieniowymi. Ponad 80 proc. Polaków rozpoznaje niemiecki brand z tradycjami. Tak wysoka świadomość marki to efekt Waszych działań marketingowych. Które z kanałów komunikacji z klientem są dla firmy najważniejsze?
Żółty kolor jest nadal znakiem rozpoznawczym marki Kärcher, ale też od 2012 i antracyt – jest barwą marki, gdyż taki kolor przybrały od tego momentu urządzenia profesjonalne. Początek działań marketingowych Kärcher w Polsce to głównie publikacje prasowe i obecność na branżowych imprezach targowych. Wówczas Kärcher gościł zarówno na łamach popularnych dzienników w miastach, gdzie już funkcjonowała nasza sieć dystrybucji, jak i miesięczników, za pośrednictwem których mogliśmy informacje o produktach Kärcher przekazywać zainteresowanym (choćby potencjalnie) konkretnym grupom docelowym. W ten sposób w trzecim roku istnienia firmy osiągnęliśmy 17% wspomaganej znajomości marki. Nie można przy tym także zapominać, że wraz z pojawieniem się w naszym kraju sieci handlowych, popularnych DIY, a później sieci elektro, z produktami Kärcher konsumenci stykali się także przy okazji niezwiązanych ze sprzątaniem zakupów. Obecność produktów Kärcher w tych wówczas nowoczesnych formach sprzedaży wzmacniała rozpoznawalność marki u stęsknionych normalności rynkowej Polaków…
Wraz z sieciami upowszechniały ją kampanie billboardowe. Dopiero z początkiem XXI wieku zdecydowaliśmy się na telewizyjne kampanie reklamowe. To one budowały zasięg. Rosła rozpoznawalność marki wśród konsumentów. Profesjonalne urządzenia Kärcher były już w tamtych latach świetnie rozpoznawane. Równocześnie rozrastał się już Internet.
Nowa Kärcher Hala Cracovia.
Dziś, choć nadal telewizja kusi zasięgiem i masowością, to widać znaczące zmiany w popularności kanałów komunikacji. Rynek i technologie zmieniły nawyki nabywców. Już nie tylko informacja o towarze jest poszukiwana w sieci. Tam po prostu klient dokonuje zakupu wyszukując najbardziej atrakcyjną ofertę, tam też komentuje jakość i przydatność produktu. A im młodsze pokolenie odbiorców tym wyraźniej widać pełną ich rezygnację z tradycyjnej telewizji i coraz więcej czasu spędzonego w mediach społecznościowych, w popularnych komunikatorach cyfrowych. Świat wirtualny staje się obecnie najważniejszym współczesnym miejscem komunikacji.
Czyli reklamy w TV nie są główną formą promocji firmy?
Reklamy telewizyjne mają oczywiście szeroki zasięg, ale czy są zapamiętywane odpowiednio do nakładów reklamodawcy? Nie przypuszczam. Reklamy TV są w pewnym sensie anonimowe, bo nie sposób udowodnić, że rzeczywiście trafiły do zainteresowanych produktem. Wskaźniki dotarcia, wartości osiąganych GRP, po części oparte na statystykach oglądalności są przecież zbudowane na deklaracjach nadawców. Nikt nam nie poda wskaźnika siły wpływu reklamy TV na sprzedaż reklamowanego produktu. Więcej informacji uzyskamy z kampanii internetowych. Kampanie telewizyjne jednak nadal budują rozpoznawalność marki. Nie chodzi zatem o to, aby je porzucać. Nie mogą jednakże być jedyną czy też główną drogą komunikacji z cyfrowym społeczeństwem.
Czy ważnym elementem działań promocyjnych jest sponsoring sportowy. Wedle jakiego klucza są dobierane eventy sportowe wspomagane przez Kärcher?
W podejmowanych działaniach sponsoringowych Kärcher w Polsce celem jest budowanie długotrwałych relacji wzajemnych. Podejmujemy długofalową współpracę aby wspierać rozwój sportowych pasji młodych ludzi, np. wioślarzy z Kolejowego Klubu Wodnego Kraków 1929, zapaleńców rowerowych uczestniczących w Joy Ride Bike Festival, lub też wspomagając zasłużone, o wieloletniej tradycji kluby sportowe. Tak właśnie było w przypadku kompleksowego wyposażenia w technologię i sprzęt Kärcher Stadionu Cracovia na ul. Kałuży w Krakowie, tak jest i w ramach współpracy z KS Cracovia, z którym łączy nas obecnie tytularny sponsoring tzw. hali 100-lecia Cracovii. Od jesieni 2018 obiekt ten nosi nazwę Kärcher Hala Cracovia. Centrum Sportu Niepełnosprawnych. Takie działanie zyskało uznanie – firma Kärcher dwukrotnie otrzymała tytuł Budowniczy Polskiego Sportu…. Jesteśmy też kilkukrotnym Mecenasem Kultury Krakowa, o czym warto pamiętać, bo to raczej od sponsoringu kultury niż od sportu zaczynaliśmy.
Jacek Olko odbiera nagrodę dla polskiego przedstawicielstwa Kärcher.
Angażujecie się również w ochronę zabytków i budowli na całym świecie. Kärcher czyści świat od Pomnika Chrystusa w Rio de Janeiro po Bramę Brandenburską w Berlinie. Czemu służą takie akcje?
Ta wieloletnie już strategia firmy Alfred Kärcher SE & Co. KG. Ma na celu ukazanie kompetencji firmy w rozwiązywaniu najtrudniejszych problemów z utrzymaniem czystości. To także dbałość o utrzymanie wartości kulturowych w darze dla świata (wszystkie akcje są sponsorowane przez firmę). Jednocześnie tak duże wyzwania są też ciągłym impulsem dla innowacji, z których Kärcher słynie. To powoduje, że rozwój oferty produktowej Kärcher jest wciąż imponujący. Firma nazywa te działania akcjami kompetencyjnymi.
W Polsce tez miały miejsce inicjatywy o tym charakterze. Po raz pierwszy w 1998 roku, kiedy to specjalnie na potrzeby czyszczenia Wieży Ratuszowej na krakowskim Rynku Głównym, niezbędnego przed rozpoczęciem prac renowacyjnych, opracowana została technologia przyjazna tej zabytkowej strukturze. W jedno medium robocze połączone zostało sprężone powietrze, ścierniwo marmurowe i para wodna. Stało się to możliwe dzięki specjalnemu pistoletowi wysokociśnieniowemu, który został później wprowadzony do standardowej oferty Kärcher. W Polsce za tę akcję otrzymaliśmy „Dzwon Zygmunta” – nagrodę na I Międzynarodowych Targach Konserwacji Zabytków i Dzieł Sztuki w Krakowie w 1999 „za najwyższy stopień przydatności w pracach renowacyjnych”. W 2000 roku ta sama technologia została wykorzystana przez firmę do czyszczenia Kolumnady Berniniego na Placu Św. Piotra w Watykanie. W Polsce ponownie została ona zastosowana przy czyszczeniu Wieży Zegarowej Klasztoru na Jasnej Górze.
W ramach jubileuszu ćwierćwiecza firmy zaprosiliście mieszkańców Kołobrzegu, Warszawy i Krakowa na eko-wydarzenie „Czysta przestrzeń – wspólna sprawa”. W jaki sposób event wpisał się w ideę „eko”, która przyświeca działalności Kärcher?
Akcję prowadzoną jesienią 2018 w trzech miastach Polski: Kołobrzegu, Warszawie i Krakowie nazwaliśmy nieprzypadkowo „Czysta przestrzeń – wspólna sprawa”. Chcieliśmy już samą nazwą zwrócić uwagę, iż to od nas wszystkich zależy, w jakim środowisku żyjemy i jakie może ono mieć wpływ na zdrowie i życie. Obecnie jednym z palących problemów w miastach jest zapylenie, a w szczególności niska emisja pyłów PM 10 i PM 2,5. Szacuje się, że w wyniku zanieczyszczenia powietrza umiera przedwcześnie w Polsce 45 000 osób rocznie. Walka z tym problemem jest skomplikowana i obejmuje szereg działań. Od korzystania z odnawialnych źródeł energii i wymianę pieców na nowe poprzez korzystanie z komunikacji zbiorowej aż po… mycie ulic specjalistycznym sprzętem. Tu główną rolę w trakcie akcji odgrywały urządzenia Kärcher. Profesjonalne czyszczenie przestrzeni publicznych w miastach to właściwa metoda ograniczania emisji wtórnej, jednego z elementów niskiej emisji, czyli wzniecania na nowo pyłów zalegających ulice, deptaki etc. A to przestrzenie, w których pracujemy, odpoczywamy, bawimy się i uczymy. Dzielimy je z innymi ludźmi – zatem to nasze wspólne dobro.
Akcja obejmowała równocześnie szereg działań edukacyjnych i prozdrowotnych dla małych i dużych mieszkańców tych miast. Dorośli mogli bezpłatnie zbadać pojemność swoich płuc w specjalnym spirobusie i dowiedzieć się więcej o tym, jak dbać na co dzień o zdrowie układu oddechowego. Dla najmłodszych zorganizowaliśmy liczne atrakcje i zabawy o walorze edukacyjnym z zakresu szeroko pojętej ekologii, w tym także segregacji odpadów.
Zwieńczeniem ubiegłorocznego jubileuszu 25-lecia była wyjątkowa gala w pięknych wnętrzach Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie. Podczas uroczystości nie zabrakło niespodzianek, takich jak pierwsze na świecie wykonanie utworu na orkiestrę symfoniczną i… myjkę wysokociśnieniową. Skąd pomysł na dołączenie tak nietypowego „instrumentu” do składu orkiestry?
Na pomysł uświetnienia jubileuszu ćwierćwiecza naszej firmy czymś absolutnie muzycznie oryginalnym mógł wpaść tylko artysta! Czyli jego źródeł należy szukać w Orkiestrze Akademii Beethovenowskiej , która utwór wykonała pod batutą maestro Pawła Przytockiego. Partię solową na perkusję, czyli domową myjkę wysokociśnieniową, zagrał niezrównany Dariusz Bury. A kompozytorem tego niesamowitego utworu, o wiele mówiącej nazwie Kaerchertino XXV op.1 , jest Kamil Kruk, absolwent krakowskiej Akademii Muzycznej, doktorant prof. Krzysztofa Pendereckiego i już zauważony młody twórca z Puław. Jego kompozycje gościły zarówno na międzynarodowych festiwalach w kraju (m.in. na Warszawskiej Jesieni 2014, 2015; na Dniach Muzyki Organowej w Krakowie 2016), jak i za granicą (Ostrava 2015, San Sebastian 2016). Może i Kaerchertino XXV op.1 osiągnie międzynarodową sławę? W każdym razie, instrument podstawowy dla sekcji perkusji – Kärcher K 7 – jest gotowy do kolejnych koncertów!
Innowacyjność była i nadal jest najważniejszym czynnikiem rozwoju firmy Kärcher. Posiadacie liczne nagrody i patenty, co roku wprowadzacie nowe produkty na rynek. Jak będzie wyglądała przyszłość sprzętów do sprzątania w domu, roboty uwolnią nas od żmudnych porządków?
Zapewne do pełnej robotyzacji jeszcze dość daleko. Ale to, że urządzenia bateryjne, bez krępującego nas w pracach domowych kabla elektrycznego, to najbliższa przyszłość sprzętów domowych, jest pewne. Wiele takich produktów odnajdą polscy konsumenci w ofercie Kärcher 2019!
Rozmawiała Jaga Kolawa
Jolanta Zachara – Dyrektor Marketingu Kärcher. Marketingiem zajmuje się niemal od początku istnienia Kärcher Sp. z o.o. (w firmie od stycznia 1995). Aktualnie zespół marketingowy firmy odpowiada za ogólnopolskie, zgodne z Corporate Identity Kärcher, działania w zakresie: badań rynku i konkurencji, kampanii medialnych, digital marketingu, kreacji marki w kampanii reklamowych, wizerunku marki, komunikacji i PR, sponsoringu i projektów marketingowych.
Wywiad ukazał się w ostatnim numerze OOH magazine, pobierz bezpłatnie TUTAJ.
W poniedziałek, 21 stycznia startuje akcja marki Leżajsk „Wszyscy Murem za Asseco Resovią”. Do sklepów w woj. podkarpackim trafiła już limitowana seria puszek piwa Leżajsk Pełne z wizerunkami siatkarzy Asseco Resovii – sportowej wizytówki Rzeszowa i całego Podkarpacia. Sprzedaż kolekcji potrwa do końca marca lub do wyczerpania zapasów.
Dla wielbicieli „Sovii” będzie to doskonała okazja, aby nie tylko zebrać wizerunki swoich ulubionych zawodników, ale także wyrazić wsparcie dla całej drużyny. Z każdej sprzedanej puszki Leżajsk przeznaczy bowiem 5 groszy na stworzenie muralu kibicowskiego w Rzeszowie. Jego ostateczny projekt wybiorą w głosowaniu sami kibice, a sama grafika powstanie w kwietniu na ogromnej ścianie w pobliżu hali Podpromie.
– Marka Leżajsk wspiera z dumą Asseco Resovię Rzeszów już od 2007 roku. Jesteśmy z drużyną nie tylko kiedy święci triumfy, ale także gdy ma słabsze chwile w siatkarskiej rywalizacji. „Sovia” ma niesamowitych kibiców, którzy słyną ze znakomitego dopingu na meczach, imponujących opraw i niekonwencjonalnych pomysłów. Jako marka Leżajsk chcemy wspólnie z nimi pokazać, że dziś stoimy „Wszyscy murem za Asseco Resovią” – podkreśla Mariusz Brzeziński, brand manager marki Leżajsk w Grupie Żywiec.
Kibicowskiej akcji Leżajska towarzyszy strona internetowa, na której każdy będzie mógł zademonstrować swoje wsparcie dla drużyny i pokazać, że ich biało-czerwone serca mocno biją dla rzeszowskiego klubu. Elementem strony jest galeria kibica, którą tworzyć będą sami fani „Sovii”. Dodanie zdjęcia do galerii jest bardzo proste. Można to zrobić z poziomu strony www – https://wszyscymurem.pl , z Instagrama – tagując zdjęcie #gosovia, oraz poprzez mailowy newsletter, który trafi do mieszkańców rodzimego rynku piwa Leżajsk.
Fotografie najbarwniejszych opraw z hali Podpromie, historycznych koszulek, unikalnych gadżetów klubowych czy selfie z ulubionym zawodnikiem – każde zamieszczone zdjęcie będzie wyrazem wsparcia dla Asseco Resovii Rzeszów. W kwietniu galeria zdjęć zostanie przeniesiona na oficjalną stronę klubu i tam pozostanie na kolejne sezony.
W ramach akcji powstaje także seria wyjątkowych wywiadów z zawodnikami. Premiera już na koniec stycznia.
Akcji „Wszyscy murem za Asseco Resovią” towarzyszy silna kampania digitalowa, działania w social mediach, a w Rzeszowie nośniki zewnętrzne. Za koncepcję kreatywną oraz kreacje BTL odpowiada agencja JUST, autorem projektu promocyjnych opakowań jest Studio Wilk. Działania digitalowe marki prowadzi Golden Submarine, za komunikację PR odpowiada agencja ROOTS.
JK
W styczniu 2019 roku wystartowała nowa kampania promocyjna chipsów ziemniaczanych Lay’s pod hasłem „Filmy smakują lepiej z Lay’s”, w ramach której konsumenci będą mogli skosztować dwóch wyjątkowych smaków tej kultowej przekąski. Nazwy tych chipsów, „Komediowe kurki w sosie” oraz „Sensacyjnie pikantny kurczak”, brzmią zupełnie jak tytuły filmów, zachęcając młodszych i starszych do wspólnego oglądania w długie zimowe wieczory. Ta limitowana oferta chipsów dostępna będzie do końca marca 2019 roku.
Wraz z rozwojem technologii i rosnącą dostępnością wysokiej jakości streamingu dzięki filmowym serwisom online coraz więcej osób decyduje się na rozrywkę domową w postaci wieczornego pokazu filmowego – w Polsce już ok. 35% internautów korzysta z płatnych treści wideo[1]. W 2018 roku według badań Google pasjonaci kina najczęściej wybierali filmy z gatunku komediowego, np. „Planeta Singli 2”oraz filmy akcji, np. „Kobiety mafii”. Coraz większą popularnością wśród konsumentów cieszyły się również polskie seriale oglądane wspólnie z rodziną i przyjaciółmi – wśród nich warto wymienić „Ślepnąc od świateł”, czy „Rojst”.
Chipsy ziemniaczane to jedna z najczęściej wybieranych przekąsek podczas takich seansów. Oprócz klasycznych smaków konsumenci coraz częściej poszukują unikalnych doznań, stąd propozycja dwóch nowych smaków: „Komediowych kurek w sosie” oraz „Sensacyjnie pikantnego kurczaka”. Ich nazwy nawiązują wprost do gatunków filmowych, którymi pasjonują się Polacy.
– Hasło przewodnie kampanii, „Filmy smakują lepiej z Lay’s”, zachęca do chrupania chipsów w trakcie filmowych wieczorów w gronie rodziny czy przyjaciół. Lay’s przyzwyczaił już konsumentów do nieoczekiwanych smaków, które z czasem okazywały się kultowe. Dwa nowe warianty chipsów Lay’s powstały w odpowiedzi na rosnące zainteresowanie konsumentów przekąskami o niecodziennych smakach, a inspiracją do ich stworzenia było wspólne oglądanie filmów w domowym zaciszu – powiedziała Ewa Doligalska, Brand Manager Lay’s w PepsiCo.
Akcji towarzyszy silna kampania 360°, która obejmuje działania reklamowe w telewizji, kinach i kanałach digital, w tym YouTube, Facebook i Instagram. Kampanię wspierać będą także uznani influencerzy m.in.: Jeleniejaja, WAKSY, Trenuj z Krzychem, Poszukiwacz czy Szparagi. Za strategię digital, koncept kreatywny, kampanię w mediach społecznościowych i współpracę z influencerami odpowiada agencja VMLY&R. Adaptację trwającego 15 sekund spotu TV (link do filmu) przygotowała agencja BBDO Warszawa. Za planowanie i zakup mediów odpowiada dom mediowy Media Direction OMD. Obsługę PR zapewnia Questia Communications Management Consultants.
[1] Wg badania MEC z roku 2017.
MW
Pozwól skórze oddychać! Pod takim hasłem wystartowała właśnie kampania NIVEA, do której marka zaprosiła Agnieszkę Radwańską.
W najnowszej kampanii NIVEA promuje linię płynów micelarnych NIVEA MicellAIR SKIN BREATHE, która zapewnia skuteczny demakijaż – 0% pozostałości po makijażu i brak tłustego filmu, dzięki czemu skóra może „oddychać”. Stąd koncept kreatywny „Pozwól skórze oddychać”, za który odpowiadają agencje GoldenSubmarine (koncept i realizacja kampanii digital) oraz FCB Bridge2Fun (hasło kampanii, scenariusz i realizacja video, prasa).
– Wybór Agnieszki Radwańskiej na Ambasadorkę od początku wydał się nam idealnym Pomysłem. Agnieszka niedawno zdecydowała się wziąć oddech w życiu zawodowym, nasze produkty gwarantują ten „oddech dla skóry” każdej kobiecie, na co dzień. To idealny kontekst podkreślający mistrzowskie działanie linii NIVEA MicellAIR SKIN BREATHE, dzięki rekomendacji prawdziwej Mistrzyni! – mówi Małgorzata Sieczkowska, Dyrektor Marketingu NIVEA Polska.
Kampania realizowana będzie w pierwszym kwartale roku, w digitalu oraz w prasie. Za zakup mediów odpowiada OMD.
Marketer nie ujawnia wysokości budżetu kampanii ani szczegółów kontraktu z Agnieszką Radwańską.
JK
W dobie wszechobecnego nurtu „bycia online”, „przeglądania sieci” i „pozostawaniu na łączach” warto zastanowić się, ile czasu tak naprawdę poświęcamy na byciu w wirtualnym świecie i jak wpływa on na nasze życie?
Niejednokrotnie, jadąc autobusem czy pociągiem zauważamy, że otaczają nas ludzie beznamiętnie wpatrujący się w ekran telefonu czy tabletu, a na palcach jednej ręki można policzyć osoby które spędzają czas na zwykłej rozmowie. Mało kto przebywa teraz na świeżym powietrzu bez słuchawek w uszach czy w czasie wolnym spotyka się ze znajomymi, zamiast utrzymywać z nimi kontakt poprzez czaty i komunikatory.
Problem zanikających relacji międzyludzkich poruszany był niejednokrotnie, jednak dopiero teraz, dzięki współpracy marki DayUp i Szeri by DDOB ma szansę trafić do młodego pokolenia.
INFLUENCERZY PRZECIW SOCIAL MEDIOM?
Wykorzystanie influencerów do promocji wychodzenia z sieci może wydawać się hipokryzją, jednak czasem na pozór absurdalne połączenia wydają się strzałem w dziesiątkę. Już niebawem szykują się nam puste walle i brak powiadomień w telefonach. Wszystko to za sprawą akcji #IamOffline, motywującej użytkowników do zrezygnowania z korzystania z mediów społecznościowych przez 2 dni. Brzmi abstrakcyjnie? Wszystko zależy od tego, na ile polscy internauci będą w stanie odmówić sobie korzystania z dobrodziejstw techniki na rzecz… powrotu do korzeni.
Czas spędzony poza siecią można przeznaczyć na rozwój pasji, poznawanie swojej okolicy, czy też po prostu na budowanie trwalszych relacji międzyludzkich z tymi, na którym naprawdę nam zależy. Warto też zadbać w tym momencie o nasze zdrowie – tu z pomocą przyjdzie event Wake&Joy, podczas którego znane nazwiska polskiej sceny influencerskiej zaprezentują swoim obserwatorom, jak wiele ciekawych rzeczy można zrobić w czasie, który normalnie przeznaczylibyśmy na przeglądanie sieci.
CZY WARTO?
Ciężko ocenić, czy łańcuszek #IamOffline zadziała i ilu użytkowników zdecyduje się na „odłączenie się” na jakiś czas. Warto jednak promować tę ideę, jako bazę pomysłów dla wszystkich tych, którzy chcieliby wyjść z domu i wypróbować rzeczy, na które dotąd brakowało im motywacji czy chęci. Z pomocą przyjdzie konkurs, organizowany dla wszystkich użytkowników, którzy zaprezentują swoją aktywność poza siecią z odpowiednimi hasztagami, a następnie pozostaną offline przez kolejne 48 godzin. Szczegóły tego przedsięwzięcia zostaną ujawnione w niedalekiej przyszłości.
Na razie jednak proponujemy wykonać taką próbę samodzielnie – czy uda się Wam spędzić dzisiejszy wieczór z dala od sieci, z najbliższymi, rozwijając swoje pasje, lub aktywnie poza domem? Postarajcie się wytrwać bez zaglądania do telefonu czy komputera do jutra rana – będzie to ostateczny test przed wyzwaniem #IamOffline. Jeśli nie dacie rady, macie jeszcze kilka dni na trening. Dajcie znać swoim znajomym i rodzinie – na pewno razem wymyślicie mnóstwo ciekawych zajęć, które można robić bez użycia social mediów czy nowych technologii. Najważniejsze, to spędzić ten czas razem. Widzimy się… offline!
MW
System Demand Outlook aktualnie monitoruje rynek spotkań w Polsce i 15 krajach Europy. Do jego bazy danych codziennie trafiają informacje na temat wydarzeń realizowanych na powierzchniach konferencyjnych, gastronomicznych i bankietowych. Od początku roku 2018 do końca września tylko w samej Polsce dotarł do danych na temat 35 016 spotkań, które odbyły się na 4,7 mln mkw. W takim samym przedziale czasu roku 2017 dotarł do 36 860 spotkań zrealizowanych na 6,3 mln mkw. Poza granicami Polski Demand Outlook gromadzi dane między innymi w: Pradze, Budapeszcie, Bukareszcie, Sofii, Wiedniu, Tallinie, Mediolanie, Wilnie, St. Petersburgu, Bratysławie i Kijowie. Jego zasięg stale ulega powiększeniu.
W analizowanym przedziale czasu w Warszawie w roku 2018 odbyło się o 11,8% wydarzeń mniej niż w roku 2017. Obłożenie spadło jednocześnie o 3,2%. Największy udział w rynku miały w Warszawie obiekty niezależne 27,6% (spadek o 31,2% względem roku 2017). Najbardziej aktywne sieci hotelowe to Hilton Worldwide 20,2% (wzrost o 8,4%), Accor 17,8% (wzrost o 8,1%), Marriott International 9,6% (wzrost o 3,7%), Radisson Hotel Group 7,3% (wzrost o 2,3%). Spadki w liczbie zrealizowanych wydarzeń odnotowały w Warszawie najbardziej aktywne tu branże: farmaceutyczna spadek o 11,5%, technologie/ IT spadek o 12%, edukacyjna o 11,4%, turystyka o 24,4%*.
W Aglomeracji Śląskiej w pierwszych 3 kwartałach roku 2018 odbyło się o 11,6% wydarzeń więcej niż w analogicznym przedziale czasu roku 2017, zaś obłożenie wzrosło tu o 4,3%. W kwestii procentowego udziału wykorzystanej powierzchni na rynku, najsilniejsze były obiekty niezależne 54,2% (wzrost o 14,9%). Obiekty sieci Diament wykazały udział na poziomie 16% (spadek o 0,1%), Vienna 9,7% (spadek o 3,4%), Radisson Hotel Group 7,6% (spadek o 5%). Wzrosła liczba wydarzeń zrealizowanych tu przez branżę farmaceutyczną o 2,5% oraz edukacyjną o 33%, a także konsultingową i rekrutacyjną o 9,5% oraz sprzedaż i dystrybucję o 42,7%. Spadła natomiast liczba wydarzeń branży technologicznej i IT o 7,5%**.
W Krakowie w roku 2018 odbyło się o 5% wydarzeń mniej niż w roku 2017. Spadło także obłożenie o 4%. Największy udział w rynku miały obiekty niezależne 27,6% (wzrost o 0,7% względem 2017). Najbardziej aktywne sieci hotelowe to Best Western 15,5% (spadek o 3,3%), Hilton Worldwide 11,3% (wzrost o 2,1%), Qubus 9,8% (wzrost o 1%). Najmocniejsze branże odnotowały w Krakowie spadki: branża farmaceutyczna 0,5% mniej wydarzeń, zaś edukacyjna 3% mniej wydarzeń. Natomiast branża turystyczna wzmocniła się o 3% w stosunku do roku 2017***.
*Spadek liczby wydarzeń w stolicy Polski ma w analizowanym przedziale czasu swoje odzwierciedlenie w postaci analogicznych spadków w innych wybranych STOLICACH EUROPY ŚRODKOWEJ. W stolicy Bułgarii – Sofii odnotowano spadek liczby wydarzeń o 4,6% przy jednoczesnym wzroście obłożenia o 1,8%. W stolicy Węgier – Budapeszcie odnotowano spadek liczby wydarzeń o 4,4% przy spadku obłożenia o 2,1%. W Pradze – stolicy Czech, można zaobserwować spadek liczby wydarzeń o 3,3%, przy spadku obłożenia o 0,3%. Natomiast Bukareszt – stolica Rumunii odnotowała o 2,1% mniej wydarzeń, przy wzroście obłożenia o 0,7%.*
**Według systemu Demand Outlook w Polsce przy spadku liczby wydarzeń w stolicy obserwowany jest wzrost w kilku innych głównych miastach. Przykładowo, we Wrocławiu w kwartałach I-III roku 2018 można zauważyć wzrost liczby wydarzeń o 25,5% w stosunku do takiego samego okresu czasu roku 2017, przy jednoczesnym wzroście obłożenia o 1,9%. W Trójmieście obserwujemy wzrost liczby wydarzeń o 12,8% przy obłożeniu wyższym o 0,6%. Wzrost odnotowano także w AGLOMERACJI ŚLĄSKIEJ.**
***Wśród głównych miast w skali kraju spadek liczby wydarzeń zanotował natomiast Poznań o 13,7% przy obłożeniu niższym o 2% oraz KRAKÓW.***
Materiał ukazał się w ostatnim numerze magazynu OOH event!
Wersja online dostępna TUTAJ.
Marek Cholewa został Prezesem Zarządu w Europapier Polska, spółce należącej do Grupy Heinzel. Związany jest z firmą od 15 lat. Przez ostatnie 8 lat sprawował funkcję Członka Zarządu spółki jako Dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu, a w ubiegłym roku jako p.o. Prezesa Zarządu. Do Europapier przeszedł z firmy Philipp Morris, w której zdobywał doświadczenie na stanowiskach w sprzedaży, marketingu, a także dystrybucji.
– Moje sprzedażowe doświadczenie jest gwarancją, że cała firma stawia w centrum uwagi Klientów i jest najbardziej zorientowaną na ich potrzeby firmą w branży. Chcemy być preferowanym partnerem Klientów odnoszących sukces i strategicznych Dostawców, tworząc dla nich dopasowane wartości dodane. Zobowiązuje nas do tego ambitna wizja Grupy Europapier – First of all. To hasło doskonale podkreśla też naszą pasję i zaangażowanie. Wykorzystując silną pozycję w branży właściciela Europapier Polska, czyli holdingu Heinzel, będziemy umacniać naszą pozycję lidera na rynku papieru i opakowań oraz inwestować w strategiczną ekspansję w branży mediów do reklamy i higieny. Jesteśmy do tego dobrze przygotowani i mamy najlepszy Zespół – powiedział Marek Cholewa.
Marek Cholewa ma 45 lat. Ceni sobie jakość, profesjonalizm i odpowiedzialność. Jest osobą przedsiębiorczą, nastawioną na ciągły rozwój i sukces. Cechuje go umiejętność budowania relacji, szeroka perspektywa oraz dbałość o współpracowników. Wolny czas poświęca rodzinie, żonie i trójce synów.
JK
Nowe atrakcje Wierchomli na pewno ucieszą i snowboardzistów, i narciarzy. Niezłą frajdę będą też miały dzieciaki.
W Wierchomli uruchomiono ostatnio pierwszy i jedyny w Polsce tor Playcross. Tor ma 250 m długości i złożony jest ze specjalnie profilowanych zakrętów i z 8 rollerów różnej wielkości. Tor powstał z myślą o dzieciach i wszystkich, którzy poszukują większych wrażeń niż zwykłe ślizganie po stoku.
Od soboty działa również w Wierchomli Snowpark. To aż 500 m wyśmienitej zabawy dla snowboardzistów i narciarzy będących w różnym stopniu zaawansowania. Znajdują się w nim przeszkody dla początkujących, skocznie dla początkujących, średniozaawansowanych i zaawansowanych, przeszkody jibbowe dla początkujących i średniozaawansowanych.
Nad torem Playcross i Snowparkiem opiekę sprawuje ich architekt: Park Degree.

Na koniec przypominamy jeszcze, że w Wierchomli można również pobiegać na nartach. Piękna widokowo trasa biegnie od górnej stacji kolejki Wierchomla I do Bacówki nad Wierchomlą. Szlak o długości ok. 5 km w obie strony jest przetarty i warty pokonania nie tylko na biegówkach.
Bieżące informacje znaleźć można zawsze na stronie internetowej www.wierchomla.com.pl
oraz na FB: www.facebook.com/dwiedoliny
Jeśli łamiesz schematy, płyniesz pod prąd i eksperymentujesz, a przy tym odnosisz sukcesy – zgłoś się do konkursu Innovation 2019. Inicjatywa skierowana jest do: biznesu, środowisk technologicznych, firm z zakresu marketingu czy mediów. Zainteresowani mogą zgłaszać swoje projekty do 28 lutego. Konkurs zostanie rozstrzygnięty 15 kwietnia podczas gali Innovation 2019.
Uczestnicy mogą konkurować w trzech kategoriach:

Fot. Rozdanie nagród Gala Innovation 2018.
Jak co roku, laureaci konkursu Innovation mogą liczyć na otrzymanie niezwykłej statuetki, która tak jak ich pomysły, wyłamuje się z utartych schematów. Co jeśli statuetka zamiast biernie stać na półce poruszałaby się autonomicznie, aktywnie badając otoczenie, stając się tym samym metaforą eksploracji, poszukiwania własnej drogi, swobody i wolności – idei ściśle związanych z tym czym w istocie jest innowacja? Niebawem będzie się można o tym przekonać dzięki grupie panGenerator, laureatowi tegorocznego Paszportu Polityki oraz Złotego Lwa na Festiwalu Kreatywności w Cannes 2016.
Gala rozdania nagród Innovation odbędzie się 15 kwietnia. Dzień później, podczas Konferencji Innovation, będzie można poznać case studies wybranych złót konkursu.
Więcej o INNOVATION 2019 na www.innovation.sar.org.pl
Organizator: Stowarzyszenie Komunikacji Marketingowej SAR
Współorganizatorzy: Life On Mars, Publicis Media
Sponsorzy: AMS
Partnerzy: Kukbuk
JK
Za indywidualny bilet normalny zapłacimy teraz 119 zł 99 zł!, znów za ulgowy dla dzieci do 140 cm wzrostu 69 zł 59 zł! Bilety dwudniowe zostały przecenione na 219 zł 179 zł za normalny i 119 zł 99 zł za ulgowy. Promocja trwać będzie od 23 do 27 stycznia 2019 roku.
Plusem takiego rozwiązania jest nie tylko cena, ale także możliwość wykorzystania ich w dowolnie wybranym dniu między 6 kwietnia a 18 czerwca, zgodnie z kalendarzem otwarcia, który znajduje się >>TUTAJ<<.

Co więcej, z zakupionymi biletami elektronicznymi udajemy się na miejscu bezpośrednio do wejścia! Tam skanowane są przez pracowników obsługi i… można bawić się na ulubionych Roller Coasterach i kilkudziesięciu innych atrakcjach, które czekają na nas w środku! Osoby, które odwiedzą ten Park po raz kolejny z pewnością go nie poznają, z uwagi na liczne zmiany w dekoracji, które zostały przygotowane na nowy sezon 2019. Będzie okazja nie tylko do tego, by świetnie się bawić, ale i pochwalić się wizytą na Facebooku czy Instagramie!
Już teraz zaplanuj wspaniały wyjazd do rodzinnego Parku Rozrywki Energylandia w Zatorze.
Bilety promocyjne TUTAJ.
Regulamin promocji dostępny jest na stronie internetowej >>TUTAJ<<
Ferie na stoku z Energylandią? To wbrew pozorom możliwe! Cały czas trwa akcja Wiślańskiego Skipassu, czyli grupy 12 stoków położonych w Wiśle i Ustroniu, które wprowadziły jeden wspólny karnet. To bardzo wygodne rozwiązania, bowiem nie musimy, co chwilę martwić się o zakup biletu na wyciąg. Pomysł ten wydaje się podwójnie dobry, bowiem niewykorzystany karnet można wymienić na bilet wstępu do Parku Rozrywki Energylandia w Zatorze. Większość z nas nie lubi, jak się coś marnuje, dlatego, jeśli w naszych kieszeniach pozostaną jakieś niewykorzystane dni na karnecie, warto je zachomikować i wykorzystać już od 6 kwietnia w Energylandii.
Więcej na ten temat znajdziesz >>TUTAJ<<
