W międzynarodowym badaniu firma Salesforce sprawdziła, w jakim kierunku obecnie rozwija się marketing i jakie aktywności w tym obszarze przynoszą największe zyski. Ponieważ rynek i sami konsumenci mocno ewoluują, sprawdzono też, jakie metody pomiaru efektywności działań marketingowych są obecnie najchętniej stosowane.
Raport Salesforce „Trends and Tactics Driving Marketing ROI„, opracowany na podstawie badania firm z wielu krajów, pokazuje, że do efektywnego działania marketing potrzebuje nowych, bardziej wyrafinowanych narzędzi, przy czym jednocześnie firmy muszą łączyć ze sobą wszystkie źródła danych o swoich klientach (w tym integrować oprogramowanie), jak i zapewniać jak najlepszą współpracę między działami biznesowymi, które mają kontakt z klientami. Z czego to wynika?
Współczesny klient ewoluuje
Rynek się zmienia m.in. dlatego, że zmieniają się oczekiwania ludzi w stosunku do firm oraz marek. Po raz kolejny w badaniu Salesforce wykazano ważną informację – obecnie dla klientów sposób traktowania ich przez firmy jest tak samo ważny, jak użyteczność nabywanych produktów czy wartość płynąca z kupowanych usług (tę tezę potwierdza aż 84% klientów). Dla firm oznacza to, że wszelkie wartości, jakie przypisuje się oferowanym produktom, są tylko połową sukcesu biznesowego. Reszta zależy od sposobu, w jaki klient jest „prowadzony” przez cały proces sprzedaży, współpracy z firmą czy użytkowania produktu. Innymi słowy, ponieważ jakość kontaktu, relacji i obsługi dla ludzi staje się równie ważna jak same produkty, firmy mogą budować przewagę konkurencyjną nie tylko poprzez doskonalenie i rozwój swojej oferty, ale również poprzez całą sferę miękką związaną z zarządzaniem relacjami i kontaktami z klientami.
Dlatego właśnie w tym kierunku ewoluuje marketing – oprócz tradycyjnego generowania leadów czy budowania silnej, wyrazistej marki, marketing ma przede wszystkim dostarczać klientom dobrych doświadczeń (Customer Experience – CX) na każdym etapie ich kontaktu z firmą czy użytkowaną marką. Poprzeczka jest ustawiona naprawdę wysoko, bo ludzie szybko przyzwyczajają się do pozytywnych przeżyć i ceniąc sobie wygodę chcą, by dobre doświadczenia były powszechnym standardem. 73% klientów, którzy przeżyli jedno pozytywne doświadczenie w kontakcie z firmę, oczekuje, że będzie ono standardem wpisanym również w działania innych firm. To pokazuje bardzo ciekawą przestrzeń, w której firmy mogą ze sobą konkurować – zupełnie poza sferą związaną z użytecznością produktów. Dodajmy do tego fakt, że aż 71% oczekuje od firm, że te zapewnią im możliwość kontaktu w czasie rzeczywistym w wybranym kanale komunikacji, a zobaczymy, przed jakimi wyzwaniami staje współczesny marketing. Spróbujmy zebrać je w całość.
Trzy główne wyzwania dla marketingu
Z badań runku wyłaniają się trzy generalne wyzwania, przed jakimi stoi współczesny marketing:
Taktyki na czasie
Badanie pokazało, jakie taktyki zarządzania Customer Experience przynoszą największy zwrot z inwestycji oraz z jakich wskaźników marketing najczęściej korzysta obecnie i jakich będzie używał w przyszłości do mierzenia efektywności swojej pracy. Zebrane w raporcie informacje pozwalają wyłonić trzy główne trendy:
Ile wart jest klient?
Większość zespołów marketingu oprócz klasycznych wskaźników, takich jak śledzenie ruchu w sieci i zwrotu z inwestycji w marketing (MROI), monitoruje również poziom satysfakcji klientów oraz wskaźnik ich utrzymania (lojalności). Obok tych mierników wielką popularnością zaczął cieszyć się LTV, który nie tyle odnosi się do pojedynczych transakcji, ile do pełnej perspektywy współpracy z klientem i do przyszłych wartości. W 2018 r. już 43% dużych i średnich firm na świecie wykorzystywało wskaźnik LTV, a kolejne 46% planuje go zastosować w najbliższym czasie, tak więc prognozowany wzrost wyniesie 107%. Zainteresowanie LTV koresponduje ze światowym trendem większego ukierunkowania firm na zadowolenie klientów na każdym etapie współpracy (tzw. przekrojowa strategia full-funnel).
Co ciekawe, prawie połowa (45%) szefów marketingu twierdzi, że ich dział prowadzi w firmach inicjatywy, które mają zapewnić pozytywne doświadczenia klientów w przypadku kontaktu z pracownikami z innych działów (lub uczestniczenia w procesach, za które odpowiadają inne działy). To spory wzrost od 2017 r., kiedy takie działania realizowało tylko 24% zespołów marketingowych. Trend ten oznacza coraz częstsze uwspólnianie celów przez szefów pionów biznesowych. Obecnie 53% CMO ma wspólne cele z obsługą klienta, a połowa z działem handlowym.
Inne wskaźniki często stosowane w marketingu to Net Promoter Score (NPS) i customer satisfaction score (CSAT), a także miary dostępne w serwisach społecznościowych.
Czy firmy mają za dużo danych?
Liczba źródeł firmowych danych ciągle rośnie i dotyczy to firm każdej wielkości. W przypadku małych przedsiębiorstw liczba ta zwiększyła się średnio z 6 w 2017 r. do 12 w 2019 r. W średnich przedsiębiorstwach – z 10 do 15, a w dużych – z 12 do 24. Marketing wciąż zbyt rzadko ma dostęp do wszystkich informacji zagregowanych w jednym miejscu. Obecnie 47% firm przyznaje, że ma całkowicie ujednolicony i kompletny widok danych swoich klientów. Odsetek ten jest wyraźnie wyższy wśród firm zadowolonych z inwestycji w narzędzia marketingowe (tzw. High-performers) – 55% w porównaniu do firm niezadowolonych z inwestycji (Underperformers) – 35%. Ponieważ jednak źródeł danych i samych informacji wciąż przybywa, aż dla 88% CMO ujednolicenie źródeł danych o klientach wciąż jest priorytetem.
Wciąż niewiele zespołów marketingowych używa zaawansowanych technologii (takich jak DMP czy platformy analityki marketingowej), które dają wgląd w dane zebrane z wielu źródeł. Jedynie cztery na dziesięć zespołów korzysta z pomiarów bazujących na data science (wydobywanie wiedzy i spostrzeżeń z ustrukturyzowanych i nieustrukturyzowanych danych) oraz attribution modeling (zrozumienie kroków podejmowanych przez klienta przed konwersją na podstawie zestawu reguł).
Wysoko cenione przez marketing jako narzędzie do zdobywania i utrzymywania klienta pozostają internetowe społeczności klientów. Jednakże ROI z inwestycji w ten kanał różni się w zależności od profilu firmy. Aktywność w social mediach jednym z najlepszych sposobów pozyskiwania klientów w segmencie B2C, lecz nie zajmuje tak wysokiej pozycji w B2B gdzie sprzedaż odbywa się w dłuższych cyklach. W B2B znacznie skuteczniejszy jest marketing afiliacyjny opierający się na współpracy reklamodawcy (sprzedawcy) z przedsiębiorstwami, gdzie sprzedaż często wspierana jest poprzez budowanie zasięgu komunikatów generowanych przez przedsiębiorstwo.
Sztuczna inteligencja ciągle na fali
Wykorzystanie sztucznej inteligencji w marketingu gwałtownie wzrasta. 29% zespołów marketingu używa obecnie AI, a dodatkowe 46% jest w fazie pilotażowej lub planuje wykorzystanie tej technologii w ciągu dwóch najbliższych lat (co oznacza wzrost zastosowania o 157%). Spośród zespołów już wykorzystujących AI, aż 88% potwierdza duży zwrot z tej inwestycji. Sztuczna inteligencja jest obecnie wykorzystywana głównie do personalizacji na dużą skalę i optymalizowania segmentacji klientów. Działy marketingu, które wykorzystały AI do pracy nad budowaniem marki potwierdzają jej skuteczność w 95% przypadków. Podobnie wysokie noty uzyskuje AI w służbie generowania leadów (88%) i zdobywania klientów (85%).
Warto podkreślić, że firmy z grupy High performers wykorzystują AI 2,7-krotnie częściej od firm z grupy Underperformers. Co ciekawe, sami klienci nie mają obiekcji związanych z wykorzystaniem przez firmy AI w celu poprawy Customer Experience. W 2018 r tak deklaruje 62% klientów w stosunku do 59% w 2017 r.
Podsumowanie: ważne wnioski z raportu:
Pełen raport jest dostępny TUTAJ.
KL
Choć wydaje się, że istnieje od zawsze – przestrzeń nazywana dziś powszechnie „biurem”, zaczęła pełnoprawnie funkcjonować na przełomie XVIII i XIX w. Samo zaś słowo „biuro”, pochodzące od francuskiego „bureau”, pierwotnie oznaczało… grube sukno, pokrywające stół, na którym liczono i wypłacano pieniądze. I podobnie jak słowo, które przeszło ewolucję znaczenia, nasze biura nieustająco podlegają transformacji. Jak się zmieniły? Prześledźmy pokrótce tę drogę.
Największy przełom w historii biur nastąpił w połowie XX w., wraz z rozwojem nowoczesnego przemysłu. Było to związane z oddzieleniem przestrzeni dla kadry zarządzającej i pracowników umysłowych od fizycznych robotników. Była to więc de facto pochodna rozwoju technologicznego, który to trwa nieprzerwanie do dziś. I to właśnie technologie odcisnęły największe piętno na przestrzeni biurowej. I odciskają je nieustająco do czasów współczesnych – na skutek opracowywania i wdrażania coraz to bardziej zautomatyzowanych i wydajniejszych rozwiązań.
W 1937 roku – kiedy powstawała firma Canon (wtedy jeszcze jako Kwanon) – wykonanie 10 kopii dowolnego dokumentu zabierało pracownikowi ponad 4 minuty. Dziś tę samą liczbę kopii wykonamy w 20 sekund[1]! To ogromna zmiana, doskonale obrazująca, w jakim tempie rozwija się nasz świat.
– Canon jest jedną z tych firm, które stoją w centrum wszystkich tych biurowych zmian – mówi Dariusz Szwed, MPS Business Development Manager w Canon Polska. – Wciąż opracowujemy i wdrażamy rozwiązania przyspieszające i ułatwiające prace biurowe. Widzimy bowiem, że na każdym z tych etapów, przez które przeszły w swoim rozwoju biura, pracownik zyskiwał więcej swobody i czasu na kreatywne działania, które przynosiły korzyść zarówno jemu, jak i organizacji, w której działał. Chcemy tę przestrzeń swobody pracowników biurowych maksymalnie powiększać, dlatego oferujemy najnowocześniejsze rozwiązania, które z każdą kolejną generacją coraz bardziej zmniejszają konieczny do ich obsługi nakład pracy człowieka – dodaje.

To nie koniec zmian. Prędkość kopiowania urządzeń biurowych będzie bowiem dalej się zwiększać. Być może w stosunku do obecnych wyników będzie to już niewielka różnica, ale warto zastanowić się, jak długą drogę udało się pokonać i jak bardzo odciążyć pracowników biurowych w ciągu ostatnich 100 lat.
Podobnych przykładów można przytoczyć jeszcze wiele. Te przełomowe momenty w historii rozwoju technologii biurowych doskonale obrazują ewolucję, która dokonywała się i dokonuje na naszych oczach. Zmiany w naszym otoczeniu biurowym zachodzą nieustająco, ale nie ma co wpadać w panikę – pod sztandarami cyfryzacji, chmury obliczeniowej, mobilności czy sztucznej inteligencji kryje się kolejny krok na drodze do poprawy jakości pracy pracowników, co w konsekwencji przekłada się na wzrost wydajności operacyjnej i efektywności biznesowej.
[1] W oparciu o dane własne Canon.
KL
Marka WIŚNIOWSKI i Shop Doctor dr Marek Borowiński zmieniają doświadczenia zakupowe klientów. Ruszył projekt Salonowe Rewolucje, prezentujący nowe podejście do projektowania przestrzeni ekspozycyjnej. Nowatorska inicjatywa zrewolucjonizuje branże bram, okien, drzwi i ogrodzeń.
W środę, 25 września w Łomiankach odbyła się konferencja prasowa, która zainicjowała autorski projekt marki WIŚNIOWSKI Salonowe Rewolucje. Jego celem jest zmiana doświadczeń zakupowych klientów i stworzenie salonów sprzedaży XXI wieku: miejsc, które odpowiadają na potrzeby współczesnego konsumenta, prezentują komplementarną ofertę i oferują profesjonalne doradztwo.
W projekcie Salonowe Rewolucje wzięło udział 30 salonów z całej Polski. W ośmiu z nich zrealizowano odcinki miniserii wideo dedykowanej projektowi. Shop Doctor dr Marek Borowiński, ambasador projektu, udał się z wizytą do Łodzi, Bochni, Piasek k. Pszczyny, Wielunia, Tarnowa, Chełma, Turka i Straszyna, aby poddać diagnozie przestrzeń sprzedażową i doradzić, jak w prosty sposób przeprojektować ją, żeby była atrakcyjna i zachęcała do zakupu.
– Bilans akcji Salonowe Rewolucje to przejechane 17.000 km, rok pracy sztabu ludzi, w tym ekspertów od merchandisingu oraz projektowania wnętrz. Efektem – produkcja miniserialu o tym, jak za pomocą marketingu sensorycznego zmieniliśmy przestrzeń punktów sprzedaży w miejsca przyjazne dla klientów. Po Salonowych Rewolucjach konsumenci inaczej patrzą na punkty sprzedaży, ponieważ są one doświetlone i uporządkowane, a strefa ekspozycyjna proponuje gotowe, komplementarne aranżacje – mówi dr Marek Borowiński, specjalista Visual Merchandisingu.
Odcinki serii będą pojawiały się cyklicznie co miesiąc na kanale marki WIŚNIOWSKI w serwisie YouTube: TUTAJ.
Na razie dla widzów dostępny jest trailer projektu:
Kompleksowa oferta do domu
Najważniejszym punktem w odnowionych salonach jest strefa WIŚNIOWSKI Concept, którego ideą jest jasna i spójna prezentacja pełnego portfolio produktowego w punktach handlowych. To przestrzeń prezentująca bramy, okna, drzwi oraz ogrodzenia w oparciu o design kolekcji HOME INCLUSIVE 2.0 z użyciem funkcji smartCONNECTED. Została ona zaprojektowana w taki sposób, aby podkreślać wyróżniki marki jako dostawcy kompleksowych, nowoczesnych i designerskich rozwiązań, które realizują koncepcję „smart dom”, dzięki możliwości sterowania telefonem lub tabletem.
– Strefy WIŚNIOWSKI Concept to efekt wprowadzenia do naszej oferty okien PVC. Teraz spotykamy się z klientem krok wcześniej w procesie zakupowym produktów do budowy domu i już na tym etapie możemy mu pokazać, jak pięknie może wyglądać jego wymarzona inwestycja. Każdy element może dopasować do swoich oczekiwań. Dodatkowo wszystko spinamy systemem inteligentnego sterowania. Możemy powiedzieć, że zapewniamy naszym klientom poczucie komfortu i bezpieczeństwa kompleksowo – podkreśla Katarzyna Świderska, dyrektor marketingu firmy WIŚNIOWSKI.
Czy budowanie salonów sprzedaży ma sens?
Konferencja otwierająca projekt Salonowe Rewolucje stała się idealną okazją do rozmowy na temat przyszłości branży budowlanej. Grupa ekspertów: Krystyna Baran, prezes zarządu WIŚNIOWSKI, Katarzyna Świderska, dyrektor marketingu WIŚNIOWSKI, dr Marek Borowiński, Shop Doctor oraz Michał Prałat, prezes zarządu Polskiej Dystrybucji Budowlanej i twórca portalu budio.pl próbowała odpowiedzieć na pytanie, czy wszystko do budowy domu klienci będą mogli kupić w Internecie.
– Wszystko można sprzedać w Internecie, ale nie wszystko jest sens kupować w Internecie. Digitalizacja sprzedażowa na polu bitwy o klienta, nie tylko polega na sprzedaży przez Internet, ale także na przewidywaniu, a nawet wyprzedzaniu potrzeb konsumenta na zasadzie algorytmu, który znamy – mówił Michał Prałat, prezes zarządu Polskiej Dystrybucji Budowlanej.
– Klienci jeszcze długo będą potrzebowali pójść do salonu sprzedaży i dotknąć produkty, sprawdzić, jak działają. Mówię oczywiście o produktach, jak bramy, okna, drzwi czy ogrodzenie, które są inwestycją na długie lata i ich zakup musi być przemyślany. To jak z zakupem samochodu, bez jazdy testowej, sprawdzenia, jak on pracuje, nie kupimy – podkreślała prezes Krystyna Baran.
Marka WIŚNIOWSKI wspólnie z siecią dystrybucji udowadnia, że salony sprzedaży stolarki otworowej mogą być miejscem zarówno dla współczesnych jak i nowych pokoleń klientów, który oczekują nie tylko profesjonalnej obsługi, ale też sprzężenia świata wirtualnego z rzeczywistym. To powala zagwarantować im pewność właściwego wyboru.
[galeria=”1″]
Salony sprzedaży, które wzięły udział w projekcie Salonowe Rewolucje:
|
P.P.H.U. „Artex” Artur Petla |
|
P.P.H.U. BOMARD Czesław Kędziora |
|
P. H. U. Olbud Straszyn |
|
JAPI-BUD DUDA Sp.j. |
|
P.P.H.U. TERMO-DOM Janusz Dudek |
|
Materiały Budowlane Sp. z o.o. |
|
F. P. H. U Nowoczesny Dom |
|
P. H. U. SOTAR Zbigniew Soprych |
JK
Pod hasłem „CAFELOTERIA. Zasmakuj w nagrodach z NESCAFÉ” rozpoczęła się loteria promocyjna instant-win przygotowana przez agencję UNIQUE ONE dla marki NESCAFÉ(Nestlé Polska S.A.) w wyniku wygranego przetargu.
Przyjmowanie zgłoszeń do loterii rozpoczęło się 1.10.2019 i potrwa do 30.11.2019 roku. Loterią objęte są produkty wydawane w kubku, który zawiera informację o loterii oraz posiada nadrukowany unikalny kod alfanumeryczny na zewnętrznej ściance bocznej. Produkty te można kupić w maszynach (automatach) vendingowych NESCAFÉ (automatyopatrzone są naklejką z informacją o obsłudze przez Autoryzowanego Operatora Vendingowego Nestlé Professional).
Aby wziąć udział w loterii należy jednorazowo kupić dowolny produkt promocyjny w maszynie vendingowej marki NESCAFÉ i zachować oryginalne opakowanie (kubek z kodem), a następnie dokonać prawidłowego zgłoszenia na www.cafeloteria.pl.
Ponieważ loteria ma charakter instant-win, zgłaszający od razu dowiaduje się, czy wygrał bon o wartości 30 zł w portalu pyszne.pl (1000 bonów). Do rozlosowania są również nagrody tygodniowe: Ekspres NESCAFÉ® Dolce Gusto® Infinissima, Smartphone Samsung GalaxyS9. Dodatkowo na koniec każdego miesiąca zostanie wylosowana nagroda główna: w październiku będzie to Vespa Sprint, a w listopadzie samochód Fiat 500.
Regulamin loterii jest dostępny na stronie www.cafeloteria.pl oraz www.uniqueone.pl. Loteria skierowana jest do osób, które ukończyły 18 lat.
Agencja UNIQUE ONE jest odpowiedzialna za opracowanie mechanizmu, przygotowanie kreacji oraz obsługę loterii. Loteria będzie komunikowana na opakowaniach produktów, materiałach POS na maszynach, w social media oraz poprzez kampanię online.
JK
RedBird prezentuje na nadchodzący okres świąteczny ręczniki Dr.Bacty, które jako jedyne w Polsce są wykończone certyfikowaną technologią Polygiene®, przeciwko namnażaniu się bakterii i przykrym zapachom.
Ręczniki Dr.Bacty wygrywają w testach ręczników pod względem chłonności, dokładności wykonania oraz gramatury. Test ręczników można zobaczyć na filmiku poniżej:
[youtube=”2ziV5B7cEtY”]
Ręczniki Dr.Bacty obszyte są ściegiem miękkim, gęstym i równym, możliwy jest na nich pełen nadruk.
[galeria=”1″]
www.redbird.pl
KL
Jedno z największych wydarzeń branży eventowej w drugiej połowie roku za nami. Połączenie strefy targowej i konferencji branżowej dla sektora EVENT & MICE ponownie spotkało się ze sporym zainteresowaniem.
EVENT MIX to bez wątpienia wyjątkowe wydarzenie – w jednym miejscu bowiem skupia praktyków i autorytety z branży eventowej, dając tym samym przestrzeń na wymianę doświadczeń oraz prezentację najciekawszych rozwiązań na rynku eventowym. Już po raz czwarty, pierwszego dnia targów, czyli 18 września, w specjalnej strefie targów FestiwalMarketingu.pl odbyła się konferencja EVENT MIX. W tym roku wystartowała w nowej odsłonie.

Organizator położył duży nacisk na zintegrowanie branży eventowej, dlatego wszyscy zainteresowani mogli uczestniczyć w otwartej formule konferencji. Każdy chętny, otrzymał zestaw słuchawkowy, który pozwolił na komfortowe uczestniczenie i spokojne wysłuchanie prelegentów.

5 prelekcji i 2 panele dyskusyjne wprowadziły uczestników w świat event marketingu.
O „Evencie w strategii marketingowej 360 stopni” mówiła Barbara Świderska z Dream Events.

W panelu dyskusyjnym: „ Rozkręć swój event! Wybierz idealną atrakcję”, uczestniczyli: Arlena Zarzycka (Animatria), Piotr Gołębiowski (Oligo), Maciej Żołnierkiewicz (Grupa Hator), Sebastian Wilk (ZenonVR) i Mikołaj Marcinkiewicz (Venture Technology).

Dyskusję moderowała Magdalena Kondas z MeetingPlanner.pl
– Wraz z przedstawicielami firm, które dostarczają różnego rodzaju atrakcje na eventy, szukaliśmy odpowiedzi na pytanie, kiedy potencjalna atrakcja idealnie spełni swoje funkcje. W przypadku współpracy z podwykonawcami, podobnie jak na linii klient – agencja również bardzo ważny jest brief i określenie celów, nawet tych, które z pozoru mogą być dla firmy podwykonawczej nieistotne. Dostarczenie rzetelnych informacji i zaufanie do podwykonawcy, to kolejne wskazywane elementy. Do tego znajomość charakterystyki oferty podwykonawcy – np. hostessa i animator to zupełnie inne profesje, wymagają innych kompetencji i oznaczają inne koszty. Kolejny kluczowy aspekt to bezpieczeństwo, istotne nawet przy wykorzystaniu atrakcji, które z pozoru nie niosą ze sobą żadnych zagrożeń – wystarczy np. brak odpowiedniej instrukcji, jak zachować się w okularach przenoszących w rozszerzoną rzeczywistość. Podsumowując, ludzie, komunikacja, poszukiwanie wciąż nowych pomysłów i wcielanie w życie nawet tych najprostszych. Warte zaznaczenia jest też, że wyodrębnia się w branży eventowej tzw. branża animacyjna – komentuje Magdalena Kondas.
Czy etyka to mission impossible branży eventowej? – pytały w czasie swojego wystąpienia: Olga Krzemińska-Zasadzka (Agencja POWER) i Anna Nowakowska (strefaMICE.pl).

– Udało nam się przedstawić trzynaście najczęściej występujących w branży nieetycznych zachowań, które nazwałyśmy „umownie” tak: wysyłanie zapytań ofertowych do niezliczonej liczby agencji/dostawców, brak kontaktu z klientem/agencją po wysłaniu oferty, brak płatności za usługę, bądź też opóźnione płatności, przyczepimy się i będzie taniej, dumping cen, zróbcie nam to taniej, kopiowanie scenariuszy, pomysłów, kreacji, logotypów, haseł reklamowych, pracownik przejmuje klientów, „podkupywanie” pracowników, zmowy cenowe i działania korupcyjne, szpiegostwo gospodarcze, taniej taniej taniej, ale klient VIP. Omówiłyśmy dostępne na rynku narzędzia i możliwości zgłaszania nieprawidłowości: Rady Etyki, Kodeksy Etyki, czarne listy agencji i podwykonawców, wpis KRD, działania z Urzędem Skarbowym, Sądem, komornikiem i mediami – wymienia Olga Krzemińska, Managing Director Agencji POWER.
Temat „Efektywnej współpracy na linii Klient vs. Agencja” omówili: Adriana Piekarska (Exclusive Event), Sebastian Oprządek (El Padre), Olga Krzemińska-Zasadzka (Agencja Power), Łukasz Adamowicz (Businessman Fun Club).
– Współpraca na linii klient vs. agencja to wciąż bardzo ważna, żeby nie powiedzieć kontrowersyjna sprawa. Jest ogromna potrzeba narzędzi, które usprawnią ten proces i spowodują, iż obydwie strony będą działać skutecznie. Z uzdrowieniem branży eventowej jest trochę tak, jak z działalnością ekologiczną na naszej planecie. Wydaje się, że działania jednej osoby nie będą nic znaczyły w ogólnym rozrachunku. Nie jest to jednak prawda. Jeżeli każdy zrobi choć trochę, efekt będzie olbrzymi. I tak, jak nasza Matka Ziemia odczuje troskę o nią, tak i branża eventowa i reklamowa odczuje, ze coś zaczyna się zmieniać w… absolutnie dobrym kierunku – podkreśla Adriana Piekarska, Chief Executive Officer Exclusive Event.

„W jaki sposób wykorzystać optymalnie event marketing, by zwiększyć liczbę odwiedzających nas na targach klientów” pokazywał na sprawdzonych przykładach Robert Sosnowski, CVO agencji Biuro Podróży Reklamy.

O tym, jak być wizjonerem w branży, a zarazem nie zapominać o punkcie widzenia klienta i jego strategii marketingowej mówił Damian Haftkiewicz (Agencja Stereomatic), w czasie prelekcji pod intrygującym tytułem: „Nowoczesna sprzedaż oferty eventowej – czyli bolączki agencji z prowincji, tj. z…”.

Na finał organizatorzy przygotowali spotkanie z dziennikarką, producentką i niekwestionowaną królową szklanego ekranu, Agatą Młynarską. Prelegentka pytała: „Jak zorganizować event i nie zwariować?”.

Dodatkową atrakcją konferencji była żywiołowa integracja z Brianem Allanem, szkockim muzykiem, producentem i przedsiębiorcą, twórcą projektu muzycznego „Poland… Why Not?“, a także pokaz malowania piaskiem na żywo w wykonaniu Galitsyna Art Group.


Branża eventowa już po raz kolejny skupiona była w specjalnej Strefie targowej EVENT MIX w ramach targów reklamy – FestiwalMarketingu.pl. Swoją ofertę prezentowali przedstawiciele hoteli, obiektów konferencyjno-targowych, a także dostawcy techniki scenicznej, wyposażenia, atrakcji oraz gadżetów na event. Odwiedzający imprezę mogli spotkać się z ponad pięćdziesięcioma wystawcami.

Podczas targów, które odbyły się 18-19 września br. w EXPO XXI Warszawa miało swoją premierę dziesiąte wydanie magazynu OOH event.
Okrągły jubileusz wydawnictwa był okazją do świętowania. Uczestnicy konferencji i odwiedzający Strefę EVENT MIX mogli spróbować pysznego tortu bezowego z musem mascarpone, jeżynami, borówkami i malinami i wypić lampkę prosseco.

– Cieszę się, że już od pięciu lat profesjonaliści z branży, dostawcy usług, przedstawiciele obiektów i atrakcji oraz eventowcy spotykają się w jednym miejscu, miejscu które jest doskonałym uzupełnieniem targów produkcji reklamowej. Potencjalny Klient ma tu komplet składowych do zorganizowania spektakularnego wydarzenia – mówi Andrzej Kuczera, CEO w OOH event!, organizator STREFY oraz konferencji EVENT MIX.

OOH event! z katalogiem wystawców Strefy EVENT MIX w wersji online do pobrania: TUTAJ.
Partnerami strategicznymi wydarzenia zostali: EXPO XXI Warszawa, TSE Grupa i Deli Catering.
Partnerami medialnymi konferencji byli: eventmanagement.pl, MeetingPlanner.pl, MICE Poland, Strefa MICE.
12 września w we wrocławskiej Magnolii wystartowała piąta edycja kultowego już wydarzenia Super Pharm – Beauty City!

Koncepcja kreatywna eventu jest za każdym razem inna – w tym roku organizatorzy postawili na motyw przewodni miejskiej dżungli „city jungle”. Urzekająca scenografia, bazująca na żywej roślinności, uzupełniona modnymi neonowymi elementami, doskonale wpisuje się w aktualne trendy.

Hasło tegorocznej edycji to „Dzika radość odkrywania” – a na uczestników jak zwykle czekają same niespodzianki. Razem z partnerami wydarzenia będziemy odkrywać tajemnice kobiecej urody, rozmawiać o trendach w makijażu i pielęgnacji. Darmowe dermokonsultacje, badania włosów i skóry głowy, bezpłatny manicure – także hybrydowy – to tylko część atrakcji, które przygotował Super Pharm. Jak co roku zapraszamy na metamorfozy, gdzie pod czujnym okiem specjalistów udowodnimy, że każda kobieta jest piękna!

Wszyscy goście eventu będą mogli wziąć udział w licznych quizach i konkursach, w których do wygrania są atrakcyjne nagrody ufundowane przez partnerów wydarzenia.

Najciekawsze panele dyskusyjne z ekspertami będą transmitowane na fanpage’u drogerii oraz na Instagramie.

Beauty City to także doskonała okazja na zakupy kosmetyczne – rabaty podczas eventu sięgają 50 %!

W tym roku po raz pierwszy do grona Partnerów dołączyły firmy, które promują kosmetyki bazujące tylko na naturalnych składnikach – polska marka Resibo, Natural ME czy Splat Biomed (producent pasty do zębów).

Poza Wrocławiem event odbył się także w Gdańsku (Galeria Bałtycka, 19-21.09.). Ostatnie z cyklu wydarzenie organizowane przez Super- Pharm odbędzie się w Warszawie (Złote Tarasy, 3-5.10.)
Za koncepcję kreatywną i produkcję wydarzenia odpowiada już po raz piąty agencja EWESA.
Producentowi i dystrybutorowi tekstyliów reklamowych został przyznany certyfikat ISO 9001:2015. Zakres certyfikacji obejmuje: produkcję, konfekcjonowanie i sprzedaż wyrobów tekstylnych.
Jak podkreśla Rafał Szandecki, prezes SDX Group certyfikat ma nie tylko prestiżowe znaczenie, wpływa na podniesienie jakości świadczonych usług:
– Nad wdrożeniem Systemu Zarządzania Jakością zastanawialiśmy się od dłuższego czasu. Od momentu podjęcia decyzji proces wdrożenia zajął nam około 10 miesięcy. Cel jaki nam przyświecał to zarówno zysk przedsiębiorstwa, jak i zadowolenie klienta. Certyfikowany system podnosi prestiż naszej firmy w oczach klientów, tych obecnych jak i potencjalnych, co znajdzie przełożenie w zwiększonej liczbie zamówień. Wdrożone standardy organizacji pracy, system podnoszenia kwalifikacji pozwalają nam sprostać najbardziej rygorystycznym wymaganiom rynku. Usprawniony przepływ informacji i przejrzyste procedury umożliwiają zrealizowanie zamówień w krótszym czasie, bez obniżenia jakości usług. Okresowe weryfikacje naszych działań przez jednostkę zewnętrzną, mobilizują nas do samokontroli na co dzień, dzięki czemu jesteśmy w stanie na bieżąco zdiagnozować wszelkie problemy i odpowiednio szybko na nie reagować.
Firma SDX Group na rynku jest obecna od 2015 roku. W swojej ofercie posiada marki: Bee2® – jej portfolio obejmuje torby, plecaki, pokrowce na tablety, chusty wielofunkcyjne i czapki oraz Challenge®- Towels – brand oferujący jednokolorowe ręczniki z mikrofibry oraz drukowane według indywidualnego projektu i w niestandardowych rozmiarach.
JK
Mondelēz International, wiodący producent słodyczy w Polsce i światowy lider produkcji ulubionych marek konsumentów, takich jak czekolady i ciastka Milka, ciastka Oreo i belVita oraz cukierki i gumy Halls, ogłosił zmianę na stanowisku Dyrektora Zarządzającego Polski i Krajów Bałtyckich.
Od 1 października br. funkcję tę pełnić będzie Marcin Dobrock. Nowy Dyrektor Zarządzający związany jest z Mondelēz International od 10 lat. Przez ostatnie dwa lata pełnił rolę Dyrektora Kategorii „Meals” na Europę Południową, do której należą m.in. takie marki jak Philadelphia. Przez blisko dekadę związany był europejską centralą Mondelēz International w Szwajcarii, gdzie zarządzał regionalnym zespołem ds. innowacji w Kategorii Czekolady oraz działem licencjonowania. W nowej roli zastąpi dotychczasowego Dyrektora Zarządzającego, Janusza Idczaka.
Janusz Idczak pełnił funkcję Dyrektora Zarządzającego w Polsce przez ostatnie 2,5 roku, jednak z Mondelez/Kraft Foods związany był przez niemal całą, trwającą już blisko 20 lat, karierę w branży FMCG. Odegrał kluczową rolę w wielu projektach i transformacjach, będących częścią strategii wzrostu i rozwoju firmy, m.in. w przejęciu firmy Stollwerck, fuzjach z LU oraz z Cadbury, czy wreszcie odłączeniu od Mondelez biznesu kawowego.
W czasie jego zarządzania firma utrzymała i wzmocniła pozycję lidera w kategorii ciastek markowych i czekolady w Polsce, a także weszła w kategorię gum do żucia dzięki rozwojowi marki Halls. Dobrze rozwijał się bałtycki oddział, jak i kanały sprzedaży na obu rynkach. Firma angażowała się w szerokozasięgowe kampanie marketingowe takie jak np. „Milka. Sercem z naszymi”, dodatkowe wsparcie otrzymały marki lokalne m.in. flagowa bałtycka Karuna, Prince Polo czy Delicje. Rosły w siłę także inicjatywy z zakresu odpowiedzialnego pozyskiwania surowców. Europejskim programem Harmony, gwarantującym pszenicę do produkcji ciastek pochodzącą ze zrównoważonych upraw, objęta została fabryka w Płońsku (jako pierwsze marki Lubisie i Delicje).
Biogram
Marcin Dobrock to doświadczony manager europejskiej branży FMCG z ponad 15-letnim stażem zawodowym. Od 10 lat związany jest z Mondelēz International, gdzie ostatnio zajmował stanowisko Dyrektora Kategorii „Meals” (m.in. marka Philadelphia) na Europę Południową, a wcześniej zarządzał m.in. regionalnymi innowacjami w Kategorii Czekolady oraz działem licencjonowania. Zawodowe doświadczenia nowego Dyrektora Zarządzającego obejmują również branżę konsultingową oraz pracę w Nestlé, gdzie odpowiadał za globalny marketing różnych marek słodyczowych w kanale Duty Free.
Zdecydowaną większość swojej kariery zawodowej Marcin Dobrock spędził pracując w międzynarodowym środowisku w Europie, Azji, Ameryce czy na Bliskim Wschodzie. Pracował m.in. rok we Włoszech oraz pół roku w krajach Ameryki Południowej, jednak najdłużej związany jest ze zlokalizowaną w Szwajcarii europejską centralą Mondelēz International.
Pochodzi z Wrocławia. Bardzo mocno związany jest z Amsterdamem, gdzie spędził część dzieciństwa, uczył się i studiował. Absolwent Vrije University w Holandii oraz studiów Executive MBA z zakresu innowacji w przemyśle spożywczym w Copenhagen Business School. Pasjonat narciarstwa oraz podróży.
JK
We wrześniu stanowisko Dyrektora Marketingu w Wyborowa Pernod Ricard objął, który dotychczas sprawował funkcję Dyrektora Marketingu w Pernod Ricard Nigeria. Zastąpi Marka Thorne’a, który został nominowany na stanowisko Wiceprezesa ds. Sprzedaży w Corby Spirits and Wine w Kanadzie.
Craig van Niekerk z dniem 1 września 2019 roku objął stanowiska Dyrektora Marketingu w Wyborowa Pernod Ricard. Craig będzie podlegał Fabrice’owi Audan, Prezesowi Zarządu Wyborowa Pernod Ricard
i Pernod Ricard Central Europe i będzie także członkiem Zarządu Pernod Ricard Central Europe.
Nowy Dyrektor Marketingu, Craig van Niekerk, będzie odpowiedzialny za tworzenie i realizację strategii marketingowych dla wszystkich marek obecnych w portfolio Wyborowa Pernod Ricard.
– Polski rynek alkoholi jest na bardzo wysokim poziomie i wciąż dynamicznie się rozwija. Marki należące do Wyborowa Pernod Ricard mają na nim ugruntowaną pozycję, szczególnie dzięki polskim wódkom, które cieszą się popularnością na całym świecie i są jednym z głównych towarów eksportowych. Od wielu lat śledzę zmiany na tutejszym rynku i z niecierpliwością czekam na nowe wyzwania – mówi Craig van Niekerk.
Craig van Niekerk ukończył studia na Wydziale Handlu na Uniwersytecie w Johannesburgu. Posiada bogate doświadczenie zarówno w marketingu marek, jak i marketingu sponsorskim. Doświadczenie zawodowe zdobywał pracując dla wiodących na świecie marek z koncernu Coca-Cola oraz projektów sponsorskich jak m.in. FIFA World Cup.
JK