Muzyka towarzyszy nam na każdym kroku. Przede wszystkim ma wywoływać odpowiednie wrażenia estetyczne. Wykorzystywana jest do celów czysto rozrywkowych i relaksacyjnych, ale także marketingowych. Badania wskazują, że nawet 90 proc. klientów preferuje robienie zakupów w miejscach, w których puszczana jest muzyka.
Tendencję do osiągania zwiększonych korzyści w związku z rozlegającymi się dźwiękami muzyki dostrzegli nie tylko przedsiębiorcy, ale także specjaliści zajmujący się marketingiem, zjawisko to określając mianem „audiomarketingu”. Jego celem jest skuteczne wpływanie na zachowania konsumentów w miejscu sprzedaży oraz zwiększenie ich aktywności i wydłużenie pobytu w sklepie, a w konsekwencji wzrost sprzedaży i osiąganych zysków. Uwzględniając istotny wpływ muzyki odtwarzanej w sklepach i lokalach, warto przyjrzeć się, jak zagadnienie to wygląda z perspektywy przepisów prawa. Kwestie te uregulowane są w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz w ustawie o zbiorowym zarządzaniu prawami autorskimi i prawami pokrewnymi. Należy bowiem pamiętać, że to twórca posiada wyłączne prawo do korzystania z utworu i rozporządzania nim. Tym samym przysługuje mu również prawo do wynagrodzenia za korzystanie z jego utworu przez osoby trzecie.
Ochroną praw twórców zajmują się organizacje zbiorowego zarządzania prawami autorskimi lub prawami pokrewnymi [dalej jako: OZZ]. Ich działalność polega przede wszystkim na obejmowaniu praw twórców w zbiorowy zarząd, zawieraniu umów o korzystanie z utworów w imieniu i na rzecz twórców lub pobieraniu wynagrodzenia, a w dalszej kolejności także na podziale i wypłacie przychodów z tych praw twórcom. Trudno sobie bowiem wyobrazić, że osoby zainteresowane publicznym odtwarzaniem utworów zmuszone byłyby do zawierania stosownych umów z każdym twórcą z osobna. Stąd powołanie organizacji zbiorowego zarządzania. Zbiorowe zarządzanie to w skrócie udzielanie przez OZZ zgody, która przybiera postać umowy licencyjnej, na wykorzystanie utworów przez zainteresowane podmioty. Licencja udzielana przez OZZ ma charakter globalny, to znaczy pozwala korzystającemu na wykorzystanie wszystkich utworów z repertuaru reprezentowanego przez OZZ.
Publiczne odtwarzanie muzyki wymaga więc zawarcia z OZZ umowy o korzystanie z utworów, w której określona zostanie także wysokość wynagrodzenia w oparciu o stawki wynikające z publikowanych na stronach internetowych OZZ tabeli wynagrodzeń. Wysokość wynagrodzenia jest ustalana przez OZZ i zależy m.in. od wysokości wpływów osiąganych z korzystania z utworów oraz charakteru i zakresu tego korzystania.
OZZ są stowarzyszeniami zrzeszającymi uprawnionych, których celem statutowym jest zbiorowe zarządzanie prawami autorskimi lub prawami pokrewnymi na rzecz twórców. Działają one na podstawie zezwolenia udzielonego przez ministra właściwego do spraw kultury. W Polsce organizacji takich jest kilkanaście, bowiem każda z nich została powołana do ochrony praw i zrzesza inną kategorię podmiotów: osobno twórców, wykonawców, producentów oraz organizacje radiowe i telewizyjne. Do najbardziej znanych spośród OZZ należą: SAWP, czyli Stowarzyszenie Artystów Wykonawców Utworów Muzycznych i Słowno-Muzycznych, STOART, tj. organizacja zarządzająca prawami do artystycznych wykonań utworów muzycznych i słowno-muzycznych, Stowarzyszenie Autorów ZAiKS oraz Związek Producentów Audio Video ZPAV. Konieczne może okazać się więc zawarcie umowy z kilkoma z ww. OZZ.
Warto zwrócić uwagę, że art. 24 ust. 2 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych umożliwia posiadaczom urządzeń odbiorczych nieodpłatne odtwarzanie programów radiowych i telewizyjnych w miejscach ogólnie dostępnych, jednakże tylko wtedy gdy nie łączy się to z osiągnięciem korzyści majątkowej. Wykazanie tej przesłanki spoczywa na właścicielu lokalu i jest zadaniem niezwykle trudnym, zwłaszcza mając na uwadze wskazane badania dotyczące wpływu muzyki na zachowania klientów. Na pewno z przesłanki tej nie mogą korzystać galerie handlowe, hotele czy kluby fitness.
Alternatywę dla licencji udzielanych przez organizacje zbiorowego zarządzania stanowią platformy internetowe, udostępniające utwory bezpośrednio od twórców. Korzystanie z nich odbywa się na zasadzie wolnych licencji Creative Commons. Są to licencje prawne zapewniające możliwość wykorzystywania udostępnionych utworów przy jednoczesnym poszanowaniu praw autorskich.
Odtwarzanie utworów bez pozwolenia podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
Adrianna Piątkowska i Anna Gad
Kancelaria Ziemski & Partners
Artykuł ukazał się w ostatnim numerze OOH magazine, pobierz bezpłatnie TUTAJ.
Jedno z największych wydarzeń branży eventowej, EVENT MIX 2019, za nami. Partnerem Strategicznym wydarzenia był lider na rynku usług cateringowych w zakresie kulinariów eventowych, marka Deli Catering.
EVENT MIX to bez wątpienia wyjątkowe wydarzenie – w jednym miejscu bowiem skupia praktyków i autorytety z branży eventowej, dając tym samym przestrzeń na wymianę doświadczeń oraz prezentację najciekawszych rozwiązań na rynku eventowym. Wśród tegorocznych prelegentów nie zabrakło takich osób jak m.in. Agata Młynarska.
O oprawę kulinarną wydarzenia zadbał lider na rynku usług cateringowych w zakresie kulinariów eventowych Deli Catering, który w tym roku został również Partnerem Strategicznym EVENT MIX. Specjalnie na tę okoliczność marka przyrządziła marynowanego łososia gravlax w kompozycji tatarów na zielonym marynowanym ogórku, rostbef marynowany w pieprzu, nadziewany musem bernaise z dodatkiem kaparów oraz kaczkę nadziewaną orzechowym musem z dodatkiem winiaku w kompozycji owoców.
Dodatkowo, z okazji okrągłego jubileuszu 10-lecia magazynu OOH event! Deli Catering przygotowało autorski tort bezowy z musem mascarpone, jeżynami, borówkami i malinami. Podczas tegorocznej edycji EVENT MIX marka zaprezentowała również nadchodzące nowości w swojej ofercie, w tym ekologiczne rozwiązania w menu oraz aranżacjach.
Przypomnijmy, iż tegoroczna edycja konferencji odbyła się 18 września br. w EXPO XXI w Warszawie.
Święta Bożego Narodzenia coraz bliżej. Już niedługo w galeriach handlowych pojawią się stoiska z „artystycznym pakowaniem prezentów”. Skoro „artystyczne”, to może również… autorskie? Czy sposób opakowania prezentu lub sam wzór papieru pakowego może być objęty prawem autorskim?
Nie przesądza o tym wprost żaden przepis prawa, ani orzeczenie. Sąd Najwyższy zajął się natomiast kwestią praw autorskich do kompozycji z kwiatów. I to już w 1973 r.!1 Skoro ikebana (japońska sztuka układania kwiatów) czy body painting mogą być chronione prawem jako utwór, to czy również opakowanie prezentu? To zależy.
Opakowanie jako utwór prawa autorskiego?
Prawo autorskie chroni bardzo różnorodne rezultaty działalności człowieka: literackie, muzyczne, choreograficzne, filmowe, naukowe czy programy komputerowe. Ustawowe wyliczenie nie jest zamknięte, a ustawa wyróżnia również utwory plastyczne. Przykładem takiego utworu plastycznego może być wzór ozdobnego papieru do pakowania prezentów.
Jednak nie każdy wzór będzie chroniony przez prawo autorskie.Przedmiotem prawa autorskiego będzie tylko taki przejaw działalności twórczej człowieka, który:
• ma charakter twórczy, kreacyjny;
• jest indywidualny, niepowtarzalny;
• oraz został ustalony w jakiejkolwiek postaci (utwór musi zostać tak uzewnętrzniony, aby mogła zapoznać się z nim przynajmniej jedna osoba poza samym twórcą; utwór nie musi być jednak dokończony).
Zgodnie z treścią wyroku SN z 25.01.2006 r. twórczy charakter działalności stanowi immanentną cechę utworu, ale nie każdy proces intelektualny prowadzi do powstania rezultatu o cechach twórczych2.
Myślę, że wszyscy podzielają ten wniosek Sądu Najwyższego, patrząc chociażby na typowe opakowania prezentów świątecznych z ośnieżonymi choinkami, bałwankami i św. Mikołajem (najczęściej w wersji z reklamy Coca-Coli). Co roku cieszą nasze oczy te same śliczne, klimatyczne, kolorowe i bajkowe motywy powtarzane we wszelkich możliwych wariantach. Czy można w takim przypadku mówić o „twórczości” i „indywidualności”? Tak, chociaż należy oceniać je z dużą ostrożnością i brać pod uwagę, że ustawa wymaga, aby utwór cechował się charakterem twórczym przynajmniej w minimalnym stopniu. To wystarczy.
Opakowanie prezentu jako znak towarowy
Niekiedy równie trudno, co oryginalność utworu, wykazać tzw. „charakter odróżniający” elementów, które chce się zarejestrować jako znak towarowy. Tak jest na przykład z symbolami bożonarodzeniowymi. Pisaliśmy w serwisie Lookreatywni o tym, czy jest możliwe zarejestrowanie np. postaci renifera lub kształtu choinki jako znaku towarowego.
Jeśli mowa o odróżnianiu, trzeba rozróżnić od siebie wzór papieru do pakowania prezentów oraz samą metodę ich pakowania. Niektóre metody są kreatywne na tyle, że trudno odgadnąć po kształcie prezentu, jaka niespodzianka kryje się w środku. Czy więc ochronie podlega sam sposób pakowania prezentu?
Prawa autorskie do metody twórczej i wzoru użytkowego
W myśl z art. 1 ust. 2 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych ochroną prawno-autorską może być objęty wyłącznie sposób wyrażenia, np. opis metody, instrukcja. Poza taką ochroną pozostają same odkrycia, idee, procedury, metody i zasady działania oraz koncepcje matematyczne. Tym bardziej zaskakujące jest orzeczenie Sądu Najwyższego wydane w lutym 2017 r., zgodnie z którym metoda sprzedaży ubezpieczeń przynosząca firmie wymierne korzyści jest utworem, a tym samym jego twórcy należy się wynagrodzenie za jego wykorzystywanie przez osoby trzecie. W tym przypadku przez byłego pracodawcę. Być może więc doczekamy się analogicznych orzeczeń co do metod twórczych i naukowych. Nawiasem mówiąc, w USA mogą być chronione na podstawie patentu właśnie metody twórcze lub biznesowe.
Oryginalny sposób pakowania prezentu może łączyć w sobie działalność twórczą, artystyczną z biznesową i sprzedażową. Żeby nie powiedzieć użytkową. No właśnie, kształty pudełka na prezent czy innych opakowań mogą jak najbardziej być rejestrowane jako wzór użytkowy. Wzorem użytkowym jest bowiem nowe i użyteczne rozwiązanie o charakterze technicznym, dotyczące kształtu, budowy i zestawienia przedmiotu o trwałej postaci.
Prawa autorskie do opakowania prezentu – o czym warto pamiętać?
Wzór papieru do pakowania prezentów (nie tylko świątecznych) może stanowić utwór w rozumieniu prawa autorskiego, pod warunkiem, że jest twórczy i posiada indywidualny charakter. Co z tego wynika dla projektantów i producentów takich akcesoriów?
• Jeżeli mamy do czynienia z pracą kreatywną (np. zleceniem stworzenia wzoru opakowania na prezent świąteczny), powinniśmy pamiętać o zawarciu z projektantem stosownej umowy prawa autorskiego: umowy licencyjnej bądź umowy o przeniesienie praw autorskich;
• Wzór papieru, kształt pudełka, wstążek czy rozetek itp. można – dla wzmocnienia jego ochrony – zarejestrować jako wzór użytkowy lub wzór przemysłowy;
• Prawem autorskim mogą być objęte same motywy graficzne użyte na opakowaniach prezentów, np. logo, fotografia stockowa czy postacie fikcyjne. W takim przypadku należy zadbać o zgodę dysponentów tych praw… z wyjątkiem The Coca-Cola Company, przynajmniej jeśli chcemy wykorzystać wizerunek św. Mikołaja znany wszystkim dobrze z reklam.
Niewielu wie, że postać świętego w czerwonym kostiumie, czapce z pomponem i białej brodzie stworzył bowiem rysownik Huddon Sundblom na potrzeby kampanii reklamowej tej firmy w 1931 r. Autor inspirował się świątecznymi grafikami i wierszem jeszcze z XIX w., a także wyglądem swojego sąsiada. Czy firmie przysługują prawa autorskie do wizerunku św. Mikołaja, a za jego komercyjne wykorzystanie należy się opłata? W 2013 r. ukazał się wywiad z Iwoną Jacaszek, dyrektorem ds. korporacyjnych w Coca-Cola HBC Polska, która stwierdziła wówczas, że: „wizerunek św. Mikołaja jest dobrem publicznym. To, że powszechnie używa się obrazu Mikołaja inspirowanego tym wypromowanym przez Coca-Colę, bardzo nas cieszy. Jeszcze raz więc podkreślę, że nie pobieramy żadnych opłat z tytułu jego wykorzystania”.
Minimum indywidualności i twórczy charakter
Kwestia czym jest twórczy charakter, który to powinien mieć utwór, jest jedną z podstawowych i nadal nie rozstrzygniętych w nauce prawa autorskiego. Jak uznał np. Sąd Apelacyjny w Krakowie3: „nie da się generalnie oznaczyć minimum indywidualności, które stanowiłoby wartość progową dla uzyskania ochrony w prawie autorskim i pozwalałoby w sposób dostatecznie bezpieczny rozróżniać wytwory intelektualne zdatne i niezdatne do ochrony”.
Brzmi nieciekawie? Wyobraźcie sobie, jak się poczułem, gdy znajoma prawniczka uznała, że wszelkie artykuły o prawie nie są „utworami”, bo opierają się na powtarzaniu przepisów z ustaw. Moich artykułów nie czytała. Widocznie każdy ma własną metodę pisania tekstów, mniej lub bardziej oryginalną.
A propos, sama metoda działania tak, jak i idee, procedury czy koncepcje matematyczne nie są chronione przez prawo autorskie. Dotyczy to również metody pakowania prezentu, nawet bardzo wykwintnej. Nie sposób jednak wykluczyć, że każdy zapakowany w taki sposób podarunek będzie stanowił utwór. Skoro utworem może być wiązanka kwiatów…
Mariusz Kusion
Lookreatywni Law For Creatives, www.lookreatywni.pl
1. Orzeczenie SN z 25 kwietnia 1973 r., I CR 91/73, OSN 1974, nr 3, poz. 50, s. 34.
2. Wyrok SN z 25 stycznia 2006 r., I CK 281/95, OSNC 2006, nr 11, poz. 186.
3. Wyrok z 29 października 1997 r., I ACa 477/97, w: Dobra osobiste. Zbiór orzeczeń Sądu Apelacyjnego w Krakowie, opr. B. Gawlik, Kraków 1999, s. 282 i n.
Artykuł ukazał się w ostatnim numerze OOH magazine, pobierz bezpłatnie TUTAJ.
Związek Firm Public Relations wraz z Polskim Stowarzyszeniem Public Relations powołały nową Radę Etyki PR na trzyletnią kadencję obejmującą lata 2019-2022. ZFPR delegował do Rady dwóch reprezentantów agencji członkowskich – Hannę Waśko i Przemysława Mitraszewskiego oraz jednego niezależnego eksperta dr. Łukasza Przybysza. PSPR wzbogacił skład Rady o dwie osoby zrzeszone w tej organizacji – Wojciecha Dąbrówkę oraz Adama Łaszyna.
Do głównych zadań Rady Etyki PR (REPR) należy wydawanie opinii dotyczących praktyk rynkowych, które mogłyby wpłynąć na funkcjonowanie i postrzeganie branży PR, a także wydawanie orzeczeń dotyczących konkretnych sytuacji, rodzących podejrzenia o stosowanie praktyk niezgodnych ze standardami etyki profesjonalnej.Tryb pracy Rady Etyki PR określa Regulamin.
Członkowie REPR powołani przez zarząd ZFPR:
Członkowie REPR powołani przez zarząd PSPR:
Wykładowca public relations na studiach Executive Master of Business Administration. Wcześniej prowadził zajęcia w zakresie teorii mediów i warsztatu dziennikarskiego w WSKPiSM w Warszawie oraz na UKSW w Warszawie. Absolwent prawa na Uniwersytecie Wrocławskim oraz studiów o profilu dziennikarskim na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Doktoryzuje się z nauk prawnych. Członek Polskiego Stowarzyszenia Public Relations. Bezpartyjny (od zawsze).
23 września Park Rozrywki Energylandia odsłoniła swoją jesienną stylizację w ramach trwającego 3 tygodnie czasu „Polskiej Złotej Jesieni”. Jak sama nazwa wskazuje dekoracje nawiązują do zbliżającej się wielkimi krokami trzeciej pory roku.
O urokach polskiej jesieni nie trzeba nikogo przekonywać. Mieniące się w szybko zachodzącym słońcu liście drzew i krzewów nadają tej porze roku wyjątkowy klimat. Co jeśli przeniesiemy go w otoczenie Roller Coasterów, zjeżdżalni, karuzel i kolejek widokowych?

„Złotą Polska Jesień” w Energylandii tworzyć będą dodatkowe 70 ton dyń, 7 tysięcy kwiatów, a także setki innych scenografii. Kreacja zaskakiwać będzie od samego wejścia do Parku, poprzez wszystkie alejki, aż do Smoczego Grodu, który znajduje się na końcu Energylandii. Menu w restauracjach zostanie skomponowane specjalnie na tę okazję przez najlepszych szefów kuchni, dlatego można być pewnym, że karty dań z całą pewnością zaskoczą nowymi, jesiennymi pozycjami. A zatem dajcie się ponieść fantazji i pozwólcie sobie na odrobinę szaleństwa, wiatr we włosach i jazdę na ulubionych atrakcjach. Już teraz zapraszamy wszystkich Gości Energylandii na zabawę między 23 września a 13 października.

Przypominamy, że do końca tego tygodnia w Wiosce Szwajcarskiej Energylandii trwa Oktoberfest. Amatorzy złocistego trunku mają zatem jeszcze kilka dni na skorzystanie z tej wyjątkowej szansy celebrowania święta piwa w towarzystwie Roller Coasterów. Na głodnych nie tylko wrażeń czekają także specjały kulinarne, idealnie wpisujące się w klimat Oktoberfest.
W tym miejscu warto dodać, że Park Rozrywki otwarty jest codziennie od 10.00 do 18.00, aż do 29 września, a potem do 27 października – od środy do niedzieli.

Planowane wydarzenie jest w cenie biletu wstępu do Energylandii, który daje możliwość korzystania ze wszystkich atrakcji. Cennik biletów wstępu do Parku Rozrywki Energylandia dostępny jest: ZOBACZ TUTAJ.
Szczegóły planowanych wydarzeń odnaleźć można na www.energylandia.pl oraz na facebookowym profilu: www.facebook.com/EnergyLandia w zakładce Wydarzenia.
W ostatnich dwóch tygodniach funkcjonowania Parku na gości czeka Halloween Time. Kalendarz dostępny jest tutaj: TUTAJ.

Zobacz też nowe kursy pociągów na trasie z Krakowa i Katowic!
Jak wiadomo, od czerwca kursują specjalne pociągi POLREGIO z Krakowa i Katowic do Zatora. Z uwagi na nowe godziny funkcjonowania Energylandii (od 10.00 do 18.00) nastąpiła zmiana w rozkładach jazdy. Aktualnie pociągi z Krakowa odjeżdżają o 8:30 i przyjeżdżają do Zatora o 9:35, znów pociągi z Katowic odjeżdżają o 7:53 i przyjeżdżają do Zatora o 9:15.
Kursy powrotne pociągów do Krakowa odbywają się o 18:22, a do Katowic o 18:30. Rozkład obowiązuje do 29 września.
Dbając o komfort Gości przyjeżdżających do Energylandii pociągami, Park zapewnia dojazd ze stacji kolejowej w Zatorze specjalną ciuchcię, która podjeżdża pod samą bramę Parku Rozrywki. Funkcjonują także powrotne kursy ciuchci o 17:40 dla chętnych na pociąg do Krakowa oraz o 18:00 dla udających się na pociąg do Katowic.
Podczas targów FachPack 2019 Metsä Board zaprezentuje nową tekturę z ekobarierą niezawierającą tworzyw sztucznych, która jest przeznaczona dla przemysłu spożywczego i gastronomii.
Metsä Board, należący do Metsä Group czołowy europejski producent wysokiej jakości tektur z pierwotnych mas włóknistych, przedstawi swoją nową, tekturę z ekobarierą niezawierającą tworzyw sztucznych na targach FachPack 2019. Metsä Board zaprezentuje rozbudowaną ofertę lekkich tektur premium, do których należą tektury lite, białe kraftlinery oraz tektury dla gastronomii, a także innowacyjne projekty opakowań.

Nową tekturę z ekobarierą MetsäBoard Prime FBB EB chroni bariera o średniej odporności na wilgoć i tłuszcz, co sprawia, że nadaje się ona szczególnie na opakowania produktów spożywczych i gastronomicznych. Ponadto, ponieważ tektura z ekobarierą nie zawiera tworzyw sztucznych jej recykling nie wymaga oddzielania plastiku, dzięki czemu jest łatwy i opłacalny.

Podczas prezentacji PackageLab na stoisku Metsä Board zostaną również przedstawione innowacyjne projekty oraz możliwe zastosowania tektur lekkich. Specjaliści Metsä Board ds. projektowania będą gotowi do omawiania z naszymi gośćmi najnowszych rozwiązań w dziedzinie projektowania opakowań.
FachPack – 24-26 września 2019 r., Norymberga, Niemcy, stoisko 7A-136
JK
19 września odbyła się V edycja konferencji MARKETING MIX skierowana do agencji reklamowych i pracowników działów marketingu. Na scenie w EXPO XXI Warszawa podczas targów FestiwalMarketingu.pl uczestnicy wydarzenia mogli wysłuchać inspirujących wystąpień.
Pierwszy na scenie pojawił się znany jako „Pan Gadżet” – Zbigniew Urbański, który opowiedział o nowinkach technologicznych. Była to nie lada gratka dla osób mocno związanych sercem i umysłem z gadżetami elektronicznymi.
Zbigniew Urbański – Od 8 lat pracuje przed kamerą testując sprawdzając różne gadżety czy nowinki technologiczne. Prowadził program „Gadżet” w TVN Turbo. Miał swój gadżeciarski „kącik” w Dzień dobry Tvn. Współpracuje z portalem Onet.pl w którym prowadzi program „Twardy Reset” oraz „Baby Lab” Przez dwa sezony był gospodarzem programu dokumentalnego „Prawdziwe Zbrodnie” na kanale 13 ulica. Prezenter, konferansjer. Prowadził najważniejsze konferencję branży technologicznej takich potentatów jak Samsung czy Microsoft. Prywatnie szczęśliwy partner Katarzyny Gawrońskiej i tata dwóch córek Milli i Neli.

Karol Froń – Jak zbudować w firmie Dream Sales Team?
Przedsiębiorca, mentalista, praktyk sprzedaży, cold callingu i budowania zespołów handlowych. Od 2007 r. aktywnie sprzedaje, wykonał ponad 30 000 rozmów z klientami. Od 2012 przedsiębiorca, który w ciągu 6 lat zatrudnił w swojej firmie 3500 ludzi i zbudował blisko 30 zespołów sprzedaży. Autor 5 książek, wykładowca akademicki, trener Brian Tracy International w Polsce. Pomaga przedsiębiorcom i dyrektorom sprzedaży zwiększać skuteczność ich zespołów handlowych, poprzez zmianę przekonań, nawyków mentalnych i rozwój umiejętności ich współpracowników. Twórca modeli sprzedaży Sales Hunter i przywództwa Dream Sales Team. Uczy praktycznej sprzedaży, psychologii sukcesu i pomaga wydobywać osobisty potencjał. Z jego szkoleń skorzystało już ponad 11 000 osób. Mąż Karoliny, ojciec Ksawerego, miłośnik survivalu.


Lojalny Klient cenny jak złoto – Karolina Karolczak.
Od początku kariery związana z branżą FMCG oraz handlem detalicznym na rynku polskim i europejskim. Pracowała dla międzynarodowych korporacji oraz liderów rynku, odpowiadając min. za tworzenie i wdrażanie strategii marketingowej 360°, wspieranie i organizowanie zadań działu sprzedaży, oraz współtworzenie strategii przedsiębiorstwa. Pracowała dla: Sephora, Levis, BIC, FoodCare, Tchibo, Agros Nova, Maspex. W Sodexo odpowiada za współpracę z Partnerami w tym sieciami handlowymi oraz zakupy.

Sposób na skuteczny prospecting – Joanna Białecka.
Przede wszystkim praktyk! Menadżer działów sprzedaży i new business. Niejednokrotnie doceniana za pozyskanie dla firm kluczowych klientów oraz budowanie i wdrażanie strategii rozwoju. Autorka publikacji do czasopism branżowych rynku promocyjnego. Opracowała, opisała i wdrożyła własne metody działań w obszarze business development, cold callingu, cold mailingu. Obecnie blogerka, trenerka i mentorka studentów na uczelni wyższej we Wrocławiu.

Tradycyjnie podczas konferencji odbyła się ceremonia wręczenia nagród w konkursie POS STARS na najlepszy display reklamowy. Nagrody przyznano w kategoriach: Napoje, Żywność, Alkohol & Tytoń, Kosmetyka, Elektronika, Display’e kartonowe, Display’e naladowe, Finanse, Motoryzacja, Digital POS, Design Roku, Przemysł, Farmacja, POS EVENT, Kids i Rozrywka. Zgłoszenie, które orzymało najwięcej punktów od Jurorów zdobyło nagrodę GRAND PRIX, a POS na który głosowali zwiedzający i zdobył najwięcej głosów – NAGRODĘ PUBLICZNOŚCI.
Skład Jury: Ewa Olszewska/ DANONE, Ireneusz Laskowski/ Altavia Polska, Dariusz Nabywaniec/ Goldenberry Group, Karolina Karolczak/ Sodexo Benefits and Rewards Services Polska, Paweł Frej/ Opus B Brand Design, Wojciech Dendys/ MASPEX, Maciej Świątek/ Mindshare World.

Jak skutecznie komunikować markę w miejscu sprzedaży?
Paweł Tkaczyk, prezes agencji brandingowej MIDEA, specjalista od marketingu uhonorowany w 2011 roku nagrodą Człowieka Roku Polskiego Marketingu. Autor dwóch bestsellerów – „Zakamarki marki” (która zdobyła tytuł Marketingowej Książki Roku) oraz „Grywalizacja” (pierwsze miejsce na liście bestsellerów OnePress). Jest cenionym mówcą publicznym – jego wystąpienie podczas TEDx w Poznaniu jest najczęściej oglądaną online prezentacją z tego wydarzenia. Wykładowca studiów MBA w Wyższej Szkole Bankowej, studiów podyplomowych AGH w Krakowie, WSAiB w Gdyni. Pracował i pracuje min. in. dla Leroy Merlin, Grupy Allegro, Diners Club, Agory, HBO, LOT-u, Avonu, Banków BGŻ, ING, BPH SA, Orange, Rzetelnej Firmy, Credit Agricole, Money.pl. Poza książkami pisze także do branżowych gazet – współpracuje stale z „Briefem” i „Marketingiem w praktyce”. Jest często cytowany przez ogólnopolskie media. Prowadzi bloga o marketingu i sprzedaży. W styczniu 2015 roku Onet umieścił go w rankingu 50 osobowości polskiego internetu.

Zaangażuj klienta! Przenieś produkt do jego świata – narzędzia Rozszerzonej Rzeczywistości.
Bartosz Kotlarski, prezes ARLITY. Związany z branżą reklamową, marketingową i poligraficzną od ponad 10 lat. Wizjoner, specjalista i praktyk wykorzystania nowych technologii w biznesie. Lider zarządzający grupą kilku spółek, tworzących systemy zarządzania dla poligrafii, dedykowane rozwiązania e-commerce oraz aplikacje wykorzystujące 3D i rozszerzoną rzeczywistość. Prywatnie szczęśliwy mąż i ojciec. Pasjonat squasha i snowboardu.

Konferencja MARKETING MIX odbyła się 19 września w ramach targów reklamy FestiwalMarketingu.pl w EXPO XXI Warszawa. Organizatorem jest OOH magazine.
Strona konferencji TUTAJ.
Zdjęcia: Katarzyna Cegłowska.
Sponsor Złoty: Exclusive Event
Partnerzy Strategiczni: EXPO XXI Warszawa – Międzynarodowe Centrum Targowo-Kongresowe, TSE Grupa, Deli Catering, Lanyard.pro – Fabryka Smyczy.
Partner Techniczny: Silent Sound.
Patroni medialni: OOH magazine, OOHevent, www.internetpr.pl, www.sprawnymarketing.pl, www.tygrysybiznesu.com.pl, www.marketerplus.pl, www.biotechnologia.pl — w miejscu: FestiwalMarketingu.pl
MW
Producenci dwoją się i troją, by konsumenci nie omieszkali skorzystać z odświętnej okazji na zakupy. Przypominają o tym limitowane edycje opakowań, właściwie na każdą okazję od Walentynek po Boże Narodzenie. Nikogo, więc nie zdziwi, że zbliżające się Święta „zaskoczą” niekończącym się wysypem opakowań z motywami gwiazdek, aniołków czy mikołajów, krzyczących „kup mnie”!
Gra jest warta świeczki, ponieważ w grudniu handlowcy mogą liczyć na gigantyczny peak zakupowy. Zatem opakowanie na specjalną okazję powinno z założenia wyróżniać się z tłumu pozostałych, wystawionych na sklepowej półce. Limitowane=unikalne, czyli inne niż zwykle.
– Należy grać więc fakturą, wzorem, projektem – w zasadzie wszystkie chwyty dozwolone. W przypadku opakowań limitowanych możemy nawet czasem pozwolić sobie na odejście od typowej identyfikacji wizualnej naszego brandu i zaszaleć. Pomoże nam to w przyciągnięciu nowych konsumentów, którzy do tej pory nie patrzyli z zainteresowaniem na nasze produkt – wyjaśnia Antoni Łuchniak, ze studia graficznego Kółko i krzyżyk.
W przedświątecznej gorączce to bardzo ważny czynnik, przecież wielu z nas czeka na pierwsze dźwięki „Jingle bells” w handlowej przestrzeni, jak również na klasyczną, doskonale znaną symbolikę na praktycznie wszystkich oferowanych w tym czasie produktach. Zdaniem Aleksandry Marchockiej, Head of Design Peppermint powered by Quad, limitowane edycje opakowań stały się już nieodzownym elementem świątecznej atmosfery. – Ich pojawienie się w sklepach, to dla wielu konsumentów znak, że czas zacząć przygotowania do Bożego Narodzenia. Wyjątkowe i dostępne przez ograniczony czas, przywołują ciepłe wspomnienia Świąt i rok po roku umacniają emocjonalną więź konsumenta z marką – dodaje Aleksandra Marchocka.
Fot. Kółko i krzyżyk
Choinkowy szał
Opakowaniowy samograj, wywołuje oczekiwany „efekt Mamonia”. Nie można więc obrażać się na klasyczne zestawienia choinek ze śniegiem albo bombek ze wstążkami. – Po to wytworzyliśmy określone kody wizualne, by za ich pomocą móc błyskawicznie rozróżniać pewne hasła i przywoływać konkretne skojarzenia. Tak jak ciężko sobie wyobrazić opakowanie walentynkowe bez serduszek, kwiatów, czerwieni, całusów i innych obrazów kojarzących się z miłością i czułością, tak typowe motywy świąteczne nie muszą od razu oznaczać złych schematów. To nie motyw decyduje o przaśności opakowania, tylko jego zastosowanie, kontekst, wykonanie – zaznacza Antoni Łuchniak.
Ograne wzory często stoją jednak w kontrze do nietuzinkowych pomysłów i ambicji projektantów. Jak zauważa Marcin Strzałkowski, Creative Partner Cut The Mustard, Święta to generalnie trudny temat dla ambitnych designerów. – Z jednej strony muszą nawiązywać do powszechnie rozpoznawalnych tradycyjnych, świątecznych elementów bardzo mocno zakorzenionych w naszej kulturze, od których ciężko nam wszystkim się uwolnić. Oczywiście na to wszystko musimy nałożyć specyfikę danego produktu, bo inaczej będziemy podchodzić do projektu masowego, a inaczej do tego z wyższej półki. Uważam, że projekt opakowania świątecznego mógłby być testem umiejętności kreatywnych w każdej firmie projektowej – komentuje Marcin Strzałkowski.
Trickiem na zwrócenie uwagi konsumenta może być odważny rebranding i wyjście poza bezpieczną sztampę. Na takie działanie nie jest jednak łatwo się zdecydować, biorąc pod uwagę generalnie tradycyjne gusta odbiorców bożonarodzeniowych produktów. – Jak silne emocje wchodzą w grę, pokazał redesign kultowych kubków Starbucks w zimie 2015 roku. Dla wielu klientów minimalistyczny projekt okazał się rozczarowująco nieświąteczny, a jego polityczne interpretacje wywołały burzę wykraczającą poza media społecznościowe – dopowiada przedstawicielka Peppermint powered by Quad. O innym niebezpieczeństwie wspomina Antoni Łuchniak. – Przesadnie nietuzinkowe opakowanie może nam po prostu „wyskoczyć” z segmentu opakowań świątecznych i po prostu nikt go nie skojarzy z Gwiazdką!
Fot. www.behance.net, Jhonny Núñez dla Lipton Rosja.
Limitowana edycja opakowania nie zawsze jest ściśle wpisana w zbliżającą się świąteczną okazję. W takim wypadku designerzy mogą postawić na kreatywność, oczywiście w ramach przewidzianego przez klienta budżetu! Takim przykładem są np. opakowania prezentowe dla marki Iwostin. – Naszym zadaniem było stworzenie opakowania dla wybranych produktów Iwostin, które mogłyby stać się prezentem. Mimo że sprzedawane głównie w trakcie Świąt, opakowanie nie mogło zawierać ewidentnych motywów świątecznych z racji tego, że klient chciał sprzedawać te zestawy również przy innych okazjach. Jako twórcy mieliśmy tutaj większe pole do popisu, bo od początku mogliśmy zadecydować o formie i kształcie projektu – wyjaśnia przedstawiciel Cut The Mustard.
Bogaty arsenał projektanta
W świecie designu – jednak do odważnych i łamiących schematy świat należy! W zunifikowanej, bezpiecznej przestrzeni pełnej reniferów i bałwanków, można pozwolić sobie na odrobinę wzorniczego szaleństwa. Bo przecież święta to także czas kreatywnej zabawy i dziecięcej radości! – Dobrze znane opakowania przechodzą metamorfozę, np. dzięki współpracy ze znanymi ilustratorami. Globalne marki chętnie nawiązują w ilustracjach do regionalnych tradycji i symboli, tworząc opakowania dopasowane do różnorodnych rynków. W ten sposób świąteczne schematy zmieniają się w przyciągające uwagę wizualne opowieści o produkcie. Takie podejście zwiększa zaangażowanie lokalnych konsumentów, a w konsekwencji pozytywnie stymuluje sprzedaż – zaznacza Aleksandra Marchocka.
Projektant może zwrócić uwagę konsumenta, w gęstym od marketingowych bodźców, bożonarodzeniowym okresie, za pomocą sprawdzonych rozwiązań. – Zdobienia, personalizacja i uszlachetnienia są nieodzowną częścią i ważnym dodatkiem, który może pomóc. Nie należy jednak zapominać, że uszlachetnienia są jedynie dodatkiem do podstawowego konceptu, kropką nad „i”. Nie będę tu zapewne oryginalny, ale zawsze kluczem do sukcesu jest po prostu dobry i przemyślany design oraz odpowiedni dobór materiałów. Tak zwane „tricki” to tylko dodatek, który może „usmacznić” nasz projekt, lecz nigdy nie może stanowić czegoś na czym chcemy oprzeć nasz projekt – dodaje Marcin Strzałkowski.
Fot. www.vox.com
Ciekawym motywem w przypadku edycji limitowanych jest druk spersonalizowany. Według Antoniego Łuchniaka, wciąż zbyt mało wykorzystywany w branży nie tylko opakowaniowej.
– Gdy pozwolimy klientom na zamówienie opakowania z własnym imieniem, lub nawet hasłem, to atrakcyjność takiego produktu wzrośnie błyskawicznie. Aż dziw bierze, że obok automatów z jedzeniem i piciem w marketach nie stoją automaty z zaszytą w środku drukarką do etykiet, gdzie każdy chętny może kupić np. ciasteczko i od razu zaprojektować i wydrukować do niego etykietę z własnym hasłem. Taki prosty sposób na drobny gift, podarunek na przeprosiny czy żart w pracy, to moim zdaniem kierunek, który warto rozwijać – zaznacza przedstawiciel studia Kółko i krzyżyk.
Eko-rewolucja
W nadchodzących latach branża opakowaniowa, ale i designerzy będą się musieli mierzyć z ekologicznymi aspektami tworzenia i projektowania opakowań, a właściwie muszą to zrobić tu i teraz! – Merkantylizm i komercjalizacja Świąt osiągnęły tak monstrualne rozmiary, że reakcja na przeładowanie kiczowatymi, świecącymi i kapiącymi od lakieru i farb opakowaniami świątecznymi już nastąpiła. Produkty takie zalegają potem miesiącami na stosach towarów przecenionych lub ponownie są przepakowywane, co ma bardzo negatywny wpływ na wizerunek firmy. Jeszcze w kwietniu można znaleźć w sklepach ślady tego typu „handlowej” działalności w sektorze FMCG, choć w tej sytuacji trudno mówić o „fast moving”. Przykład Ptasiego Mleczka Wedla jest tu tylko jednym z wielu. Skala marnotrawstwa materiałów i energii jest zapewne policzalna, zwłaszcza gdy wyjdzie się poza perspektywę zysku pojedynczego podmiotu gospodarczego – punktuje Maciej Konopka, CCO Brandy Design.
Dzięki rosnącej świadomości konsumenckiej w kwestii ochrony środowiska i idącymi za tym regulacjami prawnymi konieczna jest eko-rewolucja. – Ponieważ opakowania są takie, jakich chcą odbiorcy dotychczasowa hierarchia ważności zostanie stopniowo zastąpiona taką, w której ekologiczność, biodegradowalność i ślad węglowy opakowania zostaną wysunięte na jedno z pierwszych miejsc. Gospodarka zrównoważonego rozwoju wchodzi w nasze życie. Już dziś widzimy tuby z plastiku odzyskanego z oceanu, warzywa zapakowane w liście lub wiklinę, a możemy sobie zapewne wyobrazić piwo w nieprzezroczystych butelkach papierowych. Zmiana ta powinna i będzie z pewnością, jeśli nie dziś to jutro, dotyczyć opakowań okazjonalnych i świątecznych, także z okazji Bożego Narodzenia. Aby to zmienić, potrzebne są regulacje prawne stawiające wymagania głównie producentom i właścicielom marek, szczegółowo opisujące szkodliwe technologie. Obciążenie beneficjentów sprzedaży, a nie konsumentów wydaje się być tu ze wszech miar słuszne. Jako firma projektowa z 18-letnim stażem na rynku, unikamy tego typu rozwiązań, jesteśmy natomiast przekonani, że możliwe są piękne i skuteczne opakowania na dowolne święta, nawet Noc Kupały, zaprojektowane z szacunkiem dla środowiska naturalnego – reasumuje Jakub Śwircz, Managing Director Brandy Design.
Fot. Cut The Mustard
Już teraz kupujący doceniają trend eko – jako wartość dodaną do świątecznych edycji opakowań. – Rozglądający się za prezentami, konsumenci są bardziej skłonni zwrócić uwagę na produkty, które wydają się być opakowane z myślą o obdarowaniu innych. Stąd popularność rozwiązań z drewna, metalu i tkanin. Rzadko wyrzucane po rozpakowaniu, mają szansę na „drugie życie” w domach konsumentów, wpisując się tym samym w najważniejszy trend ostatnich lat – zero waste. Chociażby, cieszący się coraz większą popularnością szary karton. Odpowiednio zastosowany, nadaje produktom tak pożądany, kraftowy charakter. Minimalistyczne rozwiązania mogą przyciągać uwagę tak silnie, jak cisza wśród hałasu – podsumowuje Aleksandra Marchocka.
Większość świątecznych opakowań kłóci się o uwagę konsumenta mocnymi kolorami, błyszczącymi zdobieniami i bogatą ornamentyką. Taka koncepcja powoli odchodzi do lamusa. Tak, jak coraz łatwiej jest nam wyobrazić sobie Święta Bożego Narodzenia bez żywego karpia czy żywej choinki, tak i w kwestii wyboru odpowiedniego opakowania świąteczno-prezentowego nie powinniśmy mieć dylematu.
Jaga Kolawa
Artykuł ukazał się w ostatnim numerze OOH magazine, pobierz bezpłatnie TUTAJ.
Mówiąc o kampaniach sezonowych, np. bożonarodzeniowych, w kontekście punktu sprzedaży zazwyczaj na myśl przychodzą tanie w produkcji standy kartonowe, które po kampanii można zutylizować.
Czy to jedyna opcja? Co w przypadku, gdy prezentacja produktu, zgodnie ze strategią marketingową marki wymaga zastosowania standów reklamowych wykonanych z trwałych materiałów?
Rozwiązania kartonowe dalej cieszą się bardzo dużą popularnością w kontekście komunikacji w punktach sprzedaży. Często traktowane są jako doskonałe narzędzie planowania kampanii sezonowych, szczególnie świątecznych. Jest to oczywiście jedna ze strategii wartych rozważenia, ale nie jedyna. Co jeśli obecna komunikacja marki wymaga zastosowania interaktywnych ekspozycji, których usunięcie z punktu sprzedaży na czas kampanii sezonowej jest nieopłacalne? Wtedy warto rozważyć rebranding obecnych już na rynku rozwiązań!
Wymiana grafik i elementów wizualnych
Rebranding bywa trywialny i czasem ogranicza się do wymiany paneli bocznych, grafik czy headera standu reklamowego. Ważne jest zastosowanie rozwiązań technicznych, które umożliwią bezproblemową wymianę grafik, najlepiej bezpośrednio w punkcie sprzedaży, bez użycia narzędzi. Najprostsze jest stosowanie cienkich tworzyw sztucznych wsuwanych w najbardziej ekspozycyjne elementy ekspozycji.
– Spektakularne ekspozycje powinny być, co do zasady, przystosowane do wymiany komunikacji. Kwestie funkcjonalne powinny być zaplanowane już na etapie designu i wdrożenia do produkcji. W momencie, gdy rebranding ogranicza się do wydrukowania i wycięcia grafik np. z tworzyw sztucznych, to koszty nie zrujnują budżetu klienta, a pierwotna ekspozycja będzie już w zmienionej formie pracować dla eksponowanej marki i aktywować sprzedaż produktów – twierdzi Adam Stankiewicz, Sales Director w ATS Display. W odpowiedniej egzekucji, ekspozycja może wyglądać na w pełni przygotowaną pod konkretną kampanię sezonową, a jej oryginalna konstrukcja pozostaje bez zmian, co znacząco oszczędza koszty zmiany wizerunku.
Cyfrowe nośniki reklamy
Istotnym nośnikiem treści reklamowych standu są sprzęty RTV, takie jak monitory czy tablety wyposażone w aplikacje zachęcające shoppera do interakcji. W takim przypadku zmiany omijają ingerencję w techniczne aspekty ekspozycji, a dotyczą jedynie warstwy cyfrowej. Podobnie wygląda to w sytuacji, gdy do nośników cyfrowych wgrana jest standardowa komunikacja reklamowa marki – wtedy wystarczy wymienić ją z pomocą pendrive’a lub karty micro SD. Istnieją co prawda systemy zarządzania treścią online, ale te są wykorzystywane w zdecydowanej większości przez wybrane sieci handlowe. Mimo wszystko idealnym połączeniem w przypadku ekspozycji interaktywnych jest zarówno zmiana warstwy wizualnej oraz cyfrowej. I taką drogę marki stawiające na komunikację w punkcie sprzedaży wybierają najczęściej.
Rebranding a pozycjonowanie produktu w przestrzeni sklepowej
Dokonując rebrandingu istniejących już na rynku standów reklamowych warto przemyśleć ich lokalizację. Ważnym punktem każdej kampanii sezonowej POS jest kategoria. Dobrym przykładem jest branża spożywcza, a szczególnie kategoria słodyczy, w której jeżeli marka nie stosuje materiałów POS w okresie świątecznym, to ryzykuje pozostaniem niezauważoną na tle konkurencji. W tym przypadku rozwiązania tymczasowe – kartonowe nie są jedynym rozwiązaniem, szczególnie, że takich jest najwięcej. Wyróżnić się można trwałą ekspozycją z licznymi elementami przyciągającymi uwagę – podświetleniami sekwencyjnymi, rozwiązaniami zapachowymi, tabletami czy monitorami na których wyświetlane są świąteczne treści.
Rebranding na kampanie sezonowe dla marki Moët & Chandon.
Projekt i produkcja ATS Display.
Spójność prowadzonych kampanii
Planując kampanię sezonową w punkcie sprzedaży nie można zapominać o zachowaniu spójności komunikacji. Dziś niewiele jest marek, które nie budują wizerunku w mediach społecznościowych, popularne są także posty sponsorowane czy internetowe reklamy typu display. Dla zachowania spójnego wizerunku marki istotne jest, aby w punkcie sprzedaży komunikacja nie odbiegała od tej, która prowadzona jest w innych kanałach.
– W przygotowaniach do kampanii sezonowej w punkcie sprzedaży ważne jest zaufanie i odpowiednio wczesne wprowadzenie agencji do jej tematu. Im wcześniej znany jest key visual i większa jest wiedza dostawcy na temat planowanej kampanii, również w pozostałych kanałach komunikacji, tym szersze będzie zrozumienie jej celów. Zaufanie i bliska współpraca pomiędzy klientem a agencją z zapleczem produkcyjnym to najprostszy przepis na sukces kampanii marketingowej w punkcie sprzedaży – podsumowuje Adam Stankiewicz z ATS Display.
Wywiad ukazał się w ostatnim numerze OOH magazine, pobierz bezpłatnie TUTAJ.
Zbliża się powoli święto, które jest symbolem radosnego i pogodnego czasu spędzanego z rodziną – Boże Narodzenie!
Święta Bożego Narodzenia są dla sprzedawców detalicznych jednym z najważniejszych sezonów w roku. Kupujący chętniej wydają wysokie kwoty, a marki mocno inwestują w kampanie promocyjne. Chcą przekonać klientów, że ich produkt będzie idealnym prezentem pod choinkę lub najlepszym daniem w świątecznym menu.
Pośród licznych billboardów, reklam w telewizji lub czasopismach, które zalewają rynek, miejscem, gdzie świąteczna kampania ma tak naprawdę znaczenie jest promocja w sklepie. Przyczyna jest bardzo prosta. Kampania w punkcie sprzedaży wpływa na kupujących w ostatnim momencie, kiedy podejmują decyzję o dokonaniu zakupu. Dlatego bardzo istotne jest, aby marki włączyły Trade Marketing i komunikację na materiałach POS do swoich działań marketingowych.
Pytanie brzmi: Kiedy najlepiej zacząć planować kampanię mediową lub promocyjną na terenie sklepu?
Zakładając, że marka zamierza przyciągnąć kupujących w ramach promocji „Early bird”, kampanię in-store należy wprowadzić na początku października. Planując komunikację in-store, marketer powinien zaplanować czas, który trzeba poświęcić na tworzenie koncepcji kampanii mediowej lub działań promocyjnych, opracowanie grafiki, uzyskanie akceptacji od sieci handlowej oraz produkcję i montaż materiałów POS. Proces może zająć nawet 5 miesięcy, w zależności od tego, jakie działania zamierza wdrożyć marka.
Najważniejszą rzeczą jest zrozumienie, co sprawia, że klienci decydują się na zakup. Kupujący lubią aktywności, dzięki którym zakupy stają się przyjemnym doświadczeniem. Dlatego marki FMCG, jak i non-FMCG chętnie korzystają z podświetlanych materiałów POS oraz wyposażonych w czujnik ruchu lub niespotykane elementy 3D. Twierdzą także, że najbardziej zapadający w pamięć przekaz musi być zakomunikowany w przynajmniej trzech miejscach w sklepie i oczywiście najlepiej, jeśli te miejsca wyznacza tzw. ścieżka konsumenta właściwa dla danej sieci handlowej. Idealnym połączeniem jest komunikacja na półce (Shelf Stoppery, Giant Shelf Decoration), na paletach produktowych i ekspozycja na standach produktowych.
Oryginalna dekoracja półki dla marki Finlandia.
Wielu klientów decyduje się w okresie świątecznym na dodatkowe działania wspierające markę, związane z konkursem konsumenckim, promocją typu Buy&Get lub wsparciem degustacyjnym i samplingowym.
Dla firm, które nie zaplanowały jeszcze swojej kampanii świątecznej, to najwyższy czas, aby przygotować stosowną komunikację i zdobyć więcej lojalnych klientów w sezonie, kiedy to każdy z nich nastawia się na większe wydatki.
Marta Kulcak-Boryń, Managing Director POS Media Group
POS Media Group oferuje wachlarz produktów i usług w zakresie reklamy w punkcie sprzedaży, promocji handlowej, samplingów, merchandisingu, mystery shopping, rozwiązań cyfrowych, analityki danych, badań
i kompleksowych usług doradczych. Firma jest obecna w sześciu krajach w Europie. Prowadzi wieloletnią współpracę z wiodącymi sieciami detalicznymi takimi jak: Tesco, Ahold, Kaufland, Lenta, Carrefour, SPAR, Magnit, Metro oraz wieloma innymi firmami, a także zapewnia rozwiązania marketingowe dla wielu najbardziej rozpoznawalnych marek na świecie i wiodących reklamodawców. POS Media wraz ze swoim udziałowcem, Omni Marketing Global, prowadzi działalność w 24 krajach na świecie.
Wywiad ukazał się w ostatnim numerze OOH magazine, pobierz bezpłatnie TUTAJ.