
Rzucanie palenia zazwyczaj zaczyna się tak samo i powtarzalny jest pewien schemat: obietnice składane samemu sobie, kolejne próby i szybkie powroty do nałogu. Dla wielu najtrudniejszy okazuje się pierwszy krok. I to na nim kończy się większość prób.
Takie starania podejmuje właśnie znany aktor Janusz Chabior, który otwarcie mówi o decyzji o rzuceniu palenia. Tym razem nie chce jednak polegać wyłącznie na silnej woli. Sięga po wsparcie: farmaceuty, psychologa, dietetyka oraz najbliższych. Nie zakłada, że natychmiast przyjdzie sukces. Jest natomiast gotowy na dłuższy proces, a także ma świadomość, że ta zmiana wymaga wysiłku i może rodzić obawy.
– Postanowiłem definitywnie rzucić palenie po ponad 50 latach. Próbowałem kilka razy, ale zawsze to była wyczerpująca walka. Tylko silna wola nie wystarczyła. Gdy pojawiał się stres, wracałem do nałogu i z próby na próbę coraz bardziej uświadamiałem sobie, że nie dam rady rzucić palenia. Ale teraz mam dookoła przyjaciół, którzy mnie wspierają. Mam plan działania i pomoc. Pomogła mi farmaceutka, która ułożyła plan działania i przygotowała mnie na to, co przede mną. Takie wsparcie w Aptece? Nie spodziewałem się! A jednak! Mam też obok siebie bliskich, korzystam ze wsparcia psychologa i dietetyka, więc lepiej rozumiem cały proces, nawet w tych trudniejszych momentach. I to jest dla mnie największa zmiana – fakt, że nie jestem w tym sam. Jestem bohaterem, bo poprosiłem o wsparcie. Bądź i Ty. Bardzo się cieszę z udziału w kampanii „Rzuć palenie z farmaceutą”. Działamy razem, żeby pokazać, że nawet po tylu latach można spróbować jeszcze raz, tylko warto zrobić to mądrzej i z pomocą – powiedział Janusz Chabior, aktor i ambasador kampanii „Rzuć palenie z farmaceutą” organizowanej przez Kenvue.
Symbolicznym początkiem tej drogi jest start aktora w biegu Runmageddon, który dla wielu osób oznacza przekraczanie własnych granic. Nie traktuje go jednak jedynie jako sportowego wyzwania. – To nie jest meta. To znak, że idę dalej – mówi i podkreśla, że rzucanie palenia wiąże się z podjęciem wielu kolejnych kroków i nie kończy się na jednorazowej decyzji.

Skala zjawiska jest ogromna. W Polsce około 30% dorosłych nadal pali papierosy, a Europa pozostaje regionem o najwyższym poziomie używania tytoniu na świecie[1]. Jednocześnie zdecydowana większość palaczy deklaruje chęć rzucenia, jednak ich próby bardzo często kończą się niepowodzeniem. I to niemal natychmiast.
Aż 97% prób rzucenia palenia kończy się już pierwszego dnia, a tyle samo osób podejmuje je bez żadnego wsparcia[2]. W praktyce oznacza to, że większość osób próbuje poradzić sobie z uzależnieniem samodzielnie, pomimo tego że ma ono zarówno fizyczny, jak i psychologiczny wymiar. Nic więc dziwnego, że 85% palaczy podejmuje więcej niż jedną próbę zerwania z nałogiem[3], a skuteczność tych działań pozostaje niska. Dlatego na znaczeniu zyskuje dobranie odpowiedniego przygotowania i wsparcia, które istotnie pomaga w rzuceniu palenia.
Kampania „Rzuć palenie z farmaceutą” promuje inne podejście: by zacząć od wizyty w aptece i rozmowy, nie tylko samej deklaracji. Dzięki temu wychodzący z nałogu otrzyma to, czego potrzebuje, by zacząć, zaplanuje pierwsze dni bez papierosa, dostanie odpowiednie wsparcie, przygotuje się na kryzysy i potknięcia. A co najważniejsze, zakoduje sobie ważną kwestię, niezwykle wspierającą wyjście z nałogu: że nieidealnie nie znaczy nieskutecznie.
Eksperci podkreślają, że najlepsze jest połączenie wsparcia farmakologicznego i behawioralnego. Według badań takie podejście zwiększa szanse powodzenia nawet 3-5 razy[4]. To właśnie dlatego tak duży nacisk kładziony jest na moment startu i na świadome rozpoczęcie procesu, nie tylko rzucenie kolejnej deklaracji, że zaczyna się od jutra.
Ogromne znaczenie mają też codzienne nawyki, takie jak sen, nawodnienie i sposób odżywiania.

– Rzucanie palenia to wciąż jeden z najważniejszych tematów zdrowotnych – w Polsce papierosy pali około 30% dorosłych, a skutki tego nałogu są jedną z głównych przyczyn zgonów, którym można było zapobiec. Problemem rzadko jest brak motywacji do skończenia z nałogiem, a częściej brak planu i odpowiedniego wsparcia. Dlatego w kampanii „Rzuć palenie z farmaceutą” pokazujemy konkret: indywidualne podejście i pomoc specjalistów, które mogą zwiększyć skuteczność walki z nałogiem nawet pięciokrotnie. Jako dietetyk często słyszę obawy związane z potencjalnym przyrostem masy ciała. Zawsze jednak podkreślam, że dzięki wprowadzeniu prostych zmian czy trików żywieniowych można tego uniknąć, ale nawet jeśli waga chwilowo wzrośnie, korzyści zdrowotne z rzucenia palenia są nieporównywalnie większe. Cieszę się, że mogę poruszyć tak ważny społecznie temat i być częścią projektu, który realnie wskazuje skuteczną drogę walki z nałogiem – powiedział dr Michał Wrzosek, dietetyk i ekspert kampanii „Rzuć palenie z farmaceutą” organizowanej przez Kenvue.
Jednym z najważniejszych założeń kampanii jest zmiana sposobu myślenia o rzucaniu palenia. Zamiast traktować je jako test silnej woli, pokazuje, że osoba uzależniona musi przygotować się na proces wymagający czasu i wsparcia. Co istotne, ważne są i osoba rzucająca, i jej otoczenie. Bliscy odgrywają istotną rolę, a ich reakcje, słowa i obecność mogą naprawdę wpłynąć na przebieg całej drogi. Dlatego kampania pokazuje zarówno perspektywę osoby wychodzącej z nałogu, jak i tych, którzy ją wspierają.
Choć początki są najtrudniejsze, to pierwsze efekty pojawiają się szybciej, niż wielu osobom się wydaje. Organizm zaczyna się regenerować niemal natychmiast, a w kolejnych tygodniach poprawiają się kondycja, samopoczucie i codzienne funkcjonowanie. Wracają smak i zapach, pojawia się więcej energii, a drobne, codzienne zmiany zwiększają motywację do dalszego działania.
To właśnie tych małych kroków dotyczy cała kampania. Ważne jest zrozumienie, że zmiana nie musi być spektakularna, żeby była skuteczna.
Kampania „Rzuć palenie z farmaceutą” zachęca do jednego: szukania wsparcia w oznaczonych aptekach. Zamiast kolejnej próby opartej wyłącznie na silnej woli, proponuje wsparcie profesjonalisty zdrowia, indywidualny plan i namacalną pomoc dostępną na wyciągnięcie ręki.
Więcej newsów z branży TUTAJ.