Creotech Instruments S.A., lider polskiego sektora kosmicznego, ogłosił, że już w przyszłym roku wielka logistyczna operacja transportu milionów ton prezentów z tajnego centrum dystrybucyjnego Świętego Mikołaja do dzieci na całym świecie stanie się znacznie łatwiejsza i bezpieczniejsza. Wszystko za sprawą rewolucyjnego rozwiązania nad którym pracują specjaliści kosmicznej firmy z Piaseczna.
Projekt owiany jest tajemnicą, bo Święty Mikołaj jest niezwykle skrytym zleceniodawcą. Eksperci Creotech niechętnie mówią o jego szczegółach.
– W całym procesie dystrybucji prezentów wielkie znaczenie odgrywa czas – mówi anonimowo osoba z otoczenia Zarządu Creotech Instruments S.A. – Święty Mikołaj ma tylko jedną noc na dostarczenie prezentów do milionów domów na całym świecie i nie ma tam miejsca na żadne błędy i pomyłki. Chodzi przecież o wiarygodność i wizerunek naszego Zleceniodawcy. Dlatego Święty Mikołaj od wielu lat intensywnie poszukuje rozwiązań, które pomogą usprawnić proces dystrybucji prezentów i zwiększą bezpieczeństwo transportu – tłumaczy informator.
Lokalizacja centrum dystrybucyjnego Świętego Mikołaja nie jest znana, ale wszystkie pogłoski na ten temat sytuują je daleko poza kołami podbiegunowymi. W grę wchodzi północna Finlandia (chociaż władze konsekwentnie temu zaprzeczają), północne rubieże Rosji (Święty Mikołaj działa tam pod lokalnym brandem Dziadka Mroza), Grenlandia lub Antarktyda. Cechą wspólną tych regionów są wysokie szerokości geograficzne, które wiążą się z dużymi trudnościami nawigacyjnymi. Ze względu na bliskość biegunów zawodzi tam tradycyjna magnetyczna nawigacja, a systemy naziemne, dedykowane statkom morskim, mają ograniczone zastosowanie w przypadku sań Świętego Mikołaja oraz na otwartym oceanie.
– Nasza propozycja bazuje na wykorzystaniu łączności satelitarnej oraz nowego standardu VDES (The VHF Data Exchange System). Jeśli uda nam się zakończyć negocjacje ze Świętym Mikołajem, to już w przyszłym roku Jego sanie zostaną wyposażone w specjalny system komunikacji, który znacznie ułatwi nawigację i łączność z centrum dystrybucji i Elfią Kontrolą Lotów – tłumaczy informator z Creotech Instruments S.A. – Pozwoli to zoptymalizować proces doręczania prezentów i zwiększy jego bezpieczeństwooraz wyeliminuje wszelkie ryzyko błędów w doręczeniu.
Informator dodaje, że rozwiązanie będzie miało charakter uniwersalny. Zgodnie z jego wiedzą firma rozmawia także z przedstawicielami Zębowej Wróżki. W przyszłości system mógłby znaleźć także zastosowanie w transporcie morskim i lotniczym.
Władze Creotech Instruments S.A. nie chcą oficjalnie komentować sprawy. Dr Grzegorz Brona, Prezes Zarządu, przyznaje, że firma rozmawia z różnymi podmiotami, a w przygotowaniu jest kilkanaście kosmicznych projektów, ale stanowczo odmawia na tym etapie podawania szczegółów, zapowiadając, że w pierwszym kwartale 2017 firma najprawdopodobniej wyda w tej sprawie komunikat.
Lider polskiego sektora kosmicznego
Firma Croetech Instruments S.A., jako lider krajowego sektora kosmicznego, zaangażowana jest w szereg projektów kosmicznych realizowanych na zlecenie Europejskiej Agencji Kosmicznej, której Polska jest członkiem.
– Sztuczny satelita, wysłany w stronę Marsa w ramach misji ExoMars2016, który w październiku 2016 roku wszedł na orbitę Czerwonej Planety, posiada na pokładzie elementy elektroniki wykonane przez Creotech.
– Firma uruchomiła niedawno pionierską platformę EO Cloud, która jest połączeniem potężnego repozytorium archiwalnych i aktualnych danych satelitarnych z chmurą obliczeniową, która pozwala na przetwarzanie wielkiej ilości danych zgromadzonych na serwerach EO Cloud nie ruszając się zza biurka. Z rozwiązania mogą korzystać firmy i instytucje na całym świecie i jest to jedyne tego typu narzędzie w Europie.
– Creotech stoi także na czele konsorcjum prowadzącego projekt budowy pierwszego polskiego satelity przemysłowego SAT-AIS-PL. To najbardziej skomplikowany i zaawansowany projekt kosmiczny, za który kiedykolwiek odpowiadała polska firma.
– Spółka kierowana przez dra Grzegorza Bronę uczestniczy także w misji PROBA-3. W listopadzie 2015 roku firma podpisała z Europejską Agencją Kosmiczną wart 3 mln złotych kontrakt na zaprojektowanie i montaż komputera koronografu oraz elementów naziemnego elektrycznego sprzętu pomocniczego na potrzeby kosmicznej misji PROBA-3. Jej celem jest pogłębienie naszej wiedzy o zewnętrznych warstwach atmosfery Słońca, czyli korony słonecznej.
JK
W żadnym innym okresie Polacy nie są tak chętni do zakupów, jak w czasie świąt, wydając w tym czasie więcej niż pierwotnie zakładali – wskazują wyniki badania „Zakupy świąteczne 2015 r.” firmy Deloitte. W ubiegłym roku Polska rodzina zamierzała wydać średnio 1 282 zł, z czego na prezenty przeznaczyła ok. 44 proc. swojego bożonarodzeniowego budżetu i prawie tyle samo na jedzenie. Okres świąt to niezwykła gratka dla marketerów, którzy mogą w tym czasie puścić wodze fantazji i kreatywności.
Gdy tylko znikną ze sklepowych półek znicze, na „arenę” wkraczają wszelkiego rodzaju produkty związane ze Świętami Bożego Narodzenia. Jak informuje IMS specjalizujący się w marketingu sensorycznym oraz nowych mediach w miejscu sprzedaży, od listopada do końca stycznia supermarkety oraz galerie handlowe są niezwykle zatłoczone – klienci rozglądają się za prezentami, realizują bony upominkowe i wydają pieniądze, które otrzymali w ramach prezentu. Frekwencja w okresie świątecznym jest nawet do 30% wyższa niż średnioroczna. Bożonarodzeniowa aura – świąteczne piosenki, oświetlenie i niecodzienny klimat sprawia, że klienci bardziej niż zazwyczaj są podatni na wszelkie komunikaty.
Marketerów pomysły na Święta
Świąteczne kampanie, od pozostałych, różnią się na pewno budżetem. – Marketerzy są w stanie przeznaczyć na nie o wiele więcej pieniędzy, głównie dlatego, że i klienci wydają wtedy więcej niż w okresie poza świątecznym. Wymagania w stosunku do agencji kreatywnych są zwykle bardzo podobne, klienci oczekują czegoś, co zadziała, jest sprawdzone i czego jeszcze nie było – mówi Magdalena Zielińska – Key Account & media relations, w agencji kreatywnej MOSQI.TO. Wraz z budżetem rosną zatem wymagania – w gąszczu zmagań marketerów tylko te naprawdę dobre i wyróżniające się pomysły mają szansę zapaść w pamięć konsumentów.
Jak marketerzy przygotowują się do tego niezwykłego czasu? Jednym ze sposobów na świąteczny sukces jest konsekwencja, którą doskonale realizuje Coca Cola. – Czerwone ciężarówki od kilku lat wyruszają w bożonarodzeniową trasę, dzięki czemu stały się ikoną świąt na miarę przystrojonej choinki czy „Kevina samego w domu” – mówi Magdalena Zielińska. Faktycznie, Coca-Cola jest marką, która wyraziście opanowała świąteczne aktywności. – Oczekiwanie na Święta to absolutnie wyjątkowy czas dla Coca-Cola. Czerwone ciężarówki i kultowa postać Świętego Mikołaja, stworzona i utrwalona przez Coca-Cola, od lat są już symbolami nadchodzących świąt. To nie tylko kilka grudniowych dni, ale również magiczny moment oczekiwania, który skłania nas do drobnych gestów życzliwości wobec innych – wyjaśnia Mikołaj Ciaś, Dyrektor Marketingu Coca-Cola Poland Services.

Coca-Cola konsekwentnie buduje swoją pozycję i świat marki na przekazie emocjonalnym, pokazując jak ważne jest wzmacnianie relacji międzyludzkich. – Święta są wspaniałą okazją do ich pielęgnowania, wyrażania pozytywnych uczuć i intencji względem innych poprzez gesty dające radość. W ten sposób pokazujemy bliskim jak są dla nas ważni. Dlatego – niezmiennie – i tegoroczna kampania świąteczna przebiegać będzie pod hasłem „Podaruj radość” – dodaje Mikołaj Ciaś.
Poza nową odsłoną reklamy TV (wykorzystującej motyw muzyczny przygotowany przez Margaret) zaplanowano szereg aktywności, m.in. limitowaną edycję butelki Coca-Cola, niestandardowe formaty reklamowe i POS oraz działania w mediach społecznościowych. – Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom konsumentów, którzy dzielą sie z nami swoimi uwagami za pośrednictwem kanałów digital marki, w tym roku elementem naszej kamapanii świątecznej będzie także Świąteczny Konwój Ciężarówek Coca-Cola – akcja, która niezwykle ciepło przyjmowana jest przez Polaków. Dlatego koncentrujemy się aktualnie na ponownym przygotowaniu świątecznego konwoju m.in. opracowujemy trasę miast oraz dopinamy niespodzianki w agendzie eventów. Już dziś potwierdzamy, że wszyscy mają wstęp wolny – dodaje Mikołaj Ciaś.
Bakaliowe święta!
Okres przed Świętami Bożego Narodzenia jest szczególnie ważny również dla dla marek Bakalland i Delecta. – W tym okresie chcemy naszym odbiorcom zarówno partnerom handlowym, jak i ostatecznym konsumentom dostarczyć – oprócz najlepszych bakalii i produktów do wypieków – także wyjątkowych inspiracji. Suszone owoce i orzechy, masy makowe z oferty Bakalland oraz gotowe mieszanki piernikowe czy przyprawy do piernika od Delecty to nieodłączne elementy świątecznego stołu. Rodzinne święta to idealny moment na samodzielne przygotowanie i ozdabianie wypieków oraz wykwintnych dań – mówi Anna Sambor, Dyrektor Marketingu Bakalland i Delecta.
Oba brandy kreują więc swój silny wizerunek eksperta
w kategoriach związanych z wypiekami oraz uzupełniającej się oferty. Jesienią zeszłego roku marki przygotowały wraz z konsumentami „Wielką księgę z wypiekami”, także w tym roku wydana została książka, która zabierze konsumentów w słodką podróż po Polsce. Znajdą w niej przepisy idealne na świąteczny stół. Promocja, podobnie jak
w ubiegłym roku, uzyska wsparcie w punktach sprzedaży w postaci materiałów POSM.
Świąteczne emocje
Świąteczne kampanie wyróżniają się szczególnie dużym stężeniem emocji. – Opakowane odpowiednią historią mogą zdziałać cuda. Jednym z dobrze zrealizowanych, zeszłorocznych zleceń jest świąteczna odsłona kampanii „Czego szukasz?” pod szyldem Allegro. Historia wigilijnych prezentów, widzianych oczami dorastającego dziecka, wyciska łzy nie tylko w święta i jest dodatkowo świetnym materiałem na viral – mówi Magdalena Zielińska.
Do prawdziwych wyciskaczy łez zalicza się również bardzo głośna kampania „Christmas Miracle” kanadyjskich linii lotniczych WestJet. W 2013 roku na lotnisku ustawiono monitor, z którego św. Mikołaj mógł na żywo rozmawiał
z pasażerami, pytając, jaki prezent otrzymać na Gwiazdkę. Jakie było ich zaskoczenie, gdy do 250 uczestników akcji zaczęły na taśmie do odbioru bagaży zjeżdżać nie tylko torby i walizki, ale paczki prezentami podpisane ich imieniem i nazwiskiem. W środku znalazły się przedmioty, o które prosili. Efekty akcji były spektakularne. Wielkie wzruszenie obdarowanych, 30 milionów wyświetleń wideo (obecnie 45 milionów) oraz zdecydowane zwiększenie świadomości marki.
Święta wyzwalają w nas kreatywność. A że Gwiazdka tuż, tuż – puśćmy wodze fantazji!
Katarzyna Lipska-Konieczko


Kampania „Czego szukasz?”. W dniu rozpoczęcia kampanii ruszył także sezonowy serwis marki z prezentami. Pod adresem www.allegro.pl/swieta internauci mogli znaleźć oferty specjalne. Serwis umożliwiał zakup wybranych produktów oraz inspirował niezdecydowanych do zakupu prezentów. Źródło: Allegro
Bakalland i Delecta stworzyły jesienią zeszłego roku wraz z konsumentami „Wielką księgę z wypiekami”. W tym roku powstała kolejna edycja, która zabiera klientów w słodką podróż po Polsce. Źródło: Bakalland

Kampania z 2013 roku kanadyjskich linii lotniczych WestJet „Christmas Miracle” okazała się marketingowym strzałem w dziesiątkę. Źródło: Westjet
Raczej: kolejny punkt kulminacyjny kwartalnej fali! Tak kupują Polacy w IV kwartale 2016 r. Świąteczne zakupy dotychczas kojarzyły nam się z gorączkowym poszukiwaniem prezentów “na ostatnią chwilę” i długimi kolejkami w sklepach. Jednak w czasach, gdy już połowa z nas kupuje w Internecie, ten stereotyp powoli odchodzi w zapomnienie. Dzięki e-handlowi świąteczny szczyt zakupowy przypomina raczej falę z kilkoma punktami kulminacyjnymi. Potwierdzają to zarówno branżowe raporty, jak i e-sprzedawcy, którzy zostali poproszeni o komentarz przez NeoClick.io.
Polski konsument: pesymista, ale tylko w słowach
Jak wynika z badania Deloitte (do pobrania stąd) przeprowadzonego na polskich konsumentach pod koniec października, drastycznie wzrosła liczba osób, które negatywnie oceniają obecny stan gospodarki i jej perspektywy na przyszłość. Mimo to średni budżet świąteczny polskiego gospodarstwa na rok 2016 wzrósł o 5% – najwięcej w Europie. Na zakupy świąteczne wydamy 1123 zł, z czego 40% wykorzystamy w Internecie – i jest to kolejna statystyka udowadniająca, że zakupy internetowe prężnie się w Polsce rozwijają. Tylko w Niemczech relacja kanałów offline: online prezentuje się korzystniej dla tego drugiego.
Na prezenty wydamy 489 zł (średnia dla całego gospodarstwa domowego). Tylko ⅓ Polaków zaczeka z zakupami do ostatniej chwili. Aż 23% zrobiło to w listopadzie, a kolejne 40% zakończy zakupy w połowie grudnia. Niemała w tym zasługa trendów, które płyną do nas z Zachodu. Według Criteo w USA aż 41% klientów zaczyna poszukiwania świątecznych prezentów przed 1 listopada. Wszystko wskazuje na to, że tak samo zachowuje się spora część polskich konsumentów.
W październiku wyraźnie rośnie ilość wizyt, przeglądanych stron i zaangażowanie użytkowników, natomiast nie przekłada się to współmiernie na przychody. Odwiedzający przeglądają ofertę i planują już świąteczne zakupy, natomiast same decyzje zakupowe odkładają na później – mówi Paweł Paszkowski, Dyrektor E-Commerce w bdsklep.pl. –Ilość transakcji rośnie nawet kilkukrotnie w drugiej części listopada i ten trend trwa prawie do połowy grudnia. W tym okresie generowanych jest ponad 50% obrotów całego kwartału.
Podobnymi obserwacjami dzieli się Paweł Malkowski, CMO i współzałożyciel sklepu swiezopalona.pl: – Z każdym rokiem coraz więcej klientów decyduje się na zakupy prezentowe przed sezonem. Wielu z naszych klientów wybiera paczki już w październiku. Widzimy to po produktach, które zaczynają się sprzedawać (koszyk świąteczny jest zupełnie inny) i po wybieraniu opcji pakowania na prezent. Największy ruch przypada w grudniu, ale poprzedzony jest dwoma zrywami. Pierwszym z nich jest Black Friday, a drugim Dzień Darmowej Dostawy.
Koniec listopada kusi promocjami
Amerykańskie zwyczaje zakupowe dobrze przyjmują się w Polsce. Wg Google liczba wyszukiwania fraz takich jak Czarny Piątek, Cyber Monday i Dni Darmowej Dostawy wzrosły w tym roku kolejno o: 200, 125 i 52 procent. A wraz z nimi ilość osób, które skusiły się na promocje.
Wielu klientów wykorzystało do zrobienia świątecznych prezentów okazje rabatowe i promocyjne związane z wydarzeniami, które miały miejsce pod koniec listopada. Wartość koszyka [w tym okresie] zwiększyła się o ok. 50%. Częściej też były wybierane opcje dostawy i płatności, które pozwalają zachować niespodziankę – pobranie, odbiór w paczkomacie lub w punkcie – mówi Małgorzata Gromadowska, właścicielka sklepu ulubionabielizna.pl.
Jednak listopadowe promocje nie służą tylko rozładowaniu ruchu, który do tej pory kumulował się w grudniu. Czarne Piątki i Cybernetyczne Poniedziałki przyciągają do e-sklepów także nowych konsumentów. – Widzimy napływ nowych klientów w dniach wydarzeń promujących handel, a jednocześnie wzrost sprzedaży nienotowany wcześniej. Istotne jest, żeby przy okazji wydarzeń tego rodzaju promocje były autentyczne, co zwiększa zaufanie konsumentów nie tylko do samych eventów, ale przede wszystkim do sklepu biorącego udział w takiej akcji – twierdzi Iza Sobolewska, kierownik ds. sprzedaży w superkoszyk.pl.
Na to, jak na tle atrakcyjnych promocji związanych z Black Friday i Cyber Monday zmieniła się rola Dni Darmowej Dostawy zwraca uwagę Piotr Baranowski, Business Development Director w sklepie naszezoo.pl: – Dzień Darmowej Dostawy to w większości bardzo małe zamówienia o wartości kilkudziesięciu złotych I rzadko kiedy mają coś wspólnego ze świątecznymi prezentami. Brak bariery kosztowej związanej z dostawą jest silnym impulsem do tego żeby “spróbować” zakupów w Internecie.
Co znajdziemy pod choinką w 2016 r.?
O ile w 2015 r. najczęściej kupowanym prezentem były książki, w 2016 r. na czoło stawki wysunęły się kosmetyki i perfumy. Po raz pierwszy w czołowej dziesiątce raportu Deloitte znalazła się odzież sportowa, co potwierdza, że coraz więcej Polaków chce prowadzić zdrowszy tryb życia. Tradycyjnie popularne są gry komputerowe, płyty CD, ubrania, biżuteria i zegarki.
Jednak największym tegorocznym hitem zakupowym okazują się słodycze, które uplasowały się na 2. pozycji wśród prezentów dla dorosłych i po raz pierwszy w badaniach Deloitte zajęły 1. miejsce wśród prezentów dla nastolatków w wieku 12-18 lat. Ciekawym trendem w tym segmencie rynku dzieli się Andrzej Świderski, Dyrektor Zarządzający w e-torty.pl: – W okresie przedświątecznym zauważamy wzmożoną aktywność klientów z zagranicy. Polacy mieszkający poza krajem zamawiają swoim bliskim słodkości. To bardzo miły gest.” Ze względów praktycznych w branży cukierniczej, dostawa większości zakupów realizowana jest maksymalnie na kilka dni przed świętami. – Klienci zamawiają zarówno tradycyjne wypieki (by oszczędzić czas potrzebny na samodzielne pieczenie), jak i fantazyjne torty z cukrowymi gwiazdorami i pięknymi, klimatycznymi ozdobami w celu podkreślenia atmosfery Świąt – dodaje Świderski.
W nowy rok wkroczymy “na bogato”
Jak podkreślili wszyscy rozmówcy NeoClick, świąteczna fala zakupowa tylko na chwilę opada 24 grudnia, by już pod koniec świąt ponownie narastać i wejść w nowy rok. W niektórych e-sklepach sprzedaż w styczniu przekracza nawet grudniowe wyniki. Przyczyną może być fakt, że wielu Polaków pod choinką znajduje także koperty z pieniędzmi i karty podarunkowe.
– Możemy powiedzieć, że już w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia klienci wracają do nas na zakupy. Korzystamy też na tym, że sklepy tradycyjne są wtedy zamknięte, a część ludzi – powiem to pół żartem, pół serio – jest już chyba znużona rodzinnymi biesiadami przy stole – przyznaje Wojciech Tomaszewski, Dyrektor ds. Marketingu i E-Commerce w Answear.com. I dodaje: – Tak naprawdę możemy odpocząć przez chwilę dopiero w lutym.
Nie da się zatem ukryć, że Internet nas zmienił. – Polski konsument coraz chętniej korzysta z wygody, jaką dają mu zakupy internetowe i przedłuża zakupowe szaleństwo, korzystając z ofert i promocji, jakimi rozpieszczają go e-sklepy – komentuje Maciej Padjas, CMO i współzałożyciel NeoClick.
Nikogo więc zapewne nie zdziwi, że rok 2017 r. zapowiada się pod względem zakupowego ruchu internetowego jeszcze ciekawiej. Tego z pewnością życzyliby sobie zarówno konsumenci, jak i e-sprzedawcy.
AUTOR TEKSTU: Przemysław Kornaś
MW
Drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia, ostatni bieżącego roku i pierwszy w Nowym – 2017 Roku, spędzić można nietypowo i aktywnie na ślizgawkach w katowickim Spodku. Na lodowisku czeka wiele atrakcji, m.in.: pomagające w nauce jazdy… pingwiny oraz ciepłe napoje i przekąski. Bilety wstępu kupić można on-line, w kasach Spodka oraz przez aplikację na urządzenia mobilne.
– Lodowisko w Spodku otwarte jest dla miłośników łyżew i hokeja każdego dnia 2016 r., za wyjątkiem 24 i 25 grudnia. Ze ślizgawek będzie można skorzystać w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia oraz w Sylwestra i już od pierwszego dnia Nowego Roku – mówi Marcin Stolarz, prezes PTWP Event Center, firmy zarządzającej Spodkiem. – Zapraszamy każdego, kto lubi spędzać czas aktywnie, także w świąteczne dni. Bez względu na pogodę, na lodowisku dobra zabawa jest gwarantowana – dodaje.
Lodowisko w Spodku otwarte jest zgodnie z aktualnym harmonogramem* ślizgawek dostępnym na stronie www.spodekkatowice.pl. Oferuje szereg dodatkowych atrakcji, np.
w soboty, w godzinach wieczornych na tafli odbywa się DISCO, w niedziele – specjalna ślizgawka dla najmłodszych, którym w nauce jazdy na łyżwach pomagają… pingwiny. Na chętnych czekają także gorące i zimne napoje i przekąski oraz basen, sauny sucha i parowa oraz podgrzewane leżanki rekreacyjne w kompleksie Spodka.
W działającym przy lodowisku, zaopatrzonym w nowy sprzęt punkcie, można wypożyczyć łyżwy figurowe, do hokeja oraz rekreacyjne, a także skorzystać z usługi profesjonalnego ostrzenia sprzętu.
Bilety w cenach: normalny 10 zł, ulgowy (przysługuje dzieciom i młodzieży do ukończenia szkoły średniej za okazaniem ważnej legitymacji szkolnej) – 7 zł, dzieci do lat 7 – 5 zł, bilet rodzinny 2+2 – 25 zł, można kupić na trzy sposoby: w kasach – na pół godziny przed rozpoczęciem pierwszej ślizgawki danego dnia – oraz w dowolnym czasie przez stronę www.bilety24.pl/public/spodek/ i za pomocą aplikacji na urządzenia mobilne (dla IOS i systemu Android).
* w przypadku meczów hokejowych i innych imprez zakontraktowanych przez operatora, harmonogram ślizgawek może ulec zmianie.
MW
Już wkrótce 7. edycja konkursu Eventex, jednej z najważniejszych imprez eventowych roku z trzydniową konferencją i galą Global Event Awards.
W imprezie biorą udział organizatorzy, promotorzy, PR-owcy i specjaliści od komunikacji, firmy zapewniające zaplecze eventowe, a także przedstawiciele mediów branżowych. W konkursie nagradzani są najzdolniejsi i najbardziej kreatywni organizatorzy eventów z całego świata.
Wśród nominowanych projektów znalazły się dwie realizacje z Polski – VERVA Street Racing 2016 zrealizowana przez Walk Events dla PKN Orlen oraz Srebrna Gala z okazji jubileuszu 25-lecia działalności firmy Siemens w Polsce – autorstwa agencji To Pestka.
W jury 7. edycji konkursu Global Event Awards zasiada ponad 40 ekspertów z całego świata, w tym trzy osoby z Polski.- Eventex to najważniejsze wydarzenie dla profesjonalistów zajmujących się organizacją imprez i konferencji. Z jednej strony organizacyjny wzór do naśladowania, z drugiej najbardziej inspirujące i prestiżowe wydarzenie, w jakim można wziąć udział, pracując w tej branży – mówi Olga Krzemińska-Zakrzewska, jurorka 7. edycji konkursu Global Event Awards i managing director agencji Power.
Ogłoszenie zwycięzców już 24 stycznia na Gali w Dublinie. Trzymamy kciuki za polskie projekty!
Więcej szczegółów o konkursie: TUTAJ.
JK
Czy to w sklepie internetowym czy tradycyjnym, zarówno przy zakupie prezentów, jak i produktów na świąteczne dania, kupujący coraz częściej rezygnują z gotówki, wybierając szybkość i wygodę, jaką zapewniają karty zbliżeniowe i nowe metody płatności.
Upowszechnienie płatności zbliżeniowych
W Europie wydano dotąd 165 mln kart zbliżeniowych, z których można korzystać w 3,4 mln terminali płatniczych przystosowanych do akceptacji płatności w technologii NFC. Jak wskazują wyniki niedawnych badań zleconych przez Visa (Digital Payments Study 2016), odsetek użytkowników kart zbliżeniowych wzrósł z 36% w 2015 r. do 52% w 2016 r. Tendencja ta nie ogranicza się jednak do osób młodych, obeznanych z nowymi technologiami, lecz występuje we wszystkich grupach wiekowych – przy czym największy wzrost odsetka użytkowników kart zbliżeniowych odnotowano w grupie 55-64 lat.
Technologia zbliżeniowa wprowadza nowe sposoby płatności
Upowszechnienie kart zbliżeniowych wywiera również istotny wpływ na popularyzację innych metod płatności. W całej Europie użytkownicy takich kart częściej korzystają z urządzeń mobilnych przy płaceniu w sklepach tradycyjnych (52% użytkowników kart zbliżeniowych wobec 32% pozostałych użytkowników kart), przy dokonywaniu zakupów poprzez aplikację detalisty (49% wobec 31%) lub przy zapłacie za posiłek (50% wobec 30%).
Odnosząc korzyści z płatności zbliżeniowych, konsumenci jednocześnie poznają zalety innych nowych sposobów płacenia. Wg badania Visa w 2016 r. mobilnymi aplikacjami płatniczymi posługiwało się już 44% respondentów, wobec 38% w ubiegłym roku. Niemal połowa (46%) zgadza się z opinią, że dzięki możliwości dokonywania płatności za pośrednictwem urządzenia mobilnego lub ubieralnego łatwiej jest kupić potrzebny artykuł.
Ta dodatkowa wygoda przyczynia się również do upowszechnienia usług portfela elektronicznego w różnych kanałach zakupowych. Konsumenci europejscy zainteresowani są stosowaniem portfeli elektronicznych przy zakupach bezpośrednich (37%), w aplikacji (51%) i w Internecie (56%). Wśród uzyskiwanych korzyści najczęściej wymieniana jest większa wygoda (61%) oraz możliwość płacenia w dowolnym czasie i miejscu (59%).
Kupujący łączą zakupy tradycyjne z internetowymi
Badanie Visa wykazało również, że konsumenci – zwłaszcza przy zakupach o wysokiej wartości – korzystają jednocześnie z internetowych i tradycyjnych kanałów sprzedaży. 70% europejskich konsumentów przyznaje się do praktyki określanej angielskim terminem „showrooming”, czyli poprzedzania zakupu online wizytą w sklepie tradycyjnym w celu zapoznania się z towarem. Niemal tyle samo (66%) stosuje „webrooming” – najpierw szuka najlepszych ofert cenowych online, a dopiero potem kupuje dany produkt w sklepie.
Pomimo wzrostu sprzedaży internetowej w okresie przedświątecznym handel tradycyjny pozostaje istotnym elementem zwyczajów zakupowych konsumentów. 60% kupujących wciąż docenia możliwość porozmawiania ze sprzedawcą i bezpośredniego przyjrzenia się potencjalnemu upominkowi.
– Rosnąca popularność kart zbliżeniowych wśród europejskich konsumentów skutkuje stopniowym upowszechnianiem się płatności mobilnych i innych płatności cyfrowych. W nadchodzącym okresie przedświątecznym za prezenty gwiazdkowe, ozdoby na choinkę czy produkty na dania wigilijne płacić będziemy na wiele różnych sposobów. Konsumenci mają obecnie do dyspozycji mnóstwo nowych metod płacenia, na przykład z wykorzystaniem urządzeń mobilnych. Przekłada się to na szeroki wybór szybkich, łatwych i bezpiecznych sposobów dokonywania zakupów w sklepach tradycyjnych. W obecnym sezonie świątecznym sukces detalisty zależy więc od tego, czy udostępnił kupującym preferowane przez nich metody płatności – mówi Jakub Kiwior, dyrektor ds. rozwoju biznesu i marketingu w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, Visa.
Polacy oswojeni z innowacjami
W Polsce już ponad 60% wszystkich płatności Visa stanowią płatności zbliżeniowe. Ich powszechność zbudowała solidny fundament pod rozwój na lokalnym rynku zbliżeniowych płatności mobilnych Visa, które wdrożyły lub wdrażają banki wydające łącznie ponad 80% kart Visa w kraju. Zbliżeniowo – kartą lub smartfonem – można zapłacić w ponad 86% terminali w Polsce, a do końca przyszłego roku będzie to możliwe we wszystkich terminalach.
Wśród nowych rozwiązań, z których niebawem również skorzystają konsumenci w Polsce jest Visa Checkout – usługa, która znacznie uprości płacenie kartami za zakupy w sieci, w szczególności z urządzeń mobilnych.
Polacy mogą być również spokojni o dalszy rozwój innowacji. Visa wspólnie z bankami uruchomi inkubator innowacji, którego celem będzie pomoc w przyspieszeniu rozwoju obrotu bezgotówkowego oraz cyfryzacji całej gospodarki. Inkubator będzie wspomagał tworzenie rozwiązań odpowiadających potrzebom polskiego rynku w takich obszarach jak akceptacja i wydawnictwo nowej generacji, smart cities (tzw. inteligentne miasta), płatności w transporcie czy Internet rzeczy.
O badaniu Digital Payments Study 2016
Badanie Digital Payments Study 2016 zostało przeprowadzone przez agencję Populus na zlecenie Visa w sierpniu i wrześniu 2016 r. w 19 krajach: Austrii, Belgii, Danii, Finlandii, Francji, Hiszpanii, Holandii, Irlandii, Izraelu, Niemczech, Norwegii, Polsce, Rumunii, Słowenii, Szwajcarii, Szwecji, Turcji, Wielkiej Brytanii i Włoszech. Próba konsumentów uczestniczących w badaniu to 36 843 osób ogółem – około 2 tys. respondentów w każdym kraju.
JK
Największe w drugiej połowie roku targi reklamy i poligrafii, FestiwalDruku.pl, były w 2016 wyjątkową edycją. Blisko 250 wystawców targów stanowi 30% wzrost w stosunku do 2015 r. 90% tegorocznych wystawców zapowiedziało udział w kolejnej edycji. Podpytaliśmy kilkoro z nich o opinię dotyczącą edycji 2016.
Mariusz Wasiak, API.PL
Dla firmy API.PL, jednego z liderów rynku druku wielkoformatowego, w przypadku marketingu wystawienniczego najważniejsze rolę odgrywa łatwość komunikacji oraz otwartość partnera biznesowego jakim jest organizator targów. OOH magazine to sprawdzony partner cechujący się bardzo dobrą organizacją pracy, wyczuciem potrzeb branży, chęcią pomocy w każdej sytuacji oraz szybkością działania. Dzięki temu targi FestiwalDruku.pl to topowe wydarzenie branżowe w Polsce zarówno wśród zwiedzających jak i wystawców. Nie wyobrażamy sobie, aby mogło nas tam zabraknąć.
Mateusz Mysiak, Plus Digital
Podczas trwania FestiwalDruku.pl stoisko firmy Plus Digital było odwiedzane przez wielu nowych klientów, którzy dopiero poznawali świat druku i poligrafii oraz takich, którzy szukali konkretnych rozwiązań. Obie grupy odbiorców znalazły coś dla siebie. Największym zainteresowaniem po raz kolejny cieszyły się trymery firmy KeenCut oraz drukarki wielkoformatowe Epson SureColor. Ponadto mieliśmy także sporo zapytań o kolorowe drukarki Epson ColorWorks C3500 i C7500, umożliwiające druk kolorowych etykiet na żądanie oraz wielofunkcyjne urządzenie Epson WorkForce Pro 8590D3TWFC idealne do miejsc gdzie wymagany jest obieg dokumentów na wysokim poziomie. Te dwa dni targów pozwoliły zwiedzającym poznać naszą firmę, w zakresie naszych działań i usług, co jest wstępem do budowania długotrwałych relacji z potencjalnym klientem.
Karolina Trojanowska, Alstor
Alstor jest dystrybutorem japońskich monitorów marki EIZO. Z tego powodu uczestniczymy w wielu różnych eventach kierowanych do odbiorców z różnych rynków, m.in. poligraficznego i reklamowego. W tym roku po raz pierwszy wzięliśmy udział w FestiwalDruku.pl jako wystawca, zachęciły nas do tego wizyty w poprzednich latach. Organizator nie zawiódł naszych oczekiwań. Zespół organizacyjny był kompetentny, pomocny i elastyczny, co ułatwiło naszą pracę. A sama impreza przyniosła nam wiele interesujących, z naszego punktu widzenia, kontaktów z potencjalnymi klientami.
Bartosz Kuchta, Alubest UG
W targach FestiwalDruku.pl uczestniczyliśmy właściwie
pierwszy raz, ale już wiemy, że na pewno nie ostatni. Targi zaskoczyły nas bardzo pozytywnie profesjonalnym przygotowaniem oraz naprawdę dużą ilością odwiedzających stoiska. Spotkania z obecnymi i potencjalnymi klientami dostarczyły wielu ciekawych rozmów na tematy biznesowe i nie tylko. Wiemy już, że przełożą się one na bezpośrednie kontrakty i dalszą współpracę pomiędzy firmami. Kompleksowa obsługa i pomoc organizatorów również na duży plus.
Przemysław Michałowski, Plotserwis
Kolejna edycja FestiwalDruku.pl w Warszawie przeszła już do historii, a wraz z nią kolejne sukcesy firmy Plotserwis. Podczas tegorocznych targów zaprezentowany został nasz flagowy model wielkoformatowej drukarki UV – niezawodny Docan M10 oraz kilka sprawdzonych modeli solwentowych takich jak drukarka Galaxy UDLC. W ciągu dwóch dni udało się pomyślnie zakończyć kilkanaście sprzedaży, a ogromna ilość nowych kontaktów i potencjalnych partnerów handlowych to dodatkowe atrybuty tych Targów. Podsumowując, FestiwalDruku.pl to świetna okazja do wymiany doświadczeń i zapoznania się z obecnymi oczekiwaniami klientów. Jest to też doskonałe miejsce na zaprezentowanie nowości i rozwiązań wielkoformatowych z naszej oferty szerszej publiczności.
Pełne referencje targów można zobaczyć w ostanim Raporcie Dostawców Mediów i Maszyn. Pobierz bezpłatnie TUTAJ.
Zobacz relację filmową z tegorocznej edycji:
[youtube=”p1Z1VOOsoPY”]
FestiwalDruku.pl odbywa się równolegle z targami FestiwalMarketingu.pl.Kolejna edycja targów będzie miała miejsce 13-14 września 2017 r. w EXPO XXI Warszawa.
KL
Pierwsza amerykańska lokalizacja jednej z najbardziej rozpoznawalnych sieci hoteli na świecie
China Oceanwide (wraz ze swoją spółką zależną „Oceanwide Resort Paradise HI LLC”) zawarła umowę ze spółkami zależnymi Kerzner International Holdings Limited, czołowego międzynarodowego dewelopera i operatora luksusowych ośrodków wypoczynkowych i hoteli, dotyczącą zarządzania nowo powstającym hotelem Atlantis w kurorcie Ko Olina na wyspie Oahu na Hawajach. Będzie to pierwszy ośrodek Atlantis w Stanach Zjednoczonych. Marka znana jest z luksusowego hotelu Atlantis, The Palm w Dubaju, kompleksu The Royal Atlantis Resort & Residences w Dubaju oraz ośrodka Sanya Hainan w Chinach, który zostanie oddany do użytku w 2017 roku. Kerzner ma w planach dalszą ekspansję marki Atlantis na arenie międzynarodowej.
– Ośrodki Atlantis to już kultowe miejsca wypoczynku i rozrywki, które wnoszą duży wkład w rozwój lokalnych społeczności. Hawaje nie będą pod tym względem żadnym wyjątkiem” – stwierdził Jean-Gabriel Pérès, Prezes i Dyrektor Generalny Kerzner International. – Ko Olina to niesamowity projekt realizowany we współpracy z wyjątkowymi partnerami o światowej renomie – China Oceanwide i The Resort Group. Atlantis będzie miejscem tętniącym hawajską historią i kulturą; miejscem odpoczynku, którego nie będzie dało się zapomnieć. Wspaniała lokalizacja na wyspie Oahu, kryje w sobie niewyczerpane możliwości odkrywania nowych doznań. To będzie ośrodek, który po prostu trzeba będzie odwiedzić.
Nowy hotel Atlantis, z widokiem na zachwycające laguny Honu i Kohola, na ponad 105 tys. m2 stworzy gościom możliwość niezapomnianego wypoczynku i zabawy w gigantycznym parku wodnym Aquaventure, lagunie The Ambassador czy oceanarium The Lost Chambers. Otwarcie hotelu w kurorcie Ko Olina, będącym już dziś jednym z najatrakcyjniejszych regionów Hawajów, będzie kolejnym krokiem na drodze przekształcania tych terenów w nową stolicę rozrywki na Hawajach.
– To zaszczyt dla Oceanwide, że możemy współpracować z takimi partnerami jak The Resort Group i Kerzner. Razem tworzymy wyjątkowy, jeden z najbardziej prestiżowych i najlepszych na świecie ośrodków wypoczynkowych spod znaku Atlantis. Głęboko wierzymy, że dzięki tej współpracy dodatkowo wzmocnimy naszą pozycję jako lidera branży turystycznej w regionie, co zaowocuje zwiększeniem liczby odwiedzających wyspę turystów – powiedział Steven Wang, Wiceprezes Oceanwide Resort Paradise HI LLC. – Jest to pierwszy z serii dużych projektów, jakie Oceanwide chce zrealizować na Hawajach i zależy nam na współpracy z najlepszymi partnerami. Jako firma chcemy, aby nasze inwestycje w sposób aktywny i długofalowy stymulowały rozwój lokalnej społeczności – dodaje.
Marka Atlantis ma precyzyjnie określone standardy i wymagania, jakie powinny spełniać jej hotele. Każdy z ikonicznych ośrodków sieci wyrasta majestatycznie z morskich fal: flagowy Atlantis, The Palm w Dubaju góruje nad sztuczną wyspą Palma Dżamira, hotel w chińskim mieście Sanya zdaje się wyłaniać z Morza Południowochińskiego, a nowy kompleks Royal Atlantis Resort & Residences na stałe wpisze się w panoramę Dubaju. Inspiracją dla Atlantis Ko Olina będzie hawajska tradycja eksploracji oceanu. Wszystkie ośrodki marki Atlantis są swoistym hołdem oddanym światu wodnych cudów. Utrzymane są w oceanicznej stylistyce i gwarantują bogatą ofertę atrakcji i rozrywek, restauracji prowadzonych przez światowej sławy szefów kuchni, tętniących życiem barów i klubów, imponujących zjeżdżalni w parkach wodnych Aquaventure, basenów ze słoną i słodką wodą, lagun i eksponatów morskich oraz oceanariów na świeżym powietrzu. Goście będą zachwyceni najwyższym standardem pokoi, relaksem w SPA, luksusowymi butikami oraz niekończącymi się plażami.
Zainspirowany oceanem, hawajskimi krajobrazami i architekturą, a zarazem nowocześnie elegancki, Atlantis Ko Olina stanowić będzie formę upamiętnienia niezwykłych elementów hawajskiej przyrody, krajobrazu i architektury, a także wyjątkowego dziedzictwa regionu. Około 800 luksusowych pokoi i apartamentów hotelowych oraz 524 rezydencje składające się na Atlantis Ko Olina na nowo zdefiniują tutejsze pojęcie luksusu. Goście i mieszkańcy będą mieli dostęp do wielu wyjątkowych udogodnień: od prywatnych ogrodów i basenów, przez najnowocześniejsze technologie, po rewelacyjny Beach Club i ekskluzywne butiki. Znajdujące się na terenie ośrodka SPA oferować będzie oprócz tradycyjnych, holistycznych zabiegów, także nowoczesną odnowę biologiczną. Specjalne atrakcje będą przygotowane także dla młodszych gości, m.in. możliwość odkrywania egzotycznego podwodnego życia, lekcje gotowania czy dostęp do najnowszych rozwiązań technologicznych. Część konferencyjna umożliwi organizację dużych i małych spotkań zarówno biznesowych, jak i prywatnych.
– Hawaje to idealna lokalizacja dla najnowszego hotelu Atlantis. Mamy nadzieję, że stanie się on w krótkim czasie nowym symbolem Hawajów, oferując gościom liczne możliwości zabawy i aktywnej rozrywki wpisujące się w filozofię naszej firmy – powiedział Serge Zaalof, Dyrektor ds. operacyjnych w Atlantis Resorts.
Powstanie ośrodka Atlantis umocni pozycję Ko Olina jako najważniejszego kurortu opartego na zabudowie mieszanej, oferującego połączenie ekskluzywnych hoteli, luksusowych rezydencji, wytwornych restauracji i czterech półkolistych lagun. Kurort Ko Olina, zwany też „Miejscem Radości”, zajmuje prawie 260 hektarów na wyspie Oahu, na której dawniej zwykła wypoczywać hawajska rodzina królewska. Posiada ona wyjątkową linię brzegową z białymi, piaszczystymi plażami. Znajduje się tu również największa na Hawajach prywatna marina dostępna dla jachtów o głębokim zanurzeniu, światowej klasy pole golfowe i obiekty sportowe, a także centra handlowe.
– China Oceanwide i Kerzner wnoszą do rozwoju Ko Olina element kompleksowego rozwoju globalnego – stwierdził Jeffrey R. Stone, założyciel The Resort Group i główny deweloper na Ko Olina. – Dla stanu Hawaje jest to absolutnie ekscytujący projekt, który bez wątpienia wzbogaci ofertę kurortu Ko Olina. Przedsięwzięcie o takim zasięgu i poziomie jakości zwiększy w nadchodzących latach rozpoznawalność Oahu jako miejsca luksusowego wypoczynku, a także wpłynie na zwiększenie atrakcyjności Hawajów wśród zamożnych turystów z całego świata – w tym z wymagającego pokolenia millenialsów.
Zgodnie z szacunkami po zakończeniu inwestycji Ko Olina generować będzie korzyści ekonomiczne na poziomie 6,3 mld USD rocznie dla miasta i stanu. Zatrudniając około 30 000 stałych pracowników zostanie także największym pracodawcą w zachodniej części wyspy Oahu. Już dziś Ko Olina jest siłą napędową gospodarki i głównym źródłem miejsc pracy w regionach Waianae, Kapolei, Makakilo i Ewa.
MW
Jak wynika z raportu pt. „Wizerunek galerii handlowych oczami Polaków” przeprowadzonego na zlecenie Agencji Procontent Communication, ponad połowa badanych (51%) odwiedza galerie handlowe w celu obejrzenia produktów, które planuje nabyć w internecie. Rekomendacje znajomych, billboardy oraz reklama w internecie to obecnie najczęstsze źródła, z których dowiadujemy się o promocjach w centrach handlowych.
Ponad połowa ankietowanych mężczyzn (53%) przyznaje, iż odwiedza galerię handlową w celu obejrzenia rzeczy, które zamierza następnie kupić przez internet. Kobiet, które postępują w ten sposób jest mniej – około 49%. Co warto podkreślić, w grupie „oglądających” w centrach handlowych jest znacznie więcej osób młodszych do 35. roku życia (57%). Największy odsetek osób odwiedzających galerie handlowe w celu zapoznania się z produktami, które następnie nabędą w sieci, stanowią osoby najlepiej zarabiające, deklarujące dochody powyżej 5 000 zł netto miesięcznie. 77% z tej grupy odpowiedziało twierdząco na to pytanie „Czy chodzi Pan(i) do galerii handlowej oglądać rzeczy, które kupuje potem Pan(i) w internecie?”.
O promocjach i wydarzeniach specjalnych organizowanych przez centra handlowe, Polacy przyznają, że dowiadują się od znajomych (42%), z billboardów (40%) oraz z reklam w internecie (40%). Badanie pokazuje, że najmniej skuteczne w komunikacji z odbiorcami są newslettery centrów handlowych – tylko 17% wskazało taką odpowiedź oraz profile w mediach społecznościowych, 16% posiłkuje się tymi kanałami. – Co ciekawe, blisko 1/3 badanych przyznaje, że informacji o ofercie zakupowej poszukuje w lokalnych mediach, magazynach wydawanych przez centra handlowe oraz na stronach internetowych galerii. Wniosek jaki płynie z tych badań pokazuje, że warto inwestować we własne kanały mediowe oraz działania Public Relations – komentuje Agnieszka Kozak, Procontent Communication.
Z badań wynika również, że najczęściej opiniami znajomych kierują się osoby młodsze, do 24 lat, a także konsumenci powyżej 50. roku życia. Znacznie rzadziej z poleceń osobistych korzystają konsumenci w przedziale wiekowym 25 – 49 lat. Jak sami przyznają dla nich znacznie ważniejszym źródłem informacji są reklamy zewnętrzne oraz reklama internetowa.
Raport wskazuje, że im większe miasto, tym marketing szeptany jest słabszy. Najchętniej oferty handlowe polecamy sobie na wsiach i w małych miastach, a w dużych ośrodkach miejskich powyżej 20 tys. mieszkańców.
MW
Ta woda należy do Małgosi, ta do Michała, a ta do Oli – Nestlé Waters wprowadza nową butelkę wody Nestlé Pure Life, która daje dzieciom możliwość podpisania swojej butelki na etykiecie. Woda „Bystrzacha” od Nestlé Pure Life, przeznaczona dla starszych dzieci wchodzi na rynek w grudniu.
„Bystrzacha”, „Kosmiczna Gwiazda” i „Mistrzunio” – to trzy rodzaje nowych etykiet źródlanej wody niegazowanej, które Nestlé Pure Life wprowadza właśnie na rynek. Kolorowe opakowania są wynikiem konsultacji z dziećmi w wieku szkolnym oraz z ich mamami. Elementem, który wyróżnia nowy produkt jest specjalne miejsce na etykiecie, w którym dzieci mogą wpisać swoje imię lub „ksywkę”.

Nowy format wody jest przeznaczony dla dzieci w wieku od 7 do 12 lat. Marka Nestlé Pure Life zdecydowała się na wprowadzenie nie tylko trzech rodzajów kolorowych etykiet na butelkach, ale także na zaprojektowanie charakterystycznych barwnych i dwustronnych zgrzewek, posiadających walor edukacji przez zabawę – na każdej z nich znajduje się labirynt do rozwiązania przez dzieci. Działanie to wpisuje się w strategię marki, która zwraca szczególną uwagę na edukację rodzin w zakresie prawidłowego i regularnego picia wody oraz promuje korzyści płynące ze zdrowego nawodnienia.
– Wiemy jak dużą rolę w rozwoju dzieci odgrywa picie wody. Chcąc je do tego zachęcić przygotowaliśmy specjalną linię butelek. Wierzymy, że możliwość wyboru etykiety oraz podpisania butelki własnym imieniem sprawi, że dzieci będą sięgały po wodę chętniej i z większą radością. Nie będą także więcej mylić się, do kogo należy konkretna butelka – mówi Zbigniew Danilewski, Kierownik Marki Nestlé Pure Life.
Głównym założeniem działań promocyjnych jest wsparcie sprzedaży wchodzącego na rynek nowego formatu wody Nestlé Pure Life „Bystrzacha” oraz promowanie zdrowego nawyku picia wody również w okresie zimowym. Wielokanałowa kampania komunikowana jest poprzez opakowania butelek i zgrzewek, materiały POS, a także nową stronę internetową marki oraz działania w social media.
Autorem koncepcji opakowań i ich kreacji jest Nairobia. Za planowanie i zakup mediów odpowiada dom mediowy MEC. Komunikację w mediach społecznościowych realizuje 121 PR. Działania PR prowadzi agencja Q&A Communications.
JK