Logo


W raporcie The State of the Connected Customer wydanym przez Salesforce pod koniec 2016 roku, 58% klientów twierdzi, że „spersonalizowane doświadczenie” jest dla nich niezmiernie ważne podczas robienia zakupów. Odbiorcy mówią, że chcą być traktowani jak ludzie, a nie jak numery. Sama statystyka nie jest ciekawa, mówi o czymś oczywistym. Ale wystarczy dołożyć kontekst, porównanie i… zmienia to sposób patrzenia na marketing.

W tym samym raporcie 59% respondentów twierdzi, że „znana lub szanowana marka” ma kluczowe znaczenie przy podejmowaniu decyzji zakupowych. Tylko jeden procent dzieli „silną markę” od „personalizowanego doświadczenia”. I jeśli jesteś małą firmą, która narzeka na brak środków do budowania silnej i rozpoznawalnej marki, otwiera się przed Tobą olbrzymia szansa. Dzisiejszy konsument się zmienia. Żyjemy w czasach, gdy ten sam produkt można dostać w porównywalnej jakości od kilku – czasem kilkunastu – firm w bezpośredniej okolicy (nie wspominając już o Internecie). Pomyśl o porannej kawie, bułkach, telefonach komórkowych czy książkach. Wszędzie. Takie same. W podobnych cenach. A kiedy produkt nie jest już punktem odróżnienia, staje się nim obsługa klienta. Z tym procesem mieliśmy do czynienia przez ostatnie kilka lat: sklepy typu Lidl czy Bierdonka, (które wcześniej oferowały tanie towary), zaczęły prześcigać się w procedurach zmniejszania kolejek, w sklepach z RTV i AGD pojawili się kompetentni doradcy zamiast sprzedawców. Jeśli nie obudowałeś swojego produktu usługą, w 2017 roku jesteś na straconej pozycji.
W 2017 roku wrzucenie imienia konsumenta w taki czy inny szablon przestanie wystarczać. „Wyścig zbrojeń” w marketingu wejdzie na zupełnie nowe obszary, które pokazuje badanie Forrester Consulting przeprowadzone w połowie 2016 roku. Marketerzy wysokiego szczebla we Francji, Włoszech, Niemczech i Wielkiej Brytanii opowiadali o swoich planach związanych z personalizacją. Niemal 70% zadeklarowało tworzenie personalizowanych ofert na podstawie bogatych danych z programów lojalnościowych. Jeśli zdarzyło Ci się kiedyś dostać newsletter od Amazona, doskonale wiesz, o czym mówię – na podstawie historii Twoich zakupów otrzymujesz rekomendacje, które są zawsze trafione. 67% marketerów zapowiedziało używanie danych o zachowaniach konsumentów do tworzenia emocjonalnych przekazów.

Platformy takie jak Evergage czy Dynamic Yield pozwalają na automatyzowanie takich procesów. Intercom czy polski User Engage idą dalej, umożliwiając stworzenie komunikacji jeden do jednego nawet na ogólnej stronie www. W porównaniu do tych zabiegów, proste segmentowanie użytkowników po danych demograficznych (37% deklaruje, że zamierza dopiero to zrobić), brzmi jak zeszłoroczny śnieg. I po części tak jest.

Czy konsumenci będą rozdrażnieni używaniem ich danych do personalizacji? Cytowany na początku raport Salesforce prognozuje coś innego. 57% użytkowników nie ma nic przeciwko oddaniu kawałka swojej prywatności w zamian za bardziej dopasowane do nich oferty i komunikaty. Zatem: jak wygląda Twój plan personalizacji na 2017?

Paweł Tkaczyk – jak mówi sam o sobie, zarabia na życie opowiadaniem historii. Prowadzi bloga o budowaniu silnej marki i nowoczesnym marketingu. Autor dwóch książek: „Zakamarki marki” oraz „Grywalizacja” – obie znalazły się na pierwszym miejscu listy bestsellerów OnePress, „Zakamarki marki” zdobyły tytuł Marketingowej książki roku 2011. Jego firma – MIDEA – pomaga klientom w snuciu ich opowieści, a w konsekwencji w budowaniu silnej pozycji rynkowej. Pracuje zarówno z małymi, nowymi firmami, jak i z wielkimi korporacjami.

Artykuł ukazał się OOH magazine nr 1/2017. Pobierz wersję online TUTAJ.

Dystrybutor cenionych i niebanalnych gadżetów o wyjątkowym wzornictwie – poleca nowość ze swojej oferty.

Zabawny chłopiec w kasku ma wiele umiejętności. Ten designerski i zarazem wielofunkcyjny gadżet głośnikiem Bluetooth o doskonałym dźwięku z głębokim basem (2W), potrafi zdalnie wykonać selfie, a wbudowany akumulator Li-Poly pozwala na 3 godziny odtwarzania.

www.friends4friends.pl

JK

180heartbeats + JUNG v MATT przygotowała nową odsłonę kampanii reklamowej Aleo pod hasłem ,,Powiem Ci, co zrobisz”. 

Od 16 lutego br. Szef Wszystkich Szefów znowu rozkazuje w trzech filmach viralowych dostępnych w Internecie. Stworzony przez agencję Szef Wszystkich Szefów tym razem rozkazuje gwiazdom polskiej telewizji – Magdzie Gessler i Wojciechowi Cejrowskiemu oraz francuskiemu youtuberowi – Remi’emu Gaillard’owi. Bohater, który budzi szacunek i wie wszystko o prowadzeniu biznesu najpierw wydaje rozkazy swoim popularnym rozmówcom, a następnie zwraca się bezpośrednio do odbiorcy: „A Ty wejdziesz na Aleo i zrobisz biznes”. Kampania wirusowa opiera się na trzech mashup video, czyli połączeniu różnych materiałów wizualnych w jeden nowy klip i realizowana jest w internecie.

Celem kampanii jest odświeżenie wizerunku oraz budowanie świadomości odbiorców na temat Aleo, pierwszej w Polsce otwartej platformy zakupowej dla firm uruchomionej przez ING.

Nowa kampania z Szefem Wszystkich Szefów jest kolejnym projektem z jego udziałem, zrealizowanym dla Aleo przez agencję 180heartbeats + JUNG
v MATT. Charyzmatyczny lider biznesu zachęcał już do rejestrowania się w serwisie oraz pokazywał korzyści wynikające z jego użytkowania w kampanii promocyjnej Aleo z 2013 roku. W jej wyniku na Aleo zarejestrowało się ponad 20 000 przedsiębiorców. W 2014 roku kampania została nagrodzona srebrnym Effie oraz wyróżnieniem w konkursie Media Trendy.

[youtube=”H-624lL1jNI”]

 

MW

Codemedia ma dwóch nowych managerów. Na stanowiska Media Manager awansowały Urszula Dyduła i Marta Kulik.

Urszula Dyduła z marketingiem związana jest od ponad 7 lat, a od 3 z domem mediowym Codemedia. Posiada doświadczenie zarówno w kampaniach efektywnościowych (Tchibo Direct, Praktiker, Biz Bank, BIK, BIG.Mall.pl, Monster.pl) jak i wizerunkowych (Tesco, W.Kruk, Salony Agata). Wcześniej pracowała po stronie wydawcy na rynku krakowskim.

Marta Kulik pracuje w Codemedia od blisko 5 lat. Prowadziła działania z obszaru digital i performance m.in. dla takich marek jak Polkomtel, Skanska, Angelini, Mango, Nestle Waters.

Na nowym stanowisku pracy Kulik i Dyduła będą odpowiadały za koordynowanie pracy zespołów klienckich, wyniki finansowe oraz strategiczne wsparcie kampanii.

JK

Firma Texet Poland obchodzi w tym roku 10-lecie działalności na polskim rynku, choć jej obecność można liczyć już w perspektywie ćwierćwieku, bo już 23 lata temu powstała firma Seika. Z okazji tego jubileuszu, OOH magazine wydał 600 dodatkowych egzemplarzy kwartalnika, ze specjalną dedykowaną okładką z Texet Poland.

Personalizowana okładka z zespołem Texet Poland trafiła do TOP agencji reklamowych podczas jubileuszowej konferencji Texet Poland. Gościem specjalnym tego wydarzenia był profesor Leszek Balcerowicz. Wyjątkowe egzemplarze otrzymali również inni klienci firmy odwiedzający stoisko firmy.

– Od lat współpracujemy z OOH magazine w zakresie promocji naszych brandów. Cieszy nas, że magazyn ma bogatą zawartość merytoryczną i pojawia się na wielu prestiżowych konferencjach. Personalizowana okładka z naszym zespołem i wywiadem w środku była świetnym zwieńczeniem długoletniej kooperacji, którą zamierzamy intensywnie kontynuować – mówi Tomasz Barudin, dyrektor zarządzający Texet Poland.

Firma będzie także obecna, ponownie, podczas wrześniowego FestiwalMarketinu.pl w Warszawie, największych w drugiej połowie roku targów reklamy.

– Ubiegłoroczna edycja, była idealnie trafiona inwestycją. Frekwencja dopisała, bardzo profesjonalna organizacja i co najważniejsze, najlepsza jak dla mnie i chyba wielu wystawców, impreza wieczorna na terenie targów. Ważne, że pojawiają się także rzeczywiście świadomi klienci końcowi, którzy szukając inspiracji kierowani są przez nas do agencji reklamowych. Nie ma zbieraczy i męczących, przypadkowych rozmów. Polecam innym dostawcom, którzy jeszcze w tym roku mieli wątpliwości. To naprawdę dobrze zainwestowane pieniądze w dwa dni targów w jednym miejscu – dodaje Tomasz Barudin.

Przeczytajcie specjalny wywiad przeprowadzony z prezesem dr Mariuszem Szeib oraz dyrektorem zarządzającym Tomaszem Barudinem z TEXET Poland TUTAJ.

www.texet.pl

www.festiwalmarketingu.pl

KL

Jet-Print to mata z dowolnym nadrukiem o najwyższej jakości, która doskonale sprawdza się jako reklama na podłodze. Skutecznie promuje wizerunek marki i jest niezastąpiona przy wejściach do sklepów, salonów, a także w biurach, czy na imprezach promocyjnych. Jet-Print to także pełnowartościowa wycieraczka dbająca o czystość w pomieszczeniu. Włókna poliamidowe skutecznie zatrzymują zabrudzenia i wilgoć, a spód z gumy nitrylowej sprawia, że mata nie przemieszcza się i można ją prać w każdej pralce.

www.kleen-tex.pl

Wszystkie nowości gadżetowe można zobaczyć w OOH magazine nr 1/2017. Pobierz wersję online TUTAJ.

KL

 

To elektronika w ofercie thINKme®, która wyróżnia się wyjątkowym designem i szerokim wachlarzem znakowań. Promujemy łączenie technik znakowania, zarówno nadruków jak i tłoczenia, tworząc niepowtarzalny produkt reklamowy. Dostępny jest w dwóch wersjach SOFTI w poszerzonej palecie kolorystycznej oraz nowy SILKY z aksamitną w dotyku okładką. Dodatkowo nowa edycja Power Box w wersji czarnej – jako doskonały zestaw prezentowy wraz z długopisem i notesem w jednym w pełni personalizowanym opakowaniu.

www.thinkme.pl

Wszystkie nowości gadżetowe można zobaczyć w OOH magazine nr 1/2017. Pobierz wersję online TUTAJ.

KL

NEC Display Solutions rozszerza swoją serię projektorów instalacyjnych PA (Professional Advanced) o dwa nowe projektory laserowe LCD. Modele PA803UL i PA653UL wykorzystują bezfiltrową konstrukcję, eliminując jedną z najbardziej zasobochłonnych czynności, jaką jest wymiana filtra, zazwyczaj obecnego w projektorach instalacyjnych. Nowe projektory producent zaprezentował oficjalnie podczas targów ISE 2017, które niedawno odbyły się w Amsterdamie.

Oba nowe projektory laserowe, zaprojektowane z myślą o minimalnej obsłudze, oferują całkowicie szczelny mechanizm optyczny, pozwalający utrzymać wysoki poziom jasności i jednorodności obrazu bez ryzyka przedostania się kurzu do wnętrza, a co za tym idzie bez pogorszenia jakości obrazu.

 

Wśród innych kluczowych funkcji i korzyści warto wymienić wysoką jasność (8000 ANSI Lumenów w PA803UL oraz 6500 ANSI Lumenów w PA653UL), a także swobodę instalacji z możliwością ustawienia projektora w zakresie 360 stopni w dowolnym kierunku. Projektory wyposażono również w zmechanizowany zoom i ostrość. Mogą one pracować z wymiennymi opcjonalnymi obiektywami gwarantując doskonałą czytelność obrazu, dzięki połączeniu rozdzielczości WUXGA, przetwarzania obrazu 4K60Hz i konwersji kolorów Rec2020.

 

– Wprowadzenie projektorów laserowych PA803UL oraz PA653UL do serii PA rozszerza naszą ofertę rozwiązań profesjonalnych dla takich zastosowań, jak: muzea, pomieszczenia konferencyjne i edukacja, jak również sektor rentalowy. Bezfiltrowe działanie stanowi nie tylko innowacyjne osiągnięcie techniczne, ale dodatkowo zapewnia znaczące korzyści w zakresie niezawodności i przynosi naszym klientom oszczędności w wydatkach. Bez filtra, który trzeba wymieniać, przestoje w pracy są zminimalizowane, a konieczność pracy serwisantów oraz problemy związane z dostępem do filtra są wyeliminowane. – powiedział Gerd Kaiser, Product Line Manager Large Venue Projectors w NEC Display Solutions Europe.

Dostępność

Projektor laserowy PA653UL będzie dostępny na polskim rynku od kwietnia 2017, a model PA803UL pojawi sie w sprzedaży w sierpniu 2017.

MW

W połowie lutego firma EKOPLON ruszyła z wielką loterią, w której łączna pula nagród to blisko 350 tysięcy.

Oprócz robotów kuchennych, tabletów Samsung Galaxy czy kart zakupowych na stacje Orlen, wśród głównych nagród znajdują się również samochody: Ford Ranger oraz dwa egzemplarze Forda Fiesty. 
Działania wsparła agencja Abanana. Do jej zadań należało wykreowanie loterii, sposobu jej przeprowadzania oraz mechanizmu. Stworzono również dedykowany landing page, projekty graficzne oraz przygotowano materiały marketingowe. 

Gra przeznaczona jest dla pełnoletnich osób fizycznych, prowadzących działalność rolniczą. Warunkiem wzięcia udziału w loterii jest dokonanie zakupu wybranych produktów EKOPLON za minimum 50 złotych. Dzięki temu otrzymuje się kupon ze zdrapką upoważniający do udziału w zabawie. Zgłoszenie należy zarejestrować na jeden z trzech możliwych sposobów: za pomocą strony www.loteriaekoplon.pl, poprzez wiadomość SMS lub wysłanie zgłoszenia pocztą. Liczba zgłoszonych kuponów podczas trwania całej loterii jest nieograniczona. Można je rejestrować od 15 lutego do 30 czerwca 2017 roku.

Regulamin loterii, listy punktów sprzedaży oraz towarów objętych loterią są dostępne pod adresem: www.loteriaekoplon.pl.

MW

O dekadzie działalności w branży tekstyliów reklamowych, największych wyzwaniach na rynku, a także wspieraniu polskiego sportu opowiadają: prezes dr Mariusz Szeib oraz dyrektor zarządzający Tomasz Barudin z TEXET Poland.

To już 23 lata na polskim rynku – w 1994 roku została założona firma Seika, w 2007 roku weszła w struktury New Wave Group i od tej pory znana jest jako TEXET Poland. Jak wyglądały początki działalności?

Firma Seika została założona w 1994 przez Mariusza Szeib, obecnego prezesa zarządu Texet Poland. Powstała po to, aby zająć się dystrybucją produktów firmy Fruit of the Loom. Lata 90. ubiegłego wieku obfitowały w dużą podaż taniej i kolorowej odzieży „no name” z Dalekiego Wschodu, o modnym wyglądzie. Ich jakość była jednak niska.

Amerykańska marka Fruit of the Loom była jedną z pierwszych, która podbiła serca młodych Polaków. Reklama na kanale muzycznym MTV odegrała tu ogromną rolę. Zachęceni tym sukcesem, rozszerzyliśmy ofertę o kolejną, tym razem francuską markę odzieżową dla nastolatek – NAF NAF. Dystrybucja odzieży promocyjnej przez Seikę pojawiła się właściwie przy okazji sprzedaży detalicznej. T-shirty, bluzy i polary Fruit of the Loom, dzięki prostemu i uniwersalnemu krojowi, idealnie nadawały się jako materiał do promocji. Znakowanie logiem firmowym bardzo popularne w Europie Zachodniej, a właściwie nieznane wówczas w Polsce, wkrótce znalazło zastosowanie także w naszym kraju. Wiele firm postanowiło nie tylko w ten sposób oznaczyć ubiór swoich pracowników, ale także używać odzieży ze swoim znakiem firmowym do promocji i programów lojalnościowych.

Pod koniec lat 90., w małych odstępach czasu, nastąpiły istotne dla firmy Seika zdarzenia. Fruit of the Loom zrezygnował w Europie ze współpracy z wyłącznymi dystrybutorami, otworzył rynek odzieży promocyjnej na dowolną ilość dealerów, bez względu na ich volumen sprzedaży. W tym samym czasie, New Wave Group zaproponował firmie Seika wyłączną dystrybucję odzieży marki Harvest i Printer. Była ona istotnie droższa od odzieży FOL, ale oferta była też dużo szersza, a jakość zdecydowanie wyższa. Alians firmy Seika z NWG zaowocował decyzją o budowaniu nowego segmentu premium na rynku odzieży promocyjnej. Sprzedaż produktów James Harvest i Printer rosła tak dynamicznie, że nawet dla zarządów obu firm jej rozmiar stanowił miłe zaskoczenie. Początkowo Seika była jednym z trzech dystrybutorów produktów JHS i PAW. Widząc jednak jej sukcesy w sprzedaży, zarząd New Wave Group w 2002 r. zaproponował firmie Seika wieloletni, wyłączny kontrakt dystrybucji na terytorium Polski. W 2005 r. do firmy, jako dyrektor ds. sprzedaży i marketingu dołączył Tomasz Barudin. Doświadczenia nabyte w koncernach takich jak Intersnack Poland czy Kraft Foods znalazło tu szerokie zastosowanie. Wspólnie wraz z  Działem Handlowym, sukcesywnie tworzyliśmy milowy krok w dystrybucji wysokiej jakości odzieży promocyjnej na polskim rynku. Kluczową była decyzja o dystrybucji wyłącznie za pośrednictwem agencji reklamowych i pośredników. Był to model już obowiązujący w innych firmach NWG działających w Europie Zachodniej.

Poprzez sprzedaż części udziałów szwedzkiemu koncernowi New Wave Group, w 2007 r. Seika weszła w struktury grupy i zmieniła nazwę na Texet Poland. Równocześnie w Polsce powstał magazyn produktów Harvest i Printer. Zmianie uległa także polityka cenowa. Wkrótce nastąpiło również rozszerzenie dystrybucji o kolejne marki: Sagaform, Lord Nelson/DJ oraz Pro Job. Marka Harvest stała się najbardziej rozpoznawaną marką wysokiej jakości odzieży w kanale B2B w Polsce.

Jak zmieniła się Państwa firma i rynek artykułów promocyjnych przez te 10 lat?

Odzież promocyjna i biznesowa ma ponad 20-letnią historię na rynku polskim. Ten okres można śmiało podzielić na dwie części: do 2008 roku i po nim. Początki rynku to przede wszystkim popyt na produkty „basic” głównie T-shirt, bluza, polar. Przed kryzysem 2009 roku klienci finalni mieli „lżejszą rękę” w wydatkach marketingowych, a co za tym idzie, w zakupach artykułów promocyjnych w tym odzieży. Po 2008 roku rynek stał się bardziej czuły na cenę. Udział Internetu, w tym wyszukiwarek takich jak Google, spowodował większy wachlarz możliwości znalezienia lepszej ceny, a to wpłynęło znacząco na marże dystrybutorów i pośredników. Texet Poland konsekwentnie promował odzież wysokiej jakości poprzez działania wspierające dla marek Harvest oraz DAD. Rozwój marki Printer w średnim i ekonomicznym segmencie cenowym wpłynął znacząco na rozbudowanie nowej oferty dla naszych klientów w ciągu ostatnich 4 lat. W 2017 roku możemy śmiało powiedzieć, że Texet dostarcza kompleksową ofertę, począwszy od produktów ekonomicznych poprzez średnią półkę skończywszy na produktach premium.


Okładka najnowszego katalogu marki Harvest

Co było największym wyzwaniem jakie musieliście podjąć?

Pierwsze wyzwanie, brzmiące obecnie trywialnie, wówczas jednak wcale nie aż tak oczywiste, to przekonanie, że w ogóle istnieje w Polsce rynek odzieży promocyjnej. Chodzi tutaj nie tylko o ten mundurowy dla wojska, policji czy pracowników kolei ale także o odzież dla setek tysięcy firm, którym zależy na tym jak prezentują się ich pracownicy. Przekonanie, że ten „sales force”, który ma logo swojej firmy na piersi czy na ramieniu, będzie bardziej wydajny i przekonujący dla klienta, nie było wówczas powszechne. Trzeba było prowadzić na tym rynku coś w rodzaju edukacji. Drugim wyzwaniem było przekonanie naszego zespołu pracowników, a następnie w ślad za nimi firm finalnych, o zaletach wykorzystania mocnej marki do wzbogacenia Oferty Wartości. Tezy te, pozytywnie zweryfikowanie w praktyce przez wiele renomowanych firm światowych, doskonale ilustrują główny przekaz informacyjny Texet Poland: „Harvest – adds profile to your business”. Dobre firmy powinny zwracać uwagę na to, z jaką marką się wiążą i jakich produktów używają, aby podtrzymać, a następnie skutecznie wesprzeć swój wizerunek. Wyzwaniami były też lata 2009 i 2013, kiedy to niezależnie od poziomu oferty i aktywności sprzedażowej, kryzys, przywleczony czy to zza Oceanu, czy z Grecji skutecznie zainfekował polskie przedsiębiorstwa, paraliżując ich działy marketingowe.

Jak wygląda prowadzenie szwedzkiej marki w Polsce? Czy strategia komunikacji i marketingu jest zbieżna z działaniami globalnymi, czy tworzona stricte pod rynek polski?

Odzież promocyjna Harvest była jedną z pierwszych marek z segmentu premium oferujących pełną i kompleksową kolekcję. Od samego początku przekaz marketingowy był jasny: wysokiej jakości odzież promocyjna, szeroka oferta, możliwość dobierania poszczególnych elementów garderoby biznesowej. Szwedzki akcent miał duży wpływ na podkreślenie w komunikacji takich elementów jak: jakość oraz design. Texet Poland korzysta z globalnej strategii dla oferowanych marek z koncernu New Wave Group, mamy wspólny katalog i politykę cenową. Lokalnie natomiast rozwijamy nasze pomysły promocyjne, które są dostosowane do rynku lokalnego. Śmiało można powiedzieć, że marki Harvest i Printer są najbardziej rozpoznawane na rynku B2B.

Jak zmieniał się prezentowany asortyment i Wasze portfolio produktowe na przestrzeni tej dekady?

Tak jak wspominamy powyżej, nasz start z produktami koncernu New Wave Group zaczął się od dystrybucji marki Harvest w segmencie premium. Rynek jest dynamiczny, potrzeby klientów się zmieniają, a my razem z nimi. W ostatnich 4 latach w firmie Texet stworzono dwie rewolucyjne linie produktów z segmentu średniej i ekonomicznej ceny. Marki takie jak Printer Essential oraz Red Flag oferują dobrej jakości odzież z zachowaniem ponadczasowego wzornictwa Harvest przy bardzo korzystnej cenie. Harvest cały czas oferuje szeroki wachlarz odzieży premium, a segment, który rozwija się najbardziej dynamicznie to koszule i odzież biznesowa.

Stawiacie na eksport. Texet Poland to już nie tylko „Poland”, też Ukraina, Rosja, Litwa, Łotwa, Czechy, Słowacja, Rumunia czy Bułgaria. Jak działacie na tych rynkach. Co jest kluczowe w prowadzeniu biznesu właśnie w tych krajach? Jakie działania tam podejmujecie?

Jedna z zasad marketingu mówi: sprawdzaj się lokalnie i wtedy działaj globalnie. Podejmując decyzje o ekspansji na inne kraje musieliśmy być pewni, że nasze praktyki są sprawdzone na rynku lokalnym. Marka Harvest ma już ugruntowaną pozycję w Europie Zachodniej oraz w Polsce. Te skumulowane doświadczenia, skala sprzedaży oraz zaufanie do marki pomogły we wprowadzeniu produktów przez niezależnych dystrybutorów w Centralnej i Wschodniej Europie. Konsekwentna praca z naszymi dystrybutorami, szkolenia, wspólne targi oraz eventy zaowocowały dynamicznym rozwojem w wybranych krajach.


Texet Poland od 2010 roku wspiera team rajdowy Tomasza Kuchara

Angażujecie się w sponsoring sportowy. Od 2010 roku wspieracie team rajdowy Tomasza Kuchara, a od 3 lat współpracujcie również z Polskim Związkiem Żeglarskim i Akademią Kusznierewicza. Dlaczego zdecydowaliście się akurat na działania z tymi sportowcami i jak je oceniacie?

Zawsze przyświecała nam idea, że nie sprzedajemy tylko odzieży promocyjnej. Od samego początku pozycjonowaliśmy bardzo jasno dla klientów nasze marki. Wejście w marketing sportowy oraz współpraca z takimi sportowcami jak Tomasz Kuchar ugruntowała naszą pozycję na rynku jako „brand”. Następnym strategicznym krokiem było wprowadzenie w 2013 roku odzieży sportowo-żeglarskiej D.A.D. Współpraca z Polskim Związkiem Żeglarskim oraz sponsoring kadry przeniósł naszą markę na wysoki poziom postrzegania oraz zwiększył zaufanie do produktów i wysokiej jakości. Klientom finalnym dużo łatwiej jest zaufać marce, którą wspierają konkretne działania marketingowe oraz znane osoby.

Plany na kolejną dekadę?

Kochamy to, co robimy. Wszyscy w naszej firmie nie mamy wątpliwości, że dzięki konsekwentnej pracy i zdobytemu zaufaniu naszych klientów, udało nam się dobrze przepracować te 10 lat i ubrać około 20 tys. firm. Ich sukces wizerunkowy jest naszym sukcesem. W najbliższej przyszłości konsekwentnie będziemy rozwijać nasze marki o nowe produkty, dbać o dobry serwis dla naszych klientów lokalnych i eksportowych aby w ramach naszej strategii wspierać ich jeszcze lepiej. Nasze naczelne hasło to – „add profile to your business”- wspieranie efektywnie dobrych marek naszą ofertą.

Rozmawiała Katarzyna Lipska-Konieczko

Artykuł ukazał się OOH magazine nr 1/2017. Pobierz wersję online TUTAJ.