Logo

Event MIX

Incentive dla zespołów międzypokoleniowych. Jak zaplanować program, który zadowoli zarówno doświadczonych liderów, jak i młode talenty?

Jeszcze kilka lat temu większość programów incentive była projektowana z myślą o stosunkowo jednorodnych grupach. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. W jednej firmie pracują nawet cztery pokolenia – od Baby Boomers i Generacji X po Millenialsów oraz Generację Z. To oznacza zupełnie nowe wyzwania dla organizatorów.

Paradoksalnie jednak różnorodność pokoleniowa nie jest problemem. Jest szansą. Dobrze zaprojektowany incentive może stać się jednym z najskuteczniejszych narzędzi budowania współpracy, wymiany doświadczeń. Każda z grup może uczyć się od siebie w warunkach innych niż biurko. Kluczem jest zrozumienie, że uczestnicy nie oczekują już tego samego. Oczekują możliwości wyboru.

Nie ma już „przeciętnego uczestnika”

Współczesne zespoły są bardziej zróżnicowane niż kiedykolwiek wcześniej. Doświadczeni liderzy często cenią komfort, relacje biznesowe, wysoką jakość obsługi i czas na budowanie kontaktów. Młodsze pokolenia szukają autentyczności, emocji, elementów związanych z rozwojem osobistym, lokalną kulturą czy odpowiedzialnością społeczną. Lubią tez czas, który maja tylko dla siebie.

Największym błędem jest projektowanie programu wyłącznie pod jedną grupę wiekową.

Jeżeli cały wyjazd opiera się na aktywnościach sportowych i ekstremalnych przeżyciach, część uczestników poczuje się wykluczona. Jeżeli natomiast program będzie składał się wyłącznie z formalnych kolacji i zwiedzania autokarowego, młodsi uczestnicy mogą uznać go za mało inspirujący.

Słowo klucz: personalizacja

Najważniejszym trendem w incentive travel jest personalizacja. Coraz częściej nie tworzy się jednego programu dla wszystkich, ale kilka równoległych ścieżek doświadczeń.

Przykładowo podczas pobytu w Japonii uczestnicy mogą wybrać:

  • warsztaty kulinarne dla wszystkich
  • zwiedzanie na rowerach
  • spotkanie z lokalnymi przedsiębiorcami,
  • spacer z przewodnikiem dla bardziej zainteresowanych kulturą miejsca

Wieczorem wszyscy spotykają się ponownie podczas wspólnej kolacji integracyjnej.

Taki model pozwala zachować poczucie wspólnoty, jednocześnie odpowiadając na indywidualne potrzeby różnych grup.

Doświadczenie ważniejsze niż luksus

Jeszcze kilkanaście lat temu luksusowy hotel był głównym argumentem sprzedażowym programu incentive. Dziś, szczególnie dla młodszych uczestników, znacznie większą wartość mają wyjątkowe doświadczenia, których nie można łatwo kupić samodzielnie.

Ekskluzywna kolacja jest atrakcyjna. Jednak prywatne spotkanie z lokalnym artystą, udział w ceremonii organizowanej wyłącznie dla grupy czy możliwość odwiedzenia miejsc niedostępnych dla zwykłych turystów budują znacznie silniejsze emocje.

Należy pamiętać, ze np. warsztaty grafitti może poprowadzić znany z tik toka artysta uliczny, o którym większość nie słyszała, a jest on bardzo znany przez młodsze pokolenia.

Nie oznacza to rezygnacji z wysokiego standardu. Oznacza zmianę proporcji – luksus ma być tłem dla doświadczenia, a nie celem samym w sobie.

Pokolenie Z zmienia reguły gry

Choć przedstawiciele Generacji Z stanowią jeszcze mniejszość uczestników wyjazdów incentive, ich wpływ na sposób projektowania programów jest coraz bardziej widoczny.

Młodzi pracownicy zwracają uwagę na:

  • autentyczność marki,
  • działania związane ze zrównoważonym rozwojem, np. segregacje śmieci.
  • lokalny wpływ społeczny, czy prawa mniejszości
  • transparentną komunikację,
  • możliwość realizowania własnych pasji.

Coraz większą popularnością cieszą się więc programy zawierające elementy „give back”, czyli działania pozostawiające pozytywny ślad w odwiedzanym miejscu. Mogą to być inicjatywy edukacyjne, ekologiczne lub społeczne realizowane wspólnie przez uczestników wyjazdu.

Aczkolwiek, takie aktywności bardzo często wysoko oceniają również starsze pokolenia.

Technologia tak, ale z umiarem

Aplikacje mobilne, grywalizacja, interaktywne mapy czy cyfrowe przewodniki są dziś standardem. Jednocześnie organizatorzy muszą pamiętać, że nie wszyscy uczestnicy chcą przez cały czas korzystać ze smartfona.

Najlepsze rezultaty daje połączenie nowoczesnych narzędzi z tradycyjną, osobistą obsługą.

Doświadczeni menedżerowie nadal doceniają możliwość rozmowy z pilotem  czy lokalnym przewodnikiem, szczególnie jeżeli jest to Polak mieszkający tam od dawna. Młodsi uczestnicy oczekują natomiast szybkiego dostępu do informacji poprzez aplikację lub sami przygotowali miejsca w które koniecznie chcieliby pójść, bo znają je z mediów społecznościowych.

Jedno nie wyklucza drugiego.

Wspólne przeżycia budują więcej niż wspólny program

W projektowaniu incentive dla zespołów międzypokoleniowych warto skupić się nie na różnicach, ale na elementach, które łączą ludzi niezależnie od wieku.

Badania pokazują, że incentive travel  nadal pozostaje jednym z najskuteczniejszych narzędzi motywacyjnych dla wszystkich generacji. Programy podróżnicze są oceniane wyżej niż nagrody finansowe, a uczestnicy deklarują większą lojalność wobec organizacji po powrocie z wyjazdu.

To dlatego najważniejsze momenty każdego incentive pozostają niezmienne od lat:

  • wspólne odkrywanie nowych miejsc,
  • przeżywanie wyjątkowych emocji,
  • budowanie relacji poza biurem,
  • poczucie uznania za osiągnięte wyniki.

Bo choć pokolenia różnią się oczekiwaniami, motywuje je w gruncie rzeczy to samo – chęć bycia docenionym i możliwość przeżycia czegoś wyjątkowego.

Idealnym przykładem aktywności dla wszystkich jest GOLF. Każdy może wygrać niezależnie od wieku. Sport ten jest nadal uważany za wyjątkowy. Można po prostu towarzysko spacerować, a można również rywalizować bardzo zawzięcie. A wszystko to w pięknych okolicznościach przyrody.

Multilingual team …

Bardzo ciekawym wątkiem nie są różnice w wartościach, ale po prostu… język. Niby wszyscy mówią tym samym językiem, a jednak każde pokolenie ma swoje unikalne słownictwo.  W warunkach biurowych często dochodzi do nieporozumień lub niezrozumienia ze względu na skróty lub powiedzenia, których poszczególne pokolenia mogą nie znać.

Powszechnie używane przez młodsze pokolenia słowa jak: delulu, slay, let him cook czy red flag nie wymagają wyjaśnień dla pokolenia Z. Mamy teraz czasy mediów społecznościowych, gdzie czym krócej tym lepiej i łatwiej. Jednak nie dla wszystkich.

Planowanie przez poznanie

Generacja X i Baby Boomers

✔ komfort
✔ kultura i poznawanie miejsca
✔ networking
✔ dobra gastronomia
✔ odpowiednie tempo

Millenialsi

✔ doświadczenia premium
✔ aktywności outdoorowe
✔ lokalność
✔ personalizacja

Generacja Z

✔ autentyczność
✔ emocje i przygoda
✔ atrakcyjne treści do social media
✔ możliwość wyboru

Najważniejsze jest to, że wszyscy uczestnicy spotykają się podczas najważniejszych momentów dnia, ale nikt nie ma poczucia, że został zmuszony do aktywności, które nie odpowiadają jego stylowi podróżowania. To obecnie jedna z najskuteczniejszych form projektowania nowoczesnych programów incentive.

W erze zespołów wielopokoleniowych sukces programu incentive nie polega już na znalezieniu jednej atrakcji dla wszystkich. Polega na stworzeniu przestrzeni, w której każdy uczestnik odnajdzie coś dla siebie, a jednocześnie wróci z poczuciem, że był częścią wspólnego doświadczenia. To właśnie tam powstają relacje, które pozostają znacznie dłużej niż wspomnienia z samej podróży.

Agnieszka Słowik. Prezes Flower Travel Incentive od 13 lat, 30 lat w branży incentive. Dzięki doświadczeniu świat międzypokoleniowych wyjazdów jest jej bardzo dobrze znany. Obsługuje kilka firm od swojego pierwszego roku pracy, gdzie kiedyś rodzice, a dzisiaj ich dzieci prowadzą własne firmy. Jest ogromną entuzjastką gry w golfa, w wersji tej wymagającej rywalizacji.


Więcej newsów z branży TUTAJ.