Logo


Sharp Electronics CEE wprowadził do sprzedaży największy 90-calowy monitor serii PN-Q. Sharp stworzył ofertę PN-Q w tym roku, by odpowiedzieć na zapotrzebowanie firm na wysokiej jakości monitory do zastosowań Digital Signage i prezentacji dostępne w atrakcyjnych cenach. Od dzisiaj seria będzie zawierała monitory w czterech rozmiarach – o przekątnej 60, 70, 80 i 90 cali – co zapewni klientom większy wybór urządzeń najlepiej spełniających ich wymagania.

Seria monitorów PN-Q obejmuje urządzenia o wyjątkowej jakości obrazu, którą osiągnięto dzięki zastosowaniu technologii UV2A oraz nowoczesnej powłoki antyodblaskowej. Monitory można obsługiwać zdalnie za pomocą RS-232 lub sieci LAN, co daje swobodę sterowania instalacjami w trudno dostępnych miejscach.

Dwa monitory wielkoformatowe firmy Sharp z poszerzonej serii PN-R również są już dostępne na polskim rynku. Nowej generacji 60- i 70-calowe urządzenia o wysokiej jasności 700 cd zapewniają wszechstronne rozwiązania odpowiednie do pracy w trybie 24/7. Są stworzone do nieustannego użytkowania w miejscach o dużym natężeniu ruchu oraz posiadają smukłe, ognioodporne, metalowe obudowy, dzięki czemu świetnie sprawdzają się na lotniskach.

Monitory serii PN-R mogą być instalowane na wiele różnych sposobów, w tym z ekranem pochylonym do przodu (w dół) lub odchylonym do tyłu (w górę) nawet o 90 stopni, a także w orientacji poziomej i pionowej. Urządzenia posiadają również gniazdo Mini OPS, pozwalające łatwo rozszerzyć funkcje monitora, na przykład o łączność bezprzewodową, oraz zintegrować go z pełną gamą aplikacji.

www.sharp.pl

KL

 

W pierwszym badaniu polskiego rynku DOOH MyLED – 67% specjalistów z branży reklamowej odpowiedziało, że najbardziej interesującą i atrakcyjną możliwością wykorzystywaną przy tworzeniu cyfrowej reklamy OOH jest integracja dwóch przestrzeni reklamowych – online z offline’m.

Możliwość łączenia online’u z offline’m jest wykorzystywana przez reklamodawców na wiele różnych sposobów. Może to być cross z social mediami lub dedykowanym landing page bądź też wykorzystanie danych pobieranych w czasie rzeczywistym z sieci. Taki sposób tworzenia spotów reklamowych jest bardzo ciekawy – wpływa angażująco na odbiorców, przez co czyni kampanię jeszcze bardziej interesującą.

Tego typu rozwiązania są praktykowane na całym świecie. W zeszłym roku firma Amazon uruchomiła dynamiczną kampanię DOOH, która miała zwiastować nadejście nowego sezonu serialu Catastrophe. Spoty humorystycznie nawiązywały do scen ze znanego brytyjskiego sitcomu i zapraszały do udziału w zabawie polegającej na udostępnianiu wpisów na Twitterze z wybranym hashtagiem. Działania reklamowe objęły zasięgiem cały Nowy York.

Innym świetnym przykładem kampanii z tego roku wykorzystującej cross online’u z offline’m była reklama brytyjskiej stacji telewizyjnej, która promowała nadejście nowych odcinków znanego wszystkim serialu “Gry o Tron”. Sky Atlantic uruchomiła kampanię DOOH, w której zachęciła widzów kultowego serialu do robienia sobie zdjęć przedstawiających ich reakcje na zaskakujące epizody oraz publikowania ich z wybranym hashtagiem na portalach społecznościowych. Zdjęcie główne w newsie.

W Polsce, doskonałymi przykładami tego typu realizacji są kampanie znanych marek, takich jak: Rossmann czy Merci. W obu przypadkach były to kampanie tematyczne, które w interaktywnej zabawie przekierowywały przechodniów na specjalnie stworzony na tę okazję landing page oraz zachęcały do tworzenia treści, które następnie były wyświetlane na cyfrowych nośnikach DOOH. Wykorzystanie innowacyjnych rozwiązań technologicznych w kampanii przyczyniło się do zwiększenia rozpoznawalności obu marek, zbudowania dobrej relacji z klientem oraz wzmocnieniem pozytywnego wizerunku firmy.

Najlepsze kampanie reklamowe to takie, które na długo wpisują się w pamięć odbiorców oraz przynoszą  duży zysk dla reklamodawców. Ważne jest zatem aby przyciągnąć wzrok potencjalnych klientów oraz zachęcić ich do interakcji. Z DOOH jest to możliwe. Dzięki wykorzystaniu innowacyjnych możliwości tego medium każdy jest w stanie stworzyć niepowtarzalny komunikat, który wzbudzi zainteresowanie odbiorców i zachęci ich do działania. 

Źródło: MyLED

MW

Osobom przygotowującym się do realizacji jednego z największych i trudniejszych przedsięwzięć inwestycyjnych Grupa PSB przygotowała filmy pokazujące poszczególne fazy budowy.

Krótkie, 5-6 minutowe, odcinki są kompletnym zbiorem porad, które przydadzą się każdemu, kto decyduje się na taką inwestycję. Począwszy od najbardziej aktualnych  informacji związanych z wyborem działki, projektu domu, zaplanowaniem budowy, poprzez realizację fundamentów, ścian, dachu, kominów, schodów, stropu, instalacji, wentylacji, zabudowy poddasza, tynków, okien aż po wybór ogrodzenia. Narrację każdego odcinka prowadzi projektantka i 2 ekspertów budowlanych.

Filmy dostępne są na stronie internetowej TUTAJ.

Wywiad z dyrektorem marketingu oraz współzałożycielem Grupy Polskie Składy Budowlane, Mirosławem Lubarskim, ukazał się w OOH magazine nr 3/2017. Pobierz wersję online TUTAJ

MW

Dystrybutor uznanych marek odzieży reklamowej poleca nowość marki Harvest.

Kurtka zimowa z pikowaną podszewką “Sofeelate” firmy DuPonts. Produkt jest przyjazny środowisku, wykonany z odnawialnych materiałów. Utrzymuje ciepło na poziomie bliskim temu naturalnemu. Tkanina wierzchnia z wodoodpornością C6 i powłoką poliuretanową.
Podczas lekkiego opadu wykończenie DWR powoduje, że kropelki wody pozostają na powierzchni, nie wsiąkając w materiał.
Dostępne kolory: Navy, Czarny. 

www.redbird.pl

JK

W sobotę 2 września br. odbyła się V edycja Pikniku Wcześniaka na Karowej, zorganizowana przez Szpital Kliniczny im. Księżnej Anny Mazowieckiej w Warszawie oraz grupę portali dla nowoczesnych rodziców: eGaga.pl, Qlturka.pl, Sportowarodzina.pl i Egodziecka.pl. Wypożyczalnia mebli Rent Design kolejny rok z rzędu wsparła organizatorów akcji i zaaranżowała meblami miejsce organizacji Pikniku.

Głównym celem każdej edycji Pikniku jest pogłębianie wiedzy na temat przedwczesnych narodzin, a także profilaktyka wcześniactwa. W tym roku goście wydarzenia bawili się pod hasłem„Aktywnie przez świat” i mieli okazję uczestniczyć w licznych atrakcjach zorganizowanych specjalnie dla nich. Między innymi w Szpitalu Małego Doktora najmłodsi wcielali się w rolę lekarzy i wspólnie z doświadczoną kadrą walczyli o zdrowie puchatych pacjentów. Aparat do znieczulania, respirator, narzędzia do operowania, inkubator dla chorych noworodków, a także aparat RTG umożliwiały im postawienie trafnej diagnozy oraz odpowiednie leczenie.

Gościem specjalnym tegorocznego Pikniku Wcześniaka była pani Prezydentowa – Agata Kornhauser-Duda. Piknik został również objęty patronatem honorowym Rzecznika Praw Dziecka i Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy.

Wypożyczalnia mebli Rent Design wsparła organizatorów w aranżacji przestrzeni dostarczając wygodne meble plenerowe, takie jak leżaki, stoliki, krzesła, jak również różnorodne, kolorowe akcesoria dla dzieci.

[galeria=”1″] 

Za organizację Pikniku odpowiadała Agencja Valkea Media S.A.

JK

Jak zdobyć kapitał na otworzenie własnej działalności? Jakie są najskuteczniejsze metody pozyskiwania funduszy na sfinansowanie własnego biznesu? Na te pytania odpowie już 13 listopada (poniedziałek) inwestor Rafael Moucka, podczas piątej odsłony cyklu Od zera do biznesu” w katowickim Idea Hub.

Potencjał oraz pomysły młodych przedsiębiorców na innowacje bywają imponujące. Jednak silną motywację do założenia własnej firmy często przesłania problem z pozyskaniem finansów na założenie działalności. Gdzie znaleźć kapitał oraz jak go zdobyć? Podczas piątego spotkania z cyklu Od zera do biznesu” w katowickim Idea Hub, Rafael Moucka opowie początkującym przedsiębiorcom o metodach pozyskiwania fundusze na rozwinięcie własnej działalności. Podczas spotkania uczestnicy dowiedzą się:

  •        Czym są fundusze Seed Capital oraz Venture Capital?
  •        Czym jest crowdfunding udziałowy?
  •        Kim  jest Anioł Biznesu” oraz co go wyróżnia spośród innych form finansowania?
  •        Jak przygotować się do pozyskiwania funduszy?
  •        Jak rozmawiać z inwestorem na temat pomysłu biznesowego?

Rafael Moucka jest doświadczonym przedsiębiorcą, menedżerem oraz inwestorem. Od ponad dekady z powodzeniem rozwija pomysły biznesowe z obszaru IT i nowych technologii. Jest absolwentem programu doskonalenia umiejętności menedżerskich MANAGEMENT 2009 oraz Akademii Strategicznego Przywództwa na Harvard Business School&ICAN Institute. Był założycielem i Prezesem Zarządu grupy kapitałowej Positive Technology (Positive Power, mailPro i Invisio), w której przez ponad 13 lat odpowiadał za zarządzanie kluczowymi obszarami firmy i opracowywanie strategii rozwoju. Podczas jego działalności grupa dynamicznie się rozwinęła osiągając zatrudnienie na poziomie 100 osób.

Wydarzenie odbędzie się 13 listopada (poniedziałek) w godzinach od 18.00 do 20.00 w Idea Hub – bezpłatnej przestrzeni coworkingowej usytuowanej w Silesia City Center przy ulicy Chorzowskiej 107 w Katowicach. O udziale w spotkaniu decyduje kolejność zgłoszeń. Wydarzenie jest bezpłatne. Zapisy prowadzone są przez stronę: KLIKNIJ.

MW

Firma MJM Company – właściciel marki Bee2 przygotował produkt idealny na długie zimowe wieczory – miękki koc polarowy z nadrukiem.

Ciepły i miły koc to niezbędny tekstylny dodatek w każdym domu na nadchodzącą zimę. Dystrybutor tekstyliów reklamowych, MJM Company przygotował na tę okazję nowość w swojej ofercie.

Firma poleca koc polarowy antypilngowy z jednostronnym nadrukiem na całej powierzchni w dedykowanej grafice full-color. Klient może wybrać sobie dowolny nadruk, tak by chwile spędzone w towarzystwie przytulnego „przyjaciela”, były jeszcze przyjemniejsze!

Więcej szczegółów: www.bee2.pl

 

JK

Design jest finalną formą czegoś, co powstało na podstawie projektu, a on z kolei urodził się w czyjejś głowie. O tym jak zmienia się rynek designu rozmawiamy z przedstawicielami firmy Forbis Group.

Jakie cele może realizować design?
Marcin Powierza: Wystrój przestrzeni handlowo-usługowej czy biurowej traktowany jest przede wszystkim jako walor estetyczny. Tymczasem dobrze zaprojektowane wnętrze ma być nie tylko „ładne”, ale przede wszystkim „skuteczne”. Design sklepu współtworzy wizerunek marki, bezpośrednio wpływa na osobiste doświadczenie klienta odwiedzającego dany punkt handlowy i może w ten sposób polepszyć wyniki sprzedaży. Wystrój biura buduje wizerunek firmy jako pracodawcy, zwiększa zaangażowanie i efektywność pracowników. Nasi klienci przychodzą do nas z konkretnymi celami biznesowymi – my pomagamy im je osiągać.

W jaki sposób?
Mateusz Laskowski: Tworząc wnętrza szyte na miarę danej marki. Projekt ma wyrażać jej charakter, wyróżniać ją na tle konkurencji, współgrać z filozofią, wartościami, identyfikacją wizualną. Wchodząc do sklepu mamy poczuć coś, co nazywamy „DNA marki”. Od samego początku staramy się edukować naszych klientów, że nie warto ulegać chwilowym modom aranżacyjnym. Podążając za trendami, nie wolno zapominać o preferencjach, zwyczajach i potrzebach grupy docelowej danego brandu.
M.P.: Każdy projekt, który przygotowujemy jest poprzedzony wnikliwym, szczegółowym audytem uwzględniającym psychologię konsumenta, zasady visual merchandisingu i wiele innych czynników, których właściciel wnętrza zazwyczaj nie byłby w stanie sam zbadać.

Audyt to pierwszy krok, ale do efektu końcowego jeszcze długa droga…
M.L.: Zgadza się. Działamy w systemie design & build. Oznacza to, że opiekujemy się projektem od A do Z. Klient, który oddaje swój biznes w nasze ręce, wychodzi z lokalu w stanie surowym lub takim, jaki zostawił go poprzedni najemca, a wraca do gotowej przestrzeni, w której może już ustawić produkty na półkach. Dajemy naszym klientom czas na zajęcie się swoją działalnością nie muszą martwić się o terminowość, dotrzymywanie umów, sprawy formalne związane z budową czy uciążliwe kontakty z podwykonawcami. Firm budowlanych, projektowych, czy architektonicznych jest na rynku wiele, nikt jednak nie zaoferował wcześniej swoim klientom holistycznego podejścia do aranżacji przestrzeni. Na tym Forbis Group zbudowało swoją przewagę rynkową.

I buduje ją już od sześciu lat. Czy w tym czasie rynek się zmienił?
M.P.: Kiedy rozpoczynaliśmy działalność, pojęcie fit-outu, czyli kompleksowej aranżacji wnętrz komercyjnych było w Polsce dziedziną niszową. Nasze wcześniejsze doświadczenie zdobyte podczas współpracy z zagranicznymi markami, takimi jak Hugo Boss i Emporio Armani czy Max Mara pozwoliło nam wprowadzić na polski rynek światowe standardy. Nasi klienci są coraz bardziej świadomi tego jak potężnym narzędziem biznesowym jest dobrze zaprojektowane wnętrze oraz jakie korzyści płyną z powierzenia całego procesu aranżacji jednemu partnerowi.

A jak zmieniają się polskie sklepy?
M.L.: Wnętrza sklepów podążają za potrzebami i oczekiwaniami współczesnego konsumenta, a te zmieniają się niezwykle dynamicznie. Obecnie najważniejszym trendem jest tak zwany „omnichannel”. Wiąże się on ściśle z rozwojem nowych technologii. Współczesna sprzedaż to równoległe wykorzystywanie wszystkich platform: stacjonarnych, internetowych oraz mobilnych. Ma to swoje odzwierciedlenie we wnętrzach sklepów. Coraz częściej stają się one po prostu „showroomami” wyposażonymi na przykład w wirtualne lustra, pozwalające nam na zasięgnięcie porady stylistycznej, multimedialne kioski, umożliwiające dokonanie zakupów online.

Czy to oznacza rychły koniec stacjonarnych punktów sprzedaży?
M.P.: Niekoniecznie. Sklepy stacjonarne są istotnym elementem „omnichannelowej układanki”. Aż 95% sprzedaży jest generowana w wyniku integracji działań w tradycyjnych lokalach handlowych, e-commerce i na kanałach mobilnych. Kluczem do sukcesu jest umiejętne dostosowanie narzędzi z e-sklepu do charakteru danej marki i połączenie ich z bardziej tradycyjnymi zabiegami visual merchandisingu. Pozwala to stworzyć nowoczesną hybrydę w postaci „sklepu przyszłości”.

Rozmawiała Magdalena Wilczak

Marcin Powierza – Członek Zarządu Forbis Group, ekonomista. Absolwent ekonomii i stosunków międzynarodowych w Szkole Głównej Handlowej oraz studiów podyplomowych Executive MBA Academy. Ukończył program Management w kanadyjskim ICAN Institute. Ma wieloletnie doświadczenie w zarządzaniu projektami inwestycyjnymi. Przez 8 lat pełnił funkcję Dyrektora Zarządzającego i Dyrektora ds. Rozwoju w firmie rozwijającej salony sprzedaży marek włoskiego holdingu Max Mara. Pasjonat architektury XXI wieku oraz zastosowania w niej najnowszych technologii IT. W Forbis Group odpowiedzialny za strategię biznesową firmy oraz zarządzanie projektami.

Mateusz Laskowski – Członek Zarządu Forbis Group, architekt. Absolwent Politechniki Warszawskiej i Politechniki Łódzkiej. Od początku związany z branżą retail. Od 2007 roku Dyrektor ds. Inwestycji w spółce Paradise Group, czołowego gracza w branży odzieżowej klasy premium w Polsce. Ma doświadczenie we współpracy z domami modowymi grup: Burberry, Hugo Boss, Giorgio Armani, LVHM oraz Max Mara przy tworzeniu ich salonów sprzedaży. Dzięki temu skutecznie realizuje najbardziej wymagające inwestycje. Łącząc świat biznesu z designem i architekturą aktywnie poszukuje nowatorskich rozwiązań dla tworzenia coraz ciekawszych koncepcji dla branży retail.

Artykuł ukazał się OOH magazine nr 4/2017. Pobierz wersję online TUTAJ.

Kampanie marketingowe nierzadko różnią się od siebie w zależności od rynku na którym są przeprowadzane. Nie inaczej jest w przypadku materiałów POS. Swoimi doświadczeniami w zakresie dostarczania rozwiązań wspierających sprzedaż w Europie i na świecie dzielą się eksperci z ATS Display.

Firma z podwarszawskiej Wiązowny od ponad 15 lat zajmuje się projektowaniem oraz produkcją materiałów POS. Zaczynała, jak większość polskich firm, od rodzimego rynku, z czasem rozszerzając swoją działalność w całej Europie, a także poza nią. Wyprodukowane w zakładzie produkcyjnym w Wiązownie display’e trafiły łącznie do ponad 50-ciu krajów i aktywują sprzedaż klientów w tak egzotycznych kierunkach jak Malezja, Nigeria, Laos czy Bahrajn.

Obecnie większość materiałów POS projektowanych i produkowanych przez ATS Display trafia na rynki zagraniczne, co wymagało wielu lat budowania relacji z klientami oraz dostarczania im produktów o niebanalnym designie i najwyższej jakości wykonania. Nie bez znaczenia jest tutaj doświadczenie Account Managerów, którzy wiedzą jakie wymagania stawiają przed nimi partnerzy biznesowi z poszczególnych krajów.

Box Section VAP Display, Włochy: design i produkcja ATS Display.

– Klienci z Niemiec często wymagają od nas certyfikatów jakości na surowce, z których produkujemy nasze display’e. Dużym atutem w tym kontekście jest fakt, że nasz zakład produkcyjny znajduje się w siedzibie firmy – mamy dzięki temu pełną kontrolę nad zgodnością produkowanego standu z designem, który często wychodząc od koncepcji tworzy nasze studio projektowe. Nie jest też łatwo działać na rynku węgierskim oraz brytyjskim, tamtejsi klienci preferują współpracę z rodzimymi dostawcami. Aby móc z nimi konkurować, musieliśmy wyróżnić się innowacyjnymi projektami oraz niezawodną i terminową produkcją. Dzięki temu, mało jest krajów w Europie w których nie można dziś znaleźć zaprojektowanego i wyprodukowanego przez nas display’a – twierdzi Paulina Wielgołaska, Key Account Manager pracująca w ATS Display od ponad 10 lat.
– Jeden z ciekawszych przypadków, z którym spotkałam się we współpracy z zagranicznymi klientami dotyczy Francji. Dostaliśmy zapytanie od klientki z dużego międzynarodowego koncernu, która nie mówiła po angielsku, na nasze maile odpowiadała wyłącznie po francusku. Mimo tego, że w naszej firmie w tamtym momencie nie pracował nikt kto płynnie mówiłby po francusku, udało nam się zaproponować rozwiązania, które spodobały się klientce na tyle, że bariera językowa nie stanęła na przeszkodzie w nawiązaniu dłuższej współpracy – opowiada Agnieszka Sokolik, Key Account Client Service Manager.

Swoje kontakty z zagranicznymi klientami firma umacnia biorąc udział w międzynarodowych konkursach branżowych organizowanych między innymi we Francji, Niemczech,
Czechach czy we Włoszech.

– Dla klienta zagranicznego, zwłaszcza z zachodniej Europy ważne jest to, że mamy wiedzę na temat jego rynku, że sprzedajemy tam nasze produkty oraz robimy badania rynku w miejscach sprzedaży. Nie bez znaczenia pozostaje też fakt, że zdobywamy nagrody w międzynarodowych konkursach branżowych. Znajomość europejskiej branży POSM pozwala nam na proponowanie rozwiązań dotyczących nie tylko samych display’ów, ale także pozycjonowania produktu w miejscu sprzedaży, czy ekspozycji produktów komplementarnych na jednym standzie. Wiele z naszych projektów to wynik konstruktywnej dyskusji z klientem, której celem jest stworzenie rozwiązania aktywującego sprzedaż. To wszystko są dowody naszych kompetencji. Na pozycję międzynarodowych ekspertów w dziedzinie materiałów wspierających sprzedaż pracowaliśmy od 2001 roku – podkreśla Adam Stankiewicz, Sales Director i współzałożyciel firmy.

Dziś ATS Display posiada grono zadowolonych, międzynarodowych klientów, a dzięki kompleksowości swojej oferty, kreatywności i doświadczeniu, stale powiększa ich portfolio.

www.atsdisplay.com

Artykuł ukazał się OOH magazine nr 4/2017. Pobierz wersję online TUTAJ.

Doświadczenie, intuicja, logika, zdrowy rozsądek. Takie połączenie brzmi sensownie, prawda? To na pewno składniki obowiązkowe do wykorzystania podczas budowy czy rozwoju każdego ,,projektu” – tego w kontekście życiowym i tego w realiach biznesowych. Chętnie więc wykorzystujemy wspomniany mix – nierzadko z sukcesami. Zadziałał – inicjatywa zrealizowana, zamierzone efekty osiągnęliśmy. Wykorzystujemy więc go ponownie, ale ,,coś” nie idzie już po naszej myśli.

Przecież wszystko zrobiliśmy tak jak należy – gdzie więc pojawia się problem? Tam, gdzie konsumentem i grupą docelową są kobiety (a są nią częściej niż może nam się wydawać), tam o biznesie musimy myśleć szerzej. Bardzo ważne dane behawioralne czy demograficzne już nie wystarczą. Dziś projektując strategię działań biznesowo-komunikacyjnych dla swojej firmy lub klienta musimy także brać pod uwagę różnorodność grupy docelowej w kontekście płci psychologicznej, uwarunkowań biologicznych oraz danych psychograficznych. Kobiety funkcjonują w świecie wartości i kodów komunikacji innych niż mężczyźni – nawet gdybyśmy nie wiem, jak chcieli zaprzeczyć tym faktom, dane rynkowe mówią same za siebie. Do tego oczywiście różnią się między sobą. Życiowo – ale i jako konsumenci nie jesteśmy tacy sami. Ale nie oznacza to wcale, że nie jesteśmy równi! Kobiety i mężczyźni mogą kierować się innymi motywacjami podczas podejmowania decyzji zakupowych (mogą choć nie muszą). To właśnie w połączeniu wiedzy dotyczącej wspomnianych różnic, nałożonych na badania własne marki, dane demograficzne i psychograficzne, ukryte są wskazówki do tworzenia najbardziej precyzyjnych projektów i w efekcie do skutecznej komunikacji oraz biznesowego sukcesu.

Przez lata uczyliśmy się marketingu w oparciu o znajomość zachowań konsumenckich mężczyzn. Proces strategiczny w odniesieniu do grupy docelowej uwzględniać musi jednak różnice, które występują pomiędzy zachowaniami konsumenckimi w rozróżnieniu na płeć. Dzisiaj w nowoczesnym marketingu konieczne jest poznanie języka wszystkich konsumentów, po to by stosować go indywidualnie i efektywnie budować dialog, czyli najbardziej skuteczną formę komunikacji. To właśnie w tym celu stworzyłam ,,nowy alfabet” (czyli pojęcie Kobiecych Kodów Komunikacji) – bo jeśli znamy tylko połowę liter, tzn. tylko kody mężczyzn, to w jaki sposób chcemy skutecznie komunikować do kobiet oraz do tych mężczyzn, którzy psychologicznie mają wiele cech uważanych stereotypowo za ,,kobiece”?

Mimo istniejących różnic między płciami, jakie widać obserwując zachowanie dużych grup konsumenckich, bardzo nie lubię podziałów na to, co definitywnie «kobiece», a co «męskie». To źle dobrane słowa, które są ewidentnie wynikiem naszej socjalizacji, a nie cech indywidualnych… Ale nikt nie nazwał tego lepiej, a w świecie, w którym pewne zjawiska związane z płcią ciagle jeszcze trzeba tłumaczyć, to bardzo pomocne określenie. Muszę się przyznać do tego, że stworzyłam pojęcie Kobiecych Kodów Komunikacji. Z bólem serca musiałam użyć tego określenia ponieważ kody te dotyczą zachowań i wartości statystycznie częściej występujących wśród kobiet (dodatkowo nie były one często opisane dobrze lub wcale w kontekście marketingu). Nie ukrywam, że czasem zahaczają one o stereotypy… a marki i reklama często bazują na stereotypach. Ich celem jest przecież sprzedaż, a nie kreacja trendów społecznych. Nie ma więc nic dziwnego w tym, że operują sprawdzonymi schematami upraszczającymi rzeczywistość. Tyle, że cechy i zachowania, które dotąd zwyczajowo uznawano za ,,męskie” czy ,,żeńskie”, dzisiaj – szczególnie w pokoleniu ludzi młodych nie mają już granic osadzonych na tak solidnych fundamentach jak można było sądzić jeszcze przed paru laty. W rzeczywistości, w której męskość i kobiecość przeplatają się, tym bardziej istotne jest umiejętne korzystanie z kodów komunikacji obejmujących pełen zakres wartości bliskich konsumentom. Marketing i biznes nie mogą funkcjonować w próżni – nie mogą stanowić niezależnego bytu od kontekstów społecznego czy kulturowego.

Przykładem tego, jak wielkie znaczenie w kontekście zachowań zakupowych mają osobiste motywacje kobiet i mężczyzn jest różnica w ich postrzeganiu własnej roli w związku. Po to, by komunikować skutecznie, musimy także odwoływać się do nieuświadomionych motywacji – a ich podstawą jest znajomość pewnych automatycznych zachowań. Nie oznacza to oczywiście, że wszyscy ludzie zachowują się tak samo – badania jasno jednak pokazują, że dotyczy to większości konsumentów. Pełnione przez nas role są często narzucone społecznie, ale także wynikają z naszej biologii – nasze finalne zachowanie życiowe, rodzicielskie, obywatelskie czy np. konsumenckie jest wynikiem tego miksu – genetyki, hormonów i procesu socjalizacji. W chwili trudnej, stresującej czy powodującej poczucie zagrożenia mężczyzna najczęściej podejmie próbę walki lub ucieczki – kobieta natomiast konfrontację wyrazi poprzez ,,oswajanie wroga” lub nawet zaprzyjaźnianie się z nim. To efekt działania m.in. hormonu oksytocyny. Kobieta w sytuacji stresującej często chętnie podejmie próbę ,,wygadania” danego problemu.

To przyczyna występowania częstej sytuacji konfliktowej w relacjach damsko-męskich, kiedy kobieta przychodzi do swojego partnera z opowieścią o problemie, a on chętnie udziela jej rad – co w ,,niej” wzbudza frustrację. Ona tego nie potrzebuje! Oczekuje jedynie cierpliwego ,,wysłuchania.” Rzeczą kluczową w projektowaniu działań adresowanych do kobiet jest zrozumienie, że komunikacja jest dla nich sposobem budowania relacji. U mężczyzn rozmowy mają charakter zadaniowy. Mężczyźni ,,odczytują” świat poprzez system, kobiety – poprzez empatię, która wyrażana jest m.in. za pośrednictwem niezgody na dyskryminację siebie i innych – także przez biznes. Stąd ogromna wrażliwość na komunikaty drwiące z innych ludzi – nawet jeśli kobieta się śmieje, w wyniku obejrzenia takiej reklamy wcale nie ma ochoty na zakup (nie czuje z taką marka bliskości). Kolejną i jedną z najważniejszych różnic jest to, że dla kobiet podstawową jednostką społeczną jest ,,my” – dla mężczyzn ,,ja”. Kobiety częściej od mężczyzn koncentrują swoją uwagę na człowieku niż na rzeczach. Już parodniowe dziewczynki dłużej utrzymują wzrok na ludzkiej twarzy niż chłopcy… Kobiety wyjątkowo cenią współpracę, na świat patrzą z perspektywy grupy. Co nie znaczy wcale, że są słabe lub niezdolne do rywalizacji.

Na bazie własnych doświadczeń zawodowych i z pasji do odkrywania wspomnianych najważniejszych różnic w zależności od płci, stworzyłam akronim CZUJESZ? odpowiadający Kobiecym Kodom Komunikacji. Samo to hasło zawiera w sobie najbardziej istotny kod kobiecego funkcjonowania w świecie – poprzez empatię, zmysły, zainteresowanie drugim człowiekiem. Jednocześnie każda litera akronimu CZUJESZ? jest symbolem kolejnego obszaru – ważnego świata wartości niezbędnego w kobiecej komunikacji. Znajomość kodów i umiejętność korzystania z nich to jedna z ważniejszych części przepisu na skuteczną strategię komunikacji skierowanej do kobiet.

Ale uwaga! Choć kody komunikacji mają za zadanie pomóc nam w bardzo dobrym zrozumieniu konsumentek, a ich celem jest umożliwienie nam ,,mówienia tym samym językiem” co kobiety – to tylko połowa sukcesu. Druga połowa to umiejętność przełożenia tego języka na motywacje własnej grupy docelowej. Podstawowym elementem skutecznej komunikacji jest oczywiście doskonała znajomość własnej konsumentki. Powinniśmy poznać jej postawy życiowe, poczucie humoru, troski i obawy. Musimy wiedzieć nie tylko co robi, ale także dlaczego to robi. Nie ma jednej grupy docelowej:,,kobiety”. Segmentacja psychograficzna, którą stworzyłam z profesor Dominiką Maison, wyraźnie wskazuje na to, że Polki są niezwykle zróżnicowane. W populacji kobiet, każda stanowi niezależną jednostkę, ale jako jako ogromna grupa społeczna, stanowiąca połowę ludności, mamy wiele cech wspólnych (oczywiście dotyczy to także mężczyzn).

Mówiąc o Kobiecych Kodach Komunikacji ważne jest więc by pamiętać o tym, że muszą one stanowić jeden z istotniejszych elementów wpływających na sposób dialogu z konsumentkami – ale nie są same w sobie jego jedynym kluczowym składnikiem. Warto jest też pamiętać, że komunikacja do kobiet nie jest komunikacją wykluczającą mężczyzn! Wręcz przeciwnie – do ponad połowy Polaków świetnie docierają komunikaty opierające się na wartościach i kodach, które bliskie są kobietom.

Rolą osób pracujących w sprzedaży i marketingu jest ciągłe analizowanie rynku sprawdzanie tego, jakie są potrzeby i pragnienia konsumentów. Najbardziej zadowalające efekty przynoszą zawsze rozwiązania które ,,wnoszą coś nowego” – otwierają oczy na jakąś nową wartość, czasami po prostu uzmysławiają istniejące, a dotąd niezauważane możliwości. Jeśli jednak nie zagłębimy się w świat kobiety, nie zrozumiemy tego, że jest często inna niż my sami, to nie osiągniemy zamierzonych rezultatów. Nie możemy się dziwić, że działania projektowane ,,dla wszystkich” nie działają. Często największą barierą w komunikacji do kobiet są same kobiety, które te działania projektują. Mówić do kobiet to nie znaczy mówić do kogoś takiego jak ,,my same”. Najważniejszą wartością w nowoczesnym marketingu jest pokora. A sumienne odkrywanie oczekiwań, wartości i potrzeb bliskich konsumentowi stanowi początek niesamowitej przygody. To możliwość poznania kogoś nie-znajomego, kto dzięki właśnie pokorze w pochyleniu się nad nim, stanie się dla nas kimś naprawdę bliskim. Nie jednorazowo a długoterminowo i intensywnie.

Tekst przygotowany na wyłączność dla OOH magazine przez Katarzynę Pawlikowską.

Katarzna Pawlikowska – Ekspertka ds. społecznych i konsumenckich zachowań kobiet oraz komunikacji. Mówca i wykładowca (UW i PAN). Strateg. Jest członkiem zarządu merytorycznego światowego kongresu The Global Summit on Marketing to Women w Nowym Jorku. Autorka koncepcji CZUJESZ? wprowadzającej do Polski kobiece kody komunikacji. Pomysłodawczyni i współautorka pierwszych badań dających reprezentatywny obraz współczesnych Polek („Polki Same o Sobie” Garden of Words, DBMaison 2012) oraz książki „Polki” (WUW, 2014) bazującej na segmentacji psychograficznej polskich konsumentek. Umiejętnie wykorzystuje unikalną ekspertyzę w dziedzinie zachowań konsumenckich i społecznych kobiet i mężczyzn oraz kilkunastoletnie doświadczenie zawodowe w zakresie budowania i realizacji strategii marketingowych dla największych międzynarodowych firm i marek. Wizjonerka. Wulkan pozytywnej energii, charyzmatyczna liderka i mówczyni, która motywuje innych do tego, by własne ograniczenia zmieniać w siłę napędową zmiany i sukcesu. Współzałożycielka agencji Garden of Words. W 2017 roku znalazła się w gronie 50 najbardziej kreatywnych osób w biznesie wg „Brief”.

Artykuł ukazał się OOH magazine nr 4/2017. Pobierz wersję online TUTAJ.