Logo


Europejski dystrybutor artykułów promocyjnych prezentuje kurtkę X-Pro Evander II (478.17), która jest doskonałym rozwiązaniem na zimowe dni.

Kurtka wykonana jest z wodoodpornego, wiatroodpornego i oddychającego materiału. Oprócz najwyższej jakości wykończenia kurtka posiada wiele wyjątkowych właściwości wyróżniających ją spośród innych produktów oferowanych na rynku. Wśród nich między innymi: pikowanie Microwarmth na korpusie zapewniające ciepło czy strategicznie umiejscowione panele z polaru zapewniające komfort i swobodę ruchu.

Kurtka posiada również rozkładany kaptur z dwukierunkową regulacją i wzmocnioną górą dla lepszego dopasowania i ochrony. Poza wygodą i ochroną kurtka 3w1 X-Pro Evander II zapewnia bezpieczeństwo, dzięki mocno odblaskowemu nadrukowi na kieszeni.

 

Dokładny opis produktu dostępny jest na stronie internetowej Falk&Ross: ZOBACZ TUTAJ.

JK

Dystrybutor odzieży promocyjnej, sportowej, biznesowej i roboczej poleca uwadze kurtkę zimową KIRKWOOD.

Kirkwood to trzy kurtki w jednej. Uszyta jest z oddychającego, wiatro- i wodoodpornego materiału, ma podklejane szwy i silikonowe regulacje przy mankietach, odpinany kaptur, regulację „pull ‘n’ snap” i poziomy zamek błyskawiczny na rękawie. Odpinana kurtka wewnętrzna zapewnia ciepło, ma wygodną pikowaną podszewkę i poręczną kieszeń na klatce piersiowej. Produkowana jest w wersji damskiej i męskiej.

Parametry:

Wodoodporność/oddychalność – 3000/3000

Warstwa zewnętrzna – 100% nylon taslan 

Kurtka wewnętrzna – 100% nylon

Ocieplenie – 100% poliester

Kolor – czarny

www.s2distribution.pl

JK

W Polsce branża zoologiczna prężnie się rozwija. Istniejące sklepy z artykułami dla zwierząt do niedawna sprowadzały się niemalże tylko i wyłącznie do oferowania klientom karmy suchej, mokrej oraz zabawek dla pupili. W ostatnich latach obserwujemy wzrost świadomości klientów oraz właścicieli w zakresie wyposażenia oraz reklamy danych punktów sprzedaży. Dr Marek Borowiński znany jako Shop Doctor, podpowiada na co należy zwrócić szczególną uwagę, jeśli rozpoczynamy przygodę z branżą zoologiczną.

Od czego zacząć aranżowanie sklepu z branży zoologicznej?
Kiedy zaczynamy myśleć o otwarciu sklepu branżowego musimy się zastanowić, do której grupy potencjalnych klientów chcemy mówić. Zaczynamy od wybrania specjalizacji, żeby wiedzieć dla kogo to robimy i z jakim asortymentem. Musimy się zastanowić i wybrać odpowiednie kategorie produktów. Niezwykle ważny jest plan ułożenia poszczególnych działów. W każdym sklepie są strefy, o których nie możemy zapomnieć – np. przy wejściu tzw. strefa promocji, następnie jest strefa regularnych produktów i w zależności na kogo się profilujemy, na jakie zwierzęta, to oczywiście powinniśmy mieć regały z karmą suchą, zarówno w kategorii psa i kota, tzw. delikatesy, czy karmą mokrą. Jednak największym atutem sklepów specjalistycznych jest wiedza pracowników. Warto jest prowadzić sklep z takimi produktami dla zwierzęt, z którymi my jako właściciele, czy sprzedawcy czujemy się bardzo dobrze, jesteśmy ich miłośnikami, mamy na ich temat wiedzę, potrafimy być tzw. „autorytetem” dla potencjalnego klienta. Taką właśnie przewagę wiedzy i fachowości mają sklepy specjalistyczne nad sklepami zwykłymi ogólnospożywczymi, gdzie te produkty można również dostać. Następnie oczywiście strefa kasy, tam przydały by się różnego rodzaju produkty impulsowe, takie jak: smakołyki, gadżety, akcesoria dla swoich pupili. Przydałoby się jeszcze coś w rodzaju „Apteczki Futrzaka” – gdzie znajdowałyby się preparaty lecznicze dla psów czy kotów, akurat tych zwierząt statystycznie my Polacy mamy w swoich domach najwięcej. Oczywiście o naszej działalności powinna się znaleźć również informacja w mediach społecznościowych, bo to one w dzisiejszych czasach budują świadomość potencjalnych klientów.

Jak to jest ze sklepami specjalistycznymi, a punktami sprzedaży w dużych sieciach handlowych, czy drogeryjnych gdzie, również sprzedawane są produkty dla zwierząt?
Klienci się zmieniają, a część sklepów jakimi są drogerie odbierają, właściwie próbują odebrać klientów sklepom typowo specjalistycznym, rozszerzając swój asortyment. W reklamie znanej sieci słyszymy, że jest u nich dostępna np. bardzo dobra karma dla psów. Ta sieć ma także aplikację. Jeżeli kupię tam kilkakrotnie, to te produkty zapiszą się w aplikacji i pojawią kolejnym razem np. z komunikatem o promocji, abym do tego sklepu zechciał wrócić zwabiony promocją.

Widać gołym okiem, że inne branże próbują odciągnąć klientów od branży typowo zoologicznej. Co to oznacza? Oznacza to chociażby, że główną klientką tej sieci o której mówię jest kobieta, czyli jeżeli w tym sklepie pachnącym jest przyjemnie i miło, to ta sama kobieta również jest klientką sklepów zoologicznych, a tam już tak nie pachnie. Dlatego ważne jest aby sklepy zoologiczne zwróciły uwagę i zaczęły się porządkować, tworzyć strefy impulsów, po to, aby klientka drogeryjna chciała jednak przyjść do tradycyjnego sklepu zoologicznego, gdzie oprócz szerokiego asortymentu spotka się również z wyspecjalizowaną kadrą, która w profesjonalny sposób zatroszczy się o kupującego, służąc pomocą i wiedzą.

Część sklepów już dziś się zmienia. Od jakiegoś czasu prowadzę Akademię Rynku Zoologicznego, spotykam się z właścicielami takich sklepów i co się okazuje, spora część z nich dokonuje tych zmian, widać, że są nastawieni na ewolucję, widzą co się dzieje na rynku i starają się do niego dopasować. Co mnie osobiście niezmiernie cieszy, to fakt, że obserwuję duże zainteresowanie zdobywaniem i poszerzaniem wiedzy oraz świadomości właścicieli sklepów zoologicznych i to odnotowuję jako bardzo duży plus w ich rozwoju. Po audytach często piszą, pytają o radę, bo chcą coś zmienić, tak aby było lepiej.

Czy Cross selling również sprawdzą się w tym segmencie?
Z łączonymi promocjami mamy styczność już od wielu lat. W dalszym ciągu są bardzo mile widziane. Można tu śmiało powiedzieć, że sprawdzają się w każdej branży, nie tylko zoologicznej. Cross selling zawsze świetnie działa.

Jaka jest rola witryny sklepowej i jak powinna wyglądać ?
Jeżeli chodzi o wystawy sklepowe to powinny być dostosowane do charakteru sklepu, pokazywać i nakłaniać do wejścia, chociażby przez to, co jest sercem jej biznesu – jeśli jest to znany producent/marka to można się oprzeć na komunikacji znanego brandu. Chyba że tworzymy sieć sklepów i chcemy się komunikować bardziej jako sieć. Czasami małe sklepy nie mają siły przebicia jako pojedynczy sklep i może warto wtedy wspomóc się dobrym partnerem, którego znana reklama i jego inwestycja w marketing zapunktuje i u nas. W przypadku jednego sklepu to ma sens. Jeżeli tworzymy własną sieć kilku sklepów, to w mojej ocenie warto witrynę skupić wtedy na komunikacji korzyści naszej własnej marki sklepów zoologicznych.

Pytanie tylko jaki mamy cel biznesowy? Pamiętajmy, jeśli jesteśmy małym sklepem i nie mamy środków marketingowych – skorzystajmy ze wsparcia partnerów – warto.
Co jeszcze jest ważne – powinniśmy mieć stronę internetową sklepu, nawet jeśli nie mamy sprzedaży w Internecie, a także założone konto na Facebooku oraz na YouTube. Pokazujemy tam, zamieszczając odpowiednie treści to, że jesteśmy i działamy. To samo robimy na witrynie sklepowej, umieszczamy na niej wszystkie ikony oraz adres strony www, wszystko po to, aby klient to zauważył.

Wiadomo, wszyscy korzystamy z mediów. Jeżeli ja idę i widzę witrynę tego sklepu na którym jest znaczek YouTube, FB i adres strony internetowej, to ja to filtruję i myślę „aha ten sklep jest nowoczesny, to on jest z tego świata w którym spędzam pół dnia – czyli ze świata z nosem w smartfonie”. Stąd ważne, aby na witrynie znalazło się wszystko to co powyżej – przez to postrzeganie klientów „aha to ten sklep jest kompetentny bo ma nowoczesne kanały komunikacji”. Wydaje się być dziwne stwierdzenie, że bez tych kanałów ktoś jest mniej kompetentny, ale ja powiem tak: tak rozumiem, tylko, że w interpretacji klientów, jeśli są one wyeksponowane na witrynie – ma to znaczenie dla percepcji i wpływ na chęć wejścia do środka tylko na podstawie oceny wizualnej oraz treści na niej zamieszczonych.

Rozmawiała Magdalena Wilczak

Dr. Marek Borowiński – Znany Shop Doctor, specjalista od zwiększania sprzedaży oraz Visual Merchandisingu. Posiada wieloletnie doświadczenie w zakresie działań wspomagających sprzedaż bezpośrednią. Ma na swoim koncie konsultacje, doradztwo, audyty i szkolenia dla wielu firm. Zajmuje się szkoleniami z technik prezentacji produktów, uczy też, jak zaaranżować sklep i skutecznie wykorzystywać wizerunek danej firmy, aby sprzedawać więcej. Dr Marek Borowiński jest pierwszym polskim shop doctorem oraz propagatorem tego zawodu w naszym kraju. Prowadzi między innymi cykliczne spotkania organizowane przez tytuł branżowy „Rynek Zoologiczny” pod hasłem: „Akademia Rynku Zoolocznego”. Jest również prowadzącym i autorem cyklu programów „Sklepowe rewolucje” emitowanych na antenie Zoom TV.

Artykuł ukazał się OOH magazine nr 4/2017. Pobierz wersję online TUTAJ.

Właściciele pupilów to, w ostatnich latach, bardzo zmieniająca się grupa klientów. Stali się świadomi, wymagający i skłonni wydać na swojego zwierzaka często całkiem pokaźne sumy. Sprawdzamy, jak na ich potrzeby odpowiada rynek i jak oni sami go zmieniają.

Hossa na rynku żywności
Jest popyt – jest podaż. I odwrotnie. Choć to stwierdzenie możemy oczywiście przytoczyć w kontekście każdej branży, rynek zoologiczny jest fenomenalnym przykładem tego, jak zapotrzebowanie konsumentów kreuje nowe oferty (i odwrotnie). Sama wartość polskiej branży zoologicznej przekroczyła w tym roku poziom 3 mld zł – informuje portal Rynek Zoologiczny w oparciu o badania Euromonitor International. Z tej kwoty 84% wartości rynku, wycenianego na 3 mld 87 mln zł, wynosi karma dla zwierząt. – W dalszym ciągu obserwujemy wzrost całego rynku zoologicznego w Polsce. Trend od kilku lat nie uległ zmianie, natomiast można zauważyć profesjonalizację poszczególnych gałęzi. Wynika to również ze wzrostu świadomości konsumentów. Rośnie rynek profesjonalnych, drogich karm, rośnie również przeciętna kwota wydawana na pupila – mówi Mateusz Oczkowski, Specjalista ds. Klientów Kluczowych w firmie PPHU Ewenement, dystrybutora bosch Tiernahrung.

 

O hossie w tym segmencie mówi także Aurelia Suszek, Category Manager firmy AQUAEL w rozmowie z portalem Newseria, podkreślając, że rosnąca systematycznie ilość domowych zwierząt generuje coraz większe wydatki na ich utrzymanie.
– Wiąże się to przede wszystkim ze zwiększoną wiedzą i świadomością miłośników zwierząt na temat prawidłowej opieki nad nimi. Od kilku lat obserwujemy, że przybywa wyedukowanych właścicieli o coraz większych wymaganiach zakupowych. Konsumenci zwracają więc uwagę na jakość kupowanej karmy – podkreśla Aurelia Suszek.

Z jednej strony dynamiczny rozwój, z drugiej na tle innych europejskich krajów, nadal zaniżamy statystyki, według których średnio co drugie zwierzę domowe otrzymuje gotową karmę. – W Polsce ten wskaźnik utrzymuje się na poziomie 15-20 proc., odległy więc wydaje się wzorzec Danii, gdzie te wyniki oscylują w granicach 95 proc. Jednak świadomość właścicieli zwierząt w Polsce rośnie – możemy liczyć, że do 2020 r. w 40-50 proc. polskich domów zwierzęta będą karmione pełnowartościową, gotową karmą, co zbliży nas do europejskich standardów – informuje na łamach Dziennika Polskiego, Dorota Dejmek w tekście „Nasze zwierzaki doganiają świat”.

Gadżet niebanalny
A to nie wszystko, do tego dochodzą przecież wydatki na zabawki i akcesoria, odzież, wysublimowane kosmetyki, gadżety elektroniczne czy nawet meble. Jest w czym wybierać. Od (mniej lub bardziej) standardowych ubranek, kubraczków czy obuwia, nosidełek, smyczy, obroży, szelek po transportery do przewozu zwierząt w samochodzie. Kolejny aspekt to pielęgnacja pupila. Tutaj można zaopatrzyć się w takie narzędzia jak: szczotki, grzebienie, cążki do pazurów, a także kosmetyki – spray’e zwiększające objętość, nabłyszczacze, szampony i odżywki do sierści, balsamy, kremy, płatki do czyszczenia uszu, a także pasty do zębów. Aby nasz pupil w spokoju mógł odpocząć, w specjalistycznych sklepach możemy nabyć fotele, sofy, łóżeczka, drapaki, a także całe domki i piętrowe legowiska. Nie mówiąc o klatkach dla gryzoni, pojemnikach dla wszelkich innych zwierząt czy najróżniejszych akcesoriach akwarystycznych. A to nadal nie wszystko, bo przecież ogranicza nas tylko kreatywność. Na rynku znajdziemy dzwonek do drzwi dla czworonożnych przyjaciół (otwierany łapką lub nosem), bańki dla psów w kilku różnych smakach – bekonowym, masła orzechowego i kurczaka czy rzecz bardzo sprytną – lokalizator dla zwierząt z systemem GPS. I na pewno wiele więcej.

DogTV, czyli psia telewizja, powstała 8 lat temu w San Francisco. Teraz dostępna jest jako stacja telewizyjna w trzynastu krajach świata m. in. Niemczech, Wielkiej Brytanii, Francji, Japonii oraz Izraelu. Kanał oferuje programy opracowane przez weterynarzy i behawiorystów, które mają zabawiać czy relaksować zwierzęta. Źródło: Dog.TV

Infrastruktura w służbie zwierzakom
Rośnie również rynek specjalistycznych usług dla czworonogów (i nie tylko), jak SPA, hotele czy fryzjerzy. – Szanse na rozwój dostały gałęzie zoologii, które dotychczas nie cieszyły się dużą popularnością, takie jak profesjonalne salony urody i pielęgnacji zwierząt, a także hotele. Te istnieją od lat, natomiast widać ich zdecydowany rozwój. Przede wszystkim poprawia się ich standard, poziom oraz zakres obsługi. Poza nocowaniem i karmieniem hotele proponują również profesjonalne zabiegi pielęgnacyjne, usługi behawiorystyczne, szkolenia, itp. Z jednej strony możemy mówić o kreowaniu potrzeby u konsumenta (a następnie jej zaspokajaniu), z drugiej strony, wzrastają oczekiwania – wyrokuje Jakub Ciesek.

Póki co, większość hoteli dla zwierząt ma bardzo duże obłożenie, ale fakt powstawania kolejnych tego typu ośrodków będzie indukował konkurencję, a co za tym idzie – poprawę jakości świadczonych usług, nowoczesne rozwiązania, poszerzenie zakresu działalności. – Na przykład w USA, hotele połączone z salonem pielęgnacji, centrum szkoleniowym i opieką dzienną biją rekordy popularności. Właściciel ponadto ma dostęp do kamer online, dzięki czemu może podglądać swojego pupila. Myślę, że lada chwila takie rozwiązania pojawią się również w Polsce – dodaje Jakub Ciesek.

Park9 w Toronto. Ekskluzywny i stylowy hotel dla zwierząt. Obiekt może pomieścić do 120 psów i 24 kotów naraz. Stawki za nocleg wahają się od 79 USD (grupowe sale sypialne) do 199 USD za prywatny apartament z basenem. Źródło: Toronto Life, fot. Daniel Neuhaus / www.torontolife.com

W Polsce punkty usług i obiekty z branży HoReCa dywersyfikują swoją ofertę, by właściciele zwierząt mogli zaplanować swoją wizytę w restauracji czy weekend w hotelu z uwzględnieniem swojego pupila. Wyspecjalizowane serwisy np. DogMapa oferują wyszukiwarkę miejsc przyjaznych psom, ośrodki organizujące szkolenia dla zwierząt czy też plaże, po których zwierzę legalnie może biegać i spacerować. Komfort egzystencji naszych czworonożnych przyjaciół może też podnieść DogTV, czyli psia telewizja, która powstała 8 lat temu w San Francisco. Teraz dostępna jest jako stacja telewizyjna w trzynastu krajach świata m. in. Niemczech, Wielkiej Brytanii, Francji, Japonii oraz Izraelu. Kanał oferuje programy opracowane przez weterynarzy i behawiorystów, które mają zabawiać czy relaksować zwierzęta. Miłośników zwierząt skupiają też portale społecznościowe jak uniteddogs.com czy aplikacje na smartfona, które ułatwiają codzienną opiekę nad pupilem.

Zmienia się społeczeństwo i jego stosunek do zwierząt, co sprawia, że ewoluuje też rynek. Dlatego pojawiają się wyselekcjonowane i coraz lepsze jakościowo karmy, coraz to nowsze gadżety i bardziej pomysłowe akcesoria czy wyspecjalizowane punkty usługowe. O wzrost w branży zoologicznej można być zatem spokojnym. To ciekawa informacja dla całego rynku – co jeszcze można zaoferować zwierzakom, a konkretniej ich właścicielom, którzy chętnie wydadzą swoje oszczędności na ukochanych pupili?

Katarzyna Lipska-Konieczko

Artykuł ukazał się OOH magazine nr 4/2017. Pobierz wersję online TUTAJ.

Zwierzęta to również nieodłączni towarzysze branży reklamowej. Jako aktorzy są elementem kampanii, często też występują we własnej sprawie. Przedstawiamy subiektywne TOP 5 najlepszych kampanii o prawa zwierząt.

Zwierzęta to nie clowny
Kampania zrealizowana dla dwóch portugalskich organizacji walczących o prawa zwierząt: Acção Animal i Liga Portuguesa dos Direitos do Animal (LDPA). Celem kampanii było zwiększenie świadomości na temat losu zwierząt cyrkowych. Na twarzach zwierząt pojawiły się smutne maski clownów cyrkowych. Agencja odpowiedzialna za realizacją kampanii: MSTF Partners.

„Behind the Leather”
Tytuł w dosłownym tłumaczeniu oznacza „to co za skórą”. W głośnej kampanii PETA z 2016 roku twórcy w dosadny sposób pokazują co kryje się pod skórami, z których wytwarza się torebki, kurtki, portfele i inne. Obserwujemy klientów ekskluzywnego sklepu z artykułami galanterii skórzanej i ich reakcję na to co „kryje się pod skórą”. Jest to dwuznaczne nawiązanie do tego, jakie są kulisy produkcji skórzanych rzeczy. Spot na YouTube ma już ponad cztery miliony wyświetleń. Agencja odpowiedzialna za realizacją kampanii: Ogilvy
& Mather Advertising Bangkok.

„Co 60 sekund wymierają gatunki”
Kampania niemieckiej organizacji Bund, zajmującej się ochroną zagrożonych gatunków zrealizowana pod hasłem „Every 60 seconds a species dies out. Each minute counts. Each donation helps” (tłum. „Co 60 sekund kolejne gatunki wymierają. Każda minuta ma znaczenie. Każde wsparcie pomaga”). Akcja ma na celu pokazanie bardzo dosłownie losu ginących gatunków, z których część może w każdej chwili zniknąć z powierzchni Ziemi. Agencja odpowiedzialna za realizacją kampanii: Advertising Agency: Scholz & Friends, Berlin, Germany.

Przerażające vs. Bardziej Przerażające
Kampania WWF (World Wildlife Fund), która ma na celu zachowanie różnorodności biologicznej na Ziemi poprzez ochronę jej gatunków i siedlisk. WWF podkreśla w kampanii, że wszystkie organizmy ziemskie tworzą złożoną, połączoną sieć, a ludzkość nie może przetrwać bez zdrowego i zrównoważonego ekosystemu. W akcji zaprezentowano gatunki, postrzegane jako groźne i podkreślono, że o wiele groźniejsze dla człowieka jest ich całkowite wyginięcie. Kampanię zrealizowała agencja: DDB & Co, Istanbul.

„Śmietnik w Albatrosie”
Kampania zrealizowana dla organizacji Endangered Wildlife Trust w oparciu o prawdziwe zdjęcia wykonane przez fotografa Chrisa Jordana. Na każdej fotografii widnieje tekst: „If you don’t pick it up they will” („Jeśli tego nie weźmiesz, one to zrobią”). Zdjęcia wykorzystane w kampanii zostały zrobione na wyspie Atol Midway leżącej na Pacyfiku, a do najbliższego lądu zamieszkałego przez ludzi jest ok. 2500 kilometrów. Agencja odpowiedzialna za realizacją kampanii: Advertising Agency: TBWAHuntLascaris., Johannesburg, South Africa.

Artykuł ukazał się OOH magazine nr 4/2017. Pobierz wersję online TUTAJ.

Producent gadżetów reklamowych proponuje na zimę czapki w modnym fasonie beani.

Jednym z najczęściej kupowanych elementów odzieży zimowej są czapki, które też rewelacyjnie sprawdzają się, jako gadżet reklamowy. Oferowane przez TanieGadżety.pl czapki posiadają modny obecnie fason beani, który po rozłożeniu można nosić z nonszalancko uniesioną górą, co także wpisuje się w aktualne trendy.

Czapeczki dostępne są w kilku ciekawych kolorach, zaś umieszczony na nich haft komputerowy podnosi prestiż samego produktu, jako gadżetu reklamowego. Dobry gatunkowo materiał, czyli tkanina w 100% akrylowa zapewnia komfort noszenia oraz niezawodna ochronę przed zimnem.

www.taniegadzety.pl

JK

Roly przygotowało na zimowe dni szereg propozycji z zakresu tekstyliów reklamowych jak kurtki pikowane, soft shelle czy specjalne kurtki robocze.

Pierwsza z nowości to model 5090 Norway – męska kurtka pikowana z kapturem (występuje także w wersji damskiej – taliowany krój). Kurtka jest lekka i składana, dodatkowo wyposażona w specjalną torbę. Dostępna jest w 3 kolorach.

Kolejna nowość to 1107 Utah – pikowana kurtka z wytrzymałej tkaniny wyposażona w dwie kieszenie boczne o podwójnym zastosowaniu. Kurtka wykonana z nieprzemakającego materiału, posiada wysoki kołnierzyk i jest dostępna w 6 kolorach.

6436 Nebraska to soft shell o podwójnej warstwie „Koncepcja Duo”.  Wewnętrzna podszewka wykonana jest z polaru, posiada zamek błyskawiczny w kolorze kurtki z osłoną podbródka. Dostępne w 6 kolorach oraz w rozmiarach dziecięcych.

www.roly.es

KL

Dystrybutor odzieży reklamowej na zimę przygotował nowość marki Result.

Kurtka R194M marki Result to doskonała propozycja na zimę dla aktywnych użytkowników. Bardzo lekka i ciepła sprawdzi się w każdych warunkach. Kurtka występuje w pięciu wersjach kolorystycznych. W ofercie znajduje się także wariant damski. Wykonana z poliestru i nylonu 20D gwarantuje wiatroszczelność i wodoodporność.

Result Clothing to marka, która specjalizuje się w produkcji odzieży outdoorowej. Dlatego też, wybór Snow Bird Hooded Jacket to 100% satysfakcji. Modny krój, komfort użytkowania i odpowiednie właściwości to główne cechy produktu.  

Ies Polska, oficjalny dystrybutor odzieży promocyjnej poleca ten produkt.

www.iespolska.pl

JK

Firma Rodan jest dumnym sponsorem Dawida Kani – zawodnika ŻLKS Kiekrz w olimpijskiej klasie Laser Radia, który z powodzeniem zakończył sezon 2017.

Dla Dawida Kani sezon sportowy 2017 dobiegł końca. Żeglarz może pochwalić się licznymi sukcesami zarówno w kraju, jak i za granicą. Ostatnimi zawodami tego roku były Mistrzostwa Europy Seniorów w Barcelonie, podczas których Dawid zakwalifikował się do złotej grupy. W finale młody żeglarz zdobył wysoką 38 pozycję wśród 127 zawodników-seniorów.

Puchar Europy w niemieckim Warnemünde był dla Dawida srebrny, chociaż do zwycięstwa było naprawdę blisko. Odbywające się w Dziwnowie zawody Pucharu Europy były wyjątkowo udane – Dawid wygrał kwalifikacje młodzieżowe, a wśród seniorów wywalczył trzecią pozycję. W kraju udało mu się także zdobyć srebrny medal na Mistrzostwach Polski w Pucku oraz wicemistrzostwo Polski w grupie seniorów podczas regat w Górkach Zachodnich.

Serdecznie gratulujemy Dawidowi świetnego sezonu i życzymy jeszcze lepszych wyników w przyszłym roku. 

JK

Idealnym produktem zarówno dla fanów białego szaleństwa czy (nawet długich) zimowych spacerów jest bluza termiczna Annapurna marki Schwarzwolf. Dostępna zarówno w wersji damskiej, jak i męskiej, w czterech rozmiarach.  

Bluza ma długie rękawy. Wykonana jest  z włókna polipropylenowego z antybakteryjnym wykończeniem z jonów srebra. Bluza naturalnie absorbuje i usuwa wilgoć, jest bardzo miła w dotyku. Produkty wykonane z tego materiału są z założenia przeznaczone szczególnie do sportów zimowych. Produkt jest  odporny na zapach. Materiał z jakiego jest zrobiona, to 100% polipropylen z drobinkami srebra.

Bluza jest dostępna w ofercie Easy Gifts.

www.easygifts.com.pl

JK