Wystartowała właśnie nowa kampania outdoor należącej do Kadefarm marki Posterisan. Pod koniec września na obszarze największych miast Polski pojawiły się stylizowane na plakaty filmowe billboardy, które mają zachęcać do… odparcia inwazji hemoroidów. Za kreację i produkcję odpowiada poznańska agencja Pomarańcza.
Kampania jest kontynuacją poprzednich działań wykorzystujących brand heroes Posterisanu – dobrze kojarzone z marką sympatyczne „pupeczki”. Słowo „hemoroidy” przez swoje brzmienie i budowę kojarzy się z „kosmicznymi zagrożeniami” – asteroidami, perseidami… Stąd pomysł, by po osadzeniu bohaterów w bardziej „przyziemnym” świecie manifestacji i wieców na potrzeby tegorocznej kampanii prasowej, teraz oprzeć narrację na skojarzeniach z filmami Sci-Fi i katastroficznymi. Tematyka jest dość delikatna, dlatego celem kreacji było wywołanie uśmiechu i skojarzeń z pewną ochroną.
Część nośników wykonana została z wykorzystaniem elementów 3D, co przy odpowiednim użyciu podświetlenia i w zestawieniu z intensywną kolorystyką przyciąga uwagę po zmroku. Konsekwentna zabawa konwencją przy współpracy Posterisanu z Pomarańczą ma budować wizerunek marki, która do poważnych spraw potrafi podejść z odpowiednim dystansem.
JK
Promo Show Professional to nowa inicjatywa wśród wydarzeń branżowych pierwszego kwartału 2018 roku, która powstała z inicjatywy czołowych dostawców upominków reklamowych w Polsce. Do wydarzenia dołączają kolejni przedstawiciele branży – wśród nich znalazł się producent kosmetyki samochodowej oraz gospodarstwa domowego – Guapa Produkcja.
Wydarzenie jest dedykowane wyłącznie przedstawicielom agencji reklamowych i ma na celu stworzenie nowej jakości spotkań do budowania i podtrzymywania relacji na linii dostawcy-agencje. PSP 2018 to komfortowe warunki prowadzenia rozmów handlowych i odpowiedź na potrzeby grupy czołowych dostawców artykułów promocyjnych.
Guapa Produkcja działa na rynku już od prawie 25 lat. Bogate doświadczenie i szeroka gama produktów sprawiają, że firma prężnie się rozwija i jest obecna na najważniejszych wydarzeniach branżowych.
Jak podkreśla Jacek Kozłowski, Managing Director Guapa Produkcja nie trzeba było go mocno namawiać do udziału w przedsięwzięciu, ponieważ pomysł spodobał się od razu.
– PSP to nowy projekt na rynku artykułów promocyjnych. Znamy jakość organizatora – OOH magazine, przede wszystkim z imprezy odbywającej się cyklicznie co roku, FestiwalMarketingu.pl. Głęboko wierzymy w sukces PSP, gdzie rozmowy pomiędzy dostawcą artykułów promocyjnych a przedstawicielami agencji reklamowych będą odbywały się kameralnie, z dala od „targowego” zgiełku. To nadaje właściwy kierunek działaniom biznesowym i podnosi prestiż. Z pewnością nowa forma bezpośredniego kontaktu z klientem zostanie pozytywnie odebrana i zaowocuje obficie długofalową, efektywną współpracą – podsumowuje Jacek Kozłowski.
Z firmą Guapa będzie można się zobaczyć podczas Promo Show Professional, 7-8 lutego 2018 r. w Warszawie w hotelu Novotel Centrum (obowiązywać będzie rejestracja online). Jednocześnie firma zrezygnowała z obecności na innych imprezach targowych w tym czasie.
JK
Trwa kampania promująca drugi sezon serialu BELFER, oryginalnej produkcji CANAL+. Media do kampanii częściowo zaplanował i zakupił dom mediowy Havas Media.
22 października o godzinie 21:30 startuje drugi sezon najchętniej oglądanego serialu emitowanego na antenie CANAL+, BELFER. Pierwsza część produkcji, emitowana w ubiegłym roku zgromadziła przed telewizorami rekordową widownię, a finał serii oglądało blisko 462 000 widzów. W drugim sezonie, tytułowy BELFER, czyli polonista Paweł Zawadzki zostaje wysłany do Wrocławia, gdzie znów będzie musiał rozwiązać tajemniczą sprawę związaną ze szkolną młodzieżą.
Dom mediowy Havas Media zaplanował i zakupił media do kampanii promującej drugi sezon serialu. Planowane wsparcie promocyjne obejmuje telewizję, kino, prasę, OOH oraz media online. Za kreację odpowiada agencja 2012 oraz CANAL +.
JK
Visa, wieloletni aktywny członek Koalicji na Rzecz Obrotu Bezgotówkowego i Mikropłatności, wspiera zainicjowaną przez Koalicję kampanię społeczną Warto Bezgotówkowo. Dzień Płatności Bezgotówkowych obchodzony jest w Polsce 19 października.
Kampania ta, objęta honorowym patronatem przez Ministerstwo Rozwoju i Ministerstwo Finansów, ma upowszechniać wiedzę o zaletach bezgotówkowych form płatności oraz zachęcać Polaków do aktywnego korzystania z nich. Cele kampanii są zgodne ze strategią Visa nakierowaną na intensywny rozwój płatności elektronicznych w Polsce. Przez cały okres kampanii Warto Bezgotówkowo do korzystania z płatności elektronicznych zachęcają m.in. promocje Visa, a organizacja włączyła się także w działania edukacyjne, np. poprzez konferencje związane z popularyzowaniem płatności bezgotówkowych.
Wśród oferowanych obecnie promocji Visa dostępne są atrakcyjne zniżki za płatności kartą online poprzez usługę Visa Checkout: do 50% na zakup biletów na stronie Biletyregionalne.pl, 25 zł rabatu przy zakupach o wartości min. 100 zł w Ravelo.pl oraz 10 zł zniżki na zamówienia poprzez PizzaPortal.pl.
Visa jest również głównym partnerem „Forum Cashless Poland”, konferencji fachowców zajmujących się rozwojem rynku płatności bezgotówkowych – jednej z imprez organizowanej w tygodniu, na który przypada Dzień Płatności Bezgotówkowych obchodzony 19 października. Drugą konferencją w tym tygodniu, której partnerem jest Visa, jest „Forum Usług Płatniczych” organizowane przez Związek Banków Polskich. Trzecim wydarzeniem Tygodnia Płatności Bezgotówkowych jest seminarium na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach pod tytułem „Dziś i jutro płatności bezgotówkowych”, które Visa również wspiera merytorycznie. Tematyka kampanii Warto Bezgotówkowo jest także poruszana m.in. w ramach specjalnej sekcji w serwisie Subiektywnieofinansach.pl zatytułowanej: O wygodnym płaceniu – niezbędnik nowoczesnego konsumenta, która jest prowadzona w ramach wspieranej przez Visa akcji edukacyjnej dotyczącej nowoczesnych płatności.
– Kampania Warto Bezgotówkowo to ważna inicjatywa podkreślająca zalety płacenia kartą, takie jak wygoda, szybkość i bezpieczeństwo. Zgodnie z misją Visa systematycznie angażujemy się w różnorodne działania wspomagające nowoczesny obrót bezgotówkowy, w tym poprzez bliską współpracę z detalistami i wspólne realizowanie kampanii promocyjnych zachęcających do korzystania z kart – skomentował Adrian Kurowski, dyrektor Visa w Polsce.
Nowoczesne społeczeństwo oczekuje możliwości płacenia bezgotówkowo we wszystkich sferach codziennego życia – od sklepów po urzędy i instytucje, tak państwowe, jak i samorządowe. Dotyczy to zarówno podatków i opłat na rzecz fiskusa, sądów i innych instytucji państwowych, jak i płatności w urzędach i instytucjach miejskich (np. przedszkola, baseny, itp.), komunikacji miejskiej czy za parkowanie i rower miejski.
– Visa blisko współpracuje z samorządami nad rozwojem obrotu bezgotówkowego w polskich miastach, a także aktywnie wspiera rządową inicjatywę Od papierowej do cyfrowej Polski, w tym prowadzony przez Ministerstwo Rozwoju Program upowszechniania płatności bezgotówkowych w jednostkach administracji publicznej – dodał Adrian Kurowski.
Obecnie Visa zachęca samorządy do zastąpienia tradycyjnych biletów komunikacji miejskiej płatnościami bezgotówkowymi, w tym w szczególności innowacyjnymi, efektywnymi kosztowo, a także ekologicznymi rozwiązaniami typu „smart payments”. Tradycyjny bilet zastępuje tutaj opłata kartą zbliżeniową lub smartfonem w kasowniku zainstalowanym w autobusie czy tramwaju, który jest jednocześnie terminalem płatniczym. W tym roku takie rozwiązanie zostało wdrożone w Jaworznie oraz Rybniku, a w Łodzi trwa pilotaż.
Coraz popularniejsza staje się też płatność kartą online za podatki i opłaty lokalne na internetowych platformach usług publicznych czy portalach miejskich – przykładowo taką możliwość zapewniają już urzędy miasta we Wrocławiu, Sopocie czy Gdańsku.Do kampanii zainicjowanej przez Koalicję na Rzecz Obrotu Bezgotówkowego i Mikropłatności przyłączyło się wiele firm i instytucji. Są to między innymi banki, organizacje płatnicze, uczelnie, samorządy terytorialne oraz media.
Szczegółowe informacje na temat kampanii edukacyjnej oraz różnych inicjatyw podejmowanych w jej ramach, w tym z okazji Dnia Płatności Bezgotówkowych, można znaleźć na stronie internetowej www.WartoBezgotowkowo.pl
JK
35 tys. mkw. – właśnie tyle przestrzeni potrzeba, aby ponad 6 tys. uczestników z ponad 30 krajów mogło rozmawiać o sektorze MŚP i współpracy na linii biznes – nauka – samorząd. Zakończył się pierwszy dzień Europejskiego Kongresu MŚP.
Wśród zaproszonych gości najbardziej rozchwytywany był Wicepremier i Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Jarosław Gowin, który podkreślał rolę małych i średnich przedsiębiorstw:
– To one zatrudniają blisko 70% ogółu pracowników, one wytwarzają ponad połowę polskiego PKB. Małe i średnie firmy coraz częściej stają się firmami innowacyjnymi, angażują się we współpracę z uczelniami i instytutami badawczymi.
Podczas inauguracji Jarosław Gowin wraz z Gubernatorem Stanu Nevada Brianem Sandovalem podpisali list intencyjny o współpracy. Będzie stanowił podstawę do stworzenia programu, dzięki któremu możliwe będzie rozpoczęcie kooperacji pomiędzy firmami i instytucjami z Polski i Nevady w szeroko rozumianym obszarze innowacyjności, w tym komercjalizacji oferowanych rozwiązań technologicznych oraz wspierania kooperacyjnych form działalności badawczo-rozwojowej. Początki nawiązanej współpracy dodatkowo podkreśliły hasło tegorocznego Kongresu: „Uwolnić biznes”.

Obecny wśród gości specjalnych Jerzy Buzek mówił o MŚP w kontekście wejścia do Unii Europejskiej i ogromnej pracy, jaką firmy musiały wykonać:
– Są dwa środowiska w naszej ojczyźnie, które naprawdę zrobiły ogromny skok do przodu w przeciągu ostatnich kilkunastu lat. Pamiętam, jak to było pod koniec lat 90., ile wysiłku te dwa środowiska włożyły w to, aby wygrać na członkostwie Unii Europejskiej. Jednym z nich są rolnicy – mniejsi i więksi – oraz Wy, przedsiębiorcy z małych i średnich firm. Dzisiaj nasze małe i średnie firmy są obecne wszędzie, nie tylko w Unii Europejskiej, ale także na całym świecie.
Natomiast do dyskusji o projektach skierowanych do MŚP zapraszał Janusz Michałek, Prezes Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, która została uznana za najlepszą strefę ekonomiczną w Europie.

Uwolnić biznes!
Po wystąpieniu Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” gości powitał Tadeusz Donocik, Prezes Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach i Przewodniczący Rady Programowej VII EKMŚP.
– Rozwój sektora małej i średniej przedsiębiorczości był, jest i będzie pewną metodą, aby wypełniać lukę pomiędzy światem biedy i bogactwa. Tworzyć średnią warstwę społeczną, która nie tylko niweluje różnicę, ale również uwzględnia różne elementy sprawiedliwości społecznej – stwierdził Tadeusz Donocik.

Podczas inauguracji głos zabrali Przewodniczący Zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Małgorzata Mańka-Szulik mówiła o konsekwentnej pracy, której wyrazem jest województwo śląskie:
– Do niedawna nieduży związek, który reprezentuje 14 prezydentów miast śląskich przeobraził się w ogromną metropolię. Mam nadzieję, że w silną metropolię.
Kazimierz Karolczak dodał:
– Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia to olbrzymi potencjał w regionie: 2,3 mln mieszkańców, 2000 kilometrów kwadratowych, wielki potencjał możliwości, który stawia na potencjał MŚP.
O rozwoju, konsekwencji i wyobrażeniach na to, co na nas czeka mówił także Prezydent Miasta Katowice i Współgospodarz EKMŚP, Marcin Krupa:
– Kto by przypuszczał 7 lat temu, że Europejski Kongres Małych i Średnich Przedsiębiorstw tak pięknie się rozwinie. Kto by przypuszczał 7 lat temu, że w Katowicach powstanie nowa gałąź przemysłu – przemysłu spotkań. Kto by pomyślał, że będzie taka wspaniała fabryka do tworzenia przemysłu spotkań, w której powstaje dobra myśl. Myśl oparta na wiedzy, współpracy i doświadczeniu.
Praktyczna wiedza
Międzynarodowy wymiar Kongresu podkreśliły dyskusje odbywające się pierwszego dnia. Uczestnicy rozmawiali m.in. o tym czy Polska powinna wejść do strefy EURO i jakie są tego skutki dla gospodarki opartej na eksporcie. Zdania w tym zakresie były mocno podzielone. Henryk Siodmok, Prezes Zarządu Grupy Atlas zobrazował swoje zdanie przedstawiając wyścig rowerowy.
– Ci, którzy jadą z przerzutkami należą do wspólnego obszaru walutowego. Ci, którzy mają wysoką wydajność, są silni, przejadą te wszystkie obszary i dojadą do mety. Ci, którzy mają niską wydajność, jak Grecja i Portugalia, zostaną na trasie i nigdy do mety nie dojadą. Ci, którzy mają przerzutki, czyli swoje waluty krajowe będą dostosowywać kurs przełożenia, aby poszczególne trudności przejechać. I oni wszyscy dojadą do mety, a odstępny między nimi będą mniejsze niż w tej pierwszej grupie.
Kolejny ciekawy temat poruszono podczas panelu poświęconego Nowemu Jedwabnemu Szlakowi, rozpatrywanemu jako szansa dla europejskich MŚP. Rozmawiano tu m.in. o roli Polski w budowaniu szlaku i o tym, jak europejskie MSP mogą wykorzystać projekt.
Pierwszy dzień Kongresu stał się kluczowym momentem dla przyszłości Metropolii Śląskiej. Swoje stanowisko przedstawili zarówno członkowie Zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, jak również Prezydent Miasta Katowice Marcin Krupa, Marszałek Województwa Śląskiego Wojciech Saługa i Wojewoda Śląski Jarosław Wieczorek. Mówiono o metropolii w kontekście wysokiej jakości życia i korzyści dla mieszkańców, ale również jako o miejscu dobrym dla biznesu.
Podczas popołudniowych sesji rozmawiano o nowoczesnych strategiach zdobywania przewagi konkurencyjnej MŚP. Postawiono tezę, że tradycyjne źródła, takie jak ekonomia skali, kanały dystrybucji czy kapitał, nie są wystarczające, a wręcz już się wyczerpały.
– Dla efektywnego prowadzenia biznesu ważne jest nieustanne kształcenie się i poznawanie coraz to nowszych i szybciej powstających narzędzi, które mogą pomóc rozwijać działalność. W dzisiejszej dynamicznie zmieniającej się gospodarce, ci, którzy stoją w miejscu, zostają w tyle – powiedział Jarosław Gowin podczas sesji „Jak Facebook wspiera małą i średnią przedsiębiorczość”.
Czwartek, drugi dzień Kongresu, będzie obfitował w wydarzenia warsztatowe i sesyjne, które rozpoczną się o godzinie 9.00 i potrwają do 16.30.
Pełny program EKMSP: ZOBACZ TUTAJ.
Organizator: Regionalna Izba Gospodarcza w Katowicach
Współgospodarze: Miasto Katowice, Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego, Górnośląski Związek Metropolitalny, Wojewoda Śląski
Główny Współorganizator: Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego
Współorganizatorzy: Politechnika Śląska, Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego, Krajowa Izba Gospodarcza
Główny Partner Merytoryczny: Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości
Patronat Honorowy: Ministerstwo Rozwoju, Wojewoda Śląski, Wojewoda Małopolski
Wydarzenie odbywa się pod Wysokim Patronatem Parlamentu Europejskiego.
OOH magazine jest patronem medialnym wydarzenia.
JK
Gillette, wiodący na świecie ekspert w dziedzinie męskiej pielęgnacji, przenosi swoją działalność na wyższy poziom. Ogłasza dziś nowo zawarte partnerstwo z “Ligą Sprawiedliwości”, filmem wytwórni Warner Bros. Pictures i wyruszana misję, której celem jest rozwinięcie swojej technologii tak, aby spełniała potrzeby nawet najpotężniejszych superbohaterów.
Podczas misji ratowania Ziemi, meta-ludzie doświadczają działania wielu brutalnych żywiołów, od ekstremalnego zimna, wiatru i uderzających fal, po działanie gorących spalin w trakcie szybkiej pogoni za swym celem. Po stworzeniu różnorodnych produktów, zaprojektowanych z ogromną precyzją tak, aby były „Najlepsze dla mężczyzny”, Gillette ma wyjątkowo korzystne warunki do stawienia czoła niecodziennemu wzywaniu, jakim jest odkrycie, co dokładnie jest „Najlepsze dla superbohatera” – niezależnie od tego, czy będzie to robić w laboratoriach Advanced Grooming Studies na całym świecie czy w kwaterze głównej Gillette World Shaving w Bostonie, w amerykańskim stanie Massachusetts.
– Wiem jak głęboko muszą sięgnąć prace badawcze i rozwojowe, gdy chodzi o stworzenie maszynek do golenia zaspokajających potrzeby zwykłych ludzi, a obecnie korzystamy z tej wiedzy w sposób, o jakim wcześniej moglibyśmy tylko pomarzyć – mówi Kristina Vanoosthuyze, ekspert naukowy Gillette.

Aby zapewnić każdemu dostęp do „superbohaterskich doświadczeń”, limitowana edycja pakietów prezentowych Gillette x „Liga Sprawiedliwości” dostępna jest w sklepach do końca grudnia. Każdy znajdzie wśród nich swój własny super-zestaw w pudełku z motywem z „Ligi Sprawiedliwości”, między innymi:
– zestaw zawierający rączkę Mach3 Base, 2 wkłady Mach3, oraz 75ml żelu Mach3 Turbo Comfort
– limitowana edycja, ze specjalnie zaprojektowaną rączką w stylu vintage, z motywem Justice League – Flexball Proglide, 3 zapasowe ostrza Proglide, oraz 75ml żelu Fusion
Ponadto, aby wasze wrażenia związane z „Ligą Sprawiedliwości” były jeszcze silniejsze, Gillette, wspólnie z Warner Brothers, zapewnia ekskluzywne treści wirtualne, które można teraz pobrać za darmo ze sklepów Apple App Store oraz Google Play Store. Pozwolą wam one dołączyć do Ligi Sprawiedliwości w ekscytującej przygodzie w wirtualnej rzeczywistości, w której znajdziecie się w skórze kultowych superbohaterów DC i poczujecie potęgę ich supermocy. Do wyboru w aplikacji będą: Batman, Wonder Woman, Flash, Aquaman, oraz Cyborg.
Aby dowiedzieć się więcej na temat partnerstwa Gillette i „Ligi Sprawiedliwości”, jak również ściśle tajnych prac badawczych i rozwojowych, których to przedsięwzięcie będzie wymagać, zobaczcie ogólnoświatowy spot reklamowy:
JK
W październiku dwudziestą piątą rocznicę powstania obchodzi europejska organizacja samoregulacyjna promująca i tworząca wysokie standardy w reklamie – European Advertising Standards Alliance (EASA). Z kolei polski system samoregulacji w obszarze komunikacji marketingowej ma już ponad dziesięć lat i może pochwalić się coraz większą skutecznością, co potwierdza analiza działalności Komisji Etyki Reklamy w 2016 r.
25 lat samoregulacji w Europie
European Advertising Standards Alliance to organizacja promująca i tworząca wysokie standardy w komunikacji reklamowej oraz odpowiedzialny marketing. EASA jest siecią zrzeszającą 41 podmiotów, w tym 27 instytucji samoregulacyjnych z 25 państw Unii Europejskiej, dzięki czemu swoim zasięgiem obejmuje blisko 97% wszystkich komercyjnych przekazów reklamowych emitowanych w całej Europie. Istotą działania organizacji jest ochrona konsumentów przed szkodliwymi przekazami oraz umożliwienie firmom zdobycie zaufania klientów. EASA jest również partnerem Komisji Europejskiej, która sprzyja samoregulacji branży reklamowej Unii Europejskiej.
19 października br. EASA będzie obchodzić w Brukseli swoje 25-lecie. Podczas tego wydarzenia odbędą się panele dyskusyjne z udziałem europejskich ekspertów branży reklamowej m.in. na temat wyzwań stojących przed podmiotami rynku reklamowego w obecnie bardzo szybko zmieniającej i cyfryzującej się rzeczywistości, oraz rosnących oczekiwań konsumentów w nadchodzących latach.
Kodeks Etyki Reklamy ma już ponad 10 lat
Polska organizacja samoregulacyjna, również należąca do EASA – Związek Stowarzyszeń Rada Reklamy, ma nieco krótszą historię, mimo to, może pochwalić się sukcesami w obszarze budowania wysokich standardów etycznych na rynku komunikacji marketingowej. Organizacja została założona 11 lat temu, a dzięki przynależności do EASA może czerpać z doświadczeń innych instytucji zrzeszonych w sieci. Jednym z najbardziej istotnych osiągnięć Związku było stworzenie Kodeksu Etyki Reklamy, który został oparty o jednolite kryteria obowiązujące w Unii Europejskiej. Samoregulacja przygotowana przez Radę Reklamy jest jedyną w Polsce spełniającą standardy EASA.
Skuteczność polskiej samoregulacji
Tylko w ubiegłym roku do Rady Reklamy wpłynęło 707 skarg, a docelowo Komisja rozpatrzyła 169 spraw dotyczących zgłaszanych przekazów reklamowych. Większość ze skarg kierowanych do Rady Reklamy dotyczyła odpowiedzialności społecznej – 72 sprawy (m.in. dyskryminacji i wprowadzania konsumenta w błąd) czy naruszania dobrych obyczajów – 17 spraw (np. sposób prezentacji płci w reklamie).
Skuteczność systemu samoregulacji Rady Reklamy potwierdza istotny spadek spraw rozpatrywanych przez Komisję Etyki Reklamy. W 2014 r. było ich 216, rok później 201, a w 2016 r. tylko 169. Liczby te sugerują, że z roku na rok możemy mówić o coraz wyższych standardach w obszarze komunikacji marketingowej i wysokiej skuteczności rozwiązań samoregulacyjnych w branży reklamowej.
MW
Tworzenie, wspieranie i realizacja programów, które pomagają dzieciom żyć w zdrowiui pomyślności, aby rodzina była razem – to misja powstałej w 2002 roku Fundacji Ronalda McDonalda. Należy ona do sieci organizacji dobroczynnych Ronald McDonald House Charities działającej w 64 krajach.
Polski oddział został powołany do życia przez spółkę McDonald’s Polska. Pozostaje ona jednym z głównych darczyńców Fundacji. Jednak jej programy są realizowane także dzięki wsparciu szeregu firm, osób prywatnych, samorządów i wolontariuszy. Skala tych działań obejmuje całą Polskę. W centrum uwagi znajduje się profilaktyka zdrowotna dzieci oraz wsparcie dla rodziny w czasie ciężkiej choroby jej najmłodszych członków.
– Dwa główne cele Fundacji to poprawa warunków bytowych hospitalizowanych dzieci i ich rodzin oraz profilaktyka i wczesna diagnostyka chorób u dzieci. Misja „Aby rodzina mogła być razem” po 15 latach od rozpoczęcia pierwszego projektu dziś przekłada się na tysiące dzieci i rodziców korzystających na co dzień z programów badań, szkoleń, Pokoi Rodzinnych i Domu Ronalda McDonalda – mówi prof. dr hab. n. med. Adam Jelonek, Prezes Fundacji Ronalda McDonalda.
NIE nowotworom u dzieci
Profilaktyczne badania przesiewowe USG to jeden z najlepszych sposobów na wczesne wykrywanie zmian chorobowych u dzieci. Od 2005 roku Fundacja Ronalda McDonalda realizuje program „NIE nowotworom u dzieci”, w ramach którego mobilny ambulans co roku przemierza dziesiątki tysięcy kilometrów, odwiedzając miasta w całej Polsce.
– Mobilna klinika na kołach odgrywa kluczową rolę w programie „NIE nowotworom u dzieci”, ponieważ pozwala dotrzeć do miejsc, gdzie dostęp do profilaktyki i lekarzy specjalistów wciąż jest problemem – mówi prof. Dr hab. N. med. Jerzy R. Kowalczyk, specjalista hematologii i onkologii dziecięcej, członek Rady Fundacji, który wraz z prof. Jelonkiem, opracował program ogólnopolskich badań przesiewowych USG.
.jpg)
Na pokładzie ambulansu wykonywane są bezpłatne i kompleksowe badania USG dzieci. W okresie letnim ambulans służy jako mobilna stacja krwiodawstwa. Wkrótce Fundacja uruchomi drugi ambulans, co pozwoli na dotarcie do jeszcze większej liczby lokalnych społeczności. Fundacja sfinansowała też szereg szkoleń dla lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej z zakresu wczesnej diagnostyki chorób nowotworowych u dzieci, które prowadzi prof. Kowalczyk i jego zespół. Szkolenia te objęły ponad 3 tysiące lekarzy POZ z całego kraju.
Pokoje Rodzinne
W roku 2009 Fundacja ruszyła z programem Pokoi Rodzinnych. Jest to wydzielona przestrzeń na terenie szpitala przeznaczona dla rodziców małych pacjentów pozwalająca na odpoczynek i zaspokajanie takich potrzeb jak pranie, gotowanie itp. Pierwszy Pokój Rodzinny powstał na terenie Kliniki Rehabilitacji Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu pod Warszawą. Od 2015 r. Fundacja prowadzi też Pokoje Rodzinne w Szpitalu Pediatrycznym WUM w Warszawie, gdzie udało się, w pełni wyposażyć 25 kuchni i 20 salonów Pokoi Rodzinnych.

– To pierwsza placówka medyczna w skali świata, w której oddział Fundacji Ronalda McDonalda realizuje projekt większy niż jeden Pokój. Jest to też pierwszy tak przyjazny rodzinie szpital w Polsce. Tysiące rodziców skorzystało do dziś z domowych warunków i udogodnień. W pełni wyposażona kuchnia, wygodna przestrzeń odpoczynku, zaplecze socjalne – to wszystko pozwala łagodzić stres i trudy związane z długim pobytem z dzieckiem w szpitalu – mówi Katarzyna Nowakowska, Dyrektor Wykonawczy Fundacji.
Dom Ronalda McDonalda w Krakowie
15 października 2015 roku Fundacja otworzyła pierwszy w Polsce Dom Ronalda McDonalda. W bezpośredniej bliskości Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie powstał komfortowy Dom dla rodziców, którzy przyjeżdżają na leczenie z dzieckiem z daleka i stają przed dylematem, jak zorganizować życie w czasie hospitalizacji. Dom Ronalda McDonalda to przede wszystkim szansa na to, aby zgodnie ze światową misją Fundacji, rodzina mogła być razem.
Ten komfortowo wyposażony obiekt z 20 pokojami, rozbudowaną częścią socjalną codziennie daje jego mieszkańcom namiastkę prawdziwego domu. Dzięki niemu rodzice mają więcej sił i nadziei, by w pełni zaangażować się w proces leczenia swoich dzieci.
.jpg)
– Bliski kontakt hospitalizowanych dzieci z rodzicami ma ogromny wpływ na szybszy powrót do zdrowia, a Dom Ronalda McDonalda zapewnia rodzicom doskonałe warunki do tego. Dom to bezpieczna przestrzeń, w której rodzice mogą odpocząć, przygotować posiłek lub zrobić pranie – tak jak w każdym prawdziwym domu – tłumaczy prof. dr hab. n. med. Adam Jelonek, Prezes Fundacji Ronalda McDonalda.
O komfort mieszkańców domu dba personel oraz dziesiątki oddanych wolontariuszy. W ciągu ostatnich dwóch lat działalności Domu, skorzystało z niego ponad 600 rodzin, które średnio spędzały w nim 19 dni. Zdarzały się jednak takie, które w związku z długą chorobą dziecka, mieszkały w Domu Ronalda McDonalda niemal cały rok. Łączna liczba udzielonych noclegów bliskim małych pacjentów przez ostatnie dwa lata wyniosła prawie 20 000.
Drugi Dom Ronalda McDonalda
20 września 2017 roku prof. dr hab. n. med. Mirosław Wielgoś, Rektor Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, prof. dr hab. n. med. Adam Jelonek, Prezes Fundacji Ronalda McDonalda, oraz Krzysztof Kłapa, członek zarządu Fundacji Ronalda McDonalda podpisali list intencyjny dotyczący budowy Domu Ronalda McDonalda przy Szpitalu Pediatrycznym WUM w Warszawie.
Nowoczesny, bezpłatny hotel dla rodziców i opiekunów małych pacjentów Szpitala Pediatrycznego WUM ma zapewniać wypoczynek i poczucie bezpieczeństwa w trudnym czasie choroby dziecka.
.jpg)
– Po rozmowach z rodzinami korzystającymi z Domu Ronalda McDonalda w Krakowie, wiemy jak wiele daje on w trakcie zmagania się z chorobą dziecka. Rodzice mogą być cały czas blisko swoich hospitalizowanych dzieci, a jednocześnie mieć możliwość wypoczynku i regeneracji. Dlatego niezmiernie cieszymy się, że powstanie drugi Dom, który wesprze kolejne rodziny. Dom będzie zlokalizowany w bezpośrednim sąsiedztwie Szpitala, co pozwoli opiekunom przebywać przy małych pacjentach niemal całą dobę. Wszystko zostało pomyślane tak, aby skrócić czas rozłąki do minimum, a jednocześnie dać komfort całej rodzinie. Fundacyjny Dom daje rodzinom możliwość prowadzenia trybu życia maksymalnie zbliżonego do codziennego – mówi Krzysztof Kłapa, członek zarządu Fundacji Ronalda McDonalda.
JK
Statystycznie klient wraca do swoich ulubionych sklepów co dwa tygodnie, za każdym razem licząc, że zostanie zaskoczony czymś nowym. Zmiany w aranżacji przestrzeni handlowej to jedna z podstawowych zasad dobrego Visual Merchandisingu. Dlaczego powinny być one częstsze niż sezonowa wymiana kolekcji?
Nowy sezon, nowa aranżacja
Sezony mijają w mgnieniu oka, a za nimi nadążyć muszą sklepowe aranżacje. Wraz z nadejściem kolejnej pory roku do galerii handlowych wkraczają przeceny i promocje związane z sezonową wyprzedażą oraz nowe kolekcje, które należy dobrze wyeksponować. W oczywisty sposób łączy się to ze zmianą układu towarów, a także dekoracji, rekwizytów, czasem nawet ubioru sprzedawców.
– Sezonowe aranżacje współgrające z porami roku czy specjalnymi okazjami, takimi jak święta czy karnawał, budują klimat i atmosferę idealną na zakupy. Warto jednak zauważyć, że statystyczny klient odwiedzi ulubione centrum handlowe częściej niż kilka razy w roku. Jeżeli zobaczy, że na pierwszy rzut oka, od jego ostatniej wizyty nic się nie zmieniło może zrezygnować z wejścia do środka. „Po co po raz drugi oglądać to samo?” – mówi Paulina Kanigowska, architekt Forbis Group.
Mała zmiana – wielkie zakupy?
Nawet niewielkie zmiany w aranżacji dają klientom poczucie, że warto często odwiedzać dany sklep, aby nie przeoczyć żadnej nowości lub wyjątkowej okazji.
– Ogromną rolę odgrywa witryna, której głównym zadaniem jest przykucie uwagi klienta i zachęcenie go do odwiedzenia sklepu. To ją zauważamy, jako pierwszą i to ona ma często bezpośredni wpływ na naszą ocenę co do asortymentu wewnątrz sklepu. Nie może zatem pozostać niezmienna przez długi okres czasu – klienci nie powinni mieć okazji się do niej przyzwyczaić – mówi ekspertka Forbis Group.

Zgub się i… kupuj!
Być może nie brzmi to zbyt zachęcająco, ale wbrew pozorom „zgubienie się” konsumenta w sklepie może przynieść bardzo pozytywny skutek dla właścicieli butików. Aktywizuje to klienta i zmusza go do zapoznania się z większą ilością asortymentu i zwiedzenia innych obszarów niż przy poprzedniej wizycie. Działa to nawet wtedy, kiedy towar pozostał ten sam, zmieniając jedynie swoje miejsce.
– W innym ułożeniu, co innego może „wpaść” w oko i zachęcić do kupna, a po nieznanych ścieżkach klienci przemieszczają się dłużej. Pozwala to na zapoznanie się z większą ilością produktów, nawet przy krótkich wizytach. Wykorzystanie lekkich, mobilnych mebli umożliwia zarówno swobodny podział na strefy produktowe, jak i na ich łatwą zmianę, w zależności od potrzeb – mówi Paulina Kanigowska z Forbis Group.
Galeria wymaga
Z konieczności dokonywania zmian zdają sobie sprawę także zarządcy galerii handlowych, którzy wymagają od najemców przeprowadzenia modernizacji sklepów w określonych odstępach czasu. Nie jest to bowiem spowodowane jedynie względami technicznymi. Obowiązek przeprowadzania regularnych remontów sprawia, że klient z chęcią odwiedza daną galerię z myślą o nowościach, a sklepy nie mają szansy wyglądać na zaniedbane. Niektóre obiekty określają nawet dokładne wymogi dotyczące designu, wystroju wnętrz, czy odpowiedniej klasy materiałów wykończeniowych.
JK
Buña, Solvea i Neuronica to trzy wyjątkowe marki, których branding Basel Olten Pharm powierzył Agencji Brandwell. Każda kierowana do innej grupy odbiorców, bazująca na innym typie składników i związanej z nimi komunikacji. Jak wyglądał proces ich narodzin w świecie designu i opakowań opowiada Pablo Biardzki – Creative Director agencji brandingowej Brandwell.
Jakie elementy są w Twojej opinii niezbędne do rozpoczęcia prac nad nową marką?
Tworząc nową markę zaczynamy od idei strategicznej oraz biznesowej – niszy rynkowej, niezaspokojonej potrzeby konsumenckiej, chęci zawalczenia firmy w nowej kategorii. Dalszy krok stanowi stworzenie strategii komunikacji, która determinuje myślenie kreatywne. To właśnie ona wyznacza klientów modelowych, ich motywacje, preferencje oraz postawy. Strategia określa charakter marki i wszystkie jej przewagi rynkowe, a także nakreśla jej esencję. Już to determinuje prace kreatywne, a tworzonym na tej podstawie dokumentom towarzyszą spotkania z klientem. Podczas nich jesteśmy w stanie poznać szerszy kontekst w jakim klient postrzega swój produkt np.: konkurencji, z którą chce „zawalczyć”, niuansów, które wynikają z jego doświadczenia branżowego, szczegółów o których agencja nie ma szans mieć wiedzy bez rozmowy z klientem. W przypadku trzech wprowadzonych ostatnio marek z portfolio Basel Olten Pharm – Solvea, Neuronica i Buña tak właśnie było. Każda z nich ma inne pozycjonowanie inną grupę docelową i inne funkcje. Każda musiała zatem zostać zaprojektowana odpowiednio czyli kongruentnie.
Co stanowi dla Ciebie największą trudność?
Sporą trudność stanowi ilość nazw, produktów, marek, logotypów, które już dostępne są na rynku. Następstwem tej sytuacji jest również… ich dostępność rejestrowa. Zaczynamy powoli dochodzić do momentu, w którym całkiem prawdopodobne jest to, że wymyślone przez nas rozwiązanie, zostało już wprowadzone w innej części świata. Czasem spotykamy się także z sytuacją gdy zarejestrowane są nazwy i byty martwe tylko po to, żeby konkurencja nie mogła się rozwinąć. Bycie oryginalnym w dzisiejszych czasach jest niezmiernie trudne. Jakąś formą zabezpieczenia jest śledzenie rynku opakowań, witryn rejestrowych i czasopism branżowych i korzystanie z Google.
Co ułatwia pracę przy tworzeniu nowej marki?
Podstawę stanowi jasny i precyzyjny brief kreatywny czyli określenie zadania, opisanie tła, wytycznych i priorytetów. Dobry brief to olbrzymia część sukcesu. Jest gwarancją poprawnego zrozumienia zadania i tym samym udzielenia precyzyjnej odpowiedzi. Równie istotna jest jasna wizja klienta tego do czego dąży. Warto także odpowiedzieć sobie na pytanie czy chcemy wprowadzić na rynek autentyczne wartości, a nie tylko pozorne ulepszenia, albo co gorsza tylko niższą cenę.
Narodziny nowych gwiazd – czyli kilka słów o tym jak powstały nowe marki Basel Olten Pharm. Jak przebiegały prace nad ich kreacją? Co je wyróżnia?
Trzy marki, jakie stworzyliśmy w tym samym czasie dla Basel Olten Pharm różnią się od siebie znacznie. Dla każdej z nich powstało unikalne pozycjonowanie, którego pochodną był naturalnie brief kreatywny. Każda z marek powstała w związku z inaczej określonym tematem i kierowana jest do innej grupy odbiorców. Jedna oferuje proste i skuteczne rozwiązania, druga zawiera najnowsze składniki kosmetyczne i przebadane naukowo substancje czynne trzecia jest wypełniona po brzegi składnikami wysokiej, a wręcz luksusowej jakości. Za każdą ideą marki musi podążać oczywiście nazwa i design. Siła i zrozumiałość, nowoczesność i naukowość albo luksus. Każda z wartości ma swój wyraz w kolorystyce, stylistyce czy typografii. W założeniu brzmi to mało skomplikowanie, ale na etapie realnych prac każde zadanie wymaga dziesiątek godzin pracy, prób, wydruków, mockupów i sprawdzania zdolności rejestrowych. Nasz ostatni projekt kosmetyczny – Buña – to tradycja zaprezentowana odbiorcom w niezwykle nowoczesnej formie. Odwołanie się do świata bezpiecznych i znanych od pokoleń ziół ale nie w zatęchły sposób. Buña jest wyrazista dzięki silnemu, naturalnemu i mało wykorzystywanemu w kosmetyce kolorowi. Zrozumiała – dzięki ręcznie rysowanym ilustracjom. Ciepła – dzięki nazwie. Nazwie, która przywołuje skojarzenie z dobrotliwą babcią, bo przecież wiele osób o swojej babci mówi czule bunia. Całość jest wyrazista, prosta, wiarygodna i… już dostępna w drogeriach.
Źródło: www.brandwell.pl
JK